II SA/Bd 668/07

WyrokWSA w Bydgoszczy2007-11-14

Skład orzekający: Elżbieta Piechowiak, Wojciech Jarzembski, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy jest zobowiązany rozpatrzyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jeśli został on złożony do organu pierwszej instancji, a nie bezpośrednio do organu odwoławczego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy jest zobowiązany rozpatrzyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, nawet jeśli został on złożony do organu pierwszej instancji. Organ pierwszej instancji ma obowiązek przekazać taki wniosek do organu właściwego. Pominięcie tego obowiązku przez organ pierwszej instancji oraz brak rozpatrzenia wniosku przez organ odwoławczy stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący złożył odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy M. dzień po upływie ustawowego terminu. Następnie złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, motywując go stanem zdrowia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu, nie rozpatrując wniosku o przywrócenie terminu, argumentując, że wniosek został złożony do niewłaściwego organu (organu pierwszej instancji) i nie zawierał wystarczających informacji. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając brak rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Jarzembski Asesor WSA Grzegorz Saniewski ( spr ) Protokolant Ewa Czerwińska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 listopada 2007r. sprawy ze skargi J. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania uchyla zaskarżone postanowienie. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 r. Burmistrz Miasta i Gminy M., z upoważnienia którego działała p.o. Kierownika Miejsko – Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w M., odmówił skarżącemu J.K. przyznania zasiłku celowego w celu złagodzenia skutków suszy. Decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 12 kwietnia 2007 r. Odwołanie od decyzji skarżący złożył w dniu 27 kwietnia. Po przekazaniu odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy organ ten, w związku ze złożeniem odwołania dzień po ustawowym terminie, wskazał skarżącemu w piśmie z dnia 15 maja 2007 r., iż istnieje możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu, określając jednocześnie przesłanki, jakie muszą być spełnione w celu przywrócenia terminu. Organ odwoławczy zastrzegł jednocześnie, że jeżeli w terminie 7 dni od doręczenia pisma skarżący nie złoży wniosku – nastąpi stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W dniu 22 maja 2007 r. skarżący złożył w Miejsko – Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w M. wniosek o przywrócenie terminu. W dniu 25 czerwca 2007 r. organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 6 kwietnia 2007 r. Kolegium wskazało, że skoro decyzję organu pierwszej instancji doręczono skarżącemu w dniu 12 kwietnia, to termin na wniesienie odwołania upłynął 26 kwietnia. Złożenie odwołania w dniu 27 kwietnia nastąpiło zatem jeden dzień po upływie ustawowego terminu, o którym mowa w art. 129 § 1 i 2 ustawy z dnia ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071; z późn. zm.; zwanej dalej "k.p.a."). W skardze do sądu administracyjnego (błędnie określonej jako "zażalenie") skarżący podniósł, że w zakreślonym mu przez Kolegium terminie złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, motywując go stanem zdrowia, jednakże nie został on rozpatrzony. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Organ zaprzeczył ponadto, jakoby został mu złożony wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Wniosek taki został wprawdzie przez skarżącego złożony Kierownikowi Miejsko – Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w M., jednakże nie został przekazany Kolegium. Organ odwoławczy podkreślił, że skarżący był pouczany, iż wniosek o przywrócenie terminu powinien złożyć organowi właściwemu do rozpoznania odwołania. Zwrócił także uwagę, iż treść dołączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego nie wskazuje dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, co uniemożliwiłoby uznanie tego wniosku za uzasadniony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Sąd administracyjny jest zobowiązany uwzględnić skargę, o ile stwierdzi, iż przy wydaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia organ administracji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Taką właśnie sytuację Sąd stwierdził w przedmiotowej sprawie. W przypadku, jeżeli strona postępowania złoży odwołanie z uchybieniem terminu, a ponadto przed podjęciem przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia w kwestii tegoż odwołania - złoży także wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania (art. 58 k.p.a.), organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności rozpatrzyć wniosek o przywrócenie terminu. Ewentualne bowiem uznanie zasadności tegoż wniosku jest równoznaczne z sytuacją zachowania terminu do wniesienia odwołania, co w konsekwencji nakłada na organ odwoławczy obowiązek merytorycznego rozpatrzenia odwołania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 stycznia 1999 r. sygn. akt SA/Sz 306/98, opubl. w Systemie Informacji Prawnej LEX pod nr 31136 i z dnia 23 lipca 1999 r., sygn. akt I SA/350, opubl. w LEX pod nr 48579, a także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 września 2004 r., sygn. akt IV SA/Wa 1078/06, opubl. w LEX pod nr 256681). Nie można uznać, że nie powstał obowiązek rozpatrzenia przez Kolegium wniosku o przywrócenie terminu, z tego powodu że skarżący, pomimo pouczenia, nie złożył wniosku organowi odwoławczemu, ale organowi pierwszej instancji. Zgodnie bowiem z art. 65 § 1 k.p.a., jeżeli organ administracji publicznej, do którego podanie wniesiono, jest niewłaściwy w sprawie, niezwłocznie przekazuje je do organu właściwego. W przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji, jak wynika z notatki urzędowej pracownika tegoż organu – nie wykonał tego obowiązku, wobec uzyskanej telefonicznie od członka Kolegium informacji, że wniosek taki wpłynął także do organu odwoławczego. Fakt, że organ odwoławczy zaprzecza obecnie, iż otrzymał wniosek od skarżącego świadczy bądź o tym, że wniosek ten został zagubiony w Kolegium, bądź że w trakcie wspomnianej rozmowy telefonicznej doszło do jakiegoś nieporozumienia (np. członek Kolegium zrozumiał, że chodzi o odwołanie, a nie o wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania). Okoliczności te nie mogą jednak obciążać skarżącego, stałoby to bowiem w sprzeczności nie tylko z powołanym wyżej art. 65 § 1 k.p.a., ale także z określoną w art. 8 k.p.a. zasadą prowadzenia przez organy administracji postępowania w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa. Należy także podkreślić, że organ, któremu złożono podanie, ma obowiązek przekazania go organowi właściwemu, a organ właściwy ma obowiązek podjąć wszelkie czynności w celu przyjęcia i rozpatrzenia takiego podania niezależnie od tego, czy podanie składa strona należycie czy nienależycie pouczona. Zdaniem Sądu nie może być także argumentem przemawiającym za oddaleniem skargi wskazywana przez Kolegium okoliczność, że treść dołączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego nie wskazuje dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, co uniemożliwiłoby uznanie tego wniosku za uzasadniony. Wskazanie to jest merytoryczną oceną wniosku o przywrócenie terminu, które organ powinien był zawrzeć w stosowym postanowieniu. Tymczasem w przedmiotowej sprawie takiego postanowienia zabrakło. Sąd oceniając jakie znaczenie dla wyniku sprawy mógł mieć brak tego postanowienia, nie może jednocześnie przesądzać, jak należało rozstrzygnąć ów wniosek. Gdyby Sąd przesądził tą kwestię, to w istocie zamiast kontrolować działalność organu administracji, do czego sąd administracyjny jest powołany, wszedłby w jego rolę tj. podjąłby rozstrzygnięcie, które powinien był w sprawie podjąć organ. Nie mogąc zastąpić organu, Sąd badając, czy stwierdzone uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, musi rozważyć, czy pominięte przez organ przepisy przewidują taki rodzaj rozstrzygnięcia, który spowodowałby w rezultacie odmienny wynik sprawy. Jak wykazano powyżej – w przedmiotowej sprawie taka właśnie sytuacja wystąpiła. Ze względu na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270; z późn. zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło