II SA/Bd 493/09
WyrokWSA w Bydgoszczy2009-08-19
Skład orzekający: Wiesław Czerwiński, Wojciech Jarzembski, Małgorzata Włodarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego powinien zostać uwzględniony, gdy powierzchnia zajmowanego lokalu przekracza normatywną powierzchnię dla danej liczby członków gospodarstwa domowego o więcej niż 30%, a udział pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu przekracza 60%?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły przyznania dodatku mieszkaniowego. Kluczowe było ustalenie, że powierzchnia zajmowanego lokalu (54,95 m²) przekroczyła normatywną powierzchnię dla dwuosobowego gospodarstwa domowego (40 m² + 30% = 52 m²). Dodatkowo, udział pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej lokalu przekroczył 60%, co uniemożliwiło zastosowanie przepisu dopuszczającego przyznanie dodatku w przypadku przekroczenia normatywnej powierzchni do 50%. Sama trudna sytuacja materialna nie jest wystarczająca do przyznania świadczenia.Stan faktyczny
Skarżąca M.Ś. ubiegała się o przyznanie dodatku mieszkaniowego. Organ I instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że gospodarstwo domowe składa się z dwóch osób (wnioskodawczyni i syna J.Ś.), a powierzchnia lokalu (54,95 m²) przekracza normatywną dla dwóch osób (40 m² + 30% = 52 m²). Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, podkreślając, że syn K.Ś. faktycznie zamieszkuje z ojcem, a samo zameldowanie nie jest wystarczające do uznania wspólnego gospodarstwa domowego. Skarżąca kwestionowała ustalenia organów, twierdząc, że syn K. powinien być uwzględniony jako członek gospodarstwa domowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M.Ś.Pełny tekst orzeczenia
19 sierpnia 2009r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Czerwiński (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Jarzembski Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Protokolant Jakub Jagodziński po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 sierpnia 2009r. sprawy ze skargi M.Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2009r. nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta[...], działając na podstawie art. 2 ust. 1, art. 4, art. 5 ust. 1 i 5, art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. z 2001 r., Nr 71, poz. 734 ze zm.) odmówił M. Ś. przyznania dodatku mieszkaniowego. Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie organ stwierdził, iż zgromadzona w sprawie dokumentacja wskazuje, że gospodarstwo domowe wnioskodawczyni składa się z dwóch osób tj. wnioskodawczyni i jej syna J. Ś., przy czym do członków gospodarstwa domowego nie zaliczono syna K., który faktycznie zamieszkuje z ojcem S. Ś. przy ulicy [...] w [...], co potwierdza przeprowadzone drobiazgowo postępowanie wyjaśniające, wskazujące, iż w lokalu przy ul. [...] w [...] nie koncentruje się życie K. Ś. W związku z powyższym organ przyjął, iż syn K. nie może być uwzględniony przy ustalaniu powierzchni użytkowej lokalu oraz dochodów gospodarstwa domowego wnioskodawczyni, co ostatecznie skutkowało przekroczeniem normatywnej powierzchni lokalu mieszkalnego, przewidzianej dla dwóch osób o więcej niż 30 %, implikując konieczność odmowy przyznania świadczenia.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. Ś. wniosła o jej uchylenie, kwestionując ustalenia poczynione przez organ I instancji w zakresie dotyczącym faktu, że gospodarstwo domowe wnioskodawcy składa się z dwóch osób tj. M. Ś., oraz syna – J. Ś., gdy w jej ocenie syn K., jakkolwiek przebywający faktycznie w mieszkaniu swojego ojca, powinien być uwzględniony jako członek wspólnego gospodarstwa domowego wnioskodawczyni z uwagi na okoliczność jego zameldowania w lokalu przy ul. [...][...]w [...] oraz bezprawne przetrzymywanie przez ojca.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżone orzeczenie organu I instancji. Zdaniem organu odwoławczego, ustalenia organu I instancji wskazujące, iż syn K. wnioskodawczyni nie zamieszkuje z nią w lokalu przy ul. [...] w [...], na który strona ubiegała się o dodatek mieszkaniowy, nie budzą wątpliwości, ponieważ przeprowadzone postępowanie wyjaśniające jednoznacznie wskazuje, że syn zamieszkuje z ojcem w jego mieszkaniu przy ul. [...] w B. Ponadto organ stwierdził, że przyjęcie w naliczeniu opłat czynszu 3 osób, świadczy jedynie o tym, że opłaty są dokonywane za trzy osoby, a samo zameldowanie jest niewystarczające do uznania, że występuje fakt stałego zamieszkiwania. W przekonaniu organu kwestia prowadzonego postępowania o opiekę nad dziećmi nie ma wpływu na ustalenie okoliczności liczby osób mieszkających faktyczne w przedmiotowym lokalu i tworzących wspólne gospodarstwo domowe. W konsekwencji organ wskazał, że zgodnie z ustawą o dodatkach mieszkaniowych, dodatek taki może być przyznany tylko osobom, które spełniają łącznie wszystkie określone w niej warunki, w tym także warunek dotyczący powierzchni lokalu, który w niniejszej sprawie nie został spełniony. Samo zaś pozostawanie w trudnej sytuacji finansowej jest niewystarczające dla przyznania wnioskowanego świadczenia, trzeba bowiem spełniać łącznie wszystkie wymagane warunki.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy M. Ś. wniosła o uchylenie decyzji organu II instancji, która w jej przekonaniu nie odpowiada prawu, bowiem zostały spełnione przez nią jako wnioskodawcę świadczenia – wszystkie przesłanki warunkujące jego nabycie. Skarżąca wskazała, że wbrew stanowisku SKO, nie ogranicza swego stanowiska jedynie do stwierdzenia, że zamieszkiwanie syna wynikać ma wyłącznie z jego stałego zameldowania i podkreśliła fakt, iż syn obecnie z nią nie przebywa tylko i wyłącznie z powodu niezgodnego z prawem postępowania ojca dziecka, co jest przedmiotem rozstrzygania przez Sąd Rodzinny i Nieletnich w Bydgoszczy.
W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, iż zarzuty podniesione w skardze były już przedmiotem postępowania wyjaśniającego i podjęte rozstrzygnięcie zostało umotywowane w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, gdyż rozstrzygając sprawę dotyczącą przyznania dodatku mieszkaniowego, zarówno organ I jak i II instancji, nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego ani też przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przede wszystkim zaznaczyć należy, że stosownie do treści przepisu art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późń. zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że Sąd rozpatrując skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania administracyjnego, nie wkraczając przy tym w uprawnienia organów administracji do orzekania bezpośrednio o prawach i obowiązkach stron postępowania administracyjnego. Sąd nie może także oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd następuje tylko w przypadku stwierdzenia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu lub naruszeniu przepisów prawa materialnego, mającym wpływ na wynik sprawy. Oceniając zasadność decyzji w zakresie, w jakim Sąd władny jest to uczynić, a więc z punktu widzenia jej legalności, stwierdzić należy, iż decyzja ta nie uchybia prawu.
Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71 poz. 734 ze zm.). Tenże akt prawny reguluje zasadę i tryb przyznawania, ustalenia wysokości i wypłacania dodatków mieszkaniowych (art. 1 ustawy), a także określa krąg osób, którym to świadczenie przysługuje (art. 2 ust. 1 ustawy).
W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje ustalenie w zakresie przesłanek dotyczących tytułu prawnego do lokalu, a także kryterium dochodowego (art. 3 ust. 1 i 2 ustawy).
Sporną kwestią w rozpoznawanej sprawie stało się ustalenie, czy skarżąca prowadzi dwuosobowe gospodarstwo domowe czy trzyosobowe, co rzutuje bowiem bezpośrednio na wielkość dopuszczalnej powierzchni normatywnej uprawniającej do przyznania dodatku mieszkaniowego. W rozumieniu art. 4 ustawy o dodatkach mieszkaniowych przez gospodarstwo domowe uznać należy gospodarstwo prowadzone przez osobę ubiegającą się o dodatek mieszkaniowy, samodzielnie zajmującą lokal albo gospodarstwo prowadzone przez tę osobę wspólnie z małżonkiem i innymi osobami stale z nią zamieszkującymi i gospodarującymi, które swoje prawa do zamieszkiwania w lokalu wywodzą z prawa tej osoby. Nadto, w ustawie o dodatkach mieszkaniowych wywodzenie prawa do zamieszkiwania nie jest ograniczone żadnymi dodatkowymi zastrzeżeniami.
Zgromadzona w sprawie dokumentacja jednoznacznie wskazuje, że gospodarstwo domowe wnioskodawczyni składa się z dwóch osób tj. wnioskodawczyni i jej syna J. Ś., bowiem do członków gospodarstwa domowego nie można zaliczyć syna K., który faktycznie zamieszkuje z ojcem S. Ś. przy ulicy [...] w [...], co potwierdza przeprowadzone drobiazgowo postępowanie wyjaśniające, wskazujące, iż w lokalu przy ul. [...] w [...] nie koncentruje się życie K. Ś.
Należy podzielić argumentację organu kwestionującą twierdzenie, że dodatek mieszkaniowy przysługuje stronie ze względu na fakt zameldowania w mieszkaniu drugiego syna – K. Ś. Zasadnie wskazano, że przepis art. 5 ust. 1 mówi o normatywnej powierzchni użytkowej lokalu, ustalanej "w przeliczeniu na liczbę członków gospodarstwa domowego", nie uzależnia natomiast przyznania dodatku od liczby zameldowanych osób. Ustawa nie określa definicji pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym. Brak jednak podstaw do przyjęcia, że do uznania, iż określone osoby pozostają ze sobą "we wspólnym gospodarstwie domowym" wystarcza sam fakt zameldowania pod tym samym adresem, co wnioskodawca. Przy rozstrzyganiu tej kwestii należy brać pod uwagę takie okoliczności, jak m.in. wspólny budżet domowy, czy wspólne załatwienie codziennych spraw życiowych (jak np. zakupy, korzystanie ze sprzętu i urządzeń domowych, prowadzenie kuchni, itp.). W toku postępowania administracyjnego bezspornie ustalono, że gospodarstwo domowe strony składa się z 2 osób (wnioskodawczyni oraz syn Jakub).
Jeżeli zaś chodzi o kwestię prowadzonego postępowania o opiekę nad dziećmi, słuszne jest stanowisko orzekających w sprawie organów, iż nie ma ona wpływu na ustalenie okoliczności faktycznej liczby osób mieszkających w przedmiotowym lokalu i tworzących wspólnie gospodarstwo domowe, bowiem w postępowaniu o przyznanie dodatku mieszkaniowego nie mogą być rozpatrywane i szczegółowo roztrząsane powody faktycznego zamieszkiwania określonych osób.
Zważywszy wobec powyższego, że zainteresowana zajmuje lokal o powierzchni 54,95 m², podczas gdy dopuszczalna w myśl przepisów powierzchnia wynosiłaby 52,00 m² dla 2 osobowego gospodarstwa domowego – ów warunek nie został spełniony. Z mocy bowiem art. 5 ust. 1 normatywna powierzchnia użytkowa lokalu dla 2 osób nie może przekraczać 40 m², przy czym ust. 5 tegoż artykułu stanowi, iż dodatek nie może być przyznany jeżeli powierzchnia użytkowa zajmowanego lokalu przekracza powierzchnię normatywną o więcej niż 30 % (40 m² +30%). Przez powierzchnię użytkową rozumie się bowiem powierzchnie pokoi, kuchni, łazienki, korytarzy i innych pomieszczeń mieszkalnych. Ponadto zauważyć należy, iż powierzchnia pokoi i kuchni przekracza 60 % powierzchni całego lokalu, co uniemożliwia zastosowanie art. 5 ust. 5 pkt 2 ustawy dopuszczający w takim przypadku przyznanie dodatku w sytuacji przekroczenia powierzchni normatywnej do 50 %. Słusznie zatem organ I instancji wydał decyzję o odmowie przyznaniu dodatku mieszkaniowego.
Mając na uwadze wskazane prawidłowe obliczenia organów administracji, należy podkreślić, iż wbrew twierdzeniom skarżącej, decyzje zapadłe w postępowaniu administracyjnym nie miały charakteru uznaniowego, nie opierały się bowiem na swobodnej interpretacji prawa. Podstawą do wydania zaskarżonych rozstrzygnięć były przywołane przepisy ustawy, które zakreślają granicę, w jakich poruszać się mogą organy właściwe do przyznawania świadczenia w postaci dodatku mieszkaniowego. Powtórzyć przyjdzie, że ustawa o dodatkach mieszkaniowych w art. 5 ust. 5 prawo do otrzymania dodatku mieszkaniowego uzależnia od wielkości lokalu stanowiąc, iż dodatek mieszkaniowy przysługuje wówczas, gdy powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego nie przekracza normatywnej powierzchni więcej niż o 30% pod warunkiem, że udział pokoi i kuchni w powierzchni użytkowej tego lokalu nie przekracza 60%. W sytuacji skarżącej normatywna powierzchnia dla dwóch osób nie mogła przekraczać 52,00 m², a więc skarżąca posiadając lokal mieszkalny o powierzchni 54,95 m - nie spełniła warunków do uzyskania świadczenia na podstawie przepisów ustawy.
Sąd z pełnym zrozumieniem odnosi się do sytuacji skarżącej, trzeba jednak podkreślić że sama trudna sytuacja materialna nie wystarcza do przyznania świadczenia w postaci dodatku mieszkaniowego, do którego prawo uzależnione jest co do zasady od zaistnienia przesłanek składających się na jego podstawę prawną.
W tym stanie rzeczy, nie znajdując usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło