II SA/Bd 729/14

WyrokWSA w Bydgoszczy2014-09-23

Skład orzekający: Elżbieta Piechowiak, Leszek Tyliński, Renata Owczarzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wykonania polecenia przełożonego dotyczącego sporządzenia czytelnego odpisu notatki służbowej przez policjanta, na potrzeby postępowania sprawdzającego prowadzonego przez prokuraturę, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej?
Ratio decidendi
Odmowa wykonania przez policjanta polecenia przełożonego dotyczącego sporządzenia czytelnego odpisu notatki służbowej na potrzeby postępowania sprawdzającego prowadzonego przez prokuraturę stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. Polecenie to miało umocowanie ustawowe, było legalne i wydane przez uprawnionego przełożonego, a jego niewykonanie było bezprawne i popełnione z winy umyślnej.
Stan faktyczny
Policjant W.Ż. został obwiniony o odmowę wykonania polecenia przełożonego dotyczącego sporządzenia notatki z interwencji oraz sporządzenia czytelnego odpisu swojego notatnika służbowego. Komendant Miejski Policji wymierzył mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Komendant Wojewódzki Policji uchylił orzeczenie w części dotyczącej pierwszego zarzutu, uniewinniając policjanta, a w pozostałej części utrzymał je w mocy. Policjant złożył skargę do WSA, kwestionując zasadność wymierzonej kary i zarzuty. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędziowie: Sędzia WSA Leszek Tyliński (spr.) Sędzia WSA Renata Owczarzak Protokolant starszy sekretarz sądowy Elżbieta Brandt po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 września 2014r. sprawy ze skargi W.Ż. na orzeczenie Komendanta [...] Policji w [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku oddala skargę. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Miejski Policji w G. po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko W. Ż. policjantowi Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego I Wydziału Prewencji KMP w G. – zwanemu dalej skarżącym obwinionym o to, że w okresie od dnia 12 września 2013 r. do 17 września 2013 r. w G., odmówił wykonania polecenia przełożonego - Zastępcy Naczelnika Wydziału Prewencji S. G., dotyczącego sporządzenia notatki z przebiegu interwencji przeprowadzonej w dniu 7.09.2013 r. w m. R., na potrzeby prowadzonych czynności wyjaśniających w sprawie użycia siły fizycznej wobec sprawcy awantury domowej, w związku z nieczytelnymi zapisami w notatniku służbowym, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6.04.1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.) (pkt 1) oraz w dniu 17 września 2013 r. w G., odmówił wykonania polecenia ww. przełożonego dotyczącego sporządzenia czytelnego (komputerowego) odpisu swojego notatnika służbowego na potrzeby prowadzonych czynności sprawdzających prowadzonych przez Prokuraturę Rejonową w W., tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji (pkt 2). Komendant Miejski Policji w G. uznał skarżącego winnym i wymierzył mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Od powyższej decyzji skarżący złożył odwołanie zarzucając: naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest: 1) art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z art. 183 § 1 kpk, poprzez nieuzasadnione zastosowanie tego przepisu w przedmiotowej sprawie i w konsekwencji czego uznanie odwołującego winnym naruszenia dyscypliny i wymierzenia mu kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, gdy tymczasem z ustalonych okoliczności faktycznych oraz w oparciu o zebrany w aktach sprawy materiał dowodowy nie sposób jest potwierdzić, iż do ww. naruszenia dyscypliny doszło, a także pominięcie w ocenie sprawy dyspozycji art. 183 § 1 kpk, na okoliczność którą to zwrócił uwagę Komendant Wojewódzki Policji w B. w treści orzeczenia nr [...] z dnia [...] r. wydanego w sprawie mł. asp. W. D., gdzie w wytycznych dla organu I instancji zawarł wywód, iż organ ten powinien mieć na uwadze treść przepisu kpk, który wprost mówi o działaniu funkcjonariusza w ramach jego uprawnień. Naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1) naruszenie art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji, poprzez nieuzasadnione zastosowanie w sprawie i w konsekwencji wszczęcie postępowania dyscyplinarnego oraz jego kontynuowanie, pomimo że czynności wyjaśniające w sprawie nie potwierdziły popełnienia przez odwołującego przewinienia dyscyplinarnego, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, a tym samym zaniechanie wydania orzeczenia w przedmiocie umorzenia postępowania dyscyplinarnego, przez co w sposób oczywisty uchybiono art. 135 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy, 2)naruszenie art. 135 ust. 7 w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, poprzez nieuzasadnioną odmowę przeprowadzenia zgłoszonych przez odwołującego wniosków dowodowych, zaniechanie wydania w przedmiotowej sprawie stosownego rozstrzygnięcia i doręczenia go w formie i trybie przewidzianym ustawą, a także przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób wybiórczy, niepełny i naruszający zasadę swobodnej oceny dowodów, 3)naruszenie art. 135e ust. 10 ustawy o Policji, poprzez postawienie w zasadzie całkowicie nowego zarzutu a nie zmianę zarzutu, a tym samym oczywiste naruszenie art. 135 ust. 3 ustawy o Policji, poprzez postawienie nowych zarzutów po upływie 90 dni, od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, 4) naruszenie art. 135e ust. 1 ustawy o Policji, poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego od nowa, zgodnie z wytycznymi zawartymi w orzeczeniu nr [...] KWP w B. z dnia [...] r., a tym samym niewykonanie czynności, co do których organ I instancji był zobowiązany. Na tej podstawie wniósł o uchylenie - na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy o Policji – zaskarżonego orzeczenia w całości i umorzenie postępowania dyscyplinarnego w I instancji, względnie - z uwagi na występowanie szeregu uchybień procesowych - o powołanie w trybie art. 135m ust. 1 ww. ustawy komisji do zbadania zaskarżonego orzeczenia oraz pisemne zawiadomienie o tym fakcie właściwego zarządu wojewódzkiego związku zawodowego policjantów, a także pisemne powiadomienie o tej czynności obwinionego i jego obrońcę, aby w ten sposób stworzyć mu realne prawo do możliwości wypowiedzenia się przed komisją w zakresie postawionych w odwołaniu zarzutów oraz przedstawionych w toku postępowania argumentów i zgłoszonych wniosków dowodowych, a po przeprowadzeniu stosownego postępowania o uchylenie - na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 2 - w całości zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie obwinionego. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Wojewódzki Policji w B. uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej czynu określonego w punkcie 1 i w tym zakresie uniewinnił skarżącego, w pozostałej części zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Komendant podał, że w dniu 7 września 2013 r. około godz. 12.40 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w G. otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mieszkanki miejscowości R., że jej małżonek jest pijany i demoluje dom. W związku z powyższym o godz. 12.41 skierował na miejsce zdarzenia dwóch funkcjonariuszy pełniących wówczas służbę patrolową z wykorzystaniem radiowozu, w tym skarżącego. Na miejscu zatrzymali oni, przy użyciu siły fizycznej, małżonka zgłaszającej, który następnie został dowieziony do Komendy Miejskiej Policji w G. i umieszczony do wytrzeźwienia. W ocenie organu w swoich notatnikach służbowych obaj policjanci dokonali odręcznych zapisów dotyczących tej interwencji, które były nieczytelne. Ponadto funkcjonariusze ci sporządzili inne dokumenty dotyczące tego zdarzenia. Skarżący sporządził protokół z przebiegu badania stanu trzeźwości zatrzymanego, notatkę służbową dotyczącą jego zatrzymania i Niebieską Kartę, która ma datę sporządzenia 8.09.2013 r., zaś pozostałe dokumenty datę 7.09.2013 r. W dniu 10 września 2013 r. w Komendzie Miejskiej Policji w G. przyjęto w trybie art. 223 § 1 k.p.a. ustną skargę od zatrzymanego, który podał, że podczas interwencji w dniu 7 września 2013 r. został pobity przez dwóch interweniujących funkcjonariuszy Policji. Komendant Miejski Policji w G. po zapoznaniu się z tą skargą zlecił przeprowadzenie postępowania skargowego. Ponadto polecił przekazanie równolegle kopii materiałów do Prokuratury Rejonowej w W., celem zajęcia stanowiska z uwagi na charakter podnoszonych w skardze zarzutów. Wyznaczony do prowadzenia czynności wyjaśniających w sprawie tej skargi asp. szt. S. G. - zastępca naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w G. - w dniu 12 września 2013 r. przekazał asp. szt. A. K. - kierownikowi Rewiru Dzielnicowych II ww. Wydziału - aby polecił sierż. szt. M. S. i skarżącemu, podczas odprawy ich do służby, sporządzenie do dnia 17 września 2013 r. notatek służbowych z przeprowadzonej interwencji w R., od czasu jej rozpoczęcia do czasu jej zakończenia. W dniu 12 września 2013 r. asp. szt. A. K. przekazał ww. policjantom to polecenie, a fakt ten odnotował w ich notatnikach służbowych. W dniu 13 września 2013 r., do KMP w G. wpłynęło pismo z Prokuratury Rejonowej w W., w którym wskazano, że w związku z toczącym się postępowaniem sprawdzającym o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k., w załączeniu zwraca się część otrzymanej dokumentacji, celem niezwłocznego komputerowego przepisania odręcznych adnotacji z uwagi na ich nieczytelność. W wyniku dekretacji kolejnych przełożonych pismo to trafiło do bezpośredniego przełożonego skarżącego. Z kolei polecenie zastępcy naczelnika Wydziału Prewencji dotyczyło przepisania adnotacji policjantów zgodnie z poleceniem prokuratora. W dniu 17 września 2013 r. około godz. 14.00 w trakcie odprawy do służby J. Z. doręczył skarżącemu kopię tego pisma, zawierającego powyższe polecenie, oraz kopie ww. notatnika służbowego obwinionego i Niebieskiej Karty. Skarżący odmówił wykonania polecenia i zamiast wykonania czytelnych odpisów ww. dokumentów przekazał J. Z. notatkę służbową, w której stwierdził, że nie napisze notatki z przebiegu interwencji. W tych okolicznościach Komendant Miejski Policji w G. w dniu 23 września 2013 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu i orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. uznał skarżącego winnym i wymierzył mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. W wyniku wniesionego odwołania orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. Komendant Wojewódzki Policji w B. uchylił zaskarżone orzeczenie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia Komendant wskazał między innymi na konieczność dokonania zmiany zarzutu, przesłuchania w związku ze zmianą zarzutu skarżącego oraz uzupełnienie akt postępowania poprzez włączenie wskazanych dokumentów. Komendant Wojewódzki nie miał wątpliwości, że skarżący popełnił oba zarzucane mu czyny, jednakże uznał, że winę można przypisać mu jednak tylko w zakresie drugiego zarzutu. Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2. Komendant nie miał wątpliwości, że S. G., jako zastępca naczelnika Wydziału Prewencji, był przełożonym skarżącego. Był zatem uprawnionym do wydania mu polecenia służbowego. Wydane polecenie miało z kolei umocowanie w zakresie zadań i uprawnień Policji. Artykuł 14 ust. 2 ustawy o Policji stanowi bowiem, że Policja wykonuje również czynności na polecenie sądu, prokuratora, organów administracji państwowej i samorządu terytorialnego w zakresie, w jakim obowiązek ten został określony w odrębnych ustawach. Jedną z takich ustaw jest Kodeks postępowania karnego, który w art. 15 § 1 stanowi, że Policja i inne organy w zakresie postępowania karnego wykonują polecenia sądu i prokuratora oraz prowadzą pod nadzorem prokuratora śledztwo lub dochodzenie w granicach określonych w ustawie. Zatem polecenie prokuratora dotyczące sporządzenia czytelnych odpisów przekazanej mu nieczytelnej dokumentacji służbowej wytworzonej przez skarżącego w związku z wykonanymi czynnościami służbowymi miało umocowanie ustawowe. W ocenie Komendanta polecenie było legalne, prawidłowo określone i zostało wydane przez uprawnionego przełożonego, to obowiązkiem skarżącego było jego wykonanie. Nie było to jednocześnie polecenie, o którym mowa w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, to znaczy jego wykonanie nie łączyło się z popełnieniem przestępstwa. Zdaniem Komendanta niewykonanie tego polecenia było bezprawne, a tym samym stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej. Okoliczności popełnienia tego czynu pozwalają przyjąć, że popełnił go z tzw. winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim, polegającej na tym, że chciał i popełnił to przewinienie (art. 132a pkt 1 ustawy o Policji). Komendant podkreślił, że przełożeni wytłumaczyli skarżącemu zasadność wydanego polecenia i konieczność jego wykonania, a mimo to odmówił jego wykonania. Odnosząc się w tym miejscu do formułowanych już na etapie czynności wyjaśniających i powtórzonych w odwołaniu argumentów - jakoby do odmowy wykonania tego polecenia uprawniał skarżącego nieznany mu jego status prawny w postępowaniu prowadzonym przez prokuratora - Komendant stwierdził, że są one całkowicie chybione. Polecenie to nie dotyczyło bowiem wytworzenia przez skarżącego nowej dokumentacji, w której miałby podać inne fakty lub dane niż te, które podał w wytworzonej już dokumentacji. Komendant dodał, że w zakresie dokumentowania przebiegu służby w notatniku służbowym zostały wydane wytyczne nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełnienia oraz przechowywania notatników służbowych (Dz. Urz. KGP z 2007 r., Nr 13, poz. 104 z późn. zm.), które w § 4 ust. 4 i 5 wprost stanowią, że wpisy dotyczące poszczególnych czynności powinny być krótkie, rzeczowe, zawierać dane niezbędne do opracowania innej dokumentacji oraz czytelne. Komendant podał, że określone w zarzucie nr 1 polecenie dotyczyło wytworzenia nowego dokumentu służbowego w postaci szczegółowej notatki dotyczącej interwencji przeprowadzonej u rodziny S. w R. Komendant uznał, że skoro skarżący wiedział, że czynności wyjaśniające są prowadzone w sprawie skargi, jaką w związku z tą interwencją złożył na niego J. S., to odmowa sporządzenia notatki o takiej treści mieściła się w prawie do odmowy świadczenia przeciwko sobie. W ramach rozpatrywania tej skargi należało przede wszystkim polecić skarżącemu sporządzenie czytelnych odpisów wytworzonej dokumentacji, czyli wydać takie samo polecenie, jakie wydał kilka dni później prokurator. Gdyby pełne wyjaśnienie skargi w oparciu o czytelne odpisy było niemożliwie, to organ miałby oczywiście prawo zażądać od policjanta sporządzenia takiej szczegółowej notatki. W ocenie Komendanta odmowa jej sporządzenia nie powinna skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną, bowiem jej sporządzenie należy traktować jako uprawnienie policjanta, a nie obowiązek. Żądanie szczegółowego opisu przebiegu czynności leży bowiem w interesie samego policjanta, bowiem pozwala mu przedstawić własną wersję zdarzenia. Natomiast odmowa sporządzenia takiej notatki pozwala organowi dokonać ustaleń stanu faktycznego na podstawie tych dokumentów, które jest w stanie uzyskać, co może się sprowadzać do tego, że stan faktyczny zostanie ustalony zgodnie z wersją przedstawioną przez osobę wnoszącą skargę. Logicznym jest, że wersja ta będzie niekorzystna dla policjanta, a jako taka może stanowić podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Zdaniem Komendanta w tej sprawie należało w pierwszym rzędzie wydać polecenie sporządzenia czytelnych odpisów ww. dokumentacji, a w przypadku odmowy jego wykonania, po pierwsze objąć odpowiedzialnością dyscyplinarną to zachowanie, a po drugie rozważyć, czy ustalony w oparciu o akta dostępne organowi stan faktyczny nie stanowi podstawy do objęcia taką odpowiedzialnością również zarzutów, jakie sformułował zatrzymany. Objęcie odpowiedzialnością dyscyplinarną zachowania polegającego na odmowie sporządzenia szczegółowej notatki z przebiegu interwencji na potrzeby czynności wyjaśniających prowadzonych w związku z wniesioną na tego policjanta skargą przez uczestnika tej interwencji było zbyt daleko idące. Stąd też w zakresie tego zarzutu zasadnym było uniewinnić skarżącego. Komendant podkreślił, że dokonana wyżej interpretacja dotyczy tylko tej konkretnej sprawy. Istnieją bowiem przepisy normujące służbę w Policji, które wprost nakładają na policjanta obowiązek sporządzenia notatki, niezależnie od innych wytworzonych dokumentów (czy to w postaci notatnika służbowego, czy Niebieskiej Karty), np. art. 51 ust. 2 ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz. U. z 2013 r., poz. 628 z późn. zm.). Natomiast zgodnie z art. 39 ust. 3 tej ustawy przełożony uprawnionego ustala, czy użycie lub wykorzystanie środków przymusu bezpośredniego nastąpiło zgodnie z prawem. Gdy więc przełożony ustala w trybie tej normy prawnej legalność użycia lub wykorzystania ww. środków, ma prawo zażądać od policjanta przekazania notatki, o której mowa w art. 51 ust. 2 (jeśli oczywiście policjant wbrew obowiązkowi nie przekazał jej sam albo jeśli nie zawiera ona danych, które precyzyjnie określają art. 54 i 55). Takie polecenie jest wiążące dla policjanta, a tym samym odmowa wykonania lub jego niewykonanie skutkuje odpowiedzialnością dyscyplinarną. Komendant wskazał, że z akt niniejszego postępowania nie wynika jednak, aby w tej sprawie przełożony żądał notatki w trybie określonym przez powyższe przepisy. Uznał, że chybiona jest teza skarżącego, jakoby także w innych przypadkach, niż przesłuchanie w charakterze świadka w postępowaniu karnym, policjant miał prawo odmówić wykonania ww. polecenia powołując się na art. 183 k.p.k. Organ odwoławczy uznał, że pomimo uniewinnienia z zarzutu nr 1 i uznania winnym tylko zarzutu nr 2, zasadnym było utrzymać w mocy orzeczoną przez organ pierwszej instancji karę. Organ podkreślił, że określone w art. 134 ustawy o Policji kary dyscyplinarne nie są przypisane określonemu przewinieniu, co oznacza, że teoretycznie za każde przewinienie można orzec każdą z tych kar. Warunkiem jest to, aby taka kara uwzględniała kryteria określone w art. 134h tej ustawy. Uzasadniając zatem tę karę organ wskazał na znaczny stopień winy (umyślność w zamiarze bezpośrednim) oraz znaczną wagę przewinienia dyscyplinarnego określonego w zarzucie nr 2. Ta waga wynika z poważnych skutków tego przewinienia dla służby, w postaci istotnego zakłócenia realizacji zadań Policji, polegającego na niemożności wykonania polecenia Prokuratury Rejonowej w W. Zgodnie zaś z art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji poważne skutki przewinienia są ustawową okolicznością wpływająca na zaostrzenie wymiaru kary. Waga tego przewinienia przejawia się również w tym, że nie wykonał podstawowego obowiązku ciążącego na każdym policjancie, to jest obowiązku wykonywania rozkazów i poleceń przełożonego. Jednocześnie organ uznał, że nie stwierdził ustawowych okoliczności mogących mieć wpływ na złagodzenie wymiaru kary, o których mowa w art. 134h ust. 3 ww. ustawy. Przewinienie to nie zostało bowiem popełnienie nieumyślnie, policjant nie podjął starań o zmniejszenie jego skutków i nie poinformował dobrowolnie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Miał zaś dostateczne umiejętności zawodowe do wykonania tak prostego polecenia służbowego jak sporządzenie czytelnych odpisów wytworzonej przez siebie dokumentacji. Komendant wskazał, że również dotychczasowej służby skarżącego nie można uwzględnić na jego korzyść. Komendant za niezasadny uznał zarzut dotyczący nieuzasadnionego wszczęcia postępowania, ponieważ w jego ocenie czynności wyjaśniające wykazały, że zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego (jednoznacznie ustalono bowiem, że nie wykonał on ww. poleceń), a to - zgodnie z art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o Policji - było warunkiem koniecznym, a zarazem wystarczającym, do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Również za niezasadny uznał zarzut dotyczący nieuwzględnienia jego wniosków dowodowych. W wyniku realizacji wytycznych wskazanych przez organ odwoławczy w orzeczeniu nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji o uchyleniu orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji rzecznik dyscyplinarny w toku ponownego rozpatrzenia sprawy zrealizował cztery z siedmiu wniosków dowodowych skarżącego z dnia 10 października 2013 r. (ponowionych wnioskiem o uzupełnienie akt z dnia 9 grudnia 2013 r.). Ponadto postanowieniem z dnia [...] r. rzecznik dyscyplinarny odmówił uwzględnienia wniosku dotyczącego przesłuchania w charakterze świadka prokuratora na okoliczność wydania, bądź nie, polecenia bezpośrednio skarżącemu oraz w jakiej formie, na jakiej podstawie i do jakiego postępowania polecenie to wydał. Jako przesłankę odmowy rzecznik wskazał, że wnioskowana okoliczność nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. To postanowienie - wskutek wniesienia zażalenia przez skarżącego -zostało następnie utrzymane w mocy przez przełożonego dyscyplinarnego. Zgodnie z § 11 ust. 1 zarządzenia nr 21 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1993 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (które obowiązywało w dacie popełnienia czynu, a uchylone zostało zarządzeniem nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji - Dz. Urz. KGP z 2013 r., poz. 99) przełożony kierujący jednostką lub komórką organizacyjną powinien zorganizować system przekazywania poleceń w taki sposób, aby każdy policjant lub pracownik Policji otrzymywał polecenia wyłącznie od bezpośredniego przełożonego. Tak też było w tym przypadku. Przedmiotowe pismo prokuratora było adresowane na Komendanta Miejskiego Policji w G., czyli na organ administracji publicznej i nie wskazywało imiennie, kto ma wykonać to polecenie. Zatem to do jego decyzji należało, komu ta sprawa zostanie przydzielona do realizacji, w trybie określonym w cytowanym wyżej § 11 ust. 1. Niezależnie od powyższego Komendant stwierdził, że wykonanie tego polecenia przez innego policjanta było niemożliwe, co wynikało z istoty tego polecenia, czyli konieczności sporządzenia czytelnych odpisów z uwagi na nieczytelność wytworzonej przez skarżącego dokumentacji. Pozostałe dane również wynikały z tego pisma (to znaczy, że jest to polecenie pisemne, do postępowania sprawdzającego, prowadzonego w trybie przepisów Kodeksu postępowania karnego). Pozostałe dwa wnioski pozostawiono w aktach bez rozpatrzenia, albowiem pomimo wezwania skarżący nie uzupełnił braków formalnych tych wniosków, w postaci wskazania, co wnioskowana okoliczność ma udowodnić. Zasadność takiego wezwania organ odwoławczy wykazał już w uzasadnieniu orzeczenia nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji. Organ uznał również za niezasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. Przepis ten dotyczy bowiem przedawnienia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego po upływie 90 dni od daty powzięcia wiadomości o popełnieniu przewinienia, a nie przedawnienia zmiany zarzutów dokonanej we wszczętym już postępowaniu dyscyplinarnym. Dlatego też jeśli zachodzą przesłanki określone w art. 135e ust. 10 (czyli jeżeli zebrany materiał dowodowy to uzasadnia) przełożony dyscyplinarny dokonuje zmiany lub uzupełnienia zarzutów, nawet jeśli upłynął termin 90 dni. W niniejszej sprawie na podstawie materiału dowodowego zmodyfikowano zarzut poprzez podzielenie go na dwa odrębne zarzuty i określenie innej daty popełnienia przewinień, co oznacza, że doszło tu tylko do zmiany zarzutów. Nie jest więc tak, jak twierdzi skarżący, że był to całkowicie nowy zarzut. Zdaniem organu niezasadny był również zarzut dotyczący naruszenia art. 135e ust. 1 ustawy o Policji poprzez nieprzeprowadzenie od nowa postępowania dyscyplinarnego po uchyleniu orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji przez organ odwoławczy. W tym kontekście organ odwoławczy wskazał, że przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ odwoławczy nie niweluje ani nie czyni nieważnym dotychczasowego postępowania dyscyplinarnego i zebranych w nim dowodów. Wynika to chociażby z treści art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy o Policji, który - jako przesłankę uchylenia orzeczenia - wskazuje konieczność przeprowadzenia czynności dowodowych nie tylko w całości, ale także w części. Oznacza to, że ustawodawca przesądził, że w takiej sytuacji część nie wymagająca przeprowadzenia czynności zachowuje ważność i nie wymaga powtórzenia. Zakres czynności do realizacji w toku ponownego rozpatrzenia powinien w zasadniczej części wynikać z wytycznych organu odwoławczego. W niniejszej sprawie organ pierwszej instancji - wbrew twierdzeniom skarżącego - zrealizował wytyczne organu odwoławczego zawarte w orzeczeniu nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji, a tym samym wyjaśnił istotne okoliczności sprawy, co - zgodnie z art. 135i ust. 1 ustawy o Policji - było warunkiem zakończenia czynności dowodowych. Organ odwoławczy uznał, że nie widzi podstaw do fakultatywnego powołania - w trybie art. 135m ustawy o Policji - komisji do zbadania zaskarżonego orzeczenia z uwagi na to, że w tej sprawie stan faktyczny oraz prawny jest jasny i czytelny. Na powyższą decyzję skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zarzuty dotyczące zaskarżonej decyzji są tożsame z zarzutami zawartymi w odwołaniu. W następstwie złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy Komendant Wojewódzki Policji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Postępowanie dyscyplinarne wobec funkcjonariuszy Policji prowadzi się w oparciu o przepisy rozdziału 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn.: Dz. U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687 ze zm.), zwanej dalej "ustawą". Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Art. 132 ust. 2 ustawy stanowi, że naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 (art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy). Niesporne w niniejszej sprawie było, że w dniu 7 września 2013 r. skarżący pełniący służbę uczestniczył w interwencji, której zwieńczeniem było zatrzymanie J. S. W wyniku owego zdarzenia skarżący wraz z drugim policjantem w swoich notatnikach dokonali odręcznych zapisów dotyczących tej interwencji oraz sporządzili inne dokumenty dotyczące owego zdarzenia. W związku z wniesieniem przez zatrzymanego skargi w trybie art. 223 § 1 kpa Komendant Miejski Policji zlecił przeprowadzenie postępowania skargowego. Dnia 12 września 2013 r. przekazano skarżącemu polecenie, aby sporządził notatkę służbową z przeprowadzonej interwencji, gdyż wcześniej sporządzona przez niego dokumentacja okazała się nieczytelna do dnia 17 września 2013 r. W tym samym dniu skarżący odmówił wykonania polecenia. Skarżącemu zarzucono popełnienie czynów z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy, polegających na tym, że w okresie od dnia 12 września 2013 r. do 17 września 2013 r. w G., odmówił wykonania polecenia przełożonego, dotyczącego sporządzenia notatki z przebiegu interwencji przeprowadzonej w dniu 7.09.2013 r., na potrzeby prowadzonych czynności wyjaśniających w sprawie użycia siły fizycznej wobec sprawcy awantury domowej, w związku z nieczytelnymi zapisami w notatniku służbowym (pkt 1) oraz że w dniu 17 września 2013 r. w G., odmówił wykonania polecenia przełożonego dotyczącego sporządzenia czytelnego (komputerowego) odpisu swojego notatnika służbowego na potrzeby prowadzonych czynności sprawdzających prowadzonych przez Prokuraturę Rejonową w W. (pkt 2). Komendant Miejski Policji w G. uznał skarżącego winnym i wymierzył mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku zaś Komendant Wojewódzki Policji uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej czynu określonego w punkcie 1 i w tym zakresie uniewinnił skarżącego, w pozostałej części zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. Przepisy ustawy o Policji nie wyznaczają organom dyscyplinarnym merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza, że mają one możliwość swobodnej oceny dowodów. W tej sytuacji sądowa kontrola oceny dowodów polega na sprawdzeniu, czy dokonana ocena nie jest dotknięta błędami natury faktycznej lub logicznej albo nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy (por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2007 r., sygn. akt I OSK 994/06, baza Informacji Prawnej LEX nr 344637). Możliwość swobodnej oceny dowodów nie oznacza dowolności ani nie usprawiedliwia braku czy też niepełnego uzasadnienia dokonanej oceny. W sprawie niniejszej podstawą uznania, że skarżący popełnił zarzucany mu czyn były zeznania świadków, i treść różnego rodzaju dokumentów, w świetle których można uznać, by dokonana ocena dowodów była pełna i uwzględniała wszelkie aspekty sprawy. W tej kwestii nie można zgodzić się z zarzutami skargi jakoby postępowanie dowodowe naruszało zasady swobodnej oceny dowodów. Odnośnie zarzutu pierwszego (pkt 1 orzeczenia) przede wszystkim wskazać należy, że organ odwoławczy w tym zakresie uniewinnił skarżącego, wskazując przy tym, że odmowa sporządzenia notatki tj. wytworzenia nowego dokumentu służbowego odnośnie interwencji przeprowadzonej u rodziny S. mieściła się w prawie do odmowy świadczenia przeciwko sobie. Należy zgodzić się z poglądem organu II instancji, że odmowa jej sporządzenia nie powinna skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną, bowiem jej sporządzenie należy traktować jako uprawnienie policjanta, a nie obowiązek. Odnosząc się do kwestii zarzutu drugiego (pkt 2 orzeczenia) należy podzielić stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji, że przełożony skarżącego był uprawnionym do wydania mu polecenia służbowego zaś wydane polecenie miało umocowanie w zakresie zadań i uprawnień Policji. Zgodnie bowiem z art. 14 ust. 2 ustawy Policja wykonuje również czynności na polecenie sądu, prokuratora, organów administracji państwowej i samorządu terytorialnego w zakresie, w jakim obowiązek ten został określony w odrębnych ustawach. Kodeks postępowania karnego w art. 15 § 1 stanowi, że Policja i inne organy w zakresie postępowania karnego wykonują polecenia sądu i prokuratora oraz prowadzą pod nadzorem prokuratora śledztwo lub dochodzenie w granicach określonych w ustawie. Przenosząc powyższe na kanwę rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że polecenie prokuratora dotyczące sporządzenia czytelnych odpisów przekazanej mu nieczytelnej dokumentacji służbowej wytworzonej przez skarżącego w związku z wykonanymi czynnościami służbowymi miało umocowanie ustawowe. Natomiast polecenie Komendanta było legalne, prawidłowo określone i zostało wydane przez uprawnionego przełożonego i obowiązkiem skarżącego było jego wykonanie. Nie było to jednocześnie polecenie, o którym mowa w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, to znaczy jego wykonanie nie łączyło się z popełnieniem przestępstwa. Również rację należy przyznać Komendantowi, że niewykonanie tego polecenia było bezprawne, a tym samym stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej zaś okoliczności popełnienia tego czynu pozwalają przyjąć, że popełnił go z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim, polegającej na tym, że miał zamiar jego popełnienia, to jest chciał je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godził (art. 132a pkt 1 ustawy o Policji). Wskazuje na to chociażby to, że przełożeni wytłumaczyli skarżącemu zasadność wydanego polecenia i konieczność jego wykonania, a mimo to odmówił jego wykonania. Odnosząc się w tym miejscu do formułowanych już na etapie czynności wyjaśniających i powtórzonych w odwołaniu i skardze argumentów - jakoby do odmowy wykonania tego polecenia uprawniał skarżącego nieznany mu jego status prawny w postępowaniu prowadzonym przez prokuratora - należy stwierdzić, że są one całkowicie chybione. W ocenie Sądu polecenie to nie dotyczyło wytworzenia przez skarżącego nowej dokumentacji, w której miałby podać inne fakty lub dane niż te, które podał w wytworzonej już dokumentacji. To jak powinno wyglądać dokumentowania przebiegu służby w notatniku służbowym zostało wskazane w § 4 ust. 4 i 5 wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie zasad ewidencjonowania, wypełnienia oraz przechowywania notatników służbowych (Dz. Urz. KGP z 2007 r. Nr 13, poz. 104 z późn. zm.), które stanowią, że wpisy dotyczące poszczególnych czynności powinny być krótkie, rzeczowe, zawierać dane niezbędne do opracowania innej dokumentacji oraz czytelne. W związku z tym, że skarżącego uznano winnym, wymierzono mu karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Katalog kar dyscyplinarnych został wymieniony w art. 134 ustawy, przy czym należy wskazać, że kary te nie są przypisane określonemu przewinieniu, co oznacza, że teoretycznie za każde przewinienie można orzec każdą z tych kar. Jak słusznie organ podał warunkiem jest to, aby taka kara uwzględniała kryteria określone w art. 134h tej ustawy. Uzasadniając tę karę organ wskazał na znaczny stopień winy (umyślność w zamiarze bezpośrednim) oraz znaczną wagę przewinienia dyscyplinarnego określonego w zarzucie nr 2. Ta waga wynika z poważnych skutków tego przewinienia dla służby, w postaci istotnego zakłócenia realizacji zadań Policji, polegającego na niemożności wykonania polecenia Prokuratury Rejonowej w W. Zgodnie zaś z art. 134h ust. 2 pkt 3 ustawy o Policji poważne skutki przewinienia są ustawową okolicznością wpływająca na zaostrzenie wymiaru kary. Waga tego przewinienia przejawia się również w tym, że nie wykonał podstawowego obowiązku ciążącego na każdym policjancie, to jest obowiązku wykonywania rozkazów i poleceń przełożonego. Jednocześnie organ uznał, że nie stwierdził ustawowych okoliczności mogących mieć wpływ na złagodzenie wymiaru kary, o których mowa w art. 134h ust. 3 ww. ustawy. Przewinienie to nie zostało bowiem popełnienie nieumyślnie, policjant nie podjął starań o zmniejszenie jego skutków i nie poinformował dobrowolnie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Miał zaś dostateczne umiejętności zawodowe do wykonania tak prostego polecenia służbowego jak sporządzenie czytelnych odpisów wytworzonej przez siebie dokumentacji. Komendant wskazał, że również dotychczasowej służby skarżącego nie można uwzględnić na jego korzyść. Jak z powyższego wynika organy bardzo wnikliwie ustosunkowały się do wymierzonej kary biorąc pod uwagę zarówno okoliczności sprawy oraz w szerszym zakresie dorobek dotychczasowej służby. Odnosząc się do zarzutów skargi - tożsamych z zawartymi w odwołaniu należy podzielić stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji o niezasadności zarzutu dotyczącego nieuzasadnionego wszczęcia postępowania, ponieważ przeprowadzone czynności wyjaśniające wykazały, że zaszło uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego (jednoznacznie ustalono bowiem, że nie wykonał on ww. poleceń), a to - zgodnie z art. 134i ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o Policji - było warunkiem koniecznym, a zarazem wystarczającym, do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Również za niezasadny należy uznać zarzut dotyczący nieuwzględnienia jego wniosków dowodowych. W wyniku realizacji wytycznych wskazanych przez organ odwoławczy w orzeczeniu nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji o uchyleniu orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji rzecznik dyscyplinarny w toku ponownego rozpatrzenia sprawy zrealizował cztery z siedmiu wniosków dowodowych skarżącego z dnia 10 października 2013 r. Ponadto postanowieniem z dnia [...] r. rzecznik dyscyplinarny odmówił uwzględnienia wniosku dotyczącego przesłuchania w charakterze świadka prokuratora na okoliczność wydania, bądź nie, polecenia bezpośrednio skarżącemu oraz w jakiej formie, na jakiej podstawie i do jakiego postępowania polecenie to wydał. Jako przesłankę odmowy rzecznik wskazał, że wnioskowana okoliczność nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia. To postanowienie - wskutek wniesienia zażalenia przez skarżącego - zostało następnie utrzymane w mocy przez przełożonego dyscyplinarnego. Prawidłowo pozostałe dwa wnioski pozostawiono w aktach bez rozpatrzenia, albowiem pomimo wezwania skarżący nie uzupełnił braków formalnych tych wniosków, w postaci wskazania, co wnioskowana okoliczność ma udowodnić. Zasadność takiego wezwania organ odwoławczy wykazał już w uzasadnieniu orzeczenia nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji. W ocenie Sądu również prawidłowo organ uznał za niezasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 135 ust. 3 ustawy o Policji. Zdaniem Sądu niezasadny był również zarzut dotyczący naruszenia art. 135e ust. 1 ustawy o Policji poprzez nieprzeprowadzenie od nowa postępowania dyscyplinarnego po uchyleniu orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji przez organ odwoławczy. W tym kontekście Sąd w pełni podzielił argumentację przedstawioną przez organ odwoławczy. Z tych względów uznając, iż zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło