II SA/Bd 60/09

WyrokWSA w Bydgoszczy2009-02-18

Skład orzekający: Elżbieta Piechowiak, Renata Owczarzak, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu opiniujące wstępny projekt podziału nieruchomości jako niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza podział na działki o minimalnej powierzchni 5000 m2, jest zgodne z prawem, gdy działka skarżącego ma powierzchnię 5000 m2?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie organu opiniujące wstępny projekt podziału nieruchomości jako niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest zgodne z prawem. Plan miejscowy dopuszcza podział nieruchomości jedynie na działki o minimalnej powierzchni 5000 m2, a działka skarżącego ma powierzchnię 5000 m2, co oznacza, że dalszy podział na mniejsze działki jest niedopuszczalny. W związku z tym, dalsza ocena zgodności projektu z przeznaczeniem terenu jest bezprzedmiotowa.
Stan faktyczny
Skarżący K. Z. złożył wstępny projekt podziału nieruchomości, który został zaopiniowany negatywnie przez Prezydenta Miasta Torunia jako niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Plan ten dopuszczał podział na działki o minimalnej powierzchni 5000 m2, podczas gdy działka skarżącego miała 5000 m2. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a., k.c., Konstytucji RP oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego i ograniczenie prawa własności.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Renata Owczarzak sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant Magdalena Tambelli po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 lutego 2009 r. sprawy ze skargi K. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...] Nr [...] Prezydent Miasta Torunia, na podstawie art. 93 i 94 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 z późn. zm., dalej powoływanej jako ustawa o gospodarce nieruchomościami) art. 123 i 124 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej powoływanej jako k.p.a.) oraz Uchwały Nr [...] Rady Miasta T. z dnia [...] w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Torunia dotyczącej obszaru oznaczonego symbolem [...], położonego w trójkącie ulic: Przy G., N. i Z., zaopiniował wstępny projekt podziału działki nr [...] (obręb [...]) położonej przy ul. N. w T. , przedłożony przez K. Z. , jako niezgodny z ustaleniami w/w planu miejscowego. Uzasadniając motywy negatywnej opinii organ powołał się na treść art. 93 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. Organ wskazał, iż przedmiotowa nieruchomość w przeważającej części położona jest właśnie na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w granicach jednostki planistycznej oznaczonej symbolem [..], dla której ustalono przeznaczenie podstawowe: "ogrody działkowe" oraz funkcję uzupełniającą "zabudowa zagrodowa oraz zabudowa istniejąca – adaptacja, z zachowaniem funkcji: zabudowa zagrodowa". Nadto organ powołał się na treść § 5 w/w planu miejscowego, który określa zasady i warunki podziału terenu, dla którego przedłożony został wstępny projekt podziału. Zgodnie z powołanym przepisem dla terenów, na których dopuszcza się funkcję uzupełniającą – zabudowa zagrodowa, podział na działki o powierzchni minimalnej 5.000 m2 następuje na podstawie zatwierdzonego projektu podziału geodezyjnego. W opinii organu przedłożony do zatwierdzenia wstępny projekt podziału działki nr [...] nie spełnia wymagań określonych w § 5 planu miejscowego. Organ zaznaczył także, iż strona we wniosku o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt podziału przedmiotowej nieruchomości wskazała, że podział ma na celu sprzedaż wydzielonych działek nr: [...], [...], [...], [...], oraz że nowo wydzielonym działkom zapewniono dostęp do drogi publicznej – ul. N. poprzez ustanowienie służebności przejazdu przez działkę nr [...]. Na powyższe postanowienie K. Z. wniósł zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B.. W zażaleniu skarżący zarzucił organowi pierwszej instancji "insynuację", iż celem podziału jego nieruchomości ma być sprzedaż powstałych działek oraz wskazał, iż na terenie oznaczonym symbolem [...] w miejscowym planie, na jednej z działek sąsiednich znajdują się dwa budynki mieszkalne, co w jego ocenie jest sprzeczne z przeznaczeniem jednostki planistycznej oznaczonej symbolem [...] na ogrody działkowe i zabudowę zagrodową. Ponadto zarzucił, iż organ zatwierdził projekt podziału działki, której powierzchnia wynosiła 3.800 m 2. Postanowieniem dnia [....] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 k.p.a. oraz art. 93 ustawy o gospodarce nieruchomościami, utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, iż przedłożony wstępny projekt podziału działki K. Z. jest niezgodny z ustaleniami w/w planu miejscowego, albowiem nieruchomość K. Z. położona jest w przeważającej części na terenie objętym w/w planem miejscowym, a plan ten zaś, zgodnie z treści § 5 pkt 1, dopuszcza wtórny podział nieruchomości jedynie na działki o minimalnej powierzchni 5000 m2. W związku z powyższym, zdaniem organu, bezcelowa jest dalsza ocena czy wstępny projekt podziału realizuje i służy określonemu w planie miejscowym przeznaczeniu. Natomiast ustosunkowując się do zarzutu odwołującego dotyczącego domniemania przez organ pierwszej instancji zamiaru sprzedaży projektowanych działek, organ odwoławczy wskazał, iż jest on bezpodstawny, gdyż to właśnie K. Z. we wniosku z dnia 29 sierpnia 2008 r. złożonym w Wydziale Geodezji i Kartografii Urzędu Miasta T. sam określił jako cel podziału działki sprzedaż części nieruchomości. Na powyższe postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. K. Z. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, domagając się jego uchylenia. Zaskarżonego postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego oraz brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, co w ocenie skarżącego mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a także naruszenie art. 140 Kodeksu Cywilnego i art. 93 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez niezgodne z prawem ograniczenie prawa własności skarżącego na skutek przyjęcia, że wnioskowany przez niego podział nieruchomości jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz naruszenie art. 32 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2003 r. Nr 80 poz. 717 z późn. zm.) poprzez uznanie wnioskowanego przez skarżącego podziału nieruchomości za niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w sytuacji, gdy nieruchomość bezpośrednio sąsiadująca z nieruchomością skarżącego jest zabudowana jednopiętrowym budynkiem mieszkalnym, co nie stanowi ani zabudowy zagrodowej, ani nie odpowiada przeznaczeniu na ogrody działkowe. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. skarżący wskazał, iż organy administracji publicznej powinny były w sprawie wyczerpująco ustalić okoliczności faktyczne stanowiące przesłanki podziału, natomiast z dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, iż organy administracji oparły się zasadniczo na założeniu, że przedmiotowa nieruchomość ma zostać po podziale zbyta. Tymczasem skarżący w zażaleniu z dnia 14 października 2008 r. kwestionował powyższe założenie organów administracji. Poza tym organy administracji publicznej nie przeprowadziły żadnego dodatkowego postępowania dowodowego na okoliczność ustalenia ostatecznego celu planowanego podziału przedmiotowej nieruchomości, w szczególności nie wezwały skarżącego do złożenia dodatkowych wyjaśnień, ewentualnie potwierdzenia, czy istotnie ma on zamiar zbyć przedmiotową nieruchomość. Ponadto, w ocenie skarżącego, organy administracji nie ustosunkowały się także do przedstawionej przez niego w zażaleniu informacji, iż sąsiednia w stosunku do nieruchomości skarżącego działka należąca do H. Z. została min. zabudowana jednopiętrowym budynkiem mieszkalnymi, podczas gdy podlega ona, zgodnie z planem miejscowego zagospodarowania przestrzennego, zabudowie działkowej i zagrodowej. Zdaniem skarżącego, ze wskazanych przepisów wynika obowiązek organu administracji publicznej szczegółowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i jej załatwienia, z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącego. Natomiast zarzut ograniczenia prawa własności bez podstawy prawnej skarżący uzasadnił treścią art. 140 k.c. Konstrukcja tego przepisu, w ocenie skarżącego, wskazuje, iż zasadą w naszym systemie prawnym jest swoboda właściciela w wykonywaniu prawa własności, zaś wszelkie jego ograniczenia w tym zakresie mają charakter wyjątkowy i jako takie podlegają interpretacji zwężającej. W ten właśnie sposób należy ocenić zgodność planowanego przez skarżącego podziału przedmiotowej nieruchomości z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Tymczasem, zdaniem skarżącego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. nie wskazało, w jaki sposób przyjmowany przez organy administracji publicznej zamiar zbycia przez skarżącego nieruchomości powstałych po podziale, kwestionowany jednocześnie przez niego, narusza obowiązujący na terenie przedmiotowej nieruchomości plan zagospodarowania przestrzennego. Ostatni zaś zarzut nierównego traktowania, przez organy administracji publicznej, obywateli w jednakowych stanach faktycznych i prawnych, skarżący uzasadnił okolicznością, iż sąsiednia nieruchomość, mimo że podlega tym samym przepisom planu zagospodarowania przestrzennego, co nieruchomość skarżącego, została za zgodom organów, zdaniem skarżącego, zabudowana niezgodnie z przepisami tego planu, gdyż zabudowano ją jednopiętrowym budynkiem mieszkalnym, co nie stanowi ani zabudowy zagrodowej, ani nie odpowiada przeznaczeniu na ogrody działkowe. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Na wstępie należy nadmienić, iż stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 z późn zm., dalej powoływanej jako p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd administracyjny bada zatem, czy zaskarżony akt administracyjny nie narusza obowiązujących w trakcie jego wydawania przepisów prawa materialnego i przepisów prawa procesowego. Swojego rozstrzygnięcia natomiast nie może oprzeć o kryterium słuszności czy też sprawiedliwości społecznej. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia we wskazanym zakresie, Sąd nie stwierdził aby naruszało ono prawo. Zgodnie z art. 93 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego, a w razie jego braku należy stosować przepisy art. 94 w/w ustawy, natomiast zgodność z ustaleniami planu miejscowego winna dotyczyć zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Niewątpliwym w sprawie jest fakt, iż przedłożony przez skarżącego projekt podziału nieruchomości dotyczy działki oznaczonej ewidencyjnie nr [...], która w przeważającej części położona jest na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w jednostce oznaczonej [...]. Plan ten został przyjęty uchwałą Nr [...] Rady Miasta T. z dnia [...]. Przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm., dalej powoływanej jako ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) określają m.in. zasady i warunki sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. W szczególności art. 15 ust. 2 wskazanej ustawy enumeratywnie określa jakie elementy obowiązkowo powinien zawierać plan miejscowy, i tak na przykład w planie miejscowym należy określić obowiązkowo przeznaczenie terenów i linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania, szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym. Wskazany na wstępie plan miejscowy zawiera właśnie te elementy w § 2, który wskazuje jakie jest przeznaczenie terenów nim objętych, w § 3 w którym ustalone zostały zasady zagospodarowania wskazanych terenów oraz w § 5, który określa zasady i warunki ich podziału. Zgodnie z treścią § 2 planu miejscowego dla przedmiotowej nieruchomości ustalono przeznaczenie podstawowe: "ogrody działkowe" oraz funkcję uzupełniającą "zabudowa zagrodowa oraz zabudowa istniejąca – adaptacja, z zachowaniem funkcji: zabudowa zagrodowa". W myśl natomiast § 5 planu miejscowego dla spornego terenu dopuszczona została możliwość jego podziału, na działki o powierzchni minimum 5.000 m2, na podstawie zatwierdzonego projektu podziału geodezyjnego. W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie to właśnie § 5 planu miejscowego ma zasadnicze znaczenie w zakresie rozstrzygnięcia o przedmiocie procesu. Bowiem od spełnienia właśnie przesłanki określonej w tym przepisie uwarunkowana jest w ogóle możliwość dalszej weryfikacji spełnienia pozostałych przesłanek, dotyczących zgodności wstępnego projektu podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego. Odnosząc zatem treść § 5 planu miejscowego do przedmiotu postępowania sądowego należy wskazać, iż przedstawiony do zaopiniowania wstępny projekt podziału nieruchomości skarżącego jest niezgodny z ustaleniami planu miejscowego, albowiem dotyczy on podziału działki o powierzchni 5.000 m2. W wyniku podziału powstałyby zatem działki o powierzchni mniejszej niż 5.000 m2, co niewątpliwie byłoby sprzeczne z zapisem § 5 planu miejscowego, który dopuszcza wprawdzie możliwość dalszego podziału nieruchomości, jednakże jedynie na działki o "minimalnej" powierzchni 5000 m2. W związku z tym, iż przedstawiony do zaopiniowania projekt podziału nieruchomości skarżącego nie spełnia warunków podziału terenu określonych § 5 planu miejscowego, dalsza ocena czy projekt podziału nieruchomości jest zgodny z określonym w planie miejscowym przeznaczeniem jest bezprzedmiotowa, co słusznie zauważył organ odwoławczy. W tym kontekście należy podkreślić, iż nie ma żadnego znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy okoliczność, czy celem podziału nieruchomości skarżącego ma być sprzedaż powstałych działek. Jak już wskazano powyżej, w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie jest w ogóle możliwy podział nieruchomości skarżącego ze względu na okoliczność, że powierzchnia jego działki wynosi 5000 m2, a więc już przed planowanym podziałem ma ona powierzchnię minimalną, na którą w/w plan miejscowy zezwala dokonać podziału terenu. W tym miejscu należy zaznaczyć, iż ustawodawca w przypadkach enumeratywnie wymienionych w przepisie art. 95 ustawy o gospodarce nieruchomościami, dopuścił możliwość odstąpienia od ustaleń planu miejscowego w zakresie możliwości podziału nieruchomości. Ze względu jednak na okoliczność, iż żadna z sytuacji wymienionych we wskazanym przepisie nie zachodzi w przedmiotowej sprawie, Sąd nie mógł przy ocenie legalności rozstrzygnięcia organów administracyjnych wziąć go pod uwagę. Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżącego naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, oraz niezałatwienie jej z uwzględnieniem słusznego interesu skarżącego, należy na wstępie wskazać, iż zawarta w art. 7 k.p.a. zasada wyrażania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli ma zastosowanie jedynie w tych przypadkach, w których rozstrzygnięcie sprawy powierzone zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Dotyczy ona zatem sytuacji, gdy przepis prawa materialnego wyraźnie upoważnia organ administracji do działania na zasadzie uznania. Powyższą wykładnię potwierdza orzecznictwo. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 czerwca 1995 r., sygn. akt SA/Wr 2744/94 (niepublikowany) stwierdza, iż reguła wyrażona w art. 7 k.p.a. ma zastosowanie we wszystkich tych wypadkach, w których rozstrzygnięcie sprawy powierzone zostało tzw. uznaniu administracyjnemu, co zachodzi wówczas, gdy norma prawna nie przewiduje obowiązku określonego zachowania się organu, lecz możliwość wyboru sposobu załatwienia sprawy. Również w wyroku z dnia 18 grudnia 1995 r., sygn. akt SA/Ka 2198/94 (niepublikowany) Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż w sprawach, w których wprowadzona jest instytucja tzw. decyzji związanej, nie ma podstaw do stosowania tej zasady ze względu na jednoznaczne zdeterminowanie treści decyzji wolą ustawodawcy. Ze względu zatem na okoliczność, iż przepisy art. 93 ust. 1 i 2 oraz art. 95 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z § 5 w/w planu miejscowego, mają jasną i precyzyjną treść, nie pozostawiając w tym względzie organom administracyjnym swobodnego uznania, należy wskazać, iż organy administracyjne nie miały podstaw do uwzględnienia zasady wyrażania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli przy rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy. Również zarzuty niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i braku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a więc zarzut naruszenia zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a., oraz zarzut naruszenia art. 77 § 1 kpa, należy uznać za chybione. Zgodnie z treścią wskazanych przepisów organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują niezbędna kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a także zobowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z analizy akt sprawy wynika, iż organ pierwszej instancji w sposób wystarczający ustalił stan faktyczny sprawy oraz zebrał materiał dowodowy, co pozwalało na wszechstronne rozpatrzenie sprawy i wydanie postanowienia w niniejszej sprawie. Skarżący złożył wniosek o wydanie decyzji zatwierdzającej projekt podziału jego nieruchomości, do którego załączył wstępny projekt podziału nieruchomości i wypis z rejestru gruntów. Przedstawione dokumenty zawierają wystarczające dane do zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości w oparciu o przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zawarta natomiast w skardze informacja, że sąsiednia działka została zabudowana jednopiętrowym budynkiem mieszkalnym nie stanowi dowodu w sprawie, nie ma ona także znaczenia dla rozstrzygnięcia o przedmiocie postępowania. Również zarzut skarżącego ograniczenia prawa własności bez podstawy prawnej nie zasługuje na uwzględnienie. Ustosunkowując się do wskazanego zarzutu, przede wszystkim należy przytoczyć treść przepisów art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którymi każdy obywatel ma prawo do własności, a własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. Z przepisów tych wynika, iż prawo własności może być ograniczone ustawą. W myśl natomiast art. 140 Kodeksu Cywilnego w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy i w tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Z dyspozycji przepisu w sposób jednoznaczny wynika, iż prawo własności jest najszerszym z wszystkich praw rzeczowych polskiego systemu prawnego, daje ono bowiem właścicielowi niemal pełnię uprawnień w stosunku do rzeczy, niemniej muszą się ona mieścić w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Taką ustawą szczególną ograniczającą prawo własności jest właśnie w szczególności ustawa o gospodarce nieruchomościami. Zawarty zaś w niej art. 93 określa warunki dopuszczalności podziału nieruchomości objętej planem miejscowym, ograniczając przez to swobodę właściciela w zakresie korzystania i rozporządzania rzeczą. Należy zaznaczyć, iż powołany przepis odwołuje się do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a wiec aktu prawa miejscowego będącego źródłem powszechnie obowiązującego prawa na obszarze organu, który go ustanowił. Tym samym również ten akt prawny wyznacza granice prawa własności skarżącego, konstytuując warunki możliwości dokonania podział jego nieruchomości. Zatem zarzut skarżącego nie znajduje uzasadnienia, bowiem organ zaopiniował wstępny projekt podziału w oparciu o przywołany przepis. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia przepisów art. 32 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w zw. z art. 6 ust. 2 pkt. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, należy wskazać iż również ten zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodne z art. 32 ust. 1 Konstytucji wszyscy są wobec prawa równi i mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne, zgodnie zaś z art. 8 ust. 2 Konstytucji przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Natomiast w myśl przepisu art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do ochrony własnego interesu prawnego, przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Ochrona ta polega na zapewnieniu właściwego uwzględnienia przez podmioty zagospodarowujące tereny sąsiednie, wymagań ochrony interesu osób trzecich, które dotyczą skutków związanych ze zmianą zagospodarowania terenu, z wywołanym przez nią określonym stanem rzeczy. W tym zakresie skarżący dokonał niewłaściwej interpretacji art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, gdyż przepis ten odnosi się do sfery proceduralnej, a nie materialnej. Skarżący nie uzasadnił zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, albowiem nie przedstawił argumentów potwierdzających naruszenie jego praw. Nadmienić jedynie należy, iż Sąd dokonywał kontroli legalności działania organów administracji publicznej w sprawie dotyczącej działki K. Z. i w tym też zakresie nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa. Zarzuty skarżącego dotyczące niezgodnego z prawem postępowania organów administracji odnośnie innych nieruchomości sąsiadujących z działką skarżącego, nie są objęte zakresem przedmiotowym niniejszego postępowania i jako takie mogą być przedmiotem oceny jedynie w innym postępowaniu administracyjnym, a następnie ewentualnie zweryfikowane w postępowaniu sądowym. W związku z powyższym, zarzuty skarżącego należy uznać za bezpodstawne, a rozstrzygnięcie organów administracji publicznej za prawidłowe, albowiem zgodne ze stanem faktycznym sprawy i obowiązującymi przepisami prawnym mającymi w niej zastosowanie. Dlatego też, Sąd uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na mocy art. 151 p.p.s.a orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło