II SA/Bd 553/07
WyrokWSA w Bydgoszczy2007-11-21
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Małgorzata Włodarska, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej dotyczące zdolności do czynnej służby wojskowej zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz prawidłowości doręczenia orzeczenia organu I instancji?Ratio decidendi
Sąd uznał skargę za zasadną, uchylając zaskarżone orzeczenie. Stwierdzono naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 § 1, 107 § 1 i 3 kpa, poprzez pominięcie przez organ odwoławczy istotnego dowodu w postaci zaświadczenia lekarskiego oraz brak wyjaśnienia kwestii prawidłowości doręczenia orzeczenia organu I instancji i terminu wniesienia odwołania. Te uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący P.W. został początkowo uznany za czasowo niezdolnego do czynnej służby wojskowej z kategorią "B" z powodu przewlekłego lędźwiobólu na podłożu dyskopatii. Następnie uznano go za zdolnego do służby (kategoria "A") z powodu nerwobólu piersiowo-lędźwiowego. Po odwołaniu skarżącego, wojskowa komisja lekarska uchyliła poprzednie orzeczenie i ponownie uznała go za zdolnego do czynnej służby wojskowej (kategoria "A"), rozpoznając dyskretny tyłozmyk na poziomie L5-S1 z okresowym zespołem bólowym. Skarżący w skardze do WSA kwestionował prawidłowość oceny stanu zdrowia, powołując się na istniejące schorzenia, bóle kręgosłupa, niemożność wykonywania pewnych czynności fizycznych oraz powierzchowność badań lekarskich.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone orzeczenie Rejonowej Wojskowej Komisji Lekarskiej w B. z dnia ... maja 2007 r. i stwierdzono, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 21 listopada 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Małgorzata Włodarska asesor WSA Grzegorz Saniewski Protokolant: Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 21 listopada 2007 roku sprawy ze skargi P.W. na orzeczenie [...] Wojskowej Komisji Lekarskiej w [...] z dnia [...] maja 2007 r., nr [...] w przedmiocie zdolności do służby wojskowej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie, 2. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu.
Orzeczeniem z dnia ... maja 2005 r. Nr ... Terenowa Wojskowa Komisja Lekarska w K. uznała skarżącego P. W. za czasowo niezdolnego do czynnej służby wojskowej na okres 12 miesięcy, kwalifikując go do kategorii zdrowia "B". Komisja rozpoznała u strony przewlekły lędźwioból na podłożu dyskopatii L4/L5 i L5/S1 określony w § 62 pkt 1 i § 34 pkt 9 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 25 czerwca 2006 r. w sprawie orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej oraz trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach (Dz.U. z 2004 r. Nr 151 poz.1595).
Następnie orzeczeniem z dnia ... listopada 2006 r. Nr ... Terenowa Wojskowa Komisja Lekarska w ... uznała skarżącego P. W. za zdolnego do czynnej służby wojskowej, kwalifikując go do kategorii zdrowia "A". Komisja rozpoznała u strony nerwoból piersiowo-lędźwiowy nieznaczny na podłożu skrzywienia określony w § 62 pkt 1 i § 34 pkt 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej oraz trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach. W ocenie organu schorzenie to nie powoduje zaburzenia ustroju uniemożliwiającego odbywanie służby wojskowej.
W odwołaniu od niniejszego orzeczenia P. W. wnosząc o ponowne rozpoznanie sprawy zakwestionował prawidłowość oceny jego stanu zdrowia argumentując, iż od ... lipca 2000 r. ma dyskopatię i od 2000 r. jest pod opieką neurologa i chirurga, a jego stan zdrowia od tego czasu nie uległ zmianie. Podniósł, że nie może dźwigać ciężarów i pracować w pozycji stojącej, nie może wykonywać gwałtownych ruchów. Ponadto, powołując się na opinię lekarza, wskazał, że nie jest zdolny do wykonywania wszystkich ćwiczeń i prac fizycznych, które będą wymagane podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej.
Orzeczeniem z dnia ... maja 2007 r. Nr ... Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska w B. uchyliła zaskarżone orzeczenie i uznała P. W. za zdolnego do czynnej służby wojskowej, kwalifikując go do kategorii zdrowia "A". Komisja rozpoznała u skarżącego dyskretny tyłozmyk na poziomie L5-S1 kręgosłupa z okresowym objawowym zespołem bólowym lędźwiowo-krzyżowym określony w § 34 p.1, § 62 p.1 załącznika nr 2 do rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie orzekania o zdolności do czynnej służby wojskowej oraz trybu postępowania wojskowych komisji lekarskich w tych sprawach.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia wyjaśniła, że przed wydaniem kwestionowanego rozstrzygnięcia przeprowadzono badanie ortopedyczne, w wyniku którego badający ortopeda rozpoznał dyskretny tyłozmyk poziomie L5/S1 kręgosłupa z pełnym zakresem ruchów w odcinku L-S, bez wzmożonego napięcia mięśni przykręgosłupowych. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, iż badający specjalista ortopeda nie stwierdził w związku z powyższym schorzeniem istotnego upośledzenia funkcji kręgosłupa. Ponadto organ podkreślił, iż badający Adiunkt Kliniki Neurologii rozpoznał zespół bólowo lędźwiowo-krzyżowy objawowy z okresowymi zaostrzeniami jednak przedmiotowo neurologicznie nie stwierdził objawów korzeniowych, ubytkowych, deficytu siły mięśniowej oraz objawów patologicznych.
Organ odwoławczy zwrócił także uwagę na fakt, że skarżący od 2 lat nie korzysta z leczenia ortopedycznego i neurologicznego, a z przedłożonego w RWKL zdjęcia kręgosłupa odcinka L-S z ....07.2006 r., opisanego przez specjalistę radiologa, w obrębie kręgosłupa odcinka L-S zmian patologicznych nie wykazało. W świetle powyższego, jak też mając na względzie przedłożone dokumenty i zdjęcia zachodziły przesłanki w ocenie organu do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i zakwalifikowanie skarżącego jako zdolnego do czynnej służby wojskowej z kategorią zdrowia "A".
W skardze wniesionej do Sądu, P. W. podniósł, że nie zgadza się z treścią orzeczenia i powołując się na argumenty dotyczące jego schorzenia oraz niezdolności do wykonywania wymaganych ćwiczeń w wojsku, zawarte już w odwołaniu, dodał, iż obecnie w dalszym ciągu cierpi na dolegliwe bóle kręgosłupa. Ponadto nadmienił, iż nie zrozumiała jest dla niego sytuacja, dlaczego na podstawie tych samych zdjęć rentgenowskich kręgosłupa zostały wydane odmienne opinie lekarskie. Jedna o czasowej niezdolności do służby wojskowej, a druga zaś uznająca go za zdolnego do czynnej służby wojskowej, z kategorią zdrowia "A". Wyjaśnił również, że przypuszcza, że podczas wykonywania ćwiczeń fizycznych w wojsku mogłoby dojść do pogorszenia jego stanu zdrowia, skutkującego trwałym kalectwem.
Strona skierowała też zarzuty, co do sposobu przeprowadzania badań lekarskich przez wojskowe komisje lekarskie, które jego zdaniem jest zbyt powierzchowne.
W odpowiedzi na skargę Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska w B. wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. zważył, co następuje:
Skargę należało uznać za zasadną.
Stosownie do treści przepisu art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że sąd rozpatrując skargę, ocenia czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania administracyjnego.
Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - (dalej – p.p.s.a.) sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd zwrócił uwagę na uchybienie, które nie było objęte zarzutami skarżącego, a sprowadzało się do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, 77 § 1, oraz 107 § 1 i 3 kpa. Zgodnie z powyższymi zasadami, organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7). Organy te są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1), co winno zostać uwidocznione w uzasadnieniu decyzji administracyjnej, która winna zawierać w uzasadnieniu faktycznym sprawy wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, w uzasadnieniu zaś prawnym - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa (art. 107 § 3).
Tymczasem sprzecznie ze wskazanymi normami organ odwoławczy pominął przedstawiony po wydaniu pierwszoinstancyjnej decyzji, przez skarżącego dowód w postaci zaświadczenia lekarskiego z ... grudnia 2006 r., z którego wynika, ze strona nie może dźwigać ciężarów, ani pracować w pozycji stojącej (dowód: k. 9 akt administracyjnych). Z uwagi na treść tego zaświadczenia, nie można uznać by stwierdzony w nim stan zdrowia strony, odpowiadał opisanym z zaskarżonej decyzji schorzeniom i świadczył o zdolności skarżącego do służby wojskowej. Pomimo tego jednak, organ odwoławczy ani nie odnotował tego dowodu, ani też do niego nie ustosunkował się w żaden sposób, co narusza przedstawione wyżej przepisy.
Należało też zwrócić uwagę na fakt, że w aktach administracyjnych brak jest dokumentów pozwalających na ustalenie, kiedy skarżącemu zostało doręczone orzeczenie organu I instancji. Z akt administracyjnych wynika tylko, że orzeczenie zostało podjęte przez Komisję Terenową w dniu ... listopada 2006 r., natomiast odwołanie wpłynęło do Komisji Terenowej w dniu ... grudnia 2006 r. (bez zaznaczenia, czy zostało nadesłane pocztą, czy też złożone osobiście).
Ustalenie daty doręczenia decyzji organu I instancji jest bardzo istotne, gdyż w myśl art. 134 kpa organ odwoławczy ma obowiązek ustalenia, czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia odwołania skutkuje tym, że decyzja organu I instancji staje się ostateczna. W takiej sytuacji organ odwoławczy rozstrzygałby sprawę zakończoną decyzją ostateczną, co w konsekwencji w myśl art. 156 § 1 pkt 2 kpa powodowałoby, iż decyzja organu II instancji byłaby nieważna.
Zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Paragraf 3 ww. art. 129 stanowi, że przepisy szczególne mogą przewidywać inne terminy do wniesienia odwołania, jednakże w niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodzi, bowiem wskazana w zaskarżonym orzeczeniu ustawa z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej nie przewiduje innych terminów do złożenia odwołania.
W oparciu o przedłożone akta administracyjne nie można ustalić, kiedy skarżącemu doręczono rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji (brak wymaganego przez art. 39 kpa pokwitowania strony) oraz kiedy złożył odwołanie. Można ustalić jedynie – na co wyżej wskazano – kiedy wydano rozstrzygnięcie w pierwszej instancji oraz kiedy wpłynęło odwołanie. Brak, więc możliwości ustalenia, czy orzeczenie w drugiej instancji nie zostało wydane z naruszeniem przepisów proceduralnych, tym bardziej, że pomiędzy datą wydania decyzji pierwszoinstancyjnej, a datą zarejestrowania wpłynięcia skargi, upłynął okres powyżej 14 dni.
W aktach administracyjnych znajduje się kopia rubryk, dotyczących odnotowywania wysyłanej korespondencji i przy pozycji 23 widnieje nazwisko W. P., oraz inne adnotacje, w tym nr nadawczy, wysokość opłaty, a na kopii tego dokumentu znajduje się kopia pieczęci wskazująca datę ....12.2006 r. (vide: k. 5 akt administracyjnych). Można by założyć, że kopia tego dokumentu świadczy o fakcie wysłania do skarżącego przez organ I instancji w dniu ....12.2006 r. odpisu decyzji pierwszoinstancyjnej i wówczas można by przyjąć, że skarżący zachował wymagany, 14 dniowy termin do złożenia odwołania, skoro pomiędzy datą wysłania decyzji I instancji, a datą wpłynięcia do organu odwołania, upłynął termin krótszy niż 14 dni.
Organ odwoławczy nie wyjaśnił jednak tego zagadnienia w żaden sposób, w szczególności nie wyjaśnił, jakie znaczenie ma kopia owego dokumentu, a obowiązek taki ciążył na nim, tym bardziej, że przepisy kodeksu postępowania administracyjnego działu I rozdziału 8, przewidują doręczanie pism w toku postępowania w sposób określony w tej ustawie i tylko w przypadku ścisłego wypełnienia go, wiążą skutek uznania prawidłowego doręczenia pisma czy decyzji.
W tym stanie rzeczy, wobec stwierdzonego naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art.145 §1 pkt 1lit. c oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153 poz. 1270) orzekł jak w sentencji wyroku.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ administracji winien w pełni uwzględnić zasygnalizowane wyżej uwagi odnoszące się do prawidłowości postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło