II SA/Bd 766/10
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-10-06
Skład orzekający: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz, Sędzia WSA Renata Owczarzak, Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy praca przymusowa wykonywana w odległości około 20 km od miejsca stałego zamieszkania, w obrębie tego samego powiatu, stanowi deportację uzasadniającą przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07?Ratio decidendi
Sąd uznał, że praca przymusowa wykonywana w odległości około 20 km od miejsca stałego zamieszkania, w obrębie tego samego powiatu, nie stanowi deportacji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym ani wykładni dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny. Mimo że praca ta nosi znamiona pracy przymusowej, niewielka odległość nie powoduje utraty więzi z rodzinnymi stronami i konieczności sprostania szczególnej represji związanej z adaptacją do zupełnie nieznanego środowiska, co jest kluczowe dla uznania deportacji za szczególnie dotkliwą formę represji.Stan faktyczny
Skarżący S.R. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca przymusowa wykonywana przez skarżącego w miejscowości B. B. była wykonywana w pobliżu jego stałego miejsca zamieszkania (K.), a zatem nie spełniała warunku deportacji w rozumieniu ustawy i wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Skarżący argumentował, że został wysiedlony i "wyrwany" z dotychczasowego środowiska, a odległość 20 km stanowiła znaczącą barierę. Organ utrzymał w mocy swoją decyzję, podtrzymując stanowisko o braku deportacji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
6 października 2010r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Sędziowie WSA: Sędzia WSA Renata Owczarzak Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant Jakub Jagodziński po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 października 2010r. sprawy ze skargi S.R. na decyzję [...] Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w [...] z dnia [...] czerwca 2010r. nr [...] w przedmiocie przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej oddala skargę.
Kierownik Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...], działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395; z późn. zm.; zwanej w skrócie "ustawą o świadczeniu pieniężnym) w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07 (Dz. U. z dnia 23 grudnia 2009 r., Nr 220, poz. 1734) odmówił skarżącemu S. R. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego przewidzianego w w/w ustawie.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ wskazał na zawartą w art. 2 pkt 2 lit. "a" ustawy o świadczeniu pieniężnym definicję represji oraz przywołał zasadnicze tezy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. W konsekwencji stwierdził, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że strona w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, dlatego praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi przywołany wyrok Trybunału, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podniósł, że został poddany zarówno "wysiedleniu" jak i "wyrwaniu z dotychczasowego środowiska". Wysiedlenie polegało na wymuszonym przez okupanta opuszczenia dotychczasowego stałego miejsca zamieszkania, co miało miejsce w kwietniu 1940 r. Skarżący podkreślił, że ustawodawca nie wskazał, by przesłanką uznania, iż doszło do wysiedlenia, było przemieszczenie na określoną odległość od dotychczasowego siedliska. Odnośnie "wyrwania z dotychczasowego środowiska" wskazał, iż kategoria "wyrwania" jednoznacznie implikuje konieczność usunięcia danej osoby z jego dotychczasowego środowiska przy użyciu siły, rozumianej nie tylko jako bezpośrednia siła fizyczna. Skarżący wskazał, że jego rodowe siedlisko, położone w K. od miejsca, gdzie przez 4 lata wykonywał pracę przymusową, tj. od miejscowości B. B., oddalone jest o prawie 20 km. Pomiędzy tymi miejscowościami nie istniało i nie istnieje żadne połączenie ani drogowe, ani tej kolejowe. Pomiędzy mieszkańcami obu tych miejscowości nie istnieją żadne powiązania gospodarcze, społeczne, kulturalne – były i są to całkowicie odrębne parafie, gminy, byty. Pracując przymusowo w B. B. skarżący przebywał, zatem w całkowicie obcym i wcześniej nieznanym miejscu i środowisku.
Orzekając ponownie, na skutek złożonego przez stronę wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...].
Organ ponownie przywołał treść uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt K 49/07. Zauważył także, że podobne do wyrażonego w wyroku Trybunału stanowiska, co do zaostrzonego charakteru represji w postaci pracy przymusowej połączonej z deportacją (wywiezieniem) wyrażały także sądy administracyjne na tle sytuacji konkretnych osób, ubiegających się o świadczenie na podstawie zaskarżonego przepisu (por. wspomniana uchwala NSA o sygn. akt OPS 5/98 oraz pozostałe powołane wyroki sądów administracyjnych)". Organ podkreślił, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że skarżący wykonywał pracę przymusową w pobliżu miejsca stałego zamieszkania, tj. w B. B. - nie nastąpił, zatem fakt deportacji wskazany w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. Organ nie zanegował faktu ciężkiej sytuacji strony podczas wojny, lecz zakwestionował jedynie fakt, iż nie został spełniony zawarty w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym, tj. warunek deportacji do pracy przymusowej.
W skardze złożonej do Sądu skarżący podniósł, że wbrew temu, co podkreśla organ cytując treść art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym, przesłanką przyznania świadczenia nie jest kryterium geograficzne, tj. konieczność przekroczenia granic państwa polskiego. Z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. wynika, że kryterium to de facto zostało odrzucone, a decydującym o nabyciu uprawnienia przewidzianego przez ustawę o świadczeniu pieniężnym winno być spełnienie pozostałych przesłanek, tj. przede wszystkim przesłanki deportacji rozumianej jako wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy. Bezzasadne wobec tego jest powoływanie przez organ takich dodatkowych kryteriów jak "nieznajomość języka", "trudny klimat i warunki przyrodnicze, zwłaszcza w przypadku azjatyckiej ZSRR", "brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania".
Skarżący powtórzył ponadto swoją argumentację zawartą we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy podkreślając, że odległość 20 km dla niego – wówczas dziecka, a następnie nastolatka – stanowiła niepokonaną przeszkodę. W świetle zaś okoliczność wskazanych przez skarżącego nieuprawnione jest twierdzenie organu, że K. i B. B. to miejscowości sąsiednie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko. Organ podkreślił, że uprawnienie do świadczenia pieniężnego nie przysługuje wszystkim, którzy pracowali w czasie okupacji, lecz jedynie osobom, które wykazały, że zostały deportowane do pracy przymusowej. Ponadto skarżący nie wykazał, aby miał uniemożliwiony kontakt z rodziną – wręcz przeciwnie, we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazał, że został wysiedlony razem z rodziną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Podstawę materialnoprawną sporu będącego przedmiotem niniejszej sprawy stanowi art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Przepis ten wskazuje, że represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium:
a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (dalej: ZSRR) i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Ustawa przewiduje wypłacanie świadczeń osobom, które spełniają łącznie następujące warunki: są obywatelami polskimi i były nimi także w okresie podlegania represji w rozumieniu ustawy, stale zamieszkują na terytorium Polski, nie mają prawa do dodatku kombatanckiego ani do dodatku za tajne nauczanie, podlegały jednemu z dwóch rodzajów represji, zdefiniowanych w art. 2 ustawy: osadzeniu w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych religijnych lub deportacji (wywiezieniu) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium: a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945, b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od 17 września 1939 r. do 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Dokonując wykładni ww. przepisu, Trybunał Konstytucyjny we wskazanym przez organ orzeczeniu z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. K 49/07) orzekł, że art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1969 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Podkreślić jednak należy, iż przepis ów nie został uchylony, Trybunał Konstytucyjny stwierdził natomiast, iż wymaga on ze strony ustawodawcy doprecyzowania definicji wywiezienia do pracy przymusowej.
Jak zauważył Trybunał, ogólnie słuszny cel ustawy o świadczeniu, czyli symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej, wypaczony został przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu, z możliwości przyznania bowiem świadczeń deportacyjnych wykluczone zostały osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium polskiego.
W związku z powyższym uznać należy, że również wywiezienie do pracy przymusowej na terenie państwa polskiego, a więc bez przekraczania jego ówczesnych granic, powinno być traktowane jako deportacja uzasadniająca przyznanie świadczenia pieniężnego. Trybunał Konstytucyjny podkreślił jednak, że świadczenia te powinny otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej przybierał szczególnie dotkliwą formę tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Trybunał wskazywał, że świadectwa osób przesiedlonych poza dotychczasowe miejsce zamieszkania skłaniają do poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania albo w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiedniej miejscowości), w znanej okolicy i w otoczeniu rodziny i znajomych. Obok niedogodności związanych z samym obowiązkiem zatrudnienia (często na granicy fizycznych możliwości) były one poddane dodatkowemu stresowi związanemu z rozłąką z najbliższymi i koniecznością samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu. Wśród czynników, które wskazują na zaostrzony charakter takiej represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej w pobliżu dotychczasowego miejsca zamieszkania, Trybunał Konstytucyjny wymienił m.in.: niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi (...).
Przenosząc rozważana wynikające z cytowanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego na grunt przedmiotowej sprawy, zdaniem Sądu organ – pomimo lakonicznego uzasadnienia - w świetle zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, zasadnie uznał, iż skarżący nie podlegał represjom w rozumieniu art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym oraz wykładni tego przepisu, dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny.
Bezsporne jest między stronami, że w okresie okupacji, w latach 1940 – 1945 skarżący wraz z rodziną został wysiedlony z miejscowości K. (powiat L.) do miejscowości B. B. (także powiat L.), położonej około 20 km od K. Okoliczność ta wynika zarówno z treści wniosku samego skarżącego, jak też z przedstawionych przez niego dokumentów – zeznań świadków. W tej sytuacji zdaniem Sądu zasadne było ustalenie organu, iż skarżący wykonywał pracę "w pobliżu miejsca stałego zamieszkania" (organ w swojej decyzji nie wskazał, że chodzi o miejscowości "sąsiednie", jak twierdzi skarżący).
W świetle powyższego należy zwrócić uwagę, że praca wykonywana przez skarżącego, praca ciężka, wykraczająca ponad wiek i siły kilkunastoletniego chłopca, jakim był wówczas skarżący, z całą pewnością nosi znamiona pracy przymusowej. Zważywszy jednak na kwestię niewielkiej odległości dzielącej miejscowość rodzinną i miejscowość, w której skarżący wykonywał pracę, trudno jest w omawianym przypadku mówić o deportacji.
Człowiek w warunkach przeniesienia jego centrum życiowego o kilka, czy kilkanaście kilometrów od miejsca pobytu dotychczasowego, nawet w przypadku braku dobrowolności tego przeniesienia, nie doświadcza trudu związanego z adaptacją do nowych warunków, porównywalnego z sytuacją osoby, która znalazła się w miejscu oddalonym od miejsca zamieszkania o kilkaset, czy nawet kilka tysięcy kilometrów Zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego tezy nie mogą podlegać dowolnej interpretacji, że każda z osób skierowanych do pracy przymusowej, w granicach państwa polskiego i poza jego granicami, choćby była to niewolnicza praca, lecz wykonywana w tej samej, czy też pobliskiej miejscowości, podlegała deportacji. Pojęcie "deportacji", jako "wywiezienia" również musi mieć jakieś rozsądnie przyjęte granice stosowania. Mimo, iż Trybunał orzekł o nierównym traktowaniu osób deportowanych w granicach państwa polskiego w stosunku do osób deportowanych poza jego granice, na względzie mieć należy, iż nie każde wywiezienie jest deportacją. Trudno przyjąć, że skarżący, wywieziony na niewielką odległość od swojego miejsca zamieszkania, tj. do miejscowości położonej w obrębie tego samego powiatu, stracił możliwość więzi z rodzinnymi stronami i musiał sprostać szczególnej represji, skutkującej koniecznością dostosowania się do zupełnie nieznanego środowiska.
Ze względu na powyższe, uznając iż zakwestionowana decyzja nie narusza prawa Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło