II SA/Bd 151/25

WyrokWSA w Bydgoszczy2025-06-24

Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Joanna Janiszewska - Ziołek, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiająca stwierdzenia nieważności własnej wcześniejszej decyzji uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania, narusza prawo w sposób rażący, uzasadniający stwierdzenie jej nieważności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wady postępowania wskazane przez skarżących, dotyczące analizy urbanistycznej i sposobu prowadzenia postępowania wyjaśniającego, nie mają charakteru rażącego naruszenia prawa, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji. Wady te, jako "zwykłe" wady proceduralne, mogą być usuwane w postępowaniu zwykłym, a nie w trybie nadzwyczajnym stwierdzenia nieważności. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) odmawiającą stwierdzenia nieważności własnej wcześniejszej decyzji. Wcześniejsza decyzja SKO uchyliła decyzję Prezydenta Miasta B. odmawiającą wydania decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków handlowo-usługowych, wskazując na braki w analizie urbanistycznej. Skarżący zarzucili SKO rażące naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak czynnego udziału strony, naruszenie zasady zaufania, przekonywania, zaniechanie rozpatrzenia sprawy, a także błędną ocenę analizy urbanistycznej i parametrów inwestycji. SKO odmówiło stwierdzenia nieważności, a następnie WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie sędzia WSA Joanna Janiszewska - Ziołek sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Gołda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi [...], [...], [...], [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy oddala skargę. U z a s a d n i e n i e: Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...].2023 r. odmówił wydania na rzecz K. B. prowadzącego działalność gospodarczą pn. [...] K. B., decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków handlowo-usługowych i urządzenia reklamowego, zbiornika retencyjnego, dwóch podziemnych zbiorników na gaz płynny wraz z infrastrukturą techniczną, na działkach ew. nr [...] obręb [...], przy ul. [...] w B., i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że nie zostały spełnione w sprawie wymogi z art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1130), zwanej dalej: "u.p.z.p.", w zakresie zagospodarowania terenu, w tym kontynuacji funkcji oraz linii zabudowy. W ocenie organu planowana inwestycja nie stanowi kontynuacji istniejącej funkcji. Wnioskowane dwa budynki handlowo-usługowe o łącznej powierzchni zabudowy 1600 m˛ mają być zrealizowane pomiędzy działkami już zabudowanymi niewielkimi domami mieszkalnymi jednorodzinnymi. Istniejąca w sąsiedztwie terenu inwestycji zabudowa realizuje funkcję mieszkaniową budownictwa jednorodzinnego. Ponadto zdaniem organu nie było możliwe przyjęcie określonej we wniosku linii zabudowy w odległości ca 7 m od granicy z działką drogową nr ew. 17 w obr. 38 oraz szerokości elewacji frontowej dla pojedynczego budynku, tj. min. 9 m i max. 25 m. Skutkiem rozpatrzenia odwołania inwestora od ww. decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławczego decyzją z dnia [...].2024 r. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że organ pierwszej instancji nie wykazał sprzeczności planowanej zabudowy z zabudową istniejącą w obszarze analizy. Za niewystarczające uznano stwierdzenie, że wnioskowane budynki handlowo-usługowe o łącznej pow. [...] m˛ mają być zrealizowane pomiędzy działkami już zabudowanymi niewielkimi domami mieszkalnymi jednorodzinnymi. Istniejąca w sąsiedztwie terenu inwestycji zabudowa realizuje funkcję mieszkaniową budownictwa jednorodzinnego, zatem towarzyszyć takim obiektom może np. niewielki sklep osiedlowy itp. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja nie zawiera przekonującego i precyzyjnie umotywowanego wywodu, że w realiach sprawy uzasadnione było odstępstwo od zasady wyznaczania szerokości elewacji frontowej określonej w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588, dalej: rozporządzenie). Zaszła bowiem rozbieżność między wnioskiem inwestora co do oczekiwanej szerokości elewacji frontowej dla budynku min. 9 m i max. 25 m, a wielkością wyznaczoną w decyzji -min. 16 m i max. 36 m. Końcowo organ odwoławczy uznał, że konieczne będzie w ponownie przeprowadzonym postępowaniu uzupełnienie analizy we wskazanym zakresie, co umożliwi z kolei odpowiedź na pytanie czy spełniony został w sprawie warunek, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Ponadto zalecono organowi, aby zwrócił się do inwestora w trybie art. 79a kpa, czy akceptuje parametry wynikające z analizy czy modyfikuje wniosek, pod rygorem wydania decyzji niezgodnej z jego żądaniem. M. P., E. P., J. G. i H. G. wnioskami z dnia [...] 2024 r. zasadniczo o jednakowej treści wnieśli o stwierdzenie nieważności ww. decyzji. Zaskarżonej decyzji zarzucono rażące naruszenie: 1/ zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 ustawy z dnia 14 czerwca 1964 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572), zwanej dalej: "k.p.a."), 2/ zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 k.p.a.), 3/ zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.), 4/ art. 61 ust. 1 w zw. z ust. 5a u.p.z.p., polegające na całkowicie bezpodstawnym] uznaniu, że występują braki/nieprawidłowości w decyzji (oraz analizie urbanistycznej) Prezydenta uniemożliwiające wydanie decyzji odmawiającej wydania decyzji o warunkach zabudowy, 5/ art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., poprzez uznanie, że doszło do naruszenia ww. przepisów, jak również poprzez dokonanie rażąco błędnych ustaleń co do tego, co znajduje się w treści decyzji Prezydenta, jak również poprzez brak rozpatrzenia całego materiału dowodowego, 6/ art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z § 3 k.p.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia zawierającego sprzeczności, 7/ art. 79a k.p.a., poprzez uznanie, że w sprawie doszło do naruszenia tego przepisu oraz poprzez nałożenie na Prezydenta obowiązków nie wynikających z treści przepisu, 8/ art. 15 k.p.a., poprzez zaniechanie rozpatrzenia sprawy. Samorządowego Kolegium Odwoławczego decyzją z dnia [...].2024 r., odmówiło stwierdzenia nieważności ww. decyzji. Skutkiem rozpatrzenia wniosków skarżących o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowego Kolegium Odwoławczego decyzją z dnia [...].2024 r., uchyliło własną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Powodem uchylenia była okoliczność, ze w składzie Kolegium, który wydał decyzję z [...] 2024 r. brał udział członek Kolegium podlegający wyłączeniu, gdyż wcześniej brał udział w tym składzie orzekającym, który rozpatrzył sprawę w trybie zwykłym i wydał decyzję z [...] 2024 r. Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją – pierwszoinstancyjną w niniejszej sprawie - z dnia [...] 2024 r., na podstawie art. 156 § 1 k.p.a., w zw. z art. 59 ust. 1, art. 61 ust. 1, art. 64 ust. 1 u.p.z.p., odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...].2024 r. w przedmiocie warunków zabudowy. Powyższe rozstrzygnięcie organ odwoławczy zasadniczo oparł o następujące ustalenia i rozważania: Wzruszenie decyzji ostatecznej w postępowaniu nadzwyczajnym stanowi wyjątek od zasady trwałości tej decyzji, wyrażonej w art. 16 k.p.a. Przedmiotem postępowania nie jest ponowne rozpoznanie sprawy co do istoty, lecz ustalenie czy nie zachodzi przypadek określony w art. 156 § 1 k.p.a., określającym przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji. W ocenie organu odwoławczego analiza urbanistyczn, na której oparł się organ I instancji, nie dostarcza informacji pozwalających na ocenę przesłanek wynikających z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Po pierwsze, zauważono, że analiza została przeprowadzona bez uwzględnienia zmiany wniosku inwestora w zakresie linii zabudowy, czyli nie uwzględnia ona aktualnego stanu faktycznego. Po drugie, organ I instancji nie wykazał odwołując się do charakterystyki zabudowy w obszarze analizy, sprzeczności planowanej zabudowy z zabudową zastaną. Samo stwierdzenie, że wnioskowane budynki handlowo-usługowe o łącznej pow. 1600 m˛ mają być zrealizowane pomiędzy działkami już zabudowanymi niewielkimi domami mieszkalnymi jednorodzinnymi uznać należy za niewystarczające. Organ odwoławczy ustalił, że z analizy nie wynika, jaka jest powierzchnia zabudowy występująca w terenie analizowanym, jakie jeszcze inne usługi występują oprócz przykładowych wprost wskazanych usług nieuciążliwych z zakresu np. handlu. Z analizy również nie wynika jakie usługi występują np. na działce nr [...], co znajduje się na działkach m.in. nr [...]. Nie budzi wątpliwości, że analiza powinna wskazywać sposób zagospodarowania wszystkich działek znajdujących się w obszarze analizy. Nie jest dopuszczalna sytuacja, w której tylko na podstawie wybranych działek organ określa funkcje terenu w obszarze analizy. Nie jest bowiem wykluczone, że na ww. działkach również prowadzona jest działalność usługowa czy handlowa. Ponadto szerokość elewacji frontowej wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowej istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizy z tolerancją do 20%, przy czym na mocy § 6 ust. 2 rozporządzenia dopuszcza się wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej, gdy wynika to z analizy. Kolegium ustaliło, że szerokość elewacji frontowej została wyznaczona na zasadach owego odstępstwa. Mianowicie, organ I instancji uznał za zasadne wyznaczenie szerokości w nawiązaniu do parametrów poszczególnych budynków występujących w obszarze analizowanym. Wśród budynków usługowych wzdłuż ulicy [...], szerokości elewacji frontowej wahają się od 16 m do 36 m. Stąd organ przyjął dla pojedynczego budynku szerokość elewacji frontowej min. 16 m i max. 36 m. Jak wynika z analizy średnia szerokość elewacji frontowej dla zabudowy na działkach w obszarze analizy wynosi 12 m, przyjmując tolerancję 20%, min. szerokość elewacji frontowej wynosi 10 m, natomiast max. 14 m. Z kolei inwestor wnioskował o szerokość elewacji frontowej dla każdego budynku min. 9 m i max. 25 m. Słusznie Kolegium uznało, że wyznaczenie szerokości elewacji frontowej na zasadzie odstępstwa musi być wnikliwie uzasadnione w analizie. Ponadto, dostrzeżono rozbieżność między wnioskiem inwestora co do oczekiwanej szerokości elewacji frontowej dla budynku min. 9 m i max. 25 m, a wielkością wyznaczoną w decyzji - min. 16 m i max. 36 m. Uzasadnione było zatem wskazanie organowi pierwszej instancji, aby w ponownie przeprowadzonym postępowaniu sporządził nową analizę oraz w zależności od jej wyników, jeżeli określony parametr nie będzie odpowiadać wnioskowi inwestora, wystąpił do inwestora z zapytaniem w trybie art. 79a kpa, czy akceptuje parametry wynikające z analizy czy modyfikuje wniosek. Tymczasem organ nie zwrócił się do inwestora o modyfikację wniosku, przyjmując ostatecznie parametr wnioskowanej inwestycji całkowicie odbiegający od zawnioskowanej wielkości. Nie ulega wątpliwości, że organ jest związany wnioskiem zarówno co do zakresu jak i charakteru planowanej inwestycji. Jak wynika z powyższego, nie można zarzucić organowi odwoławczemu naruszenia przepisów postępowania, polegające na braku prowadzenia wnikliwego postępowania wyjaśniającego. Kolegium prowadziło postępowanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, strony postępowania miały na każdym etapie postępowania możliwość wglądu w akta sprawy. Ponadto, nie można zarzucić organowi odwoławczemu naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Organ dostrzegł bowiem braki w przeprowadzonej analizie, będące tego rodzaju, że nie była możliwa odpowiedź na pytanie czy projektowana inwestycja czyni zadość wszystkim wynikającym z prawa warunkom określonym w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Jak wyżej wywiedziono rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, które równocześnie narusza zasadę praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. O rażącym naruszeniu prawa, jako przesłance stwierdzenia nieważności decyzji, można mówić tylko wówczas, gdy proste zestawienie treści zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność. Jak ustaliło Kolegium zaskarżona w trybie nadzwyczajnym decyzja SKO z dnia [...] 2024 r. nie narusza rażąco wskazanych we wnioskach o stwierdzenie nieważności przepisów. W zasadniczo jednobrzmiących wnioskach, skarżący wnieśli o uchylenie - na podstawie art. 138 § 2 (brak wskazania aktu normatywnego – uwaga Sądu) zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie - na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 (brak wskazania aktu normatywnego – uwaga Sądu) zaskarżonej decyzji w całości i stwierdzenie nieważności decyzji SKO w B. z dnia [...] 2024 r. Zarzucono zaskarżonej decyzji naruszenie: 1/ zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.), 2/zasady prowadzenia postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 k.p.a.), 3/ zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.), 4/ art. 15 k.p.a., poprzez zaniechanie rozpatrzenia sprawy, 5/ art. 156 §1 pkt 2 w zw. z art. 158 §1 zd pierwsze kpa w zw. z art. 61 ust. 1 w zw. z ust. 5a u.p.z.p. poprzez brak stwierdzenia, że w decyzji z dnia [...] 2024 r. doszło do rażącego naruszenia wskazanych przepisów u.p.z.p. z uwagi na całkowicie bezpodstawne uznanie, że występowały braki/nieprawidłowości w decyzji Prezydenta (oraz analizie urbanistycznej) uniemożliwiające wydanie decyzji odmawiającej wydania decyzji o warunkach zabudowy, 6/ art. 156 §1 pkt 2 w zw. z art. 158 §1 zd pierwsze kpa w zw. z art. 79a k.p.a., poprzez brak stwierdzenia, że w decyzji z dnia [...] 2024 r. doszło do rażącego naruszenia tego ostatniego przepisu, w szczególności poprzez nałożenie na Prezydenta obowiązków niewynikających z treści tego przepisu, 7/ art. 156 §1 pkt 2 w zw. z art. 158 §1 zd pierwsze kpa, poprzez jego niezastosowanie i w rezultacie brak stwierdzenia nieważności decyzji SKO w B. z dnia [...] 2024 r., 8/ art. 107 §1 pkt 6 w zw. z §3 k.p.a., poprzez brak (stosownego) uzasadnienia stanowiska zajętego w decyzji. W uzasadnieniu wniosku zasadniczo wskazano, co następuje: - zaskarżona decyzja stanowi kalkę (z kilkoma redakcyjnymi zmianami) decyzji SKO w B. z [...] 2024 r., co stanowi w istocie zaniechanie rozpatrzenia sprawy (naruszenie art. 15 k.p.a.) oraz zasady prowadzenia postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (art. 8 k.p.a.), - nie odniesiono się do wskazanych we wniosku zarzutów naruszenia art. 15 k.p.a., poprzez zaniechanie rozpatrzenia sprawy, naruszenie art. 61 ust. 1 w zw. z ust. 5a u.p.z.p., polegającego na bezpodstawnym uznaniu, że występują braki/nieprawidłowości w decyzji (oraz analizie urbanistycznej), naruszenie art. 107 §1 pkt 6 w zw. z §3 k.p.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia zawierającego sprzeczności, - nie odnotowano złożenia przez stronę pism, a zwłaszcza pisma z dn. [...] 2024 r. i nie odniesiono się do niego, co naruszyło art. 10 oraz art. 11 kpa, - pominięto argument skarżących, że wykazanie w analizie urbanistycznej braku spełnienia kontynuacji istniejącej funkcji chociażby jedynie ze względu na powierzchnię zabudowy, wyklucza spełnienie przez wnioskowaną inwestycji warunku, o którym mowa art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., co oznacza, że nieuwzględnienie zmiany wniosku w zakresie linii zabudowy nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, - nie jest zasadna ocena, że Prezydent Miasta B. nie wykazał, sprzeczności planowanej zabudowy z zabudową zastaną, albowiem organ ten wskazał, że "w bezpośrednim sąsiedztwie wnioskowanego terenu występuje wyłącznie zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna a w wyznaczonym obszarze analizowanym funkcja ta dominuje", odniósł się do kwestii zasady dobrego sąsiedztwa (str. 2 i 3), wskazał na konieczność zgodności gabarytów planowanej inwestycji z parametrami istniejącej zabudowy jednorodzinnej, jak również odniósł się do stanowiska doktryny w/s warunku wynikającego z art. 61 ust. 1 u.p.z.p. , co oznacza, że Prezydent Miasta B. w ww. decyzji z [...] 2023 r. wykazał sprzeczność zabudowy z zabudową zastaną, - oburzającym jest, że w zaskarżonej decyzji powtórzono twierdzenia decyzji z dnia [...] 2024 r., w zakresie braków w ustaleniu rodzaju funkcji usług nieuciążliwych z zakresu np. handlu. na działce nr [...], nr [...], co dla sprawy jest nieistotne, ponieważ budynki znajdujące na tych działkach są wielokrotnie mniejsze niż wnioskowana inwestycja, - kwestia szerokości elewacji frontowej była nieistotna wobec gabarytów inwestycji, - niezasadne jest stwierdzenie o niedostrzeżeniu przez Prezydenta Miasta B. rozbieżność między wnioskiem inwestora co do oczekiwanej szerokości elewacji frontowej dla budynku min. 9m i max 25m, a wielkością wyznaczoną w decyzji - min. 16 m i max 36 m, albowiem inwestor pismem z [...].2023 r. zmienił swój wniosek w zakresie ustalenia linii zabudowy, tj. zmienił odległość z 7 m na 12 m od ulicy [...], - organ odwoławczy popadł w sprzeczność gdyż z jednej strony wskazuje, że organ związany jest wnioskiem inwestora, a z drugiej strony żąda od Prezydenta, ażeby w istocie współtworzył wniosek, co rażąco narusza art. 79a kpa, ponieważ naraża to Prezydenta na zarzut braku bezstronności, - zaniechanie odniesienia się do argumentacji zawartej we wniosku, jak również pominięcie aspektu świadczącego o naruszeniu art. 79a kpa, oznacza naruszenie art. 15 kpa, poprzez zaniechanie rozpatrzenia sprawy, jak też fakt niemożności zrozumienia przez strony motywów zaskarżonej decyzji, co świadczy też o naruszeniu art. 107 §1 pkt 6 w zw. z § 3 kpa (przepis taki nie istnieje – uwaga Sądu), poprzez brak (stosownego) uzasadnienia stanowiska zajętego w decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] 2025 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 w zw. z art. 156 § 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy powyższe rozstrzygnięcie – po przytoczeniu dotychczasowego stanu faktycznego i przytoczeniu treści art. 156 § 1 k.p.a. - oparł o następujące ustalenia i rozważania: Zakres postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest ograniczony. Przedmiotem tego postępowania jest zbadanie, czy kwestionowana decyzja nie jest dotknięta wadą prawną określoną w art. 156 § 1 k.p.a.. W postępowaniu nieważnościowym nie dochodzi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, która została już rozstrzygnięta kontrolowaną decyzją. Postępowanie nieważnościowe nie jest bowiem kolejną instancją, a zatem postępowaniem, w toku którego bada się sprawę merytorycznie, lecz wyłącznie rozstrzyga o ewentualnych wadach kontrolowanej decyzji w kontekście zaistnienia, bądź też nie, przesłanek określonych wart. 156 § 1 k.p.a. (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 16 maja 2024 r., II SA/G1 228/24, LEX nr 3725205). Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, zachodzi wówczas, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Nie chodzi przy tym o błędy w wykładni prawa, ale o niedopuszczalne przekroczenie prawa, dodatkowo w sposób jasny i niedwuznaczny. Rażące naruszenie prawa ma miejsce wówczas, gdy sposób załatwienia sprawy stanowi zaprzeczenie stanu prawnego w całości lub w części. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego może mieć miejsce wówczas, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność decyzji administracyjnej (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 09 października 2024 r., II SA/Go 416/24, LEX nr 3775913). Organ odwoławczy nie naruszył w sposób rażący art. 138 § 2 k.p.a., albowiem wbrew twierdzeniom skarżących wskazano realnie istniejące uchybienia, których wynikiem jest konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania przez Prezydenta Miasta B.. Zaś zalecenia organu odwoławczego miały na celu zobowiązanie organu pierwszej instancji do wyjaśnienia wskazanych okoliczności faktycznych. W szczególności Kolegium dostrzegło, że analiza urbanistyczna w niniejszej sprawie została przeprowadzona bez uwzględnienia zmiany wniosku inwestora w zakresie linii zabudowy, i już tylko z tej przyczyny uznanie przez organ, że warunek z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie został spełniony było przedwczesne i dowolne, gdyż oparte na wynikach analizy, która nie uwzględniała aktualnego stanu faktycznego. Na podstawie tak przeprowadzonej analizy organ pierwszej instancji nie mógł prawidłowo porównać istniejącej zabudowy oraz planowanej inwestycji. Dodatkowo organ odwoławczy słusznie nakazał Prezydentowi Miasta B. dokonać szczegółowej analizy zabudowy znajdującej się na działkach sąsiednich, czego w sprawie zabrakło. W ocenie Kolegium analiza powinna wskazywać sposób zagospodarowania wszystkich działek znajdujących się w obszarze analizy. Wbrew zatem zarzutom skarżących, organ odwoławczy dostrzegł konieczność uzupełnienia analizy odnośnie wszystkich, a nie tylko wybiórczo wskazanych działek. Dalej, odnosząc się do sposobu określenia w decyzji organu pierwszej instancji parametru w postaci szerokości elewacji frontowej (§ 6 ust. 1 rozporządzenia) słusznie organ odwoławczy uznał, że wyznaczenie szerokości elewacji frontowej na zasadzie odstępstwa musi być wnikliwie uzasadnione w analizie. W szczególności winien tam się znaleźć przekonujący i precyzyjnie umotywowany wywód, że w danym stanie faktycznym wyznaczenie innej szerokości elewacji frontowej nie naruszy ładu przestrzennego. Punktem wyjścia dla tego parametru jest średnia szerokość elewacji frontowych z obszaru analizowanego, i przy przyjęciu średniej dla budynków usługowych, organ winien odnieść się do wszystkich budynków usługowych w obszarze analizowanym. Ponadto, w realiach sprawy dostrzeżono rozbieżność między wnioskiem inwestora co do oczekiwanej szerokości elewacji frontowej dla budynku min. 9 m i max. 25 m, a wielkością wyznaczoną w decyzji - min. 16 m i max. 36 m. Uzasadnione było zatem wskazanie organowi pierwszej instancji, aby w ponownie przeprowadzonym postępowaniu sporządził nową analizę oraz w zależności od jej wyników, jeżeli określony parametr nie będzie odpowiadać wnioskowi o wydanie warunków zabudowy, wystąpił do inwestora z zapytaniem w trybie art. 79a kpa, czy akceptuje parametry wynikające z analizy czy modyfikuje wniosek. Tymczasem organ nie zwrócił się do inwestora o ewentualną modyfikację wniosku, przyjmując parametr planowanej inwestycji całkowicie odbiegający od zawnioskowanej wielkości. W tym więc znaczeniu organ związany jest wnioskiem inwestora, że nie może go samodzielnie modyfikować, do czego doszło w niniejszej sprawie. Nie mają też racji skarżący, że zapytanie organu w trybie art. 79a kpa, jest w istocie współtworzeniem wniosku o wydanie warunków zabudowy. Organ na podstawie art. 79a kpa, wskazuje stronie jedynie przesłanki, których spełnienie jest konieczne do wydania decyzji pozytywnej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 i art. 15 k.p.a., poprzez "powielenie treści" wcześniejszej decyzji wydanej w trybie nieważnościowym, to decyzja z dnia [...] 2024 r. została wyeliminowana z obrotu prawnego i nie obowiązywała na dzień wydawania zaskarżonej decyzji, stąd zarzuty powyższe "pójścia na skróty", "skopiowania decyzji" są bezzasadne. Jak wyżej wywiedziono rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, które równocześnie narusza zasadę praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. O rażącym naruszeniu prawa, jako przesłance stwierdzenia nieważności decyzji, można mówić tylko wówczas, gdy proste zestawienie treści zastosowanego przepisu prawa wskazuje na ich oczywistą niezgodność. Zaskarżona w trybie nadzwyczajnym decyzja z dnia [...] 2024 r. nie narusza rażąco art. 138 § 2 k.p.a., oraz wskazanych we wnioskach o stwierdzenie nieważności przepisów postępowania. Organ odwoławczy prowadził postępowanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, strony postępowania miały na każdym etapie postępowania możliwość wglądu w akta sprawy. Organ dostrzegł konkretne braki w przeprowadzonej analizie, będące tego rodzaju, że nie była możliwa odpowiedź na pytanie czy projektowana inwestycja czyni zadość wszystkim wynikającym z prawa warunkom określonym w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., w szczególności czy spełniona została zasada dobrego sąsiedztwa, co z kolei obligowało organ odwoławczy do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Nadto w orzecznictwie sądowo-administracyjnym stwierdzono, że prawidłowe sporządzenie analizy urbanistyczno-architektonicznej wykracza znacząco poza ramy unormowanego w art. 136 k.p.a., uzupełniającego postępowania dowodowego (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 02 listopada 2020 r., II SA/Bd 608/20, LEX nr 3097858). Ponadto kontrolowana decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.), bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 kpa), nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.), nie została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 kpa), nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.), w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą (art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a.), nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa (art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a.). W skardze do sądu na decyzję Kolegium z [...] 2025 r. H. G., J. G., E. P. i M. P. wnieśli o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji Kolegium z [...] 2024 r. Skarżący zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: 1) art. 10 k.p.a. poprzez naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu; 2) art. 8 k.p.a. poprzez naruszenie zasady prowadzenia postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania; 3) art. 11 k.p.a. poprzez naruszenie zasady przekonywania; 4) art. 15 k.p.a. poprzez zaniechanie rozpatrzenia sprawy; 5) art. 107 § 1 pkt 6 w zw. z § 3 k.p.a. poprzez brak (stosownego) uzasadnienia stanowiska zajętego w decyzji: - ad 1 – 5 w związku z brakiem odniesienia się przez Kolegium zarówno w pierwszej instancji jak i w drugiej instancji do podnoszonych przez Skarżących argumentów świadczących o nieważności decyzji Kolegium z [...] 2024 r. w efekcie czego sprawa nie została w istocie rozpoznana przez Kolegium (pod kątem rażącego naruszenia prawa), gdyż w postępowaniu z art. 156 – 158 k.p.a. nie chodzi o formalne dwukrotne rozstrzygnięcie sprawy w drodze decyzji (odmawiającej stwierdzenia nieważności), ale o rzeczywistą weryfikację (badanej) decyzji pod kątem istnienia zarzucanej kwalifikowanej wadliwości tej decyzji, co wymaga odniesienia się do argumentów podnoszonych przez Wnioskodawców; w efekcie braku zawarcia stosownego odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do argumentacji Skarżących, Skarżący nie tylko zostali pozbawieni (realnego) udziału w postępowaniu, nie tylko Kolegium nie działało w sposób budzący zaufanie jego uczestników, w żaden sposób Skarżący nie zostali przekonani co do rozstrzygnięcia, ale uzasadnienie zaskarżonych decyzji nie spełniło celu stawianego przed nim, zaś Skarżący nie byli w stanie poznać i zrozumieć motywów, którymi kierowało się Kolegium wydając decyzję z [...] 2025 r. odrzucającą argumentację Skarżących (skoro Kolegium się do niej nie odniosło), 6) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i brak uchylenia decyzji z [...] 2024 r., a w konsekwencji art. 138 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez niezasadne utrzymanie w mocy decyzji z [...] 2024 r. w sytuacji, gdy wydając decyzję z [...] 2024 r. Kolegium w istocie zaniechało rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] 2024 r., gdyż praktycznie skopiowało własną wcześniejszą decyzję z [...] 2024 r., która obarczona była wadą braku bezstronności orzecznika (ustawowa przesłanka wyłączenia), nie odniosło się do argumentacji przywołanej przez wnioskodawców we wnioskach o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] 2024 r., ograniczyło się jedynie do przywołania argumentacji organu odwoławczego zawartej w tejże decyzji z [...] 2024 r., 7) art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 158 § 1 zd. 1 pierwsze k.p.a. w zw. z art. 61 ust. 1 w zw. z ust. 5a u.p.z.p. poprzez brak stwierdzenia, że decyzja Kolegium z [...] 2024 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na "poszukiwanie" rzekomych powodów wadliwości decyzji Prezydenta i całkowicie bezpodstawne uznanie, że występowały braki/nieprawidłowości w decyzji Prezydenta (oraz analizie urbanistycznej) uniemożliwiające wydanie decyzji odmawiającej wydania decyzji o warunkach zabudowy; W uzasadnieniu Skarżący odnośnie zarzutów z pkt 1 – 5 podnieśli, że Kolegium w zaskarżonej decyzji z [...] 2025 r. ani nie przedstawiło istoty wniosku o stwierdzenie nieważności, ani nie odniosło się do nich szczegółowo, poprzestając na ogólnikach i powtórzeniu zasadniczych argumentów z decyzji Kolegium z [...] 2024 r. w przedmiocie warunków zabudowy. Skarżący podnieśli ponadto, że w zaskarżonej decyzji Kolegium: - nie odniosło się do argumentu wnioskodawców (nie rozpoznało sprawy w tym zakresie), że “Wykazanie w analizie urbanistycznej braku spełnienia kontynuacji istniejącej funkcji chociażby jedynie ze względu na powierzchnię zabudowy, wyklucza spełnienie przez wnioskowaną inwestycję warunku, o którym mowa art. 61 ust. 1 pkt l u.p.z.p." - nie odniosło się do szczegółowej argumentacji wskazującej na kompleksowość dokonanej przez Prezydenta analizy, - nie odniosło się do argumentacji Skarżących odnośnie braku konieczności szczegółowej analizy występowania funkcji usługowej na działkach (w tym [...]) na których znajdują się budynki wielokrotnie mniejsze niż budynek planowany przez inwestora i poprzestało na powtórzeniu argumentacji z decyzji z [...] 2024 r., - nie odniosło się do argumentacji wnioskodawców, że brak jest rozbieżności pomiędzy treścią decyzji Prezydenta a załącznikiem nr [...] do tej decyzji (wynikami analizy urbanistyczno – architektonicznej), - nie odniosło się do argumentacji dotyczącej rażącego naruszenia art. 79a k.p.a., Odnośnie zarzutu z pkt 6 Skarżący podnieśli, że należy uznać, że sprawa nie została rozpoznana, skoro skład Kolegium w decyzji z [...] 2024 r. "poszedł na skróty" i praktycznie skopiował treść decyzji z [...] 2024 r. Odnośnie zarzutu z pkt 7 Skarżący podnieśli, że zważywszy na to, iż we wnioskach o stwierdzenie nieważności zostały wskazane szczegółowe argumenty świadczące niezbicie o tym, że decyzja Kolegium z [...] 2024 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa a jednocześnie Kolegium na żadnym etapie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności nie przedstawiło jakichkolwiek argumentów pozwalających zaprzeczyć jej nieważności – to Kolegium naruszyło art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez brak stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji oraz naruszyło art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji zamiast zastosowania art. 138 §1 pkt 2 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny W Bydgoszczy zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Na wstępie należy przede wszystkim podkreślić charakter postępowania, w którym doszło do wydania zaskarżonej decyzji Kolegium z [...] 2025 r. oraz sposób kontroli sądu administracyjnego. Odnośnie pierwszej ze wskazanych kwestii należy podkreślić, że wydając zaskarżoną decyzję Kolegium działało w ramach postępowania nadzwyczajnego tj. postepowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Działając w trybie nadzwyczajnym organ nie może oceniać kontrolowanej decyzji (tj. wcześniej wydanej decyzji ostatecznej) tak, jakby czynił to w postępowaniu zwykłym, tzn. w ramach postępowania odwoławczego. Upraszczając: w postępowaniu nadzwyczajnym mogą być uwzględnione tylko "nadzwyczajne" wady decyzji i "nadzwyczajne" wady postępowania, które doprowadziło do wydania tej decyzji. Nie można natomiast w postępowaniu nadzwyczajnym stwierdzić nieważności decyzji ze względu na wady "zwykłe", takie które uzasadniałyby jedynie uchylenie decyzji, a nie stwierdzenie jej nieważności. Odnośnie drugiej ze wskazanych kwestii należy podkreślić, że nie każda wada zaskarżonej decyzji obliguje sąd administracyjny do jej uchylenia Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., zwanej w skrócie "p.p.s.a.") sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie zaś do art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach Z powyższego wynika, że nie każde naruszenie przepisów prawa skutkuje uchyleniem zaskarżonego postanowienia organu administracji, ale jedynie takie które miało (w przypadku naruszeń prawa materialnego) lub mogło mieć (w przypadku naruszeń przepisów postępowania) wpływ na wynik sprawy przy czym w przypadku naruszenia przepisów postępowania ów wpływ musi być "istotny". Ewentualnie podstawą wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego może być naruszenie o charakterze kwalifikowanym tj. dającym podstawę do wznowienia postępowania lub stwierdzenia nieważności. Oceniając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji Kolegium należy zwrócić uwagę, że wnioski Skarżących o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] 2024 r. wprost formułowały przede wszystkim zarzuty rażącego naruszenia przepisów postępowania tj. art. 10, 8, 11, 7, 77, 80, 107 § 1 pkt 6 w zw. z § 3, art. 79a i art. 15 k.p.a. Taki też charakter ma sformułowany we wniosku zarzut rażącego naruszenia art. 61 ust. 1 w zw. z ust. 5a u.p.z.p.; wnioskodawcy bowiem wskazując ten przepis podnieśli, że jego naruszenie polegało na "całkowicie bezpodstawnym uznaniu, że występują braki/nieprawidłowości w decyzji (oraz analizie urbanistycznej) Prezydenta uniemożliwiające wydanie decyzji odmawiającej wydania decyzji o warunkach zabudowy". W istocie zatem Skarżący nie kwestionowali, że doszło do wydania decyzji w trybie zwykłym z rażącym naruszeniem przesłanek ustawowych (przepisów prawa materialnego), a jedynie że organ odwoławczy w sposób rażąco błędny ocenił sposób przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji dowodu z analizy urbanistyczno – architektonicznej. Tak sformułowany zarzut jest zarzutem naruszenia przepisów postępowania i w istocie dotyczy rażącego naruszenia art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Powyższa ocena znajduje podstawę także w treści uzasadnienia wniosków o stwierdzenie nieważności, w którym wnioskodawcy wskazują na pominięcie przez organ stanowiska stron przedstawionego w piśmie procesowym, niezasadną ocenę koniecznego zakresu badania występowania funkcji usługowej w zabudowie występującej w obszarze analizowanym oraz sposób postępowania organu względem inwestora (potrzeba wezwania go do ewentualnej korekty wniosku). Określona w art. 156 § 1 pkt 2 przesłanka rażącego naruszenia prawa może dotyczyć zarówno rażącego naruszenia prawa materialnego, jak też rażącego naruszenia przepisów postępowania. Należy jednakże podzielić stanowisko WSA w Łodzi (wyrok z 17 sierpnia 2023 r., sygn. II SA/Łd 370/23, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - w skrócie "CBOSA", dostępnej poprzez stronę internetową http://orzeczenia.nsa.gov.pl/ oraz w LEX nr 3603498), że co do zasady wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jej wydania. Wyjątkowo, ze względu na kardynalne wadliwości proceduralne kwalifikujące się do rażących uchybień przepisów postępowania, których dopuścił się organ wydający weryfikowaną decyzję, powinny być one wzięte pod uwagę i uwzględnione w rozstrzygnięciu w przedmiocie stwierdzenia nieważności takiej decyzji. O "rażącym" naruszeniu prawa można mówić bowiem wówczas, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. W związku z powyższym oczywiste i przez to "rażące" naruszenia przepisów postępowania, mające kwalifikowany wpływ na treść kontrolowanej decyzji, znajdują swoją podstawię w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 15 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Wr 161/21, CBOSA). W pojęciu rażącego naruszenia prawa mieści się również ocena skutków naruszenia prawa łączona z wystąpieniem kwalifikowanych cech naruszenia prawa (por. M. Jaśkowska w: A. Wróbel, M. Jaśkowska, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2016, s. 904-906). Dlatego przesłanki "rażącego" naruszenia prawa, obejmują fakt oczywistości samego naruszenia prawa oraz to jakie rozlegle lub istotne są to skutki i czy skutki te dają się czy też nie, pogodzić z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi. Jeśli zatem oczywistość naruszenia występuje, a jej skutki są nie do zaakceptowania, uzasadnione jest podważenie stabilności ostatecznego orzeczenia w trybie nieważności z uwagi na wystąpienie przesłanki rażącego naruszenia prawa z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że w sytuacji kiedy została sporządzona analiza urbanistyczno – architektoniczna, a kwestionowany jest jedynie sposób i zakres sporządzenia tej analizy (przejawiający się naruszeniem przepisów postępowania) nie mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. W ślad ww. wyrokiem WSA w Łodzi należy zauważyć, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym w sprawach dotyczących ustalenia warunków zabudowy przyjmuje się, że nawet brak prawidłowo przeprowadzonej analizy funkcji oraz zasad zagospodarowania terenu nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy z powodu rażącego naruszenia prawa, jeżeli nie zachodzi oczywista sprzeczność między tą analizą a wymaganiami zabudowy i zagospodarowania terenu wynikającymi z przepisów prawa (por. wyrok NSA z dnia 30 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 600/09, CBOSA). O rażącym naruszeniu prawa można mówić wówczas, gdy wynik nawet najbardziej ogólnej, potencjalnej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu byłby w sposób oczywisty sprzeczny z warunkami zabudowy określonymi w decyzji, wręcz nie dawałby się z nimi pogodzić (por. wyroki: WSA w Poznaniu z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Po 532/13; WSA w Olsztynie z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 916/11, CBOSA). Inne natomiast uchybienia, w szczególności te, które związane są z ujawnieniem procesu decyzyjnego, jak braki w uzasadnieniu czy szczegółowości i kompletności analizy urbanistycznej lub jej wyników, można uznać za rażące naruszenie prawa tylko w przypadku, gdy wydane rozstrzygniecie w ogóle nie znajduje odzwierciedlenia w zebranych materiałach, a porównanie planowanego zamierzenia budowlanego z otoczeniem nasuwa oczywisty wniosek o naruszeniu zasady dobrego sąsiedztwa lub ładu przestrzennego (por. także wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 grudnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 592/13). O rażącym naruszeniu prawa można byłoby zatem mówić, gdyby w ogóle nie przeprowadzono analizy, bądź też nie byłoby możliwe ustalenie, jaki obszar został wzięty pod uwagę przy sporządzaniu analizy (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2559/10, CBOSA). Orzecznictwo sądowe wskazuje przy tym także, że nawet załączenie do decyzji o warunkach zabudowy niewłaściwie wykonanego załącznika graficznego nie stanowi uchybienia o cechach rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2559/12, CBOSA). Wskazane we wnioskach o stwierdzenie nieważności wady postępowania (naruszenie przepisów postępowania) dotyczące analizy urbanistyczno – architektonicznej nie mają powyższych cech rażącego naruszenia prawa. Nie ma wątpliwości, że w sprawie sama analiza została sporządzona i ma ona odzwierciedlenie w zebranych materiałach. Okoliczności te nie są kwestionowane. Zarzuty koncentrują się bowiem wokół innych kwestii: kwestii dotyczącej tego z jaką dokładnością analiza powinna być sporządzona tj. czy powinna obejmować ustalenia w zakresie funkcji usługowej w odniesieniu do zabudowy na wszystkich działkach w obszarze analizowanym czy tylko do zabudowy o powierzchni zabudowy porównywalnej z określoną we wniosku inwestora; ponadto kwestii, czy analiza powinna być powtórzona w związku ze zmianą wniosku przez inwestora oraz czy organ winien zwracać się ponownie do inwestora o stanowisko odnośnie zmiany wniosku w związku z wynikami sporządzonej analizy. Powyższe prowadzi do wniosku, że nie zachodzi przesłanka rażącego naruszenia prawa skutkująca koniecznością stwierdzenia nieważności odnośnie takiej decyzji, która w związku z dostrzeżonymi wadami sporządzonej analizy urbanistyczno – architektonicznej uchyla decyzję organu pierwszej instancji i nakazuje mu ponownie rozpatrzyć sprawę – a więc takiej decyzji, jaką podjęło Kolegium [...] 2024 r. Ewentualne "zwykłe" wadliwości decyzji kasatoryjnej mogą być kwestionowane w drodze sprzeciwu do sądu administracyjnego, który to sprzeciw Skarżący rzeczywiście wnieśli (por. zawieszone postępowania przed tutejszym Sądem o sygn. II SA/Bd 191/24, II SA/Bd 193/24, II SA/Bd 195/24 i II SA/Bd 197/24). Powyższe prowadzi także do wniosku, że co do zasady rozstrzygnięcie zaskarżonej decyzji Kolegium z [...] 2025 r. odmawiające stwierdzenia nieważności decyzji Kolegium z [...] 2024 r. (bo taki efekt prawny ma utrzymanie w mocy decyzji z [...] 2024 r.), odpowiada prawu. Odrębną kwestią jest to, że słusznie Skarżący zarzucają Kolegium, iż nie skupiło się analizie stawianych przez nich zarzutów naruszenia prawa. Zamiast bowiem skoncentrować się na wskazywanych przez Skarżących we wnioskach o stwierdzenie nieważności zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania, w tym przepisów dotyczących prawidłowości postępowania dowodowego (a w tym zakresie możliwe są naruszenia przepisów postępowania o charakterze rażącym jak np. wyżej wskazana sytuacja polegająca na całkowitym braku przeprowadzenia analizy urbanistyczno - architektonicznej), Kolegium skupiło się na analizie rażącego naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., który to przepis w ogóle nie był wskazany we wnioskach Skarżących. Innymi słowy – Kolegium w zaskarżonej decyzji skoncentrowało się na kwestii, czy w decyzji z [...] 2024 r. znalazła się argumentacja pozwalająca na zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Skarżący natomiast żądali rozstrzygnięcia, czy określony zakres postępowania dowodowego (który organ pierwszej instancji musi uzupełnić wskutek decyzji Kolegium z [...] 2024 r.) jest w ogóle konieczny dla rozstrzygnięcia sprawy czy też twierdzenie o konieczności uzupełnienia materiału dowodowego w tym zakresie jest tak oczywiście bezzasadne, że należy uznać je za rażące naruszenie prawa (w szczególności w kontekście przepisów dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego wskazujących, że organ nie ma badać wszystkiego, co ma jakikolwiek związek ze sprawą, ale jedynie to, jest "niezbędne" do jej załatwienia – art. 7 k.p.a.). W wyżej opisanym zakresie Kolegium dopuściło się zatem naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia, które jedynie ogólnikowo odnosi się do sprawy, nie dostrzega i nie rozważa istoty problemu wskazanego przez wnioskodawców i przez to nie realizuje zasady przekonywania. Należy przy tym zauważyć, że ocena zgodności z prawem decyzji kasatoryjnej (a taką jest decyzja Kolegium z [...] 2024 r.) w zakresie dotyczącym prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. należy do sądu administracyjnego, rozpatrującego sprawę ze sprzeciwu (por. art. 64e, art. 151a p.p.s.a.). Ewentualna kontrola decyzji kasatoryjnej przez organ w trybie nadzwyczajnym wymagałby nie tylko przedstawienia argumentacji dotyczącej naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. (do czego ograniczyło się Kolegium), ale także przedstawienia argumentacji, że naruszenie to może mieć charakter rażący. Uchybienie przepisom postepowania przez Kolegium nie mogło mieć jednakże istotnego wpływu na wynik sprawy jako że – jak wskazał Sąd wcześniej w swoich rozważaniach, sam rodzaj wadliwości, który był wskazywany przez Skarżących w ich wnioskach o stwierdzenie nieważności decyzji nie jest takiego rodzaju, który mógłby być w przedmiotowej sprawie rozważany jako rażące naruszenie prawa; są to bowiem wadliwości proceduralne, które ze swej istoty mogą być usuwane w postępowaniu zwykłym (odwoławczym). Ocena, czy postępowanie odwoławcze było w przedmiotowym przypadku przeprowadzone prawidłowo jest natomiast poza zakresem postępowania nadzwyczajnego o stwierdzenie nieważności w takich granicach, jak określili to Skarżący w swoich wnioskach. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 138 § 1 2 k.p.a. poprzez zaakceptowanie w jako prawidłowej decyzji Kolegium z [...] 2024 r. pomimo że decyzja ta powtarzała w istocie uzasadnienie uchylonej decyzji Kolegium z [...] 2024 r. , należy zauważyć, że sam fakt zaakceptowania sposobu rozpatrzenia danego rodzaju sprawy i powtórzenie wcześniej wyrażonej w innym rozstrzygnięciu argumentacji, nie musi świadczyć o braku samodzielnego rozpatrzenia sprawy przez organ. Każda sprawa powinna być rozpatrywana indywidualnie, co nie oznacza jednak, że nie ma spraw bardzo podobnych do siebie czy też istnieje zakaz takiego samego sposobu prowadzenia rozmyślań nad problemem występującym w sprawie i przedstawiania tego samego sposobu argumentacji. To co jest niepowtarzalne dla stron postępowania, dla organu, rozpatrującego wiele spraw, może być kolejną sprawą, w której występuje problem tego samego rodzaju, różniący się od innych jedynie miejscem gdzie powstał i osobami, które są w sprawie zaangażowane. Niewątpliwie dla zachowania zasady zaufania (art. 8 k.p.a.) i zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.) wskazane jest aby w przypadku korzystania przez organ z argumentacji z która się w pełni zgadza, a która była już przedstawiana w innej sprawie (w innej decyzji), organ zaznaczył tą okoliczność w treści uzasadnienia. Brak tego rodzaju wskazania nie można jednakże uznać za takie naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby w sposób istotny mieć wpływ na wynik sprawy. Ze względu na powyższe, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.), Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło