II SA/Bd 759/05
WyrokWSA w Bydgoszczy2006-01-10
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Wojciech Jarzembski, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku stwierdzenia choroby zawodowej może zostać oparta na opinii lekarskiej stwierdzającej z "przeważającym prawdopodobieństwem" brak zawodowej etiologii choroby, nawet jeśli skarżący domaga się 100% pewności i kwestionuje rzetelność przeprowadzonych badań?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o braku stwierdzenia choroby zawodowej może być oparta na opinii lekarskiej stwierdzającej z "przeważającym prawdopodobieństwem" brak zawodowej etiologii choroby. Orzekanie z całkowitą pewnością jest rzadkie, a opinia lekarska oparta na wysokim stopniu prawdopodobieństwa jest wystarczającym dowodem, jeśli nie narusza przepisów postępowania i nie ma wpływu na wynik sprawy. Sąd nie dopatrzył się naruszeń przepisów postępowania, które mogłyby wpłynąć na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Piotra S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B., która utrzymała w mocy decyzję o braku stwierdzenia choroby zawodowej układu oddechowego u skarżącego. Skarżący kwestionował rzetelność badań przeprowadzonych przez Instytut Medycyny Pracy (IMP) w Łodzi, domagał się dalszych badań i 100% pewności co do braku choroby zawodowej. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej, uznając brak związku przyczynowego między schorzeniem a czynnikami zawodowymi.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA: Jerzy Bortkiewicz Sędzia WSA: Wojciech Jarzembski Asesor WSA: Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant Magdalena Gadecka po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi Piotra S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] 2005 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] 2002 r. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B.na podstawie art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 14 marca 1985 r.
o Inspekcji Sanitarnej (tj. Dz. U. Nr 90, poz. 575; z późn. zm.) w związku z § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294; z późn. zm.) oraz art. 104 i art. 138 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071; z późn. zm.; zwanej dalej "k.p.a.") utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] 2002 r., w której nie stwierdzono choroby zawodowej układu oddechowego u Piotra S.
W wyniku zaskarżenia decyzja powyższa została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 stycznia 2004 r.
(sygn. akt 3 II SA/Gd 1184/02).
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, iż Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy (zwanego dalej "WOMP") w B. (lekarski organ orzeczniczy pierwszej instancji) jeszcze przed wydaniem swojego orzeczenia skierowała skarżącego do Instytutu Medycyny Pracy (zwanego dalej "IMP") w Łodzi (lekarski organ orzeczniczy drugiej instancji). W orzeczeniu Poradni o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej zostało zawarte stwierdzenie, że w "opinii (...) wyrażone jest również stanowisko Kliniki Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Ł. (...)". W ten sposób, zdaniem Sądu, skarżący został pozbawiony możliwości skorzystania z trybu odwoławczego, o jakim mowa w § 9
ww. rozporządzenia. W tej sytuacji, w celu zapewnienia skarżącemu realizacji jego uprawnień określonych w § 9 ust. 1 rozporządzenia, organ administracyjny drugiej instancji (tj. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B.) powinien co najmniej zwrócić się o wyjaśnienie, czy organ orzeczniczo – lekarski II instancji (tj. IMP w Łodzi) podtrzymuje wnioski orzeczenia WOMP w B. oraz – czy niepoddanie P. Szredera próbom wziewnym (ze względu na niebezpieczeństwo dla stanu zdrowia, a nawet życia skarżącego) może mieć w okolicznościach faktycznych sprawy wpływ na kliniczne rozpoznanie choroby zawodowej. Zdaniem Sądu ocena tej okoliczności należy do lekarzy. Jednocześnie Sąd uznał za nieuzasadniony zarzut skarżącego dotyczący nieuczestniczenia przez niego w badaniach czynników szkodliwych na stanowisku pracy.
W toku dalszego postępowania Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do IMP w Ł. o wydanie orzeczenia lekarskiego. W orzeczeniu z dnia
5 października 2004 r. orzeczniczy organ lekarski II instancji stwierdził, iż analiza przebiegu klinicznego astmy oskrzelowej oraz braku uczulenia pacjenta na potencjalne alergeny zawodowe pozwala – z przeważającym prawdopodobieństwem – na wykluczenie zawodowej etiologii choroby układu oddechowego. Jednocześnie uznał, że ze względu na stan zdrowia istniały przeciwskazania do wykonania wziewnej próby prowokacyjnej z potencjalnymi alergenami środowiska pracy.
Po otrzymaniu orzeczenia lekarskiego skarżący podniósł w stosunku do niego zarzuty wskazując, iż nie zostały wykonane wszystkie badania pozostające w związku z wykonywanym przez niego zawodem (lakiernik samochodowy) takie jak laryngologiczne, okulistyczne, USG. Zdaniem skarżącego, wbrew twierdzeniom IMP
o możliwości ustalenia z przeważającym prawdopodobieństwem, czy istnieje choroba zawodowa - badania skórne z alergenami pospolitymi i zawodowymi nie pozwalają
w 100 % na ustalenie choroby zawodowej. Domagał się skierowania na badania do instytucji, która może z całkowitą pewnością orzec o istnieniu bądź nieistnieniu choroby zawodowej. Wyraził również zgodę na wykonanie próby prowokacyjnej z alergenami zawodowymi. Skarżący zwrócił też uwagę, iż badania były wykonane po okresie leczenia szpitalnego i sanatoryjnego, co mogło wpłynąć na ich wynik.
W odpowiedzi IMP w Ł. (pismo z dnia 4 lutego 2005 r.) stwierdził, że zostały przeprowadzone wszystkie badania możliwe i wystarczające do wydania orzeczenia
w sprawie choroby układu oddechowego pacjenta, które wykluczyły uczulenie na potencjalne alergeny zawodowe środowiska pracy, co pozwoliło ustalić, iż istniejąca choroba nie ma etiologii zawodowej. Przebyte przez skarżącego leczenie szpitalne
i sanatoryjne nie miały wpływu na wynik badań, gdyż w ich trakcie stwierdzono nasilone objawy choroby układu oddechowego. Instytut stwierdził ponadto, że w przypadku przeciwskazań lekarskich nie przeprowadza badań "na własne ryzyko" pacjentów. Uznał także, że wobec zakończenia ekspozycji zawodowej na potencjalne alergeny zawodowe, nie ma racjonalnego uzasadnienia ponowna obserwacja skarżącego, skoro nie stwierdzono uczulenia na owe alergeny w badaniu przeprowadzonym wkrótce po zakończeniu ekspozycji.
Po zapoznaniu skarżącego z aktami sprawy Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B. w dniu [...] 2005 r. wydał decyzję nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję Miejskiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia
[...] 2002 r. orzekającą o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej u Piotra S.
Zdaniem organu odwoławczego w rozpatrywanej sprawie nie została spełniona wymagana przepisem § 1 ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. przesłanka istnienia związku przyczynowego pomiędzy stwierdzonym u skarżącego schorzeniem, wymienionym w wykazie chorób zawodowych (astmą oskrzelową) a czynnikami występującymi w jego środowisku pracy.
Inspektor Wojewódzki stwierdził, że w trakcie hospitalizacji skarżącego w dniach od 2 grudnia 2001 r. do 13 grudnia 2001 r. w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. wykonano szereg testów skórnych zarówno z alergenami pospolitymi jak też
z potencjalnymi alergenami środowiska pracy oraz test RAST- tj. przeprowadzono typową diagnostykę alergologiczną konieczną do merytorycznego rozstrzygnięcia. Potwierdził to IMP w Ł. w piśmie z dnia 5 października 2005 r., w którym wskazał, że do rozpoznania astmy oskrzelowej zawodowej nie jest bezwzględnie konieczne przeprowadzenie próby prowokacyjnej swoistej, czego domagał się skarżący. Ponieważ przeprowadzone u skarżącego testy z alergenami zawodowymi dały wynik ujemny, brak było podstaw do wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy Piotr S. zarzucił, że badania przeprowadzone w IMP w Ł. były nierzetelne. Miały bowiem być wykonane testy skórne, w tym test RAST, a faktycznie przeprowadzono jedno nakłucie i skoncentrowano się na innych schorzeniach jak niedosłuch, spirometria, USG jamy brzusznej, badania psychiatryczne.
Ponownie zwrócił uwagę, że przed badaniami leczył się sanatoryjnie, przechodził rehabilitację, w tym z użyciem inhalacji.
Podniósł, iż w orzeczeniu lekarskim IMP w Ł.i, mowa jest tylko o przeważającym prawdopodobieństwie, a nie 100 % pewności braku choroby zawodowej, przy czym Instytut odmówił przeprowadzenia ponownych badań ze względu na upływ 3 lat od zakończenia ekspozycji zawodowej.
Skarżący zwrócił także uwagę, iż ponowne postępowanie przed Inspektorem Wojewódzkim ograniczyło się do korespondencji z IMP w Ł. i zapoznaniem
z niezrozumiałymi dla skarżącego aktami sprawy.
Wskazał również na długi czas oczekiwania na wynika badań przeprowadzonych
w roku 2001 w IMP w Ł.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny
w B. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Zaznaczył przy tym, iż zrealizował zalecenia zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku; stosownie do zaleceń tegoż Sądu jednoznacznie IMP
w Ł. wypowiedział się w kwestii zakresu koniecznych badań oraz wykonania wziewnej próby prowokacyjnej.
Wbrew twierdzeniom skarżącego przeprowadzono test RAST, co znajduje odzwierciedlenie w treści karty informacyjnej leczenia szpitalnego Kliniki Chorób Zawodowych IMP w Ł. (k. 28 akt administracyjnych).
Zdaniem Inspektora Wojewódzkiego orzekanie z przeważającym prawdopodobieństwem jest dopuszczalne, jako że tylko w bardzo nielicznych przypadkach możliwe jest orzekanie w sposób bezsporny (ze 100 % pewnością).
Odnosząc się do zarzutu odmowy przeprowadzenia ponownych badań, organ podzielił stanowisko IMP w Ł., iż najbardziej miarodajne w celach orzeczniczych są badania w trakcie zatrudnienia lub bezpośrednio po jego ustaniu. Wykazanie uczulenia po wielu latach od ustania zatrudnienia, w przypadku jego braku w trakcie ekspozycji lub bezpośrednio po ustaniu zatrudnienia sugeruje etiologię pozazawodową.
Wypowiadając się w kwestii długości oczekiwania przez skarżącego na wynik badania, Inspektor Wojewódzki zwrócił uwagę, iż okres ten wynosił około 1 miesiąc, który to czas był niezbędny ze względu na konieczność opracowania wyników badań i uzasadnienia opinii lekarskiej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; z późn. zm; zwanej dalej "p.p.s.a.) sąd administracyjny uchyla decyzję (...) w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpatrywanej sprawie zarzuty skarżącego w istocie dotyczą prawidłowości prowadzenia postępowania administracyjnego, w szczególności sposobu zgromadzenia niezbędnego w sprawie materiału dowodowego i jego oceny. Sąd nie dopatrzył się jednakże, aby organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, i to tego rodzaju, że mogło to mieć wpływ na wynik sprawy administracyjnej tj. na orzeczenie o istnieniu choroby zawodowej.
Bezzasadny jest zarzut skarżącego odnośnie braku przeprowadzenia testu RAST. Jak wskazał organ administracyjny – w aktach sprawy znajduje się dokument (karta informacyjna leczenia szpitalnego Kliniki Chorób Zawodowcy IMP w Ł.), której treść potwierdza wykonanie tegoż testu.
Inspektor Wojewódzki nie uchylił się także od ciążącego na nim obowiązku oceny orzeczenia lekarskiego IMP w Ł., będącego opinią w rozumieniu art. 84 § 1 K.p.a., na podstawie której organ jest zobowiązany oprzeć swoje rozstrzygnięcie
w przedmiocie choroby zawodowej (§ 10 ust. 1 ww. rozporządzenia z 18 listopada
1983 r.). W postępowaniu administracyjnym organ zwracał się do IMP w Ł. w celu ustalenia, czy w toku przeprowadzanych badań był uwzględniany fakt pobytu skarżącego w szpitalu i sanatorium. Uznanie za wystarczającą odpowiedzi lekarskiego organu orzeczniczego nie może być poczytana za przekroczenie przez Inspektora granic swobodnej oceny dowodów, skoro twierdzenia skarżącego o możliwym wpływie powyższej okoliczności na wynik badań nie zostały poparte żadnym dowodem lub przynajmniej wskazaniem na stanowisko innej osoby dysponującej wiedzą fachową (lekarza), iż taki wpływ w przypadkach takich jak skarżący, rzeczywiście może mieć miejsce.
Podobnie należy ocenić rozstrzygnięcie Inspektora w kwestii braku kolejnych badań skarżącego. Także w tym przypadku organ administracyjny uzyskał wypowiedź IMP w Ł. Zaakceptowanie przez Inspektora stanowiska IMP w Ł. o braku celowości badań lekarskich w sytuacji, kiedy od ustania czynników mogących wywołać chorobę upłynął znaczy okres czasu, a dotychczasowe badania nie pozwoliły wykryć choroby - pozostaje w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego, będącymi jednym z kryteriów oceny dowodów (por. komentarz do art. 80 k.p.a. [w:] B. Adamiak, J. Borkowski - "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz.", Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2006, str. 413).
Zdaniem Sądu Inspektor nie naruszył przepisów prawa akceptując jako przesądzający sprawę dowód z opinii lekarskiej, wykluczającej "z przeważającym prawdopodobieństwem" zawodową etiologię zaistniałej u skarżącego choroby układu oddechowego. Sąd podziela zapatrywanie organu odwoławczego, że - jak wskazuje wiedza i doświadczenie życiowe - nie jest częstym zjawiskiem orzekanie w sposób bezsporny. Dlatego też w postępowaniu dowodowym można zaakceptować jako przekonujący dowód opinię lekarską opisującą stan zdrowia badanej osoby z wysokim prawdopodobieństwem. Stanowisko dopuszczające możliwość dowodzenia na zasadzie wysokiego stopnia prawdopodobieństwa było wyrażane także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 5 sierpnia 1998 r., sygn. akt I SA 471/98, opublikowane w Systemie Informacji Prawnej LEX pod nr 45823).
Nie jest zasadny zarzut skarżącego co do niewielkiego zakresu postępowania prowadzonego po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.
W wyroku tym Sąd nie zawarł wskazania powtórzenia całego postępowania, ale jedynie nakazał organowi powtórzyć postępowanie w takim zakresie, aby strona miała możliwość swobodnego wypowiedzenia się w postępowaniu przed lekarskim organem orzeczniczym II instancji, a organ ten wypowiedział się w kwestii konieczności i dopuszczalności poddania skarżącego próbom wziewnym. Zalecenia te zostały wykonane.
Sąd w niniejszym składzie nie dopatrzył się także, aby doszło do istotnego uchybienia przepisom postępowania (tj. będącego podstawą wznowienia lub mogącego mieć wypływ na wynik postępowania) w samej okoliczności oczekiwania przez skarżącego przez miesiąc na doręczenie wyników badań IMP w Ł. Bezpodstawnie przedłużające się postępowanie może być przyczyną wniesienia skargi na bezczynność organu, jednakże same w sobie, bez wskazania jakiś istotnych dla sprawy dodatkowych okoliczności (np. zaniechanie wskutek opóźnienia przeprowadzenia istotnych dowodów w sprawie) nie przesądzają o wyniku sprawy.
Ze względu na powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia
2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło