II SA/Bd 581/18
WyrokWSA w Bydgoszczy2019-01-09
Skład orzekający: Leszek Tyliński, Renata Owczarzak, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjant, który nie dokonał sprawdzenia legitymowanej osoby w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji (KSIP) z powodu rzekomej awarii systemu lub braku możliwości zalogowania się do urządzenia mobilnego, ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie dyscypliny służbowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy dyscyplinarne nie wykazały w sposób niebudzący wątpliwości, że policjant miał możliwość połączenia się z bazą KSIP. W związku z tym, że niedające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obwinionego, a ocena materiału dowodowego nosiła cechy dowolności, sąd uchylił zaskarżone orzeczenie. Brak wystarczających dowodów na możliwość sprawdzenia osoby w systemie KSIP oraz sprzeczności w zeznaniach świadków uniemożliwiły jednoznaczne stwierdzenie winy policjanta.Stan faktyczny
Policjant R. W. został obwiniony o to, że podczas legitymowania osoby poszukiwanej P. B. nie sprawdził go w bazie danych KSIP, co skutkowało niezatrzymaniem poszukiwanego. Policjant twierdził, że nie mógł zalogować się do systemu z powodu awarii sprzętu. Komendant Powiatowy Policji uznał go winnym i wymierzył karę nagany. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał orzeczenie w mocy. Policjant zaskarżył orzeczenie do WSA, podtrzymując swoje stanowisko o niemożności sprawdzenia osoby w systemie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji i zasądził od Komendanta Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Leszek Tyliński Sędziowie sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi R. W. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego P. w G. - D. nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r., 2. zasądza od Komendanta Policji na rzecz skarżącego kwotę [...](czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] Komendant Powiatowy P. w G. -D. , działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia [...] kwietnia 1990 r. o P. (Dz.U. z 2017 r., poz. 2067), po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego przeciwko asp. szt. R. W. - dzielnicowemu Rewiru Dzielnicowych Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej P. w G.-D., obwinionemu o to, że: w dniu [...] września 2017 r., o godz. 9.50 w G.-D. na ul. [...], realizując czynności służbowe w postaci legitymowania P. B., wykonał je w sposób nieprawidłowy, tj. nie sprawdził osoby legitymowanej w bazie danych Krajowego Systemu Informacyjnego P. (KSIP), w wyniku czego nie zatrzymał legitymowanego, który był osobą poszukiwaną na podstawie Zarządzenia Sądu Rejonowego w G.-D. nr [...], celem doprowadzenia do najbliższego zakładu karnego, do odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt. 2 ustawy z dnia [...] kwietnia 1990 r. o P. w zw. z § 58 ust. 1 pkt 4 w zw. z § 71 ust. 1 i 2 decyzji nr [...] Komendanta Głównego P. z dnia [...] lipca 2017 r. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego P. (Dz. Urz. KGP z 2017 r., poz. 51), uznał asp. szt. R. W. winnym zarzucanego mu czynu i wymierzył karę nagany.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego w postaci: dokumentów dotyczących sprawdzeń osoby, protokołów przesłuchania świadków, protokołu przesłuchania obwinionego oraz innej dokumentacji ustalono następujący stan faktyczny i prawny.
W dniu [...] września 2017 r. o godz. 8.53 asp. szt. R. W., pełniąc służbę z mł. asp. K. S. z polecenia dyżurnego KPP udali się na ul. [...] w G.-D., gdzie E. B. zgłosiła, że jej były partner P. B. od [...] września 2017 r. stosuje wobec niej groźby karalne poprzez przesyłanie wiadomości sms. Na miejscu wymienionego nie zastano, natomiast E. B. poinformowana została o trybie ścigania gróźb karalnych oświadczając, że w tym samym dniu stawi się w tutejszej jednostce P. celem złożenia stosownego zawiadomienia. W dniu [...] września 2017 r. o godz. 9.50 asp. szt. R. W. z mł. asp. K. S. ponownie udali się do wymienionej, w związku ze zgłoszeniem, że P. B. właśnie u niej jest i się go obawia. Kierując się do zgłaszającej, na ul. [...] w G.-D. zauważyli P. B., którego asp. szt. [...] wylegitymował, przeprowadził rozmowę, a następnie interwencję wobec wymienionego zakończył. Jak wynika ze sporządzonej przez R. W. w dniu [...] października 2017 r. notatki, z uwagi na brak możliwości zalogowania się do systemu na przypisanym do służby mobilnym terminalu noszonym [...] jak i mtn nr [...] mł. asp. K. S., nie dokonano sprawdzenia P. B. w dostępnych bazach danych. Nie dokonano również sprawdzenia za pośrednictwem dyżurnego z uwagi na fakt, że chwilę wcześniej podał on komunikat innym patrolom będącym w służbie, że nie możliwości wykonywania sprawdzeń do odwołania, po czym powiadomił o awarii sytemu.
Informacjom zawartym w notatce asp. szt. R. W. przeczą inne ustalenia, bowiem jak wynika z pisma Specjalisty Zespołu ds. Łączności i Informatyki KPP - S. K., w dniu [...] września 2017 r. urządzenia nr [...] użytkowane w służbie były sprawne, a przeszukiwanie baz było dostępne, na dowód czego załączony został wydruk z bazy KSIP, z którego wynika, że legitymowania były prowadzone przez inne patrole o różnych godzinach. Również z otrzymanych z WWK KWP w B. informacji nie wynika, aby był brak możliwości korzystania z urządzenia, tym bardziej, że funkcjonariusz R. W. sprawdzeń dokonywał 3-krotnie, pomiędzy godziną 11.01 a 11.28. Również mł. asp. S. dokonywał sprawdzeń, jednak w godz. [...].08-12.59.
Na podstawie odsłuchów z rejestratora rozmów KPP ujawniono w godz. 5.00-11.02 zarejestrowane 103 nagrania korespondencji radiowej, w tym 7 dotyczących sprawdzania osób w godz. 7.30 - 9.36, gdzie dyżurny informował policjantów na indywidualne prośby o możliwości sprawdzenia, że nie ma możliwości sprawdzenia, co było podyktowane m.in. przekazaniem służby na stanowisku kierowania, czy wykonywanymi w KSIP-ie czynnościami. Komendant Powiatowy P. zauważył, że dokonał też w tym czasie sprawdzeń. O godz. 8.49 dokonał sprawdzenia dla jednego z patroli i stwierdził, że nie ma wśród nagrań żadnych okólnikowych informacji, czy komunikatów o tym, że jest awaria systemu lub brak możliwości sprawdzania.
Zebrane dowody, zdaniem Komendanta wskazują, że asp. szt. R. W. legitymując osobę, nie dokonał jej sprawdzenia mimo, iż osoba ta nie była mu znana, a ponadto na niekorzyść funkcjonariusza wpływa fakt, że tego dnia realizowane były w godz. 5.30-9.00 działania, ukierunkowane na ujawnianie i zatrzymywanie osób poszukiwanych oraz osób, wobec których wydany został nakaz doprowadzenia.
Przesłuchany w dniu [...] listopada 2017 r. w charakterze obwinionego funkcjonariusz R. W. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, jednocześnie odmówił składania wyjaśnień, motywując to chęcią skontaktowania się z obrońcą. Przesłuchany w charakterze świadka asp. szt. J. K., który pełnił w dniu 25 września br. służbę na stanowisku kierowania zeznał, że nie pamięta, aby jakimkolwiek patrolom przekazywał okólnikową informację o braku możliwości sprawdzania osób lub o awarii systemu, a jeśli takie komunikaty zostałyby przekazane, odbyłoby się to drogą radiową, a co za tym idzie - zostałoby zarejestrowane na rejestratorze rozmów. Świadek K. S. zeznał, że w dniu zaistnienia zdarzenia, służbę pełnił wspólnie z asp. szt. R. W., z racji planowych działań, natomiast pozostała część służby zaplanowana była osobno. Kiedy jechali na interwencję, która miała miejsce o godz. 9.50, mieli już służbę osobno, a świadek dosiadł się do obwinionego, tylko na czas interwencji. Jak zeznał [...], interwencję wobec [...] przeprowadzał asp. szt. R. W., on też go legitymował i wykonywał z nim czynności. Jak dalej zeznał, nie wywoływali oni dyżurnego w celu dokonania sprawdzenia, bo z prowadzonych korespondencji radiowych wynikało, że nie ma możliwości sprawdzenia przez stanowisko kierowania. Jednak okólnika w tym zakresie nie było. Z ustaleń dokonanych przez świadka S. K. - specjalisty Zespołu ds. Łączności i Informatyki KPP wynika, że przeszukiwanie baz było dostępne, na dowód czego załączył on wydruk z bazy KSIP/przegląd legitymowań. Z wydruku wynika, że w czasie, w którym asp. szt. R. W. legitymował poszukiwanego, inni funkcjonariusze dokonywali sprawdzeń w bazie KSIP, m.in. o godz. 9.48 i 9.51. Do Zespołu ds. Łączności i Informatyki KPP nikt nie zgłaszał też jakichkolwiek niesprawności urządzenia. Dokonane w toku trwającego postępowania dyscyplinarnego odsłuchy nagrań rozmów, zarejestrowane na rejestratorze wykazały, że o godz. 9.54 do dyżurnego KPP zatelefonowała zgłaszająca z informacją, że P. B. jest na miejscu. O godz. 9.59 zarejestrowany jest komunikat o treści "[...]", a następnie o godz. 10.13 asp. szt. R. W. zgłosił przeprowadzenie, a następnie zakończenie podjętej wobec B. interwencji informując, iż "...sobie odpuścił, w naszej obecności oddalił się".
Zebrany materiał dowodowy w ocenie Komendanta Powiatowego P. jednoznacznie wskazuje, że nie dokonano sprawdzenia [...] w bazie KSIP, zaś legitymującym był asp. szt. R. W. i to na nim spoczywał obowiązek dokonania przedmiotowego sprawdzenia, tym bardziej, że zarówno stażem służby, doświadczeniem na stanowisku dzielnicowego, jak i stopniem był on starszy od mł. asp. K. S..
P. B. został zatrzymany tego samego dnia, jednak dopiero po godzinie 15.25, w wyniku prowadzenia innych czynności, przez innych policjantów tutejszej jednostki P..
Komendant Powiatowy P. podkreślił, że zgodnie z treścią art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o P., naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności zaniechanie czynności służbowej albo wykonywanie jej w sposób nieprawidłowy a niezaprzeczalnym dowodem jest fakt, iż asp. szt. R. W. nie dokonując sprawdzenia osoby legitymowanej w bazie KSIP, doprowadził do tego, że nie zatrzymał osoby poszukiwanej. Okoliczności popełnienia czynu pozwalają jednak przyjąć, że popełnił go z tzw. winy nieumyślnej polegającej na tym, że nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach mimo, że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć - art. 132a pkt 2 ustawy o P..
Ponadto, Komendant nie stwierdził okoliczności mających wpływ na zaostrzenie kary, o których mowa w art. 134h ust. 2 ustawy o P. tj. działania z motywacji zasługujących na szczególne potępienie, albo po użyciu alkoholu lub innego środka, popełnienia przewinienia przed zatarciem kary oraz poważnych skutków przewinienia dyscyplinarnego. Jako okoliczności łagodzące uwzględniono dotychczasową niekaralność obwinionego, pozytywną opinię służbową oraz fakt, iż jeszcze tego samego dnia poszukiwany został zatrzymany przez innych policjantów tej samej jednostki P..
W odwołaniu od powyższego orzeczenia, R. W. wniósł o jego uchylenie w całości i uniewinnienie od zarzucanego mu czynu, bądź uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Komendanta Powiatowego P. w G.-D..
W treści uzasadnienia skarżący stwierdził, że nie zgadza się z zaskarżonym orzeczeniem, jego treścią i uzasadnieniem. Czuje się niewinny i nie zgadza się z orzeczoną karą dyscyplinarną. Jego rzekome przewinienie spowodowane było wadliwym działaniem (a raczej niedziałaniem) sprzętu tj. urządzenia mobilnego [...], za pomocą którego miał (a nie mógł) sprawdzić, czy P. B. jest osobą poszukiwaną.
Odwołujący się zauważył, że w znajdującej się w aktach sprawy karcie pobrań do służby sprzętu, brak jest wpisu przy nazwisku obwinionego - pobrania urządzenia mobilnego [...] z uwagi na to, że terminale przenośne znajdują się w biurze Rewiru Dzielnicowych w KPP w G.-D. i zgodnie z informacją policjanta, nikt z dzielnicowych - zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami z kierownikiem Rewiru Dzielnicowych - nie wpisuje ich w zeszyt pobieranego sprzętu. Ponadto, zgodnie z oświadczeniem obwinionego, urządzenia mobilne w dniu [...] września 2017 r., działały dopiero od godz. 11.00, kiedy to można było się normalnie zalogować celem dokonania sprawdzenia, a wcześniej brak było możliwości zalogowania się na terminalach mobilnych, zarówno na urządzeniu [...] jak i na urządzeniu nr [...] mł. asp. [...].
Ponadto skarżący stwierdził, że podczas zapoznania z aktami postępowania, zostały przedstawione tylko zapisy z rejestru rozmów dyżurnego KPP G.-D. przez stacje oraz telefony komórkowe policjantów w godzinach 7.30-9.35, a z treści zaskarżonego orzeczenia wynika, że zebrano odsłuch z okresu także po godz. 11.00 ale nie przedstawiono go obwinionemu, co stanowi naruszenie art. 135i ust. 1 ustawy o P..
Jednocześnie skarżący zauważył, że interwencję przeprowadzał asp. szt. R. [...] wraz z mł. asp. K. [...]. Obaj funkcjonariusze próbowali na urządzeniach mobilnych zalogować się do systemu w celu sprawdzenia legitymowanej osoby i jak zeznał mł. asp. K. [...], nie mogli tego uczynić z uwagi na awarię systemu. W toku postępowania nie dokonano sprawdzenia działania ww. urządzeń, co zdaniem odwołującego stanowi naruszenie art. 135e ust. 1 ustawy o P..
Komendant Policji, po rozpatrzeniu odwołania, orzeczeniem nr [...] z dnia [...] marca 2018 r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy podniósł, iż w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego uzyskano dowody z zeznań- świadków asp. szt. J. K., mł. asp. K. S. i S. K..
Z zeznań asp. szt. J. K. wynikało, że jest zatrudniony w KPP w G.-D. na stanowisku zastępcy dyżurnego. Nie pamiętał daty, kiedy miało to miejsce, pełnił wtedy służbę na stanowisku kierowania w KPP w G.-D.. Była to służba w dzień. Nie wie jaki to był dzień tygodnia. Jak pamięta, w krótkim czasie po sobie były dwie interwencje. Dotyczyły tego samego człowieka. Jakiś mężczyzna miał nachodzić kobietę. Na miejsce wysłał patrol dzielnicowych. Nie przypominał sobie już szczegółów tych interwencji, gdyż było to dawno, a na stanowisku pracy, na którym pełni służbę przyjmuje wiele zgłoszeń z prośbą o podjęcie interwencji. Nie jest w stanie wszystkich zapamiętać. Nie pamiętał, aby jakimkolwiek patrolom przekazywał komunikat o braku możliwości sprawdzeń w KSIP lub awarii systemu. Jeśli takie komunikaty są przekazywane, odbywa się to drogą radiową za pośrednictwem ogólnodostępnej sieci radiowej, która jest nagrywana na rejestrator, żeby każdy patrol słyszał. Każdy komunikat, każda rozmowa rejestruje się na rejestratorze. Jeżeli taki komunikat byłby podany patrolom, bez wątpienia byłby nagrany. Nie pamiętał, aby ktoś inny oprócz S. B. z ruchu drogowego telefonował na numer alarmowy z prośbą o sprawdzenie osoby. W tym dniu na prywatny telefon komórkowy nikt do niego nie dzwonił, bo policjantom zależy, żeby mieli potwierdzenie tj. nagranie, w przypadku niemożliwości sprawdzenia. Nie pamięta o której to było godzinie, kiedy przyszedł do niego Komendant P. i zapytał, czy dzielnicowi sprawdzali tego człowieka. Odpowiedział, że chyba nie, bo wyświetliłoby mu się w systemie SWD, że dokonano sprawdzenia. Kazał mu wtedy sprawdzić i okazało się, że jest on poszukiwany, w związku z czym podjęto natychmiast czynności w celu zatrzymania tego mężczyzny. Po południu został zatrzymany.
Przesłuchany w charakterze świadka S. K. zeznał z kolei, że jest zatrudniony w KPP w G.-D. na stanowisku specjalisty Zespołu ds. Łączności i Informatyki. Nie pamięta, którego dnia dostał zapytanie z tutejszego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego, dotyczące prawidłowego działania systemów Krajowego Systemu Informacyjnego P.. C. o jakiegoś zatrzymanego mężczyznę, który okazał się być poszukiwany. Pytanie dotyczyło tego, czy system działał. Dokonał sprawdzenia w bazie danych, sprawdzenia legitymowań w okresie wskazanym w zapytaniu. Bazy były dostępne, czego dowodem był wydruk legitymowań przez inne patrole. Nic mu nie wiadomo, aby ktokolwiek zgłaszał o jakiejkolwiek niesprawności mobilnych terminali noszonych, tzn. chodzi o te dwa konkretnie. K. S. i R. W. nie zgłaszali mu żadnych niesprawności urządzeń.
Młodszy aspirant K. S. zeznał, że jest zatrudniony w KPP w G.-D. na stanowisku dzielnicowego. Nie pamięta dokładnie daty, kiedy zdarzenie to miało miejsce, wydaje mu się, że było to we wrześniu 2017 r. Służbę rozpoczął o godz. 5.30, bo miał wspólnie z R. W. zaplanowane zadania do akcji poszukiwany, natomiast pozostałą część służby pełnili osobno. Nie pamięta, kto odprawiał ich wtedy do służby i nie pamięta czy wyznaczony został dowódca, ale wydaje mu się, że był wyznaczony i był to asp. szt. R. W.. Wydaje mu się, że gdzieś około godz. 9.00, pod koniec lub na koniec akcji poszukiwany, dyżurny skierował ich celem podjęcia interwencji w G.-D. na ul. [...]. Nie wie jak nazywała się osoba, która prosiła o interwencję, była to kobieta. Na interwencji u niej byli dwukrotnie, za każdym razem ją zastali. Mężczyznę, który był sprawcą interwencji zastali za drugim razem, jadąc do tej samej kobiety na interwencję. Zastali go gdzieś w okolicach ulicy [...] w G.-D., przemieszczając się na interwencję. Ten drugi raz jak jechali, to już mieli służbę oddzielnie, a na tę interwencję dosiadł się do R. W.. Interwencję wobec mężczyzny podejmował R. W.. On go legitymował i wykonywał z nim czynności. Pamięta, że na pewno nie chodziło urządzenie, bo próbował się zalogować na akcji poszukiwany i nie mógł się zalogować, Rafał chyba też nie mógł. Zalogował się dopiero około godz. 11.00, czy po 11.00, dokładnie nie pamięta, coś przed południem. Wtedy, w południe sprawdzał jakieś osoby. Na pewno jest odnotowana liczba przeprowadzonych przez niego sprawdzeń. Osobiście - w celu sprawdzenia - dyżurnego nie wywoływali. Pamięta, że z prowadzonych korespondencji radiowych z dyżurnym KPP słychać było, że nie ma możliwości sprawdzenia. Nie pamięta, czy to był okólnik, ale część patroli otrzymała informację, że nie można dokonywać sprawdzeń. Okólnika chyba nie było. Nie pamięta już tego. Nie pamięta, czy razem zjechali do Komendy radiowozem, nie pamięta godzin poszczególnych czynności z tego dnia. Odnotowane są one szczegółowo w notatniku. Przesłuchany uzupełniająco w dniu [...] lutego 2018 r. zeznał, że wie o toczącym się postępowaniu w sprawie niesprawdzenia w bazie KSIP osoby przez asp. szt. R. W.. Wówczas pełnił z nim tylko część służby, natomiast pozostała część służby pełniona była przez nich oddzielnie. Na interwencji, o którą toczy się sprawa, był razem z R. W.. To on legitymował tego mężczyznę. Jeżeli chodzi o niesprawność urządzenia w dniu, w którym była interwencja, o której mówił wcześniej, nikomu nie zgłaszał niesprawności urządzenia, tj. terminala przenośnego, ani w dniu, kiedy pełnił służbę, ani też w dniach kolejnych, ponieważ urządzenie zaczęło działać, również tego dnia, jednak o późniejszej godzinie. Kogoś nawet wówczas sprawdził. Nie informował o braku możliwości zalogowania się, bo z tego co pamięta urządzenie było potem sprawne, tzn. kiedy później wykonywał czynności. Nie pamięta już, o której godzinie próbował się zalogować do systemu. Brak możliwości zalogowania się do systemu nie został przez niego odnotowany w notatniku.
Oceniając treść zeznań asp. szt. J. K. i S. K., Komendant Wojewódzki P. stwierdził, że są one jasne, spójne i wzajemnie się uzupełniają. Zasługują zatem na wiarygodność. Oceniając z kolei zeznania mł. asp. K. S. - w części w jakiej dotyczą sprawdzenia legitymowanego w KSIP - są one niewiarygodne, albowiem są sprzeczne z innymi zgromadzonymi dowodami, w tym z uznanymi za wiarygodne zeznaniami świadków i stanowią one próbę korzystnego przedstawienia przebiegu czynności podjętej przez policjantów, pod kątem uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez obwinionego. Nie bez znaczenia jest również to, że ww. świadek był czynnym uczestnikiem interwencji, w wyniku której wszczęto postępowanie dyscyplinarne przeciwko asp. szt. R. [...], zatem w jego bezpośrednim interesie było maksymalnie korzystne i usprawiedliwiające przedstawienie przebiegu zdarzenia będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego.
Do akt postępowania włączono także dowody z dokumentów w postaci kserokopii: materiałów z czynności wyjaśniających w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza z KPP w G.-D., opinii służbowej obwinionego, jego aktu ślubowania i Karty opisu stanowiska pracy asp. szt. R. W.. Ponadto, do akt włączono zawiadomienie o odmowie wszczęcia śledztwa z Prokuratury Rejonowej w G.-D., notatkę służbową mł. asp. K. S., notatkę służbową asp. szt. R. W., wydruki z Systemu Wspomagania Dowodzenia.
Oceniając zebrane dowody z dokumentów, Komendant Wojewódzki P. stwierdził, że stanowią one w zasadzie wewnętrzne dokumenty P., które zostały sporządzone w przepisanej prawem formie i odzwierciedlają stan zawarty w ich treści. Nie zostały one też zakwestionowane przez obwinionego. W toku czynności dowodowych przeprowadzono także oględziny nośnika w postaci płyty DVD-R zawierającego zapis rozmów telefonicznych i radiowych zarejestrowanych w dniu [...] września 2017 r. na stanowisku kierowania Komendy Powiatowej P. w G.-D.. Dowód ten oceniony został jako obiektywny i niezależny, a zatem wiarygodny. Przesłuchany w charakterze obwinionego asp. szt. R. W. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień.
W świetle zebranych dowodów, stan faktyczny sprawy, zdaniem Komendanta Wojewódzkiego P. przedstawia się następująco: w dniu [...] września 2017 r. o godz. 8.53 asp. szt. R. W., pełniąc służbę z mł. asp. K. S., z polecenia dyżurnego KPP udał się na ul. [...] w G.-D., gdzie E. B. zgłosiła, że jej były partner P. B. od [...] września 2017 r. stosuje wobec niej groźby karalne. Na miejscu policjanci nie zastali wyżej wymienionego. Około godz. 9.50 asp. szt. R. W. i mł. asp. K. S. ponownie udali się do wskazanej kobiety, w związku z kolejnym jej zgłoszeniem. W toku interwencji, na ul. [...] w G.-D. zauważyli P. B.. Obwiniony podjął czynności służbowe wobec mężczyzny legitymując go. Poinformował również, że jego zachowanie w stosunku do E. B. wyczerpuje znamiona przestępstwa gróźb karalnych. W toku rozmowy legitymowany oświadczył, że był u wyżej wymienionej w celu oddania jej karty SIM i odebrania od niej takowej swojej karty. Funkcjonariusze wraz z P. B., udali się do E. B., gdzie w ich obecności, byli partnerzy wymienili się kartami SIM. Na zakończenie, asp. szt. R. W. pouczył mężczyznę o konieczności właściwego zachowania oraz konsekwencjach karnych wynikających z kierowania gróźb karalnych. P. B. oświadczył, że nie będzie już wysyłał do E. B. żadnych niepokojących wiadomości tekstowych SMS, a następnie oddalił się. O godz. 10.13 drogą radiową, obwiniony poinformował dyżurnego o sposobie zakończenia interwencji.
W trakcie podjętych czynności służbowych, asp. szt. R. W. , nie dokonał sprawdzenia osoby legitymowanej w bazie Krajowego Systemu Informacyjnego P., w konsekwencji czego nie zatrzymał P. B., poszukiwanego przez Sąd Rejonowy G.-D., do odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Od godzin porannych (około 6.50) dnia [...] września 2017 r., do chwili zakończenia omawianej interwencji, służba dyżurna Komendy Powiatowej P. w G.-D. nie przekazywała drogą radiową ani telefoniczną informacji dla będących w jej dyspozycji policjantów o awarii, niesprawności systemu KSIP, uniemożliwiającej dokonywanie sprawdzeń przez tę służbę. Użytkowane tego dnia przez asp. szt. R. [...] i mł. asp. K. [...] urządzenia mobilne o nr [...] były sprawne, zaś przeszukiwanie baz danych dostępne. Około godziny 15.30 policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego KPP w L., realizując polecenie swojego przełożonego, po kolejnym zgłoszeniu E. B. zatrzymali P. B..
Przechodząc do uzasadnienia prawnego, Komendant Wojewódzki P. wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o P., policjant odpowiada dyscyplinarnie za naruszenie dyscypliny służbowej polegającej na zaniechaniu czynności służbowych albo wykonaniu ich w sposób nieprawidłowy. Z treści § 58 ust. 1 pkt 4 decyzji nr [...] Komendanta Głównego P. z dnia [...] lipca 2017 r. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego P. (Dz. Urz. KGP z 2017 r. poz. 51) wynika natomiast, że sprawdzenia w KSIP informacji o osobie, zwanego dalej "sprawdzeniem osoby" dokonuje się wykonując czynność legitymowania osoby. Z treści § 71 ust 1 i 2 ww. decyzji wynika zaś, że w przypadku wykonywania przez policjantów czynności legitymowania osób, sprawdzenia czy osoba lub rzecz jest zarejestrowana w KSIP oraz uzyskania informacji o osobach, rzeczach ze zbiorów danych KSIP dokonuje się poprzez aplikację Patrol lub aplikację Klient Mobilny SWD lub poprzez Punkt Sprawdzeń w SWD. Z kolei z treści ust. 2 ww. paragrafu wynika, że sprawdzenie, o którym mowa w ust. 1, obejmuje osobę legitymowaną lub kontrolowaną, jak i posiadane dokumenty stwierdzające jej tożsamość.
Z treści wyżej wymienionych przepisów, zdaniem organu odwoławczego wynika bezspornie, że asp. szt. R. W. był obowiązany do sprawdzenia legitymowanej przez siebie osoby w Krajowym Systemie Informacyjnym P.. Stanowi o tym bezspornie treść przepisu, który stwierdza, że sprawdzenia "dokonuje się", nie zaś, że sprawdzenia "można dokonać". Przepisy te nie zwalniają również z tego obowiązku policjanta, gdy ten nie może zalogować się do użytkowanego przez siebie urządzenia mobilnego. Zadaniem obwinionego było zatem dołożenie należytej staranności, w celu zapewnienia tego sprawdzenia, przeprowadzenie wszelkich możliwych prób, mających na celu sprawdzenie w KSIP osoby P. B.. Jest poza wszelkim sporem, że istotą legitymowania - dla prawidłowego realizowania ustawowych zadań P. - jest sprawdzanie legitymowanych osób, właśnie pod kątem poszukiwań. Poza ustaleniem tożsamości, ustala się również jej status, albowiem czynność legitymowania należy do podstawowych czynności P. pozwalających na ujawnianie osób poszukiwanych.
W tych okolicznościach faktycznych, stanowisko skarżącego odnoszące się do niemożności zalogowania się, czy poruszane przez mł. asp. K. [...] okoliczności polegające na rzekomym przekazaniu komunikatu o braku możliwości dokonywania sprawdzeń, w ocenie organu odwoławczego nie zasługiwały na uwzględnienie, świadczyły natomiast o nieprofesjonalnym i nieostrożnym podejściu policjanta do ciążącego na nim obowiązku. Obwiniony nie miał żadnych podstaw do stwierdzenia, że nie będzie mógł dokonać sprawdzenia na stanowisku kierowania KPP w G.-D., że takie sprawdzenie nie będzie możliwe. Po pierwsze, taki komunikat do policjantów nie był z tego stanowiska kierowany, po drugie, ani on sam, ani mł. asp. K. [...] nie kontaktowali się ze służbą dyżurną w tej sprawie. Rzekomo zasłyszany komunikat, który miał pochodzić z dyżurki KPP sprzed kilkudziesięciu minut nie był komunikatem stwierdzającym awarię systemową. Nawet gdyby kwadrans po godzinie 9.00 taka awaria była wyraźnie artykułowana, to nic nie stało na przeszkodzie, by w chwili omawianego legitymowania potwierdzić dalsze jej występowanie, bądź ustanie, albo w uzgodnieniu z dyżurnym ustalić dalszy przebieg czynności. W ten właśnie sposób obwiniony - przy ewentualnym splocie wszystkich niekorzystnych okoliczności technicznych - mógłby być pewien, że dochował należytej staranności, w celu dokonania wymaganego od niego sprawdzenia legitymowanego w KSIP, gdzie próby dochowania tej staranności faktycznie nie podjął. Przyjął natomiast, że fakt braku możliwości zalogowania się przez urządzenie mobilne zwalnia go z obowiązku określonego zarządzeniem Komendanta Głównego P..
Na marginesie zwrócono uwagę, że wskazywany przez skarżącego i policjanta brak możliwości zalogowania się do systemu KSIP jest istotną przeszkodą do wykonywania bieżących, zleconych zadań służbowych. Tym samym policjant - nie mogąc, co oczywiste przewidzieć w danej chwili, kiedy ta możliwość zalogowania zostanie przywrócona (za 5 minut, 1 godzinę, czy w ogóle w czasie danej służby) - winien o tym fakcie niezwłocznie powiadomić dyżurnego, czy innego przełożonego, albowiem brak możliwości dokonywania sprawdzeń, które zgodnie z ww. decyzją nr [...] KGP jest obligatoryjne, stanowi okoliczność utrudniającą lub uniemożliwiającą realizację zadania stałego albo polecenia przełożonego i zgodnie z § 15 pkt 2 zarządzenia nr [...] Komendanta Głównego P. z dnia [...] grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w P. (Dz. Urż. KGP 2013 r. poz. 99 ze zm.), podlega niezwłocznemu informowaniu przełożonego. Takiej informacji obwiniony jednak nie przekazał, co pozwala poddać w wątpliwość faktyczny brak możliwości zalogowania się urządzeń do systemu, a tym samym pozwala na przyjęcie tezy o całkowitym odstąpieniu od jakiejkolwiek próby tego sprawdzenia.
Odnosząc się do kwestii zawinienia, Komendant Wojewódzki P. wskazał, że zgodnie z art. 132a pkt 1 ustawy o P., przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Z kolei z punktu 2 tego artykułu wynika, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione również wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Oceniając zachowanie obwinionego w kontekście tego przepisu, Komendant Wojewódzki P. stwierdził, że popełnił on zarzucany czyn w tej drugiej formie, tj. nieumyślnie, poprzez niezachowanie ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. P. miał możliwość oceny rzetelności swojego postępowania i powinien był przewidzieć, że odstępując od sprawdzenia osoby w KSIP w opisanych wyżej okolicznościach, naraża się na konsekwencje dyscyplinarne.
Z art. 134h ust. 1 ustawy o P. wynika, że wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Odnosząc powyższe do ustalonego stanu faktycznego, organ odwoławczy stwierdził, że orzeczenie kary nagany wynika z okoliczności popełnienia zarzucanego obwinionemu przewinienia oraz rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków oraz skutków przewinienia. Aspirant sztabowy R. W. świadomie zaniechał sprawdzenia osoby P. B., kierując się niedającymi się zaakceptować okolicznościami, świadczącymi o jego nieprofesjonalnym podejściu do tej czynności, gdzie rzekomy brak możliwości zalogowania urządzenia mobilnego zdeterminował całkowicie odstąpienie od innych prób dokonania sprawdzenia mężczyzny w KSIP. Tym samym, z tego punktu widzenia, przeprowadzone przez niego czynności wykonał w sposób elementarnie nieprawidłowy.
Niebagatelne zdaniem organu odwoławczego w omawianym przypadku są skutki naruszenia przez niego dyscypliny służbowej. Tym skutkiem jest nieujawnienie, a tym samym niezatrzymanie w toku legitymowania osoby poszukiwanej do odbycia kary pozbawienia wolności. Oznacza to, że swoim zachowaniem obwiniony dopuścił się czynu sprzecznego z ustawowo określonymi zadaniami P., wymienionymi w art. 14 ust. 1 ustawy o P. stanowiącymi, że P. wykonuje czynności operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe w celu m. in. poszukiwania osób ukrywających się przed organami ścigania lub wymiaru sprawiedliwości.
Z drugiej strony - łagodzącej – nie ujawniono okoliczności wpływających na zaostrzenie wymiaru kary, określonych w art. 134h ust. 2 ustawy o P.. Nie miało tu bowiem miejsca działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka, nie doszło do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej, nie wystąpiły też poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań P. lub naruszenia dobrego imienia P.. Przed taką oceną postępowania uchronił obwinionego wyłącznie fakt, że poszukiwany został kilka godzin później zatrzymany przez innych policjantów z KPP w G.-D.. W innym wypadku, zaistniałyby przesłanki do orzeczenia surowej kary dyscyplinarnej. Wskazać należy, że w tej sprawie wystąpiła okoliczność wpływająca na złagodzenie wymiaru kary. Wystąpiła bowiem nieumyślność popełnienia przewinienia. Innych okoliczności łagodzących nie stwierdzono, albowiem obwiniony nie podjął starań wpływających na zmniejszenie skutków przewinienia, zaś poziom jego doświadczenia i umiejętności zawodowych był nadto wystarczający do właściwej oceny sytuacji, albowiem służbę w P. pełnił od niemalże 17 lat. W świetle tego, takie postępowanie, tak doświadczonego w służbie prewencyjnej policjanta należało ocenić nagannie. Ważąc przywołane wyżej okoliczności uznano, że wymierzenie najniższej kary dyscyplinarnej (taką karą jest kara nagany), której wykonanie polega na wytknięciu ukaranemu niewłaściwego postępowania, jest współmierne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Na korzyść obwinionego uwzględniono jego dotychczasowy przebieg służby. W ostatniej opinii służbowej, kryteria składające się na realizację zadań i czynności w zakresie samodzielności i inicjatywy oraz terminowości, przełożony ocenił na "4", natomiast jakość oraz planowania i organizacji pracy na "5". W zakresie kompetencji ogólnych, kryterium rozwoju własnego i podnoszenia kwalifikacji, umiejętności współpracy i kultury osobistej, przełożony ocenił na "5", zaś kryterium dyspozycyjności przełożony ocenił na "6" w sześciostopniowej, rosnącej skali ocen. Jest to zatem pozytywna opinia służbowa. Ponadto obwiniony dotychczas nie był karany dyscyplinarnie.
Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego P. nie było podstaw do zastosowania art. 135j ust. 5 ustawy o P., który stanowi, że przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości, warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej i zasad etyki zawodowej, gdyż nawet gdyby zaistniały te wszystkie przesłanki to nie oznacza to, że przełożony dyscyplinarny jest zobowiązany odstąpić od ukarania. Ustawodawca użył określenia "może odstąpić" a nie "odstępuje od ukarania" co oznacza, że jest to pozostawione do jego uznania. W odniesieniu do stopnia naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków i wymienionych już skutków przewinienia, odstąpienie od ukarania uznać należy jako zbyt łagodne.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu, Komendant Wojewódzki P. stwierdził, że są one niezasadne. Zarzucana niesprawność urządzenia mobilnego była przedmiotem niniejszego uzasadnienia i w tym miejscu przedstawione ustalenia należałoby wyłącznie powtórzyć. Jako niezasadny należy również ocenić zarzut, że w karcie pobrań sprzętu do służby brak jest wpisu przy nazwisku obwinionego, albowiem fakt użytkowania w tym dniu ww. urządzenia (w tym w toku przedmiotowej interwencji), w kontekście zebranych dowodów jest oczywisty i nie został podważony.
Jako niezasadny i częściowo niezrozumiały, w ocenie organu odwoławczego jest także zarzut odnoszący się do przedstawienia obwinionemu, podczas zapoznania z aktami postępowania, tylko zapisów z rejestru rozmów dyżurnego KPP G.-D. przez stację oraz telefony komórkowe policjantów w godzinach 7.30-9.35. Jak wynika wprost z treści notatki rzecznika dyscyplinarnego dotyczącej tych rozmów, dokonano odsłuchu korespondencji od godz. 5.30 do 11.32, zaś tylko rozmowy od godz. 7.30 do 9.36 dotyczyły w swej treści rozmów odnoszących się do szeroko rozumianych "sprawdzeń". Nie jest bez znaczenia, że w toku czynności zapoznania obwinionego i obrońcy z uzupełnionymi materiałami postępowania dyscyplinarnego w dniu [...] lutego 2018 r., skarżący został zapoznany zarówno z ww. notatką , jak i z protokołem oględzin zawierającym całość korespondencji z dnia [...] września 2017 r. - od godz. 06.49 do godz. 13.29.
W skardze do sądu R. W. wniósł o uchylenie orzeczenia organu odwoławczego w całości oraz o przyznanie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Orzeczeniu Komendanta Policji nr [...] skarżący zarzucił, że zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. z naruszeniem art. 132 ust. 3 pkt 2, art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy o P. (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.).
Skarżący podtrzymał swoje stanowisko zawarte w odwołaniu oraz twierdzenie, że jest niewinny. Z zaskarżonym orzeczeniem się nie zgadza, ponieważ zostało ono wydane z naruszeniem wskazanych powyżej przepisów ustawy o P.. Skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, że w sprawie nie może być mowy o zaniechaniu czynności sprawdzenia osoby legitymowanej w bazie KSIP z uwagi na niemożność dokonania tej czynności w związku z problemem zalogowania się do systemu.
Wbrew twierdzeniom zawartym w zaskarżonym orzeczeniu, w ocenie skarżącego niemożność sprawdzenia osoby legitymowanej potwierdzają zapisy z rozmów telefonicznych i radiowych zarejestrowanych w dniu [...] września 2017 r. na stanowisku kierowania KPP w Gołubiu - D.. Skarżący zwrócił szczególną uwagę na zapisy z poz. 6/7 - godz. 7.30/7.40, poz. 9 - godz. 8.10, . 25 - godz. 9.15, poz. 27- godz. 9.36, poz. 38- godz. 11.55, poz. 42- godz. [...].15, poz. 44-12.27.
Zapisy z nagrań w ww. pozycjach, w przekonaniu skarżącego jednoznacznie wskazują na okoliczność braku możliwości kontaktu z funkcjonariuszem w KPP w G.-D. celem sprawdzenia legitymowanej osoby.
Tym samym, w ocenie skarżącego nie zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 132 ust. 3 pkt 2 i w art. 135g ust. 2 zd. 2 ustawy o P. warunkujące uznanie skarżącego winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego.
W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia, ponieważ zostało ono podjęte zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy o P.. Z art. 132 ust. 1 i 2 ustawy o P. wynika, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów.
Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (art. 132a ww. ustawy).
Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym, zatem ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego warunkuje podstawę do stwierdzenia o wystąpieniu winy przy popełnieniu przewinienia. Realizacji przewinienia umyślnego towarzyszy zawsze zamiar, który może mieć postać zamiaru bezpośredniego lub zamiaru ewentualnego. Zamiar bezpośredni polega na chęci popełnienia przewinienia, zaś zamiar ewentualny polega na tym, że policjant nie chce popełnić określonego przewinienia, lecz mimo wszystko godzi się na jego popełnienie. Z kolei nieumyślność polega na tym, że policjant nie chce popełnić przewinienia, nie godzi się na jego popełnienie, lecz mimo to je popełnia. W takiej sytuacji, popełnienie przewinienia ma charakter nieumyślności spowodowanej niezachowaniem ostrożności wymaganej w danych okolicznościach.
Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o P., wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W ocenie Sądu, organy nie wykazały winy występującej po stronie obwinionego według kryteriów opisanych w tym przepisie. Organy nie wykazały przede wszystkim w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący w ogóle miał możliwość połączenia się z bazą KSIP.
W świetle art. 135g ust. 1 i ust. 2 ustawy o P., przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Należy przede wszystkim jednak podkreślić, że w trakcie toczącego się postępowania, niedające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obwinionego.
W niniejszej sprawie stan faktyczny ustalony został w oparciu o przesłuchania świadków, obwinionego i dokumenty. Wbrew twierdzeniu organu, zeznania świadków nie są spójne i we wzajemnym połączeniu nie stanowią wystarczająco pełnego i przekonywującego obrazu stwierdzonego przez organ stanu faktycznego. W sprawie pozostały wątpliwości, które albo powinny być usunięte przez uzupełnienie materiału dowodowego albo w myśl reguły wyrażonej w art. 135g ust. 2 winny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego, gdy takich wątpliwości nie da się usunąć.
Przepis art. 135e ust. 1 zdanie pierwsze ustawy o P. stanowi, że rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W toku prowadzonych czynności, uprawnione organy mają obowiązek wnikliwego zbadania i uwzględnienia wszystkich okoliczności, zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść objętego postępowaniem. Jest to zasada obiektywizmu, wynikająca wprost z dyspozycji art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, gwarantującego prawo do rzetelnego procesu, z treści której jednoznacznie wynika, że jest adresowana do organu, w którego gestii pozostają rozstrzygnięcia (por. W. K. K. do art. 135(g) ustawy o P., System Informacji Prawnej LEX).
Organ ustalił, że w trakcie podjętych czynności służbowych, asp. szt. R. [...] nie dokonał sprawdzenia osoby legitymowanej w bazie Krajowego Systemu Informacyjnego P., w konsekwencji czego nie zatrzymał P. B., poszukiwanego przez Sąd Rejonowy G.-D., do odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności.
Brak sprawdzenia stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, polegające na zawinionym niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Zgodnie z 58 ust. 1 pkt 4 decyzji Komendanta Głównego P. z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego P., sprawdzenia w KSIP informacji o osobie, zwanego dalej "sprawdzeniem osoby" dokonuje się m.in. wykonując czynności, o których mowa w art. 14 ust. 1 ustawy o P. (czyli czynności: operacyjno-rozpoznawcze, dochodzeniowo-śledcze i administracyjno-porządkowe w celu:
1) rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń;
2) poszukiwania osób ukrywających się przed organami ścigania lub wymiaru sprawiedliwości, zwanych dalej "osobami poszukiwanymi";
3) poszukiwania osób, które na skutek wystąpienia zdarzenia uniemożliwiającego ustalenie miejsca ich pobytu należy odnaleźć w celu zapewnienia ochrony ich życia, zdrowia lub wolności, zwanych dalej "osobami zaginionymi".
przy pomocy uprawnień określonych w art. 15 ust. 1 pkt 1-4 oraz pkt 5 i 5a tej ustawy.
W rozpoznawanej sprawie popełniony czyn - zaniechanie sprawdzenia, powiązano bezpośrednio z nie zatrzymaniem legitymowanego, który był osobą poszukiwaną na podstawie Zarządzenia Sądu Rejonowego w G.-D. nr [...], celem doprowadzenia do najbliższego zakładu karnego, do odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności. Należy jednak wskazać, że stosownie do 58 ust. 1 pkt 6 ww. decyzji Komendanta Głównego P., informacji o osobie, dokonuje się też m.in. w innych przypadkach zgodnie z warunkami korzystania z informacji określonymi w § 11 rozporządzenia. W rozpoznawanej sprawie na skutek telefonicznej informacji organy powzięły wiadomość o osobie, która okazała się być osobą poszukiwaną. Po telefonie do komendy o kierowaniu przez poszukiwanego gróźb karalnych wobec zgłaszającej E. B. była możliwość sprawdzenia już w komendzie statusu P. [...]. W tych warunkach, nadinterpretacją organu jest twierdzenie, że konsekwencją braku sprawdzenia przez obwinionego nie doszło do zatrzymania P. B., poszukiwanego przez Sąd Rejonowy G.-D., do odbycia kary. Wyłączne powiązanie skutku w postaci braku zatrzymania osoby poszukiwanej z zaniechaniem działania skarżącego, jest okolicznością niewspółmiernie obciążającą obwinionego za realizację zadań organu. Informacja o osobie poszukiwanej nie musiała zostać uzyskana w momencie wylegitymowania w terenie lecz po zgłoszeniu. Mając taką wiedzę wcześniej, przy podjęciu interwencji można było doprowadzić do zatrzymania poszukiwanego.
O ile więc zachowanie skarżącego wyczerpywałoby przesłanki opisane w § 58 ust. 1 pkt 4 decyzji Komendanta Głównego P. w sprawie funkcjonowania Krajowego Systemu Informacyjnego P. o tyle powiązanie go ze wskazanym skutkiem nie było wyłączne. Cel w postaci poszukiwania osób ukrywających się przed organami ścigania lub wymiaru sprawiedliwości, mógł zostać zrealizowany też w inny sposób, po zgłoszeniu.
Najistotniejszą jednak kwestią było jednak ustalenie czy była możliwość dokonania sprawdzenia. Według organu od godzin porannych (około 6.50) dnia [...] września 2017 r., do chwili zakończenia interwencji, służba dyżurna Komendy Powiatowej P. w G.-D. nie przekazywała drogą radiową ani telefoniczną informacji dla będących w jej dyspozycji policjantów o awarii, niesprawności systemu KSIP, uniemożliwiającej dokonywanie sprawdzeń przez tę służbę.
Skarżący twierdził, że nie było możliwości zalogowania się w systemie. Organ zanegował to stanowisko, opierając się na zeznaniach świadka S. K. - zatrudniony w KPP w G.-D. na stanowisku specjalisty Zespołu ds. Łączności i Informatyki i asp. szt. J. K., który pełnił w dniu 25 września br. służbę na stanowisku kierowania, zatrudniony w KPP w G.-D. na stanowisku zastępcy dyżurnego. Ten ostatni zeznał, że nie pamięta, aby jakimkolwiek patrolom przekazywał okólnikową informację o braku możliwości sprawdzania osób lub o awarii systemu, a jeśli takie komunikaty zostałyby przekazane, odbyłoby się to drogą radiową, a co za tym idzie - zostałyby zarejestrowane na rejestratorze rozmów. Każdy komunikat, każda rozmowa rejestruje się na rejestratorze. Jeżeli taki komunikat byłby podany patrolom, bez wątpienia byłby nagrany
Jak wskazał organ, z zeznań świadka S. K. wynika natomiast, że przeszukiwanie baz było dostępne. Na pytanie dotyczące prawidłowego działania systemów Krajowego Systemu Informacyjnego P. oświadczył on, że dokonał sprawdzenia w bazie danych, sprawdzenia legitymowań w okresie wskazanym w zapytaniu. Bazy były dostępne, czego dowodem był wydruk legitymowań przez inne patrole. Nic mu nie wiadomo, aby ktokolwiek zgłaszał o jakiejkolwiek niesprawności mobilnych terminali noszonych, tzn. chodzi o te dwa konkretnie. K. S. i R. W. nie zgłaszali mu żadnych niesprawności urządzeń.
Zeznania obu świadków niewątpliwie potwierdzają, że nie znaleziono zapisów w sprawie problemów z działaniem systemu KSIP i informacji o awarii systemu na rejestratorze oraz faktu niezgłoszenia usterki przez skarżącego. Oprócz braku zarejestrowania ewentualnych komunikatów, okoliczności dotyczących przekazywania komunikatów w tym zakresie, jak zeznają sami świadkowie, nie pamiętają. Nie można jednak z całą pewnością wykluczyć, że nie było problemu z łącznością w czasie prowadzonej przez skarżącego interwencji.
Z notatki Zastępcy Naczelnika WPiRD z 23. 11.2017r., sporządzonej z odsłuchu rozmów z 25. 09. 21017r. wynika, że interwencja skarżącego (drugi wyjazd i rozmowa z [...] miała miejsce pomiędzy godz. 9.59 a 10.13 (k 78). Ten zatem okres ma kluczowe znaczenie.
Z wydruku przeglądu legitymowań (k. 30) wynika, że miały one miejsce o 9.48 i 9.51 a kolejne dopiero o 11.10. Nie można zatem stwierdzić, że w czasie w którym asp. szt. R. W. legitymował poszukiwanego, inni funkcjonariusze dokonywali sprawdzeń w bazie KSIP.
Z notatki Zastępcy Naczelnika WPiRD z 06. 11.2017r., sporządzonej z odsłuchu rozmów KPP tj korespondencji radiowej i telefonicznej zarejestrowanej na stanowisku kierowania wynika, że drogą radiową o 8.54 przekazano treść "dobra dzia." a o 9.15, na treść- "sprawdzenie możliwe", odpowiedziano - " na chwilę obecną brak możliwości". Świadczy to o jakichś problemach z łącznością, ale nie znajduje potwierdzenia w dokumentach twierdzenie pełnomocnika organu, że "brak możliwości" wynikał z wykonywania innych obowiązków.
Opierając się na zeznaniach asp. szt. J. K. i S. K. K. Wojewódzki P. stwierdził, że są one jasne, spójne i wzajemnie się uzupełniają, zasługują zatem na wiarygodność. W świetle przedstawionych dokumentów pojawia się jednak wątpliwość czy na podstawie tych zeznań można z całą pewnością wykluczyć brak możliwości połączenia z systemem. Niewątpliwie zeznania te świadczą o tym , że skarżący nie zgłaszał problemów z połączeniem ale ustalenie, że było ono możliwe stanowi nadinterpretację faktów. To, że J. K. zeznał, że nie pamięta, aby jakimkolwiek patrolom przekazywał okólnikową informację o braku możliwości sprawdzania osób lub o awarii systemu, a jeśli takie komunikaty zostałyby przekazane, odbyłoby się to drogą radiową, a co za tym idzie -zostałoby zarejestrowane na rejestratorze rozmów świadczy co najwyżej o braku informacji o usterce jednak nawet z tym zastrzeżeniem, że tego faktu nie pamięta.
Na podstawie tych okoliczności można stwierdzić, że ocena materiału dowodowego ma charakter dowolny. Jednocześnie organ uznał, że zeznania mł. asp. K. S. - w części w jakiej dotyczą sprawdzenia legitymowanego w KSIP - są niewiarygodne, albowiem są sprzeczne z innymi zgromadzonymi dowodami, w tym z uznanymi za wiarygodne zeznaniami świadków i stanowią one próbę korzystnego przedstawienia przebiegu czynności podjętej przez policjantów, pod kątem uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez obwinionego. W świetle przedstawionych dowodów, takie twierdzenie jest nieuprawnione. K. S. nie był obwiniony o ten czyn, zatem nie miał interesu zeznawać na korzyść obwinionego.
Należy zatem raz jeszcze stwierdzić, że przedstawiona ocena stanu faktycznego nosi cechy oceny dowolnej a poczynione przez organ ustalenia nie znajdują dostatecznego uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym sprawy.
W konsekwencji, organy dyscyplinarne na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego nieprawidłowo uznały, że bez wątpienia skarżący w sposób zawiniony popełnił przypisane mu przewinienie dyscyplinarne, za które został ukarany karą dyscyplinarną nagany.
Organy Policji prowadząc postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza mają obowiązek zebrania i szczegółowego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgodnie z obowiązującymi regułami, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. W szczególności, są zobowiązane do dokonania wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku, na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w rozstrzygnięciu końcowym należycie i w przekonujący sposób uzasadnić.
Ustalenie według wskazanych reguł wszystkich istotnych okoliczności sprawy, może pozwolić na zgodne z przepisami prawa rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej, co musi być przedmiotem indywidualnej oceny danego przypadku w powiązaniu z konkretnymi okolicznościami danej sprawy.
W rozpoznawanej sprawie doszło natomiast do naruszenia przepisów normujących postępowanie dyscyplinarne, w szczególności zaś art. 135g ustawy o Policji, gdyż organ nie wyjaśnił dokładnie wszystkich istotnych okoliczności składających się na stan faktyczny sprawy.
Powyższe uchybienia uzasadniały uchylenie zaskarżonego orzeczenia. W toku ponownego rozpoznania sprawy organ podejmie czynności w celu wyjaśnienia omówionych wyżej okoliczności. Orzeczenie wydane ponownie w sprawie winno, zgodnie z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, uwzględniać wszystkie okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego a niedające się usunąć wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obwinionego.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie i je poprzedzające na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął na mocy art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804, z późn. zm.)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło