II SA/Bd 325/12
WyrokWSA w Bydgoszczy2012-06-13
Skład orzekający: Anna Klotz, Elżbieta Piechowiak, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo wydał nakaz rozbiórki budynku garażowo-gospodarczego, który został wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę i jest usytuowany niezgodnie z przepisami technicznobudowlanymi?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego prawidłowo zastosowały art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, nakazując rozbiórkę budynku garażowo-gospodarczego. Budynek ten został wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę, a jego usytuowanie narusza przepisy techniczno-budowlane (w szczególności Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.), co uniemożliwia jego legalizację. Organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy i nie naruszyły przepisów postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywana była skarga W. R. i S. R. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą rozbiórkę samowolnie wybudowanego budynku garażowo-gospodarczego. Skarżący twierdzili, że budynek ten jest jedynie wyremontowaną częścią starszej pieczarkarni, na którą istniało pozwolenie na budowę z 1979 r. Organy administracji uznały jednak, że budynek został wybudowany bez wymaganego pozwolenia, narusza przepisy techniczno-budowlane dotyczące usytuowania przy granicy działki i nie ma możliwości jego legalizacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Anna Klotz Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Piechowiak sędzia WSA Jarosław Wichrowski (spr.) Protokolant Paweł Staniszewski po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu [...] czerwca 2012 r. sprawy ze skargi W. R. i S. R. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r., znak [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Miasta [...] na podstawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm., dalej zwanej pr.bud.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej zwanej k.p.a.) nakazał W. R. i S. R. rozbiórkę budynku garażowo-gospodarczego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę na działce nr [...], [...] przy ul. [...] w [...].
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż w trakcie kontroli stwierdzono, że budynek garażowo-gospodarczy o wymiarach 10,40 x 6,00 minus 3,50 x 1,00 m zlokalizowany jest dłuższym bokiem wzdłuż granicy z działką nr [...] i krótszym bokiem w granicy z niezabudowaną działką nr [...]. Część ściany budynku przylega do budynku mieszkalnego, jednak budynek garażowo-gospodarczy nie jest z tym budynkiem funkcjonalnie powiązany. Budynek wykonany jest z pustaków żużlobetonowych na fundamencie, z dachem o konstrukcji stalowej pokrytym blachodachówką. Budowa została zakończona – wg oświadczenia inwestora S. R. – w 2009 r.
Dalej organ wywodził, że zgodnie z art. 28 ust. 1 pr.bud. roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Przedmiotowy budynek nie jest obiektem wolnostojącym, a także nie jest budynkiem (wyłącznie) gospodarczym o powierzchni zabudowy do 25 m2, wobec czego zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 4 pr.bud. nie został zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Budowę takiego budynku bez uprzedniego uzyskania pozwolenia na budowę należy traktować jako samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 pr.bud. i na podstawie tego przepisu należy przeprowadzić postępowanie w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem.
Organ nadzoru budowlanego zbadał w pierwszej kolejności, czy istnieją przesłanki do zastosowania procedury określonej w art. 48 ust. 1, czyli umożliwiającej zalegalizowanie przedmiotowego obiektu budowlanego.
Do zastosowania takiej procedury konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek:
budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
budowa nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem.
Wobec tego ustalono, że dla terenu, na którym wybudowano przedmiotowy budynek garażowo-gospodarczy, brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, natomiast inwestor posiada decyzję Prezydenta Miasta [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w której określono rodzaj inwestycji - budowa garażu. Warunki szczegółowe tej decyzji nie ustaliły usytuowania budynku w stosunku do granic nieruchomości, lecz przy jego projektowaniu odesłano do stosownych przepisów Prawa budowlanego oraz Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.).
Dokonano więc analizy, czy wybudowany budynek narusza przepisy techniczno-budowlane, w szczególności § 12 w/w rozporządzenia. Przeanalizowano możliwość dopuszczenia wymienionego usytuowania budynku na podstawie uwarunkowań wynikających z § 12 w/w rozporządzenia:
szerokość działki ma ponad 16 m, więc nie ma zastosowania § 12 ust. 3 pkt 1,
na sąsiednich działkach nie znajdują się budynki bezpośrednio w granicy z działką nr [...] ani też w pasie o szerokości 3 m wzdłuż granicy, więc nie ma zastosowania § 12 ust. 3 pkt 2,
wymiary budynku są większe niż określone w § 12 ust. 3 pkt 4.
Z dokonanej analizy wynika, że wprawdzie wybudowany obiekt jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym z decyzją Prezydenta Miasta [...] Nr [...] z dnia [...].10.2007 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, lecz usytuowanie budynku jest niezgodne z przepisami techniczno-budowlanymi, w szczególności z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. Ponadto nie jest możliwe doprowadzenie budynku do zgodności z przepisami, gdyż wymagałoby to wykonania robót budowlanych rozbiórkowych znacznej części obiektu.
Odnosząc się do oświadczenia inwestorów z dnia [...].11.2011 r., że na terenie ich działki znajdowała się część budynku wybudowanego przez poprzedniego właściciela na podstawie pozwolenia na budowę z 1979 r., organ stwierdził, iż nawet gdyby przyjąć, co jest bardzo wątpliwe w świetle innych dowodów, np. mapy geodezyjnej z 2007 r., że pieczarkarnia (o pow. zabudowy 729 m2) została wybudowana, to nie zmienia faktu, iż inwestorzy rozpoczęli w 2007 r. budowę bez wymaganego pozwolenia na budowę budynku o zupełnie innym przeznaczeniu i wymiarach oraz zakończyli tę budowę w 2009 r.
Odnośnie wniosku z dnia [...].11.2011 r. o wydanie postanowienia w oparciu o art. 49b ust. 1 pkt 1-3 pr.bud. organ wyjaśnił, że już wcześniej w niniejszej decyzji wykazano, iż przedmiotowy budynek garażowo-gospodarczy z uwagi na jego przeznaczenie jako garaż i powierzchnię zabudowy powyżej 25 m2, a także fakt, że nie jest budynkiem wolnostojącym, nie jest wykazany w art. 29 pr.bud. jako obiekt zwolniony z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Art. 49b pr.bud. ma zastosowanie w procedurze legalizowania obiektów wybudowanych bez wymaganego zgłoszenia. Wobec tego wnioskowana procedura nie może zostać zastosowana w niniejszej sprawie.
Reasumując, organ nadzoru budowlanego ocenił całokształt materiału dowodowego i uznał za udowodnione, że wykonany bez wymaganego pozwolenia na budowę budynek garażowo-gospodarczy usytuowany jest w sposób niezgodny z przepisami techniczno-budowlanymi w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem, co uzasadnia wydanie nakazu rozbiórki tego obiektu.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyli W. R. i S. R. zarzucając jej obrazę art. 123 k.p.a. polegającą na nieuwzględnieniu ich wniosku i niewydaniu postanowienia (lub odmowy wydania postanowienia), o którym mowa w art. 48 i 49b pr.bud. Mając na uwadze powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu odwołania wskazali, że w toku postępowania dwukrotnie składali wniosek o wydanie postanowienia, o którym mowa w art. 48 i 49b pr.bud. Wnioski te pozostały bez rozpoznania. Tymczasem, zgodnie z orzecznictwem sądowym, "organy administracji załatwiają sprawy poprzez wydanie decyzji lub postanowień. Organ jest związany żądaniem strony, zatem winien rozstrzygać, w odpowiedniej formie prawnej wniosek strony i orzec o całości żądania" (wyrok NSA w Białymstoku, II SA/Bk 579/2010). W niniejszej sprawie organ I instancji w ogóle nie ustosunkował się do żądania strony i nie podjął przewidzianych prawem działań, co z kolei skutkuje naruszeniem praw strony określonych w kodeksie postępowania administracyjnego (art. 7, 8, 9 i następne k.p.a.). Rzecz bowiem w tym, że uwzględnienie lub nieuwzględnienie wniosku strony o wydanie postanowienia daje jej kolejne gwarancje procesowe polegające na prawie strony do złożenia przewidzianych prawem środków zaskarżenia - to jest złożenia zażalenia na odmowę wydania postanowienia lub zażalenia na wydane w toku postępowania postanowienia (art. 124 § 2 k.p.a.).
Decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r., znak [...], [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] na podstawie art. 104 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 48 ust. 1, art. 81 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 83 ust. 2 pr.bud. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ II instancji wywodził, że art. 28 pr.bud. określa, iż roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 i art. 30. Art. 29 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy (w uzasadnieniu decyzji pomyłkowo wpisano art. 29 ust. 1 pkt 4 zamiast pkt 2, co organ II instancji sprostował) - nie zwalnia tego rodzaju obiektów (powyżej 25 m2 powierzchni) z wymogu uzyskania pozwolenia na budowę. Na powyższe inwestor nie posiadał wymaganego w tym zakresie pozwolenia na budowę, zatem rzeczony obiekt powstał w warunkach samowoli budowlanej, z naruszeniem art. 28 pr.bud.
Stwierdziwszy samowolną realizację budynku, organ I instancji właściwie podjął postępowanie administracyjne w trybie art. 48 pr.bud., odnoszącego się do obiektów budowlanych wykonanych w warunkach samowoli.
PINB przeprowadził szczegółowy i wnikliwy dowód, czy pobudowany samowolnie obiekt spełnia dyspozycję art. 48 ust. 2 pr.bud., tj. czy może być przedmiotem legalizacji. Powyższe ustalenia zawarte zostały w odrębnej notatce służbowej z dnia [...].11.2011 r., która wskazuje, dlaczego organ nadzoru nie mógł wdrożyć procedury legalizacyjnej.
Organ I instancji dowiódł, że usytuowanie garażu przy granicy z działkami nr [...] i [...] narusza przepisy Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. Zgodnie z dyspozycją § 12 w/w rozporządzenia, minimalna odległość od granicy obiektu bez otworów winna wynosić 3 m, natomiast usytuowanie wybudowanego obiektu powyższych warunków nie spełnia. Jednocześnie nie ma zastosowania § 12 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 i pkt 4 - co szczegółowo opisano w decyzji i co wyklucza możliwość legalizacji w nawiązaniu do art. 48 ust. 2 pkt 2 pr.bud., który umożliwia wyłącznie legalizację obiektów nie naruszających przepisów, w tym techniczno-budowlanych.
Art. 48 ust. 1 pr.bud. stanowi, że właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie lub wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Dalej organ wywodził, że realizacja przedmiotowego obiektu garażowo-gospodarczego wymagała przed rozpoczęciem robót uzyskania pozwolenia na budowę od właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej. Skarżący powyższego nie dopełnili, nadto jego obecne usytuowanie narusza w/w warunki techniczne, co wyklucza jego legalizację. Skarżący naruszyli ustalenia wydanej przez Prezydenta Miasta [...] decyzji z dnia [...].10.2007 r. o warunkach zabudowy, gdyż została wydana dla budynku garażowego na działce nr [...], natomiast skarżący wykonali inny obiekt, tj. garażowo-gospodarczy o znacznej powierzchni ca 60 m2, nadto w punkcie 2 decyzji zawarto, by projekt budowlany opracować zgodnie z przepisami Prawa budowlanego i warunkami technicznymi, co nie zostało spełnione, odnośnie obecnego usytuowania budynku.
Również zarzuty dotyczące niewydania postanowienia w trybie art. 49 ust. 2 pr.bud. nie są zasadne. Z akt wynika, że skarżący w dniu [...].10.2011 r. wystąpili do organu nadzoru I instancji pismem z dnia [...].10.2011 r. "że pragnęliby skorzystać z procedury legalizacji określonej w artykule 49b ust. 2 ustawy z dnia 7.07.1994 r. Prawo budowlane", pismo to stanowiło materiał dowodowy w sprawie i organ przed wydaniem decyzji w przeprowadzonej analizie - notatka służbowa z dnia [...].11.2011 r. wyjaśnił, dlaczego nie jest możliwa legalizacja obiektu. Następnie skarżący wnieśli pismo z dnia [...].11.2011 r. o wydanie postanowienia o którym mowa w art. 49b ust. 2, do którego organ nadzoru I instancji odniósł się w uzasadnieniu wydanej decyzji (str. 2).
Skarżący samowolnie, na własne ryzyko wybudowali obiekt gospodarczo-garażowy, który ostać się nie może, gdyż narusza warunki wydanej wcześniej w/w decyzji Prezydenta Miasta [...] o warunkach zabudowy oraz obowiązujące warunki techniczne. Nadto PINB zasadnie prowadził postępowanie w trybie art. 48 pr.bud., natomiast przywołany w odwołaniu art. 49b ust. 2 nie ma w ogóle zastosowania w przedmiotowej sprawie. Dotyczy on bowiem ewentualnej legalizacji obiektów gospodarczych, na które zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 wymagane jest zgłoszenie, tj. o powierzchni zabudowy do 25 m2, natomiast rzeczony obiekt o powierzchni ok. 60 m2, mógł być realizowany wyłącznie na podstawie pozwolenia, co wyklucza zastosowanie art. 49b pr.bud.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyli W. R. i S. R. wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenia art. 6, 7, 10 i 77 k.p.a.
Zdaniem skarżących zarówno organ I jak i II instancji nie w pełni wyjaśniły i ustaliły stan faktyczny sprawy, a jedynie oparły się na tej części materiału dowodowego, który mógł wskazywać na pobudowanie budynku garażowo-gospodarczego bez pozwolenia na budowę.
Skarżący nigdy nie mieli tego rodzaju spraw i nie mając doświadczenia jak należy zachowywać się w takim postępowaniu nie potrafili wykazać istoty sprawy, aby organ prowadzący sprawę mógł wszechstronnie ustalić i wyjaśnić stan faktyczny i właściwie go ocenić pod względem prawnym.
Samo odwołanie od niekorzystnej decyzji organu I instancji skarżący zlecili profesjonalnemu pełnomocnikowi i w pełni mu zaufali, że odwołanie zostanie sporządzone profesjonalnie w ich interesie. Skarżący nie wiedzieli, że odwołanie pełnomocnika ograniczy się jedynie do wniosku o zalegalizowanie budynku i w dodatku z błędnie wskazaną podstawą prawną.
Stan faktyczny w niniejszej sprawie jest inny niż ten, który wynika z ustaleń organów. Skarżący działkę kupili w 1985 r. od J. S., który swoją nieruchomość podzielił na działki budowlane i zaniechał dotychczas prowadzonej działalności ogrodniczej. J. S. jeszcze będąc właścicielem, na podstawie pozwolenia na budowę z 1979 r., rozpoczął budowę pieczarkarni i doprowadził do jej zadaszenia. W wyniku podziału swojej nieruchomości, podziałowi uległa również pieczarkarnia i jej część została na działce [...], którą kupili skarżący.
Skarżący w latach 1990-1997 pobudowali dom mieszkalny dla dwóch rodzin, tj. dla siebie i dla córki. W uzgodnieniu z córką postanowili, że istniejącą część budynku pieczarkarni wyremontują i przystosują dla swoich potrzeb garażowo-gospodarczych, a dla córki pobudują nowy oddzielny garaż. W latach 2007-2009 wyremontowali istniejący budynek, a na budowę garażu dla córki w 2007 r. uzyskali decyzję Prezydenta Miasta [...] o warunkach zabudowy i zagospodarowania, jednak do budowy tego garażu nie przystąpili z uwagi na czasowy wyjazd córki do pracy za granicą i po powrocie córki garaż ten prawdopodobnie zostanie pobudowany.
Natomiast organ I instancji przyjął, iż na działce skarżących nie było budynku pieczarkarni, a tylko budynek ten został pobudowany przez skarżących w latach 2007-2009 bez pozwolenia na budowę w oparciu o decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].10.2007 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Organ I instancji tylko lakonicznie odniósł się do pozwolenia na budowę pieczarkarni uznając, że skarżący rozpoczęli budowę części pieczarkarni w 2007 r. bez wymaganego pozwolenia na budowę i o zupełnie innym przeznaczeniu i wymiarach.
Taki stan faktyczny przyjęty przez organ I instancji nie odpowiada rzeczywistości. To, że budynek na działce skarżących jest inny od budynku pieczarkarni objętego pozwoleniem na budowę 1979 r. jest oczywiste, ponieważ budynek ten jest tylko częścią tej pieczarkarni, znajdującej się na działce skarżących po podziale działek przez poprzedniego właściciela, a pozostała część pieczarkarni znajdowała się na sąsiedniej działce zakupionej przez sąsiadów skarżących i przez nich częściowo wykorzystana, a częściowo rozebrana.
O tym, że budynek na działce skarżących pochodzi z lat 80-tych ubiegłego wieku świadczą najlepiej zdjęcia z wnętrza tego budynku znajdujące się w aktach sprawy, który był wykonany ze starych pustaków, wskazujących na ich wybudowanie przed kilkunastu laty. Budynek ten był tylko przez skarżących wyremontowany i dostosowany do ich potrzeb w tym i do garażowania samochodu i składowania przydomowych narzędzi. Organ I instancji te okoliczności zupełnie pominął i ich nie wyjaśnił do końca, a tylko arbitralnie przyjął taką wersję stanu faktycznego, która by pozwoliła na wydanie decyzji o rozbiórce budynku.
Decyzja jest krzywdząca dla skarżących, a ponadto jest wadliwa z uwagi na naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. niewyjaśnienie i nieustalenie jednoznacznego stanu faktycznego sprawy i dopiero po takim ustaleniu stanu faktycznego, nie budzącego wątpliwości, możliwe byłoby dokonanie jego oceny prawnej według przepisów ustawy Prawa budowlanego, czy faktycznie była to budowa bez pozwolenia na budowę, czy też remont istniejącego budynku i czy do tego remontu było potrzebne pozwolenie na budowę, czy też nie.
Organy administracyjne wbrew obowiązkowi wynikającemu z przepisu art. 88 k.p.a. nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie i w związku z tym nie mogły wszechstronnie ocenić tego materiału w zgodzie z przepisami Prawa budowlanego, a to miało zasadnicze znaczenie dla wydanych decyzji przez te organy.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja (postanowienie) może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też przepisy postępowania administracyjnego.
Punktem wyjścia do rozważań w niniejszej sprawie jest art. 28 pr.bud., zgodnie z którym roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Skarżący takim pozwoleniem nie dysponowali. Byli oni jedynie w posiadaniu decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2007 r. Nr [...] (k. 34-38 akt organu I instancji), z której wynika, że ustalono warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla budowy garażu. W decyzji tej zawarto m.in. stwierdzenie, że nieprzekraczalna linia zabudowy ma wynosić 5 m od granicy działki. Bezspornie budynek postawiony przez inwestorów nie spełnia tego warunku, gdyż jest on usytuowany na granicy dwóch sąsiednich działek. Nie zachodzą zatem przesłanki wymienione w § 12 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r., zgodnie z którym sytuowanie budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (bezspornym było to, że plan miejscowy nie przewidywał takiej możliwości, ponieważ takowy nie był sporządzony dla terenu inwestycji).
Sąd dokonał również oceny możliwości posadowienia budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką stosownie do § 12 ust. 3 cyt. rozporządzenia, w myśl którego w zabudowie jednorodzinnej, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271-273, dopuszcza się:
1) sytuowanie budynku ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m, na działce budowlanej o szerokości mniejszej niż 16 m – przedmiotowa działka jest szersza niż 16 m,
2) sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli będzie on przylegał całą powierzchnią swojej ściany do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce lub do ściany budynku projektowanego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, pod warunkiem, że jego część leżąca w pasie o szerokości 3 m wzdłuż granicy działki będzie miała długość i wysokość nie większe niż ma budynek istniejący lub projektowany na sąsiedniej działce budowlanej – na sąsiednich działkach nie znajdują się bezpośrednio przy granicy z działka skarżących żadne budynki,
3) rozbudowę budynku istniejącego, usytuowanego w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 od granicy z sąsiednią działką budowlaną, jeżeli w pasie o szerokości 3 m wzdłuż tej granicy zostaną zachowane jego dotychczasowe wymiary, a także nadbudowę tak usytuowanego budynku o nie więcej niż jedną kondygnację, przy czym w nadbudowanej ścianie, zlokalizowanej w odległości mniejszej niż 4 m od granicy nie może być otworów okiennych lub drzwiowych – skarżący nie dokonywali rozbudowy istniejącego budynku, a ewentualnie jedynie (uznając za wiarygodne ich twierdzenia) przebudowy budynku pieczarkarni (o kwestii związanej z budynkiem pieczarkarni szerzej będzie mową w dalszej części uzasadnienia),
4) sytuowanie budynku gospodarczego i garażu o długości mniejszej niż 5,5 m i o wysokości mniejszej niż 3 m bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną lub w odległości nie mniejszej niż 1,5 m ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych – budynek postawiony przez inwestorów jest dłuższy niż 5,5 m.
Biorąc pod uwagę powyższe nie ulega wątpliwości to, że przedmiotowy budynek został posadowiony niezgodnie z zasadami przewidzianymi przez cyt. rozporządzenie Ministra Infrastruktury.
Wracając do kwestii związanych z brakiem pozwolenia na budowę stwierdzić należy, że organ słusznie poddał analizie art. 29 pr.bud. przewidujący wyjątki, kiedy takie pozwolenie nie jest wymagane. Zgodnie z ust. 1 pkt 2 cyt. przepisu pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2. Bezspornie powierzchnia przedmiotowego budynku przekracza 25 m2. Z kolei z uwagi na fakt, że nieruchomość skarżących nie stanowi rodzinnego ogrodu działkowego, nie będzie mógł mieć zastosowania ust. 1 pkt 4 analizowanego przepisu (poza tym przekracza on również określoną w nim powierzchnię 25 m2). Tym samym nie było możliwe zastosowanie art. 49b ust. 2 pr.bud., mający zastosowanie jedynie wobec budynków, które nie wymagają pozwolenia na budowę
Jak już wyżej wskazano, nie zasługują na uwzględnienie argumenty skarżących związane z rzekomym faktem przebudowania istniejącej pieczarkarni, w wyniku czego miał powstać przedmiotowy budynek. Po pierwsze zebrany materiał dowodowy nie wskazuje na to, aby pieczarkarnia istniała w momencie rozpoczęcia budowy spornego budynku. Jak wynika z treści protokołu kontroli z dnia [...] października 2010 r. (k. 11-12 akt organu I instancji), skarżący S. R., wbrew aktualnym twierdzeniom, wyjaśnił, że wcześniej na terenie, na którym znajduje się sporny budynek, istniała szopa w złym stanie technicznym. Nie wspomniał więc rzekomej pieczarkarni. Z kolei przyjmując, że szopa ta faktycznie istniała, to budowa nowego budynku o innym przeznaczeniu (garażowo-gospodarczym) oraz o innej konstrukcji przesądza o konieczności uzyskania w tym celu pozwolenia na budowę. Przede wszystkim jednak z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby szopa ta powstała na podstawie pozwolenia na budowę. Ponadto skarżący w swoich wyjaśnieniach wskazał, że zdawał sobie sprawę z konieczności uzyskania pozwolenia na budowę twierdząc, iż zlecił wykonanie projektu budowlanego i był przekonany, że pozwolenie zostało załatwione. Takie samo stanowisko zaprezentował skarżący w piśmie z dnia [...] października 2011 r. (k. 28 akt organu I instancji). Powyższe przesądza o tym, że odmienne twierdzenia skarżących zawarte w skardze stanowią jedynie przyjętą przez nich strategię działania w sprawie. W szczególności dotyczy to tego, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] października 2007 r. dotyczyć miała innego garażu, który skarżący planowali wybudować dla córki, natomiast przedmiotowy budynek garażowo-gospodarczy powstał "w ramach pozwolenia na budowę pieczarkarni". Istnieniu w 2007 r. (tj. w dacie rozpoczęcia budowy budynku przez skarżących) na ich działce innego budynku niż budynek mieszkalny (część pieczarkarni, szopa) przeczy treść mapy z dnia [...] sierpnia 2007 r. (k. 33 akt organu I instancji).
Ponadto inwestycja polegająca na postawieniu budynku garażowo-gospodarczego w miejsce budynku pieczarkarni o zupełnie innym przeznaczeniu i parametrach (pow. ponad 700 m2) przesądza o zasadności twierdzenia organu, że powstał zupełnie inny obiekt budowlany, którego budowa wymagała pozwolenia na budowę.
Biorąc pod uwagę powyższe słusznie organ zastosował art. 48 ust. 1 pr.bud., zgodnie z którym właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Zważyć przy tym należy, że nie zaszła żadna z okoliczności wymienionych w ust. 2, który dotyczy sytuacji, gdy budowa, o której mowa w ust. 1:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem
Budowa jest niewątpliwie niezgodna z ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jak już wskazano wyżej, decyzja ta nakazywała, aby nieprzekraczalna linia zabudowy wynosiła 5 m od granicy działki. Ponadto, co również wynika z wcześniejszych rozważań, budowa narusza przepisy Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem. Nie jest bowiem możliwa taka przebudowa budynku, która powodowałaby to, że zostanie zachowana wymagana odległość od granicy z sąsiednimi działkami. Tym samym nie było możliwe zastosowanie postępowania przewidzianego w art. 48 ust. 3 i ust. 5 pr.bud.
Nie był zasadny zarzut skarżących podniesiony w odwołaniu od decyzji organu I instancji dotyczący braku wydania przez ten organ odrębnej decyzji dotyczącej możliwości zastosowania art. 49b ust. 2 pr.bud. Kwestie te (jak również ewentualna możliwość zastosowania art. 48 ust. 3 i ust. 5) zostały poddane analizie w decyzjach organów I i II instancji. Biorąc pod uwagę zasadę szybkości i sprawności postępowania należy stwierdzić, że organ słusznie wydał decyzję w trybie art. 48 ust. 1 pr.bud. równocześnie wskazując w uzasadnieniu decyzji na brak możliwości zastosowania art. 49b ust. 2 i art. 48 ust. 3 i ust. 5.
W tym zakresie słusznie organ przyjął, że art. 49b ust. 2 nie może mieć zastosowania z uwagi na konieczność uzyskania przez skarżących w celu zrealizowania inwestycji pozwolenia na budowę, gdyż, o czym była już mowa wcześniej, budowa nie mogła być prowadzona na podstawie zgłoszenia przewidzianego w art. 49b ust. 1 (do którego ma zastosowanie procedura przewidziana w art. 49b ust. 2).
Nie są zasadne zarzuty skarżących dotyczące nieustalenia przez organ stanu faktycznego. Organ bowiem zebrał i ocenił w prawidłowy sposób dowody. Skarżący nie wskazują przy tym żadnych dalszych dowodów, które powinien przeprowadzić organ, zatem ich zarzuty są gołosłowne i nie poparte żadnymi merytorycznymi argumentami.
Mając na uwadze powyższe należało na podstawie art.151 p.p.s.a. skargę oddalić jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło