II SA/Bd 1223/10

WyrokWSA w Bydgoszczy2010-11-24

Skład orzekający: Wiesław Czerwiński, Małgorzata Włodarska, Grażyna Malinowska –Wasik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku celowego na zakup żywności i środków czystości jest uzasadniona w sytuacji, gdy wnioskodawca zrezygnował z pracy, a organy nie wykazały braku współdziałania z pracownikiem socjalnym ani nie przeprowadziły rzetelnej analizy jego sytuacji materialnej i przyczyn rezygnacji z zatrudnienia?
Ratio decidendi
Organy administracji nie mogą odmówić przyznania zasiłku celowego, powołując się na brak współdziałania z pracownikiem socjalnym lub nieuzasadnioną rezygnację z pracy, jeśli nie nawiązano kontaktu z wnioskodawcą po złożeniu wniosku lub nie przeprowadzono rzetelnej analizy jego sytuacji materialnej i przyczyn rezygnacji z zatrudnienia. Uznaniowy charakter świadczenia wymaga od organów wykazania, że wnioskodawca nie kwalifikuje się do pomocy społecznej, co wiąże się z oceną jego trudnej sytuacji życiowej i możliwości jej przezwyciężenia własnym działaniem.
Stan faktyczny
Skarżący Ł. R. złożył wniosek o przyznanie zasiłku celowego na zakup żywności i środków czystości. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżący miał możliwość zabezpieczenia swoich potrzeb z wynagrodzenia uzyskanych wcześniej i sam spowodował pogorszenie swojej sytuacji życiowej poprzez rozwiązanie umowy zlecenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podzielając argumentację organu pierwszej instancji. Skarżący w skardze do sądu podniósł, że w marcu 2010 r. nie miał środków do życia, a GOPS nie udzielił mu wsparcia. Wskazał na problemy z dojazdem do pracy z powodu niesprawnego samochodu i opóźnienia w wypłacie wynagrodzenia.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy D. i stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 listopada 2010 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Wiesław Czerwiński Sędziowie: sędzia WSA Małgorzata Włodarska (spr.) sędzia WSA Grażyna Malinowska –Wasik Protokolant: Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 24 listopada 2010 roku sprawy ze skargi Ł. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we [...] z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...]z dnia [...] r., nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Wójt Gminy D., decyzją z dnia [...] nr [...], na podstawie art. 39 ust. 1 i 2 w związku z art. 4 i art. 11 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r., Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.), art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej powoływaną jako: kpa), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 lipca 2009 r. w sprawie zweryfikowanych kryteriów dochodowych oraz kwot świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r., Nr 127, poz. 1055 ) i upoważnienia z dnia 4 maja 2004 r. dla Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w D., odmówił skarżącemu Ł. R. przyznania zasiłku celowego na zakup żywności i środków czystości. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ wskazał, że w dniu 18 marca 2010 r. skarżący złożył podanie o przyznanie pomocy finansowej na zakup żywności i środków czystości. Decyzją nr [..] z dnia [..] odmówiono jemu przyznania zasiłku celowego na zaspokojenie w/w potrzeb. Wskutek rozpoznania odwołania, organ II instancji uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Na podstawie wywiadu środowiskowego i zgromadzonych dokumentów ustalono, że skarżący jest osobą samotnie gospodarującą, zamieszkuje w jednym pokoju z dziewczyną J., jednakże każda z osób prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe. Skarżący od 17 marca 2010 r. zarejestrowany jest w Powiatowym Urzędzie Pracy w R. jako osoba bezrobotna, bez prawa do zasiłku dla bezrobotnych i pozostaje bez środków do życia. W dniu 11 marca 2010 r. skarżący rozwiązał umowę zlecenia ze spółką E. w K. za porozumieniem stron, która zawarta była na czas określony od 1 stycznia 2010 r. do 31 grudnia 2012 r. Pierwsze wynagrodzenie za wykonaną pracę skarżący otrzymał w dniu 23 lutego 2010 r. w wysokości 990,75 zł za miesiąc styczeń 2010 r., a następne w dniu 13 kwietnia 2010 r. w wysokości 632,40 zł za 6 dni lutego 2010 r. Od 7 lutego 2010 r. do 11 marca 2010 r. zainteresowany nie świadczył pracy na rzecz zleceniodawcy i w związku z tym za ten okres nie otrzymał żadnego wynagrodzenia. Z przedstawionych dokumentów wynika, że z wynagrodzenia wypłaconego w miesiącu kwietniu br. została potrącona kwota 200,00 zł tytułem zwrotu kosztów związanych z uzyskaniem uprawnień energetycznych. W związku z utratą dochodu przyjęto dochód z miesiąca złożenia wniosku, tj. z marca 2010 r., który wyniósł 0 zł. Podczas przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono, że w ciągu 12 m-cy poprzedzających miesiąc złożenia wniosku skarżący nie uzyskał dochodu jednorazowego przekraczającego pięciokrotnie kwotę kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej ani nie uzyskał jednorazowego dochodu należnego za dany okres. Wobec powyższych ustaleń organ stwierdził, że swoje potrzeby w zakresie żywności i środków czystości skarżący winien zabezpieczyć z wynagrodzenia, które otrzymał w dniu 23 lutego 2010 r. Organ podkreślił, że skarżący pozostawał w zatrudnieniu i miał możliwość uzyskania środków finansowych na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Rozwiązując umowę sam pozbawił się źródła dochodu i tym samym spowodował pogorszenie sytuacji życiowej, ekonomicznej i zawodowej. Gdyby skarżący pracował do końca lutego 2010 r., za który otrzymał 632,40 zł - wynagrodzenie za 6 dni świadczenia pracy, to mogłoby być ono znacznie wyższe i pokryłoby koszty naprawy i amortyzacji samochodu, którego używał do pracy. Ponadto w sytuacji niezadowolenia z pracy skarżący mógł szukać innego zatrudnienia, lecz nie wykorzystał własnych możliwości i uprawnień, a zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, "osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej". Zdaniem organu skarżący jako osoba młoda i zdrowa jest zdolny do podjęcia pracy. Organ wskazał także, że nie ma możliwości zawarcia ze skarżącym kontraktu socjalnego, gdyż Ośrodek ze swojej strony nie jest w stanie zaproponować miejsca pracy ani szkolenia zawodowego. Organ stwierdził, iż słuszny interes społeczny i obywateli o którym mowa w art. 7 kpa, przemawia za odmową przyznania zasiłku celowego na zakup żywności i środków czystości. W złożonym od powyższej decyzji odwołaniu, skarżący wyjaśnił, że w lutym 2010 r., pracował 6 dni na terenie miejsca zamieszkania, tj. w miejscowości D., gdzie auto było zbędne. W następnym okresie nie podejmował zleceń, ponieważ nie miał środków na naprawę auta i w konsekwencji zmuszony był zrezygnować z pracy. Podniósł też, że wynagrodzenie za luty 2010 r., otrzymał dopiero w kwietniu 2010 r. w wysokości 432,40 zł, po potrąceniu 200 zł za uzyskanie uprawnień oraz, że przez cały marzec nie miał żadnego dochodu a pracownicy socjalni pozostawili go bez jakiejkolwiek pomocy. Skarżący wskazał ponadto, że pokój który zajmuje wymaga ponownego remontu, gdyż usunął wprawdzie wilgoć ale przecieka dach i że pieniądze na remont pożyczał od znajomych. Skarżący podkreślił, że codziennie jeździ do R. i dowiaduje się o możliwość zatrudnienia na stażu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., decyzją z [...] nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt.1 kpa w związku z art. 39 i art. 11 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana w wyniku ponownego przeprowadzenia postępowania administracyjnego w tej sprawie z uwagi na fakt uchylenia, przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., decyzji nr [...] z dnia [...]. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) wskazało, że z akt sprawy wynika, że skarżący mieszka w domu ze swoja dziewczyną i jej matką, aczkolwiek prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe. Obecnie jest zarejestrowany jako bezrobotny w Powiatowym Urzędzie Pracy w R., ale w okresie od 1 stycznia 2010 r. do 6 lutego 2010 r. wykonywał pracę na umowę zlecenia w spółce E., którą następnie rozwiązał w dniu 11 marca 2010 r., na zasadzie porozumienia stron. W okresie od 7 lutego 2010 r. do dnia rozwiązania umowy nie świadczył pracy. Zgromadzony materiał potwierdza również, że w lutym 2010 r. otrzymał wynagrodzenie za styczeń w kwocie 990,75 zł, zaś w kwietniu 2010 r. wynagrodzenie za sześć dni lutego w kwocie 432,40 zł. Zdaniem SKO należy zgodzić się ze stanowiskiem organu I instancji, że skarżący swoje potrzeby w marcu 2010 r. winien zabezpieczyć z wynagrodzenia, które otrzymał w dniu 23 lutego 2010 r. Nie można natomiast uwzględnić jego argumentacji, że w marcu pozostawał bez środków do życia, ponieważ świadczenie za luty otrzymał w kwietniu 2010 r. Z oświadczenia skarżącego z dnia 6 lipca 2010 r. wynika, jak wskazał organ, że rachunek za swoją pracę wykonywaną przez sześć pierwszych dni lutego skarżący przedłożył dopiero w marcu 2010 r. i to było powodem wypłaty wynagrodzenia w kwietniu. Gdyby skarżący przedłożył wcześniej rachunek, wynagrodzenie za luty otrzymałby jeszcze w marcu 2010 r. Ponadto nie jest prawdą, że wynagrodzenie wypłacone w kwietniu zostało potrącone o 200 zł i wynosiło 432,40 zł. Z pisma spółki E. z dnia 5 lipca 2010 r. wynika, że skarżący w dniu 13 kwietnia 2010 r. otrzymał wynagrodzenie w kwocie 632,40 zł, zaś wcześniej tj. 8 kwietnia 2010 r. wpłacił w kasie spółki kwotę 200 zł tytułem zwrotów kosztów związanych z uzyskaniem uprawnień. Organ pierwszej instancji w ocenie SKO udowodnił, że skarżący miał możliwość uzyskania środków finansowych na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, zaś rozwiązując umowę pozbawił się źródła dochodu i spowodował pogorszenie swojej sytuacji życiowej. SKO wskazało ponadto, że decyzja o przyznaniu zasiłku celowego wydawana jest w ramach uznania administracyjnego, co oznacza, że organ nie jest obowiązany do przyznania zasiłku celowego pomimo spełnienia przez wnioskującego przesłanek do przyznania świadczenia, zwłaszcza jeśli organ udowodni, że osoba wnioskująca o świadczenie nie współdziała w rozwiązywaniu swojej sytuacji życiowej. Na marginesie rozważań SKO podkreśliło, że zadaniem pomocy społecznej jest między innymi podejmowanie działań zmierzających do życiowego usamodzielniania się osób oraz ich integracji ze środowiskiem. W celu określenia sposobu współdziałania w rozwiązywaniu problemów należy zawierać kontrakty socjalne mając na uwadze wzmocnienie aktywności i samodzielności życiowej, zawodowej [patrz: art. 108 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2008 r., Nr 115, poz. 728 z późn.zm.)]. Za nietrafne w tym kontekście SKO uznało argumenty organu pierwszej instancji o braku możliwości zawarcia kontraktu socjalnego z uwagi na to, iż organ nie jest w stanie zaproponować miejsca pracy ani szkolenia zawodowego. Kontrakt socjalny stanowi bowiem plan współdziałania, w którym osoba oczekująca pomocy społecznej zobowiązuje się np. do poszukiwania pracy, składania podań w miejscach pracy, itp., zaś pracownik socjalny zobowiązuje się np. do kontroli postępów w poszukiwaniu pracy. Podsumowując SKO stwierdziło, że rezygnacja przez skarżącego z pracy oraz brak odpowiedniego zabezpieczenia podstawowych potrzeb, pomimo takiej możliwości, były nieuzasadnione i stanowią odmowę współdziałania w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej. Zaskarżona decyzja nie nosi więc, zdaniem SKO, cech dowolności i jest zgodna z obowiązującym prawem. W skardze złożonej do Sądu, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, podnosząc, że w marcu 2010 r. nie miał środków do życia, a Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w D. nie udzielił mu żadnego wsparcia. Wyjaśnił, że kiedy zlecono mu pracę w terenie oddalonym od jego miejsca zamieszkania, nie był w stanie dojeżdżać, gdyż jego auto było niesprawne i wymagało kapitalnego remontu, natomiast do czasu naprawy jego auta firma E. powinna auto przyznać w zastępstwie. Stwierdził, że podczas zatrudnienia w firmie E. liczył się z kosztami jakie będzie ponosił w związku z zakupem paliwa, jednak nie spodziewał się uszkodzeń trwałych samochodu, spowodowanych nagłą zmianą warunków atmosferycznych, wywołanych obfitymi opadami śniegu - auto nie nadawało się do dalszej eksploatacji i dlatego był zmuszony zrezygnować z pracy. Podkreślił, że nie było go stać na naprawę auta, a poza tym koszt naprawy przewyższyłby jego wartość. Skarżący wskazał ponadto, że SKO przychylając się do decyzji organu I instancji źle oceniło jego faktyczną sytuację finansową zwłaszcza co do wysokości wynagrodzenia za luty 2010 r. wypłaconego w kwietniu 2010 r. Pracodawca wtedy potrącił jemu z należnego wynagrodzenia 200 zł i otrzymał wynagrodzenie w kwocie 432,40 zł. Poza tym SKO nie wzięło pod uwagę tego, że w styczniu 2010 r. poniósł koszta związane z dojazdami do potencjalnych odbiorców energii elektrycznej, na dowód czego przedłożył w GOPS w D. faktury VAT. Podał, że pieniądze na dojazdy musiał pożyczyć od kolegi i później musiał je zwrócić z wynagrodzenia, co w efekcie spowodowało, że w lutym 2010 r. ledwie wystarczyło mu na życie. Poza tym pracodawca wprowadził go w błąd i opóźniał wypłatę wynagrodzenia. Skarżący dodał, że od dnia 17 września 2010 r. rozpoczął staż zawodowy a z pomocy GOPS w D. korzysta tylko wtedy, gdy jest zmuszony prosić o pomoc i nie posiada żadnych środków finansowych. Podkreślił, że od marca do maja włącznie był bez środków do życia i w tym trudnym okresie nie otrzymał z GOPS w D. żadnej pomocy, nawet w naturze. Musiał pożyczać pieniądze na zaspokojenie swoich potrzeb życiowych od znajomych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Ocena zaskarżonej decyzji przeprowadzona w zakresie wynikającym z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", potwierdza, że w toku postępowania administracyjnego uchybiono przepisom postępowania oraz prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy. Na wstępie Sąd pragnie zwrócić uwagę, iż przedmiotem oceny tutejszego Sądu były cztery decyzje SKO wydane w stosunku do Ł. R. w przedmiocie zasiłków celowych łącznie za okresy od marca do maja 2010 r. Wszystkie rozstrzygnięcia organu były negatywne dla skarżącego i we wszystkich przedstawiono podobną argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wszystkie te rozstrzygnięcia, jak i poprzedzające je rozstrzygnięcia organu I instancji uchylił. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela w całości argumentację tutejszego Sądu zawartą w uzasadnieniu wyroków z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Bd 1213/10 i II SA/Bd 1214/10 uchylających te rozstrzygnięcia przytacza ją jako własną w sprawie niniejszej, wskazując co następuje: z treści zaskarżonej decyzji wynika, że dla organu odwoławczego, okolicznością, która uniemożliwiła przyznanie skarżącemu dochodzonego świadczenia był fakt rozwiązania przez skarżącego umowy zlecenia, skutkiem czego pozbawił się on źródła dochodu, czym spowodował pogorszenie swojej sytuacji życiowej, którą to sytuację należało ocenić jako brak współdziałania skarżącego z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej. Jakkolwiek powołaną przez organ odwoławczy materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowią przepisy art. 4, art. 11 i art. 39 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r., o pomocy społecznej, to jak wynika z argumentacji organu, w istocie przy podjęciu rozstrzygnięcia o odmowie przyznania dochodzonego przez skarżącego świadczenia oparto się o przepis art. 3 ust. 4 oraz art. 11 w/w ustawy o pomocy społecznej. Pozostałe powołane przepisy dotyczą bowiem okoliczności, których występowania organ nie kwestionuje. W związku z okolicznością, którą podkreśla organ, a mianowicie uznaniowym charakterem dochodzonego przez stronę świadczenia, oczywistym jest, że przeprowadzona przez Sąd kontrola prawidłowości podjętej decyzji musi odnosić się do przytoczonych w niej argumentów, które legły u podstaw odmowy świadczenia. Argumenty te nawiązują niewątpliwie do art. 11 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, który stanowi, że brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymywanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub wykonywania prac społecznie użytecznych, o których mowa w przepisach o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia z pomocy społecznej. Przepis art. 3 ust. 4 tej ustawy stanowi natomiast, że potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Z akt sprawy wynika, że po złożeniu przez skarżącego podania w przedmiocie przyznania świadczenia nie zawarto z nim kontraktu socjalnego, ani nie zobowiązywano go do podjęcia jakichkolwiek działań. W tych warunkach organy nie mogą stawiać mu określonego w art. 11 ust. 2 w/w ustawy zarzutu braku współdziałania z pracownikiem socjalnym. Skoro bowiem ustawodawca określił, że brak współdziałania odnosi się do pracownika socjalnego, to oznacza to, że brak owego współdziałania musi mieć miejsce dopiero po złożeniu podania o dochodzone aktualnie świadczenie lub sytuacji, w której strona objęta jest zainteresowaniem organu pomocy społecznej z uwagi na swe wcześniejsze wnioski składane o inne podobnego rodzaju świadczenia. Z akt administracyjnych oraz z decyzji organów obu instancji, wynika jednak, że relacja skarżący - organ, nawiązała się dopiero po złożeniu przez stronę podania w dniu 18 marca 2010 r., a więc w okresie krótko po rezygnacji przez skarżącego z wykonywania pracy (w dniu 11 marca 2010 r.). Okoliczność ta nie może więc być oceniana przez pryzmat braku współdziałania z pracownikiem socjalnym. Co się tyczy drugiej podnoszonej przez organy przesłanki, mającej uzasadnić odmowę świadczenia, tj. pozbawienia się źródła dochodu i doprowadzenie tym samym do pogorszenia swojej sytuacji życiowej, to należy ocenić, że organy tym samym nawiązują do dalszej treści przepisu art. 11 ust. 2 w/w ustawy, który stanowi, że podstawą do odmowy przyznania świadczenia z pomocy społecznej, może stanowić nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną. Przepis ten jednak, tak jak w poprzednim przypadku, dotyczy zachowań osób, które mają miejsce już po złożeniu podania o świadczenie. Skarżący ani nie zrezygnował z pracy, ani nie odmówił podjęcia pracy po złożeniu podania o świadczenie. Odmowa przyznania mu świadczenia nie może więc być oparta o powyższy przepis. W przeciwnym razie nie można byłoby zapobiec dowolności ocen poszczególnych organów co do wskazania czasu jaki musiałby upłynąć pomiędzy porzuceniem pracy przez danego wnioskodawcę a złożeniem przez niego podania o świadczenie, by mógł on bronić się przed zarzutem nieuzasadnionej odmowy podjęcia zatrudnienia. W konsekwencji należało uznać, że organy niezasadnie powoływały się na przepis art. 11 ust. 2 w/w ustawy jako podstawy rozstrzygnięcia odmownego. Nie znaczy to jednak, że fakt porzucenia pracy przez osobę, która następnie stara się o świadczenia z pomocy społecznej nie może stanowić przesłanki odmowy świadczenia. Podstawowym bowiem zagadnieniem, które winien wstępnie rozstrzygnąć organ jest dokonanie oceny, czy osoba ubiegająca się o świadczenie należy do kręgu osób, które w świetle przepisu art. 2 ust. 1 w/w ustawy, winny być objęte pomocą społeczną, innymi słowy, czy kwalifikują się one do objęcia ich pomocą społeczną. Przepis ten stanowi, że pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Niewątpliwie więc w sytuacji zwrócenia się o pomoc społeczną osoby, która jest w stanie własnym działaniem przezwyciężyć swą trudną sytuację życiową, nie będzie ona w ogóle kwalifikowała się do objęcia nią pomocą społeczną. Okoliczność tą organy winny jednak wykazać ponad wszelką wątpliwość. Ustalenia w tym zakresie wymagają więc dokonania rzetelnej i szczegółowej analizy co do dwóch podstawowych kwestii. Po pierwsze, czy wnioskodawca znajduje się w trudnej sytuacji życiowej, a po wtóre, czy własnym działaniem może przezwyciężyć trudną sytuację życiową, o ile ona w ogóle zachodzi. W powyższym zakresie ustalenia organów są niewystarczające, szczególnie jeśli zważyć, że dotyczą, jak przyjęły organy, młodego i zdrowego mężczyzny, mieszkającego ze swoją dziewczyną u jej matki, który w dodatku powołuje się na posiadanie samochodu, jak i przyjaciół od których pożycza pieniądze. W tak szczególnej sytuacji, jak powyższa, organy nie mogą opierać swych ustaleń jedynie na oświadczeniach rozpytywanych osób (o tym samym interesie faktycznym), co miało miejsce w przedmiotowej sprawie, co do faktu prowadzenia przez skarżącego samodzielnego gospodarstwa domowego, lecz muszą stosownie do art. 80 kpa dokonać ustaleń faktycznych na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Oceniając ustalenia organów w zakresie przyjęcia, że skarżący jest osobą samotnie gospodarującą, należy stwierdzić, że ustalenia te nie zostały w sposób wyczerpujący uzasadnione i budzą poważne wątpliwości, polegające na tym, że z jednaj strony skarżący określa się jako osoba w skrajnie trudnej sytuacji finansowej, cyt.: "bez środków do życia", która w szczególności polegała na niemożności skorzystania z uzyskanego z pracy dochodu, który został zwrócony z tytułu zaciągniętych wcześniej pożyczek u znajomych, a z drugiej strony strona określa się jako osoba samodzielnie gospodarująca. Samodzielne gospodarowanie ze swej istoty pociąga za sobą ponoszenie większych wydatków niż wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego. Jeżeli więc zważyć, że skarżący mieszka u swojej dziewczyny, z którą dzieli ten sam pokój, znajdujący się w mieszkaniu jej matki, to prowadzenie odrębnego gospodarstwa przez niego i jego dziewczynę, przy twierdzeniu zarazem o skrajnie trudnej sytuacji materialnej jest okolicznością wprost niewiarygodną, żeby nie powiedzieć, iż obliczoną na naiwność organu. Danie więc wiary w wersję przedstawioną przez stronę jedynie na tej podstawie, że osoby wspólnie zamieszkujące potwierdziły tą okoliczność pouczone o odpowiedzialności karnej, jest niewystarczające przy braku wyjaśnienia z jakich przyczyn skarżący podejmuje nieracjonalne i sprzeczne z deklarowaną skrajnie złą sytuacją majątkową działania, jako osoba pozostająca w dobrych stosunkach zarówno ze swą dziewczyną jak i jej matką. Tym bardziej okoliczności te wymagają wyjaśnienia w świetle twierdzeń skarżącego o posiadaniu samochodu i znajomych od których pożycza pieniądze. Brak jest więc ustaleń co do majątku strony, w tym samochodu, jak i wiarygodności jej relacji o zaciąganych pożyczkach, których prawdziwość mogłyby potwierdzić ich zgłoszenia w stosownych organach podatkowych. Co się zaś tyczy ustaleń w przedmiocie niezasadnego pozbawienia się dochodów przez skarżącego, to organy nie poczyniły ustaleń w zakresie weryfikacji twierdzeń strony, że rzeczywiście była zmuszona zrezygnować z pracy. Brak jest ustaleń, w jakim okresie i w jakiej miejscowości strona miała wykonywać pracę, czy była w ogóle zmuszona do dojazdów do miejsca pracy, a jeżeli tak, czy i jakim środkiem lokomocji mogła dojeżdżać do pracy, jakie z tego tytułu ponosiłaby koszty (przy jakich zarobkach), jakiej awarii uległ samochód strony, ile kosztowałoby jej usunięcie. W uzyskaniu powyższych informacji pomocne byłoby zwrócenie się do byłego pracodawcy, łącznie z zapytaniem czy i jaką przyczynę rezygnacji z pracy podał skarżący, czy zgłaszał problem niemożności dojazdów do innej miejscowości, lub awarii samochodu. Te podstawowe ustalenia pozwoliłyby dopiero poddać właściwej weryfikacji twierdzenia skarżącego o tym, że był zmuszony zrezygnować z pracy. Tak samo pomocne byłoby poczynienie ustaleń, czy w rejonie zamieszkania strony, istnieją oferty pracy, które mogłaby podjąć, uwzględniając jej wiek i stan zdrowia. Ustalenia faktyczne w powyższym zakresie nie mogą być poczynione w sposób niepełny, skoro w nawiązaniu do tych ustaleń, organy posługują się argumentacją wyjaśniającą odmowę przyznania świadczenia w decyzji o charakterze uznaniowym. Mając na uwadze powyższe, Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" oraz "c" p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło