II SA/Bd 285/04
WyrokWSA w Bydgoszczy2004-08-18
Skład orzekający: Marzenna Linska - Wawrzon, Wiesław Czerwiński, Grażyna Malinowska – Wasik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak wpisania liczby punktów karnych na mandacie przez funkcjonariusza policji, w sytuacji gdy kierowca został poinformowany o odstąpieniu od ich naliczenia, może stanowić podstawę do skierowania na egzamin sprawdzający kwalifikacje i zatrzymania prawa jazdy, jeśli kierowca nie miał świadomości zbliżania się do limitu 24 punktów i możliwości skorzystania ze szkolenia redukującego punkty?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że niedopełnienie przez funkcjonariusza policji obowiązku poinformowania kierowcy o liczbie punktów karnych przypisanych do mandatu, a w szczególności zapewnienie o odstąpieniu od ich naliczenia, narusza prawo materialne. Brak tej informacji pozbawił kierowcę możliwości skorzystania z ustawowego uprawnienia do zmniejszenia liczby punktów poprzez udział w szkoleniu, co w konsekwencji doprowadziło do przekroczenia limitu 24 punktów bez jego świadomości i możliwości zapobieżenia temu.Stan faktyczny
Starosta, na wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji, orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy Mariana R. i skierowaniu go na egzamin sprawdzający kwalifikacje z powodu uzbierania 25 punktów karnych. Skarżący kwestionował liczbę punktów, twierdząc, że policjant przy wystawianiu jednego z mandatów zapewnił go o odstąpieniu od naliczenia punktów karnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję starosty w mocy, uznając, że brak wpisu punktów na mandacie nie ma wpływu na ewidencję. Sąd administracyjny rozpoznał skargę Mariana R. na decyzję SKO.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję, stwierdzono, że nie podlega wykonaniu, i zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 200 zł.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Linska - Wawrzon Sędzia NSA Wiesław Czerwiński Sędzia WSA Grażyna Malinowska – Wasik ( spr.) Protokolant Magdalena Flinik po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi Mariana R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] 2004 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy i skierowania na egzamin sprawdzający kwalifikacje 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Na oryginale właściwe podpisy
Uwzględniając wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. Starosta Ś. decyzją z dnia [...] 2004 r. sygn. [...] wydaną na podstawie art. 138 ust. 1 w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g oraz art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 58, poz. 602 ze zm.) orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy kat. AB nr [...] seria [...] wystawionego na nazwisko Mariana R. do czasu wykazania się wymaganymi kwalifikacjami i skierowaniu wyżej wymienionego na egzamin sprawdzający kwalifikacje w zakresie przepisów ruchu drogowego obejmujących umiejętności określone w art. 87 ust. 1 ustawy.
Z uzasadnienia decyzji wynika, że skierowanie wniosku przez policję spowodowane było wielokrotnym naruszaniem przez Mariana R. w okresie między [...] a [...] 2003 r. przepisów ruchu drogowego, za które otrzymał łącznie 25 punktów karnych. Wprawdzie strona zakwestionowała wskazaną liczbę punktów przedkładając mandaty karne z widniejącą na nich łączną liczbą 21 punktów, jednak Komenda Wojewódzka Policji w B., że każde "punktowane" wykroczenie wpisywane jest do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego i fakt, że na blankiecie mandatu [...] funkcjonariusz nie wpisał liczby punktów, nie ma wpływu na sumę punktów zawartych w ewidencji.
Odwołując się od powyższej decyzji Marian R. podniósł, że policjant, który w dniu [...] 2003 r. sporządził mandat karny za przekroczenie dozwolonej prędkości, nie zapomniał, jak twierdzi Komenda Wojewódzka Policji w B., o wpisaniu na jego blankiecie punktów karnych, lecz rozmyślnie odstąpił od tego informując go, że nie będzie karał dodatkowo karnymi punktami z uwagi na miejsce (obwodnica [...], teren leśny), w którym doszło do naruszenia przepisów.
Nie uwzględniając odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] 2004 r. nr [...] zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji stwierdził, że wpisane do prowadzonej przez policję ewidencji punkty karne są dodatkowym środkiem dyscyplinującym kierowców, zaś zasady prowadzenia ewidencji i liczbę punktów przypisanych każdemu naruszeniu przepisów ruchu drogowego szczegółowo określono w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. Nr 236, poz. 1998 ze zm.), a w razie przekroczenia 24 punktów, zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 1 lit, b ustawy prawo o ruchu drogowym, orzeka się na wniosek komendanta wojewódzkiego policji o skierowaniu na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, co z kolei stanowi podstawę do zatrzymania, decyzją starosty, prawa jazdy..
W uzasadnieniu decyzji podkreślono, że o przekroczeniu wskazanej liczby 24 punktów decydują wpisy do ewidencji dokonane na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, do których należą mandaty karne. Skoro zatem w niniejszym przypadku uzyskano potwierdzenie Komendy Wojewódzkiej Policji, że strona dopuściła się wykroczeń w ruchu drogowym, za które uzyskała 25 punktów karnych, w związku z czym nie wpisanie liczby punktów na blankiecie jednego z mandatów nie miało wpływu na sumę punktów zawartych w ewidencji, przeto, zdaniem organu II instancji, istniały przesłanki do wydania kwestionowanej przez stronę decyzji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy Marian R. uznając decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. za niesłuszną, ponowił podniesiony w odwołaniu zarzut, że policjant sporządzając w dniu [...] 2003 r. mandat karny odstąpił od karania go dodatkowymi punktami karnymi, co słyszeli wskazani przez niego imiennie dwaj świadkowie i w związku z tym punkty za popełnione w tym dniu wykroczenie nie mogły być wykazane w ewidencji rzutując tym samym na przekroczenie łącznej liczby 24 punktów.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. wniosło o jej oddalenie, powołując się na argumentację uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 114 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 20 marca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 ze zm.) kontrolnemu sprawdzeniu kwalifikacji podlega na wniosek komendanta wojewódzkiego policji posiadająca uprawnienia do kierowania pojazdami osoba, która otrzymała ponad 24 punkty na podstawie art. 130 ust. 1 tej ustawy, zaś art. 130 ust. 1 odsyła do prowadzonej przez policję ewidencji, do której wpisuje się naruszających przepisy ruchu drogowego kierowców przypisując im za poszczególne naruszenia punkty w skali od 0 do 10. Zasady zaś prowadzenia wymienionej ewidencji i punktowania, jak również tryb występowania z wnioskami o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji uregulowane zostały w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. Nr 236, poz. 1998). W myśl § 7 ust. 2 cytowanego rozporządzenia podstawę do skierowania przez policję wniosku o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji, a w konsekwencji także orzeczenia o takim skierowaniu mogą stanowić wyłącznie wpisy ostateczne do ewidencji, zaś charakter taki mają, jak wynika z § 4 ust. 1 rozporządzenia, wpisy dotyczące naruszeń stwierdzonych prawomocnymi wyrokami sądów, postanowieniami sądowymi o warunkowym wznowieniu postępowania, nakazami lub mandatami karnymi.
Podkreślić należy, że wpisowi do ewidencji podlega każde stwierdzone w powyższy sposób naruszenie przepisów ruchu drogowego, w tym również takie, któremu zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia przypisano 0 punktów lub w ogóle nie przypisano wartości punktowej (art. 130 ust. 1 a ustawy).
Procedura wpisu do ewidencji naruszenia wykazanego w mandacie polega w myśl § 4 ust. 6 rozporządzenia z dnia 20 grudnia 2002 r. na wysłaniu przez jednostkę policji, której funkcjonariusz sporządził mandat, informacji o nałożeniu mandatu według wzoru stanowiącego załącznik nr 3 do rozporządzenia, do właściwej komendy wojewódzkiej policji, w której w prowadzonej tam ewidencji wykazuje się to naruszenie z odpowiednią, wynikającą z rozporządzenia ilością punktów karnych. Podkreślić trzeba, że na druku przesyłanej informacji nie ma rubryki przewidującej podanie liczby punktów, jaką sporządzający mandat funkcjonariusz policji "wymierzył" za naruszenie, co zresztą, jak wynika z załącznika do rozporządzenia, nie ma charakteru dowolnego. Podobnie brak jest takiej rubryki na wzorze formularza przekazywanego komendzie wojewódzkiej policji przez sąd w przypadku prawomocnego skazania kierowcy za przestępstwo lub wykroczenie drogowe (§ 4 ust. 5 rozporządzenia oraz załącznik nr 2), który to sąd zresztą, jak wiadomo wydając orzeczenie nigdy nie wiąże stwierdzonego naruszenia przepisów ruchu drogowego z określoną punktacją.
Powyższe uregulowania wskazują na trafność stanowiska Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. ujętego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż kwestia wpisania, czy nie wpisania przez policjanta na mandacie liczby punktów nie ma wpływu na punktację ujętą w ewidencji.
Jak bowiem z nich wynika, wyłącznie na podstawie informacji precyzującej popełnione przewinienie (bez wskazywania liczby punktów), a nie formularza sporządzonego mandatu, w komendzie wojewódzkiej policji przypisuje się temu przewinieniu właściwą, wynikająca z rozporządzenia liczbę punktów i nanosi ją do ewidencji.
Zatem nawet odstąpienie przez funkcjonariusza policji od wpisania punktów karnych do mandatu nie może skutkować odstąpieniem wykazania tychże punktów w ewidencji.
Nie budzi także wątpliwości, że policjant, który wystawił Marianowi R. w dniu [...] 2003 r. mandat za przekroczenie dopuszczalnej prędkości bez wskazania w nim punktów (zgodnie z rozporządzeniem – 4 punktów), postąpił zgodnie z określoną w § 4 ust. 6 rozporządzenia procedurą, bowiem bez przekazania informacji, o której mowa w tym przepisie, Komenda Wojewódzka Policji w B. nie dysponowałaby danymi dającymi podstawę do przypisania zgłoszonemu naruszeniu przepisów ruchu drogowego 4 punktów i wykazania ich w ewidencji, a przede wszystkim w ogóle by nie wiedziała, że powyższego wykroczenia w wymienionym dniu Marian R. się dopuścił.
Przepis art. 130 ust. 3 prawa o ruchu drogowym daje kierowcom wpisanym do ewidencji możliwość zmniejszenia liczby ujętych w niej punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, poprzez uczestnictwo na własny koszt w odpowiednim szkoleniu w celu zdobycia wiedzy pozwalającej na uniknięcie w przyszłości tego rodzaju naruszeń. Wynikające z cyt. przepisu uprawnienie ma szczególne znaczenie w przypadku zbliżania się przez kierowcę, który dopuścił się większej liczby naruszeń, do łącznej punktacji (powyżej 24 punktów), dającej podstawę do skierowania go na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje do prowadzenia pojazdów i zatrzymania prawa jazdy do czasu wykazania się pozytywnym wynikiem tego egzaminu, co w sposób oczywisty nie tylko pozbawia go możliwości korzystania z samochodu, lecz również naraża na koszty.
Nie jest w związku z tym rzeczą przypadku, że w rozporządzeniu z dnia 20 grudnia 2002 r. (Dz. U. Nr 236, poz. 1998) przepisem § 4 ust. 6 nałożony został na nakładających grzywny w drodze mandatu karnego funkcjonariuszy obowiązek każdorazowego informowania podlegających ewidencji osób nie tylko o fakcie popełnienia czynu, który będzie wykazany w ewidencji, lecz także liczbie punktów, jakie obligatoryjnie będą im przypisane z tego tytułu.
Otrzymując w dniu [...] 2003 r. mandat bez wymienionej w nim liczby 4 punktów, przewidzianych w załączniku do rozporządzenia za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w granicach od 21 do 30 km/godz., Marian R. miał prawo uważać, że punkty te nie zostały mu naliczone. Z materiału dowodowego, na podstawie którego wydano decyzję I instancji nie wynika również, by wręczając wyżej wymienionemu mandat, policjant udzielił rzetelnej informacji o liczbie grożących mu punktów.
Z wyjaśnień Mariana R. wynika wręcz, że policjant, który sporządził mandat zapewnił go, że odstępuje od dawania mu punktów karnych za popełnione naruszenie.
Abstrahując od tych wyjaśnień podkreślić jeszcze raz należy, że dokumenty zawarte w aktach administracyjnych nie wskazują na wywiązanie się w dniu [...] 2003 r. przez funkcjonariusza policji z obowiązku, o którym mowa w § 4 ust. 6 rozporządzenia.
W państwie prawa, jak wielokrotnie podkreślano w orzeczeniach Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie może być narażony na uszczerbek obywatel działający w przekonaniu, że odnoszące się doń działania określonego organu są prawidłowe i odpowiadające prawu. Pogląd ten jest odzwierciedleniem wynikającej z art. 8 Kpa zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz zgodny z zasadami społecznej sprawiedliwości.
Fakt niedoinformowania względnie niewłaściwego poinformowania Mariana R. łącznie z nieujęciem w mandacie z dnia [...] 2003 r. punktacji, powodował zaś ten skutek, iż po otrzymaniu mandatu za kolejne już wykroczenie drogowe, nie miał on świadomości, że dotyczące jego osoby wpisy w ewidencji zbliżają się do łącznej liczby, stwarzającej podstawy do skierowania go na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje jako kierowcy, a tym samym pozbawiony został możliwości skorzystania z uprawnienia do zmniejszenia liczby punktów w ewidencji poprzez uczestnictwo w określonym w art. 130 ust. 3 prawa o ruchu drogowym szkoleniu.
Zdaniem składu orzekającego niedopełnienie obowiązku przez policjanta nie powinno i nie może narażać skarżącego na daleko idące konsekwencje wiążące się z osiągnięciem łącznej liczby 25 punktów karnych w ewidencji wobec pozbawienia go szansy zmniejszenia tej liczby.
Uznając zatem, że w świetle przedstawionych wyżej okoliczności brak było podstaw do orzeczenia o skierowaniu Mariana R. na mocy art. 114 ust. 1 pkt 2 prawa o ruchu drogowym na egzamin sprawdzający jego kwalifikacje i zatrzymaniu w związku z tym, na mocy art. 138 ust. 1 prawa jazdy, bez umożliwienia mu uniknięcia tego rodzaju orzeczenia poprzez skorzystanie z prawa do zmniejszenia łącznej punktacji w ewidencji, Sąd - uwzględniając skargę Mariana R. – zaskarżoną decyzję, jako wydaną z naruszeniem prawa materialnego mającym wpływ na jej treść, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło