II SA/Bd 1419/23
WyrokWSA w Bydgoszczy2024-07-16
Skład orzekający: Anna Klotz, Joanna Brzezińska, Katarzyna Korycka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając skarżącego za niebędącego stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mimo że skarżący powoływał się na posiadanie działek budowlanych w obszarze potencjalnego oddziaływania inwestycji?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie przeprowadziło wyczerpującego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy skarżący posiada legitymację strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kolegium ograniczyło się do powtórzenia ustaleń organu pierwszej instancji dotyczących odległości od inwestycji i braku przekroczenia norm substancji złowonnych, nie odnosząc się do innych działek skarżącego ani do przesłanki znaczącego oddziaływania mogącego ograniczyć zagospodarowanie nieruchomości. Brak takiego postępowania stanowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym zasad czynnego udziału strony i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.Stan faktyczny
Skarżący S. P. złożył odwołanie od decyzji Burmistrza ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla budowy zakładu mięsnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) umorzyło postępowanie odwoławcze wobec skarżącego, uznając go za niebędącego stroną. Skarżący zakwestionował tę decyzję, twierdząc, że posiada działki budowlane w obszarze oddziaływania inwestycji i że odległość od jego nieruchomości jest mniejsza niż ustaliły organy. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów KPA poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania wyjaśniającego i błędną wykładnię przepisów dotyczących stron postępowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Klotz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Joanna Brzezińska Sędzia WSA Katarzyna Korycka Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2023 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego S. P. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia 4 września 2023 r. znak: OŚiR.6220.53.2021 Burmistrz S. ustalił środowiskowe uwarunkowania dla inwestycji polegającej na: "budowie zakładu mięsnego z ubojnią trzody chlewnej, rozbiorem półtusz wieprzowych, konfekcją, magazynami i ekspedycją, na działkach o numerach ewidencyjnych: [...] w obrębie wiejskim K. i [...] w obrębie wiejskim S., w gminie S.".
Od powyższej decyzji odwołanie na piśmie z dnia 9 października 2023 r. złożył S. P. (dalej powoływany jako "skarżący"), w którym powołując się na przepis art. 74 ust. 3a pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1094 ze zm., dalej jako "uoiś") podniósł, że jest stroną postępowania. Wyjaśnił przy tym, że posiada działki budowlane o nr: [...], oraz że sam zamieszkuje na działce o nr [...]. Podkreślił, że nieprawdą jest, że odległość jego działki od inwestycji to 1240 m i wskazał, że planowana inwestycja powoduje problemy w sprzedaży ww. działek budowlanych. Zwrócił również uwagę na swój stan zdrowia i chorobę zawodową.
Po rozpatrzeniu ww. odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bydgoszczy ("SKO") decyzją z dnia 6 listopada 2023 r. nr SKO-4220/38/23 umorzyło postępowanie odwoławcze w stosunku do skarżącego.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie Kolegium wyjaśniło, że skarżący zamieszkuje na działce zlokalizowanej w K. przy ul. [...], która znajduje się, jak to ustalił organ I instancji, w odległości 1240 m od granicy działki inwestycyjnej nr [...] w K. oraz w odległości ok. 1400 m od działki nr [...] w S., na których planowana jest inwestycja. Ponadto organ odwoławczy podniósł, że dokumentacja zgromadzona w sprawie jednoznacznie wskazuje, że z przeprowadzonych badań dotyczących rozchodzenia się substancji złowonnych w powietrzu, zamieszczonych w raporcie o oddziaływaniu na środowisko planowanej inwestycji wynika, że żadna z substancji nie będzie przekraczała wartości dopuszczalnych w miejscu zamieszkiwania skarżącego. Zaznaczył również, że skarżący w ciągu całego przebiegu postępowania administracyjnego nie składał wniosku o uznanie go za stronę i nie zwracał się o wgląd do akt. W ocenie SKO jest zatem on jedynie jednym z mieszkańców K., którzy uważają, że planowana inwestycja będzie szkodliwa dla mieszkańców i środowiska.
Na powyższą decyzję skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, wnosząc o jej uchylenie i zarzucając naruszenie:
a) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 775 ze zm., dalej jako: ‘kpa") poprzez nieprzeprowadzenie wyczerpującego postępowania wyjaśniającego, brak wszechstronnej oceny wszystkich okoliczności i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, skutkując błędnym ustaleniem stanu faktycznego w niniejszej sprawie dotyczącej oddziaływania planowanej inwestycji na stanowiące własność skarżącego działki, w tym nieruchomość na której mieszka oraz ograniczenia w zagospodarowaniu tych nieruchomości zgodnie z ich mieszkalnym przeznaczeniem, a w szczególności: pominięcie znajdującego się w aktach raportu sołeckiego wskazującego na negatywny wpływ inwestycji na środowisko i zagospodarowanie terenów; błędne ustalenie odległości planowanej inwestycji od terenu nieruchomości skarżącego i nieprzeprowadzenie w tym zakresie jakichkolwiek pomiarów; pominięcie skali planowanego przedsięwzięcia, co może mieć oddziaływanie na nieruchomości położone tysiące metrów od miejsca inwestycji, a nie tylko te w bezpośrednim sąsiedztwie; pominięciu dokonanego podziału działek skarżącego i wydaniu decyzji o warunkach zabudowy, co wpływa na sposób użytkowania wszystkich położonych w okolicy nieruchomości,
b) art. 28 kpa w zw. z art. 74 ust. 3a uioś poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu braku legitymacji skarżącego do występowania w charakterze strony w niniejszym postępowaniu,
c) art. 138 § 1 pkt 3 kpa poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie rozpoznania wniesionego odwołania i umorzeniu postępowania wobec skarżącego, który winien występować w charakterze strony w toczącym się postępowaniu administracyjnym,
d) art. 8 i art. 10 kpa poprzez naruszenie kluczowych zasad postępowania administracyjnego, tj. zasady zaufania obywateli do organów oraz zasady wysłuchania stron polegające na eliminowaniu z postepowania osób sprzeciwiających się planowanemu przedsięwzięciu i pozbawieniu pokrzywdzonych właścicieli nieruchomości znajdujących się w obrębie tegoż przedsięwzięcia możliwości obrony swoich praw.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił w szczególności, że SKO nie przeprowadziło rzetelnego postępowania w sprawie, a jedynie ograniczyło się do powtórzenia błędnych wniosków organu I instancji, w zakresie odległości w jakiej zamieszkuje on od terenu inwestycji oraz braku przekroczenia wartości substancji złowonnych w miejscu jego zamieszkania. Podniósł, że odległość jego działek inwestycyjnych od terenu planowanej inwestycji nie przekracza odległości 800 m. Przy czym zaniedbanie organu w zakresie ustalenia ww. odległości uznał za istotne, biorąc pod uwagę, że odległość działek od terenu inwestycji, jak wskazał, była w sprawie dla organu kluczowa i to na niej opierał on ocenę oddziaływania. Wskazał, że Kolegium nie uwzględniło, iż z uwagi na skalę przedsięwzięcia wszystkie jego nieruchomości znajdą się pod oddziaływaniem planowanej inwestycji i stracą na wartości. Zarzucił również nieuwzględnienie przez SKO treści znajdującego się w aktach raportu sołeckiego oraz zwrócił uwagę na swój stan zdrowia, który w jego ocenie winien uprawniać go do udziału w postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 r. skarżący podtrzymał skargę i podniósł, że odległość jego nieruchomości od planowanej inwestycji wynosi 750 m.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Kontrola przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie w zakresie wynikającym z treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej powoływanej jako "ppsa") wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji organ II instancji wskazał art. 138 § 1 pkt 3 kpa. Zgodnie z jego brzmieniem organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Przepis ten dopuszcza umorzenie postępowania odwoławczego jako jedno z uprawnionych rozstrzygnięć wydanych przez organ administracji w postępowaniu odwoławczym. Umorzenie to ma miejsce, kiedy organ odwoławczy ustali, że uruchomione postępowanie odwoławcze stało się bezprzedmiotowe. Przesłanek bezprzedmiotowości postępowania upatrywać należy w art. 105 § 1 kpa. Z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego, w rozumieniu tego przepisu, mamy do czynienia wówczas, gdy brak jest konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 kpa, tj. podmiotu, przedmiotu lub podstawy prawnej, która umożliwia załatwienie sprawy w drodze decyzji administracyjnej. Sytuacja bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego występuje zatem m.in. wtedy, gdy odwołanie zostało wniesione przez podmiot, któremu nie można przypisać statusu strony postępowania, tj. niebędący stroną. Organ, do którego wniesiono odwołanie obowiązany jest zweryfikować, czy podanie pochodzi od uprawnionego podmiotu tj. podmiotu, któremu przysługuje status strony postępowania. Skutecznie inicjować postępowanie odwoławcze może bowiem jedynie strona tego postępowania (art. 127 § 1 kpa). W orzecznictwie sądowym i literaturze przedmiotu utrwalił się pogląd, zgodnie z którym odwołanie wniesione przez podmiot, który twierdzi, iż zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, powinno być rozpoznane przez organ odwoławczy. W przypadku stwierdzenia w toku badania dopuszczalności tego odwołania, że podmiot ten nie ma jednak interesu prawnego w sprawie, organ na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego. W sytuacji zatem gdy zachodzi konieczność zbadania interesu prawnego odwołującego, obowiązkiem organu jest zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, a w przypadku negatywnego wyniku weryfikacji, tj. w razie stwierdzenia braku legitymacji (interesu prawnego) po stronie podmiotu składającego odwołanie - obowiązkiem organu jest umorzenie postępowania odwoławczego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa (zob. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 942/05 - dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query).
W niniejszej sprawie decyzja Burmistrza S., od której skarżący wniósł odwołanie wydana została w toku postępowania prowadzonego w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla inwestycji. Podstawą określenia stron postępowania w rozpatrywanym przypadku jest więc art. 74 ust. 3a ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, zgodnie z którym stroną postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wnioskodawca oraz podmiot, któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości znajdującej się w obszarze, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Przez obszar ten rozumie się:
1) działki przylegające bezpośrednio do działek, na których ma być realizowane przedsięwzięcie;
2) działki, na których w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska;
3) działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem.
Przy czym podnieść należy, że powyższe przesłanki mają charakter rozłączny, tzn. że wystąpienie którejkolwiek z nich uzasadnia stwierdzenie, że nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia. Pierwsza przesłanka nie zawiera zwrotów wymagających interpretacji. Wynika z niej, że stroną postępowania środowiskowego jest podmiot któremu przysługuje prawo rzeczowe do nieruchomości bezpośrednio przylegającej do działek na których ma być realizowane przedsięwzięcie. Druga przesłanka dotycząca przekroczenia standardów jakości środowiska powinna być weryfikowalna w oparciu o fachową dokumentację dotyczącą przedsięwzięcia w szczególności w oparciu o raport. Z kolei już trzecia przesłanka zawiera zwrot szacunkowy "znaczne oddziaływanie przedsięwzięcia", który wymaga objaśnienia. Wyraz "znaczny" znaczy tyle, co "dość duży pod względem liczby, ilości, natężenia". Nie jest to zatem wielkość, którą można określić ani jako "małą" ani jako "średnią" (skoro średni to taki, który jest pośrodku małego i dużego). Będzie to wielkość powyżej tej, która określana jest jako "średnia". Ale ponad czymś co jest "znaczne" jest jeszcze coś, co może być określone mianem "wielkie" czy "ogromne". W odniesieniu do nieostrej nazwy "znaczny" interpretator musi ustalić jej pasy nieostrości ze względu na pewne kryterium, które umożliwi kwalifikowanie "znacznego oddziaływania przedsięwzięcia" jako mieszczących się w zakresie nazwy "znaczny" albo nie (vide: A. Choduń, A. Gomułowicz, A. Skoczylas, Klauzule generalne i zwroty niedookreślone w procedurze administracyjnej aspekt teoretycznoprawny i orzeczniczy, s. 14). Zdaniem Sądu takim kryterium umożliwiającym kwalifikowanie oddziaływania przedsięwzięcia jako znacznego jest ustalenie, że przedsięwzięcie może wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Przesłanka możliwości ograniczenia w zagospodarowaniu jest analogiczna do przesłanki wskazanej definicji obszaru oddziaływania zawartej w ustawie - Prawo budowlane. Dlatego też stwierdzić można, że interes prawny ustalany w oparciu o treść art. 74 ust. 3a pkt 3 uioś zawiera element potencjalności, co oznacza że stroną może być podmiot na nieruchomość którego przedsięwzięcie może oddziaływać. Oznacza to, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania przedsięwzięcia na podstawie tej przesłanki istotne jest nie tylko, aby zaistniał negatywny (ponadnormatywny) wpływ przedsięwzięcia na działki znajdujące się w otoczeniu (wykazanie naruszenia interesu prawnego), lecz należy badać czy istnieje możliwość wywołania przez to przedsięwzięcie oddziaływania na teren otaczający działkę inwestora. O ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy przedsięwzięcia i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym obszarze powinny być uznane za stronę postępowania.
Jednocześnie należy mieć na uwadze, że organ odwoławczy badając na podstawie ww. przepisów interes prawny strony wnoszącej odwołanie, winien przeprowadzić postępowanie rozpoznawcze, w toku którego zobligowany jest do przestrzegania przepisów kpa. Zgodnie z treścią art. 7 kpa zobligowany jest więc do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Przepis art. 77 § 1 kpa nakłada z kolei na organ obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, który zgodnie z art. 80 kpa w całości powinien być podstawą dokonywanej oceny. Ponadto w myśl zasady ustalonej w art. 8 § 1 kpa organ administracji zobowiązany jest przy tym prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny, w tym w ramach postępowania odwoławczego, także w odniesieniu do okoliczności powoływanych przez podmiot wnoszący odwołanie. Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania, sformułowaną w art. 11 kpa, zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. Natomiast w kontekście zasad z art. 8 i art. 11 kpa doniosłą rolę pełni uzasadnienie decyzji, sporządzone zgodnie z wymogami art. 107 § 3 kpa, wedle którego uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Z przytoczonego przepisu wynika, że uzasadnienie decyzji nie może być sformułowane ogólnikowo i powinno służyć przekonaniu strony odwołującej do tego, że jej stanowisko zostało wzięte pod uwagę i rozważone w kontekście okoliczności faktycznych sprawy, zaś w przypadku stwierdzenia braku legitymacji odwołującego – z czym mamy do czynienia na gruncie niniejszej sprawy - powinno dokładnie wyjaśniać przyczyny dokonanej w tym zakresie oceny.
W związku z powyższym stwierdzić przyjdzie, że ustalenie interesu prawnego wnoszącego odwołanie powinno nastąpić w toku postępowania rozpoznawczego prowadzonego przez organ odwoławczy, na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych przez organ I instancji wraz z ewentualnym ich uzupełnieniem zgodnie z art. 136 kpa. Ponadto powyższy proces winien następnie znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanej decyzji, w której to organ zobligowany jest wyjaśnić stronie powody podjętego rozstrzygnięcia, odnosząc się do wszystkich istotnych kwestii podnoszonych przez stronę w zakresie w jakim wykazywała ona swój interes prawny – co jest szczególnie istotne, gdy wydana decyzja jest niekorzystna dla strony.
W niniejszej sprawie tak się jednak nie stało. Analiza przedłożonych do Sądu akt administracyjnych sprawy w zestawieniu z treścią wniesionego przez skarżącego odwołania oraz treścią uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia prowadzi do wniosku, że SKO w ogóle nie przeprowadziło postępowania wyjaśniającego celem ustalenia zaistnienia legitymacji (interesu prawnego) po stronie podmiotu składającego odwołanie.
Przede wszystkim wskazać należy, że skarżący w odwołaniu swój interes prawny wywodził z tytułu własności do działki, na której mieszka o nr [...], ale również do działek budowlanych o nr: [...]. Tymczasem SKO uzasadniając powody wydanego rozstrzygnięcia w treści zaskarżonej decyzji poprzestało wyłącznie na powtórzeniu stanowiska wskazanego przez organ I instancji - w piśmie z dnia 3 października 2023 r., przy którym organ I instancji przekazał organowi odwoławczemu wniesione odwołanie (zob. k. 5 akt administracyjnych organu II instancji) - tj. że skarżący zamieszkuje na działce zlokalizowanej w K. przy ul. [...], która znajduje się w odległości 1240 m od granicy działki inwestycyjnej nr [...] w K. oraz w odległości ok. 1400 m od działki nr [...] w S., na których planowana jest inwestycja oraz że zgodnie z raportem o oddziaływaniu na środowisko planowanej inwestycji, żadna z substancji nie będzie przekraczała wartości dopuszczalnych w miejscu zamieszkiwania skarżącego.
Organ odwoławczy w żaden sposób nie odniósł się do pozostałych działek, na które wskazywał skarżący, w tym w szczególności nie ustalił ich odległości od terenu inwestycji ani nie zbadał czy planowana inwestycja (w tym m.in. oddziaływanie substancji złowonnych) może znacząco na nie oddziaływać w sposób ograniczający ich zagospodarowanie zgodne z ich aktualnym przeznaczeniem.
Wskazać należy ponadto, że skarżący zakwestionował, że odległość działki na której zamieszkuje od terenu inwestycji to 1240 m. Stanowisko to powtórzył również na rozprawie przed tut. Sądem, wskazując, że odległość planowanej inwestycji od jego działki to 750 m. Mimo wyraźnego wskazania na tę kwestię przez skarżącego na gruncie odwołania, SKO powtórzyło jednak w swojej decyzji zakwestionowaną przez skarżącego odległość, powielając tym samym stanowisko organu I instancji wyrażone w piśmie, przy którym przekazane zostało odwołanie i nie odnosząc się w żaden sposób do podniesionych w tym zakresie wątpliwości skarżącego. Organ nie wykazał zatem w jaki sposób ustalił wskazaną przez siebie odległość i nie wytłumaczył dlaczego odległość ta wbrew stanowisku skarżącego jest w ocenie organu prawidłowa. To zaś rodzi wątpliwości czy Kolegium w ogóle przeprowadziło postępowanie w sprawie, czy też oparło się wyłącznie na stanowisku wyrażonym przez organ I instancji, w ww. piśmie z dnia 3 października 2023 r. Przy czym – co należy podkreślić – organ I instancji nie prowadzi postępowania rozpoznawczego w zakresie ustalenia interesu prawnego. Badanie dopuszczalności odwołania w toku postępowania rozpoznawczego pozostaje bowiem w wyłącznym zakresie organu odwoławczego, które polega w szczególności na samodzielnym przeanalizowaniu i wyciągnięciu wniosków z materiału dowodowego zebranego w sprawie przez organ I instancji. Tego jednak w niniejszej sprawie nie sposób stwierdzić.
Dostrzec należy również, że skarżący w odwołaniu wskazał wprost na przesłankę z art. 74 ust. 3a pkt 3 uioś, która w jego ocenie uprawnia go do bycia stroną prowadzonego postępowania w sprawie uwarunkowań środowiskowych dla inwestycji. Podkreślił przy tym, że oddziaływanie inwestycji powoduje problemy ze sprzedażą należących do niego działek budowlanych. W związku z powyższym organ był zobligowany, po pierwsze - do ustalenia odległości poszczególnych działek skarżącego od terenu inwestycji, a następnie – do ustalenia przeznaczenia każdej z nieruchomości i zbadania czy znajdują się one w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w ich zagospodarowaniu. Tymczasem organ – już pomijając kwestię niedoniesienia się do wszystkich działek skarżącego, o czym mowa powyżej - wskazał jedynie na brak przekroczenia wartości dopuszczalnych na działkę skarżącego, co utożsamić należałoby z przesłanką z art. 74 ust. 3a pkt 2 uoiś dotyczącą przekroczenia standardów jakości środowiska, nie zaś z przesłanką z art. 74 ust. 3a pkt 3 uoiś (na którą wskazał wprost skarżący), przy której ustalaniu znaczenie ma nie tyle oddziaływanie ponadnormatywne, co możliwość wprowadzenia ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem przez oddziaływanie przedsięwzięcia.
Powyższe prowadzi do wniosku, że kwestia znacznego oddziaływania przedsięwzięcia na poszczególne, wskazane przez skarżącego działki budowlane, w sposób ograniczający ich zagospodarowanie, zgodnie z ich aktualnym przeznaczeniem w ogóle nie została w sprawie zweryfikowana.
Dodać należy również, że bezcelowym było powołanie się przez SKO na okoliczność, że skarżący nie brał udziału na wcześniejszym etapie postępowania, ani nie wnosił o dostęp do akt sprawy – jako na argument na poparcie ostatecznie podjętego rozstrzygnięcia. Podkreślić należy jednak, że – jak już wykazano powyżej - to interes prawny, a nie kwestia udziału w postępowaniu jest przesłanką, która determinuje możliwość uznania skarżącego za stronę. Udział w postępowaniu stanowi natomiast odrębną kwestię, która jest niezależna i nie może być decydująca w zakresie oceny posiadania legitymacji odwołującego do bycia stroną postępowania
W związku z powyższym, Sąd uznał, że organ odwoławczy nie sprostał obowiązkom ciążącym na nim na podstawie przepisów kpa, ponieważ nie rozpoznał kwestii legitymacji odwołującego się w sposób wyczerpujący i nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, które znalazłoby odzwierciedlenie w aktach sprawy czy też w uzasadnieniu wydanej decyzji. Brak przeprowadzenia całościowej i wyczerpującej oceny w kontekście obowiązujących przepisów prawa oraz okoliczności, na które wskazywał skarżący celem wykazania swojego interesu prawnego na gruncie odwołania (w szczególności pominięcie okoliczności posiadania przez skarżącego większej ilości działek), powoduje, że kontrolowana decyzja nie realizuje podstawowych zasad postępowania administracyjnego w sposób wystarczający do stwierdzenia jej legalności, a w rezultacie nie odpowiada też wymogom z art. 107 § 3 kpa. Tym samym, należało stwierdzić, że do wydania zaskarżonej decyzji doszło z naruszeniem art. 7, art. 8 § 1 , art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W związku z tym za przedwczesne uznać należy zaprezentowane przez organ odwoławczy stanowisko, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony w prowadzonym postępowaniu. Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy zastosuje się do zaleceń Sądu wynikających z niniejszego uzasadnienia, w tym w szczególności przeprowadzi wyczerpujące postępowanie rozpoznawcze, mając na uwadze treść art. 74 ust. 3a pkt 1-3 uioś oraz odnosząc się do wszystkich okoliczności powoływanych przez skarżącego, które w jego ocenie stanowią o konieczności przyznania mu statusu strony w postępowaniu dotyczącym środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzekł w pkt 1. sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 ppsa w pkt 2. sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło