II SA/Bd 1263/10
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-12-14
Skład orzekający: Grażyna Malinowska-Wasik, Grzegorz Saniewski, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie wykonanej części obiektu budowlanego została wydana prawidłowo, uwzględniając wymogi ustalenia stanu faktycznego i właściwego adresata decyzji?Ratio decidendi
Decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie wykonanej części obiektu budowlanego została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności z powodu nieprecyzyjnego ustalenia stanu faktycznego oraz błędnego wskazania adresata decyzji. Organ odwoławczy nie dopełnił obowiązku pełnego rozpatrzenia materiału dowodowego i zarzutów strony, co skutkowało koniecznością uchylenia decyzji i stwierdzeniem jej niewykonalności.Stan faktyczny
Spółka M. sp. z o.o. w T. została zobowiązana decyzją organu nadzoru budowlanego do rozbiórki dobudowanej części obiektu wykonanej bez wymaganego pozwolenia na budowę. Spór dotyczył stanu zabudowy wjazdu na posesję w momencie zawarcia umowy najmu oraz prawidłowego ustalenia inwestora samowoli budowlanej. Organ I instancji i organ odwoławczy utrzymali decyzję nakazującą rozbiórkę, pomimo zarzutów spółki dotyczących nieprecyzyjnego ustalenia stanu faktycznego i adresata decyzji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy, stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 757 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grażyna Malinowska-Wasik Sędziowie: sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant: Bartosz Kornalewicz po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 14 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi M. sp. z o.o. w T. na decyzję Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy z dnia [...] nr [...] w przedmiocie rozbiórki 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy na rzecz skarżącej kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia 13 sierpnia 2010 r., [...], Kujawsko - Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B., działając na podstawie art. 104 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (zwanego w skrócie "k.p.a.") oraz art. 81 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t. j.: Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm., zwanej dalej "Prawem budowlanym"), po rozpatrzeniu odwołania M. sp. z o.o. w T. – utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w T. z dnia 23 czerwca 2010 r., [...], nakazującej zarządowi M. sp. z o.o. z siedzibą przy ul. [...] w T. rozbiórkę elementów dobudowanej części obiektu z przeznaczeniem na łazienkę z wc do istniejącego budynku przy ul. [...] w T., wykonanej bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę:
– ściany pełnej osłonowej o wymiarach: długość: 3,70 m i wysokość 2,65 m, pobudowanej wzdłuż bramy wjazdowej, pierwotnie prowadzącej na zaplecze posesji przy ul.[...],
– wszystkich ścianek działowych pobudowanych w dawnym wjeździe prowadzącym na zaplecze posesji przy ul.[...], tj. ściany o długości 4,62 m oddzielającej pomieszczenie toalety damskiej od pomieszczenia toalety męskiej, dwóch ścianek działowych o wymiarach 0,86 m i 1,50 m, wydzielających z pomieszczenia toalety męskiej pomieszczenie tzw. "wentylatorni" oraz trzech ścianek działowych, wydzielających pomieszczenie wc z toalety męskiej oraz dwa pomieszczenia wc z toalety damskiej.
Objęta skargą decyzja organu odwoławczego została wydana we wskazanym poniżej stanie faktycznym.
W dniu 9 kwietnia 2008 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w T. (zwany dalej "Inspektorem Powiatowym") wszczął postępowanie w sprawie robót budowlanych samowolnie wykonanych przez inwestora S. J. M. (Prezesa Zarządu M. Sp. z o.o.), polegających na dobudowaniu części obiektu z przeznaczeniem na łazienkę z wc do budynku znajdującego przy ul. [...] w T., stanowiącego własność J. B.
Decyzją z dnia 8 października 2009 r., [...], Inspektor Powiatowy nakazał inwestorowi – spółce M. - rozbiórkę dobudowanej części obiektu z przeznaczeniem na łazienkę z wc do istniejącego budynku przy ul. [...] w T. W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, iż w toku postępowania ustalono, że w dniu zawarcia umowy najmu budynku przy ul. [...]między właścicielką J. B. i spółką G. I., (obecnie M. sp. z o.o.), reprezentowaną przez S. J. M., tj. w dniu 16 lutego 2005 r., wjazd na zaplecze posesji był już częściowo zabudowany. Spółka rozbudowała jednak istniejące niewielkie pomieszczenie wyposażone w pisuar, które stało się częścią łazienki z wc, bez pisemnej zgody właścicielki budynku oraz bez uzyskania niezbędnych pozwoleń, naruszając w ten sposób postanowienia umowy najmu. Organ wyjaśnił, że zgodnie z przepisami Prawa budowlanego dobudowę części obiektu do istniejącego budynku można było rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, zaznaczając przy tym, iż w rozpatrywanym przypadku nie jest możliwa legalizacja dobudowy, ponieważ inwestor nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane - właścicielka budynku żąda rozbiórki powstałej samowoli.
W wyniku rozpatrzenia odwołania wniesionego przez spółkę M. Kujawsko - Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. decyzją z dnia 22 grudnia 2009 r., [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji zauważono, że organ I instancji nakazując inwestorowi rozbiórkę dobudowanej części obiektu nie sprecyzował jej zakresu, naruszając w ten sposób obowiązek precyzyjnego sformułowania rozstrzygnięcia w sentencji decyzji administracyjnej. Wskazano również, iż w toku postępowania nie ustalono, kto był wykonawcą istniejącego wcześniej pomieszczenia sanitarnego wyposażonego w pisuar, a także nie sprawdzono, czy obecne pomieszczenie łazienki z wc zostało dobudowane do istniejącego już pomieszczenia sanitarnego, czy też powstało w wyniku rozbudowy poprzedniego. Organ II instancji nakazał ponadto ustalić wymiary poprzedniego i istniejącego obecnie pomieszczenia sanitarnego.
Ww. decyzją z dnia 23 czerwca 2010 r. Inspektor Powiatowy, po przeprowadzeniu dodatkowego postępowania wyjaśniającego i ponownym rozpatrzeniu sprawy nakazał zarządowi spółki M. sp. z o.o. z siedzibą przy ul. [...] w T. rozbiórkę elementów dobudowanej części obiektu z przeznaczeniem na łazienkę z wc do istniejącego budynku przy ul. [...] w T., wykonanej bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę.
Organ I instancji ustalił, że w dniu 16 lutego 2005 r., tj. w dniu podpisania umowy najmu pomiędzy właścicielką J. B. i spółką G. I., (obecnie M. sp. z o.o.), wjazd na zaplecze posesji był już częściowo zabudowany. Ustalenie to organ poczynił w oparciu o dokumentację fotograficzną wykonana przez najemcę w marcu i kwietniu 2005 r. oraz oświadczenia świadków G. Z. (wykonawca robót budowlanych), A. K. (pracownica przedsiębiorstwa R. s.c. Nieruchomości Kancelaria Doradca, które zarządzało budynkiem przy ul. [...] do końca 2005 r.). Zdaniem organu roboty budowlane wykonane przez spółkę M. po zawarciu umowy najmu, tj. wiosną 2005 r., polegały na adaptacji i rozbudowie istniejącego już niewielkiego pomieszczenia. W wyniku postępowania uzupełniającego organ ustalił ponadto, że w dniu zawarciu umowy najmu wjazd pomiędzy budynkiem był zadaszony dachem eternitowym o konstrukcji stalowo – drewnianej.
Inspektor Powiatowy zwrócił uwagę na sprzeczne twierdzenia stron postępowania dotyczące kwestii zabudowy wjazdu na posesję w okresie przed zawarciem umowy najmu ze spółką G. I. Najemca utrzymuje bowiem, iż przed dniem 16 lutego 2005 r. część wjazdu była już zabudowana w ten sposób, że do ściany sąsiedniego budynku przy ul. [...] dobudowane zostały dwa pomieszczenia: jedno o wymiarach 3,34 m x 1,66 m do 1,75 m, użytkowane obecnie jako cześć toalety damskiej oraz pomieszczenie o wymiarach 0,86 m x 1,50 m - obecna "wentylatornia". Od dnia wszczęcia postępowania fakt istnienia tych pomieszczeń neguje natomiast właścicielka budynku. Reprezentująca ją K. Ż., w zeznaniach złożonych w dniu 21 maja 2009 r. oświadczyła, że zarówno w chwili zawarcia umowy najmu, jak i w listopadzie 2004 r., we wjeździe parkował samochód marki polonez. Fakt parkowania poloneza we wjeździe na posesję potwierdziła również świadek A. K. w zeznaniach złożonych w dniu 14 września 2009 r.; wskazała ona także, że w chwili zawarcia umowy najmu we wjeździe istniało tylko niewielkie pomieszczenie z zamontowanym pisuarem. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ dał wiarę wskazanym zeznaniom, kwestionując tym samym stan zabudowy wjazdu przedstawiony przez S. J. M. w protokole z dnia 14 stycznia 2010 r. Stanowisko to oparto na fakcie, iż stan zabudowy wjazdu w marcu i kwietniu 2005 r., przedstawiony na znajdujących się w aktach sprawy zdjęciach przedłożonych przez inwestora, jest rozbieżny ze stanem wskazanym przez niego podczas kontroli w dniu 14 stycznia 2010 r. Z przedmiotowych zdjęć wynika, iż po dwóch miesiącach od dnia zawarcia umowy najmu we wjeździe istniało jedynie pomieszczenie toalety z pisuarem o przybliżonych wymiarach, wynoszących (przy założeniu, że szerokość jednego kafla wynosi 20 cm) 1,30 m x 3 m. Zdaniem organu ze zdjęć wynika również, że nie było pomieszczenia dzisiejszej "wentylatorni", ponieważ widoczna na zdjęciu czerpnia lub wyrzutnia powietrza nie jest zabudowana. Ponadto jak wyjaśnił organ, nawet gdyby założyć, że stan zabudowy wjazdu pomiędzy budynkami [...] i [...] w dniu zawarcia umowy najmu, tj. w dniu 16 lutego 2005 r., był zgodny ze stanem opisanym w protokole z dnia 14 stycznia 2010 r., to nie byłoby fizycznej możliwości zaparkowania pojazdu w rzekomo wolnej przestrzeni. Wyniki analizy dokonanych pomiarów oraz przedstawionych przez najemcę zdjęć wskazują, iż pomieszczenie z pisuarem, które istniało w chwili zawarcia umowy najmu, było mniejsze od części istniejącego obecnie w tym miejscu pomieszczenia łazienki damskiej (bez dobudowanych dwóch pomieszczeń wc przy ścianie osłonowej), a to w opinii organu może oznaczać, że istniejące wcześniej pomieszczenie sanitarne zostało rozebrane, zaś obecna toaleta została przez inwestora wybudowana na nowo w większych wymiarach.
Organ podkreślił także, że nie ma możliwości zalegalizowania stwierdzonej samowoli budowlanej (brak prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, przy istniejącym żądaniu przez właściciela rozbiórki), co skutkuje obowiązkiem rozbiórki.
W odwołaniu od decyzji z dnia 23 czerwca 2010 r. Spółka M. zarzuciła organowi I instancji naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 12 § 1, art. 36 w zw. z art. 35 § 3, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu odwołania wskazano, iż o naruszeniu przepisów proceduralnych świadczy sposób, w jaki organ I instancji ustalił stan faktyczny, na którym oparł rozstrzygnięcie decyzji. Organ dając wiarę zeznaniom J. B. i A. K. nie uwzględnił faktu, że przejazd zamykany był bramą, która otwierała się do środka, co powodowało, iż szerokość przejazdu po otwarciu obu skrzydeł bramy uniemożliwia zaparkowanie jakiegokolwiek samochodu w przejeździe. Fakt ten, zdaniem odwołującej się spółki, powinien zostać uwzględniony przez organ I instancji przy ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, ponieważ w sposób istotny wpływa na prawdziwość zeznań, na których oparto rozstrzygnięcie w sprawie. Ponadto podniesiono, że zdjęcia, które miałyby potwierdzać stan zabudowy wjazdu istniejący w lutym 2005 r., nie mogą stanowić dowodu, który jednoznacznie potwierdzałby zeznania zarówno J. B., jak i A. K., gdyż ze zdjęć tych nie wynika w sposób jednoznaczny stan zabudowy przejazdu w kamienicy w miesiącach marzec-kwiecień 2005 r.
Spółka zarzuciła także organowi długotrwałość postępowania, bez zawiadamiania strony o powodach zaistniałej zwłoki.
Po rozpoznaniu odwołania Kujawsko - Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (zwany w skrócie "Inspektorem Wojewódzkim") wydał wskazaną na wstępie decyzję z dnia 13 sierpnia 2010 r., utrzymując w mocy decyzję Inspektora Powiatowego z dnia 23 czerwca 2010 r.
Inspektor Wojewódzki, po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu sprawy, stwierdził, że fakt adaptacji i rozbudowy istniejącego już, niewielkiego pomieszczenia, wyposażonego w jeden pisuar, które po samowolnej rozbudowie stało się nowym pomieszczeniem, przeznaczonym na łazienkę z wc, jest niepodważalny. Odnosząc się natomiast do argumentu skarżącej spółkę o niemożliwości parkowania pojazdu pomiędzy budynkami, Inspektor Wojewódzki wskazał, iż uczyniony organowi I instancji zarzut jest nietrafny, ponieważ ze znajdującego się na str. 3 opisu technicznego projektu budowlanego "Lokal gastronomiczny M. - budowa toalet" ze stycznia 2009 r., w pkt 4, dotyczącym wjazdu i sąsiedniej posesji, wyczytać można, iż "...wjazd na posesję od wielu lat nie pełni tej funkcji. Przez poprzedników został zabudowany i pełnił funkcję garażu. Obecny użytkownik przebudował garaż na toalety." Inspektor Wojewódzki podtrzymał także stanowisko Inspektora Powiatowego o niemożności legalizacji samowoli w związku z brakiem prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane przez inwestora.
Na decyzję organu odwoławczego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wniosła spółka M., domagając się uchylenia decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.
Naruszenie wskazanych wyżej przepisów postępowania wynika, zdaniem strony skarżącej, ze sformułowania osnowy decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji w oparciu o nieprecyzyjnie ustalony stan faktyczny, bez rozpatrzenia zarzutów zawartych w odwołaniu. Organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu I instancji ograniczył się jedynie do części akt sprawy, które ocenił w sposób powierzchowny i nieadekwatny do niejasnego stanu faktycznego sprawy. Zauważono, że brak dokładnego wyjaśnienia sprawy przyczynił się do tego, iż decyzja o nakazie rozbiórki wszakże zawiera w miarę precyzyjne rozstrzygnięcie, to jednak zupełnie pominięta została w niej kwestia wykonalności tejże decyzji z punktu widzenia warunków technicznych, możliwości dokonania rozbiórki bez zagrożenia bezpieczeństwa pozostałej części obiektu budowlanego wykonanej zgodnie z prawem, czy też funkcji lokalu gastronomicznego jaką pełni przedmiotowy budynek, w którym znajduje się przeznaczony do rozbiórki obiekt. O istocie powstałych naruszeń świadczy również fakt, iż organy obu instancji nie ustaliły w sposób precyzyjny daty powstania samowoli budowlanej, opierając się jedynie na zeznaniach J. B. oraz świadka Pani A. K. Z zeznań obu osób nie wynika jednak, kiedy powstała samowola budowlana, a tym samym, kto faktycznie przyczynił się do jej powstania.
Skarżąca spółka wytknęła także, że organ odwoławczy nie odniósł się do ponoszonego w odwołaniu zarzutu długotrwałości postępowania i braku zawiadomienia o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie oraz wyznaczenia nowego terminu w sprawie. Powstała zwłoka pozbawiła skarżącą możliwości inwestowania w lokal i podejmowania decyzji gospodarczych związanych z lokalem.
Inspektor Wojewódzki wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Ponadto odnosząc się do zarzutu zwłoki w załatwieniu sprawy organ podniósł, że akta sprawy wraz z decyzją z dnia 22 grudnia 2008 r. organ I instancji otrzymał 28 grudnia 2009 r. W tym czasie akta znajdowały się w Sądzie Okręgowym w T., organowi I instancji zostały zwrócone w dniu 21 stycznia 2010 r. O toczącym się postępowaniu i możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym strony były zawiadomione w dniu 27 maja 2010 r. i nie wniosły uwag.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jedną z form sprawowanej kontroli działalności administracji publicznej w ramach postępowania sądowoadministracyjnego jest rozpoznawanie skarg na ostateczne decyzje administracyjne. Sąd ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, biorąc pod uwagę stan prawny istniejący w dacie wydania tej decyzji oraz stan faktyczny ustalony przez organy prowadzące postępowanie administracyjne.
Stwierdzenie w trakcie rozpoznawania skargi na decyzję, iż nastąpiło w toku postępowania administracyjnego naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, jak również konstatacja, że miało miejsce naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, co do zasady obliguje Sąd do uchylenia tej decyzji w całości albo w części, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a."
W niniejszej sprawie podniesione w skardze zarzuty naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania administracyjnego w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy okazały się uzasadnione, a ich uwzględnienie przez Sąd spowodowało konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji.
Przede wszystkim należy zauważyć, iż w toku postępowania prowadzonego przed wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę, przewidzianej w przepisach art. 48 Prawa budowlanego, organ nadzoru budowlanego obowiązany jest ustalić w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości osobę inwestora, który dopuścił się samowoli budowlanej, oraz okres czasu, w którym wzniesiono obiekt budowlany bez wymaganego pozwolenia na budowę. Wyniki tych ustaleń umożliwiają prawidłowe wskazanie adresata decyzji w przedmiocie rozbiórki, a także pozwalają na zastosowanie właściwego czasowo przepisu regulującego kwestie związane z nielegalnym wzniesieniem obiektu budowlanego.
Wskazanych wyżej ustaleń organ winien dokonać stosując ogólne zasady rządzące postępowaniem dowodowym, określone w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Bezwzględnie powinny być w szczególności respektowane wskazania płynące z art. 7 k.p.a., zgodnie z którym to przepisem w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, który to obowiązek nakłada na niego przepis art. 77 § 1 k.p.a. Dopiero bowiem po zebraniu i rozpatrzeniu całego dostępnego materiału dowodowego organ administracji publicznej może na jego podstawie ocenić, czy dana okoliczność, mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, została udowodniona, co wynika z regulacji art. 80 k.p.a. Na organie ciąży również obowiązek przedstawienia wyników przeprowadzonego w ten sposób postępowania dowodowego w uzasadnieniu faktycznym decyzji, które zgodnie z przepisem art. 107 § 3 k.p.a. powinno zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Wskazane wyżej zasady znajdują zastosowanie zarówno w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, jak i na etapie postępowania odwoławczego. Zadaniem organu odwoławczego nie jest bowiem jedynie kontrola prawidłowości dokonanych przez organ I instancji ustaleń, lecz rozpoznanie sprawy w pełnym jej zakresie, z uwzględnieniem wszystkich, także wysuniętych dopiero na etapie postępowania odwoławczego, zarzutów. Tylko taki sposób procedowania pozostaje w zgodzie z wyrażoną w art. 15 k.p.a. zasadą dwuinstancyjności postępowania (por. wyrok NSA z dnia 9 lipca 1997 r., III SA 457/96, opublikowany w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych dostępnej poprzez stronę internetową http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). W związku z tym na organie II instancji ciąży obowiązek ponownego rozpatrzenia całego zgromadzonego przez organ I instancji materiału dowodowego, a w razie potrzeby także przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego (art. 136 k.p.a.), w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Przy ponownej analizie znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego organ odwoławczy winien odnieść się do zarzutów i twierdzeń podniesionych w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej i wypowiedzieć się szczegółowo co do ich zasadności w świetle zgromadzonego materiału dowodowego.
Tymczasem w niniejszej sprawie organ nadzoru budowlanego II instancji przy rozpatrywaniu odwołania strony skarżącej nie uczynił zadość wskazanym wyżej obowiązkom, uchybiając tym samym powołanym wyżej przepisom postępowania w stopniu powodującym konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji.
Zasadniczą kwestią w sprawie, rzutującą na ustalenie zakresu rozbiórki i podmiotu zobowiązanego do jej wykonania, jest ustalenie stanu zabudowy pomiędzy budynkami przy ul. [...] i [...] w momencie, kiedy budynek przy ul. [...] został objęty we władanie przez skarżącą spółkę. Z tego względu istotny był zawarty w odwołaniu zarzut spółki dotyczący niemożności parkowania pojazdu we wjeździe z uwagi na fakt otwierania się bramy wjazdowej do wewnątrz. Uznanie tego twierdzenia za prawdziwe podważałoby bowiem dowody (zeznania świadków), które były podstawą ustalenia przez organ, że skarżąca spółka w momencie objęcia nieruchomości w posiadanie zastała zabudowę wjazdu o mniejszych rozmiarach niż obecnie (co umożliwiało parkowanie pojazdu w niezabudowanej części), dokonała jej rozbiórki i wybudowała nową toaletę o większych rozmiarach. Odpowiadając tymczasem na ww. zarzut spółki, organ odwoławczy poprzestał na przytoczeniu stwierdzenia zawartego w pkt 4 opisu technicznego projektu budowlanego "Lokal gastronomiczny M. - budowa toalet" ze stycznia 2009 r., świadczącego w jego opinii o możliwości parkowania we wjeździe pojazdu. Treść ww. opracowania, sporządzonego w styczniu 2009 r., nie daje odpowiedzi na pytanie skąd jego autorzy czerpali informacje na temat stanu nieruchomości w roku 2005. Obowiązkiem organu było natomiast w tej sytuacji wykazanie odwołującej się stronie, poprzez zestawienie wyników analiz innych materiałów dotyczących tej kwestii, iż fakt parkowania pojazdu we wjeździe miał miejsce. W związku z tym za niewłaściwy należy uznać sposób odniesienia się do tej kwestii przez organ II instancji, polegający na przytoczeniu wyrwanego z kontekstu stwierdzenia, zawartego w dokumentacji budowlanej, na podstawie którego, zdaniem Sądu, w żaden sposób nie można orzec o istnieniu możliwości parkowania pojazdu określonej marki we wjeździe, a co za tym idzie o szerokości i długości tego wjazdu w określonym czasie i ograniczającej go zabudowy wnętrza (toalety).
Ponadto, nie będąc związany zarzutami skargi, Sąd zauważa, że nie wszystkie materiały znajdujące się w aktach administracyjnych zostały wzięte pod uwagę przez orzekające w sprawie organy, co można wywnioskować z treści uzasadnień zawartych w decyzjach wydanych przez te organy. Nie dokonano bowiem analizy fotografii, obrazujących wg reprezentantki właścicielki wjazd, zamieszczonych w aktach organu I instancji pomiędzy kartami 71 – 72, oznaczonych jako załączniki 1 – 3, w świetle pozostałych materiałów zgromadzonych w sprawie, celem ustalenia prawdziwości twierdzenia o istnieniu pomieszczenia sanitarnego w części wjazdu na posesję przy ul. [...] w dacie zawarcia umowy najmu przez skarżącą spółkę. Nie ustalono, z jakiego okresu te zdjęcia pochodzą, w szczególności, czy są one zdjęciami wykonanymi w związku ze sporządzonym w dniu 4 marca 2005 r. protokołem szkody ("załącznik 4" przy k. 72 akt administracyjnych).
Należy ponadto wskazać, że stroną w postępowaniu administracyjnym, zgodnie z art. 29 k.p.a. mogą być osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki nie posiadające osobowości prawnej. Zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialności, do którego została skierowana decyzja organu I instancji – nie jest żadnym z tych podmiotów, lecz jest tylko organem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, będącej osoba prawną (art. 12 i art. 201 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych) – nie może być zatem adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę.
Ze względu na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. należało orzec jak w pkt 1 sentencji wyroku.
W ponownym postępowaniu organ odwoławczy powinien rozstrzygnąć sprawę, po wyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i odnosząc się do zarzutów strony, czemu powinien dać wyraz w uzasadnieniu decyzji spełniającym wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Wskazując podmiot zobowiązany do wykonania obowiązku winien mieć na względzie treść art. 29 k.p.a.
Rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 wyroku podjęto zgodnie z treścią art. 152 p.p.s.a.
O kosztach (pkt 3 wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349; z późn. zm.), biorąc pod uwagę wysokość wniesionego wpisu i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło