II SA/Bd 189/13

PostanowienieWSA w Bydgoszczy2013-06-06

Skład orzekający: Renata Owczarzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi administracyjnej może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a podana przyczyna (choroba) nie uniemożliwiała faktycznie dokonania czynności procesowej?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Podana przez pełnomocnika choroba nie była na tyle poważna, aby uniemożliwić mu dokonanie czynności procesowej, a tym samym nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi administracyjnej, argumentując to nagłą chorobą i brakiem domowników. Skarga została wniesiona z uchybieniem terminu, a następnie odrzucona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Pełnomocnik dowiedział się o uchybieniu terminu z postanowienia o odrzuceniu skargi i wniósł o przywrócenie terminu w ustawowym terminie.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Renata Owczarzak po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] w przedmiocie przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z dnia 4 marca 2013 r. Wojewódzki Sądu Administracyjny w Bydgoszczy odrzucił skargę M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] w przedmiocie przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności jako wniesioną z uchybieniem terminu. Pismem z dnia 3 kwietnia 2013 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi argumentując go jednodniową chorobą i braku domowników. W odpowiedzi na wezwanie Sądu pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że wiadomość o uchybieniu terminu powziął z postanowienia Sądu o odrzuceniu skargi, które otrzymał w dniu 28 marca 2013 r. i w dniu 4 kwietnia 2013 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi dochowując tym samym siedmiodniowego terminu do jego złożenia. Nadto wskazał, że "nagła gorączka z dreszczami to fakt niezawiniony przez człowieka, który był stanem uniemożliwiającym dokonanie czynności w terminie". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – zwana dalej "P.p.s.a.") jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do treści art. 87 § 1, § 2, § 3 i § 4 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Z brzmienia cytowanych przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć zastosowanie jedynie wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie, tj. wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do jego wniesienia, uprawdopodobnienie braku winy strony oraz dokonanie czynności, której uchybiono. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić kwestię terminowości wniesienia skargi, od niej bowiem zależy rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu, jako że jest on dopuszczalny jedynie wówczas, gdy skarga uchybia 30-dniowemu terminowi do jej wniesienia. Z akt administracyjnych sprawy wynika, iż zaskarżone rozstrzygnięcie zostało doręczone skarżącemu 11 grudnia 2012 r., zatem ostatnim dniem na złożenie skargi był dzień 10 stycznia 2013 r. Natomiast 11 stycznia 2013 r. skarżący złożył, za pośrednictwem organu, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Oznacza to, jak wskazano w postanowieniu Sądu z dnia 4 marca 2013r., że skarga została złożona z uchybieniem trzydziestodniowego terminu określonego w art. 53 § 1 P.p.s.a. W tym stanie rzeczy, należało rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Jednym z warunków przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej jest ustalenie, czy skarżący zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, tj. do wskazania kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. W rozpoznawanej sprawie, pełnomocnik skarżącego podał, że o uchybieniu terminu dowiedział się z postanowienia Sądu z dnia 4 marca 2013 r. o odrzuceniu skargi, które otrzymał w dniu 28 marca 2013 r. Wniosek o przywrócenie terminu został natomiast złożony 4 kwietnia 2013 r. W związku z tym należy uznać, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został złożony z zachowaniem terminu. Następną przesłanką, która powinna być wyjaśniona jest ustalenie, czy w sprawie wystąpiły okoliczności przemawiające za brakiem winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Należy wskazać, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zaliczyć można: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę uniemożliwiającą wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar czy inną katastrofę, a zatem zdarzenia mające charakter siły wyższej, przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia. Przywrócenie terminu ma, bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Konieczność uprawdopodobnienia braku winy oznacza, że strona, która uchybiła terminowi powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją, iż – mimo swej staranności – nie mogła, z uwagi na niezależną od niej przeszkodę, dokonać w terminie określonej czynności. Przepis o przywróceniu terminu do dokonywania czynności procesowych nie może być przy tym interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż zasadą jest dokonanie czynności w terminie. Pełnomocnik skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi podniósł, że przyczyną uchybienia była nagła choroba z wysoką gorączką oraz z uwagi na brak domowników niemożność wyręczenia się w złożeniu skargi. W ocenie sądu, okoliczności podane we wniosku nie uzasadniają przywrócenia terminu, gdyż nie sposób dopatrzyć się w nim obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym złożeniu skargi. Na uwagę zasługuje stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z 3 stycznia 1974 r., sygn. akt II CO 18/73 zgodnie, z którym "choroba strony może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wówczas, gdy rzeczywiście uniemożliwia podjęcie czynności procesowej". Zatem nie każda choroba może być uznana za przyczynę usprawiedliwiającą niedokonanie w terminie czynności procesowej. Za taką może być uznana jedynie taka choroba, która rzeczywiście uniemożliwia dokonanie czynności. Zdaniem Sądu, pełnomocnik skarżącego w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że dolegliwości jego były tego rodzaju, że uniemożliwiły mu dokonanie w terminie czynności procesowej – złożenia skargi. Pełnomocnik wskazał wprawdzie, że dolegliwość ta była niedyspozycją nagłą i nieoczekiwaną jednakże zdaniem Sądu pełnomocnik w żaden sposób nie wykazał, aby ta choroba wymagała natychmiastowej interwencji lekarskiej bądź konieczność hospitalizacji. Z wniosku nie wynika ponadto, że pełnomocnik skarżącego znajdował się w wyjątkowej, niezależnej od siebie sytuacji, która uniemożliwiała mu zachowanie terminu. Skoro o uchybieniu terminu pełnomocnik skarżącego dowiedział się dopiero z postanowienia Sądu to tym samym wywnioskować można, że składając skargę już z uchybieniem terminu był w przekonaniu, że wnosi ją z zachowaniem terminu. Bo przecież gdyby było inaczej to nic nie stało na przeszkodzie by wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został wniesiony zanim skarga została odrzucona przez Sąd. Biorąc pod uwagę powyższe, zdaniem Sądu, pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy nie znalazł podstaw do przywrócenia terminu do złożenia skargi i na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło