II SA/Bd 334/05
WyrokWSA w Bydgoszczy2005-05-12
Skład orzekający: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz, Sędzia WSA Małgorzata Włodarska, Asesor WSA Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo rozpoznał odwołanie, gdy w aktach sprawy brak jest dowodu doręczenia stronie wezwania do usunięcia braków formalnych odwołania oraz potwierdzenia usunięcia tych braków?Ratio decidendi
Organ odwoławczy dopuścił się istotnego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, ponieważ w aktach sprawy brak było dowodu doręczenia skarżącej wezwania do usunięcia braków formalnych odwołania oraz potwierdzenia ich usunięcia. Brak ten uniemożliwił sądowi ustalenie, czy odwołanie zostało wniesione w terminie, co mogło skutkować nieważnością decyzji organu odwoławczego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustalenia pisowni imienia "Oliwia" jako "Olivia". Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty odmawiającą tej zmiany, opierając się na opinii Rady Języka Polskiego i przepisach dotyczących języka polskiego. Skarżąca kwestionowała zasadność zastosowania tych przepisów i podnosiła inne zarzuty. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Wojewody, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdził, że nie podlega wykonaniu, i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Asesor WSA Grzegorz Saniewski Protokolant Małgorzata Kraus po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi O. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2005 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia pisowni imienia 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza na rzecz skarżącej od Wojewody [...] kwotę 100 (sto) zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Na oryginale właściwe podpisy
Decyzją z [...] 2005 r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty Ś. z [...] 2004 r., w przedmiocie odmowy ustalenia pisowni imienia "Oliwia" pisanego jako "Olivia".
Organ odwoławczy rozstrzygnięcie swoje oparł o następujące ustalenia i rozważania:
Decyzją z dnia [...] 2004 r. Starosta Ś. odmówił Oliwii Z. zmiany pisowni imienia z "Oliwia" na "Olivia" posiłkując się opinią Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii nauk oraz tzw. "Zaleceniami dla urzędów stanu cywilnego dotyczących nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i narodowości polskiej".
Zainteresowana w dniu 26 maja 2004 r. złożyła odwołanie od wymienionej decyzji podnosząc między innymi, że wszelkie zalecenia, komunikaty czy opinie w kwestii pisowni imion i nazwisk mają jedynie charakter instrukcyjny i nie wiążą Starosty wydającego w tym przedmiocie decyzję.
Wojewoda [...] w dniu [...] 2004 r. orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji Starosty. Na skutek skargi wniesionej przez zainteresowaną, Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem nr II SA/Bd 638/04 z dnia 14 października 2004 r. unieważnił decyzję Wojewody, gdyż rozpatrzone odwołanie nie spełniało wymogów przewidzianych dla pism procesowych ze względu na brak podpisu strony i tym samym nie mogło wywrzeć skutku prawnego.
Rozpatrując ponownie odwołanie od decyzji Starosty stwierdzono, że zgodnie z art. 10 ust. 1 cytowanej ustawy o zmianie imion i nazwisk w razie wątpliwości, pisownię lub brzmienie imienia i nazwiska ustala starosta na wniosek strony. W konkretnym przypadku Urząd Stanu Cywilnego w Ś. wpisując imię do aktu stanu cywilnego zastosował prawidłową pisownię tego imienia tj. "Oliwia", a nie "Olivia", co jest zgodne z zasadami współczesnej pisowni języka polskiego. Litery alfabetu łacińskiego: X i V nie są zaliczane do liter polskiego alfabetu, gdyż w polskim słowotwórstwie nie ma potrzeby ich stosowania. Uzasadnieniem jest fakt, że brzmienie wszystkich, nawet nowo wymyślonych wyrazów w języku polskim, da się zapisać zgodnie z regułami polskiej ortografii za pomocą liter wchodzących w skład polskiego alfabetu. Potwierdza to załączona do akt sprawy opinia Rady Języka Polskiego i w ten sposób nie ulega wątpliwości, że poprawna formą jest imię pisane jako "Oliwia".
Zgodnie z art. 5 ustawy z 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90, poz. 999 z późn. zm.) "podmioty wykonujące zadania publiczne na terytorium RP dokonują wszelkich czynności urzędowych w języku polskim" jeżeli podmioty lub jeden z podmiotów jest obywatelem polskim. Domaganie się, przez obywatela polskiego, zapisania w akcie urodzenia nadanego mu imienia w pisowni obcej jest sprzeczne z zasadą, że językiem państwowym, w którym sporządza się w Polsce akty urzędowe i prowadzi rejestry jest język polski.
Zainteresowana występując o zmianę pisowni swojego imienia podnosi, że w kontaktach z innymi osobami posługuje się pisownią swojego imienia "Olivia". Taka przyczyna uzasadniająca żądanie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż przedstawione dowody wskazują jedynie na błędne stosowanie przez nadawców korespondencji pisowni tego imienia w sytuacji, kiedy jego fonetyczne brzmienie nie zmienia się.
Powołanie się przez zainteresowaną na pismo Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w B., w którym stwierdził on, że w 2003 r. zarejestrował 8 noworodków o imieniu pisanym "Olivia" świadczy jedynie
o niezastosowaniu się tegoż Kierownika do powyższych zasad i działaniu niezgodnie z § 2 ust. 2 rozporządzenia z dnia 26.10.1998 r. Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji "w sprawie szczegółowych zasad sporządzania aktów stanu cywilnego ..." (Dz. U. 98.136.884, Dz. U. 99.92.1058), który stanowi, że "akt stanu cywilnego powinien być sporządzony starannie i czytelnie; pisownia poszczególnych wyrazów nie może budzić wątpliwości i powinna być zgodna z obowiązującą normą ortograficzną".
W skardze wniesionej do Sądu, skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji, jak wynika z treści skargi.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wywodziła, że całkowicie bezpodstawnie został zastosowany przez organy przepis art. 10 ust. 1 w/w ustawy z 15 listopada 1956 r., gdyż nie wystąpiły jakiekolwiek wątpliwości w pisowni jej imienia, co w konsekwencji powinno skutkować rozpoznawaniem przedmiotowej sprawy w oparciu o przepis art. 2 ust. 1 w związku z art. 7 w/w ustawy, a więc w przedmiocie zmiany imienia, wobec zaistnienia ważnych względów.
Strona wskazała nadto, że Wojewoda [...], mimo iż stwierdził, że opinia Rady Języka Polskiego nie ma charakteru wiążącego, bezpodstawnie uznał, że Starosta Ś. jedynie posiłkował się tą opinią, a decyzję oparł na ustawie o zmianie imion i nazwisk oraz ustawie o języku polskim, które to, jej zdaniem, nie dają podstaw do negatywnego rozstrzygnięcia w tej sprawie.
Skarżąca zauważa również, że powołany przez Wojewodę [...] art. 5 ustawy o języku polskim dotyczy tylko czynności proceduralnych, nie obejmuje zaś nadawania nazw własnych, nazw firm, znaków towarowych czy imion w przeprowadzonym postępowaniu.
Ponadto skarżąca ponownie zwróciła uwagę, że jej zdaniem podczas rozstrzygania została naruszona konstytucyjna zasada równości obywateli wobec prawa.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, powołując się na argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę należało uznać za zasadną, choć nie z przyczyn w niej podanych.
Zgodnie z przepisem art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz.1270), zaskarżona decyzja podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję należało stwierdzić, że nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi, zgodnie za art. 134 §1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270), Sąd zwrócił uwagę na uchybienie, które nie było objęte zarzutami skarżącej, a sprowadzało się do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z przepisem art. 133 §1 wskazanej wyżej ustawy, Sąd orzeka na podstawie stanu faktycznego i przedstawionych mu akt sprawy. W niniejszej sprawie organ odwoławczy przedstawił sądowi akta niekompletne, ponieważ brak w nich zwrotnego poświadczenia odbioru przez skarżącą odpisu pisma tego organu z 14 stycznia 2005 r. wzywającego o usunięcie braków formalnych odwołania przez złożenie podpisanego jego egzemplarza, a także brak jest jakiejkolwiek adnotacji lub dokumentu, stwierdzającego kiedy strona usunęła ów brak. W tym stanie rzeczy Sąd nie miał możliwości ustalenia, czy strona zachowała siedmiodniowy termin do złożenia odwołania, skoro pomiędzy datą sporządzenia w/w pisma (14.01.2005 r.), a wydaniem drugoinstancyjnego orzeczenia (31.01.2005 r.), upłynął okres przekraczający siedem dni.
W świetle powyższego, zaniechanie dokonania ciążącego na organie odwoławczym obowiązku ustalenia, czy odwołanie zostało wniesione w terminie, który wynika z przepisu art. 134 kpa., miało istotne znaczenie dla ustalenia legalności zaskarżonego orzeczenia. Uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia odwołania skutkuje tym, że decyzja organu I instancji staje się ostateczna. W takiej sytuacji organ odwoławczy rozstrzygałby sprawę zakończoną decyzją ostateczną organu pierwszej instancji. Zgodnie z przepisem art. 156 §1 pkt 2 kpa skutkowałoby to nieważnością decyzji organu II instancji. Brak w aktach administracyjnych dowodu doręczenia skarżącej odpisu pisma organu II instancji z 14 stycznia 2005 r., wzywającego o usunięcie braków formalnych odwołania oraz brak jakiejkolwiek adnotacji lub dokumentu, stwierdzającego kiedy strona usunęła ów brak, uniemożliwia jednoznaczne stwierdzenie przez Sąd, czy organ odwoławczy rozważył dopuszczalność odwołania, czy też pominął tę okoliczność, co w przypadku naruszenia przez skarżącą terminu do wniesienia odwołania, stanowiłoby podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonego orzeczenia.
Ponadto należy też wskazać, że organ odwoławczy, w w/w swym piśmie z 14 stycznia 2005 r., zastosował niewłaściwy rygor na wypadek nieusunięcia braków formalnych odwołania, albowiem zawarł pouczenie, że w takim przypadku pozostawi sprawę bez rozpoznania, gdy tymczasem z mocy art. 64 § 2 w zw. z art. 140 kpa winien był zastosować rygor pozostawienia odwołania bez rozpoznania, co wynika też ze wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 14 października 2004 r
W tym stanie rzeczy, wobec stwierdzonego naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.145 §1 pkt 1lit. c, art. 152 oraz art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153 poz. 1270) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło