II SA/Bd 475/15

WyrokWSA w Bydgoszczy2015-08-26

Skład orzekający: Jarosław Wichrowski, Elżbieta Piechowiak, Małgorzata Włodarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej może zostać uwzględniony, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a także nie wykazała skutecznie przesłanek takich jak błędne doręczenie decyzji czy długotrwała choroba?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Nie wykazała skutecznie, że błędne doręczenie decyzji było wynikiem działań organu, a nie zaniedbania strony w zakresie informowania o zmianie adresu. Ponadto, okoliczność długotrwałej choroby nie została w żaden sposób udokumentowana, a nawet gdyby została uznana za przesłankę, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie ustawowego terminu.
Stan faktyczny
Skarżący W. G. nie odebrał decyzji Burmistrza Miasta N. uznającej go za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, ponieważ przesyłka została dwukrotnie awizowana i zwrócona nadawcy. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na wadliwe zaadresowanie przesyłki (brak dopisku "skrytka pocztowa") oraz długotrwałą chorobę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odmówiło przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy i dowodów na chorobę. WSA w Bydgoszczy oddalił skargę na postanowienie SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Wichrowski Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Protokolant Referent - stażysta Aleksandra Pietruczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi W. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Burmistrz Miasta N. uznał skarżącego W. G. za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych. Przesyłka zawierająca ww. decyzję Burmistrza Miasta N., z uwagi na nieobecność skarżącego pod adresem: ul. [...], została dwukrotnie awizowana tj. [...] i [...], a następnie ze względu na nie podjęcie przesyłki przez osobę uprawnioną przez okres 14 dni od dnia pierwszego awiza, który upłynął z dniem [...], zwrócona nadawcy (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru przesył z podwójnym awizem – k. 9 akt administracyjnych). Pismem z dnia [...] skarżący wniósł odwołanie od decyzji z dnia [...] (data na prezentacie – [...]). Jednocześnie złożył także pismem z dnia [...] wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (data na prezentacie – [...]). W przedmiotowym wniosku wskazał, iż na adresie kierowanej do niego przez organ korespondencji wadliwie nie podano dopisku "skrytka pocztowa [...]", co było powodem nieotrzymania przez niego spornej decyzji. Podniósł również, że powodem braku odbioru decyzji organu I instancji mogła być także jego długotrwała choroba. W następstwie rozpatrzenia ww. wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. (dalej SKO), po ponownym rozpatrzeniu sprawy w związku z wyrokiem WSA w Bydgoszczy z dnia 14 października 2014 r. sygn. akt II SA/Bd 907/14, postanowieniem z dnia [...] nr [...], na podstawie art. 58 i art. 59 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej powoływanej jako kpa), orzekło o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu ww. postanowienia SKO wskazało, iż pismem z dnia [...] wezwało skarżącego do wykazania środkami dowodowymi -w tym stosowną dokumentacją- przyczyny uchybienia terminu do złożenia odwołania w postaci długotrwałej choroby - poprzez określenie czasu jej trwania z podaniem konkretnych dat oraz w jaki sposób choroba ta uniemożliwiała złożenie odwołania w terminie, a także do wykazania daty ustania przyczyny uchybienia terminu. W odpowiedzi na wezwanie udzielonej pismem z dnia [...] skarżący poinformował, iż o decyzji z dnia [...], której nigdy mu nie doręczono, dowiedział się dopiero [...] przy okazji postępowania w sprawie odebrania mu prawa jazdy. Oświadczył, że w terminie 7 dni od daty dowiedzenia się o ww. decyzji, tj. [...] złożył wniosek do Burmistrza o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia (prawidłowo - odwołania). Podnosząc, że w miejscowości N. nie mieszka od [...] i że obecnym adresem do korespondencji jest adres: [...] skr. poczt. [...], stwierdził, że z tego względu (brak dopisku skrytka pocztowa [...] na kierowanej do niego korespondencji) przesyłka zawierająca przedmiotową decyzję, jako nieprawidłowo zaadresowana, mogła do niego nie dotrzeć. Przywołał również okoliczność choroby, jako możliwy powód nieodebrania przesyłki wskazując, że trwała ona od początku [...] do początku [....]. Zaznaczył też, że w związku z tym, że we wskazanym okresie nie pracował i nie był zarejestrowany w urzędzie pracy, a tym samym nie posiadał ubezpieczenia społecznego, nie może na okoliczność choroby okazać zwolnienia lekarskiego, a jedynym dowodem na jego długotrwałą chorobę są dwa pisma do SKO z dnia [...] i [...] załączone do wniosku o przywrócenie terminu. Na potwierdzenie choroby przywołał też postanowienie Sądu Rejonowego w L. uchylające nakaz zapłaty, jako źle zaadresowany i nieodebrany z uwagi na chorobę skarżącego, jak również usprawiedliwienie do urzędu pracy jego niestawiennictwa z powodu choroby. Odnosząc się do ww. okoliczności mających zdaniem skarżącego usprawiedliwiać uchybienie terminu do wniesienia odwołania SKO stwierdziło, iż nie mogły one skutkować przywróceniem terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...], którego ostateczny termin do skutecznego wniesienia upłynął w dniu [...], albowiem skarżący nie uprawdopodobnił, że tak duże uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, a to stanowi obligatoryjną przesłankę możliwości przywrócenia terminu. W kwestii powołanej przez skarżącego okoliczności złego zaadresowania przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję organ wskazał, że w aktach sprawy znajduje się wcześniejsza korespondencja organu kierowana do skarżącego na adres tożsamy z adresem, pod jaki została wysłana decyzja organ I instancji, tzn. z pominięciem dopisku "skrytka pocztowa [...]", podkreślając, że odbiór tej korespondencji skarżący pokwitował własnoręcznym podpisem. Organ zaznaczył przy tym, że dopóki strona postępowania administracyjnego nie zrealizuje swojej powinności polegającej na poinformowaniu organu o zmianie adresu (art. 41 kpa), dopóty korespondencja wysyłana na dotychczasowy adres strony przez organ jest uważana za skutecznie doręczoną, w tym również z zastosowaniem trybów doręczenia zastępczego. Odnośnie natomiast powołanej przez skarżącego przesłanki przywrócenia terminu w postaci długotrwałej choroby organ podkreślił, że do wniosku o przywrócenie terminu nie zostały załączone jakiekolwiek dowody uprawdopodobniające tę przesłankę. Wbrew bowiem twierdzeniom skarżącego, jak podkreślił organ, za dowody takie nie można uznać okoliczności usprawiedliwiania przed innymi instytucjami uchybień terminów z powodu choroby, skoro skarżący chociażby nie uprawdopodobnił samego jej istnienia oraz czasokresu jej trwania. Jednocześnie organ zaznaczył, że z materiału dowodowego sprawy wynika, iż nawet gdyby przyjąć za skarżącym, że jego choroba trwała od początku [...] do początku roku [...], to i tak należałoby stwierdzić, że wniosek skarżącego o przywrócenie terminu jest spóźniony, gdyż został on złożony w dniu [...]. Przywrócenie zaś terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, zgodnie z art. 58 § 3 kpa, jest niedopuszczalne. Z uwagi zatem na powyższe SKO uznało, iż nie było podstaw do uwzględnienia przedmiotowego wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania do decyzji organu I instancji. Na postanowienie SKO z dnia [...] skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy domagając się jego uchylenia. W uzasadnieniu skargi skarżący, tak jak we wniosku o przywrócenie terminu, wskazał na okoliczność błędnego zaadresowania przez organ I instancji przesyłki zawierającej decyzję z dnia [...] oraz okoliczność długotrwałej choroby, jako powody uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Podkreślił przy tym, że nie miał obowiązku powiadomienia organu o zmianie adresu do doręczeń, gdyż do [...], od kiedy to nie mieszka w N., nie było prowadzone przeciwko niemu żadne postępowanie przed organem. Zaznaczył, że to na organie I instancji ciążył obowiązek odnalezienia skarżącego i skutecznego doręczenia mu decyzji. Podniósł, że doręczenie nie podjęte w terminie z poczty uznaje się za doręczone tylko w sytuacji, gdy przesyłka została prawidłowo zaadresowana. Wskazał również, że wniosek o przywrócenie terminu złożył w ustawowym terminie, gdyż decyzja organu I instancji jako nieprawidłowo zaadresowana nie została mu nigdy doręczona, a on o wydaniu jej dowiedział się dopiero w dniu [...], zaś wniosek o przywrócenie terminu złożył w dniu [...]. Zdaniem skarżącego nie tyko uprawdopodobnił on, lecz też udowodnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, o czym w jego ocenie ma świadczyć okoliczność błędnego zaadresowania przesyłki oraz fakt, że inne instytucje (Urząd Pracy, Sąd rejonowy w L.) uwzględniły podstawy tożsame z powołanymi przez niego we wniosku o przywrócenie terminu. Skarżący zaznaczył przy tym, że przedłożył SKO pisma i dokumenty, w których powołana została okoliczność choroby skarżącego, jako podstawa usprawiedliwiająca przed innymi instytucjami niedopełnienie przez skarżącego określonych czynności. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia w zakresie wynikającym z treści przepisów art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 1647) w zw. z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej powoływanej jako ppsa), Sąd stwierdził, iż wniesiona w sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie przedmiot zaskarżenia stanowi postanowienie SKO z dnia [...] odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta N. z dnia [...], którą to organ I instancji uznał skarżącego za uchylającego się do zobowiązań alimentacyjnych. Jako podstawę prawną zaskarżonego postanowienia organ odwoławczy powołał art. 58 kpa, w oparciu o który to dokonał oceny wniosku skarżącego o przywrócenie terminu, stwierdzając w jej efekcie, że w sprawie brak jest możliwości uwzględnienia wniosku, z uwagi na brak uprawdopodobnienia przez skarżącego, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, w związku z nieprzedłożeniem dowodów mogących skuteczne uprawdopodobniać okoliczność długotrwałej choroby skarżącego oraz bezpodstawnością twierdzenia skarżącego o błędnym zaadresowaniu przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji, w sytuacji istnienia dowodów odbioru przez skarżącego korespondencji wysłanej przez organ na adres tożsamy z adresem, na jaki następnie przesłana została decyzja organu I instancji. Organ wskazał też na uchybienie 7-dniowego terminu do złożenia przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Oceniając prawidłowość powyższego stanowiska organu odwoławczego należy w pierwszej kolejności wskazać, że przepis art. 58 § 1 kpa stanowi, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z treści powołanego przepisu wynika, że to strona powinna uwiarygodnić swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w terminowym dokonaniu czynności była od niej niezależna. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu odpowiedniego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu usprawiedliwia więc zaistnienie obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez nią należytej (odpowiedniej) staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Z treści art. 58 kpa wynika ponadto, że osoba zainteresowana przywróceniem terminu powinna nie tylko uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, ale jednocześnie zachować siedmiodniowy, nieprzywracalny termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, liczony od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełniając przy tym czynności, dla której określony był termin. Stanowi o tym wprost przepis art. 58 § 2 kpa. W rozpoznawanej sprawie SKO uznało, że skarżący nie spełnił obu wskazanych warunków. Zdaniem Sądu, w okolicznościach przedmiotowej sprawy stanowisko to jest prawidłowe. Z akt sprawy wynika, że skarżący jako okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu powołał okoliczność nieprawidłowego doręczenia decyzji organu I instancji oraz długotrwałej choroby. Powołując się jednak na te podstawy nie uprawdopodobnił w ich ramach braku winy w uchybieniu terminu. Nie można bowiem uznać, że skarżący dochował należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, nie informując organu o innym adresie doręczeń niż adres: [...] w sytuacji, gdy w sprawie osobiście pokwitował odbiór wysłanej wcześniej przez organ korespondencji na ww. adres (np. zawiadomienie z dnia [...] o wszczęciu postępowania, wezwanie z dnia [...] do osobistego stawienia się w organie - dowód: k. 6 i następna oraz k. 3 i 4 akt administracyjnych), na który to przesłana została później decyzja organu I instancji. Co istotne, również sam skierował do organu wniosek o doręczenie pisma SKO z dnia [...], wskazując jako swój adres: [...]. W tych okolicznościach nie może on skuteczne zarzucić organowi, że doręczył mu decyzję na nieprawidłowy adres, tj. adres: [...] bez dopisku skrytka pocztowa [...]. Skoro bowiem skarżący odbierał wcześniejszą korespondencję organu pod kwestionowanym następnie adresem i nie poinformował organu, że adres ten uległ zmianie, czy jest nieaktualny, a wręcz przeciwnie- w jednym z pism skierowanym do organu wskazał właśnie ten kwestionowany adres, jako adres właściwy, to nie może on w sposób efektywny zarzucić organowi błędu w doręczeniu decyzji. Jak zaznaczono powyżej, przy brak winy w uchybieniu terminu przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. W ocenie Sądu skarżący nie informując organu w ww. okolicznościach o innym adresie doręczeń niż adres: [...] nie zadbał o swoje interesy z punktu widzenia obiektywnego miernika staranności w sposób należyty i odpowiedni dla danych warunkach, co uniemożliwia przypisanie mu braku winy w uchybieniu z tej przyczyny terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem Sądu, również powołana przez skarżącego okoliczność długotrwałej choroby nie mogła skutkować przywróceniem terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Skarżący bowiem w żaden sposób jej nie uprawdopodobnił. W szczególności nie przedłożył on żadnego dokumentu potwierdzającego sam fakt choroby, jej rodzaj i czas trwania. Rację ma organ, że pisma kierowane do innych instytucji, w których powołana została okoliczność choroby skarżącego, jako okoliczność usprawiedliwiająca niedopełnienie w terminie przez skarżącego określonych czynności, nie mogą stanowić w przedmiotowym postępowaniu dowodów na okoliczność choroby skarżącego. Ani to, że skarżący powoływał się przed innymi organami na tę okoliczność, ani też to, czy organy te uwzględniły ją czy też nie, nie świadczy o tym, czy rzeczywiście miała ona miejsce, a także nie ma żadnego znaczenia i wpływu na samodzielną ocenę tej okoliczności przez organ administracyjny w przedmiotowym postępowaniu o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W tym stanie rzeczy powołaną przez skarżącego okoliczność choroby należało uznać za gołosłowną, ogólnikową i nie uwiarygodnioną. Co istotne, sam skarżący, zarówno w odwołaniu, jak i w skardze, nie traktuje tej okoliczności jako bezwarunkowej przyczyny uchybienia terminu, wskazując, że okoliczność ta jednie "mogła" spowodować nie odebranie decyzji organu I instancji i tym samym uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W związku zatem z tym, iż to na stronie zainteresowanej ciąży obowiązek wykazania przesłanek przywrócenie terminu, w tym przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a skarżący jako podmiot zainteresowany nie uczynił tego w niniejszej sprawie, nie było podstaw także i z tej powołanej przez skarżącego przyczyny uchybienia terminu (choroba) do uwzględnienia wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Dodatkowo należy wskazać, że nawet uznanie okoliczności choroby za przesłankę usprawiedliwiającą uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie mogłoby w sprawie skutkować przywróceniem terminu do wniesienia odwołania, z uwagi na niedochowanie terminu z art. 58 § 2 kpa do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Skarżący bowiem wskazał, że choroba jego trwała od początku [...] do początku [...], zaś wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożył w dniu [...]. Zgodnie natomiast z treścią przepisu art. 58 § 2 kpa wniosek o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Niewątpliwie zatem w zakresie omawianej przyczyny uchybienia terminu (choroba), SKO prawidłowo uznało, że skarżący uchybił terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Na marginesie należy dodać, że przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, zgodnie z art. 58 § 3 kpa, jest niedopuszczalne. Uwzględniając zatem wszystkie wskazane powyżej okoliczności oraz biorąc pod uwagę fakt, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu wykazując, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się w żaden sposób przezwyciężyć, Sąd uznał z przyczyn wskazanych wyżej, że w sprawie takie przeszkody nie zaistniały, a przynajmniej nie zostały wykazane. Dodatkowo w zakresie okoliczności choroby, jako przyczyny uchybienia terminu, miało miejsce uchybienie nieprzywracalnemu terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W tym stanie rzeczy, stwierdzając że skarżący przede wszystkim nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do skutecznego złożenia wniosku o przywrócenie terminu, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło