II SA/Bd 1178/12

WyrokWSA w Bydgoszczy2013-02-19

Skład orzekający: Wojciech Jarzembski, Elżbieta Piechowiak, Małgorzata Włodarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel lokalu mieszkalnego w budynku wielorodzinnym, znajdującego się bezpośrednio nad lokalem, dla którego wydawane jest pozwolenie na budowę zadaszenia balkonu, ma przymiot strony w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Właściciel lokalu mieszkalnego znajdującego się bezpośrednio nad lokalem, dla którego wydawane jest pozwolenie na budowę zadaszenia balkonu, posiada przymiot strony w postępowaniu administracyjnym, jeśli wykaże swój indywidualny interes prawny. Interes ten może wynikać z potencjalnych uciążliwości, takich jak hałas czy utrudnienia w naprawie elewacji, a także z prawa do niezakłóconego korzystania z własności, co jest chronione przepisami prawa budowlanego i cywilnego.
Stan faktyczny
Skarżąca K. G. wniosła skargę na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą uchylenia pozwolenia na budowę zadaszenia nad balkonem. Skarżąca, właścicielka lokalu znajdującego się bezpośrednio nad lokalem inwestora, nie została dopuszczona do udziału w postępowaniu, co skutkowało wnioskiem o wznowienie postępowania. Zarzuciła naruszenie przepisów Prawa budowlanego i Kpa poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące odmową przyznania jej statusu strony. Wskazała na potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa i komfortu jej lokalu, w tym hałas i utrudnienia w naprawach.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Jarzembski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Protokolant Dominika Znaniecka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 lutego 2013 r. sprawy ze skargi K. G. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji udzielającej pozwolenia na wykonanie robót budowlanych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącej K. G. 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta[...], na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 Kpa odmówił uchylenia ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] udzielającej D. W. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych polegających na wykonaniu zadaszenia nad balkonem w lokalu mieszkalnym przy ul. [...], dz. nr 9 - obr.29, wobec stwierdzenia braku podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 Kpa, wskazując, że dnia [...] r. wpłynął wniosek K. G. o wznowienie postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę dla ww. zamierzenia budowlanego i mając na względzie konieczność wyjaśnienia, czy przy wydaniu przedmiotowej decyzji nie zostały naruszone przepisy art. 145 § 1 Kpa organ wznowił postępowanie i po przeanalizowaniu sprawy uznał, że brak podstaw do uznania K. G. za stronę, gdyż zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.), stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, a zarząd nieruchomością, której dotyczy przedmiotowe postępowanie, sprawuje Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" na podstawie ustawy o własności lokali (Dz. U. 1994 r., Nr 85 poz. 388 ze zm.). Zgodnie z art. 21 ust. 1 tej ustawy, zarząd wspólnoty mieszkaniowej kieruje jej sprawami i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą, a poszczególnymi właścicielami lokali. Do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu, zgodnie z art. 22 ust. 2 ustawy o własności lokali, potrzebna jest uchwała właścicieli lokali wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności. Zgoda w przedmiotowej sprawie została wyrażona w uchwale Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" nr 2/2011, dlatego w ocenie organu, stronami w przedmiotowym postępowaniu mogły być wyłącznie D. W. (inwestor) oraz Wspólnota Mieszkaniowa "[...]". W odwołaniu od decyzji K. G. wniosła o jej uchylenie i odmowę udzielenia pozwolenia na budowę, ewentualnie o uchylenie i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, bowiem nie można zgodzić się z rozumowaniem, że członek wspólnoty mieszkaniowej nie może być stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Wg skarżącej jeśli członek wspólnoty mieszkaniowej wykaże swój indywidualny własny interes prawny, to istnieje podstawa, aby mógł wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której może wystąpić także wspólnota. Jako właścicielka lokalu nr [...] zlokalizowanego w budynku przy ul. [...] bezpośrednio nad mieszkaniem inwestora wskazała, że zadaszenie nad balkonem wchodzącym w skład lokalu mieszkalnego nr [...] mieszczącego się na parterze wykonane z poliwęglanu na wspornikach stalowych, stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców lokalu mieszkalnego, którego jest właścicielką, m.in. z uwagi na zdecydowanie przekraczający dopuszczalną miarę i utrudniający niezakłócone korzystanie z jej lokalu hałas powodowany opadami deszczu, utrudnienia wynikające z zalegającego zimą śniegu na zadaszeniu, (co czyni korzystanie z jej balkonu de facto niemożliwym), brak możliwości bieżącej naprawy elewacji a także jej balkonu, spowodowane niemożnością postawienia rusztowania dla wykonania niezbędnych prac remontowych. Ponadto organ I instancji w sposób wzajemnie wykluczający się potraktował uprawnienia Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" oraz jej do udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, co jest sprzeczne zarówno z językową, jak i celowościową wykładnią art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, stanowiącego lex specialis w stosunku do Kpa, gdy chodzi o określenie katalogu stron wspomnianego postępowania, ponieważ w przedmiotowej sprawie zarówno wspólnota mieszkaniowa, jak i poszczególni właściciele posiadali uprawnienie do bycia stroną z uwagi na posiadanie wzajemnie różnych indywidualnych interesów prawnych. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, wyjaśniając, że w myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przy czym przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do przepisu art. 28 Kpa. Z takiego brzmienia przepisu wynika, że w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę, pojęcie interesu prawnego opiera się na przepisach materialnego prawa administracyjnego, nie zaś prawa cywilnego dotyczących ochrony własności, bowiem przyjęcie przeciwnego stanowiska niweczyłoby sens wprowadzenia powyższej regulacji. Celem tego przepisu było m. in. wyeliminowanie sytuacji, gdy jeden właściciel mieszkania w budynku wielomieszkaniowym spółdzielczym lub stanowiącym wspólnotę mieszkaniową mógłby blokować wszelkie działania związane z wykonywaniem robót budowlanych wymagających wydania decyzji administracyjnej. Zasada iż właściciela lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności reprezentuje zarządca nieruchomości, nie wyklucza możliwości, iż właściciel takiego lokalu może być stroną postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę, ale tylko wówczas, gdy wykaże własny indywidualny interes prawny; tymczasem wnosząca odwołanie tego rodzaju interesu nie wykazała, dlatego też organ I instancji prawidłowo ustalił, że składająca wniosek o wznowienie postępowania nie ma przymiotu strony. Jako podstawę żądania wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, skarżąca wskazała na hałas spowodowany opadami deszczu, pryskanie odbijającej się wody, zalegający w zimie śnieg oraz uniemożliwienie bieżących napraw elewacji, lecz okoliczności te nie mogą być podstawą uznania wnioskodawczyni za stronę postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę, ponieważ nie istnieją przepisy materialnego prawa administracyjnego regulujące kwestie hałasu spowodowanego opadami atmosferycznymi, a istniejące zadaszenie nie czyni niemożliwym ewentualnej naprawy elewacji budynku. W skardze K. G. wniosła o uchylenie obu decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 4 Kpa w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, iż skarżąca nie była stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę i w całości podtrzymała swą dotychczasową argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Podniosła dodatkowo, że pismem z dnia [...] r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w [...] zawiadomił ją, przyznając jej status strony, o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wykonania opisanych robót budowlanych. Przedmiotowe postępowanie zostało zakończone prawomocną decyzją wymienionego organu z dnia [...] nakazującą D. i J. W. - inwestorom omawianych robót budowlanych - demontaż wykonanego z poliwęglanu zadaszenia balkonu. Natomiast w odpowiedzi na pismo skarżącej z dnia [...] r. informujące Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w [...] o ponownym wykonaniu zadaszenia nad balkonem usytuowanym na parterze w budynku mieszkalnym przy ul. [...], organ pismem z dnia [...]r. wskazał, że zadaszenie wykonano legalnie, tj. po uzyskaniu pozwolenia na budowę (decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia[...]) i zgodnie z zatwierdzonym ww. decyzją projektem budowlanym, przy czym postępowanie to odbyło się bez udziału skarżącej jako uczestnika postępowania. Wg skarżącej poprzez wyłączenie możliwości jednoczesnego występowania w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę przez wspólnotę mieszkaniową oraz skarżącą, organ I instancji w ogóle nie badał, czy legitymowała się ona indywidualnym własnym interesem prawnym, który uprawniał ją do posiadania statusu strony w omawianym postępowaniu, natomiast organ II instancji, w zaskarżonej decyzji nieprawidłowo skonstatował, że skarżąca nie wykazała własnego, indywidualnego interesu prawnego i tym samym odmówił jej przyznania przymiotu strony - co stanowiło bezpośrednią przyczynę utrzymania w mocy decyzji organu I instancji. Wojewoda błędnie przyjął, że nie istnieją przepisy materialnego prawa administracyjnego regulujące kwestie podnoszone przez nią, wskazujące na naruszenie jej uzasadnionych interesów przez realizacje robót budowlanych. Przedmiotową problematykę reguluje rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690, z późn. zm., tj. przepis § 323 ust. 1 i § 326 ust. 1 tego rozporządzenia). Także kolejne naruszenia uzasadnionych interesów skarżącej, tj. zalegający zimą śnieg na zadaszeniu balkonu lokalu nr 16A uniemożliwia korzystanie z balkonu skarżącej, a także pryskanie odbijającej się od zadaszenia wody, która dostaje się na posadzkę balkonu skarżącej - znajdują swe normatywne uzasadnienie w § 317 ust. 2 ww. rozporządzenia. Wskazała ponadto, że nie jest zgodne z prawdą stanowisko Wojewody, że istniejące zadaszenie nie czyni niemożliwym ewentualnych bieżących napraw elewacji budynku oraz balkonu skarżącej, albowiem zadaszenie to uniemożliwia m.in. postawienie rusztowania niezbędnego do wykonania jakichkolwiek prac remontowych, a w tym przypadku materialno - prawną podstawę ochrony interesów skarżącej stanowią art. 140 oraz 144 Kodeksu cywilnego, a orzecznictwo sądowe w pełni aprobuje możliwość stosowania właściwych regulacji kodeksu cywilnego w odniesieniu do analizy problematyki oceny poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znaleziono podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia, ponieważ zostało podjęte zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie istota sporu sprowadza się do zagadnienia, czy skarżącej przysługiwał przymiot strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] udzielającej D. W. pozwolenia na wykonanie robót budowlanych polegających na wykonaniu zadaszenia nad balkonem jej lokalu mieszkalnego. Wszak przedmiotem skargi jest decyzja, którą w wyniku wznowienia postępowania odmówiono uchylenia dotychczasowej decyzji z braku podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 Kpa, a zatem wobec stwierdzenia braku przymiotu strony po stronie skarżącej. Należy więc stwierdzić, że zgodnie z definicją strony zawartą w art. 28 Kpa, stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jednakże ustawa – Prawo budowlane w art. 28 ust. 2 przewiduje regulację szczególną w odniesieniu do definicji strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Zgodnie z treścią tego przepisu stronami w takim postępowaniu są – oprócz inwestora – właściciele, wieczyści użytkownicy lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, tj. terenu wyznaczonego w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 ustawy – Prawo budowlane). O tym, czy konkretna nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania zamierzenia budowlanego przesądza zasięg oddziaływania obiektu na sąsiednie nieruchomości oraz stopień uciążliwości inwestycji na otoczenie. Dla niektórych zamierzeń budowlanych obszar oddziaływania może być nieznaczny i nie będzie wykraczał poza granice nieruchomości na której zaplanowano inwestycję, z kolei dla innych z uwagi na rodzaj i charakter przedsięwzięcia to oddziaływanie z natury rzeczy może mieć szerszy zasięg i dotyczyć będzie sąsiednich nieruchomości i to nie tylko bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji, przy czym ocena zakresu i stopnia oddziaływania zamierzenia budowlanego na otoczenie może sprowadzać się do badania zachowania warunków technicznych realizacji inwestycji, jak również winna odnosić się do badania szeregu innych kwestii w świetle obowiązujących przepisów. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/06 – Lex nr 347949 ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały wachlarz zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu. O ile więc istnieje realna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego nieruchomość inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do nieruchomości na tak wymierzonym obszarze oddziaływania obiektu mogą być stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, rozpatrywana sprawa dotyczy wykonania zadaszenia nad balkonem usytuowanym na parterze w budynku mieszkalnym przy ul. [...], którego poszczególni właściciele wyodrębnionych lokali tworzą Wspólnotę Mieszkaniową "[...]". Odnotowania wymaga również, iż lokal mieszkalny skarżącej o nr[...], znajduje się bezpośrednio nad mieszkaniem inwestora, który na mocy ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] wykonał przedmiotowe zadaszenie, przy czym bezspornym jest, iż skarżąca jako właścicielka położonego bezpośrednio wyżej lokalu, nie brała udziału w postępowaniu o wydanie tego pozwolenia na budowę, co skutkowało złożeniem przez nią wniosku w trybie art. 145 § 1 pkt 4 Kpa. W kontekście powyższego zwrócić należy uwagę, że przesłanką uzyskania przez dany podmiot statusu strony postępowania administracyjnego jest to, czy legitymuje się interesem prawnym lub obowiązkiem, ze względu na który żąda czynności organu lub którego dotyczy postępowanie. Zgodne z treścią art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r., Nr 80, poz. 903 ze zm.) ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Choć w świetle art. 33 ustawy - Kodeks cywilny wspólnota mieszkaniowa nie ma osobowości prawnej, to w orzecznictwie sądowym przeważa pogląd o uznaniu jej za jednostkę organizacyjną posiadająca zdolność prawną, odrębnie od osób uczestniczących w tej wspólnocie (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2007 r., sygn. akt III CZP 65/07 OSNC 2008/7-8/69). W uchwale z dnia 26 listopada 2001 r. (sygn. akt OPK 19/01 ONSA 2002 r. Nr 2, poz. 68) Naczelny Sąd Administracyjny uznając, iż wspólnota mieszkaniowa może mieć przymiot strony w rozumieniu art. 28 Kpa stwierdził, że wykładnia art. 29 Kpa nie może prowadzić do sytuacji, w której wspólnota mieszkaniowa nie mogłaby brać udziału w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym, w którym wydawano by decyzję normującą jej prawa i obowiązki. Nie można jednak z powyższego wywodzić wniosku, że we wszystkich sytuacjach i za wszystkich członków wspólnoty mieszkaniowej działa wyłącznie wspólnota. Trafnie zauważył bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 czerwca 2010 r. (sygn. akt II OSK 729/09, LEX Nr 597816 i powołane tam orzecznictwo), że błędem jest automatyczne utożsamianie interesu prawnego wspólnoty mieszkaniowej z interesem prawnym poszczególnych właścicieli lokali mieszkalnych. Działania wspólnoty, reprezentowanej przez zarząd dotyczą co do zasady nieruchomości wspólnej określonej przez art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali. Wynika to wprost z jej przepisów rozdziału 4, a w szczególności z art. 21 ust. 1 ustawy o własności lokali i art. 22 ust. 1 i ust. 3, gdzie ponadto w pierwszym ze wskazanych przepisów ustawodawca wyraźnie zasygnalizował samoistność właścicieli lokali i wspólnoty mieszkaniowej. Stąd też uzasadnione jest stanowisko, że każdy właściciel lokalu stanowiącego w myśl art. 2 ust. 1 powołanej ustawy odrębną nieruchomość, może mieć swój własny interes prawny podlegający ochronie nie tylko w oparciu o przepisy prawa administracyjnego, ale także na podstawie materialnoprawnych regulacji z zakresu prawa cywilnego (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2009 r., sygn. akt II OSK 233/08 Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2008 r., sygn. akt II OSK 1912/06, LEX nr 510758). W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że wykonane zadaszenie nad balkonem usytuowanym na parterze w budynku mieszkalnym, znajdującym się bezpośrednio pod mieszkaniem skarżącej, służy wyłącznie do użytku właściciela lokalu nr [...] (inwestora), co w świetle art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali oznacza, iż nie jest częścią nieruchomości wspólnej. Skoro skarżąca wskazała, że skutkiem powstania zadaszenia jest zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców lokalu mieszkalnego, którego jest właścicielką, m.in. z uwagi na zdecydowanie przekraczający dopuszczalną miarę i utrudniający niezakłócone korzystanie z lokalu hałas powodowany opadami deszczu, utrudnienia wynikające z zalegającego zimą śniegu na zadaszeniu, (co czyni korzystanie z balkonu de facto niemożliwym), brak możliwości bieżącej naprawy elewacji a także balkonu, spowodowane niemożnością postawienia rusztowania dla wykonania niezbędnych prac remontowych, to słusznie skarżąca upatruje swój interes prawny w prawie do niezakłóconego korzystania z przysługującego jej prawa własności, którego nie można nie uznać za interes dający jej status strony w rozumieniu art. 28 Kpa. Trudno bowiem uznać, że definicja strony - którą jest również właściciel nieruchomości - nie obejmuje właściciela lokalu mieszkalnego, znajdującego się bezpośrednio nad mieszkaniem inwestora, wnioskującego o wydanie pozwolenia na budowę zadaszenia balkonu w budynku wielorodzinnym, którego właściciele tworzą wspólnotę mieszkaniową. Wbrew twierdzeniom orzekających w sprawie organów interes skarżącej jest uzasadniony konkretną normą prawną. Otóż stosownie do art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. Nr 243 z 2010 r., poz. 1623 ze zm.) obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno - budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej. Do przepisów techniczno - budowlanych zalicza się, zgodnie z art. 7 Prawa budowlanego, warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie. Warunki te określił, na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 7 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, Minister Infrastruktury w rozporządzeniu z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75 z 2002 r., poz. 690 ze zm.). Niektóre z nich np. odnoszące się do określonych parametrów akustycznych w sposób oczywisty ustalone są w interesie mieszkańców domów wielorodzinnych. Na przykład według § 323 ust. 1 tego rozporządzenia "budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie, nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających warunkach". Dodatkowo § 326 ust. 1 tego rozporządzenia stanowi, że "poziom hałasu oraz drgań przenikających do pomieszczeń w budynkach mieszkalnych, budynkach zamieszkania zbiorowego i budynkach użyteczności publicznej, z wyłączeniem budynków, dla których jest konieczne spełnienie szczególnych wymagań ochrony przed hałasem, nie może przekraczać wartości dopuszczalnych, określonych w Polskich Normach dotyczących ochrony przed hałasem pomieszczeń w budynkach oraz oceny wpływu drgań na ludzi w budynkach, wyznaczonych zgodnie z Polskimi Normami dotyczącymi metody pomiaru poziomu dźwięku A w pomieszczeniach oraz oceny wpływu drgań na ludzi w budynkach". Już to jest wystarczające, aby uznać, że istnieje norma prawna uzasadniająca twierdzenie, iż skarżąca ma interes prawny, aby brać udział w postępowaniu administracyjnym, które dotyczy wykonania zadaszenia nad balkonem dotyczącym lokalu usytuowanego bezpośrednio pod lokalem skarżącej. Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) należało uchylić zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 205 § 2 w związku z art. 200 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło