II SA/Bd 672/10

WyrokWSA w Bydgoszczy2010-09-21

Skład orzekający: Wojciech Jarzembski, Anna Klotz, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która dobrowolnie udała się do miejsca zesłania swojej rodziny, ale następnie została objęta nakazem pozostania tam przez ponad trzy lata, może być uznana za deportowaną w rozumieniu ustawy o kombatantach i osobach represjonowanych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji zbyt literalnie zinterpretował pojęcie deportacji, pomijając wykładnię celowościową i funkcjonalną ustawy o kombatantach. Skarżąca, mimo że nie została fizycznie przymusowo przetransportowana z miejsca zamieszkania, była objęta nakazem deportacji całej rodziny i zmuszona do pozostania na Syberii przez ponad trzy lata, co należy uznać za formę represji w rozumieniu ustawy. Organ nie przeprowadził wnikliwej analizy wszystkich okoliczności sprawy, naruszając zasady postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Skarżąca I. C. ubiegała się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu deportacji do ZSRR. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że skarżąca nie została deportowana w ścisłym tego słowa znaczeniu, gdyż dobrowolnie udała się do miejsca zesłania rodziny, a następnie została zmuszona do pozostania tam przez ponad trzy lata. Po wznowieniu postępowania organ ponownie odmówił stwierdzenia naruszenia prawa przy wydaniu pierwotnej decyzji. Skarżąca zarzuciła organowi pominięcie okoliczności przymusu związanego z nakazem pozostania na Syberii i odebraniem dokumentów.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Jarzembski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Anna Klotz Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant Asystent sędziego Bartosz Kornalewicz po rozpoznaniu na rozprawie w Wydziale II w dniu 8 września 2010 r. sprawy ze skargi I. C. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] stycznia 2010 r., [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej 357,00 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy w oparciu o art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] nr [...], odmawiającą, na podstawie art. 151 § 2 k.p.a., stwierdzenia, iż decyzja z dnia [...] nr [...], odmawiająca przyznania I. C. uprawnień kombatanckich z tytułu deportacji do ZSRR, wydana została z naruszeniem prawa. W wydanej w pierwszej instancji decyzji organ stwierdził, iż po wznowieniu postępowania nie zachodzą przesłanki do uznania, iż decyzja odmawiająca przyznania uprawnień kombatanckich wydana została z naruszeniem prawa, ponieważ u podstaw jej legły przepisy ustawy o kombatantach i niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, pełnomocnik I. C., wskazał, iż organ administracji stwierdzając negatywną przesłankę do wydania decyzji rozstrzygającej merytorycznie sprawę o wznowienie postępowania, o której mowa w art. 151 § 2 k.p.a., zobowiązany jest stwierdzić, iż wydanie decyzji nastąpiło z naruszeniem prawa, wskazując powody, dla których decyzja nie mogła zostać uchylona. Podkreślił, że zaświadczenie o zrehabilitowaniu skarżącej potwierdza, iż była ona zesłana, co wyczerpuje przesłankę zawartą w art. 4 ust. 1 pkt 3b ustawy o kombatantach. Ponownie rozpatrując sprawę, organ wskazał, iż rodzina odwołującej się wywieziona została do obwodu i., a skarżąca dołączyła do deportowanej rodziny dobrowolnie, co wyklucza zastosowanie w niniejszej sprawie art. 4 ust. 1 pkt 3b ustawy. Podkreślił, iż fakt rehabilitacji był znany NSA, który nie uwzględnił jej w wyroku oddalającym skargę na decyzję z [...], jak również Zarządowi Głównemu Związku Sybiraków, który nie udzielił rekomendacji. W skardze pełnomocnik skarżącej zwrócił uwagę na pominięcie okoliczności odebrania skarżącej dokumentów po przyjeździe na Syberię, wobec czego, w związku z nakazem pozostania na Syberii, zastosowany został wobec niej przymus, co wskazuje na represyjność. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany stanowiska zawartego w treści zakwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę uznać należy za zasadną. Ustawa z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (t. jedn. Dz. U. z 2002r., Nr 42, poz. 371 ze zm.) stanowi regulację prawną na mocy której przyznawane są określone rodzaje uprawnień oraz świadczeń kombatantom, jak również osobom, których działalność jest uznawana za równorzędną z działalnością kombatancką oraz tym osobom, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represje, o których mowa w ustawie o kombatantach, zdefiniowane zostały w art. 4 ustawy i zgodnie z ust. 3 pkt 3b, represjami są m. in. okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR. Stosownie natomiast do art. 21 ustawy o kombatantach uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą m. in. fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom. W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję, którą odmówił uznania, iż decyzja tego organu z dnia [...], odmawiająca I. C. przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu deportacji do ZSRR w roku 1952, wydana została z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ stwierdził, iż okoliczności przedstawione przez stronę nie motywują przyznania uprawnień, o których mowa w ustawie, bowiem nie mieszczą się w enumeratywnym katalogu przesłanek przez tą ustawę przewidzianym. Z takim stanowiskiem organu trudno jest się pogodzić. Ratio legis ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego zawarto w preambule tej ustawy. I tak, uznać należy, iż ustawa o której mowa uchwalona została jako wyraz uznania dla szczególnych zasług względem Polski obywateli polskich, którzy walczyli o suwerenność i niepodległość kraju. Stwierdzono również, iż kraje represjonujące, a także polski komunistyczny aparat represji winni są cierpień zadanych wielu obywatelom Państwa Polskiego ze względów narodowościowych, politycznych i religijnych, wskazując jednocześnie, że kombatantom oraz ofiarom represji należny jest głęboki szacunek wszystkich rodaków oraz szczególna troska i opieka ze strony instytucji państwowych, samorządów terytorialnych i organizacji społecznych. Powyżej wskazane postanowienia ustawodawcy traktowane być powinny przez organ z takim samym pietyzmem jak właściwe przepisy ustawy, bowiem to one nadają regulacji prawidłowy jej charakter. Zadaniem Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych jest podejmowanie działań w celu zapewnienia kombatantom oraz ofiarom represji wojennych i okresu powojennego niezbędnej pomocy i opieki oraz należnego im szacunku i pamięci. Zadania swe organ realizuje w oparciu o szereg aktów prawnych, na podstawie których uprawnienia są przyznawane, bądź też orzeka się o odmowie ich przyznania. Każda sprawa powinna być przez organ traktowana indywidualnie, bowiem każda sprawa jest inna i każda wymaga wnikliwej analizy sytuacji nie tylko w odniesieniu do sztywnych przepisów ustawy, ale również w oparciu o rozsądek i doświadczenie życiowe. Przedmiotem niniejszego postępowania jest sprawa, którą uznać można by za sprawę odmienną od szeregu spraw z reguły w tej kategorii rozpatrywanych. Stroną skarżącą postępowania jest bowiem w omawianym przypadku osoba, która tylko prima facie nie mieści się w typowej kategorii osób deportowanych. Jest to mianowicie osoba, która nie została deportowana sensu stricto, jak większość Polaków zesłanych na Syberię, lecz – jako objęta nakazem deportacji – zmuszona została do pozostania w miejscu zsyłki, do którego jednakże przybyła w sposób odmienny, niż jej rodzice z jedną z sióstr, czy cała rzesza obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Sposób przybycia na miejsce zsyłki stanowi oś sporu stojącego u podstaw przedmiotowej sprawy. Organ bowiem z uwagi na ten właśnie sposób przybycia na miejsce zsyłki, wyklucza możliwość przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich. Podkreślenia wymaga okoliczność, że sam fakt przebywania skarżącej na Syberii nie jest przez organ kwestionowany, okoliczność ta potwierdzona została zresztą szeregiem dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy. Ubiegając się o przyznanie uprawnień kombatanckich, skarżąca wskazała, iż dnia [...] rodzina jej, czyli ojciec, matka oraz siostra, zostali wywiezieni z rodzinnej miejscowości P. w powiecie t. do rejonu C. w obwodzie i. W tym czasie skarżąca wraz z drugą siostrą przebywały poza domem. Okoliczność ta zapewne uchroniła ją od deportacji razem z rodzicami i siostrą. Jak dalej wynika z akt sprawy, w roku 1952 skarżąca wraz z siostrą, w ramach urlopu, pojechały odwiedzić rodziców w miejscu ich zsyłki i tam zostały obie zmuszone do pozostania. W tym też momencie jej pobyt na Syberii niewątpliwie nabrał cech zesłania. Jest także okolicznością bezsporną, że skarżąca przebywała na Syberii przez okres ponad 3 lat, bowiem powróciła do Polski wraz z najbliższymi dopiero w grudniu 1955r. Biorąc pod uwagę powyżej przytoczony tok wydarzeń, w istocie uznać należy, iż skarżąca nie podlegała deportacji, jak całe rzesze obywateli polskich – nie została bowiem, jak rodzice i druga z sióstr zmuszona do opuszczenia domu, zajęcia miejsca w środku transportu i bez własnej zgody wywieziona. Stanowisko powyższe można przyjąć biorąc tylko pod uwagę wykładnię literalną definicji deportacji. Deportacja to przymusowe wysiedlenie. Należy postawić jednak pytanie, czy fakt wysiedlenia ograniczać można tylko do fizycznego, przymusowego przemieszczenia osoby z jednego miejsca do drugiego, czy jednak można założyć, iż osoba której zakazano powrotu do miejsca, z którego przybyła również mieści się w granicach definicji deportacji. Wykładnia literalna nie może być uznana za jedyną obowiązującą. Nie można bowiem pomijać – jak to uczynił organ w swoich decyzjach – w interpretacji prawa także wykładni celowościowej i funkcjonalnej, tym bardziej, że ustawodawca w preambule ustawy dał wyraz, jakimi wartościami kierował się uchwalając przedmiotowy akt prawny. Granice wykładni językowej nie są bezwzględne i ich przekroczenie jest uzasadnione w sytuacji odwołania się do wartości konstytucyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2009r. sygn. akt I OSK 722/09). Za wartość konstytucyjną uznać bezsprzecznie należy równość, o której mowa w art. 32 Konstytucji RP. Równość oznacza z kolei równe traktowanie obywateli w takich samych, bądź też zbliżonych okolicznościach. W aktach administracyjnych znajduje się szereg dokumentów potwierdzających przymusowość pobytu skarżącej na Syberii, jak również wskazujących na to, iż była ona objęta nakazem deportacji wraz z pozostałymi członkami rodziny. W aktach znajduje się ponadto dokument, z którego wynika, iż zarówno skarżąca, jaki i jej siostra zostały zrehabilitowane. Świadczy zatem to również o tym, że na Syberii skarżąca przebywała pod przymusem, wbrew własnej woli. Organ zaś wiarygodności tego nie podważył i nie zebrał dowodów wskazujących na nieprawdziwość tych faktów. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, trudno ograniczać się – jak to uczynił organ - do ogólnikowego przyjęcia, iż osoba wobec której wydano nakaz deportacji, co zostało przez organ pominięte, co przecież winno być jednak okolicznością bezsporną i co szczególnie istotne – zrealizowano go przez zatrzymanie skarżącej na Syberii i to przez okres ponad trzech lat – nie była osobą de facto deportowaną w rozumieniu przywoływanej ustawy. Może jedynie ewentualnie dziwić, iż skarżąca udała się na Syberię dobrowolnie. Zważyć jednak należy, że mogła powodować nią chęć kontaktu z najbliższymi i działo się to kilka lat po zakończeniu wojny, w czasie szeroko deklarowanej przez ówczesne władze Państwa Polskiego przyjaźni z jednym z państw wymienionych w tytule ustawy. Jak wynika z akt administracyjnych, decyzją z dnia [...] nr [...] Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił I. C. przyznania uprawnień określonych w ustawie o kombatantach. Decyzja ta utrzymana została następnie przez NSA oz. w Gdańsku mocą wyroku wydanego w dniu 25 marca 1994r. w sprawie o sygn. akt SA/Gd 1984/93, oddalającego skargę wniesioną przez I. C. Postępowanie w niniejszej sprawie, z uwagi na dysponowanie przez skarżącą nieznanymi uprzednio dokumentami, mającymi znaczenie w sprawie, zostało następnie wznowione. Dokumentami tymi, jak wskazała skarżąca są dokumenty w sprawie deportacji jej rodziny uzyskane z archiwów litewskich, mianowicie pismo z Ministerstwa Bezpieczeństwa Wewnętrznego Litewskiej SRR, pismo tajne UMGG Litewskiej SRR oraz pismo poufne Ministra Spraw Wewnętrznych Litewskiej SRR. Decyzją wydaną w wyniku przeprowadzenia postępowania wznowieniowego w dniu [...] nr [...], utrzymaną następnie w mocy decyzją z dnia [...] nr [...], Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił, stwierdzenia, iż decyzja z dnia [...] nr [...], odmawiająca przyznania skarżącej I. C. uprawnień kombatanckich z tytułu deportacji do ZSRR, wydana została z naruszeniem prawa. Zgodnie z art. 146 § 1 k.p.a. – uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145a, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Powyższy przepis wyraźnie stanowi, że termin ten liczy się w latach od dnia doręczenia decyzji i dotyczy wydania decyzji przed upływem wskazanych terminów (w niniejszej sprawie 5 lat). Tak więc niewątpliwie w niniejszej sprawie upłynął termin pięciu lat, który umożliwiałby wydanie decyzji uchylającej decyzję ostateczną. Decyzja Kierownika Urzędu z dnia [...] została doręczona skarżącej w dniu [...], a zatem po dniu [...] nie było prawnej możliwości jej uchylenia. W takiej sytuacji stosuje się art. 151 § 2 k.p.a. w myśl którego – w przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146 k.p.a., organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Należy zwrócić uwagę, że choć upływ określonych w art. 146 § 1 k.p.a. terminów powoduje niemożność uchylenie decyzji ostatecznej, nie oznacza to jednak, że organ jest zwolniony z obowiązku przeprowadzenia wnikliwego postępowania administracyjnego z zachowaniem jego zasad wyrażonych w art. 7, 8, 9 i 77 k.p.a., a także prawidłowego, pełnego uzasadnienia takiej decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Organ nie dochował w niniejszej sprawie wierności tym zasadom i przepisom. W szczególności w uzasadnieniu decyzji, zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji organ nie odniósł się w żaden sposób do okoliczności przedstawionych przez skarżącą jako okoliczności nowe, uprzednio organowi nieznane i mające istotne znaczenie dla sprawy. Analiza wydanych przez Kierownika Urzędu decyzji wskazuje ponadto, iż organ ten nazbyt literalnie trzyma się treści ustawy, dokonując wyłącznie językowej interpretacji jej przepisów z zupełnym zaniechaniem ich interpretacji celowościowej i funkcjonalnej, mniejsze znaczenie, lub zgoła żadne przywiązując do istotnych w sprawie okoliczności, jak choćby fakt wydania nakazu deportacji całej rodziny na długo przed wyjazdem skarżącej na Syberię. Spoglądając na tę właśnie okoliczność w szerszym spektrum, zdecydowanie należałoby uznać, że skarżąca w istocie była deportowana jak jej rodzice i jedna z sióstr, chociaż fakt deportacji miał nieco inny przebieg i był oddalony w czasie w stosunku do wydanego nakazu. Działanie organu winno polegać na dokładnym analizowaniu wszystkich istotnych w sprawie okoliczności tych zarówno dla strony korzystnych, jak i niekorzystnych. Stąd konieczność wnikliwego sprawdzenie także informacji zawartej w piśmie Zarządu Głównego Związku Sybiraków z dnia [...] (k. 68 akt administracyjnych). Organ powinien ponadto pamiętać o głównych założeniach ustawy zawartych w przywołanej w niniejszym wyroku preambule ustawy i nimi kierować się rozpatrując sprawę w oparciu o przepisy przywoływanej ustawy. Obowiązkiem organu była wierna realizacja zasad ogólnych postępowania administracyjnego zawartych w k.p.a., w tym także w przywoływanym już powyżej art. 8 k.p.a., stanowiącym że organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa. Uznając zatem, iż postępowanie w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało z naruszeniem wszystkich wskazanych wyżej przepisów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 wyżej wskazanej ustawy. Ponownie rozpatrując sprawę organ winien jest wziąć pod uwagę rozważania zawarte w niniejszym wyroku i wprost z niego wynikające, które po myśli art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. mają charakter wiążący.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło