II SA/Bd 546/10
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-09-22
Skład orzekający: Wiesław Czerwiński, Elżbieta Piechowiak, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w odległości kilku kilometrów od miejsca zamieszkania, w obrębie granic przedwojennego państwa polskiego, może być uznana za deportację w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w odległości kilku kilometrów od miejsca zamieszkania, nawet jeśli była przymusowa, nie spełnia kryteriów deportacji w rozumieniu ustawy. Kluczowym elementem deportacji jest przymusowa zmiana miejsca pobytu i "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska, co nie miało miejsca w przypadku skarżącej, która zachowała więzi z rodzinnymi stronami i miała sporadyczne kontakty. W związku z tym, organ administracji prawidłowo odmówił przyznania świadczenia pieniężnego.Stan faktyczny
Skarżąca I. M. domagała się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ administracji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca przymusowa była wykonywana w obrębie stałego miejsca zamieszkania, a nie w wyniku wysiedlenia. Skarżąca twierdziła, że jej rodzina została wywieziona, a praca przymusowa była wykonywana w odległości około 50 km od pierwotnego miejsca zamieszkania. Sąd rozpatrywał skargę na decyzję utrzymującą w mocy decyzję odmawiającą przyznania świadczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Wiesław Czerwiński (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Elżbieta Piechowiak sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant: Magdalena Tambelli po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 września 2010 r. sprawy ze skargi I. M. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie przyznania świadczeń pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. oraz art. 2 pkt 2a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1,2,4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] nr [...], odmawiającą przyznania I. M. świadczenia pieniężnego określonego w wyżej wskazanej ustawie.
W wydanej w pierwszej instancji decyzji Kierownik Urzędu, powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia [...], sygn. akt [...], wskazał, iż niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem (wyrwaniem) z dotychczasowego środowiska, Wnioskodawca natomiast, jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wykonywał w okresie okupacji pracę przymusowa w obrębie stałego miejsca zamieszkania, w związku z czym, z uwagi na brak wysiedlenia, wniosek I. M. nie mógł zostać uwzględniony.
Wnosząc o ponowne rozpoznanie sprawy, I. M. podniosła, iż w 1939 roku wywieziono jej rodzinę ze wsi Ł. do K. w gminie B., w 1940 roku natomiast rodzina skarżącej przewieziona została do wsi Ż.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kierownik Urzędu wskazał, iż jak zauważył Trybunał Konstytucyjny, beneficjentami świadczeń przyznawanych osobom deportowanym do pracy przymusowej, winny być jedynie osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej przybierał szczególnie dotkliwą formę i połączony był z wysiedleniem, czyli przymusową zmianą miejsca pobytu.
Organ zwrócił uwagę na to, iż sytuacji osób wykonujących pracę przymusową, ale przebywających w miejscu zamieszkania, lub też w niewielkim od niego oddaleniu, nie można równać z sytuacją osób przesiedlonych, pozbawionych kontaktu z bliskimi i zmuszonych do organizacji życia w nowych, często nieprzyjaznych warunkach. Kierownik Urzędu wskazał, że nie zostały w niniejszym przypadku spełnione przesłanki deportacji do pracy przymusowej, o których mowa w ustawie, w oparciu o którą wydane zostały decyzje obu instancji.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wniosła I. M. Skarżąca podniosła w niej, że twierdzenie, iż wykonywała pracę w miejscu zamieszkania nie jest zgodne z prawdą .
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany stanowiska zawartego w treści zakwestionowanej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Podstawę materialnoprawną sporu będącego przedmiotem niniejszej sprawy stanowi art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniu).
Przepis ten wskazuje, że represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium:
a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (dalej: ZSRR) i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Cytowana ustawa przewiduje wypłacanie świadczeń osobom, które spełniają łącznie następujące warunki: są obywatelami polskimi i były nimi także w okresie podlegania represji w rozumieniu ustawy, stale zamieszkują na terytorium Polski, nie mają prawa do dodatku kombatanckiego ani do dodatku za tajne nauczanie, podlegały jednemu z dwóch rodzajów represji, zdefiniowanych w art. 2 ustawy: osadzeniu w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych religijnych lub deportacji (wywiezieniu) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od 17 września 1939 r. do 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Dokonując wykładni wskazanego wyżej przepisu ustawy o świadczeniu, Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. K 49/07 (Dz.U. Nr 220, poz. 1734 z 2009 r.) orzekł, że art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1969 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.) w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podkreślić jednak należy, iż przepis ów nie został uchylony, Trybunał Konstytucyjny stwierdził natomiast, iż wymaga on ze strony ustawodawcy doprecyzowania definicji wywiezienia do pracy przymusowej.
Jak zauważył Trybunał, ogólnie słuszny cel ustawy o świadczeniu, czyli symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej, wypaczony został przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu, z możliwości przyznania bowiem świadczeń deportacyjnych wykluczone zostały osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium polskiego.
W związku z powyższym uznać należy, że również wywiezienie do pracy przymusowej na terenie państwa polskiego, a więc bez przekraczania jego ówczesnych granic, powinno być traktowane jako deportacja uzasadniająca przyznanie świadczenia pieniężnego. Trybunał Konstytucyjny podkreślił jednak, że świadczenia te powinny otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Trybunał wskazywał, że świadectwa osób przesiedlonych poza dotychczasowe miejsce zamieszkania skłaniają do poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania albo w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiednie miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości) były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał Konstytucyjny wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi (...).
Przenosząc rozważana wynikające z cytowanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego na grunt przedmiotowej sprawy, zauważyć należy, iż w świetle zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie można uznać, iż skarżąca podlegała represjom w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniu, jak również wykładni tego przepisu, dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny.
Okolicznością bezsporną w niniejszej sprawie pozostaje fakt, iż skarżąca w okresie od lutego 1940r. do końca stycznia 1945r. zatrudniona była w gospodarstwie obywatela niemieckiego, zamieszkałego w miejscowości Ż. Fakt ów potwierdzony został wyrokiem Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w B. z dnia [...] (sygn. akt [...]), zaliczającym skarżącej wskazany okres do okresu zatrudnienia. Fakt czasu i miejsca pracy potwierdzony został również przez skarżącą w oświadczeniu złożonym w dniu [...], a także zeznaniami świadków. Zauważyć jednak należy, iż w protokole przesłuchania skarżącej na okoliczność wysiedlenia do pracy przymusowej, wskazała ona, iż miejsce wykonywania pracy przymusowej, oddalone było od miejsca zamieszkania o ok. 50 km, jak natomiast wynika z ustaleń wydającego decyzje organu, miejscowość Żurawie oddalona jest od miejscowości Ł. o 7,2 km.
W świetle powyższych faktów zwrócić uwagę należy na dwie okoliczności – praca wykonywana przez skarżącą, praca ciężka, wykraczająca ponad wiek i siły kilkunastoletniej dziewczynki, jaką była wówczas skarżąca, z całą pewnością nosi znamiona pracy przymusowej, zważywszy jednak na kwestię odległości dzielącej miejscowość rodzinną i miejscowość, w której skarżąca wykonywała pracę, trudno jest w omawianym przypadku mówić o deportacji.
Człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów. Zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego tezy nie mogą podlegać dowolnej interpretacji, że każda z osób skierowanych do pracy przymusowej, w granicach państwa polskiego i poza jego granicami, choćby była to niewolnicza praca, lecz wykonywana w tej samej, czy też sąsiedniej miejscowości, podlegała deportacji. "Deportacja", jako "wywiezienie" również musi mieć jakieś rozsądnie przyjęte granice stosowania pojęcia. Mimo, iż Trybunał orzekł o nierównym traktowaniu osób deportowanych w granicach państwa polskiego w stosunku do osób deportowanych poza jego granice, na względzie mieć należy, iż nie każde wywiezienie jest deportacją. Skarżący wywieziony na niewielką odległość od swojego miejsca zamieszkania, nie stracił więzi z rodzinnymi stronami, miała – jak sama wskazała we wspomnianym już protokole przesłuchania skarżącej na okoliczność wysiedlenia do pracy przymusowej, sporadyczne kontakty w polu w sąsiednich gospodarstwach niemieckich oraz kontakty listowne, co skłania ku przypuszczeniu, że wywiezienie, mimo, iż przymusowe, nie miało charakteru na tyle dotkliwego, by uznać je za deportację.
W ocenie Sądu wydający decyzję zarówno w pierwszej, jak i drugiej instancji organ, rzetelnie przeanalizował sytuację strony skarżącej w świetle obowiązujących przepisów, a także orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i słusznie w konkluzji uznał, iż nie ma podstaw do przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
W związku z powyższym, uznając iż zakwestionowana decyzja nie narusza prawa Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 3002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło