II SA/Bd 72/20

WyrokWSA w Bydgoszczy2022-09-06

Skład orzekający: Joanna Janiszewska-Ziołek, Joanna Brzezińska, Katarzyna Korycka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę jest prawidłowa w kontekście spełnienia wymogów nasłonecznienia pomieszczeń sąsiedniego budynku zgodnie z § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób wyczerpujący i kompleksowy spornych kwestii dotyczących analizy nasłonecznienia pomieszczeń budynku sąsiedniego, w szczególności nie wskazał jednoznacznie godzin nasłonecznienia w dniach równonocy wiosennej i jesiennej oraz nie rozstrzygnął merytorycznie sprzecznych opinii ekspertów. Wobec tego decyzja organu została uchylona z powodu niewystarczającego uzasadnienia i braku rzetelnej oceny materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego w Bydgoszczy. Prezydent Miasta Bydgoszczy wydał decyzję zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenia, którą następnie uchylił Wojewoda Kujawsko-Pomorski i przekazał do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu Prezydent ponownie wydał decyzję zatwierdzającą projekt, którą Wojewoda utrzymał w mocy. Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję Wojewody, podnosząc zarzuty dotyczące niespełnienia wymogów nasłonecznienia pomieszczeń sąsiedniego budynku.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z dnia 3 grudnia 2019 r. nr WIR.VIII.7840.1.229.2019.MSe oraz zasądził od Wojewody na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej kwotę 1000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Janiszewska-Ziołek Sędziowie sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) sędzia WSA Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 września 2022 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Wojewody [...] na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w [...] kwotę 1000 (tysiąc) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z [...] września 2018 r. [...] sp. z o.o. w Bydgoszczy (inwestor) zwróciła się o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na budowę dla inwestycji polegającej na rozbiórce 5 budynków i budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z wbudowanym garażem wraz z instalacjami wewnętrznymi: wod-kan, c.o., wentylacji mechanicznej, klimatyzacji, elektryczną oraz instalacjami zewnętrznymi: wodociągową, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, energetyczną i układem komunikacyjnym, przy ul. [...] w B. (działki o numerach ewid. [...] w obrębie [...]). Decyzją z 26 lutego 2019 r. nr 152/2019, Prezydent Miasta Bydgoszczy zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę powyższej inwestycji. Po rozpoznaniu odwołania Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w B., decyzją z 19 czerwca 2019 r. nr WIR.VIII.7840.1.88.2018.JB, Wojewoda Kujawsko-Pomorski uchylił powyższe rozstrzygnięcie i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy wskazał, że Prezydent nie wziął pod uwagę, że zlokalizowane na parterze projektowanego budynku gabinety są pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi trwający minimum 2 godziny, toteż winien zostać względem tych pomieszczeń spełniony warunek nasłonecznienia opisany w § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2019 r., poz. 1065 – dalej "rozporządzenie"). Wojewoda stwierdził, że obowiązkiem organu I instancji będzie zobligowanie inwestora do usunięcia ww. nieprawidłowości i ponowne ocenienie projektu budowlanego. Postanowieniem z 17 lipca 2019 r., nr WAB.II.6730.1341.2018.MBS/AW, Prezydent Miasta Bydgoszczy wezwał inwestora do usunięcia braków i nieprawidłowości występujących we wniosku, tj.: - odpowiedzi na pytanie, czy i w jakim zakresie wykonano prace budowlane na podstawie uchylonej decyzji z 26 lutego 2019 r., do momentu złożenia odwołania, - doprecyzowania wniosku z uwzględnieniem stanu wynikającego z ww. punktu, wraz z załączeniem bieżącego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, - ponownego przedłożenia projektu budowlanego spełniającego wszystkie warunki formalne (wymienione przez organ), w tym zawierającego analizę nasłonecznienia zarówno dla projektów istniejących, jak i projektowanego. Za pismem z 18 lipca 2019 r. inwestor przedłożył uzupełnienie wniosku o pozwolenie na budowę wraz z załącznikami. Pismem z 5 sierpnia 2019 r. Wspólnota Mieszkaniowa [...] w B. (skarżąca) zgłosiła zastrzeżenia do przedłożonego ponownie projektu budowlanego w zakresie niespełnienia wymogów nasłonecznienia sąsiedniego budynku Wspólnoty. Decyzją z 27 sierpnia 2019 r. nr 838/2019, Prezydent Miasta Bydgoszczy zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] sp. z o.o. w B. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego, jak wskazano we wniosku. W uzasadnieniu organ stwierdził m.in, że inwestor przedłożył skorygowany wniosek uwzględniający aktualny stan na posesji (w związku czym decyzja nie obejmuje rozbiórki obiektów istniejących na niej wcześniej), oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, kserokopię protokołu kontroli przedmiotowej budowy, decyzji o warunkach zabudowy dla wskazanej we wniosku inwestycji, cztery egzemplarze projektu budowlanego oraz zaświadczenia o przynależności do stosownych izb zawodowych zespołu projektowo-sprawdzającego. Prezydent wskazał, że inwestor dysponuje ostateczną decyzją o warunkach zabudowy, zgodą właściwego komendanta wojewódzkiego straży pożarnej, porozumieniem zawartym ze Spółdzielnią Mieszkaniową [...] co do obsługi przeciwpożarowej zamierzonego obiektu poprzez korzystanie z nieruchomości pozostającej w użytkowaniu wieczystym spółdzielni, oraz decyzją zarządcy drogi zezwalającą na lokalizację zjazdu z ulicy [...] na działkę inwestora. Dalej stwierdził, że projekt budowlany inwestycji jest zgodny z decyzją o warunkach zabudowy, został sporządzony i sprawdzony przez uprawnione osoby, zawiera wymagane opinie i uzgodnienia, uwzględnia wytyczne poprzedniej, kasacyjnej decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego w zakresie analizy przesłaniania i nasłonecznienia, obejmuje planszę wykonaną przez geodetę z naniesionymi poziomami na obiektach [...], które dokumentują stan istniejący i obliczenia wysokości przesłaniania, oraz uwzględnia stan zaawansowania wykonanych już robót. Organ wskazał, że zamierzona inwestycja spełnia wymogi § 13 i § 60 ww. rozporządzenia: wprowadzono częściowe zmiany w obrysie ścian projektowanego budynku w stosunku do uprzednio przyjętych rozwiązań, wykazano hipotetyczną możliwość zabudowy działki sąsiedniej nr [...] wedle parametrów ustalonych właściwą decyzją o warunkach zabudowy, prawidłowo ustalono wysokość przesłaniania, oraz wykazano że projektowany obiekt nie przesłania ponadnormatywnie obiektów z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. Organ przywołał nadto wyrok WSA w Szczecinie sygn. II SA/Sz 441/14, wskazując, że aby warunek z § 60 rozporządzenia był spełniony, promienie słoneczne nie muszą padać na całą powierzchnię okna, a warunek doświetlenia światłem słonecznym jest zachowany również wtedy, gdy przez co najmniej 3 godziny promienie słoneczne mają dostęp do pomieszczenia niezależnie od wielkości powierzchni okna, na jaką promienie te padają. W odwołaniu od wyższej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 oraz art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 – dalej "p.b."),§ 13, § 57 i § 60 rozporządzenia oraz art. 6, 7, 8, 11, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Nie zgodziła się ze stanowiskiem organu, jakoby nie miało znaczenia, w kontekście § 60 i § 57 rozporządzenia, czy promienie słoneczne padają na całą powierzchnię okna, czy tylko na jej część. Na potwierdzenie powyższego powołano konkurencyjną analizę sporządzoną przez architektów, z której wynika, że pokój A.5.2. istniejącego przy ul. [...] budynku jest przesłaniany w sposób niezgodny z § 13 rozporządzenia, zaś mieszkanie A.6 na pierwszym piętrze będzie nasłonecznione jedynie przez 2 godziny 21 minut (w dniu równonocy), więc nie jest spełniony warunek z § 60 rozporządzenia. Architekt inwestora usunął fragment attyki na najwyższej kondygnacji, tak by analiza nasłonecznienia wykazywała poprawność z ww. przepisami, podczas gdy attyka ta jest widoczna na rzutach dachu i elewacji. Inne niejasności wynikają z załączonej do odwołania "Analizy przesłaniania i linijki słońca – wpływu projektowanego budynku przy ul. [...] na budynek istniejący przy [...] w B.". Wspólnota podniosła też, że kąty pomiędzy poszczególnymi godzinami w przedstawionej linijce słońca są równe i wynoszą 12 stopni, co jest nieprawidłowe. Decyzją z 3 grudnia 2019 r. nr WIR.VIII.7840.1.229.2019.MSe, Wojewoda Kujawsko-Pomorski utrzymał w mocy rozstrzygnięcie I instancji. W uzasadnieniu, po przywołaniu stanu faktycznego sprawy, organ bezpośrednio odniósł się do spornej kwestii. Wskazał, że w zakresie zarzutu nieprawidłowego określenia kątów pomiędzy poszczególnymi godzinami w linijce słońca podziela stanowisko projektanta przedmiotowego budynku, iż kąty te nie były równe, albowiem zróżnicowanie tych kątów potwierdza szczegółowa analiza linijki słońca w projekcie budowlanym. Wojewoda dostrzegł, że nie zostało to w projekcie opisane i dopiero odpowiedź na odwołanie zawiera stosowny opis, jednakże nie ma to znaczenia dla ogólnej konstatacji, że zarzut w tym zakresie jest chybiony. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że przeanalizował różnice w szerokościach geograficznych, na jakiej zlokalizowany jest budynek, a podawanych przez inwestora i Wspólnotę. Dostrzegając różnice w tym zakresie Wojewoda wskazał, że dotyczą one setnych sekundy i nie ma to wpływu na kwestię nasłonecznienia. Za niezasadny uznał Wojewoda zarzut, że mieszkanie nr 57 usytuowane na ostatniej kondygnacji, jest niedoświetlone, albowiem jest to mieszkanie trzypokojowe, a zgodnie z § 60 ust. 2 rozporządzenia. wystarczającym jest, by tylko jeden z pokoi był doświetlony w sposób odpowiadający § 60 (min. 3 godziny), co w niniejszej sprawie ma miejsce. Odnosząc się do kwestii ponadnormatywnego zacienienia mieszkania A6 na pierwszym piętrze budynku organ stwierdził, że: - analiza sporządzona na zlecenie Wspólnoty powinna być, zgodnie z jej argumentacją, wykonana dla całej powierzchni okna, - przedmiotowe okno jest oknem balkonowym mieszkania A6, cofniętym względem elewacji, a więc otoczonym elementami samozacieniającymi to okno (ściany wnęki balkonowej, jej sufit, - zarówno przy braku zamierzonego budynku, jak i w przypadku jego realizacji, dochodzi do zacienienia w godzinach 14-15, - z przedłożeniem na wezwanie organu analizy nasłonecznienia mieszkania A6 w półgodzinnych odstępach czasuwynika, że od 14:30 - czy to przy braku zamierzonego budynku, czy też w sytuacji jego pobudowania, okno to jest zacienione (przez własne elementy konstrukcyjne budynku), - przyjęcie argumentacji Wspólnoty powodowałoby, że już obecnie (bez realizacji budynku inwestora), nie zostaje wobec mieszkania A6 spełniony warunek naświetlenia, albowiem pełne nasłonecznienie okna zachodzi tylko w godzinach 15:30-17:00, - podzielić należy argumentację, iż § 60 ust. 1 nie wymaga odpowiednio długiego nasłonecznienia całej powierzchni okna, ale pomieszczenia, a więc pomieszczenie może być nasłonecznione także wtedy, gdy przez okno wpadają promienie słoneczne tylko przez część powierzchni tego okna. Wojewoda podzielił argumentację projektanta w zakresie zacienienia pokoju opisanego w projekcie jako A.5.2, iż prawidłowym było nieuwzględnienie słupa istniejącego na balkonie w analizie przesłaniania, albowiem jest to element ozdobny, na tyle wąski, że nie przesłania okna. Został więc spełniony wymóg § 13 r.w.t.b.u. Organ wskazał ponadto, że stożek przesłaniania został w analizie sporządzonej na rzecz Wspólnoty ustawiony w sposób niekorzystny dla inwestora. Z tych powodów Wojewoda stwierdził, że spełnione zostały warunki dla wydania pozwolenia na budowę przedmiotowego obiektu. Wspólnota Mieszkaniowa [...] w B., reprezentowana przez radcę prawnego, w skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy zarzuciła naruszenie: - art. 5 ust. 1 pkt 9, art. 20 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 oraz art. 35 ust. 1 pkt 2 p.b., - § 13, § 57 i § 60 ww. rozporządzenia, - art. 6, 7, 8, 11, 77 § 1, 81a § 2 pkt 1 w zw. z § 1, art. 84 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Bydgoszczy i wstrzymanie wykonania decyzji organów obydwu instancji. W uzasadnieniu skargi Wspólnota zasadniczo podtrzymała stanowisko wyrażone w odwołaniu od decyzji I instancji. Zakwestionowali nadto stwierdzenie Wojewody jakoby słup oraz płyta balkonowa znajdująca się nad nim nie przesłaniały badanego okna. Nie zgodziła się, że stożek przesłaniania został ustawiony w przedłożonej analizie w sposób niekorzystny dla autorów projektu. Wspólnota wskazała, że okoliczności sprawy uzasadniały powołanie dodatkowego biegłego celem wyjaśnienia zaistniałych wątpliwości. Skarżąca wspólnota podniosła również, że niezgodne z zasadami postępowania administracyjnego było umożliwienie skrytykowania przez projektanta analizy przedłożonej przez wspólnotę, nieumożliwiając jednocześnie odniesienie się do tych twierdzeń autorom tej analizy. Zarzuciła, że Wojewoda nie odniósł się do podniesionej kwestii braku gzymsu uwzględnionych na rzutach elewacji i dachu, ale usuniętego w analizie nasłonecznienia, podobnie jak nie odniósł się do zarzutu błędnego wykreślenia cienia. Podniosła, że "wskazane mieszkanie" jest w analizie niedoświetlone, a nawet jeżeli jest ono niedoświetlone również obecnie, to takiego stanu rzeczy nie należy pogłębiać. W ocenie skarżącej fachowo zakwestionowała ona sporne ustalenia, organ nie odniósł się zaś merytorycznie do twierdzeń autorów analizy sporządzonej na jej zlecenie. Wskazała, że Wojewoda samodzielnie uzupełnił opis linijki słońca, wywodząc go ze stanowiska projektanta względem odwołania, co jest nieprawidłowe w kontekście obowiązków i kompetencji autora projektu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W piśmie z 21 kwietnia 2022 r. [...] sp. z o.o. w B. (następca prawny spółki [...]), wniósł o oddalenie skargi, przedstawiając stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrola zaskarżonej decyzji dokonana na zasadach i w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2021 r., poz. 137) oraz ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 329– dalej "p.p.s.a.") wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie Przedmiot skargi stanowi decyzja Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 3 grudnia 2019 r., nr WIR.VIII.7840.1.229.2019.MSe, utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta Bydgoszczy z 27 sierpnia 2019 r. nr 838/2019, zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z wbudowanym garażem wraz z instalacjami wewnętrznymi oraz zewnętrznymi, przy ul. [...] w B. (działki o nr ewid[...] w obrębie [...]). Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 Prawo budowlane ("p.b.") przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza m.in. zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi (pkt 2). Przepisy techniczno-budowlane, o jakich mowa wyżej, zawiera m.in. rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (publ. jak wcześniej wskazano), które w § 13, 57 oraz 60 reguluje kwestię wymogów, jakie stawia się istniejącym i nowym obiektom w zakresie nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Nie ulega wątpliwości, że kwestia nasłonecznienia pomieszczeń w budynkach sąsiednich, które zacieniane są przez budynek zamierzony, obejmowana jest projektem zagospodarowania działki lub terenu (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 listopada 2016 r., sygn. II OSK 191/15, dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie jest to zresztą kwestia sporna. Z dokumentacji projektowej stanowiącej akta niniejszej sprawy wprost wynika, że analiza nasłonecznienia zawarta została w projekcie zagospodarowania terenu (tom 2 projektu budowlanego). O ile zakres uprawnień kontrolnych organu administracji architektoniczno-budowlanej w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę został ograniczony wyłącznie do kompetencji obejmującej sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a także wymaganiami ochrony środowiska (art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b.), to organ jest już zobowiązany do zbadania zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami techniczno-budowlanymi lub z innymi przepisami prawa, również w zakresie spełnienia wymogów z § 13, 57 i 60 ww. rozporządzenia. Spór w niniejszej sprawie skoncentrował się na zagadnieniu zgodności zamierzonej inwestycji z normami określającymi wymogi co do nasłonecznienia pomieszczeń w budynku sąsiadującym z zamierzoną inwestycją (budynku Wspólnoty Mieszkaniowej [...]), a ściślej – zacienienia przez projektowany budynek poszczególnych mieszkań w tym budynku. W ocenie Sądu rozstrzyganie o merytorycznej prawidłowości stanowiska organu odwoławczego (który potwierdził w tym zakresie zasadność stanowiska Prezydenta Miasta Bydgoszczy) jest w okolicznościach niniejszej sprawy przedwczesne, a to ze względu na charakter dowodów przedłożonych w tym postępowaniu przez pozostające w sporze strony (inwestora i Wspólnotę). Kwestia zacienienia części powierzchni okna jest wtórna. Najpierw należy stwierdzić, czy do zacienienia takiego (czy to częściowego, czy też w całości) dochodzi, tj. czy wynika to z prawidłowo wykonanej, pod względem metodologicznym, analizy nasłonecznienia. Materiał dowodowy niniejszej sprawy zawiera dwa konkurencyjne dokumenty, sporządzone przez wyspecjalizowane w zakresie architektury i budownictwa podmioty. Jednym jest analiza przeprowadzona w ramach projektu zagospodarowania terenu inwestycji, który wraz z projektem budowlanym przedłożony został organowi rozpoznającemu wniosek o pozwolenie na budowę. Drugim – analiza przeprowadzona na zlecenie skarżącej Wspólnoty. Zadać należy zatem pytanie, czy organ rozpoznający sprawę w II instancji i dysponujący dwiema specjalistycznymi opiniami, sprzecznymi w swych wnioskach, był kompetentny do ich samodzielnej, merytorycznej oceny, co z kolei pozwalało do rozstrzygnięcia sprawy co do jej istoty. Zgodnie z § 13 ust. 1 ww. rozporządzenia odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m (§ 13 ust. 1 pkt 1 lit. a), 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m (§ 13 ust. 1 pkt 1 lit. b), a nadto zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60 (§ 13 ust. 1 pkt 2). Zgodnie z § 57 ust. 1 rozporządzenia pomieszczenie przeznaczone na pobyt ludzi powinno mieć zapewnione oświetlenie dzienne, dostosowane do jego przeznaczenia, kształtu i wielkości, z uwzględnieniem warunków określonych w § 13 oraz w ogólnych przepisach bezpieczeństwa i higieny pracy. W myśl zaś § 60 pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, klubie dziecięcym, przedszkolu, innych formach opieki przedszkolnej oraz szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia wynoszący co najmniej 3 godziny w dniach równonocy w godzinach 8.00-16.00, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach 7.00-17.00 (§ 60 ust. 1), przy czym w mieszkaniach wielopokojowych wymagania ust. 1 powinny być spełnione przynajmniej dla jednego pokoju (§ 60 ust. 2). Podkreślenia wymaga, że organ rozstrzygający o pozwoleniu na budowę, obowiązany jest ocenić, na podstawie części opisowej projektu i rysunków projektu, czy dojdzie do poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b.), ze szczególnym uwzględnieniem przepisów dotyczących "przesłaniania i zacieniania" określonych w § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Projektowana zabudowa winna bowiem spełniać wymogi oświetlenia i nasłonecznienia tzw. "linijki słońca" zawarte w § 13 i § 57 rozporządzenia, określone dla budynku projektowanego i istniejącej zabudowy w sąsiedztwie. Obowiązkiem właściwego organu jest nie tylko zbadanie, czy osoby uprawnione uczestniczyły w przygotowaniu projektu, lecz także, czy rzeczywiście załączone rysunki mogą posłużyć dla oceny oświetlenia i nasłonecznienia sąsiednich, istniejących budynków, a nadto dokonać stosownych obliczeń, które ewentualne twierdzenia inwestora pozwalają aprobować, bądź merytorycznie zakwestionować. Projekt zagospodarowania terenu inwestycji powinien zawierać dane pozwalające organowi stwierdzić spełnienie wymogu określonego w § 13 rozporządzenia bez konieczności sporządzania dodatkowej dokumentacji przez pracowników organu administracji architektoniczno-budowlanej. Zgodnie z § 8 ust. 2 pkt 8 rozporządzenia z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz.U. Nr 120, poz. 1133 ze zm.), część opisowa projektu zagospodarowania terenu inwestycji powinna określać m.in. konieczne dane wynikające ze specyfiki, charakteru i stopnia skomplikowania obiektu budowlanego. Analiza spełnienia wymogu zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń mieszkalnych powinna być zatem sporządzona przez projektanta i stanowić element opisu projektu zagospodarowania terenu. Do obowiązków projektanta budowlanego, zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1 i 3 p.b. należy bowiem nie tylko opracowanie projektu budowlanego w sposób zgodny z przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, ale również wyjaśnianie wątpliwości dotyczących projektu i zawartych w nim rozwiązań (vide: wyrok NSA z 3 listopada 2016 r., sygn. II OSK 191/15, i powołane tam orzecznictwo, dostępny jw.). Materiał dowodowy niniejszej sprawy zawiera dwa konkurencyjne w powyższym zakresie dokumenty, sporządzone przez podmioty wyspecjalizowane w zakresie architektury i budownictwa. Jednym jest analiza przeprowadzona w ramach projektu zagospodarowania terenu inwestycji, który wraz z projektem budowlanym przedłożony został organowi rozpoznającemu wniosek o pozwolenie na budowę. Drugim – analiza przeprowadzona na zlecenie skarżącej Wspólnoty. W toku postępowania do akt sprawy dołączony jeszcze jeden dowód – przedłożone przez inwestora wyjaśnienia uprawnionego architekta względem zarzutów ekspertyzy dołączonej do odwołania. Wojewoda, jako organ architektoniczno-budowlany, jest organem wyspecjalizowanym w zakresie architektury i budownictwa, a zatem należy przyjąć, że ma on wiadomości pozwalające na zweryfikowanie sprzecznych stanowisk stron i rozstrzygnięcie spornej specjalistycznej kwestii. Z racji jednak na to, że w istocie sporne zagadnienie jest zagadnieniem ściśle zdefiniowanym, każdy z budzących wątpliwości elementów sprawy składających się na ogólne zagadnienie nasłonecznienia pomieszczeń istniejącego budynku winien zostać opisany, skonfrontowany z dokumentacją sprawy oraz wiedzą organu i wreszcie oceniony w kontekście stanowisk obu stron pozostających w sporze. Na podstawie analizy nasłonecznienia opracowanej na potrzeby projektu zagospodarowania działki organy przyjęły, że sąsiedni budynek kompleksu [...] (każde z poszczególnych jego pomieszczeń) będzie doświetlony w sposób odpowiadający § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia. Skarżąca spółka zakwestionowała powyższe, składając dowód w formie opracowanej na swoje zlecenie ekspertyzy architektonicznej. W ekspertyzie autorstwa mgra inż. arch. W. G. oraz mgr inż. arch. A. Ś. (dołączonej do odwołania od decyzji I instancji) podniesiono, że w przypadku realizacji budowy dla pomieszczenia A.6 zlokalizowanego na pierwszym piętrze w zachodniej części budynku A kompleksu budynków [...] zostaje ono nasłonecznione w dniu równonocy wiosennej przez 2 godziny 21 minut, co jest o wynikiem o 39 minut krótszym niż minimum wynikające z § 60 r.w.t.b.u. W analizie wskazano nadto, że pokój A.5.2. (jego okno) położony na pierwszej kondygnacji ww. budynku jest przesłaniane przez nowoprojektowany budynek. W ekspertyzie opisano metodologię dokonanych ustaleń, załączono materiał graficzny obrazujący linijkę słońca – linie nasłoneczniania i zacieniania istniejącego budynku przez budynek planowany. W części tekstowej analizy podniesiono nadto zarzuty względem metodologii, jaką posłużyli się projektanci zamierzonej inwestycji, uznając ją za błędną. Odpowiadając na powyższe zarzuty inwestor przedłożył wyjaśnienia mgra inż. arch. J. H., w których zaprzeczono twierdzeniom konkurencyjnego opracowania zasadniczo ten w sposób, że wyjaśniono, iż nasłonecznienie pomieszczenia A.6 w dniu równonocy odpowiada przepisom rozporządzenia w godzinach 14:00-17:00 (pomijając powierzchnię nasłonecznienia okna i pomijając cień elementów własnych budynku istniejącego), że obecność w analizie daszku z tarasem o wysięgu 150 cm nie ma wpływu na analizę nasłonecznienia, oraz że prawidłowo przyjęto dane geograficzne. W wyjaśnieniach mowa była także o prawidłowym nasłonecznieniu "mieszkania nr 57". W ocenie Sądu rozstrzyganie o merytorycznej prawidłowości stanowiska organu odwoławczego (który potwierdził w tym zakresie zasadność stanowiska Prezydenta Miasta Bydgoszczy) nie zostało przez ten organ w sposób należyty uzasadnione. Wojewoda nie wyjaśnił w sposób kompleksowy spornych, konkretnie wskazanych i jednocześnie specjalistycznych kwestii związanych ze spełnieniem przez inwestycję warunków z § 13, § 57 i § 60 rozporządzenia. Nie zostało przede wszystkim jednoznacznie wyjaśnione, w jakich godzinach, w dniach równonocy wiosennej i jesiennej, sporne pomieszczenie (pomieszczenia ?) zostają doświetlone w sposób zgodny z ww. przepisami rozporządzenia, tj. przez trzy godziny. Zauważyć przede wszystkim należy, że analizując kwestię czasu nasłonecznienia organ odwoławczy posługiwał się półgodzinnymi okresami (jak zauważono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji analiza nasłonecznienia w okresach półgodzinnych została wykonana na wezwanie organu). W ocenie Sądu taki sposób przedstawienia linijki słońca nie odpowiada jednoznacznie na pytanie, w jakich godzinach pomieszczenie mieszkania A.6. jest doświetlone w sposób zgodny z przepisami. Jedynie w skrajnie wyjątkowych okolicznościach, a z punktu widzenia doświadczenia życiowego wręcz nieprawdopodobnych, nasłonecznienie/zacienienie pomieszczeń może odbywać się w sposób pozwalający na ich określenie danymi półgodzinnymi okresami, tym bardziej pełnymi godzinami. Zazwyczaj są to wycinki doby o konkretnej, obliczalnej co do minuty długości. Koresponduje z powyższym to, że według twierdzeń rzeczoznawcy działającego na zlecenie skarżącej spółki brakujący czas nasłonecznienia to 38 minut. Powołano zatem wartość skonkretyzowaną co do minuty, przy jednoczesnym wyjaśnieniu procesu, jaki doprowadził eksperta do tego wyniku. Tymczasem organ odwoławczy posłużył się wskazaniem okresów półgodzinnym, co w sytuacji ścisłych wartości podawanych w ekspertyzie opracowanej na rzecz skarżącej spółki, nie jest wystarczające dla potwierdzenia, bądź nie, któregokolwiek ze stanowisk. Innymi słowy, jeżeli czas nasłonecznienia pomieszczeń określany jest co do minuty przez jedną ze stron (i co istotne, na podstawie specjalistycznego dowodu), to również stanowisko wskazujące, że normy nasłonecznienia zostaną zachowane, winno zostać poparte konkretnym wyliczeniem co do minuty, z wyjaśnieniem różnic w metodologii, które doprowadziły do rozbieżnych wyników. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie zostało jednoznacznie stwierdzone, od której do której godziny pomieszczenia, zwłaszcza pomieszczenia w zakresie których podniesiono zarzuty, są nasłonecznione w sposób zgodny z § 60 ust. 1 r.w.t.b.u. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że kwestia zacienienia części powierzchni okna przez własne elementy architektoniczne budynku (jak i w ogóle zagadnienie procentu powierzchni okna, na które padają promienie słoneczne), pozostaje na obecnym etapie postępowania kwestią wtórną. Najpierw należy bowiem stwierdzić (i odpowiednio to umotywować), czy do zacienienia takiego, czy to częściowego, czy też w całości, dochodzi. Powyższe musi wynikać z prawidłowej metodologicznie analizy nasłonecznienia, umożliwiającej weryfikację wszystkich spornych jej elementów, zwłaszcza kiedy kontestowane są one w drodze dokumentu specjalistycznego. Wobec szczegółowych zarzutów odwołania wątpliwości winny zostać jednoznacznie wyjaśnione w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego. W niniejszej sprawie wnioski Wojewody powzięte zostały przede wszystkim na podstawie wyjaśnień rzeczoznawcy inwestora, na które organ ten powołał się właściwie bezkrytycznie. Na dany zarzut skarżącej spółki wynikający z powołanego przez nią opracowania organ odpowiadał wyjaśnieniem eksperta działającego na zlecenie inwestora. Wojewoda, jako organ architektoniczno-budowlany, co do zasady powinien wykorzystać własne specjalistyczne wiadomości do oceny obu dowodów. W rozpoznawanej sprawie powielił on zasadniczo argumentację strony inwestorskiej, nie dostrzegając np., że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika konkretnie (nie jest to wyraźnie wskazane i opisane), które pomieszczenia w jakich godzinach (co do minuty) są nasłonecznione w dniach równonocy wiosennej i jesiennej (co do konieczności wykonania analizy dla obu tych dni w dalszej części uzasadnienia). Ani z grafik zawartych w analizie nasłonecznienia w ramach projektu zagospodarowania działki, ani z grafik dołączonych do wyjaśnień projektanta w odpowiedzi na odwołanie nie wynika też, które z okien jest oknem właściwym mieszkaniu A.6 (nota bene już w stanowisku rzeczoznawcy inwestora doszło w tym zakresie do omyłkowego opisania ww. mieszkania numerem A.1.1.4, co dostrzegł sam Wojewoda). Dostrzeżone braki nie pozwalają na merytoryczną kontrolę twierdzeń organu odwoławczego. Ponadto za jego stanowisko in meriti, a więc dotyczące rozstrzygnięcia co do istoty zawisłych w sprawie wątpliwości, nie można uznać prostego powołania się na argumenty z pisma wyjaśniającego inwestora. Taki zabieg nie pozwala bowiem na przyjęcie, że to organ rozstrzygnął podniesione wątpliwości, a nie powołany przez inwestora rzeczoznawca. Obie strony przedłożyły dowody o charakterze eksperckim, koncentrujące się na konkretnym, specjalistycznym zagadnieniu z dziedziny zakresowo obejmującej budownictwo, geografię, a nawet fizykę (optykę). Organ architektoniczno-budowlany rozpoznający sprawę w przedmiocie pozwolenia na budowę jest organem wyspecjalizowanym, co do zasady powinien on posiadać wiadomości do weryfikacji twierdzeń ekspertyz oraz wynikających z nich okoliczności. Wojewoda Kujawsko-Pomorski tych wątpliwości nie zweryfikował i nie wyjaśnił w sposób należyty, zgodny z zasadami postępowania dowodowego opisanymi w art. 7 k.p.a. ("w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli) oraz art. 77 §1 ("organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy"). Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada zaś w konsekwencji 107 § 3 k.p.a. ("uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa"). Jak nadmieniono wcześniej, ograniczenie się w analizie jedynie do jednego z dwóch dni równonocy (dnia równonocy wiosennej) stanowi o nieprawidłowym sporządzeniu tej analizy. Z treści § 60 r.w.t.b.u. rozporządzenia wynika wymaganie, by odpowiedni dla danego typu zabudowy czas nasłonecznienia był zapewniony w obu dniach równonocy, tj. zarówno 21 marca, jak i 21 września (vide: wyroki NSA z dnia 7 lutego 2018 r., II OSK 942/16, oraz z dnia 8 września 2021 r., II OSK 3176/18, dostępne jw.). Weryfikacja faktycznego nasłonecznienia pomieszczenia, czego wymaga § 60 ust. 1 rozporządzenia, nie może opierać się na zaprezentowaniu czasu nasłonecznienia dla dowolnego dnia równonocy, albowiem istnieje różnica pomiędzy kształtem cienia w marcu i we wrześniu wynikająca nie tylko ze zmiany czasu. Na czas słoneczny prawdziwy i kąt padania promieni słonecznych w dniach równonocy wiosennej i jesiennej wpływa bowiem również eliptyczność orbity Ziemi i zmienne tempo ruchu Ziemi po swojej orbicie, co bywa określane zjawiskiem analemmy (por. M. Lose, Nasłonecznienie mieszkań. Przepisy, praktyka i rzeczywistość, Cursiva 2015, s. 9 i n.). Opracowanie graficzne będące podstawą zasadniczych dla sprawy ustaleń faktycznych organu nie wykazuje, że warunek z § 60 rozporządzenia jest spełniony w obu dniach równonocy. Opracowanie to przedstawia bowiem linijkę słońca ze wskazaniem, że obserwacje dotyczą 21 marca (równonoc wiosenna). Powyższą niekompletność dokumentacji projektowej winien usunąć inwestor na wezwanie organu, co umożliwi właściwą ocenę zgodności projektu zagospodarowania z wymogami przepisów technicznych. Sąd dostrzega, że stanowiąca przedmiot sporu kwestia stanowić może zagadnienie na tyle wysokospecjalistyczne, że jej prawidłowe rozstrzygnięcie – w świetle spornych wniosków opinii eksperckich – może wykraczać poza możliwości organu. W tej sytuacji organ powinien rozważyć powołanie biegłego celem sporządzenia trzeciej ekspertyzy, stanowiącej dodatkowy dowód w sprawie pozwalający organowi na powzięcie jednoznacznego, kompleksowego i odpowiednio umotywowanego stanowiska. Uwzględnić należy bowiem wagę przedłożonych opinii dla rozstrzygnięcia sprawy. Zarówno analiza załączona do projektu zagospodarowania terenu, jak i analiza opracowana na zlecenie Wspólnoty zostały sporządzone przez podmioty posiadające wiedzę specjalistyczną w zakresie budownictwa, ale dotyczą konkretnego, wąskiego zagadnienia w ramach tej dziedziny. O ile zatem, jak wskazano, organ architektoniczno-budowlany co do zasady powinien mieć wiadomości w zakresie architektury i budownictwa pozwalające na rozstrzygnie sporów wynikłe na tym gruncie, to już pojawienie się zagadnień wąskospecjalistycznych może wymagać poparcia stanowiska organu niezależną ekspertyzą sporządzoną na potrzeby postępowania administracyjnego. Pamiętać bowiem należy, że rolą organu administracyjnego jest przede wszystkim ustalanie w sposób władczy praw i obowiązków stron postępowania. W sprawach, w których rozstrzygnięcie zależy od poczynienia rozważań eksperckich, musi być ono umotywowane w sposób rzetelny i wyczerpujący, nie może w spornym zakresie ograniczyć się do powierzchownej polemiki z jednym ze stanowisk, nieuwzględnionym przez organ. Powołanie na podstawie art. 84 § 1 k.p.a. biegłego celem sporządzenia dodatkowej opinii może pozwolić na ustalenie przyczyn zaistniałych rozbieżności. W niniejszej sprawie Wojewoda nie przeprowadził dodatkowego dowodu, a jedynie odebrał stanowisko od podmiotu, który sporządził opinię (na rzecz inwestora), przychylając się jednocześnie do tego stanowiska. Wojewoda de facto opierając się na jednej z opinii uznał, że druga z nich jest nieprawidłowa, czego nie wykazał jednak w uzasadnieniu decyzji. Opinia przedstawiona przez skarżących została sporządzona przez profesjonalny podmiot, zatem uznanie jej za niewiarygodną wymaga wskazania, jakie konkretnie błędy ją dyskwalifikowały. Jeżeli spośród dwóch konkurencyjnych dowodów w sprawie wybiera ten mniej korzystny dla strony, to koniecznym jest, zgodnie z zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.) i pogłębiania zaufania do organów (art. 8 k.p.a.) drobiazgowe wytłumaczenie wszystkich zagadnień rzutujących na rozbieżne wnioski obu opracowań. Nie może być to, tak jak uczyniono w niniejszej sprawie odniesienie się do spornych kwestii w sposób polegający na powołaniu twierdzeń polemicznych z opracowania przedstawionego przez inwestora. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że sporządzenie analizy nasłonecznienia przez osobę mającą odpowiednie przygotowanie zawodowe w tym zakresie nie zwalnia ani organów administracji, ani sądu administracyjnego od wszechstronnej i obiektywnej oceny takiego dowodu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 508/09, dostępny jw.). Pojawienie się w postępowaniu odmiennej analizy, również sporządzonej przez osobę (osoby) mającą odpowiednie przygotowanie zawodowe, może spowodować, że wszechstronna i obiektywna ocena obu dowodów może wymagać pozyskania trzeciej, niezależnej (bo nie sporządzonej na zlecenie którejkolwiek ze stron postępowania) analizy spornego zagadnienia. Ocenie organu architektoniczno-budowlanego pozostawić należy, czy jest on kompetentny do rzetelnego, ale samodzielnego rozstrzygnięcia sporu w istocie eksperckiego, czy dopiero ustalenia poczynione na podstawie nowego dowodu będą przekonujące w kontekście oceny wzajemnych zarzutów autorów obu analiz przedłożonych przez skonfliktowane strony postępowania. Niezależnie od powyższego Sąd uznał, że rozważania organu odwoławczego co do przedmiotu sporu, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie są przekonujące w kontekście twierdzeń obu stron postępowania popartych konkurencyjnymi opracowaniami w zakresie nasłonecznienia budynku sąsiadującego z budynkiem zamierzonym. Jak wskazano, zakwestionowanie prawidłowości stanowiska skarżącej spółki popartej ekspertyzą nie może opierać się zasadniczo na przywołaniu argumentacji analizy konkurencyjnej, zwłaszcza wobec dostrzeżonych jej braków co do zasadniczych okoliczności sprawy (prawidłowe określenie okien pomieszczeń zacienianych, jednoznaczne określenie czasu nasłonecznienia, dokonanie analizy zarówno dla dni równonocy wiosennej, jak i jesiennej). W powyższym zakresie (poza kwestią dni równonocy) skarga okazała się zasadna. Odnośnie zarzutów skoncentrowanych na założeniach metodologicznych dokonanej analizy, wobec dostrzeżonych istotnych wad zaskarżonej decyzji, ich sądowa ocena na obecnym etapie sprawy nie jest możliwa i byłaby przedwczesna. Sąd z oczywistych względów nie posiada bowiem tak specjalistycznej wiedzy merytorycznej w spornym zakresie, która pozwoliłaby przesadzić prawidłowość konkurencyjnych opinii eksperckich, a nadto nie został wyposażony w możliwość powołania biegłego w sprawie. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. o uchyleniu zaskarżonej decyzji. O zwrocie kosztów w postaci uiszczonego wpisu, wynagrodzenia pełnomocnika oraz opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło