II SA/Bd 518/10

WyrokWSA w Bydgoszczy2010-09-22

Skład orzekający: sędzia NSA Wiesław Czerwiński, sędzia WSA Elżbieta Piechowiak, sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana na niewielką odległość od miejsca zamieszkania na terytorium Polski w okresie okupacji, bez przymusowej zmiany miejsca pobytu i zerwania więzi społecznych, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym, uprawniającą do przyznania świadczenia pieniężnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, bez przymusowej zmiany miejsca pobytu i zerwania więzi społecznych, nie stanowi deportacji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym, nawet jeśli przybrała formę szczególnie dotkliwą. W związku z tym, skarżący nie spełnił przesłanki deportacji, a tym samym nie nabył prawa do świadczenia pieniężnego.
Stan faktyczny
Skarżący H. N. złożył wniosek o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej w latach 1942-1944. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że skarżący wykonywał pracę przymusową w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, a nie doszło do deportacji w rozumieniu ustawy. Po utrzymaniu decyzji w mocy przez organ II instancji, skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc, że jako młodociany został zabrany przymusowo do pracy w innej miejscowości, doznał upokorzeń i nie miał kontaktu z rodziną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Wiesław Czerwiński Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Piechowiak sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant: Magdalena Tambelli po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 września 2010 r. sprawy ze skargi H. N. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie przyznania świadczeń pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oddala skargę. Pismem z dnia 9 lutego 2010 r. skarżący H. N. wniósł do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie o przyznanie świadczenia określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 r. Nr 87, poz. 395 ze zm., dalej powoływanej jako "ustawa o świadczeniu pieniężnym"). W podaniu skarżący wskazał, że w dniu 1 września 1939 r. zamieszkiwał w miejscowości J., powiat P., a w okresie od marca 1942 r. do października 1944 r. został deportowany i przymusowo pracował w niemieckich gospodarstwach rolnych w L. i K. Decyzją z dnia 10 marca 2010 r. nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy o świadczeniu pieniężnym, w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r. sygn. akt K 49/07 (Dz. U. z 23 grudnia 2009 r., Nr 220, poz. 1734) odmówił przyznania skarżącemu uprawnienia do świadczenia pieniężnego, określonego we wskazanej ustawie. W wyniku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia 2 kwietnia 2010 r. Nr [...] utrzymał w mocy swoją decyzją z dnia 10 marca 2010 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż pojęcie represji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym zawiera przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Stosownie do tej regulacji represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Cytując uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07 organ zaznaczył, iż nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego uregulowanego ustawą o świadczeniu pieniężnym, lecz jedynie praca przymusowa, która przybrała szczególnie dotkliwą formę, o której mówi w/w wyrok Trybunału Konstytucyjnego, tzn. praca, która była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika zaś, że skarżący w okresie okupacji wykonywał pracę przymusową w pobliżu swojego miejsca zamieszkania, nie nastąpił zatem fakt deportacji w rozumieniu wskazanej ustawy. W skardze do sądu administracyjnego skarżący podniósł, że jako młodociany w okresie okupacji został zabrany przymusowo do pracy w miejscowości L. gmina B., powiat P., a mieszkał w Z. Będąc deportowany doznał wielu upokorzeń, nie miał przy tym kontaktu z rodziną czy znajomymi z miejsca zamieszkania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Podstawę materialnoprawną sporu będącego przedmiotem niniejszej sprawy stanowi art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich Przepis ten wskazuje, że represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (dalej: ZSRR) i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Ustawa przewiduje wypłacanie świadczeń osobom, które spełniają łącznie następujące warunki: są obywatelami polskimi i były nimi także w okresie podlegania represji w rozumieniu ustawy, stale zamieszkują na terytorium Polski, nie mają prawa do dodatku kombatanckiego ani do dodatku za tajne nauczanie, podlegały jednemu z dwóch rodzajów represji, zdefiniowanych w art. 2 ustawy: osadzeniu w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych religijnych lub deportacji (wywiezieniu) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od 17 września 1939 r. do 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach. Dokonując wykładni ww. przepisu, Trybunał Konstytucyjny we wskazanym przez organ orzeczeniu z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. K 49/07) orzekł, że art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1969 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podkreślić jednak należy, iż przepis ów nie został uchylony, Trybunał Konstytucyjny stwierdził natomiast, iż wymaga on ze strony ustawodawcy doprecyzowania definicji wywiezienia do pracy przymusowej. Jak zauważył Trybunał, ogólnie słuszny cel ustawy o świadczeniu, czyli symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej, wypaczony został przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu, z możliwości przyznania bowiem świadczeń deportacyjnych wykluczone zostały osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium polskiego. W związku z powyższym uznać należy, że również wywiezienie do pracy przymusowej na terenie państwa polskiego, a więc bez przekraczania jego ówczesnych granic, powinno być traktowane jako deportacja uzasadniająca przyznanie świadczenia pieniężnego. Trybunał Konstytucyjny podkreślił jednak, że świadczenia te powinny otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Trybunał wskazywał, że świadectwa osób przesiedlonych poza dotychczasowe miejsce zamieszkania skłaniają do poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania albo w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiedniej miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości) były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał Konstytucyjny wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi (...). Przenosząc rozważana wynikające z cytowanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego na grunt przedmiotowej sprawy, zauważyć należy, iż w świetle zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie można uznać, iż skarżący podlegał represjom w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym, jak również wykładni tego przepisu, dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny. W swoim wniosku z 9 lutego 2010 r. skarżący wskazał, że w dniu 1 września 1939 r. zamieszkiwał w miejscowości J., powiat P. (a nie w miejscowości Z., jak twierdzi obecnie), natomiast w okresie od marca 1942 r. do października 1944 r. został deportowany i przymusowo pracował w niemieckich gospodarstwach rolnych w L. i K. Okoliczność tą potwierdzają złożone przez skarżącego wraz z wnioskiem dokumenty m.in. w postaci oświadczeń świadków J. O. i A. O., którzy pracowali razem ze skarżącym. W aktach sprawy znajdują się wydruki map drogowych, z których wynika, że miejscowość L. oddalona jest od J. o 5,5 km, natomiast miejscowość K. – o 3 km. Na mapie uwidoczniającej odległość do L. widoczna jest ponadto miejscowość Z. w odległości ok. 0,5 km od miejscowości J. W tej sytuacji, zdaniem Sądu zasadne było ustalenie organu, iż skarżący wykonywał pracę w niewielkim oddaleniu od dotychczasowego miejsca pobytu. W świetle powyższego należy zwrócić uwagę, że praca wykonywana przez skarżącego, praca ciężka, wykraczająca ponad wiek i siły kilkunastoletniego chłopca, jakim był wówczas skarżący, z całą pewnością nosi znamiona pracy przymusowej. Zważywszy jednak na kwestię niewielkiej odległości dzielącej miejscowość rodzinną i miejscowość, w której skarżący wykonywał pracę, trudno jest w omawianym przypadku mówić o deportacji. Człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów. Zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego tezy nie mogą podlegać dowolnej interpretacji, że każda z osób skierowanych do pracy przymusowej, w granicach państwa polskiego i poza jego granicami, choćby była to niewolnicza praca, lecz wykonywana w tej samej, czy też sąsiedniej miejscowości, podlegała deportacji. Pojęcie "deportacji", jako "wywiezienia" również musi mieć jakieś rozsądnie przyjęte granice stosowania. Mimo, iż Trybunał orzekł o nierównym traktowaniu osób deportowanych w granicach państwa polskiego w stosunku do osób deportowanych poza jego granice, na względzie mieć należy, iż nie każde wywiezienie jest deportacją. Trudno przyjąć, że skarżący, wywieziony na niewielką odległość od swojego miejsca zamieszkania, tj. do miejscowości oddalonych w istocie o około 1 godzinę marszu, stracił więzi z rodzinnymi stronami i musiał sprostać szczególnej represji, skutkującej koniecznością dostosowania się do zupełnie nieznanego środowiska, bez możliwości wsparcia ze strony osób, które mogły go znać w okresie przedwojennym. Ze względu na powyższe, uznając iż zakwestionowana decyzja nie narusza prawa Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło