II SA/Bd 663/06
WyrokWSA w Bydgoszczy2006-10-04
Skład orzekający: Wiesław Czerwiński, Grażyna Malinowska-Wasik, Anna Klotz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o wymeldowaniu może zostać wydana, jeśli strona skarżąca twierdzi, że utrudniano jej pobyt w lokalu przez ojca, a postępowanie dowodowe było wadliwe?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja o wymeldowaniu nie została wydana z naruszeniem prawa materialnego i procesowego. Organy administracyjne wszechstronnie rozważyły zebrany materiał dowodowy, a ustalenia policji, mimo sprzeczności zeznań świadków, uznano za wiarygodne. Utrudnianie pobytu w lokalu przez ojca nie ma znaczenia prawnego w postępowaniu o wymeldowanie, jeśli strona nie skorzystała ze środków prawnych przeciwdziałających takim utrudnieniom. Kluczowe jest ustalenie dobrowolnego i trwałego opuszczenia miejsca pobytu stałego.Stan faktyczny
Burmistrz Miasta R. orzekł o wymeldowaniu J. Z. z miejsca pobytu stałego, ustalając, że nie zamieszkuje on pod wskazanym adresem od 1989 r. J. Z. odwołał się, zarzucając naruszenie prawa procesowego i materialnego, a także wskazując na groźby ze strony ojca uniemożliwiające mu pobyt. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, opierając się m.in. na ustaleniach policji. J. Z. zaskarżył decyzję Wojewody do WSA, ponawiając argumentację i zarzucając wadliwość postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Czerwiński (spr.) Sędziowie WSA: Sędzia WSA Grażyna Malinowska-Wasik Asesor WSA Anna Klotz Protokolant Jakub Jagodziński po rozpoznaniu w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Bydgoszczy na rozprawie w dniu 4 października 2006r. sprawy ze skargi J. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2006r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę
II SA/Bd 663/06
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] 2005 r., nr [...] Burmistrz Miasta R. orzekł o wymeldowaniu J. Z. z miejsca pobytu stałego przy ul. O. w R. W uzasadnieniu wskazano, iż w trakcie postępowania wyjaśniającego ustalono, że wyżej wspomniany nie zamieszkuje pod wskazanym adresem od 1989 r.. Przebywa natomiast bez zameldowania na ul. M. w R.
W odwołaniu od powyższej decyzji Janusz Z. wskazał, iż narusza ona rażąco prawo. Zarówno uzasadnienie faktyczne decyzji jak i prawne nie spełniają, zdaniem strony, wymogów określonych przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto odwołujący się zarzucił organowi nie uwzględnienie okoliczności, iż ojciec – R. Z., uniemożliwia mu mieszkanie w budynku przy ul. O. Robi to za pomocą gróźb, awantur, wymiany zamków. W efekcie wielokrotnie dochodziło do interwencji policji, podczas których ojciec był często pod wpływem alkoholu. Sytuacja powyższa zmusiła skarżącego do zawiadomienia Prokuratury Rejonowej w R. o popełnieniu przestępstwa przewidzianego w art. 207 § 1 kk. W związku z chorobą alkoholową R. Z. Prokurator Rejonowy w R. w dniu [...] 2005 r. skierował wniosek o jego leczenie odwykowe. Przy tym mimo ustnego informowania organu o powyższym przez skarżącego, w aktach sprawy nie ma na ten temat żadnej wzmianki. Ponadto w odwołaniu wskazano, iż skarżący codziennie przebywa na O. Tam znajduje się m.in. magazyn jego firmy, jego rzeczy osobiste, meble, pies i tam właśnie spędza większość dnia (poza sklepem). Groźby ze strony ojca sprawiają jednak, iż nie może tam zawsze nocować. Odwołujący się zakwestionował twierdzenie organu, iż nie zamieszkuje na O. od 1989 r. Nie potwierdzają tego bowiem żadne dokumenty ani zeznania świadków. Jedynym świadkiem, który zeznał, że J. Z. zamieszkuje na ul. M. jest mało wiarygodny dzielnicowy K. K. – który to został odsunięty od prowadzonych czynności w sprawie karnej przeciwko R. Z. z powodu stwierdzonych nieprawidłowości. Skarżący wskazał również, iż organ przesłuchał świadków jedynie pod kątem jego zamieszkania przy ul. M., nie przesłuchał zaś właścicieli posesji O. Skarżący wskazał również na naruszenia przepisów, których dopuścił się organ: wzywając na rozprawę – podanie nieaktualnej podstawy prawnej, brak nazwy organu wzywającego na rozprawę, wzywanie świadków w charakterze strony; sporządzając protokoły przesłuchań świadków – brak wskazania gdzie dokonano czynności, nie określono, kto i w jakim charakterze był obecny przy czynności i jakie uwagi zgłosiły strony, nie odczytano protokołu wszystkim obecnym i nie został on podpisany przez te osoby. Ponadto skarżący zwrócił uwagę, iż w protokole przesłuchania p. K widnieją poprawki, a w ostatniej linijce wykreślono jakieś stwierdzenie w sposób uniemożliwiający jego odczytanie. Przy tym nie zapewniono J. Z. możliwości uczestniczenia we wszystkich przesłuchaniach świadków. Ponadto wszystkie pisma od organu były do skarżącego kierowane na adres M., a nie pod jego faktyczny adres zamieszkania, a ponieważ pod wyżej wskazanym adresem nie mógł odebrać korespondencji doręczano mu pisma w sklepie przy ul. M. Odwołujący się wskazał również, iż sporządzający protokół jego przesłuchania urzędnik wpisał, rzekomo na podstawie dowodu osobistego J. Z., iż zamieszkuje on na M., co nie jest zgodne z prawdą. Ponadto skarżący podnosi, iż protokół oględzin został sporządzony na miejscu oględzin jedynie do miejsca, gdzie podtrzymuje on swoje twierdzenia o zamieszkiwaniu na ul. O. w R. Całą resztę sporządził urzędnik bez udziału stron. W protokole oględzin nie opisano rzeczy będących własności J. Z. znajdujących się w dniu wizji w piwnicy i garażu, ani też znajdujących się w pokoju opisanym jako trzeci. Ponadto skarżący wskazał, iż pod pismem R. Z. z dnia [...] 2004 r., w którym wyżej wymieniony stwierdza, iż jego syn od 15 lat mieszka na M., figurują dwa podpisy osób potwierdzających powyższe oświadczenie. Zdaniem skarżącego oba podpisy złożyła ta sama osoba. W związku z powyższym, po zapoznaniu się z powyższym dokumentem, w dniu 21 listopada 2005 r. J. Z. powiadomił Prokuraturę Rejonową w R. o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na posługiwaniu się sfałszowanym dokumentem. Ponadto skarżący zarzucił organowi, iż nie zażądał od wnioskodawcy tytułu prawnego do lokalu. Spośród osób wskazanych jako świadkowie w piśmie z dnia 5 września 2005 r. stanowiącym wniosek o wznowienie zawieszonego postępowania w sprawie wymeldowania J. Z. prowadzący postępowanie urzędnik przesłuchał jedynie K. K. W pozostałych dwóch przypadkach (R. K., J. Z.) wystarczyły tylko oświadczenia. Narusza to, zdaniem skarżącego, zasadę dążenia przez organ do poznania prawdy materialnej i zapewnienia stronie udziału w postępowaniu. Skarżący zakwestionował wiarygodność oświadczenia złożonego przez J. Z. wskazując, iż odbiega ono od zeznań złożonych przez tego samego w postępowaniu toczącym się przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego.
Wojewoda [...] decyzja z dnia [...] 2006 r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż w ramach postępowania odwoławczego przesłuchano na wniosek J. Z. dziewięciu nowych świadków, z których to oświadczeń wynikało, iż wyżej wymieniony posiadał swobodny dostęp do mieszkania, że mógł w nim nocować oraz, że w ostatnim okresie przedmiotowy lokal prawdopodobnie był użytkowany. Ponadto przeprowadzono wizję lokalną w mieszkaniu przy O., która wykazała, że piętro jest zamieszkiwane przez J. Z. Na wniosek Jacka Z. będącego pełnomocnikiem R. Z. przesłuchano czterech kolejnych świadków, z których oświadczeń z kolei wynika, iż skarżący nie mieszka na stałe pod wskazanym adresem. W związku z informacją podaną przez J. Z. o zawiadomieniu Prokuratury Rejonowej w R. o możliwośc popełnienia przestępstwa sfałszowania dokumentu lub podpisu w trakcie postępowania prowadzonego przez organ I instancji, Wojewoda zwrócił się do Prokuratury o wyjaśnienie tej kwestii i w odpowiedzi dowiedział się, że postanowieniem z dnia 14 grudnia 2005 r. odmówiono wszczęcia dochodzenia w tejże sprawie, uznając, iż nie popełniono powyżej opisanego czynu. Komenda Powiatowa Policji w R. pismem z dnia 13 lutego 2006 r. poinformowała organ II instancji o podjętych w wyniku zgłoszeń J. Z. interwencjach w latach 2004-2006. Z pisma wynika, że skarżący dokonał kilku zgłoszeń, przy czym część interwencji dotyczyło nieporozumień rodzinnych i nadużywania alkoholu przez R. Z.. Organ uznał, iż jedno ze zgłoszeń pozostaje w związku ze sprawą – mianowicie to z dnia 23 lipca 2005 r., gdy Janusz Z. telefonicznie zgłosił do dyżurnego jednostki, że ojciec nie chce go wpuścić do domu. Komendant Powiatowy Policji w R. poinformował ponadto, że jak wynika z posiadanych informacji zebranych na podstawie rozmów z sąsiadami R. Z., skarżący około 16 lat temu, krótko po zawarciu związku małżeńskiego, dobrowolnie opuścił lokal położony przy ul. O. i zamieszkał wspólnie z żona w bloku wielorodzinnym. Policja poinformowała również, że J. Z. wyraził chęć zamieszkania w przedmiotowym lokalu dopiero po wszczęciu postępowania o jego wymeldowanie i krótko przez wizją lokalną rodzina J. Z. zaczęła przywozić do mieszkania przy ul. O. różnego rodzaju wyposażenie domowe.
W związku z licznymi sprzecznościami w zeznaniach świadków organ II instancji uznał, że najbardziej wiarygodne są ustalenia dokonane przez policję. Ponadto organ wskazał, iż zarzuty zawarte w odwołaniu dotyczące stronniczości prowadzonego postępowania zawarte w odwołaniu nie znalazły potwierdzenia. Wprawdzie uzasadnienie decyzji Burmistrza Miasta R. jest lakoniczne, jednakże decyzja ta spełnia wymogi formalne i rozstrzygnięcie organu I instancji było prawidłowe. Wojewoda zwrócił uwagę, iż nie istnieją żadne dowody świadczące o tym, iż J. Z. podejmował kroki prawne mające na celu pozostanie w miejscu stałego zameldowania lub powrót do niego. W ocenie organu rzetelną wartość dowodową posiadają ustalenia policji, które jednoznacznie wskazują, ze skarżący dobrowolnie opuścił przedmiotowy lokal, do którego posiada swobodny dostęp oraz, że stwarza wraz z żoną pozory zamieszkiwania na potrzeby prowadzonego postępowania o wymeldowanie. Tym samym, zdaniem organu, opuszczenie lokalu należy traktować jako dobrowolne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na powyższą decyzję skarżący ponowił argumentację zawartą w odwołaniu. Ponadto wskazał, iż twierdzenie Wojewody iż decyzja I instancji spełnia wymogi formalne postrzega jako legalizację dokumentu administracyjnego nie spełniającego wymogów stawianych decyzji administracyjnej. Organ odwoławczy pominął kwestię błędów czy naruszeń prawa materialnego i procesowego prowadzonego przez organ I instancji i w uzasadnieniu odniósł się tylko do niektórych dowodów. Zdaniem skarżącego postępowanie dowodowe prowadzone przed organem II instancji powinno być postępowaniem uzupełniającym, a w niniejszym przypadku miało ono znacznie szerszy zakres. Ponadto przesłuchanie części z świadków odbywało się bez zawiadamiania stron o przeprowadzonym dowodzie z przesłuchania świadka. Skarżący zarzucił organowi stronniczość, wskazując że jeden z urzędników dokonywał ustaleń z Jolantą Z., czego dowodem jest notatka służbowa z dnia 20 grudnia 2005 r. Wskazał także, iż J. Z. był przesłuchiwany w charakterze strony, choć stroną nie jest. Organ naruszył również przepisy dotyczące zapoznawania się strony z materiałem dowodowym przedstawiając je bez teczki, nie ponumerowane, bez spisu dokumentów a część pism przedstawiając dopiero po wydaniu decyzji drugiej instancji. Przy tym skarżący ma nadal wątpliwości czy przedstawiono mu wszystkie dokumenty. Zakwestionował on również informacje uzyskane od Komendy Powiatowej Policji w R., wskazując, iż opieranie się na wywiadzie środowiskowym bez informacji, kto go sporządził, kiedy i z którymi sąsiadami jest karygodne. Twierdzenia zawarte w tym dokumencie nie mają zdaniem skarżącego żadnej wartości dowodowej. Wyjaśnił on przy tym, iż nie prawdą jest, iż nie mieszka tam i tylko przed wizją lokalną przywoził do mieszkania na O. wyposażenie domowe. Przenoszenie mebli i innych rzeczy wiązało się z zakończeniem remontu w części pomieszczeń tego lokalu, o którym to remoncie informował już przy pierwszej wizji lokalnej. Skarżący wskazał przy tym, iż spostrzeżenia policji są całkiem odmienne od spostrzeżeń pracowników Urzędu Miasta. Również wywiad przeprowadzony przez Policję dotyczący zamieszkiwania przez skarżącego na ul. M., budzi jego zastrzeżenia, gdyż nie wiadomo z kim przeprowadzono rozmowy. Dla J. Z. nie jasnym jest również dlaczego Urząd Miejski w R. przed którym nie toczyło się postępowanie, wnioskował o ustalenie czy skarżący przebywa w mieszkaniu na M. Również Urząd ten nie mógł bez pisemnej zgody organu odwoławczego przesłuchać czterech świadków, o których przesłuchanie wniósł J. Z.
Skarżący wskazał również, że w postanowieniu Prokuratury Rejonowej w R. z dnia [...] 2005 r. stwierdzono bezspornie, że w trakcie wizji lokalnej w dniu 25 października 2005 r. pod jego adresem ojciec kierował groźby karalne. Chcąc załagodzić spór i oszczędzić ojcu wyroku skazującego, J. Z. wycofał swój wniosek i w związku z tym umorzono postępowanie prowadzone przez Prokuraturę w sprawie groźby karalnej kierowanej przez ojca pod jego adresem. Organ II instancji nie wystąpił do Prokuratury o udzielnie informacji o toczącym się postępowaniu w sprawie gróźb kierowanych pod adresem skarżącego. J. Z. wskazał również, że w jego przypadku nie można mówić o dobrowolnym opuszczeniu mieszkania na O., ani tym bardziej trwałym opuszczeniu tego lokalu. Zakwestionował przy tym twierdzenie organu, że tylko jedna z interwencji policyjnych miała związek ze sprawą, bowiem urządzane po pijanemu awantury przez ojca również uniemożliwiają normalne korzystanie z lokalu. Skarżący zwrócił przy tym uwagę, iż świadek J. S. (policjant) zeznał, iż był kilka razy na interwencjach na ul. O., które były związane z nie wpuszczaniem J. Z. przez ojca do domu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację, a ponadto kwestionując zarzuty skarżącego, co do wybiórczego pokazywania akt stronie i co do stronniczości organu. Wojewoda wskazał przy tym, iż uzasadnienie jego decyzji jest wyczerpujące i nie może zawierać wszystkiego, co strony by chciały w nim znaleźć. Przy tym wydając decyzję opierał się zaś zarówno na dowodach zgromadzonych przez organ I instancji jak i w postępowaniu odwoławczym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Wbrew poglądom skarżącego zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem prawa materialnego i prawa procesowego. Organ II instancji wszechstronnie rozważył cały zebrany w sprawie materiał dowodowy i wyciągnął prawidłowe wnioski. Wnioski te są przekonywujące.
Skarżący skupił się na wykazaniu naruszenia prawa procesowego, które nie występuje, albo jeżeli występuje, to nie ma to żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, oraz na wskazaniu naruszenia prawa materialnego, które w dużej części jest wynikiem naruszenia procedury.
Każda decyzja administracyjna musi być zgodna z prawem materialnym, procesowym i ustrojowym. W podstawie materialnoprawnej zaskarżonej decyzji leży przepis art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.), który stanowi, że "Organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się" (w brzmieniu w dniu wydania zaskarżonej decyzji).
Na pojęcie zamieszkania składają się dwa elementy, które muszą występować łącznie: przebywanie w sensie fizycznym oraz zamiar stałego pobytu. Zameldowanie, ma służyć wyłącznie rejestracji zjawisk natury faktycznej. Nie rodzi praw do lokalu, ani go nie pozbawia. Kwestia zameldowania jest oderwana od uprawnień do lokalu. Celem obowiązku meldunkowego jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności. Polega ona na rejestracji danych o miejscu pobytu i ma charakter rejestracyjno-porządkowy.
Istotą sprawy jest zatem ustalenie faktu opuszczenia miejsca pobytu stałego lub czasowego bez dopełnienia obowiązku wymeldowania się. Przepis art. 15 ust. 2 ustawy jednocześnie wskazuje organ właściwy do wydania decyzji w tej sprawie. Tym organem jest "organ gminy". Zgodnie z art. 11a ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) organami gminy są: m.in. wójt (burmistrz, prezydent miasta). Decyzja organu l instancji została podpisana przez Burmistrza Miasta R., a więc przez organ właściwy. Kwestionowanie właściwości jest nieuzasadnione. O właściwości organu decyduje podpis osoby reprezentującej organ, a nie pieczątka urzędu. Zresztą na decyzji organu l instancji znajduje się pieczątka nagłówkowa Burmistrza Miasta.
Nie jest trafne kwestionowanie zeznań J. Z. i kwestionowanie jego statusu strony. Organ trafnie potraktował go jako stronę albowiem jego interes prawny jest chroniony przepisem art. 28 K.p.a.
Fakt, że stał się on pełnomocnikiem ojca R. Z. nie stało na przeszkodzie aby przesłuchać go jako stronę. Sąd nie podziela poglądu, że złamano przepisy o zapoznaniu z materiałem dowodowym. Nieprzestrzeganie tych przepisów skarżący upatruje w tym, że dokumenty były luźno ułożone w teczce bez numeracji czy spisu dokumentów. Tymczasem organ przestrzegał postanowień art. 10 § 1 K.p.a. o czym świadczą informacje o zapoznaniu się przez skarżącego z materiałami sprawy. Skarżący bowiem zapoznawał się z aktami w dniach 1 grudnia 2005 r., 2 stycznia 2006 r., 17 marca 2006 r. Również tego ostatniego dnia otrzymał szereg kserokopii dokumentów. Organ II instancji sugestie o wybiórczym okazywaniu akt słusznie uznał za całkowicie bezpodstawne. Nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktach sprawy twierdzenie skarżącego, że wiele dokumentów zostało przedłożonych do wglądu dopiero 5 czerwca 2006 r., więc po wydaniu decyzji przez organ II instancji. Decyzja organu II instancji została wydana [...] 2006 r. i po wydaniu decyzji żadne dokumenty nie zostały dołączone. Sąd nie uznaje również za trafne stwierdzeń, że o informacjach przekazanych przez Policję dowiedział się dopiero z treści decyzji organu II instancji. Skarżący został wezwany do zapoznania się z materiałami sprawy i wspomniane dokumenty, w szczególności najbardziej istotny wywiad policyjny, znajdowały się w aktach sprawy.
Wbrew poglądom skarżącego Wojewoda [...] trafnie oparł się na wywiadzie środowiskowym sporządzonym przez Komendę Powiatową w R. Sąd nie podziela poglądu skarżącego, że jest to "karygodne" i nie ma żadnej mocy dowodowej. Wręcz odwrotnie. Wywiad policyjny ma pełną moc dowodową i oparcie się na nim, wobec sprzeczności zeznań licznych świadków, jest trafne i nie nosi znamion przekroczenia zasad oceny dowodów.
Organ II instancji wszechstronnie ustosunkował się do zebranych w sprawie dowodów i wyciągnął prawidłowe wnioski. Organ odwoławczy przytoczył sprzeczne ze sobą zeznania świadków, wskazał na te sprzeczności i w tej sytuacji oparł się na wywiadach policyjnych, uznając je za obiektywne. Ocena ta nie przekracza granic swobodnej oceny dowodów i jest przekonywująca, także w świetle doświadczenia życiowego. Pierwsza wizja lokalna wykazała, że kuchnia i jeden pokój są nieumeblowane, w łazience brakuje wyposażenia, które świadczy o normalnym przebywaniu w lokalu. W sytuacji nieumeblowanej kuchni i nie działającej łazienki trudno uznać, aby skarżący ześrodkował swoje czynności życiowe w tym mieszkaniu, w szczególności, jeśli się uwzględni stan cywilny skarżącego i jego sytuację rodzinną (dzieci). Jeżeli żona z dziećmi zamieszkuje u ojca, to jest to również argument przemawiający za tym, że tam ześrodkowane są czynności życiowe skarżącego. To właśnie doświadczenie życiowe wskazuje, że w normalnym biegu wydarzeń tam gdzie mieszka żona z dziećmi tam i mąż ma ześrodkowane swoje czynności życiowe. Trafne jest spostrzeżenie organu odwoławczego, że skarżący dobrowolnie opuścił przedmiotowy lokal, do którego posiadał swobodny dostęp oraz, że stwarza wraz z żoną pozory zamieszkiwania na potrzeby prowadzonego postępowania o wymeldowanie. Protokół oględzin z 25 października 2005 r. może budzić pewne zastrzeżenia formalne, jednakże nie dyskredytują one ustaleń faktycznych wynikających z tego protokołu (wyrok NSA z 26 sierpnia 1999 r. l SA 2212/98 cytowany w KPA pod red. R.Kędziora). Zarzut, że nie opisano rzeczy znajdujących się w garażu i piwnicy nie jest związany z przedmiotem sprawy ponieważ pomieszczenia te nie służą do zamieszkiwania.
Nie jest także trafny zarzut, że złamano przepisy o właściwości dopuszczając do przesłuchania 4 świadków przez Urząd Miasta w R, i brak jest śladu pisemnego zlecenia w tym zakresie. Podstawę do takich działań stanowi przepis art. 136 K.p.a., który pozwala organowi odwoławczemu na zlecenie organowi l instancji przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Nie naruszono w tym zakresie żadnych przepisów o właściwości a zlecenie telefoniczne tej czynności jest uzasadnione troską o szybkość postępowania. Zgodnie z art. 12 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Organ trafnie zastosował ten przepis. Jest charakterystyczne, że skarżący w pierwszej kolejności wnosił o przesłuchanie 9 świadków w urzędzie miasta, a następnie o przesłuchanie 4 świadków zawnioskował J. Z. Przesłuchanie 9 świadków nie było kwestionowane, natomiast przesłuchanie w tych samych warunkach 4 świadków strony przeciwnej jest kwestionowane. Może to świadczyć o instrumentalnym traktowaniu procedury administracyjnej. Organ II instancji trafnie zwrócił uwagę, że nieudzielanie zgody na przesłuchanie świadków przed organem l instancji zgłoszonych przez drugą stronę byłoby nierównym traktowaniem stron postępowania.
Organ II instancji oparł się na dowodach zebranych przez organ l instancji i na wynikach postępowania dowodowego przeprowadzonego przez siebie. Obie strony miały możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, miały prawo składania wniosków dowodowych, z którego skorzystały. Rola organu odwoławczego polega na ponownym merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Sprawa została ponownie rozpoznana w całokształcie wszystkich okoliczności faktycznych, a ocena zabranych dowodów nie narusza przepisów procesowych wskazanych w skardze. Nie można uznać za istotne i tym samym mające wpływ na rozstrzygnięcie naruszenie przepisu art. 79 § 2 K.p.a. w sytuacji, gdy skarżący wielokrotnie był zapoznawany z materiałami sprawy i mógł żądać powtórzenia czynności przesłuchania świadka z jego udziałem. Zresztą skarżący nie wskazał na jakie okoliczności istotne związane z przedmiotem sprawy, świadkowie ci mieliby być ponownie przesłuchani.
Nie jest także trafny zarzut o nieuwzględnieniu okoliczności związanych z utrudnianiem pobytu skarżącego przez ojca. Wojewoda [...] w zaskarżonej decyzji, w zakresie objętym przedmiotem sprawy, w niezbędnym zakresie ustosunkował się do tego problemu. Podnoszone przez skarżącego argumenty w tym zakresie nie mogą być skuteczne z tego powodu, że utrudnianie lub uniemożliwianie pobytu w lokalu nie ma znaczenia prawnego, jeżeli strona w stosownym czasie nie skorzystała ze środków prawnych przeciwdziałających takiemu utrudnieniu.
Organy uprawnione są jedynie do tego, jak to trafnie podniesiono w zaskarżonej decyzji, aby w drodze postępowania administracyjnego stwierdzić, czy osoba przebywa pod adresem stałego pobytu lub czy lokal ten opuściła dobrowolnie i na trwale, i w wyniku tego postępowania wydać stosowną decyzję. W decyzji o wymeldowaniu należy ocenić i wyjaśnić tylko przesłankę dobrowolnego opuszczenia miejsca pobytu stałego. Ta przesłanka została wyjaśniona w dostatecznym stopniu do podjęcia decyzji. Tym samym brak jest podstaw do uznania, że organ dopuścił się obrazy art. 15 ust. 2 cytowanej ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Uzasadnia to, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalenie skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło