II SA/Bd 250/11
WyrokWSA w Bydgoszczy2011-05-19
Skład orzekający: Sędzia WSA Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy deportacja do pracy przymusowej na terytorium III Rzeszy lub terenach przez nią okupowanych, która nie wiązała się z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska i ogólnym pogorszeniem warunków egzystencji, może być podstawą do przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Organ błędnie zinterpretował pojęcie deportacji do pracy przymusowej, nie przeprowadzając wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy skarżąca została wyrwana z dotychczasowego środowiska i czy jej warunki egzystencji uległy pogorszeniu. Niewłaściwa wykładnia art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego, doprowadziła do naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.Stan faktyczny
Skarżąca M. K. wniosła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, twierdząc, że została deportowana z rodzicami do miejscowości Wiercany w 1939 r. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że nie doszło do deportacji w rozumieniu ustawy, ponieważ rodzina skarżącej, choć wysiedlona z Sienna, powróciła do Olimpowa, które było dla niej znane i nie nastąpiło zerwanie więzi społecznych. Skarżąca odwołała się, podnosząc, że została deportowana do Wiercan, gdzie rodzina żyła w trudnych warunkach, straciła dobytek i chorowała, a kontakt z innymi rodzinami był utrudniony.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając jednocześnie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jarosław Wichrowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w Wydziale II w dniu 19 maja 2011 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję [...] Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] stycznia 2011 r. Nr [...] w przedmiocie przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję [...] Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] października 2010 roku, nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] r., wydaną na podstawie art. 1 ust. 1, art. 2 i art. 4 ust. 1, 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 roku o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzickich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – zwanej dalej ustawą), odmówił M. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w w/w ustawie.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M. K. wskazała, że zarówno ona jak i jej rodzina doznała prześladowań. Urodziła się [...] r. w Siennie. Do wniosku dołączyła oświadczenia dwóch świadków: B. N. oraz F. F., którzy byli deportowani do pracy przymusowej wraz z rodzicami skarżącej do miejscowości Wiercany, powiat Dębica w październiku 1939 r. Podała, że dokumenty z tego okresu się nie zachowały, zaś jej ojciec zmarł w [...]r.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...]r. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] r. W uzasadnieniu organ powołał się na treść art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, zgodnie z którą represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. Wskazał dalej, że Trybunał Konstytucyjny podkreślił, iż "(...) ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, można wymienić m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te nabierają szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że "na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi. Organ zauważył, że podobne stanowisko co do zaostrzonego charakteru represji w postaci pracy przymusowej połączonej z deportacją (wywiezieniem) wyrażały także sądy administracyjne na tle sytuacji konkretnych osób, ubiegających się o świadczenie na podstawie zaskarżonego przepisu (por. uchwała NSA o sygn. akt OPS 5/98 oraz pozostałe powołane wyroki sądów administracyjnych)".
Następnie organ podał, że we wniosku o przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego skarżąca wskazała, iż w październiku 1939 r. wraz z całą rodziną została wysiedlona z Sienna do miejscowości Olimpów, co potwierdza ankieta zainteresowanej kierowana do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w celu wydania pierwszego po wojnie dowodu tożsamości. Organ podkreślił, iż rodzina strony do maja 1938 r. zamieszkiwała w miejscowości Olimpów. Z oświadczenia strony wynika, iż jej rodzice w maju 1938 r. przeprowadzili się z Olimpowa do Sienna. Z akt sprawy wynika również, iż po wysiedleniu z Sienna rodzina strony (wraz z innymi rodzinami, które również przed wojną przeprowadziły się z okolic Olimpowa do Sienna) powróciła do swoich rodzinnych stron do Olimpowa, tj. miejsca urodzenia rodziców strony oraz siostry wnioskodawczyni. Wnioskodawczyni przebywała w Siennie od chwili urodzenia przez okres kilkunastu dni. Następnie trafiła wraz z całą rodziną do Olimpowa, tj. do okolicy dobrze znanej rodzinie strony. Zdaniem organu trudno uznać, iż rodzina strony została "wyrwana z dotychczasowego środowiska" i przebywała w obcym dla siebie środowisku. Organ dodał, że skarżąca przez cały okres okupacji przebywała w otoczeniu swojej rodziny, co dla małoletniej wówczas strony nie mogło być bez znaczenia, szczególnie wobec tych wysiedlonych, również małoletnich, takiego kontaktu z bliskimi pozbawionych. Miejsce wykonywania pracy znajdowało się również w okolicy dobrze znanej rodzinie strony, co wiąże się z tym, że praca ta wykonywana była w istocie w tym samym, zarówno kulturowo, jak i językowo środowisku (por. wyrok WSA W Łodzi z dnia 20.10.2010 r. II SA/Łd 515/10).
W ocenie organu w przedmiotowej sprawie nie nastąpiła szczególna dolegliwość pracy przymusowej, na którą wskazuje Trybunał Konstytucyjny w w/w wyroku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 6.08.2010 r. sygn. akt II SA/Łd 590/10 zauważył, że : (...) Deportować oznacza ,,wywozić, zsyłać na przymusowy pobyt stały lub czasowy do odległych, odizolowanych miejscowości" (Słownik PWN)(...)". Organ uznał, iż w niniejszej sprawie nie nastąpił fakt deportacji wskazany w cyt. ustawie, ponieważ zmiana miejsca zamieszkania spowodowana była wysiedleniem rodziny zainteresowanej z miejscowości Sienno, nie zaś skierowaniem do pracy przymusowej. Bezspornym pozostaje fakt, iż podnoszona przez skarżącą utrata gospodarstwa w Siennie jest niewątpliwie formą represji. Skarżąca przez cały okres podlegania represjom pozostawała w bezpośrednim kontakcie z rodziną. Nie doszło więc do zerwania więzi społecznych i rodzinnych.
Od powyższej decyzji M. K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy.
W uzasadnieniu skargi wywodziła, że nie została wysiedlona do stron rodzinnych, ponieważ jej rodzina sprzedała nieruchomości położone na południu Polski i przeniosła się na Pomorze aby ,,wydostać się z biedy". Wkrótce po tym z chwilą rozpoczęcia działań wojennych zostali deportowani do Generalnej Guberni do miejscowości Wiercany, gdzie żyli w bardzo trudnych warunkach. Niemcy podczas deportacji zabrali cały dobytek i nie pozwalali zabrać ze sobą żadnych rzeczy. W Wiercanach ojciec i siostra skarżącej zachorowali na gruźlicę. Członkowie jej rodziny pracowali w ciężkich warunkach przy kopaniu rowów. Warunki bytowe były bardzo trudne i rodziny nie utrzymywały ze sobą kontaktu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł w odpowiedzi na skargę o rozpoznanie niniejszej sprawy w trybie uproszczonym, a skarżąca zawiadomiona o złożeniu takiego wniosku i pouczona o możliwości zgłoszenia żądania dotyczącego przeprowadzenia rozprawy, nie zażądała we właściwym terminie przeprowadzenia rozprawy, Sąd uwzględniając wniosek organu rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie jednego sędziego, stosownie do art. 120 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja (postanowienie) może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Po rozpoznaniu sprawy Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa materialnego i procesowego, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
Organ naruszył również przepis stanowiący podstawę prawną rozstrzygnięcia w sprawie, tj. art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich poprzez jego błędną wykładnię. Zgodnie z treścią tego przepisu represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945.
Przy analizie cytowanego przepisu mieć należy na uwadze treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt: K 49/07, zgodnie z którym art. 2 pkt 2 ustawy w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji, niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości), były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do ,,zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np.: brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi, trudny klimat i warunki przyrodnicze (dotyczy to zwłaszcza osób wywiezionych do części azjatyckiej ZSRR). Okoliczności te, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nabierały szczególnego znaczenia, jeżeli weźmie się pod uwagę, że ,,na roboty" wywożeni byli przede wszystkim (zwłaszcza na początku okupacji) ludzie młodzi.
W opinii Trybunału Konstytucyjnego sformułowane w art. 2 pkt 2 ustawy bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych w istotny sposób naruszały zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia.
W przedmiotowej sprawie warunkiem prawidłowego rozpatrzenia wniosku skarżącej o przyznanie świadczenia pieniężnego było poczynienie wyczerpujących ustaleń pozwalających na stwierdzenie, czy w stosunku do niej miała miejsce deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy, nadanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Uwzględniając przepisy ustawy i treść w/w wyroku wraz z jego uzasadnieniem uznać należy, że deportacja musiała łączyć się z przymusowym wywiezieniem, wyrwaniem i odizolowaniem od dotychczasowego środowiska. W czasie deportacji dochodziło do ogólnego pogorszenia warunków egzystencji w stosunku do życia w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Osoba deportowana zwykle nie miała możliwości korzystania z rzeczy codziennego użytku, sprzętu, mebli, ubrań zgromadzonych w domu, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Skarżąca wraz z rodziną zostali deportowani do miejscowości odległej o kilkaset kilometrów od dotychczasowego miejsca zamieszkania i zostali pozbawieni całego dobytku. Sam fakt wywiezienia do miejscowości znajdującej się w pobliżu poprzedniego miejsca zamieszkania nie może kreować twierdzenia, iż nie doszło do deportacji w rozumieniu ustawy. W analizowanym stanie faktycznym organ powinien ocenić fakt, że wywiezienie miało miejsce z Sienna do Wiercan, zaś rodzina skarżącej zamieszkiwała poprzednio w Olimpowie. Obie te miejscowości są od siebie oddalone. Organ nie wyjaśnił przyczyn, dla których potraktował w takiej sytuacji Wiercany jako miejscowość rodzinną. Organ w żaden sposób nie ustalił, czy skarżąca i jej rodzice oraz siostra utrzymywali kontakty z rodziną, która zamieszkiwałaby w pobliżu i w jaki konkretnie sposób fakt wywiezienia do Wiercan nie spowodował dolegliwości, które różniłyby się w jakiś sposób od dolegliwości w przypadku wywiezienia do innej odległej miejscowości.
Należy wziąć również pod uwagę wiek osoby deportowanej, a co za tym idzie zdolność do samodzielnej egzystencji, jak i warunki, w których osoba musiała funkcjonować w miejscu deportacji (gdzie spała, jak wyglądał dzień takiej osoby, jak się odżywiała, a przedmiotowej sprawie w szczególności w jaki sposób była sprawowana nad nią opieka, skoro była ona początkowo w wieku niemowlęcym, a później małym dzieckiem).
Organ nie odniósł się również w żaden sposób do relacji świadków, których przedstawiła skarżąca.
Reasumując, organ winien szczegółowo wyjaśnić, czy doszło do deportacji w rozumieniu ustawy oraz w jakich warunkach przebywała w jej okresie skarżąca.
Z tych względów Sąd uznał, że organ nie dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, zaś przedmiotowe postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem wyżej wymienionych przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W konsekwencji organ dopuścił się również naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a., który wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem uzasadnienie decyzji obu instancji poza powołaniem tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego i fragmentów uzasadnienia tegoż wyroku oraz częściowego odniesienia się do materiału dowodowego sprawy zawiera zdanie, w którym organ w sposób autorytatywny wskazał, że w przypadku strony nie został spełniony warunek deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy. Brak dogłębnej analizy okoliczności sprawy i dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie narusza wspomniany art. 107 § 1 i 3 k.p.a.
W toku ponownie prowadzonego postępowania organ, będąc związany powyższymi poglądami, jak również po dokładnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, w szczególności po przeprowadzeniu analizy wszystkich dowodów, w tym dowodów z zeznań świadków, winien ponownie rozpatrzyć wniosek skarżącej o przyznanie świadczenia pieniężnego określonego w ustawie.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I wyroku. Na podstawie art. 152 cyt. ustawy Sąd określił, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonane w całości (punkt II wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło