II SA/Bd 377/17
WyrokWSA w Bydgoszczy2018-04-24
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Anna Klotz, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zmianę ostatecznej decyzji administracyjnej w trybie art. 155 k.p.a. wymaga zgody wszystkich stron postępowania zakończonego tą decyzją, nawet jeśli decyzja nakłada obowiązek na jedną stronę, a wpływa na sytuację prawną innych stron (współwłaścicieli)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zmiana ostatecznej decyzji administracyjnej w trybie art. 155 k.p.a. wymaga zgody wszystkich stron, które na mocy tej decyzji nabyły prawo lub których sytuacja prawna została nią objęta, nawet jeśli decyzja nakłada obowiązek na jedną stronę. Brak wyraźnej zgody współwłaścicieli nieruchomości, na której miał być przeprowadzony obowiązek rekultywacji, stanowił przeszkodę do zmiany decyzji, co uzasadniało oddalenie skargi.Stan faktyczny
Spółka S. zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) o zmianę ostatecznej decyzji Starosty, utrzymanej w mocy przez SKO, poprzez wydłużenie terminu wykonania obowiązku rekultywacji gruntów rolnych. SKO odmówiło zmiany decyzji, uznając, że brak zgody współwłaścicieli nieruchomości stanowi przeszkodę. Po wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, SKO utrzymało w mocy swoją decyzję, podtrzymując argumentację o konieczności zgody współwłaścicieli. Spółka zaskarżyła decyzję SKO do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących zmiany decyzji ostatecznej i konieczności zgody stron.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie sędzia WSA Anna Klotz sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi S. G. T. E. G. S.A. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...] w przedmiocie zmiany decyzji w sprawie obowiązku rekultywacji gruntów rolnych oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty [...] z [...] sierpnia 2013 r., [...], którą Starosta orzekł w przedmiocie:
1) uznania, że grunty rolne stanowiące część działki o numerze geodezyjnym [...], powierzchnia 2,44 ha, położone w obrębie [...], będące własnością A. S. i T. S., utraciły całkowicie wartości użytkowe na powierzchni 0,3924 ha,
2) uznania spółki akcyjnej S. obowiązanym do rekultywacji na własny koszt gruntów, które utraciły całkowicie wartości użytkowe w części działki nr [...] na powierzchni 0,3924 ha,
3) ustalenia dla gruntów rolnych w części działki rolny kierunek rekultywacji, a termin jej wykonania określa się na pełne trzy sezony agrotechniczne, zakładając, że sezon agrotechniczny liczony jest od 1 kwietnia do 30 października danego roku kalendarzowego, licząc od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna,
4) odmowy nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności,
5) wskazania, że w przypadku niewykonania obowiązku rekultywacji określonego w decyzji zostaną zastosowane przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Wnioskiem z dnia [...] września 2016 r. spółka akcyjna S. (skarżąca spółka) zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) o zmianę decyzji ostatecznej Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., [...], utrzymanej w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...] w zakresie punktu 3 powyższej decyzji Starosty [...], poprzez wydłużenie terminu wykonania rekultywacji z trzech do siedmiu pełnych sezonów agrotechnicznych. Argumentując wniosek, skarżąca spółka wskazała na brak możliwości przeprowadzenia czynności rekultywacyjnych w terminie określonym w decyzji ze względu na sprzeciw współwłaścicieli nieruchomości oraz prowadzone przez spółkę postępowania.
Decyzją z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło zmiany określonej we wniosku decyzji Starosty [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia, przedstawiając stan faktyczny sprawy, organ wskazał, iż po wszczęciu postępowania w sprawie zmiany decyzji wezwał Starostę [...] oraz współwłaścicieli właściwej w sprawie nieruchomości do zajęcia stanowiska w przedmiocie wnioskowanej zmiany, powiadamiając w wezwaniu, iż niezajęcie stanowiska w wyznaczonym terminie traktowane będzie jak brak zgody na zmianę decyzji. Organ odwoławczy zaznaczył, że Starosta [...] wyraził zgodę na zmianę rozstrzygnięcia, zaś współwłaściciele nieruchomości nie zajęli stanowiska w sprawie. Po przytoczeniu treści art. 155 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm. – dalej "k.p.a.") organ stwierdził, iż brak zgody współwłaścicieli nieruchomości stanowi przeszkodę dla zmiany decyzji określonej we wniosku spółki, uznać ich bowiem należy, jak podniósł, za stronę postępowania nadzwyczajnego.
Pismem z dnia [...] grudnia 2016 r. skarżąca spółka zwróciła się do SKO z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy – uchylenie decyzji z [...] listopada 2016 r. i orzeczenie co do istoty sprawy zgodnie z wnioskiem z [...] września 2016 r. Decyzji organu odwoławczego z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], zarzuciła naruszenie art. 155 k.p.a. w związku z art. 154 § 2 k.p.a. polegające na przyjęciu, że przepisy powyższe dla uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej wymagają zgody wszystkich stron postępowania zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji administracyjnej, podczas gdy prawidłowa wykładnia powołanych przepisów wskazuje, że w celu wzruszenia decyzji ostatecznej konieczna jest tylko zgoda strony, która na podstawie decyzji ostatecznej nabyła prawo.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ podtrzymał argumentację zawartą w decyzji z [...] listopada 2016 r., podkreślając, iż decyzja, o której zmianę wnosi skarżąca spółka, dotyczyła praw współwłaścicieli nieruchomości podlegającej rekultywacji. W związku z powyższym, jak stwierdził organ, należało uznać współwłaścicieli nieruchomości za strony postępowania nadzwyczajnego i zwrócić się do nich o wyrażenie zgody na zmianę decyzji. SKO potwierdziło prawidłowość stwierdzenia niespełnienia przesłanki z art. 155 k.p.a. spowodowanego brakiem odpowiedzi na wezwanie o wyrażenie zgody, które to wezwanie zawierało rygor, iż brak odpowiedzi uznany zostanie za brak zgody. Organ podniósł ponadto, iż decyzja Starosty [...] z [...] grudnia 2013 r. wydana została z zastrzeżeniem terminu liczonego od dnia, w którym stała się ona ostateczna, a termin ten upłynął pod koniec 2016 r. Z tego powodu, według SKO, uznać należy, iż decyzja ta wygasła i z tego powodu nie jest możliwe jej wzruszenie – nie kształtuje ona już sytuacji prawnej strony.
Pismem z dnia [...] lutego 2017 r. spółka akcyjna S. zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, zarzucając jej naruszenie przepisów art. 6, art. 8, art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia pozostającego w sprzeczności z jego uzasadnieniem w zakresie dotyczącym istnienia w obrocie prawnym decyzji Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. utrzymanej w mocy decyzją SKO z dnia [...] grudnia 2013 r., ponieważ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż decyzja Starosty (decyzja rekultywacyjna) wygasła wskutek upływu terminu wykonania rekultywacji, w konsekwencji czego rozstrzyganie o jej zmianie w trybie art. 155 k.p.a. byłoby niedopuszczalne, organ zaś odmówił zmiany tej decyzji nie umarzając postępowania wywołanego wnioskiem o zmianę decyzji z uwagi na brak w obrocie prawnym decyzji ostatecznej, która miałaby być zmieniona. Skarżąca spółka zarzuciła ponadto naruszenie art. 155 k.p.a. w zw. z przepisem art. 154 § 2 k.p.a. polegające na przyjęciu, że przepisy powyższe dla uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej wymagają zgody wszystkich stron postępowania zakończonego decyzją ostateczną, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów wskazuje, że w celu wzruszenia decyzji ostatecznej konieczna jest tylko zgoda stron, które na podstawie tej decyzji nabyły prawo, współwłaściciele zaś nie nabyli prawa na podstawie decyzji rekultywacyjnej, a obie decyzje SKO wydane zostały mimo braku jakiegokolwiek stanowiska współwłaścicieli w przedmiocie zgodny na zmianę decyzji. W uzasadnieniu skarżąca powołała orzecznictwo sądowoadministracyjne mające potwierdzać słuszność obu postawionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W odniesieniu do pierwszego z postawionych zarzutów, SKO podniosło, że na dzień złożenia wniosku o zmianę decyzji w trybie art. 155 k.p.a. i wydania w pierwszej instancji przez SKO rozstrzygnięcia z [...] listopada 2016 r. decyzja rekultywacyjna Starosty [...] pozostawała jeszcze w obrocie prawnym, gdyż nie upłynął termin w niej wskazany. Z tego powodu, jak stwierdziło SKO, możliwym było wydanie w II instancji decyzji merytorycznej o odmowie zmiany lub uchylenia decyzji ostatecznej. Odpowiadając na zarzut drugi skarżąca powtórzyła argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga okazała się niezasadna.
Ocena zaskarżonej decyzji przeprowadzona w zakresie wynikającym z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej zwaną: "p.p.s.a.", nie potwierdza, że w toku postępowania administracyjnego uchybiono prawu materialnemu, oraz prawu procesowemu, w sposób uzasadniający uchylenie zaskarżonej decyzji.
Sprawa niniejsza dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2017 r., nr [...], utrzymującą w mocy decyzję własną organu z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], o odmowie zmiany decyzji Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., [...] w zakresie terminu wykonania rekultywacji części określonej w niej nieruchomości stanowiącej współwłasność T. S. i A. S..
Decyzja Starosty [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. określająca w jednym z punktów termin, do którego skarżąca spółka zobowiązana była przeprowadzić czynności prowadzące do rekultywacji gruntów rolnych w części określonej w niej działki, uzyskała status decyzji ostatecznej z dniem [...] grudnia 2013 r. (data wydania przez SKO decyzji nr [...] utrzymującej decyzję Starosty w mocy).
Zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a. decyzją ostateczną jest decyzja, od której nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, zaś zmiana takiej decyzji może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Kodeksowe regulacje dotyczące trybów nadzwyczajnych wzruszenia decyzji ostatecznej zawierają rozdziały 12 i 13 działu II k.p.a. (wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną, jej zmiana, uchylenie, bądź stwierdzenie jej nieważności). W myśl właściwego w niniejszej sprawie art. 155 k.p.a. decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo, może być w każdym czasie za zgodą strony uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, jeżeli przepisy szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie takiej decyzji i przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony. Jak stanowi zdanie drugie powołanego przepisu, wzruszenie to następuje w drodze decyzji w sprawie uchylenia lub zmiany dotychczasowej decyzji.
Spór w niniejszej sprawie sprawdził się do oceny, czy w zastanym stanie faktycznym wypełnione zostały przesłanki umożliwiające wzruszenie decyzji ostatecznej w drodze postępowania nadzwyczajnego, o który mowa w art. 155 k.p.a. W szczególności rozbieżność stanowisk organu oraz skarżącej spółki dotyczyła kwestii, komu należało przypisać status strony oraz czy strona ta skutecznie wyraziła swe stanowisko w zakresie zgody na zmianę decyzji.
Wynikającymi wprost z treści powołanego przepisu przesłankami zmiany lub uchylenia decyzji ostatecznej są: nabycie na mocy decyzji ostatecznej prawa przez stronę postępowania, wyrażenie przez tę stronę zgody na zmianę lub uchylenie decyzji oraz stwierdzenie, iż zmianie lub uchyleniu decyzji nie sprzeciwiają się przepisy szczególne, a przemawia za nimi interes społeczny lub słuszny interes strony. Wskazać należy, iż tylko kumulatywne spełnienie przesłanek z art. 155 k.p.a. umożliwia organowi wydanie rozstrzygnięcia zmieniającego lub uchylającego decyzję ostateczną.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione wszystkie wymienione wyżej przesłanki, dlatego rozstrzygnięcie organu utrzymujące w mocy decyzję o odmowie zmiany decyzji ostatecznej uznać trzeba za prawidłową.
W ocenie Sądu organ słusznie zakwalifikował współwłaścicieli nieruchomości, na której terenie określono obowiązek przeprowadzenia rekultywacji, jako strony postępowania w sprawie zmiany decyzji. Prawidłowo zatem uzależnił możliwość zmiany decyzji ostatecznej od wyrażenia przez nich zgody. Bezspornym jest, iż współwłaściciele przedmiotowej nieruchomości byli stroną postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia na skarżącą spółkę obowiązku rekultywacji należących do nich gruntów. Wbrew jednak twierdzeniom skarżącej spółki, są także stronami postępowania w przedmiocie zmiany decyzji ostatecznej, nakładającej na spółkę obowiązek rekultywacji gruntów. Zasadnicze znaczenie ma tutaj użyte w art. 155 k.p.a. sformułowanie, iż zmiana decyzji uzależniona jest od zgody strony, która "nabyła prawo". Wynika z powyższego, iż tylko strona, co do której możliwe jest stwierdzenie nabycia przez nią prawa, może warunkować wyrażeniem przez siebie zgody możliwość zmiany lub uchylenia decyzji. Sąd podziela pogląd powszechnie przyjmowany w orzecznictwie i doktrynie, iż pojęcie "nabycia prawa" należy rozumieć szeroko i obejmuje ono również sytuację, kiedy ostateczna decyzja administracyjna nakłada na stronę obowiązki, a zatem wpływa na jej sytuację prawną. Decyzje takie są bowiem decyzjami, na mocy których pewne osoby nabywają prawo do wykonania tylko obowiązków wskazanych w decyzji, a nie innych (patrz: B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" 11 Wydanie str. 603 -604; M. Jaśkowska M., A. Wróbel, "Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego", komentarz do art. 155 k.p.a., publ. LEX/el. 2016; wyrok NSA z 3 lipca 2008 r. sygn. II OSK 771/07; wyrok Sądu Najwyższego z 12 grudnia 1997 r., sygn. III RN / 92/97 - OSNAPiUS 1998, Nr 10, poz. 290; wyrok NSA z 19 listopada 2008 r., sygn. II OSK 1402/07; wyroki NSA dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gob.pl). Uznać zatem należy, że "nabycie prawa", rozumiane również jako nałożenie obowiązku, a wręcz ogólny wpływ na sytuację prawną danego podmiotu, odnosi się w niniejszej sprawie do współwłaścicieli nieruchomości podlegającej rekultywacji. Decyzja Starosty [...] nakładająca na skarżącą spółkę obowiązek przeprowadzenia rekultywacji określonej w tej decyzji oddziałuje na ich sytuację prawną w ten sposób, iż z gruntów będących ich własnością uczyniła przedmiot dyspozycji zawartego w decyzji rekultywacyjnej ustalenia. Skutkiem przystąpienia do wykonania nałożonego na spółkę obowiązku będzie wpływ na przysługujące współwłaścicielom uprawnienia właścicielskie, a jego końcowe wykonanie spowoduje zmianę charakterystyki gruntów stanowiących ich własność. Ponadto z decyzji tej wywieść można uprawnienie współwłaścicieli tego gruntu do domagania się wykonania przez skarżącą określonych w decyzji czynności. Zwrócić tu należy uwagę, iż przepis stanowi o "nabyciu" prawa przez stronę. Nie jest zatem istotne dla stwierdzenia przymiotu strony, iż strona ta, jak w niniejszej sprawie, z prawa tego nie korzysta. Mając powyższe na uwadze trudno uznać, iż decyzja zobowiązująca dany podmiot (tu: skarżącą spółkę) do przeprowadzenia określonych czynności na danej nieruchomości nie wpływa na sytuację prawną właściciela (tu: współwłaścicieli) tej nieruchomości. Z tego też powodu Sąd potwierdził, iż współwłaściciele gruntu objętego obowiązkiem rekultywacji są w istocie stronami postępowania nadzwyczajnego.
Mając na uwadze powyższe nie budziło także wątpliwości Sądu, że zmiana ostatecznej decyzji rekultywacyjnej uzależniona była od wyrażenia przez współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości zgody na te zmianę. Przesłanka wyrażenia zgody na wzruszenie decyzji ostatecznej wynika, jak wcześniej wskazano, wprost z przepisu art. 155 k.p.a. Sąd podziela stanowisko orzecznictwa sądowoadministracyjnego, iż zgoda, o której mowa w art. 155 k.p.a., powinna być wyrażona w sposób jasny, konkretny, nie może być dorozumiana, bądź domniemana (patrz: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 22 października 2015 r., sygn. akt II OSK 399/14; z dnia 17 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 666/12; z dnia 26 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 2601/13; z dnia 26 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2873/13; dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Rozbieżność stanowisk w niniejszej sprawie sprowadzała się jednak do tego, w jakiej formie oczekiwać należy od strony niewyrażającej zgody na wzruszenie decyzji ostatecznej wykazania organowi takiego stanowiska. Zauważyć należy, iż przepisy k.p.a. nie przewidują ani specjalnej formy dla wyrażenia zgody na wzruszenie decyzji ostatecznej, ani tym bardziej nie nakładają na stronę postępowania nadzwyczajnego obowiązku wyrażenia braku zgody w konkretny sposób. Przyjąć zatem należy, iż w odniesieniu do wyrażenia zgody przybrać ono powinno formę pozwalającą uznać je za oświadczenie woli w rozumieniu art. 61 – 64 Kodeksu cywilnego. Co się zaś tyczy braku zgody na zmianę lub uchylenie decyzji, zauważyć trzeba, że art. 155 k.p.a. nie określa, że "brak zgody" stanowi rodzaj pozytywnej przesłanki dla nieuwzględnienia wniosku o zmianę lub uchylenie decyzji, o pozycji równej oświadczeniu o zgodzie, i powinien być wyartykułowany względem organu w taki sam sposób. Przepis ten stanowi o przesłankach pozytywnych dla uwzględnienia wniosku o wzruszenie decyzji ostatecznej, zaś brak zgody jest przesłanką negatywną dla tego uwzględnienia.
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, że zastosowany przez organ w wezwaniu rygor, polegający na potraktowaniu braku odpowiedzi na wezwanie o wyrażenie zgody w przewidzianym terminie za brak tej zgody, uznać należy za prawidłowy i wystarczający środek służący poznaniu stanowiska strony. Brak wyraźnej zgody w sytuacji, gdy wezwanie do jej wyrażenia określa konsekwencje braku odpowiedzi na to wezwanie uzasadnia twierdzenie o niespełnieniu przesłanki z art. 155 k.p.a. Przeciwny pogląd, tj. oczekiwanie od strony wystosowania, przykładowo, dokumentu z oświadczeniem woli, iż nie wyraża zgody na wzruszenie decyzji, czy też oczekiwanie od niej takiego oświadczenia w jakiejkolwiek innej formie, po pierwsze, nie miałoby umocowania w obowiązujących przepisach prawa, a po drugie, byłoby nieracjonalne z racji na ekonomikę postępowania. Prowadziłoby bowiem do zablokowania czynności organu w postępowaniu z racji na oczekiwanie na aktywność strony, której to aktywności przepis prawa nie przewiduje. Zgodzić należy się ze skarżącą, iż zarówno zgody, jak i braku zgody nie można domniemywać. W odniesieniu jednak do braku zgody, w przypadku jednak wystosowania wezwania opatrzonego rygorem tak jak w niniejszej sprawie, można założyć, że strona, mimo braku wyraźnego oświadczenia, zgody tej nie wyraziła.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów art. 6, 8 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. należało uznać, że wyrażone przez organ zdanie, co do wygaśnięcia decyzji rekultywacyjnej, było tylko jednym z argumentów, które podniesiono w uzasadnieniu decyzji, który jednak, nie zaważył na treści jej rozstrzygnięcia. Opierało się ono bowiem na stanowisku, że zmiana decyzji rekultywacyjnej wymagała zgody współwłaścicieli nieruchomości.
Podstawy wydania decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji administracyjnej zostały określone w art. 162 § 1 k.p.a. Przepis ten daje organowi administracji kompetencję do stwierdzenia wygaśnięcia prawomocnej decyzji administracyjnej w sytuacji, w której decyzja ta: - stała się bezprzedmiotowa, a stwierdzenie wygaśnięcia takiej decyzji nakazuje przepis prawa albo gdy leży to w interesie społecznym lub w interesie strony, - została wydana z zastrzeżeniem dopełnienia przez stronę określonego warunku, a strona nie dopełniła tego warunku.
Stwierdzenie wygaśnięcia decyzji następuje w formie decyzji administracyjnej wydanej w odrębnym, samodzielnym postępowaniu. Decyzja ta ma charakter deklaratoryjny i wywołuje ona skutki prawne od dnia, w którym powstały przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia czyli od dnia w którym wygaśnięcie rzeczywiście nastąpiło. Należy jednak zauważyć, że nawet jeżeli przesłanki do stwierdzenia nieważności decyzji zachodzą, to pozostaje ona w obrocie prawnym do momentu uprawomocnienia się decyzji stwierdzającej jej wygaśnięcie. Dlatego też zagadnienie uznania przez organ, że zaistniały przesłanki do wygaśnięcia decyzji rekultywacyjnej wygasły, stanowi problem nie mający wpływu na wynik sprawy, skoro nie stwierdzono decyzją administracyjną wygaśnięcia decyzji rekultywacyjnej. Dlatego też zagadnienie uznania przesłanek wygaśnięcia decyzji, omówione w wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 września 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 1383/13 oraz wyroku NSA z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn.. akt II OSK 134/14, nie doprowadziło do wyeliminowania z obrotu prawnego merytorycznej decyzji o odmowie zmiany rekultywacyjnej decyzji ostatecznej.
Na marginesie jednak tego problemu należy zauważyć, że nie zawsze istnieją przesłanki do uznania wygaśnięcia decyzji zawierającej termin wykonania obowiązku, czy przyznania uprawnienia w sytuacji, kiedy termin ten upłynął. Niewątpliwie będzie tak najczęściej w sytuacji, kiedy decyzja przyznaje uprawnienie na określony okres jej adresatowi, czy też udziela na określony czas koncesji. Decyzja rekultywacyjna niewątpliwie zawierała określony termin wykonania obowiązku obciążający stronę skarżącą. Jednak obowiązek ten stanowi jednocześnie niezrealizowane uprawnienie dla współwłaścicieli nieruchomości. W takim przypadku poza organem występują strony o sprzecznych ze sobą interesach. Automatyczne więc kwalifikowanie statusu decyzji w obrocie prawnym w zakresie przesądzenia o jej wygaśnięciu ze względu na określony w niej termin nie w każdych warunkach jest zasadne, a to dlatego, iż w zależności od charakteru decyzji, mogą stanowić one podstawę określonych roszczeń względem podmiotu taką decyzją związanego, w tym podstawę do wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Tymczasem w wyniku ostatecznego stwierdzenia jej wygaśnięcia, powstaje taki stan prawny, jakby decyzja nigdy nie została wydana, co w sposób nieodwołalny wygasi wszelkie roszczenia osób uprawnionych (i uniemożliwi ich egzekucję), co do niezrealizowanych obowiązków nałożonych na stronę zobowiązaną, tylko dlatego, że nie doszło do ich wykonania w terminie określonym w decyzji, niezależnie od tego przyczyny. Stanowiłoby, po pierwsze zaakceptowanie stanowiska, iż adresat takiej decyzji może przez brak aktywności w jej wykonaniu oczekiwać uwolnienia się od nałożonego nań obowiązku względem strony przeciwnej, a po drugie zaś prowadziłoby do nieuzasadnionego pozbawienia ochrony podmiotów zainteresowanych wykonaniem takiej decyzji. Dlatego też Sąd w tym ubocznym dla sprawy problemie nie podziela stanowiska o wygaśnięciu decyzji rekultywacyjnej, tym bardziej, w świetle uregulowania art. 162 § 1 pkt 2 k.p.a.
Z tego powodu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło