II SA/Bd 211/19

WyrokWSA w Bydgoszczy2019-05-21

Skład orzekający: sędzia WSA Grzegorz Saniewski, sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz, sędzia WSA Jarosław Wichrowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant wykonujący w czasie wolnym od służby czynności pracownika ochrony w lokalu rozrywkowym, polegające na zapewnieniu porządku i bezpieczeństwa, popełnia przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu zasad etyki zawodowej i podważaniu zaufania do Policji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie przez policjanta w czasie wolnym od służby czynności pracownika ochrony w lokalu rozrywkowym, polegających na zapewnieniu porządku i bezpieczeństwa przy użyciu siły, stanowi naruszenie zasad etyki zawodowej i podważa zaufanie do Policji. Takie działanie, nawet jeśli nie jest całkowicie zabronione przez prawo (wymaga zgody przełożonego), może prowadzić do sytuacji, w której policjant jest postrzegany jako zależny od prywatnego zleceniodawcy, co stoi w sprzeczności z jego rolą jako obiektywnego przedstawiciela państwa dbającego o dobro powszechne. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne za zgodne z prawem.
Stan faktyczny
Sierżant sztabowy P. G. został obwiniony o wykonywanie w czasie wolnym od służby czynności należących do zadań pracownika ochrony lokalu rozrywkowego, co miało naruszać zasady etyki zawodowej policjanta i społeczny wizerunek Policji. Policjant zaprzeczał wykonywaniu takich czynności, twierdząc, że jedynie reagował na zakłócenie porządku. Po orzeczeniu Komendanta Miejskiego Policji uznającym go winnym, ale odstępującym od ukarania, Komendant Wojewódzki Policji utrzymał to orzeczenie w mocy. Policjant złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając błędne ustalenie stanu faktycznego i braki formalne postępowania. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 21 maja 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant: asystent sędziego Magdalena Gadecka-Kauczor po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2019 roku sprawy ze skargi P. G. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego oddala skargę. Orzeczeniem nr [...] r. z [...] lipca 2018 r. Komendant Miejski P. we [...], na podstawie art. 135j ust. 1 pkt [...] ustawy z dnia [...] kwietnia 1990 r. o P. (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 2067), po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko skarżącemu - sierżantowi sztabowemu P. G., dzielnicowemu Rewiru II Dzielnicowych Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej P. we [...], obwinionemu o to, że: w czasie wolnym od służby, w dniu [...] marca 2018 r. około godziny 23:45 w lokalu [...] we [...] przy ul. [...], nie przestrzegając zasad etyki zawodowej policjanta, w ten sposób, że nie dbając o społeczny wizerunek P. jako formacji, w której służy, wykonywał czynności należące do zadań ochrony lokalu rozrywkowego; podjęte działania nie były przykładem praworządności i nie służyły budowaniu i pogłębianiu społecznego zaufania do P., tj. o czyn określony w art. 132 ust. 1 i art. 62 ust. 1 ustawy o P. w związku z § 23 załącznika do Zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego P. z dnia [...]1 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP poz. [...]), uznał skarżącego winnym zarzucanego mu czynu i odstąpił od ukarania obwinionego. Odwołując się skarżący zaprzeczył, jakoby wykonywał jakiekolwiek czynności należące do pracownika ochrony. Pracowników ochrony zna, gdyż są zatrudnieni w firmie prowadzonej przez jego konkubinę E. S.; znajomości te pozwalają mu na uzyskiwanie informacji przydatnych w służbie. Wskazał, że do klubu przybył o 23:45, natomiast zdarzenie (interwencja pracownika ochrony) miało miejsce o godzinie 00:05, więc w tak krótkim czasie nie mógł wykonywać czynności pracownika ochrony. Skarżący podkreślił, że jedynie reagował na zaistniałe zakłócenie porządku publicznego, tak jak powinien to uczynić zgodnie z rotą ślubowania, tak jak każdy policjant oraz obywatel. Nie eskalował konfliktu, tylko profesjonalnie tłumaczył, że dwaj wyprowadzani z klubu mężczyźni naruszali nietykalność cielesną pracownika ochrony T. K.. Jednocześnie odwołujący wnioskował o zmianę prowadzących postępowanie z Komendy Wojewódzkiej P. na Komendę Główną P., ewentualnie inną Komendę Wojewódzką z uwagi na to że funkcjonariusze KWP w B. są stronniczy, jako że we wcześniejszym postępowaniu dyscyplinarnym skarżący wytknął im błędy, które spowodowały utrzymanie w mocy orzeczenia Komendanta Miejskiego P. we [...] odwołanie się przez skarżącego do sądu administracyjnego – co nie spodobało się przełożonym skarżącego; ponadto kierownictwo KMP we [...] boi się kolejnych postępowań dyscyplinarnych (w związku z poprzednio prowadzonym przeciw skarżącemu postępowaniem dyscyplinarnym "dyscyplinarkę" miała osoba prowadząca postępowanie dyscyplinarne). Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Policji orzeczeniem nr [...] z [...] stycznia 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie Komendanta Miejskiego P.. Komendant Wojewódzki wskazał, że z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji wynika, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Artykuł 62 ust. 1 ww. stanowi, że policjant nie może podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego ani wykonywać czynności lub zajęć sprzecznych z obowiązkami wynikającymi z ustawy lub podważających zaufanie do Policji. Z kolei z treści § 23 zasad etyki zawodowej policjanta wynika, że policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. W tym zakresie dokonując analizy prawnej zachowania obwinionego, w świetle ustalonego stanu faktycznego zdaniem organu nie ma wątpliwości, że w nocy z 10 na [...] marca 2018 r. skarżący wykonywał czynności należące do obowiązków pracownika ochrony, o czym mowa w treści zarzutu. Przemawia za tym ocena jego zachowania, zarejestrowana przez monitoring w klubie [...]. Jak wynika z tego zapisu, personel klubu nie traktował obwinionego jak innych klientów. Wchodząc do lokalu skarżący nie zatrzymał się w szatni - jak inni klienci zdający odzież wierzchnią, oczekujący na zakup wejściówek tj. opasek papierowych zakładanych na nadgarstek przez personel klubu. Obwiniony nie uiścił pobieranej tam opłaty i nie pozostawił odzieży wierzchniej. Następnie ominął stojącą kilkuosobową grupę osób i przeszedł dalej w głąb lokalu przez nikogo niezatrzymywany. Po chwili wrócił ze zdjętą kurtką i trzymając ją w dłoni, wszedł za ladę szatni, chcąc ją tam pozostawić. Stojący za ladą mężczyzna (pomagający kobiecie w obsłudze szatni), po nawiązaniu kontaktu wzrokowego z obwinionym, wskazał mu unosząc dłoń w górę by udał się na piętro. Skarżący zrezygnował z pozostawienia kurtki w szatni, wyszedł zza lady i udał się w stronę wyjścia. Przy drzwiach wejściowych skręcił w lewo i wszedł po schodach na piętro tego lokalu, części niedostępnej dla klientów - gdzie pozostawił kurtkę. Skarżący zachowywał się w klubie swobodnie, przemieszczał się bez nadzoru, nawet w strefach dostępnych wyłącznie dla personelu. Jest to o tyle niezrozumiałe, że jak wynika z pisma właściciela klubu [...] - spółki [...] I. sp. z o. o. sp. k. z dnia [...] lipca 2018 r. kobieta pracująca w tym czasie w szatni była nowym pracownikiem. Skoro ww. kobieta, pracowała w szatni, na "próbę" jako początkujący pracownik, tym bardziej powinna zwrócić szczególną uwagę by osoba obca, przychodząca z zewnątrz i nieznana jej, poruszała się swobodnie w szatni gdzie znajdowały się pieniądze z opłat za wstęp do klubu oraz odzież wierzchnia uczestników imprezy. Tymczasem nikt z personelu obsługującego szatnię i pracowników ochrony nie zwrócił obwinionemu uwagi, że ten porusza się w miejscach przeznaczonych wyłącznie dla personelu i niedostępnych dla klientów. W związku z powyższym zdaniem organu należy przyjąć, że skarżący był znany osobiście personelowi klubu. Obwiniony w zarejestrowanym (na monitoringu) czasie bez wątpienia pilnował także porządku w lokalu [...] w okolicach drzwi wejściowych. Świadczy o tym fakt, że w czasie pobytu w klubie przebywał wyłącznie w rejonie szatni, w pobliżu wejścia/wyjścia i na placu przed lokalem obserwując zachowania klientów. Z kolei podczas interwencji podjętej przez pracownika ochrony T. K. w stosunku do dwóch nietrzeźwych uczestników imprezy - M. P. i A. M., których pracownik ochrony usiłował wyprowadzić z lokalu, obwiniony błyskawicznie zareagował obezwładniając jednego z nich. Skarżący włożył A. M. swoją prawą rękę pod jego prawą pachę i gwałtownym ruchem poderwał do góry, zacisnął dłoń na prawym ramieniu i lewą ręką oplótł jego szyję. T. K. w tym czasie przewrócił M. P., a następnie ciągnąc po podłodze wywlókł na zewnątrz. Skarżący oczekiwał na powrót pracownika ochrony stojąc w szatni przy drzwiach wejściowych przytrzymując A. M.. Po jego powrocie zluzował ucisk na jego szyi i razem z T. K. wyprowadził z lokalu. W dalszej kolejności obwiniony reagował na próbę powrotu M. P. do klubu, uniemożliwiając mu jego wejście, poprzez zastawienie drzwi własnym ciałem. Ponadto skarżący do czasu przyjazdu patrolu policji chodził wspólnie z T. K. wzdłuż szatni i na dziedzińcu przed lokalem. Rozmawiali z osobami, z którymi ww. mężczyźni bawili się w klubie oraz z klientami, którzy mogli widzieć przebieg tego zdarzenie. Obwiniony podczas pobytu w klubie w ogóle nie był zainteresowany szeroko pojętą zabawą, "ofertą" proponowaną klientom przez lokal rozrywkowy. Zachowanie obwinionego w klubie [...] nie wskazuje na wizytę towarzyska polegającą na odwiedzinach kolegi, lecz na udzieleniu szeroko pojętej pomocy w utrzymaniu porządku wewnątrz lokalu i jego obrębie. W opinii organu nie ma wątpliwości, że czynności pracownika ochrony w lokalu rozrywkowym stoją w sprzeczności z obowiązkami policjanta wynikającymi z ustawy. Do obowiązków tych należy przecież ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, W tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych (art. 1 ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji). Przyjęcie natomiast na siebie zadań pracownika ochrony w ww. lokalu jednoznacznie de?niuje funkcjonariusza jako osobę chroniącą w danej chwili interes prywatny. Działania ukierunkowane są na osiąganie zysków przez prywatny podmiot gospodarczy. Interes prywatny ma zatem pierwszeństwo, ma też czysto materialny charakter i odnosi się wyłącznie do uzyskiwania indywidualnych korzyści. Etos służby funkcjonariusza Policji odnosi się natomiast do ochrony szeroko pojętego dobra powszechnego, porządku publicznego i bezpieczeństwa bez ukierunkowania podejmowanych czynności na osiąganie korzyści ekonomicznych. Istnieje zatem wyraźna różnica odnosząca się do przedmiotu ochrony, która determinuje czynności podejmowane przez funkcjonariusza. Istotne jest również to, że funkcjonariusz wykonujący czynności pracownika ochrony powoduje, że jest podporządkowany woli i poleceniom prywatnego podmiotu, których realizacja może godzić w zasady etyki zawodowej. Ustawowym obowiązkiem funkcjonariusza Policji jest natomiast przestrzeganie tych zasad. Do zasad tych należy choćby powinność kierowania się zasadami współżycia społecznego, poszanowania godności ludzkiej, życzliwość i zachowanie bezstronności wynikającej z jakichkolwiek przyczyn. Czynności pracownika ochrony stoją nierzadko w sprzeczności z tymi zasadami. Jaskrawym przykładem tego jest selekcja osób ubiegających się o wejście do lokalu między innymi pod względem wieku, wyglądu, ubrania czy zachowania. Etyka zawodowa policjanta łączy się ze szczególnym charakterem zawodu, który stawia przed funkcjonariuszem wysokie wymagania etyczne wynikające z faktu, że policjant będąc uprawnionym do egzekwowania zachowań zgodnych z porządkiem publicznym sam musi dawać przykład nienagannego zachowania. Przymioty jakimi powinien legitymować się funkcjonariusz, powinny być oparte na przestrzeganiu powszechnie obowiązującego prawa i zasad etyki zawodowej policjanta. Konieczność poprawnego zachowania obowiązuje policjanta zarówno w służbie, jak i poza nią - w czasie prywatnym. Organ podniósł, że funkcjonariusz nie może wykonywać również czynności podważających zaufanie do Policji. Wykonywanie czynności pracownika ochrony w to zaufanie bezpośrednio godzi. Nie buduje zaufania do służby sytuacja kiedy to wieczorami, funkcjonariusz Policji, w czasie wolnym od służby "stoi na bramce" W lokalu rozrywkowym. W oczach opinii publicznej takie zachowanie jest naganne i odbierane jako "dorabianie do pensji". Wykonywanie czynności pracownika ochrony i jego powszechnie uznany odpłatny charakter powoduje również to, że funkcjonariusz jest postrzegany jako ten, który jest opłacany przez właściciela lokalu, a zatem uznawany jest jako zależny od tego, "który mu płaci". Ujęcie policjanta w takim świetle burzy jego obraz jako obiektywnego i praworządnego przedstawiciela Państwa i tworzy obraz "obrońcy" partykulamych interesów zatrudniającego go biznesmena. Tak określone zachowanie i taki sposób postępowania funkcjonariusza nie stanowi podejmowania przez niego działań służących budowaniu zaufania do Policji i nie jest przejawem dbałości o jej społeczny wizerunek jako formacji. W świetle przytoczonych okoliczności zdaniem organu zasadne jest twierdzenie, że skarżący jest winny popełnienia wyżej wymienionego przewinienia dyscyplinarnego. Odnosząc się do kwestii zawinienia organ w świetle art. 132a ustawy o Policji uznał, że obwiniony dopuścił się zarzucanego mu czynu umyślnie, w zamiarze co najmniej ewentualnym. Skarżący świadomie wykonywał czynności należące do zadań pracownika ochrony, przebywał wyłącznie w rejonie szatni, w pobliżu wejścia/wyjścia i na placu przed lokalem obserwując zachowania klientów. Równie świadomie interweniował używając przy tym siły ?zycznej, a zatem równie świadomie co najmniej przewidywał, że to jego zachowanie może stanowić zachowanie nieetyczne, zwłaszcza, że używał siły ?zycznej W sposób zdecydowany, podduszając, a w dalszej kolejności wyprowadzając nietrzeźwego mężczyznę z lokalu. Stopień winy ocenić zatem należy jako znaczny. Odnośnie kary organ wskazał, że z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wynika, że wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W niniejszej sprawie Komendant Miejski Policji odstąpił od ukarania obwinionego, wskazując, że skarżący jest funkcjonariuszem z ponad 10-letnim stażem w Policji, opiniowany pozytywnie przez przełożonych i kolegów z pracy, posiadający odpowiednie doświadczenie zawodowe zapewniające w przeszłości prawidłowe wykonywanie powierzonych obowiązków służbowych. Przełożony dyscyplinamy wskazał również na dotychczasowy nienaganny przebieg służby obwinionego. Rozstrzygnięcie to organ odwoławczy ocenił jako bardzo łagodne zwłaszcza w kontekście ustalonego znacznego stopnia winy. W tym przypadku, pomimo wyżej wskazanej okoliczności stwierdził, że przełożony dyscyplinarny działał w granicach swoich uprawnień. Odnosząc się do zarzutów odwołania Komendant Wojewódzki stwierdził, że w przeważającym zakresie stanowią one polemikę związaną ze stwierdzonym zawinionym postępowaniem policjanta, jak również z zasadnością uznania go winnym popełnienia zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i odstąpieniu od ukarania. W skardze do sądu administracyjnego P. G. wniósł o uchylenie orzeczenia dyscyplinarnego zarzucając, że organ błędnie ocenił, iż był pracownikiem ochrony, skoro lokal był otwarty od godziny 21, a on był w lokalu od 23:45. Ponadto skarżący zarzucił, że powoływanie się na fakty, że wchodził do lokalu bez kontroli lub stał przy ochroniarzu jest fałszywym oskarżeniem lub pomówieniem. Skarżący wskazał ponadto, że w postępowaniu ujawnił braki formalne w postaci braku sporządzenia wniosków o przedłużenie postępowania dyscyplinarnego; nie ujawnił również osoby, która prowadził postępowania w KWP w B.. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, w odniesieniu do stanu faktycznego istniejącego w chwili wydania zaskarżonej decyzji. Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie kontrola orzeczenia we wskazanym wyżej aspekcie nie wykazała, aby zostało ono wydane z naruszeniem prawa obligującym do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Bezzasadne są zarzuty skarżącego odnośnie uchybień w przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym w kwestii przedłużenia postępowania oraz wniosku o wyłączenie funkcjonariuszy z postępowania (tego w istocie dotyczy sformułowany w skardze zarzut, że skarżący nie ujawnił osoby, która prowadziła postępowanie z KWP B.). Odnośnie przedłużenia postępowania dyscyplinarnego w aktach sprawy znajduje się zarówno wniosek Komendanta Miejskiego P. z [...] czerwca 2018 r. o przedłużenie prowadzenia czynności dowodowych do 2 miesięcy w ramach postępowania dyscyplinarnego, wszczętego [...] maja 2018 r. (k. 102 akt postępowania) jak też postanowienie Komendanta Wojewódzkiego P. z [...] czerwca 2018 r. o przedłużeniu terminu prowadzenia czynności dowodowych do 2 miesięcy (k. 105 akt postępowania). Nie doszło zatem do naruszenia art. 135h ust. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym czynności dowodowe w postępowaniu dyscyplinarnym powinny być zakończone w terminie miesiąca od dnia wszczęcia tego postępowania, natomiast wyższy przełożony dyscyplinarny, w drodze postanowienia, może przedłużyć termin prowadzenia czynności dowodowych do 2 miesięcy. Zawarty w odwołaniu wniosek o "zmianę prowadzącego postępowanie" organ słusznie zakwalifikował jako wniosek o wyłączenie funkcjonariuszy z postępowania dyscyplinarnego i pismem z [...] sierpnia 2018 r. (k. 123 akt) zwrócił się do skarżącego o uzupełnienie braku formalnego tego wniosku poprzez wskazanie, czy dotyczy on wyłączenia wyższego przełożonego dyscyplinarnego czy rzecznika dyscyplinarnego. Biorąc pod uwagę treść odpowiedzi skarżącego (pismo z [...] sierpnia 2018 r. – k. 123 akt), w którym wskazano m.in. że skarżący "nie chce aby obecny przełożony dyscyplinarny brał udział w postępowaniu" – organ słusznie uznał, że ma do czynienia z wnioskiem o wyłączenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego. W rezultacie w tym zakresie Komendant Główny P. wydał postanowienie nr [...] z [...] października 2018 r. odmawiające wyłączenia insp. P. S., Komendanta Policji od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko skarżącemu (k. 130 akt). Nie doszło zatem do braku rozpatrzenia zgłaszanego przez skarżącego wniosku. Niezasadne są także zarzuty skarżącego dotyczące błędnego ustalenia stanu faktycznego tj. zarzuty, że organ bezpodstawnie ustalił, iż skarżący wszedł do klubu [...] bez kontroli, stał przy ochroniarzu oraz że "był pracownikiem ochrony". Uznanie przez organ dyscyplinarny, że policjant popełnił przewinienie dyscyplinarne powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na rzeczniku dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1, 135a ust. 1 ustawy o Policji). Następnie przełożony dyscyplinarny na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wydaje orzeczenie określone w 135j ust. 1-4 ustawy. Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Powołany przepis wprawdzie szczegółowo nie określa konkretnych elementów uzasadnienia, to jednak przyjąć należy, iż uzasadnienie faktyczne powinno wskazywać okoliczności faktyczne, które organ uznał za udowodnione, dowody na których się oparł jak i przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Czyniąc kwestionowane przez skarżącego ustalenia zdaniem Sądu organ nie uchybił wskazanym, ciążącym na nim obowiązkom w zakresie oceny zebranego materiału dowodowego i ustalenia stanu faktycznego. Ustalenia organu, jak wskazano w zaskarżonym orzeczeniu, opierały się głównie (aczkolwiek nie wyłącznie) na zapisie monitoringu wewnętrznego i zewnętrznego, który to zapis, utrwalony na płytach CD, znajduje się w aktach sprawy. Z zapisu tego, szczegółowego opisanego w zaskarżonym orzeczeniu (którego to opisu, ze względu na jego obszerność, Sąd nie przytacza w niniejszym uzasadnieniu) wynika, że skarżący przy wejściu do lokalu [...] nie był traktowany tak samo jak inni klienci tj. nie zakupił "wejściówki" w formie opaski papierowej zakładanej na nadgarstek – tak jak inni uwidocznienie w zapisie klienci lokalu. Nie pozostawił także swojej odzieży wierzchniej w szatni, tak jak pozostali klienci lokalu, lecz w innym miejscu, wskazanym przez obsługę lokalu. Z zapisu tego wynika także, że skarżący towarzyszył pracownikowi ochrony podczas wykonywania przez niego obowiązków oraz podejmował czynności równoznaczne z wykonywaniem czynności pracownika ochrony. Na zapisie monitoringu widoczne jest opisane przez organ zachowanie skarżącego tj. obezwładnianie jednego z dwóch uczestników imprezy, których pracownik ochrony T. K. usiłował wyprowadzić z lokalu, a po usunięciu przez pracownika ochrony owych osób z lokalu – zastawianie drzwi wejściowych do lokalu w celu uniemożliwienia ponownego wejścia usuniętej z lokalu osobie. Takie zachowanie trudno kwalifikować jako "interwencję obywatelską" nie tylko z uwagi na długotrwałość, ale także z uwagi na obecność innej, poza T. K., osoby zajmującej się ochroną lokalu, na co zwrócił uwagę organ I instancji (por. także opis zapisu monitoringu CAM 2. – k. 74 akt sprawy). W świetle zebranego materiału dowodowego zasadna była zatem ocena organu, że skarżący nie tyle "był pracownikiem ochrony", ile "wykonywał czynności należącego do zdań ochrony lokalu rozrywkowego" – do czego nie jest konieczne wskazywane przez skarżącego wykazanie, że przebywał w lokalu już od momentu jego otwarcia. Należy podkreślić, że szczególna rola społeczna Policji i jej zhierarchizowana struktura wymagają dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania przez funkcjonariuszy, poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, także innych przepisów oraz zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia wyjątkowa rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji . Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zasady etyki zawodowej policjanta zostały wprowadzone jako załącznik do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP.2004.1.3), który potrzebę wprowadzenia tych zasad uzasadniał znaczeniem problematyki moralnej w wykonywaniu zawodu policjanta i jego służebną wobec społeczeństwa rolą, a także koniecznością wzmocnienia oraz uzupełnienia obowiązków i praw policjantów wynikających z demokratycznie stanowionego prawa. Zgodnie ze wskazanym przez organ § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Zdaniem Sądu słusznie organ ocenił, że wykonywanie czynności pracownika ochrony w lokalu rozrywkowym w czasie wolnym od służby nie jest ani działaniem służącym budowaniu zaufania do Policji ani działaniem będącym przejawem dbałości o społecznym wizerunek Policji jako formacji. Należy zauważyć, że ustawodawca nie zabrania całkowicie policjantom podejmowania zajęć zarobkowych poza służbą, wymaga jednakże wcześniejszej pisemnej zgody przełożonego (art. 62 ust. 1 ustawy o Policji). Samo więc działanie przez policjanta na rzecz osoby prywatnej, "dorabianie do pensji" nie jest przez ustawodawcę całkowicie wykluczone, nie może być też samo w sobie ocenione jako etycznie naganne. Poddanie jednakże dodatkowych zajęć zarobkowych, innych zajęć czy czynności kontroli przełożonego służy zapobieganiu sytuacji, kiedy ma dojść do wykonywania takiego rodzaju zajęcia zarobkowego, innego zajęcia czy czynności, które podważa zaufanie do Policji i pozbawia jej wiarygodności. Nie służy budowaniu zaufania do Policji zachowanie policjanta, który chroni bezpieczeństwo i porządek przy użyciu siły tj. wykonuje czynności należące do istoty działania Policji jako formacji, tyle że czyni to nie w odniesieniu do bezpieczeństwa i porządku w sferze publicznej, ale w sferze prywatnej – powodując tym samym wątpliwość, w jakiej roli występuje; czy skoro dokonuje oceny konieczności interwencji przy użyciu siły raz w imieniu publicznym, a raz na rzecz prywatnego zleceniodawcy – jego zachowanie jest w każdym przypadku obiektywne. Taka dwuznaczna sytuacja pozbawia wiarygodności zarówno poszczególnego policjanta jak też Policji jako formacji, a tym samym pogarsza społeczny wizerunek Policji jako formacji. Należy przy tym podkreślić, że czym innym jest sytuacja, kiedy w braku jakiejkolwiek osoby uprawnionej do interwencji bądź niedostatecznej ilości takich osób policjant poza służbą podejmuje "interwencję obywatelską" dla zapewnienia porządku i bezpieczeństwa publicznego, a czym innym jest sytuacja taka jak w niniejszej sprawie, kiedy skarżący pomagał w wykonywaniu obowiązku zapewnienia porządku i bezpieczeństwa osobie uprawnionej, przy czym z żadnych okoliczności nie wynikało, że owa osoba nie była w stanie sama sobie poradzić w wykonaniu ciążącego na niej obowiązku czy też była pozbawiona możliwości wezwania pomocy innej uprawnionej osoby. Ze względu na powyższe, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło