II SA/Bd 1357/11

WyrokWSA w Bydgoszczy2012-02-22

Skład orzekający: Grzegorz Saniewski, Renata Owczarzak, Wojciech Jarzembski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która wykonywała pracę przymusową w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, bez zerwania więzi rodzinnych i społecznych, może być uznana za deportowaną w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, bez zerwania więzi rodzinnych i społecznych, nie stanowi deportacji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym. Kluczowe dla przyznania świadczenia jest wykazanie, że praca przymusowa przybrała szczególnie dotkliwą formę, związaną z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, a nie jedynie wykonywaniem pracy w pobliżu miejsca zamieszkania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania T. G. świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ uznał, że skarżący nie spełnił warunku deportacji, ponieważ praca była wykonywana w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania i nie doszło do zerwania więzi rodzinnych i społecznych. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego, twierdząc, że odległość nie jest decydującym kryterium, a organ nie wykazał braku zerwania więzi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę T. G.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grzegorz Saniewski Sędziowie: sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) sędzia WSA Wojciech Jarzembski Protokolant Kamila Wesołowska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 lutego 2012 r. sprawy ze skargi T. G. przy udziale Prokurator Prokuratury Okręgowej w B. W. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...]października 2011 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw[...], na podstawie art. 1 pkt 1, art. 2 ustawy z 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 72, poz. 380), odmówił przyznania T. G. uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w w/w ustawie. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ podniósł, że dla wydania decyzji pozytywnej na podstawie art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...), konieczne jest łączne wystąpienie następujących przesłanek: * osoba, która ubiega się o świadczenie, została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, * oraz, że praca była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy. Organ zwrócił uwagę, że strona ubiegała się o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej do miejscowości[...]. Na dowód doznanych represji przedłożono m.in. oświadczenia świadków A. B. oraz W. J., a także zaświadczenie Archiwum Państwowego w[...]. Jednocześnie wskazano, że strona nie przedstawiła jakichkolwiek dokumentów potwierdzających fakt deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu przepisów ustawy, bowiem przepisy te nie przewidują świadczeń z ustawy dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Zdaniem Kierownika Urzędu, w przypadku strony nie został spełniony zawarty w art. 2 pkt 2 lit. "a" ustawy warunek deportacji do pracy przymusowej, ponieważ strona wykonywała pracę przymusową w odległości kilkunastu kilometrów od miejsca stałego zamieszkania i mając powyższe na uwadze uznać należy, iż strona nie wykonywała pracy przymusowej w warunkach deportacji i nie podlegała represjom określonym w art. 2 pkt 2 cyt. ustawy. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. G. wniósł o zmianę ewentualnie uchylenie skarżonej decyzji i przekazanie do ponownego rozpoznania, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe niezastosowanie art. 2 pkt. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...). Zdaniem strony odwołującej się jest ona uprawniona do świadczeń, bowiem o ile głównym argumentem przemawiającym za odmową przyznania świadczenia jest stwierdzenie, że wnioskodawca nie zerwał więzi rodzinnych oraz ze znajomymi albowiem zaledwie o kilka kilometrów od swego miejsca zamieszkania był przesiedlony do pracy niewolniczej, to w istocie jest to odległość 26 kilometrów (a więc nie kilkanaście, lecz kilkadziesiąt), a nadto organ nie wykazał, iż nie zerwano więzi z bliskimi i rodziną. Kierownik Urzędu wskazując jedynie na bliską (jego zdaniem) odległość bezpodstawnie w ocenie strony przyjął, iż nie zostały zerwane więzi rodzinne, sąsiedzkie itp. Nadto skarżący zarzucił, że organ wydający decyzję nie podjął starań celem wyjaśnienia czy wnioskodawca miał możność kontaktu z rodziną i czy rzeczywiście się kontaktował i przyjął a priori, iż z uwagi na bliską odległość nie było deportacji w sensie w/w przepisu. Zdaniem strony należy mieć jednak na uwadze, iż przepis nie mówi o odległości w jakiej świadczona była praca niewolnicza od miejsca zamieszkania, co więcej wyrok Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, iż ta odległość ma całkowicie drugorzędne znaczenie, a przede wszystkim należy zbadać czy nastąpiło zerwanie więzi rodzinnych i społecznych oraz czy była wykonywana praca niewolnicza. Takich zaś ustaleń, w ocenie skarżącego, Kierownik Urzędu nie poczynił opierając się jedynie na arbitralnym stwierdzeniu, że ze względu na bliską odległość deportacji nie było. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] Kierownik Urzędu do Spraw [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Ponownie rozstrzygając sprawę organ potwierdził prawidłowość dokonanych uprzednio ustaleń faktycznych, stwierdzając, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do twierdzenia, iż strona wykonywała pracę przymusową w warunkach deportacji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ podniósł, w dniu 20 kwietnia 2011 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395, z późn. zm.). W myśl znowelizowanego art. 2 pkt 2 lit. "a" powołanej ustawy represją w rozumieniu ustawy jest: deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 -1945. Z uwagi na powyższe, w ocenie organu niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej i wykonywania tej pracy przez okres co najmniej 6 miesięcy. Orzekający organ podkreślił, że T. G. ubiegał się o przyznanie przedmiotowego świadczenia z tytułu pracy wykonywanej w miejscowości [...] w okresie od kwietnia 1943 r. do stycznia 1945 r. Na dowód doznanych represji przedłożył zaświadczenie Archiwum Państwowego w [...] potwierdzające, iż w m. [...] w czasie wojny znajdowało się gospodarstwo rolne pod zarządem A. H., oświadczenie własne z dnia 24.11.2000 r., oświadczenia W. J. i A. B.. Przedmiotowe dokumenty zdaniem organu potwierdzają, iż wnioskodawca w roku 1940 wraz z całą rodziną został wysiedlony ze swojego miejsca zamieszkania w m. M. do sąsiedniej miejscowości[...], zaś w kwietniu 1943 r. (po ukończeniu 18-tego roku życia) otrzymał z Arbeitsamtu (niem.: urząd pracy) skierowanie do pracy w gospodarstwie rolnym A. H. w m. [...] (oddalonej od miejsca zamieszkania o 18, a nie jak twierdzi strona 26 km). Zdaniem Kierownika Urzędu w przypadku strony nie został spełniony zawarty w ustawie, warunek deportacji do pracy przymusowej. Organ badając uprawnienie strony do uzyskania uprawnienia do świadczenia pieniężnego oceniał charakter deportacji strony nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Strona została wprawdzie zmuszona do opuszczenia rodzinnej miejscowości, jednak wysiedlenie nie miało na celu skierowania do pracy. Dopiero w kwietniu 1943 r. wnioskodawca otrzymał z Arbeitsamtu nakaz pracy w majątku ziemskim w m. [...], lecz miał stały kontakt z rodziną zamieszkałą w m. [...], co wynika z oświadczenia A. B. także zamieszkałej w tej miejscowości: "Spotykaliśmy się podczas przepustek (...)". Ponadto wnioskodawcy nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji jak: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Zdaniem organu badanie przesłanki deportacji, powinno być oparte na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach wnioskodawcy, a skoro strona wykonywała pracę w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, należało odmówić jej przyznania wnioskowanego świadczenia z uwagi na brak deportacji w rozumieniu przepisów ustawy. W skardze do sądu T. G. wniósł o uchylenie skarżonej decyzji z dnia [...] r., zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe niezastosowanie art. 2 pkt. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym (...) oraz naruszenie przepisów proceduralnych tj. art. 7 i 8 oraz 107 § 3 kpa. Zdaniem skarżącego podkreślić należy, iż brak jest ustawowej przesłanki regulującej odległość, jaka powinna być brana pod uwagę celem określenia, czy nastąpiła w rozumieniu ustawy deportacja. Nie można zatem w oparciu o nieistniejący warunek prawny odmawiać wnioskodawcy prawa do świadczeń. Ponadto podniósł, że organ nie wykazał, iż nie zerwano więzi z bliskimi i rodziną, zaś powoływanie się na wyrywkowe oświadczenie p. A. B. w żaden sposób nie może stanowić podstawy ustalenia stanu faktycznego, tym bardziej że organ nie przeprowadził prawidłowego postępowania dowodowego w tej mierze. Wydający decyzję Kierownik Urzędu w ocenie skarżącego nie podjął starań celem wyjaśnienia, czy wnioskodawca miał możność kontaktu z rodziną i czy rzeczywiście się kontaktował. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie, zdaniem skarżącego narusza art. 107 § 1 i 3 K.p.a. a także art. 75, 76 kpa, 79 § 2 kpa oraz 83 § 3 kpa., ponieważ organ w uzasadnieniu decyzji w szczególności nie wskazał i nie wyjaśnił w sposób przekonywający, co wpłynęło na fakt, iż dał wiarę oświadczeniu p. A. B., nie odniósł się do warunków w których to oświadczenie zostało złożone (czy należy je traktować jako zeznania świadka, czy też jako dokument urzędowy), natomiast z tego dowodu wyciąga istotne dla orzeczenia wnioski konkludując, iż wnioskodawca deportowany nie był. W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, ponieważ została ona podjęta zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy podnieść, że stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Z brzmienia art. 145 § 1 przywołanej ustawy wnika natomiast, że w przypadku gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia posŧępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Zważywszy powyższe uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada wymogom wynikającym z przepisów prawa obowiązujących w dacie jego podjęcia jak również oparte zostało na prawidłowo ustalonym w tej dacie stanie faktycznym. W pierwszej kolejności wskazać należy, że materialną podstawę prawną w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej ustawą, w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 25 lutego 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 72, poz. 380). Wydanie decyzji następuje bowiem w oparciu o stan prawny obowiązujący na dzień jej wydania. Wskazana ustawa nowelizująca przepis art. 2 pkt 2 ustawy weszła natomiast w życie w dniu 20 kwietnia 2011 r. Mając na uwadze treść przepisu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, obowiązującą od dnia 20 kwietnia 2011 r. dostrzec należy, że ustawodawca poszerzył krąg osób uprawnionych do świadczenia określonego w ustawie, w stosunku do stanu prawnego sprzed nowelizacji, obejmując nim również osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed 1 września 1939 r. Wskazany przepis stanowi bowiem, że represją w rozumieniu ustawy (uprawniającą stosownie do art. 1 ustawy do świadczenia pieniężnego) jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 -1945. Zgodnie natomiast z treścią art. 2 pkt 2 lit. a ustawy w jego wcześniejszym brzmieniu, za represję uznawana była jedynie deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 - 1945. Zestawiając ze sobą treść wskazanej regulacji, obowiązującej przed i po nowelizacji, dostrzec jednak trzeba, że pomimo zmiany treści przesłanki warunkującej prawo do uzyskania świadczenia pieniężnego, ustawa nadal uzależnia uzyskanie świadczenia od wystąpienia szczególnej dolegliwości w postaci represji, mającej formę deportacji tj. wywiezienia do pracy przymusowej. Stosownie do tego uznać też należy, że w dalszym ciągu aktualne pozostaje stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone na gruncie art. 2 pkt 2 ustawy w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, odnoszące się do przesłanki represji mającej formę deportacji. Wskazać należy, że w uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdzając niezgodność art. 2 pkt 2 ustawy, w jej brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 25 lutego 2011 r., z ustawą zasadniczą, w odniesieniu do kryterium geograficznego, jednocześnie uznał, że brak jest zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Dokonując oceny w tym zakresie stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Odnosząc swoją ocenę w zakresie kryterium geograficznego do celu ustawy wskazał przy tym, że celem tym jest symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Stosownie do powyższego oceniając legalność zaskarżonej decyzji, zdaniem Sądu, uznać należało, że organ prawidłowo wyjaśnił, ustalił i ocenił okoliczności faktyczne niezbędne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Jak wynika z akt administracyjnych niespornym w przedmiotowej sprawie jest to, że skarżący w 1940 r. wraz z całą rodziną został wysiedlony ze swojego miejsca zamieszkania w m. M., do sąsiedniej miejscowości [...], zaś w kwietniu 1943 r. (po ukończeniu 18-tego roku życia) otrzymał z Arbeitsamtu (niem.: urząd pracy) skierowanie do pracy w gospodarstwie rolnym A. H. w m. [...] (oddalonej od miejsca zamieszkania o około 18 km, vide: załączona mapa). Strona została więc zmuszona do opuszczenia rodzinnej miejscowości, jednak wysiedlenie to nie miało na celu skierowania do pracy. Dopiero w kwietniu 1943 r. wnioskodawca otrzymał z Arbeitsamtu nakaz pracy w majątku ziemskim w m. [...], lecz miał stały kontakt z rodziną zamieszkałą w m. [...], co wynika z oświadczenia A. B., także zamieszkałej w tej miejscowości. W świetle tych okoliczności nie można było w niniejszej sprawie przyjąć, że wysiedlenie skarżącego do miejscowości położonej w niewielkim oddaleniu od miejsca jej zamieszkania, miało znamiona deportacji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, uprawniającej do przyznania świadczenia. Nie wiązało się ono bowiem z wyrwaniem skarżącego z dotychczasowego środowiska. Zgodnie zaś z oceną Trybunału Konstytucyjnego świadczenie mogą otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu, przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Za szczególnie dotkliwą formę pracy przymusowej, uprawniającą do świadczenia w rozumieniu ustawy, nie można natomiast uważać pracy w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiedniej miejscowości), w znanej okolicy i w pobliżu rodziny i znajomych. Z tego też względu, nie kwestionując okoliczności pogorszenia się sytuacji rodziny skarżącego na skutek wysiedlenia, jak również jego ciężkiej sytuacji podczas wojny, stwierdzić należy, że wysiedlenie z miejsca zamieszkania nie oznaczało dla niego zerwania więzi z dotychczasowym otoczeniem, a wykonywaną praca, choć przymusowa, to jednak wykonywana była w pobliskiej okolicy. Miejsce wykonywania pracy znajdowało się w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, co wiąże się z tym, że praca ta wykonywana była w istocie w tym samym, zarówno kulturowo, jak i językowo środowisku. Pomimo trudnych warunków życia skarżący znajdował się zatem w znacznie lepszej sytuacji, niż osoby wykonujące pracę przymusową w znacznym oddaleniu od miejsca zamieszkania, w tym poza granicami państwa, co w ich przypadku łączyło się z zerwaniem więzi z dotychczasowym otoczeniem, językiem i ludźmi oraz koniecznością zorganizowania sobie życia w zupełnie nowym środowisku. To z kolei powoduje, że choć skarżący doznał w czasie wojny represji, nie można uznać, że stanowiły one represję uprawniającą do otrzymania świadczenia. Podkreślić należy, że badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji oparte winno być na kryteriach zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach strony. Zgodzić się przy tym należy ze stanowiskiem organu, że z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 2 pkt 2 ustawy, nie każda represja w okresie okupacji uprawnia do świadczenia pieniężnego przewidzianego tą ustawą. Reasumując, choć skarżący niewątpliwie doznał represji, w ocenie Sądu, okoliczności faktyczne sprawy nie potwierdzają, że była to represja szczególnie dotkliwa, która warunkuje otrzymanie świadczenia. Dlatego, biorąc pod uwagę powyżej przytoczone rozważania, w tym uwzględniając stanowisko wyrażone w przywołanym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego Sąd uznał, że kwestionowane przez stronę rozstrzygnięcie organu odpowiada przepisom prawa. Wbrew stanowisku skarżącego, to właśnie na stronie leży obowiązek wykazania okoliczności dotyczących warunków pracy, skoro wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, zadaniem zaś organu jest uwzględnienie dowodów, jeżeli ich przedmiotem jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ dysponował oświadczeniem świadka - A. B., która potwierdza, że istniała możliwość kontaktu z bliskimi, co świadczy o braku zerwania więzi społecznych i kulturowych. Z uwagi na powyższe należy też uznać, że orzekający w sprawie organ wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a), opierając swoje rozstrzygnięcia na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na względzie, zaskarżona decyzja odpowiada prawu, dlatego też skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), o czym orzeczono jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło