II SA/Bd 353/20
WyrokWSA w Bydgoszczy2020-10-07
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Grzegorz Saniewski, Jarosław Wichrowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zastosowały przepisy ustawy o ochronie zwierząt w sprawie czasowego odebrania zwierząt, uwzględniając zarówno przesłanki z art. 6 ust. 2, jak i art. 7 ust. 3 ustawy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji z powodu rażących naruszeń przepisów postępowania przez organy obu instancji. Organy nie dokonały wszechstronnego i prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, błędnie oceniając materiał dowodowy, w szczególności zeznania świadków, opinię lekarsko-weterynaryjną oraz dokumentację fotograficzną, co uniemożliwiło właściwą ocenę prawną zastosowanych przepisów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o odmowie czasowego odebrania 19 królików T. K. z powodu rzekomego utrzymywania ich w niewłaściwych warunkach. Interwencja organizacji ochrony zwierząt wykazała złe warunki bytowania, brak dostępu do wody i zmiany skórne u zwierząt. Organ pierwszej instancji odmówił odebrania zwierząt, uznając zaniedbania za jednorazowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, stwierdzając rażące naruszenia przepisów postępowania przez organy obu instancji.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza G.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Saniewski sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant starszy sekretarz sądowy Dominika Znaniecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2020 r. sprawy ze skargi F. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie czasowego odbioru zwierząt uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] z [...] grudnia 2019 r. nr [...].
U z a s a d n i e n i e:
Decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...], Burmistrz G. orzekł o odmowie czasowego odebrania 19 królików Panu T. K., zam. w [...] przy [...].
W uzasadnieniu decyzji zaznaczono, że [...] września 2018 r. do Urzędu Miejskiego w G. wpłynęło drogą elektroniczną zawiadomienie od Stowarzyszenia "[...]" z siedzibą w T., dalej zwanego: "Stowarzyszeniem" oraz Fundacji "[...]" z siedzibą w Ł. , dalej zwanej: "Fundacją", o odebraniu z posesji przy [...], 19 królików, których właścicielem jest T. K., dalej zwany: "skarżącym". Z otrzymanego przez organ raportu z interwencji z dnia [...] września 2018 r. wynika, że skarżący utrzymywał zwierzęta w niewłaściwych warunkach bytowania. Podczas interwencji zwierzęta zostały odebrane przez przedstawicieli Stowarzyszenia oraz Fundacji przy asyście funkcjonariuszy Komisariatu Policji w G. .
Burmistrz G. pismem z dnia [...] listopada 2018 r. zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji w przedmiocie czasowego odebrania skarżącemu 19 królików oraz o możliwości wypowiedzenia się w sprawie i złożenia dodatkowych dokumentów.
W dniu 20 listopada skarżący złożył wyjaśnienia w sprawie. Strona poinformowała, że króliki utrzymywane były w metalowym garażu w klatkach przygotowanych specjalnie dla tych zwierząt. Króliki nie chorowały i były utrzymywane we właściwym stanie. Garaż, w którym przebywały króliki był cały czas otwarty w ciągu dnia, a zamykany w godzinach nocnych. Skarżący potwierdził, że w ostatnim czasie przez okres jednego tygodnia klatki nie były systematycznie sprzątane, gdyż w domu był remont. Według strony zwierzęta były zadbane oraz regularnie karmione i pojone. Brak wody w poidełkach był chwilowy, co miało być niezwłocznie uzupełnione. Według strony zwierzęta cały czas były pod opieką, a w przypadku jego nieobecności zwierzętami zajmował się sąsiad - P. G., ojciec - A. K. oraz kolega z pracy - R. K.. Organ w ramach postępowania wyjaśniającego przesłuchał w charakterze świadków: R. K., P. G. oraz A. K.. Z zeznań świadków wynikało min., że króliki były regularnie karmione i pojone i utrzymywane były w garażu w metalowych klatkach. W dniu [...] grudnia 2018 r. w obecności strony została przeprowadzona przez organ wizja lokalna na terenie nieruchomości, na której hodowane były króliki. Z przeprowadzonej wizji wynikało, że miejscem hodowli królików był blaszany garaż, a króliki przebywały w klatkach drucianych w ilości 10 sztuk odpowiednio przystosowanych do hodowli tych zwierząt. Organ zaznaczył, że nie zauważono, aby miejsce hodowli królików było rażąco zaniedbane. Organ przesłuchał również świadków biorących udział w interwencji tj. G. B., M.K., K. C., A. K. oraz lekarza weterynarii - M. K.. Z zeznań tych świadków wynikało, że króliki przebywały w zamkniętych metalowych klatkach bez podłoża, w większości klatek nie było dostępu do wody. Ponadto zwierzęta posiadały zauważalne zmiany skórne. W jednym z boksów ujawniono matkę króliczą z małymi, które urodziły się w dniu interwencji. Oseski królicze wyziębione, bez podłoża, dogorywały wciśnięte w druty klatki. Z przesłuchań tych świadków wynikało, że warunki w jakich znajdowały się króliki były rażącym odstępstwem od minimalnych warunków, w jakich powinny być utrzymywane te zwierzęta. Króliki nie miały dostępu do świeżej wody. Odchody zwierząt nie były sprzątane od dłuższego czasu i ponadto były wymieszane z pokarmem. Z kolei z opinii lekarsko-weterynaryjnej, oznaczonej datą [...] września 2018 r. wynikało, że zwierzęta były wychudzone, posiadały wyłysienia na karku, przerośnięte pazury, łapy zwierząt były odparzone, żółte od moczu oraz występował u królików świerzbowiec uszny. Według opinii lekarza weterynarii u zwierząt występowało wzdęcie jelit świadczące o zapaleniu, powiększenie brzucha i biegunka. Taki stan rzeczy potwierdzały zdjęcia załączone do opinii. Według świadków dalsze przebywanie zwierząt w takich warunkach zagrażało ich zdrowiu, a nawet życiu.
Strona odniosła się do zeznań niektórych świadków ze strony Stowarzyszenia, sugerując, że króliki mogły być zarażone świerzbowcem przez człowieka podczas interwencji, co zostało wykluczone przez świadków ze względu na zastosowanie czystych, zdezynfekowanych transporterów z higienicznymi podkładami. Skarżący odniósł się na piśmie (z datą wpływu do Urzędu Miejskiego w dniu [...] marca 2019 r.) do zeznań świadków, wskazując m.in., że lekarz weterynarii w czasie przesłuchań początkowo kategorycznie zaprzeczał, że opinia weterynaryjna dostarczona do tut. Urzędu przez Stowarzyszenie "[...]" była jego autorstwa i dopiero później zmienił swoje zeznania w tym zakresie. Skarżący podkreślił, że siano i ziarno trzyma w innym pomieszczeniu, a więc interweniujący nie mogli o tym wiedzieć, natomiast klatki w których trzymane były króliki zostały pogięte przez interweniujących i są one zgodne z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Strona zaprzeczyła, że króliki były głodzone i schorowane, gdyż jedzenie i picie miały codziennie. Zdaniem strony, gdyby króliki faktycznie miały świerzb uszny, to zostałoby to udokumentowane fotograficznie, jak to było robione przez Stowarzyszenie w innych przypadkach.
W ocenie organu zgromadzone materiały dowodowe wskazywały, że króliki przetrzymywane były w niewłaściwych warunkach bytowania, a nawet w stanie zaniedbania i niechlujstwa, a zalegające odchody potwierdzały, że nie był zachowany porządek.
Na skutek wniesionego przez skarżącego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, uznając, że odwołanie jest uzasadnione. W ocenie Kolegium zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy jednoznacznie nie wynika, czy uzasadniona była konieczność czasowego odebrania królików skarżącemu, który przyznał, że garaż, w którym przebywały króliki był zagracony i niesprzątnięty z powodu nadmiaru obowiązków związanych z remontem domu, zaś brak wody w poidełkach był chwilowy, ponieważ króliki były regularnie karmione i pojone, co potwierdziły też zeznania świadków: R. K., P. G. oraz A. K..
Kolegium wskazało, że zasady postępowania administracyjnego wymagają, by organ w sposób wyczerpujący i pełny ustalił stan faktyczny sprawy, a następnie dokonał jego oceny prawnej. W ocenie Kolegium zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, i to w sposób, który wymagał wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Burmistrz G., decyzja z dnia [...] grudnia 2019 r., nr [...], na podst. art. 7 ust. 3 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10, 17 i 19 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 122), zwanej dalej: "u.o.o.z.", ., orzekł o odmowie czasowego odebrania królików skarżącemu.
W ocenie organu pierwszej instancji, w świetle obowiązującego prawa oraz na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, a w tym zeznań świadków, protokołów, dowodów dostarczonych przez strony postępowania, przy uwzględnieniu wytycznych Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki znęcania się nad zwierzętami zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.o.z. Według organu zwierzęta nie były przetrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, a podstawowe oraz minimalne obowiązki wobec zwierząt zostały zachowane. Dokumentacja zdjęciowa potwierdza powyższe stanowisko, klatki w których przetrzymywane były króliki odpowiadały obowiązującym wymogom Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a zatem w ocenie organu nie doszło do naruszenia egzystencji zwierząt. Organ podkreślił, że choć faktycznie w pomieszczeniu, gdzie były przechowywane króliki panował bałagan i pewne zaniedbania dotyczące higieny klatek, to jednak z całokształtu materiału dowodowego wynika, że to było jednorazowe zaniedbanie, a na podstawie jednorazowych stwierdzonych nieprawidłowości nie można stwierdzić rażących zaniedbań oraz niechlujstwa. Organ powtórnie badając sprawę nie uznał za wiarygodne dowody mające świadczyć o złym stanie zdrowia królików, a także, w jego ocenie, nie można twierdzić, że lekarz weterynarii otrzymał króliki skarżącego tożsame do badań, ponieważ lekarza weterynarii nie było podczas interwencji, zaś w czasie przesłuchań weterynarz początkowo zaprzeczał, że opinia dostarczona do Urzędu Miasta przez Stowarzyszenie była jego autorstwa.
Zdaniem Burmistrza G. w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki, które potwierdzałyby celowe i świadome znęcanie się nad zwierzętami, a ponadto nie wystąpiły dodatkowe przesłanki takie jak: przypadek niecierpiący zwłoki, czy też ustalenie, że dalsze pozostawienie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu. W ocenie organu pierwszej instancji należało właściciela upomnieć i pouczyć o zachowaniu porządku i czystości podczas utrzymywania zwierząt, ponieważ nie wystąpiły czynniki uprawniające do natychmiastowego odbioru zwierząt.
Od powyższej decyzji odwołanie wniosła Fundacja, zarzucając naruszenie:
- przepisów postępowania, tj. art. 7 i 77 § 1 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy;
- przepisów postępowania, tj. art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
- przepisu prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 3 u.o.o.z. przez błędna jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
Uwzględniając powyższe Fundacja wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzja z dnia [...] stycznia 2020 r., nr [...], na podstawie art. 6 ust. 2 pkt 10 i 19, art. 7 ust. 3 u.o.o.z., utrzymało w mocy zaskarżona decyzję.
Organ odwoławczy oparł powyższe rozstrzygnięcie o następujące ustalenia i rozważania:
W ocenie Kolegium zaskarżona decyzja Burmistrza G. odpowiada prawu i w związku z tym zostały spełnione przesłanki do jej utrzymania w mocy. Organ I instancji przeprowadzając po raz kolejny postępowanie wyjaśniające uwzględnił wytyczne organu odwoławczego w zakresie konieczności uzupełnienia materiału dowodowego, tak aby stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób wyczerpujący i pełny.
W ramach ponownego postępowania administracyjnego organ doszedł do przekonania o niespójności zeznań świadków mających potwierdzać niewłaściwe traktowanie zwierząt, organ nie dał też wiary zeznaniom, co do bardzo złego stanu zdrowia królików oraz zwrócił uwagę na niekonsekwentne zachowanie się lekarza weterynarii, co do zeznań w kwestii autorstwa opinii o stanie zdrowia królików dostarczonej do Urzędu Miasta przez Stowarzyszenie.
W ocenie Kolegium powyższe wątpliwości organu pierwszej instancji należy uznać za uzasadnione, co znajduje swoje potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.
Kolegium podkreśla, że z przywołanego wcześniej przepisu art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.o.z., wynika, iż przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień zwierząt, a szczególności m.in. utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywania ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji.
Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 23 maja 2018 r., intencją ustawodawcy było stworzenie w art. 7 ust. 3 u.o.o.z., narzędzia umożliwiającego pilne działanie w momencie stwierdzenia, iż dalsze przebywanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Jednocześnie poprzez powiązanie ust. 3 z ust. 1 art. 7 ustawy i konieczność wszechstronnego wyjaśnienia zaistniałych okoliczności, nie zaś tylko ograniczenia się do akceptacji podjętych czynności, ustawodawca stworzył narzędzie zabezpieczające właścicieli przed pochopnym działaniem ze strony uprawnionych organizacji dbających o dobro zwierząt.
Z kolei przepis art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy zabrania znęcania się nad zwierzętami w rozumieniu zadawania albo świadomego dopuszczania do zadawania bólu lub cierpień, w szczególności przez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji.
Użyte w definicji tego przepisu sformułowanie pozwala na przyjęcie, iż chodzi o świadome zachowanie osoby, która zdaje sobie sprawę z następstw swojego zachowania. Niewłaściwe warunki bytowania natomiast, to nie tylko wskazane w tym przepisie przykłady, ale także brak zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia przed chłodem, upałem, deszczem, śniegiem, przetrzymywanie ich na terenie, na którym narażone są na uszkodzenia ciała. Na ustalenie tych okoliczności powinna mieć wpływ świadomość, że zwierzę jest istotą żyjącą, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę, co również zostało uregulowane w ustawie o ochronie zwierząt w przepisie art. 1 ust. 1. Powinna mieć też wpływ potrzeba humanitarnego traktowania zwierząt, przez którą rozumie się traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę w myśl art. 4 pkt 2 wymienionej ustawy.
W ocenie Kolegium, uwzględniając utrwalone orzecznictwo w rozważanym zakresie oraz całokształt analizowanej sprawy, należy zgodzić się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji wyrażonym w zaskarżonej decyzji, który w ramach powtórnego rozpatrywania sprawy, przy uwzględnieniu materiału dowodowego zebranego w sprawie, doszedł do przekonania, że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki, które potwierdzałyby celowe i świadome znęcanie się nad zwierzętami, a ponadto nie wystąpiły dodatkowe przesłanki takie jak: przypadek niecierpiący zwłoki, czy też ustalenie, że dalsze pozostawienie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu.
Zdaniem Kolegium z całokształtu materiału dowodowego w rozpatrywanej sprawie wynika, że stwierdzone i udokumentowane zaniedbanie w hodowli królików prowadzonej przez skarżącego należy uznać za jednorazowe zaniedbanie, a na podstawie jednorazowych stwierdzonych nieprawidłowości nie można stwierdzić rażących zaniedbań oraz niechlujstwa.
W związku z powyższym stanowisko organu pierwszej instancji, co do braku przesłanek w przedmiotowej sprawie, uprawniających do wydania decyzji w trybie art. 7 ust. 3 u.o.o.z., należy uznać za uzasadnione.
Fundacja złożyła skargę na ww. decyzję, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Burmistrza G..
Zarzuciła naruszenie:
- art. 7 i 77. § 1 kpa poprzez błędne przyjęcie przez organ odwoławczy, że organ pierwszej instancji wyczerpująco zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy i zrozumiał zapisy zawarte w art. 6 ust 2 u.o.o.z. oraz uznał, iż zebrany materiał dowodowy przez Burmistrza G. w zupełności wystarczy do wydania decyzji o braku czasowego odebrania zwierząt.
- prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, poprzez nieuwzględnienie trybu szczególnego odbioru zwierząt zgodnego z art. 7 ust 3 u.o.o.z. oraz podanie w decyzji podstawy prawnej decyzji, która nie obowiązuje w Polsce od 9 lat.
- prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie; poprzez nieuwzględnienie trybu szczególnego odbioru zwierząt zgodnego z art. 7 ust 3 u.o.o.z. i w tym zakresie podawanie orzecznictwa, sprzed nowelizacji tej ustawy, tj. sprzed 1 stycznia 2012 r.
- prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów Ustawy o Ochronie Zwierząt i niewłaściwe zastosowanie; poprzez nieuwzględnienie orzecznictwa Sądu Najwyższego przy rozpoznawaniu spraw dotyczących ochrony zwierząt, w tym błędną ocenę, iż krótkotrwałe zaniedbanie prowadzące do zmian chorobowych nie może być uznane za zaniedbanie.
- prawa poprzez uznanie iż organ pierwszej instancji nie naruszył przy wydawaniu decyzji art. 107 § 3 kpa poprzez brak w uzasadnieniu faktycznym decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
- art. 79 kpa poprzez uznanie iż brak zawiadomienia strony o terminie i miejscu przeprowadzenia dowodu z oględzin posesji czy zeznań świadków nie był na tyle ważny aby strona musiała wziąć w nim udział i udział strony i tak niczego by nie zmienił, podczas gdy brak zapewnienia stronom możliwości, czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym stanowi naruszenie prawa oraz przesłankę do wznowienia postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoja dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Zaszły przesłanki do uwzględnienia skargi.
Ocena zaskarżonej decyzji przeprowadzona w zakresie wynikającym z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej zwaną: "p.p.s.a.", doprowadziła Sąd do stanowiska, że w toku postępowania administracyjnego uchybiono prawu procesowemu, w sposób uzasadniający uchylenie zaskarżonej decyzji.
Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia prawidłowości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które działając na podstawie art. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza G. z dnia [...] grudnia 2019 r., o odmowie czasowego odebrania 19 królików Panu T. K.,
Przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 122), zwanej dalej: "u.o.o.z.", zabraniają znęcania się na zwierzętami wskazując jednocześnie jakie zachowania lub zaniechania wobec zwierząt są uznawane za "znęcanie" (art. 6 ust. 2 tej ustawy). Zgodnie z art.7 ust.1 u.o.o.z., jeżeli zwierzę traktowane sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane m.in. schronisku dla zwierząt. Zgodnie z art.7 ust.1 a ustawy decyzja taka podejmowana jest z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Według zaś art.7 ust.3 ustawy, w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. W przypadkach, o których mowa w art.7 ust. 1 i 3 kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust. 3 przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone (art. 7 ust. 6 ustawy o zwierzętach).
Z powyższego wynika, że ustawa o ochronie zwierząt w art. 7 stanowi o dwóch rodzajach postępowań administracyjnych w przedmiocie odebrania zwierząt.
W pierwszym, o jakim mowa w art. 7 ust. 1 ustawy, organ najpierw wydaje decyzję, gdy zachodzi przesłanka o jakiej mowa w art. 6 ust. 2 ustawy i dopiero ona stanowi podstawę prawną do odbioru zwierzęcia.
W drugim natomiast, o jakim mowa w art. 7 ust. 3 ustawy, decyzja niejako zatwierdza uprzednio dokonany odbiór zwierzęcia. W tym przypadku decyzja sankcjonuje zatem działania podjęte przez właściwe służby. Procedura uruchamiana jest, gdy istnieje konieczność natychmiastowego działania w związku z sytuacją, w której "dalsze pozostawienie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu". Organ administracji w tym przypadku działa następczo. Jego zadaniem jest dokonanie oceny, czy rzeczywiście istniały przesłanki do natychmiastowego odbioru zwierzęcia. Składają się na nie przesłanki z art. 6 ust. 2 u.o.z. oraz dodatkowo z art. 7 ust. 3 u.o.z. (wyrok NSA z dnia 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1997/18).
W przedmiotowej sprawie zachodzi drugi z omawianych przypadków wszczęcia postępowania z uwagi na odbiór królików przez skarżącą fundację na podst. art. 7 ust. 3 u.o.o.z.
Niewątpliwie podmioty, które dokonały odbioru zwierząt, tj. Stowarzyszenie oraz skarżąca Fundacja, mają status stron postępowania. Przesądzające znaczenie ma w tym względzie uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 lutego 2020 r., sygn. akt II OPS 2/19, podjęta na podstawie art. 15 § 1 pkt 2 i art. 264 § 2 p.p.s.a. W uchwale tej NSA jednoznacznie rozstrzygnął wątpliwości dotyczące udziału organizacji społecznej w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 3 in fine u.o.z. Stwierdzono zatem wyraźnie, że organizacja społeczna, której statutowym celem jest ochrona zwierząt (jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie w stosunku do obu ww. podmiotów), a której upoważniony przedstawiciel odebrał zwierzę i zawiadomił o tym wójt (burmistrza, prezydenta miasta), posiada status strony w takim postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Sporną kwestią jest natomiast rozstrzygnięcie zagadnienia, czy rzeczywiście wystąpiły omówione wyżej przesłanki do wydania następczej decyzji zatwierdzającej dokonany odbiór królików.
By można było problem ten właściwie przeanalizować, konieczne było dokonanie przez organy obu instancji ustaleń faktycznych w zakresie stanu królików w dniu ich odebrania i na tej podstawie dokonania oceny zaistnienia przesłanek z art. 6 ust. 2 u.o.o.z. oraz dodatkowo z art. 7 ust. 3 u.o.o.z.
Wymogom tym organy obu instancji jednak nie podołały.
Organ I instancji, poczynił ustalenia faktyczne, co do stanu, w którym znajdowały się króliki w momencie interwencji ww. w dniu odebrania zwierząt, tj. [...].09.2018 r., wskazując, że zwierzęta te były przetrzymywane we właściwych warunkach bytowania bez stanu rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, w pomieszczeniach umożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Ustalenia te oparł o zeznania uczestnika postępowania – właściciela królików T. K., świadków: - R. K., A. K., P. G., "opinii biegłego z postanowienia z dnia [...] listopada 2019 r." oraz fotografii.
W ocenie Sądu powyższe ustalenia nie mogą być uznane za prawidłowe.
Po pierwsze, ustalenia te zostały poczynione z wyłączeniem dowodów (zeznań interweniujących członków stowarzyszeń, lekarza weterynarii i fotografii zrobionych na miejscu interwencji), którym organ nie dał wiary z nieprzekonywujących przyczyn. Po wtóre, organ przemilczał istotny dowód w sprawie, tj. opinię lekarsko – weterynaryjną z [...].09.2018 r. wraz z załączoną do niej obszerną dokumentacją fotograficzną (k. 57- 77 akt administracyjnych organu I instancji). Po trzecie, organ nie określił, na podstawie których fotografii poczynił ustalenia (te załączone przez właściciela królików nie zostały opisane i nie jest wiadomym, kiedy zostały zrobione i jakim królikom). Po czwarte, brak jest w aktach sprawy opinii biegłego, na którą powołuje się organ. Po piąte, zeznania świadków, na których oparł się organ stanowią dowód, do którego w ocenie Sądu należy podejść z dużą ostrożnością, tak z uwagi na treść zeznań ww. świadków, stojącą w oczywistej sprzeczności z dokumentacją medyczną i fotograficzną zrobioną w czasie interwencji, zeznaniami lekarza weterynarii, jak i zeznaniami interweniujących pracowników stowarzyszeń w dniu [...].09.2018 r., a także z uwagi na to, że ww. świadkowie - uznani za wiarygodnych przez organ - mieli istotny powód, by zaprzeczyć faktowi znęcania się nad królikami, albowiem, jako osoby sprawujące nad tymi zwierzętami pieczę, mogły być pociągnięte do odpowiedzialności karnej.
Kluczowy dla organu świadek - właściciel królików, T. K. opierał się w swych zeznaniach na faktach niepotwierdzonych innymi dowodami, stanowiącymi w istocie przypuszczenia, które można ocenić, jako zwykłe insynuacje. Dotyczy to twierdzenia, że klatki królików zostały pogięte przez interweniujących pracowników stowarzyszeń, że oni to zarazili króliki świerzbowcem usznym. Ponadto twierdzenia tego świadka o tym, że króliki były przez niego regularnie karmione i pojone, stoją w rażącej sprzeczności z wszystkimi innymi dowodami, poza zeznaniami samego zainteresowanego, jego ojca i znajomych, którzy mieli opiekować się również królikami. Gdyby nad królikami była sprawowana opieka o której twierdzili ww. świadkowie, to nie ma racjonalnego wytłumaczenia, skąd w takim razie króliki znajdowały się w stanie opisanym dowodami, którym nie dał wiary organ. Tej kwestii organ jednak nie podjął się wyjaśnić, ucinając niejako to zagadnienie poprzez odmowę wiarogodności wszystkim dowodom potwierdzającym fatalny stan królików i warunków ich egzystencji i udręki, o czy świadczą choćby fotografie wskazujące bytowanie zwierząt w brudnych klatkach, na gołych prętach klatki bez ściółki oraz bez pożywienia, za które nie sposób uznać – jak przyjął to organ – starych, mocno zabrudzonych ogryzków kolb kukurydzy.
Organ nie dając wiary zeznaniom lekarza weterynarii, oparł się na kolejnej insynuacji właściciela królików – nie znajdującej potwierdzenia w zeznaniach świadka M. K. – że cyt. : "W czasie przesłuchań początkowo kategorycznie zaprzeczał, że opinia weterynaryjna dostarczona do tut. urzędu przez Stowarzyszenie "[...]" była jego autorstwa i dopiero później zmienił swoje zeznania w tym zakresie". Z zeznań świadka M. K., nie wynikają tego typu okoliczności, czego organ nie zauważył, nie omówił, ani nie poddał analizie.
Kolejnym przykładem wadliwości ustaleń faktycznych organu jest twierdzenie, że ww. świadek, lekarz weterynarii oparł swe wypowiedzi jedynie na dokumentacji bez zbadania zwierząt i jednoczesne danie wiary ich właścicielowi, który twierdził, że do badań, ów lekarz otrzymał inne króliki. Z ustaleń tych wynika sprzeczność, polegająca na twierdzeniu, że podstawą opinii lekarza były jedynie dokumenty z jednoczesnym twierdzeniem, że podstawą jego opinii były jednak badania zwierząt, lecz nie należących do T. K..
Kuriozalnym wywodem organu było zaakceptowane twierdzenie T. K., że nie można uznać, że ww. lekarz otrzymał do badań króliki tożsame z zabranymi podczas interwencji, skoro nie był na niej obecny. Organ przemilczał jednocześnie zeznania ww. lekarza, który wyjaśnił w nich, że zbadał króliki przedstawione mu przez Fundację "[...]" z zaznaczeniem, że są to króliki od pana T. K. z G. (k. 56 ww. akt).
Przechodząc do analizy powodów, dla których organ nie dał wiary wszystkim dowodom wykazującym faktyczne znęcanie się nad królikami oraz ich stan zagrażający ich życiu i zdrowiu, należało uznać, że są one niezasadne. Argumentacja organu w tym zakresie jest nierzetelna i mija się z faktami.
Organ nie dał wiary wskazywanemu w opinii lekarsko – weterynaryjnej (k. 67 ww. akt) oraz w zeznaniach lekarza weterynarii faktowi, że stwierdzony u zwierząt świerzbowiec uszny był wynikiem zaniedbań w ich hodowli, wskazując za twierdzeniem właściciela zwierząt, że chorobą tą króliki zostały zarażone przez pracowników stowarzyszeń. Organ oparł swe przekonanie na podstawie okoliczności, że choroba ta nie została zauważona na miejscu interwencji. Organ pominął jednak zupełnie wytłumaczenie tej kwestii przez zeznającego lekarza weterynarii, że chorobę tę trudno stwierdzić naocznie i że została ona stwierdzona dopiero wskutek badań klinicznych (k. 55 – 56 ww. akt). Za kuriozalny wywód organu należy uznać twierdzenie, że wzdęty brzuch może nie tylko świadczyć o chorobie, lecz również o najedzeniu królików w sytuacji stwierdzenia fotografiami, że jedzenia w klatkach nie było oraz biorąc pod uwagę zeznania lekarza weterynarii, który stwierdził u królików niedożywienie, czego objawem było wychudzenie, wiotkość skóry, zanik tkanki tłuszczowej i mięśniowej (k. 56 ww. akt).
Nie jest prawdą, jak twierdzi organ, że świadek M. K., lekarz weterynarii oparł się wyłącznie na dokumentach, albowiem z jego zeznań oraz z opinii lekarsko – weterynaryjnej z [...].09.2018 r., wynika, że badał osobiście króliki (k. 55 – 56, 57 – 77 ww. akt). Ponadto nie można zasadnie uznać, że powzięcie wiedzy na temat zdrowia królików jedynie w oparciu o dokumentację medyczno – fotograficzną może stanowić przyczynę uznania zeznań za niewiarygodnych.
Wskazane błędy organu nie tylko dyskwalifikują dokonaną ocenę dowodów, ale też należy uznać je za rażące, urągające wręcz rzetelnej ocenie materiału dowodowego. W konsekwencji, wobec błędnie ustalonego stanu faktycznego sprawy, analiza zastosowanych przepisów jest bezcelowa.
Nad powyższymi niedopuszczalnymi błędami organu I instancji, organ odwoławczy przeszedł do porządku. Co więcej poczynione w taki sposób ustalenia faktyczne organu I instancji uznał za prawidłowe i sam zaniechał, poczynienia własnych ustaleń faktycznych, jak i dokonania szczegółowej oceny materiału dowodowego. Poczynione przez organ odwoławczy ustalenia w sprawie odnoszą się jedynie do fragmentarycznego przytoczenia ustaleń organu I instancji i ich zaakceptowania.
Stwierdzić więc należy, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada określona w art. 15 k.p.a., zgodnie z którym postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy w sposób merytoryczny. Nie sprowadza się do apriorycznego potwierdzenia, bądź nie, prawidłowości rozstrzygnięcia, od którego strona postępowania wniosła odwołanie, podobnie jak nie polega jedynie na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Powyższe wynika z art. 138 k.p.a., przyznającego organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji. Ze względu na zasadę dwuinstancyjności z chwilą zainicjowania postępowania przed organem drugiej instancji na skutek wniesienia środka odwoławczego, powstaje obowiązek traktowania postępowania odwoławczego, jako powtórzenia rozpatrywania i rozstrzygania tej samej sprawy. Rozstrzygnięcie organu drugiej instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, a działanie organu drugiej instancji nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (por. T. Woś, J. Zimmermann, Glosa do uchwały SN z dnia 23 września 1986 r., III AZP 11/86, "Państwo i Prawo" 1989, z. 8, s. 147). Obowiązkiem organu odwoławczego jest zatem ponowne rozpatrzenie sprawy tak, jak gdyby nie było rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Od strony teoretycznej można by przyjąć, że pierwsze rozstrzygnięcie przestaje obowiązywać z chwilą, gdy zdecydowano się na powtórzenie postępowania w sprawie, która musi i tak zakończyć się nowym rozstrzygnięciem.
W tych warunkach, należało uznać, że sprawa nie została rozpoznana w prawidłowy sposób. Wywody prawne organu odwoławczego, wobec braku własnych ustaleń faktycznych, jak i braku analizy zebranych w sprawie dowodów, są bezużyteczne.
Ustosunkowując się do zarzutów skargi, należało wskazać, że okazały się zasadne zarzuty naruszenia art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a., w sposób wskazany w powyższych wywodach.
Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 79 k.p.a., to nie mógł on skutkować uwzględnieniem skoro strona skarżąca nie wykazała wpływu tego uchybienia na wynik sprawy.
Odnośnie zarzutów naruszenia prawa materialnego, należało uznać, że brak było warunków do ich rozpoznania w sytuacji naruszenia prawa procesowego, które skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją.
W świetle powyższych rozważań, zachodzi konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ uwzględni wytknięte przez Sąd błędy w ocenie materiału dowodowego, dokonane przez organ I instancji by ich nie powielać. Ponadto organy obu instancji, po pierwsze, dokonają dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co będzie oznaczać opis sytuacji królików w dniu interwencji, tj. [...].09.2018 r., ze szczegółowym opisem wyglądu, stanu i czystości klatek, faktu, czy króliki bytowały bezpośrednio na gołych, niczym nie osłoniętych drutach, czy na jakimś podłożu oraz jaki był ich stan zdrowia. Ustalenia te winny zostać dokonane z podaniem źródła dowodowego, co do każdego z ustaleń. Następnie organy obu instancji, dokonają oceny wiarygodności każdego dowodu, a dopiero następnie dokonają rozważań prawnych adekwatnych do poczynionych ustaleń faktycznych w sprawie. Zwrócą też uwagę na okoliczność, że w materiale dowodowym sprawy znalazła się kserokopia postanowienia z [...].11.2019 r. o umorzeniu dochodzenia prowadzonego przeciwko T. K. o znęcanie się nad królikami (k. 163 ww. akt). Wskazana kserokopia, której autentyczność nie została potwierdzona, ani nie został też potwierdzony fakt prawomocności tego orzeczenia, nie stanowi jednak dowodu przydatnego dla rozpoznawanej sprawy. Po pierwsze dlatego, że umorzenie postępowania karnego nie wpływa na treść decyzji podejmowanej przez organ na podst. art. 7 ust. 3 u.o.z., (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6.06.2019 r., sygn. akt II SA/Po 188/19), a po drugie z uwagi na to, że przepisy żadnych procedur nie wiążą organów administracji ustaleniami faktycznymi zapadłymi w postanowieniu o umorzeniu postępowania karnego. Jakkolwiek przepis prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 6 u.o.o.z., stanowi o konieczności zwrotu odebranego zwierzęcia w razie umorzenia postępowania karnego, to jednak zwrot ten dokonuje się po uprawomocnieniu się takiego postanowienia, a ponadto, poza postępowaniem toczącym się na podst. art. 7 ust. 3 u.o.o.z.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt1 lit. c, w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzeczono, jak w pkt 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku, na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło