II SA/Bd 257/15

WyrokWSA w Bydgoszczy2015-05-20

Skład orzekający: Joanna Brzezińska, Leszek Tyliński, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy w postępowaniu dyscyplinarnym wobec funkcjonariusza Policji, uchylając orzeczenie organu pierwszej instancji, może wskazać na konieczność zmiany zarzutu i jego kwalifikacji prawnej, a tym samym narusza zasadę reformationis in peius?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy w postępowaniu dyscyplinarnym może wskazać na potrzebę zmiany zarzutu i jego kwalifikacji prawnej, jeśli wynika to z analizy materiału dowodowego i jest konieczne dla prawidłowego rozpatrzenia sprawy. Jednakże sama zmiana zarzutu może nastąpić wyłącznie w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, zgodnie z art. 135e ust. 10 ustawy o Policji. Wskazanie przez organ odwoławczy kierunku zmiany zarzutu nie jest równoznaczne z nakazaniem organowi pierwszej instancji załatwienia sprawy w określony sposób ani z naruszeniem zakazu reformationis in peius, pod warunkiem, że organ odwoławczy przedstawi argumentację przemawiającą za niewłaściwością dotychczasowej formy zarzutu i za postawieniem zarzutu w zmienionej formie, nawiązując do istniejącego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego. Komendant Miejski Policji uznał skarżącego za winnego naruszenia dyscypliny służbowej polegającego na nieprawidłowym wykonaniu obowiązków służbowych podczas zabezpieczenia meczu piłkarskiego, w szczególności poprzez samodzielną decyzję o opuszczeniu rejonu służby bez poinformowania dowódcy zabezpieczenia. Komendant Wojewódzki Policji uchylił to orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na niewłaściwie sformułowany zarzut i kwalifikację prawną. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi odwoławczemu przekroczenie kompetencji i naruszenie zakazu reformationis in peius. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Brzezińska Sędziowie sędzia WSA Leszek Tyliński sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Dominika Znaniecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2015 r. sprawy ze skargi J. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] stycznia 2015 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego oddala skargę. Orzeczeniem nr [...] r. Komendant Miejski Policji w[...], na podstawie art. 135j ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.), uznał skarżącego J. Sz. obwinionego o to, że: w dniu [...]r. będąc na stanowisku detektywa Wydziału Kryminalnego KMP w[...], pełniąc obowiązki dowódcy patrolu monitorującego mając za zadanie obserwację grupy kibiców [...] w związku z meczem piłki nożnej tegoż klubu z zespołem [...] odbywającego się w miejscowości[...], w sposób nieprawidłowy wykonywał swoje obowiązki służbowe w ten sposób, że podjął samodzielną decyzję o opuszczeniu po zakończonym meczu rejonu pełnienia służby nie informując o powyższym dowódcy zabezpieczenia imprezy sportowej podinsp. M. D. z Komendy Powiatowej Policji w [...] co spowodowało, że nie zostały zarejestrowane przy użyciu środków technicznych rejestrujących obraz i dźwięk zachowania kibiców [...] naruszających porządek prawny na dworcu PKP w [...] podczas wsiadania i oczekiwania na odjazd pociągiem, który nastąpił o godzinie 21.02 tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 z późn. zm.) w zw. z § 6 ust. 2 pkt 1 Instrukcji w sprawie sposobu organizacji zespołów zadaniowych do spraw rozpoznania, zapobiegania oraz zwalczania przestępstw i wykroczeń popełnianych w związku z imprezami sportowymi przez jednostki i komórki podległe KWP w [...] stanowiącej załącznik nr 2 do Decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...]r. w sprawie powołania w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] Zespołu do spraw rozpoznania, zapobiegania i zwalczania przestępstw i wykroczeń popełnianych w związku z imprezami sportowymi na terenie województwa[...], - winnym zarzucanego wyżej czynu i odstąpił od jego ukarania. Organ ustalił, że w dniu [...]r. skarżący asp. J. Sz. z Wydziału Kryminalnego KMP w [...] został wyznaczony na dowódcę patrolu monitorującego, który miał brać udział w zabezpieczeniu meczu piłkarskiego odbywającego się w miejscowości [...] pomiędzy zespołami[...]. Sygnalizowano, iż na ten mecz ma przybyć ponad 200 kibiców zespołu z [...]. W związku z tym, istniało duże prawdopodobieństwo zagrożenia zakłócenia ładu i porządku i spokojowi publicznemu. Dlatego też w Komendzie Powiatowej Policji w [...] mecz ten postanowiono zabezpieczyć jako akcję policyjną pod kryptonimem [...]. Na dowódcę tej akcji został wyznaczony podinsp. M. D. - Naczelnik Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy. W momencie rozpoczęcia meczu, funkcjonariusze z zespołu monitorującego KMP w [...] zgłosili przybycie dowódcy akcji na stadion. Zgodnie z jego poleceniem w pierwszej połowie mieli znajdować się przy bramie wejściowej kibiców, natomiast podczas przerwy mieli przemieścić się do Ruchomego Stanowiska Dowodzenia, które znajdowało się na stadionie, po przeciwnej stronie trybun, co też uczynili. Tam zastali dwóch oficerów jednego w stopniu podinspektora, drugiego w stopniu nadkomisarza. Skarżący nie dopytał się, kto jest z nich dowódcą zabezpieczenia, tylko miał rozmawiać z nimi dwoma. Natomiast według zeznań mł. asp. J. G. dowódcą akcji był funkcjonariusz w stopniu podinspektora. Po zakończeniu meczu podinsp. M. D. oraz Komendant Powiatowy Policji w [...] opuścili to miejsce i przemieścili się w miejsce wychodzenia kibiców ze stadionu. Na miejscu pozostali funkcjonariusze z patrolu monitorującego KMP w [...] oraz nadkom. T. S. - Pierwszy Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w [...]. Przez dowódcę akcji nie zostało im wydane żadne polecenie co dalej mają wykonywać. W związku z tym skarżący miał zwrócić się do nadkom. T. S., iż "po doprowadzeniu kibiców [...] na dworzec udadzą się w kierunku [...]". Wydawało mu się, że oficer przyjął to do wiadomości. Natomiast zeznania nadkom. T. S. wskazują, iż skarżący miał mu oświadczyć, że jadą pod dworzec i zbierają się, bądź coś w tym sensie. Był przekonany, że uzgodniono to z dowódcą akcji i nie wchodził w jego kompetencje, gdyż zgodnie z planem akcji to podisnp. M.D. koordynował działaniami całości sił policyjnych skierowanych do zabezpieczenia imprezy. W tym miejscu doszło do nieporozumienia. Nie mniej błędem skarżącego jako doświadczonego, wieloletniego funkcjonariusza, który monitoruje przejazdy m. in. kibiców [...] było nie dowiedzenie się, kto jest faktycznym dowódcą akcji zabezpieczającej ten mecz. To spowodowało, że funkcjonariusze odjechali z dworca PKP w[...], kiedy stojący tam kibice zachowywali się spokojnie. W swoich wyjaśnieniach skarżący powołując się na § 6 ust. 8 i 9 Instrukcji do Zarządzenia nr 982 KGP z dnia 21 września 2007 r. w sprawie zasad organizacji i trybu wykonywania przez Policję wskazał, że podjął samodzielną decyzję monitorowania 7 samochodów z kibicami [...] by nie dopuścić do tzw. promocji. Na ten sam temat zeznawał mł. asp. J. G. Zdaniem organu niewątpliwie podjęli wówczas słuszną decyzję, gdyby była ona skonsultowana z dowódca akcji podinsp. M. D. Jednakże wskazana wyżej analiza potwierdza, że gdyby z [...] wracali kibice samochodami, czy też nie, to i tak patrol monitorujący miał udać się do T. Wydarzenia, które następnie zaistniały na dworcu PKP w [...]m. in. uszkodzenie kamery rejestrującej obraz ze stanu KPP w [...] spowodowały brak rejestracji zachowań kibiców[...]. Na 17 zatrzymanych osób, wobec 7 zastosowano postępowania w sprawach o wykroczenia, a wobec 1 sprawę karną. Wobec pozostałych zatrzymanych mogło zabraknąć materiału dowodowego. Okoliczności popełnienia czynu pozwalają zdaniem organu przyjąć, że został popełniony z tzw. winy nieumyślnej polegającej na tym, że nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć - art. 132a pkt 2 ustawy o Policji. Nie stwierdzono okoliczności mających wpływ na zaostrzenie kary, o których mowa w art. 134h ust. 2 ustawy o Policji tj. działania z motywacji zasługujących na szczególne potępienie, albo po użyciu alkoholu lub innego środka, popełnienia przewinienia przed zatarciem kary oraz poważnych skutków przewinienia dyscyplinarnego. Jako okoliczności łagodzące uwzględniono natomiast dotychczasową niekaralność obwinionego, pozytywną opinię służbową, gdyż obwiniony był wielokrotnie nagradzany nagrodą pieniężną przez Komendanta Miejskiego Policji w [...] jak i przez Komendanta Głównego Policji. W odwołaniu od orzeczenia organu I instancji skarżący zarzucił: 1. naruszenie prawa materialnego, mianowicie przepisu art. 132 ust. 2 i art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, poprzez wydanie orzeczenia o uznaniu go za winnego popełnienia czynu opisanego w treści orzeczenia z zaniechaniem wskazania na czym polegało zawinione przekroczenie uprawnień lub niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów bądź poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów, w szczególności poprzez zaniechania wskazania, jakie przepisy prawa bądź polecenia przełożonych naruszył obwiniony w trakcie swoich działań związanych z monitorowaniem zachowań kibiców podczas meczu piłkarskiego w[...]; 2. naruszenie prawa materialnego, mianowicie przepisu § 6 ust. 2 pkt 1 instrukcji w sprawie sposobu organizacji zespołów zadaniowych do spraw rozpoznania, zapobiegania oraz zwalczania przestępstw i wykroczeń popełnianych w związku z imprezami sportowymi przez jednostki i komórki podległe KWP w [...], stanowiącej załącznik nr 2 do decyzji nr 366/13 Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] r., przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w szczególności przez uznanie: ‒ że obwiniony samowolnie opuścił, po zakończeniu meczu, rejon pełnienia służby, nie informując o tym dowódcy zabezpieczenia imprezy sportowej, gdy tymczasem obwiniony nie został powiadomiony przez przełożonych o osobie dowódcy, nie umożliwiono mu udziału w odprawie służb policyjnych odpowiedzialnych za zabezpieczenie imprezy, a tym samym nie zapoznano go z zakresem obowiązków w trakcie monitorowania meczu, co biorąc pod uwagę treść przepisu § 6 ust. 5 instrukcji w sprawie sposobu organizacji zespołów zadaniowych do spraw rozpoznania, zapobiegania oraz zwalczania przestępstw i wykroczeń popełnianych w związku z imprezami sportowymi stanowiącej załącznik do zarządzenia nr 982 Komendanta Głównego Policji z dnia 21 września 2007 r., z którego wynika, że "podczas trwania imprezy zespół monitorujący współpracuje z dowódcą działań policyjnych, udzielając mu pomocy w zakresie identyfikacji kibiców przyjezdnych, a także w sposób jawny rejestruje ich zachowania", jednocześnie wskazuje, że dowódca zespołu monitorującego nie był podwładnym dowódcy działań policyjnych i jego działania polegające na monitorowaniu innej grupy kibiców nie wymagały zgody tegoż dowódcy, a były działaniami mieszczącymi się w kompetencjach dowódcy zespołu monitorującego, ‒ że obwiniony dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego poprzez niepowiadomienie dowódcy działań policyjnych o monitorowaniu kibiców, którzy przybyli na mecz w grupach niezorganizowanych, gdy tymczasem z treści przepisu § 6 ust. 6 cyt. instrukcji wynika, że to kierownik jednostki organizacyjnej Policji zapewnia warunki do skutecznego przekazywania informacji przez zespół monitorujący, a tymczasem w niniejszej sprawie nawiązanie kontaktu z owym dowódcą było wyłącznie inicjatywą skarżącego, a dowódca ów nie określił żadnych zasad współpracy z zespołem monitorującym, nie wskazał żadnych wspólnych działań, ‒ że obwiniony swoimi działaniami spowodował, że nie zostały zarejestrowane zachowania kibiców [...] naruszających porządek prawny, gdy tymczasem obwiniony wraz z mł. asp. J. G. kontynuował monitorowanie powrotu kibiców z[...], tych którzy przybyli na zawody samochodami osobowymi, w obawie o możliwość wywoływania przez nich burd i dokonywania kradzieży w znajdujących się na trasie przejazdu stacjach benzynowych i sklepach, 3. naruszenie przepisu art. 135j ust. 1 i 3 ustawy o Policji poprzez wydanie orzeczenia o uznaniu skarżącego za winnego popełnienia opisanego w orzeczeniu przewinienia dyscyplinarnego, w sytuacji gdy nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności bowiem: ‒ nie wyjaśniono dlaczego dowódca zespołu monitorującego nie brał udziału w odprawie służb policyjnych pod dowództwem podinsp. M. D. z KPP w[...], które miały zabezpieczać imprezę sportową w[...], ‒ nie wyjaśniono, czy dowódca służb policyjnych podinsp. M. D. z KPP w [...] był zawiadomiony o tym, że na mecz przyjedzie zespół monitorujący z Komendy Miejskiej Policji w [...] i czy w związku z tym ustalił i przekazał dowódcy zespołu zasady i zakres wzajemnej współpracy, ‒ nie wyjaśniono czy funkcjonariusze z KPP w [...] dysponowali w trakcie prowadzonych czynności własnym sprzętem rejestrującym, jeżeli tak, czy dokonywano nagrań zachowań kibiców z [...] i co stało się z zarejestrowanym materiałem, jeżeli zaś pomimo dysponowania własnym sprzętem nagrywającym nagrań nie dokonano, to z jakiej przyczyny, a mimo to stwierdzono, że obwiniony jest sprawcą zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, w sytuacji gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje na istnienie istotnych wątpliwości co do sprawstwa obwinionego, w szczególności, gdy się zważy na stanowisko Komendanta Miejskiego Policji w [...] (strona 11 uzasadnienia orzeczenia), gdzie stwierdzono, że decyzja obwinionego była słuszna, gdyby była skonsultowana z dowódcą akcji podinsp. M. D., co biorąc pod uwagę na wskazany wyżej, w ślad za przepisem § 6 ust. 5 ww. instrukcji, brak podległości służbowej dowódcy zespołu monitorującego wobec dowódcy działań policyjnych, a przewidujący jedynie współpracę obu podmiotów, w żadnym wypadku nie sposób przypisać skarżącemu popełnienia zawinionego przewinienia dyscyplinarnego, 4. naruszenie przez Komendanta Miejskiego Policji w[...], przy ocenie materiału dowodowego, zasady swobodnej oceny dowodów i rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości na niekorzyść obwinionego, 5. naruszenie przepisu art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez zaniechanie sporządzenia przez Komendanta Miejskiego Policji w [...] uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego orzeczenia, w szczególności poprzez zaniechanie wskazania dowodów na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oraz wyjaśnienia podstawy prawnej orzeczenia, albowiem z treści zaskarżonego orzeczenia wynika jedynie, że przekonanie o winie obwinionego wysnuto w oparciu o domniemanie zawarte na stronie 11 uzasadnienia, na tym, że błędem skarżącego jako doświadczonego i wieloletniego funkcjonariusza było niedowiedzenie się, kto jest faktycznym dowódcą akcji zabezpieczającej mecz, co jednoznacznie wskazuje, że wyjazd zespołu monitorującego z KMP w [...] nie był przygotowany przez przełożonych w sposób wymagany przepisami instrukcji, zadania zespołu nie zostały nakreślone przez tych przełożonych, nie umożliwiono dowódcy zespołu uczestnictwa w odprawie dowódcy grupy zabezpieczającej imprezę. Na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, uniewinnienie od popełnienia zarzucanego mu czynu i o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy przełożonemu dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. Komendant Wojewódzki Policji w [...] po rozpatrzeniu odwołania, orzeczeniem nr [...] r. uchylił w całości zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego. Uzasadniając tę decyzję organ II instancji stwierdził, że takie rozstrzygnięcie wynika przede wszystkim z niewłaściwie sformułowanego zarzutu przedstawionego obwinionemu, a także z niewłaściwie przyjętej kwalifikacji prawnej czynu, co wymaga ich zmiany, a tym samym uniemożliwia prawidłowe rozpatrzenie tej sprawy. W pierwszej kolejności wskazano, że przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się obwiniony nie polegało na podjęciu przez niego samodzielnej decyzji o opuszczeniu - po zakończonym meczu - rejonu pełnienia służby bez poinformowania o tym dowódcy zabezpieczenia. Polegało ono raczej na podjęciu przez dowódcę zespołu monitorującego decyzji o opuszczeniu miejscowości, w której odbywała się impreza sportowa i co z tym związane - zaprzestanie monitorowania publiczności sportowej w czasie, kiedy publiczność ta przebywała jeszcze w miejscowości, w której odbywała się ta impreza. O obowiązku tym stanowi § 5 ust. 1 instrukcji w sprawie sposobu organizacji zespołów zadaniowych do spraw rozpoznania, zapobiegania oraz zwalczania przestępstw i wykroczeń popełnianych w związku z imprezami sportowymi przez jednostki i komórki podległe KWP w[...], stanowiącej załącznik nr 2 do decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] r. w sprawie powołania w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] Zespołu do spraw rozpoznania, zapobiegania oraz zwalczania przestępstw i wykroczeń popełnianych w związku z imprezami sportowymi na terenie woj. [...]. Zatem to ta kwalifikacja prawna w związku z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji zdaje się być w ocenie organu odwoławczego właściwą kwalifikacją prawną zarzucanego obwinionemu przewinienia dyscyplinarnego. W świetle powyższego wskazano, że przepisy normujące procedurę dyscyplinarną jednoznacznie stanowią, że zmiana zarzutu może nastąpić tylko w trybie art. 135e ust. 10 ustawy o Policji, do której uprawniony jest przełożony dyscyplinarny. Wraz ze zmianą zarzutu zachodzi bowiem konieczność jego ogłoszenia obwinionemu i przesłuchania go na tę okoliczność. Nie może tego uczynić organ odwoławczy, gdyż naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności postępowania dyscyplinarnego. Stąd też zachodzi konieczność uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego. Niezależnie od konieczności zmiany zarzutu zasadnym jest w ocenie Komendanta Wojewódzkiego stwierdzić, że organ pierwszej instancji nie wyczerpał wszystkich możliwości dowodowych w zakresie ustalenia zadań do służby wyznaczonych obwinionemu na dzień 9 sierpnia 2014 r. W tym celu należy przesłuchać w charakterze świadka podinsp. S. W. - naczelnika Wydziału Kryminalnego KMP w [...]- na okoliczność przeprowadzenia w tym dniu odprawy do służby dla zespołu monitorującego, ze szczególnym uwzględnieniem wyznaczonych zadań w zakresie monitorowania zachowań kibiców [...]. Odnosząc się w tym miejscu do zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu organ II instancji stwierdził, że zasługują one na uwzględnienie w części dotyczącej zastosowania przez organ pierwszej instancji kwalifikacji prawnej w postaci § 6 ust. 2 ww. instrukcji, a także - w kontekście powyższego - w części dotyczącej uznania przez ten organ skarżącego za sprawcę zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Okoliczności, na podstawie których uwzględniono te zarzuty zostały już wskazane w treści niniejszego uzasadnienia, w części opisującej wątpliwości organu odwoławczego w przedmiocie opisu czynu i zastosowanej kwalifikacji prawnej. W zakresie zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 132 ust. 2 i 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji poprzez zaniechanie wskazania elementu zawinienia w postępowaniu skarżącego oraz zaniechanie wskazania jakie przepisy prawa bądź polecenia przełożonych obwiniony naruszył, stwierdzono, że zarzut ten jest niezasadny, ponieważ przepisy prawa, których naruszenie zarzucono obwinionemu zostały precyzyjnie wskazane w samym zarzucie i pomimo wątpliwości organu odwoławczego co do prawidłowości przyjętej kwalifikacji prawnej zasadnym jest wskazać, że brzmienie zastosowanych przepisów przytoczono w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. W uzasadnieniu wskazano również na czym polegało nieprawidłowe wykonanie czynności służbowej, którego miał dopuścić się obwiniony (nieskonsultowanie z podinsp. M. D. decyzji o wyjeździe z [...] i powrót do T.), jak również dokonano oceny tego przewinienia przez pryzmat zawinienia określonego w art. 132a ustawy o Policji. Na uwzględnienie nie zasługuje również w ocenie organu zarzut naruszenia przepisu art. 135j ust. 1 i 3 ustawy o Policji, a związany z nie wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy, to jest: dlaczego dowódca zespołu monitorującego nie brał udziału w odprawie służb policyjnych pod dowództwem podinsp. M. D., czy ww. dowódca służb policyjnych był zawiadomiony o przyjeździe zespołu monitorującego z KMP w [...] oraz, czy policjanci z KPP w [...] dysponowali w trakcie prowadzonych czynności własnym sprzętem rejestrującym. W kontekście wymienionych okoliczności organ odwoławczy stwierdził, że nie mają one faktycznego związku z czynem, o który obwiniony został skarżący, dotyczą bowiem odrębnych okoliczności, nieistotnych dla bytu przewinienia dyscyplinarnego obwinionego. Wskazano ponadto, iż to, że na podstawie tak zgromadzonego materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydał zaskarżone rozstrzygnięcie nie oznacza, że naruszył on zasadę swobodnej oceny dowodów. Z treści orzeczenia pierwszoinstancyjnego nie wynika bowiem, by przy ocenianiu zebranych dowodów pojawiły się wątpliwości, które rozstrzygnięto by następnie na niekorzyść obwinionego. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, poprzez zaniechanie sporządzenia przez Komendanta Miejskiego Policji w [...] uzasadnienia w sposób umożliwiający jego instancyjna kontrolę, organ II instancji stwierdził, że uzasadnienie ww. orzeczenia zawiera niezbędne elementy pozwalające na jego kontrolę przez organ odwoławczy. Z tego względu, że zaskarżone orzeczenie zostaje uchylone w całości, organ odwoławczy nie ocenił zasadności odstąpienia od ukarania obwinionego, zaznaczając, że podejmując taką decyzję przełożony dyscyplinarny powinien uwzględnić kryteria wymiaru kary określone w art. 134h ustawy o Policji, czyli okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. W skardze do sądu J. Sz. wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz poprzedzającego go orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w [...], z dnia [...] r. oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił: 1. obrazę prawa procesowego, mającą wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, mianowicie art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy z o Policji poprzez nakazanie organowi pierwszej instancji załatwienia sprawy w sposób negatywny dla obwinionego, a nawet wskazanie treści i kwalifikacji prawnej zarzutu, który ma zostać przedstawiony obwinionemu; 2. obrazę prawa procesowego, która miała istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, mianowicie art. 135n ust. 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, poprzez złamanie zakazu reformationis in peius, zawartego w treści powyższego przepisu, wynikającego z nakazania przełożonemu dyscyplinarnemu załatwienie sprawy w sposób niekorzystny dla obwinionego i wskazanie, że ten dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego o innym przebiegu (opis tego czynu organ odwoławczy zasugerował na str. 5 uzasadnienia) oraz innej kwalifikacji prawnej, którą organ odwoławczy wskazał też na str. 5 uzasadnienia; 3. obrazę prawa procesowego, która miała istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, mianowicie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez zaniechanie prawidłowego uzasadnienia tej decyzji, w szczególności przez jednoczesne wydanie orzeczenia kasacyjnego, na skutek odwołania wniesionego wyłącznie przez obrońcę obwinionego i dokonanie merytorycznej, negatywnej, oceny zarzutów stawianych skasowanemu orzeczeniu, co w sposób rażący, narusza zarówno prawo do obrony przysługujące obwinionemu jak również wskazuje na brak bezstronności organu odwoławczego, przesądzając winę obwinionego w oczach wyższego przełożonego dyscyplinarnego jeszcze przed przedstawieniem obwinionemu zarzutu, przesłuchaniem go jako obwinionego. Zdaniem skarżącego niewątpliwym jest, że Komendant Wojewódzki Policji w [...], przekroczył swoje kompetencje, nakazując organowi pierwszej instancji załatwienie sprawy w sposób negatywny dla obwinionego, wskazując w treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia, jakiego przewinienia dyscyplinarnego dopuścił się obwiniony, co więcej, wskazał dokładnie treść zarzutu jaki powinien zostać przedstawiony, a nadto kwalifikację prawną tego czynu, tym samym organ odwoławczy dopuścił się jaskrawego pogwałcenia normy art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji. Działanie to w ocenie strony skarżącej stanowi również jaskrawe naruszenie normy art. 135n ust. 6. ustawy o Policji poprzez naruszenie zakazu reformationis in peius, gdyż na gruncie przepisów ustawy o Policji ustawodawca wprowadził do postępowania dyscyplinarnego ów zakaz w art. 135n ust. 6., który polega ma na tym, że wyższy przełożony uchylając orzeczenie przełożonego dyscyplinarnego i orzekając co do istoty sprawy (art. 135n ust. 4 pkt 3) nie może zmienić rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym orzeczeniu na niekorzyść strony, która się odwołała; wyższy przełożony w decyzji kasacyjnej nie jest uprawniony wskazać organowi pierwszej instancji załatwienie sprawy w sposób pozytywny, czy negatywny dla obwinionego. O treści rozstrzygnięcia może decydować wyłącznie organ pierwszej instancji (przełożony dyscyplinarny). O tym zaś jakie będzie to rozstrzygnięcie przesądzają ustalenia faktyczne poczynione w ponownie przeprowadzonym postępowaniu. Stanowisko to zdaniem skarżącego znajduje jednoznaczne wsparcie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, z dnia 21 kwietnia 2011 r. (sygn. akt II SA/Sz 54/11, LEX nr 1128688). Kolejnym działaniem wyższego przełożonego w niniejszej sprawie, które w istocie stanowiło jaskrawe naruszenie prawa, wskazane we wszystkich zarzutach tej skargi, jest w przekonaniu skarżącego dokonanie negatywnej merytorycznej oceny, pomimo wydania orzeczenia kasacyjnego, zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu, skoro się zważy, że wcześniej autor zaskarżonego orzeczenia uznał zarzut dyscyplinarny postawiony skarżącemu za niezasadny i nakazał odstawienie zarzutu o innej treści i innej kwalifikacji prawnej. Tym samym wyższy przełożony dyscyplinarny naruszył zasadę samodzielności organu dyscyplinarnego prowadzącego postępowanie, co więcej wyższy przełożony dyscyplinarny wskazując na niezasadność zarzutu odwołania, opartego na treści art. 135j ust. 1 i 3 ustawy o Policji, zarzucającego organowi dyscyplinarnemu nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym: dlaczego dowódca zespołu monitorującego nie brał udziału w odprawie służb policyjnych pod dowództwem podisnsp. M. D., czy ww. dowódca był zawiadomiony o przyjeździe zespołu monitorującego z KMP w [...] oraz czy policjanci z KPP w [...] dysponowali, w trakcie prowadzonej czynności, własnym sprzętem rejestrującym, w sposób jednoznaczny nakazał pominięcie postępowania dowodowego w tym kierunku. Efektem takiego działania wyższego przełożonego dyscyplinarnego, zdaniem skarżącego jest wydanie przez Komendanta Miejskiego Policji w [...] postanowienia z dnia [...] r., zmienionego następnie postanowieniem z dnia[...]., w treści których przedstawiono obwinionemu zarzut w pełni zgodny z oczekiwaniem tego przełożonego, zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego przeczenia, które to stanowisko to jest wręcz kuriozalne, skoro się zważy, że wyższy przełożony dyscyplinarny wydał, w niniejszej sprawie, orzeczenie kasacyjne. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie podkreślić należało, że sądy administracyjne zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647) sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 cytowanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.), Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Jednocześnie naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2). Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (art. 132 ust. 3 pkt 3). Jak wynika z akt sprawy potrzeba wydania zaskarżonego orzeczenia przez Komendanta Wojewódzkiego Policji wynikała przede wszystkim z niewłaściwie sformułowanego zarzutu przedstawionego obwinionemu, a także z niewłaściwie przyjętej kwalifikacji prawnej czynu, co wymagało ich zmiany, a tym samym uniemożliwiało prawidłowe rozpatrzenie tej sprawy. Należy zwrócić uwagę, że zawarte w rozdziale 10 ustawy o Policji "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" normy postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Policji nie wykluczają możliwości zmiany lub uzupełnienia postawionych funkcjonariuszowi zarzutów. Możliwość analizy i dokonywania oceny, iż taka zmiana jest w ogóle potrzebna nie została ograniczona np. wyłącznie do postępowania pierwszoinstancyjnego, z wyłączeniem postępowania drugoinstancyjnego, toczącego się przed wyższym przełożonym dyscyplinarnym. Zarówno zatem organ pierwszej jak i drugiej instancji mają prawo i obowiązek uznać, o ile uzasadnia to zgromadzony materiał dowodowy, że istnieje konieczność zmiany dotychczas postawionego funkcjonariuszowi zarzutu (lub zarzutów). Jednakże stosownie do art. 135e ust. 10 ustawy o Policji sama zmiana zarzutów może się dokonać wyłącznie w ramach postępowania przed organem pierwszej instancji tj. w ramach postępowania przed przełożonym dyscyplinarnym. Zgodnie bowiem ze wskazanym przepisem "jeżeli zebrany materiał dowodowy to uzasadnia, przełożony dyscyplinarny wydaje postanowienie o zmianie lub uzupełnieniu zarzutów". Wydanie takiego postanowienia nie leży zatem w kompetencjach organu II instancji, nawet jeżeli słusznie dostrzega on, że dotychczas postawiony zarzut jest błędny. W niniejszej sprawie organ drugiej instancji stwierdził, że dotychczas postawiony zarzut jest błędny w zakresie sposobu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, gdyż nie można skarżącemu postawić zarzutu, iż samodzielnie a jednocześnie bez poinformowania lokalnego dowódcy zabezpieczenia, opuścił rejon służby. Z tą oceną de facto skarżący się zgadza, wskazując na takie ustalenia wynikające z materiału dowodowego jak brak wskazania skarżącemu przez przełożonych, kto jest dowódcą zabezpieczenia. Także zdaniem Sądu powyższa ocena wyższego przełożonego dyscyplinarnego, podzielana w istocie przez skarżącego, znajduje uzasadnienie w zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym. Kwestionując dotychczas postawiony zarzut organ drugiej instancji jednocześnie wskazuje w jaki – w świetle dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego, zarzut może być postawiony. Wskazuje mianowicie, że przewinienie dyscyplinarne, którego dopuścił się obwiniony nie polegało na podjęciu przez niego samodzielnej decyzji o opuszczeniu, po zakończonym meczu, rejonu pełnienia służby, nie informując o tym dowódcy zabezpieczenia, a polegało ono raczej na podjęciu przez dowódcę zespołu monitorującego decyzji o opuszczeniu miejscowości, w której odbywała się impreza sportowa i co z tym związane zaprzestanie monitorowania publiczności sportowej w czasie, kiedy publiczność ta przebywała jeszcze w miejscowości, w której odbywała się ta impreza – o którym to obowiązku stanowi § 5 ust. 1 instrukcji w sprawie sposobu organizacji zespołów zadaniowych do spraw rozpoznania, zapobiegania oraz zwalczania przestępstw i wykroczeń popełnianych w związku z imprezami sportowymi przez jednostki i komórki podległe KWP w[...], stanowiącej załącznik nr 2 do decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...]r. w sprawie powołania w Komendzie Wojewódzkiej Policji w [...] Zespołu do spraw rozpoznania, zapobiegania oraz zwalczania przestępstw i wykroczeń popełnianych w związku z imprezami sportowymi na terenie woj. [...]. Nie można zgodzić się ze skarżącym, iż powyższa ocena organu odwoławczego wskazującego w jakim kierunku winien być zmieniony zarzut przedstawiony skarżącemu w postępowaniu dyscyplinarnym, jest jednoznaczne z nakazaniem organowi pierwszej instancji załatwienia sprawy w określony sposób i ze złamaniem zakazu reformationis in peius. Jak wyżej wskazano – na każdym etapie postępowania dyscyplinarnego możliwa jest ocena, iż dotychczas przedstawiony zarzut wymaga zmiany. Samo uznanie konieczności zmiany zarzutu nie jest jednoznaczne z przesądzeniem zasadności zarzutu w zmienionej formie. Jednocześnie organ odwoławczy, który dostrzega konieczność zmiany zarzutu musi przedstawić argumentację przemawiającą za niewłaściwością dotychczasowej formy zarzutu i jednocześnie przemawiająca za postawieniem zarzutu w zmienionej formie. Bez takiej argumentacji kontrola rozstrzygnięcia organu odwoławczego przez sąd byłaby iluzoryczna. Przedstawienie takiej argumentacji jest zatem konieczne i nie może być oceniane jako nakazanie przełożonemu dyscyplinarnemu załatwienia sprawy w określony sposób. Ocena taka winna także nawiązywać do istniejącego materiału dowodowego, skoro zgodnie z art. 135e ust. 10 ustawy o Policji zmiana lub uzupełnienie zarzutów może nastąpić "jeżeli zebrany materiał dowodowy to uzasadnia". W świetle dokonanej przez organ odwoławczy oceny co do sposobu zmiany przedstawionego skarżącemu zarzutu prawidłowo organ wskazał na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w zakresie ustalenia zadań do służby wyznaczonych skarżącemu na dzień [...]r. poprzez przesłuchanie świadka – naczelnika Wydziału Kryminalnego KMP w[...]. Uznając, iż w niniejszej sprawie zmiana przedstawionemu skarżącemu zarzutu jest uzasadniona, koniecznym było uchylenie orzeczenia organu pierwszej instancji aby zastosować procedurę dyscyplinarną jednoznacznie stanowiącą, że zmiana zarzutu może nastąpić tylko w trybie określonym w art. 135e ust. 10 ustawy o Policji, do której uprawniony jest przełożony dyscyplinarny – a nie wyższy przełożony dyscyplinarny. Wraz ze zmianą zarzutu zachodzi bowiem konieczność jego ogłoszenia obwinionemu i przesłuchania go na tę okoliczność. Nie może tego uczynić organ odwoławczy, gdyż naruszałoby to zasadę dwuinstancyjności postępowania dyscyplinarnego. Stąd też zachodziła konieczność uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego. Organ odwoławczy wskazał także, stosownie do art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji, na czynności dowodowe, które wymagają uzupełnienia. Z tych względów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło