II SA/Bd 84/13

WyrokWSA w Bydgoszczy2013-04-03

Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Joanna Brzezińska, Grzegorz Saniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odszkodowanie za nieruchomość przejętą pod drogę gminną na podstawie decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości z 1997 r. przysługuje na podstawie przepisów obowiązujących w dacie wydania tej decyzji, mimo późniejszej zmiany przepisów dotyczących gospodarki nieruchomościami?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy obu instancji naruszyły prawo materialne, uchylając decyzje odmawiające przyznania odszkodowania. Przejęcie nieruchomości pod drogę gminną na podstawie decyzji o podziale z 1997 r. nastąpiło na gruncie przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, które gwarantowały odszkodowanie. Zmiana przepisów w późniejszej ustawie o gospodarce nieruchomościami nie może negować skutków prawnych decyzji wydanej pod rządem poprzedniej ustawy, ani pozbawiać prawa do odszkodowania.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę gminną na podstawie decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości z 1997 r. Organy administracji odmówiły przyznania odszkodowania, uznając, że działka nie była przeznaczona pod drogę publiczną i że nie zaszły przesłanki do jego wypłaty. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego, proceduralnego oraz brak zebrania pełnego materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, stwierdzając jednocześnie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Brzezińska Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant Jakub Jagodziński po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2013r. sprawy ze skargi K.J. i J.J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2012r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomość 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2012r. nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. II SA/Bd 84/13 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...]2012 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity z 2010 r., Dz.U. nr 102, poz. 651; ze zm.) – zwanej dalej: "ustawą o gospodarce nieruchomościami", Starosta [...] odmówił ustalenia i wypłaty odszkodowania na rzecz K. i J. J. (zwanych dalej: "skarżącymi") za nieruchomość położoną w gminie [...], obr. ew. [...], oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o pow. [...]ha, zapisaną aktualnie w księdze wieczystej Kw nr [...], przyjętą z mocy prawa pod drogę gminną, na podstawie ostatecznej decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w [...] z dnia [...].1997 r., znak [...], zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości. W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, iż z przedłożonego przez Urząd Gminy [...] miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującym w momencie podziału nieruchomości, wynika, że grunt stanowiący obecnie działkę nr [...] był przeznaczony pod drogę dojazdową, a ulice [...], w których położona jest działka nr [...] stanowić miały drogi wewnętrzne. Powyższe oznacza, że nie zaszły przesłanki umożliwiające ustalenie wysokości odszkodowania na rzecz skarżących. Organ I instancji wyjaśnił przy tym, że w sytuacji, gdy w wyniku podziału nieruchomości dojdzie do wydzielenia innych dróg, np. wewnętrznych, przejęcie ich na własność jednostek samorządowych albo Skarbu Państwa może nastąpić na podstawie czynności cywilnoprawnej. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wywiedli, że przepis art. 98 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczy nie tylko wydzielenia działek pod drogi publiczne przewidziane w planie miejscowym, ale także wydzielenia działek pod drogi publiczne na podstawie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zdaniem skarżących organ I instancji winien ustalić czy w dniu wydania decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości obowiązywała decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego na przedmiotowym obszarze. Skarżący zarzucili również organowi, iż powołując się na określone przepisy nie podał nazwy ustawy, z której one pochodzą, ani dziennika ustaw, w którym została opublikowana ta ustawa. Konsekwencją powyższego było pozbawienie skarżących możliwości należytej obrony interesów i praw. Zdaniem skarżących wydanie kwestionowanej decyzji nie zostało poprzedzone zebraniem pełnego materiału dowodowego. Organ powinien był bowiem przeprowadzić dowód z akt Zarządu Gminy [...] związanych z wystąpieniem do Sądu Rejonowego w celu odpisanie działki nr [...] z księgi wieczystej. Skarżący zarzucili również organowi naruszenie treści art. 10 ust. 5 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, poprzez niezastosowanie tego przepisu w formie obowiązującej w dacie wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Zamiast tego organ zastosował niekorzystne dla skarżących przepisy ustawy obowiązującej w dniu wydania dotyczącej odszkodowania. Skarżący podnieśli, iż w przepisie art. 10 ust. 5 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości nie wskazuje się, że działka ma być wyłączona pod budowę drogi publicznej. Decyzją z dnia [...]2012 r., nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżona decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż w przepisie art. 98 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy o gospodarce nieruchomościami w brzmieniu obowiązującym w momencie dokonywania podziału nieruchomości, tj. w dniu, w którym stała się ostateczne decyzja podziałowa z dnia [...].1997 r., a więc w dniu [...].1997 r., nie wskazano wprost, że przejęcie własności nieruchomości ma miejsce w przypadku wydzielenia gruntu jedynie pod drogę publiczną. Nie oznacza to jednak, że w omawianym stanie prawnym wydzielenie gruntu pod jakąkolwiek drogę skutkowało przejściem prawa własności tego gruntu na gminę. Pod użytym w omawianym przepisie pojęciem "drogi" należy bowiem rozumieć drogę w rozumieniu ustawy z dnia 21.03.1985 r. o drogach publicznych (DZ.U. Nr 14, poz. 60; ze zm.) – tzn. drogę "publiczną". Status drogi publicznej winien zaś mieć odzwierciedlenie w treści planu zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda wskazał, iż teren działki o nr [...] w obrębie ewidencyjnym [...] był oznaczony zgodnie z miejscowym planem szczegółowym zagospodarowania przestrzennego, przyjętym uchwałą Rady Gminy [...] z dnia [...].1994 r., Nr [...], symbolem "[...]", opisanym jako projektowana ulica dojazdowa zakończona placem do zawracania. Ponadto ustalono, że działka nr [...] leży w ulicach [...], które nie są drogami publicznymi w rozumieniu ustawy z dnia [...].1985 r. o drogach publicznych, lecz są to drogi wewnętrzne. Na takie też ustalenia stanu faktycznego wskazywano w decyzji o podziale nieruchomości z dnia [...].1997 r. Organ odwoławczy stwierdził również, że postanowienia decyzji w sprawie podziału nieruchomości dot. przejścia prawa własności nie mają żadnego znaczenia, gdyż przejście prawa własności nie dokonuje się z mocy decyzji w sprawie podziału, ale z mocy prawa, dlatego wniosek dowodowe pełnomocnika stron o wystąpienie do Wójta Gminy [...] jest całkowicie bezzasadny. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] na powyższą decyzję skarżący zarzucili naruszenie przepisu art. 98 ust. 1 w zw. z ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez jego błędne zastosowanie, a także przepisów art. 7, 8, 77,80 k.p.a. poprzez nie zgromadzenie w sprawie pełnego materiału dowodowego, w tym pominięcie dowodów wnioskowanych w odwołaniu. Skarżący wskazali, że na podstawie decyzji z dnia [...]1997 r. gmina odebrała należącą do nich część nieruchomości pod drogę i do chwili obecnej traktuje ją jako swoją własność. Pomimo powyższego skarżący nie otrzymali od 15 lat odszkodowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w [...] zważył, co następuje: Ocena zaskarżonej decyzji dokonana w zakresie wynikającym z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej powoływana, jako: "p.p.s.a.", wskazuje, iż organy obu instancji naruszyły przepisy prawa materialnego, co uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji. Złożenie przez skarżących w dniu 2 października 2008 r., podania z 29.09.2008 r., o ustalenie i wypłatę odszkodowania, uzasadniało niewątpliwie stosowanie do jego rozpatrzenia przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami (która weszła w życie od 1 sierpnia 1998 r.), lecz w zakresie dotyczącym procedury odszkodowawczej i możliwości wydania odrębnej decyzji o odszkodowaniu, na podstawie przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 ugn. Dlatego też postępowanie administracyjne winno było służyć wyliczeniu i przyznaniu prawidłowej kwoty odszkodowania. Zagadnienie materialnoprawne dotyczące rozstrzygnięcia problemu, czy odszkodowanie w ogóle przysługuje, zostało już bowiem pozytywnie dla skarżących przesądzone wskutek wydania decyzji podziałowej z [...]1997 r. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 10 ust. 1, 3 i 5 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości i zatwierdzała na wniosek właściciela, podział nieruchomości, polegający na podziale działek - m.in. [...], z której wydzielono działkę [...], pod budowę ulicy, jak też stanowiła o jej przejściu na własność gminy z dniem, z którym decyzja ta stała sie ostateczna, za odszkodowaniem według zasad obowiązujących przy wywłaszczeniu nieruchomości. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu [...]1997 r. (dowód: k. 8 - 9 akt administracyjnych). Niewątpliwie w przedmiotowej sprawie działka nr [...] została wydzielona pod budowę ulicy przeznaczonej do obsługi nowowydzielonych działek, co zresztą przewidywał obowiązujący wówczas miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z dnia [...].1994 r. (dowód: k. 48 - 50 ww. akt). Ulica [...], położone na działce [...], wchodzą w sieć dróg ogólnodostępnych. Powołana ustawa obowiązywała do dnia wejścia w życie ustawy z 21 sierpnia 1997 r., o gospodarce nieruchomościami, lecz nie oznacza to, że obecnie można zanegować skutki prawne dokonanego podziału nieruchomości, które zaistniały pod rządem przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości. Obowiązywanie prawa jest wyznaczone ramami temporalnymi. Oczywistym jest, że czas rządzi także hierarchią (lex posterior derogat legi priori). Jednakże derogacja aktu normatywnego nie oznacza, że przestaje on kształtować realne stosunki prawne istniejące po derogacji. Zakres czasowy obowiązywania prawa i jego stosowanie nie pokrywają się bowiem ze sobą. To powoduje zresztą, że przedmiotem kontroli konstytucyjności dokonywanej przez Trybunał Konstytucyjny są również akty normatywne już - formalnie - nieobowiązujące. Ustawa późniejsza kształtuje bieżące stosunki prawne, lecz by mogła kształtować stosunki prawne podlegające reżimowi poprzednio obowiązującej ustawy i to w sposób sprzeczny z jej przepisami, to musi to wynikać w sposób wyraźny z przepisów późniejszej ustawy. Sytuacja taka jednak w przedmiotowej sprawie nie zachodzi. Szczególnego zresztą podkreślenia wymaga okoliczność, że ani polski system prawny, ani też prawo europejskie nie dopuszczają przejęcia prywatnej nieruchomości bez jakiegokolwiek odszkodowania. Skarżący nie otrzymali za przejętą nieruchomość odszkodowania, gwarantowanego na mocy art. 10 ust. 5 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Równocześnie podnieść należy, że ani z przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, ani też z przepisów obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami nie wynika, aby uprawnienie dochodzenia odszkodowania za odjęcie prawa własności działek gruntu wydzielonych przy podziale nieruchomości pod drogi, miało ulegać przedawnieniu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 335/08 i z dnia 17 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 874/08, niepubl.). Skutkiem wydania decyzji podziałowej, właścicielem działki [...] została Gmina [...]. Prawo własności tej gminy, zostało zresztą wpisane do Księgi Wieczystej [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy w [...], na podstawie orzeczenia Sądu z [...] 2009 r. Wpisu tego nikt nie kwestionował i jest on zgodny z prawem, co nie może budzić wątpliwości. Należy zauważyć, że Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 1 września 1993 r. sygn. akt III CZP 84/93 (publ. OSP 1994 r. nr 9, poz. 170) wyraził pogląd, że decyzja urzędu rejonowego zezwalająca na podział nieruchomości i zatwierdzająca jego podział stanowi podstawę wpisu prawa własności gminy w odniesieniu do działki wydzielonej pod budowę ulicy. Tak też jest na gruncie przedmiotowej sprawy. Odjęcie własności działki gruntu wydzielonej pod budowę ulic przy podziale nieruchomości stanowiło wówczas swoisty sposób wywłaszczenia określonego w art. 7 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy przez art. 77 ustawy konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz.U. Nr 84, poz. 426, ze zm.), który obowiązywał w chwili wydania w rozpatrywanej sprawie decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości. Dodatkowo zgodnie z treścią Protokołów Nr 1 i Nr 4 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. oraz w Strasburgu dnia 16 września 1963 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175 ze zm.) ratyfikowanych przez Polskę, każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swojego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego. Zatem także przepisy prawa międzynarodowego przewidują najdalej idącą ochronę prawa własności. Należy tez podkreślić, że już nawet w przypadku ograniczenia tego prawa należy się odszkodowanie. Powołane normy narzucają sposób interpretacji każdej ingerencji władzy publicznej w prawo własności, a w szczególności własności nieruchomości. Tytułem przykładu można wskazać na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Bugajny i inni przeciwko Polsce z dnia 6 listopada 2007 r. (Application no. 22531/05), który zapadł na gruncie prawa międzynarodowego, a w kontekście obecnie obowiązującego art. 98 ust. 3 u.g.n. Trybunał uznał, że przeznaczenie w decyzji podziałowej prywatnej działki pod drogę istotnie ogranicza właściciela w korzystaniu z nieruchomości, a zatem oznacza pozbawienie posiadania w rozumieniu art. 1 Pierwszego Protokołu do Konwencji. W dalszej części orzeczenia Trybunał stwierdził, że podział nieruchomości powodujący powstanie wielu nowych działek i wydzielenie drogi niejako automatycznie powoduje, że droga ta będzie dostępna nie tylko dla wszystkich właścicieli, ale również dla każdego chcącego z tej drogi skorzystać. Jedyny sposób, w jaki działki wydzielone pod drogi mogą być wykorzystywane zgodnie z planem to drogi. Dlatego odmowa przejęcia tych działek i w konsekwencji wypłaty odszkodowania narusza cytowany art. 1 Pierwszego Protokołu. Uprawnienie odszkodowawcze nie jest samodzielnym prawem, lecz pozostaje w zależności o charakterze wynikowym wobec odebrania własności działki wydzielonej przy podziale nieruchomości. Zatem mając na uwadze, że decyzja podziałowa nie została wyeliminowana z obrotu prawnego oraz fakt, iż skarżący wystąpili o ustalenie i wypłatę odszkodowania, to za nieprawidłowe należy uznać działania organów administracji publicznej obu instancji w tej sprawie. Obowiązkiem organu winno być, jak już to wskazano wyżej, przeprowadzenie postępowania administracyjnego, w celu wyliczenia i przyznaniu prawidłowej kwoty odszkodowania, zgodnie a przepisem art. 129 ust. 5 ugn, nie zaś dokonywanie oceny, czy zaistniały przesłanki przejścia na własność Gminy [...] nieruchomości skarżących. W konsekwencji czego, nieuprawnione było dokonywanie w tym celu rozważań na gruncie przepisu art. 98 ust. 1 ugn, w jego pierwotnej wersji, wg. których działki gruntu wydzielone pod drogi z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przechodzą z mocy prawa na własność gminy z dniem, w którym decyzja o podziale stała się ostateczna, a orzeczenie o podziale prawomocne. Jak wynika zresztą z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organu odwoławczy dopuścił się tutaj - jak należy rozumieć - dość oczywistej omyłki, która polegała na tym, że mylnie uznał, iż w momencie uostatecznienia się decyzji podziałowej, obowiązywał ww. przepis ustawy o gospodarce nieruchomościami. Organ ten twierdził bowiem, cyt.: "Istotna w przedmiotowej sprawie jest treść art. 98 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy o gospodarce nieruchomościami obowiązująca w momencie dokonania podziału nieruchomości, w wyniku którego powstała działka nr [...], tj. w dniu, w którym stała sie ostateczna decyzja podziałowa z dnia [...].1997 r., a więc - jak wynika z pieczęci znajdującej się na tej decyzji - w dniu [...].1997 r." Powyższy fragment uzasadnienia zaskarżonej decyzji świadczy o tym, że organ odwoławczy uznał za konieczne - przy ocenie, czy doszło do odjęcia prawa własności - odwołanie się do przepisu, który obowiązywał w momencie uostatecznienia się decyzji podziałowej, co w istocie należy uznać za prawidłowe, lecz skutkiem dość prostej i oczywistej omyłki, wadliwie uznał, że w tym właśnie momencie obowiązywała już ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r., o gospodarce nieruchomościami, która weszła w życie dopiero z dniem 1 stycznia 1998 r. Skutkiem tej omyłki, wysiłek organu odwoławczo skoncentrował się na dowodzeniu, że użyte w art. 98 ust. 1 zdanie pierwsze tej ustawy - w jej wersji pierwotnej - pojęcie drogi, należy odnieść do drogi publicznej, której to cechy nie można przypisać działce [...], a to z kolei, jak wywodził organ uniemożliwia uznania faktu odjęcia prawa jej własności. Tymczasem jak juz to wskazano wyżej, odjęcie prawa własności nastąpiło na podstawie obowiązującego w momencie uostatecznienia sie decyzji podziałowej przepisu art. 10 ust. 5 ustawy z 29 kwietnia 1985 r., o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, który stanowił, że grunty wydzielone pod budowę ulic z nieruchomości objętej na wniosek właściciela podziałem przechodzą na własność gminy z dniem, w którym decyzja lub orzeczenie o podziale stały się ostateczne lub prawomocne, za odszkodowaniem ustalonym według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. W konsekwencji nieuprawnione było też powoływanie się przez organy na okoliczność, że grunt stanowiący działkę nr [...] nie był przeznaczony pod drogę publiczną przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, obowiązujący w momencie podziału nieruchomości, w wyniku którego wydzielono ww. działkę. Wymagany przez organy warunek nie wynika z treści art. 10 ust. 1 ustawy o gospodarce gruntami wywłaszczeniu nieruchomości, bowiem mowa jest w nim tylko o tym, że podział nieruchomości może nastąpić, jeżeli jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W rozpoznawanej sprawie Kierownik Urzędu Rejonowego w [...] decyzją z dnia [...].1997 r. zatwierdził projekt podziału nieruchomości jako zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i w tym zakresie decyzja ta nie została wzruszona. Należy tu ubocznie zauważyć, iż obowiązująca ówcześnie ustawa z dnia 12 lipca 1984 r. o planowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1989 r. nr 17, poz. 99 ze zm.) nie przewidywała obowiązku ustalania w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego linii rozgraniczających ulice, place oraz drogi publiczne, bowiem takie uregulowanie pojawiło się dopiero w obowiązującej od dnia 1 stycznia 1995 r. ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 89, poz. 415), przy czym ustawa ta w art. 67 ust. 1 wprost wskazywała, iż miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, obowiązujące w dniu jej wejścia w życie zachowują (aczkolwiek na czas określony w tym przepisie) moc obowiązującą. Natomiast w ustawie z dnia 12 lipca 1984 r. o planowaniu przestrzennym, w rozdziale 5 dotyczącym planów miejscowych ustawodawca wskazywał jedynie na dość ogólne wytyczne dotyczące treści zarówno ogólnego (art. 26 tej ustawy) jak i szczegółowego (art. 27) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ustawie tej nie było również znane pojęcie inwestycji celu publicznego, które wprowadzono dopiero z kolei w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717). W związku z powyższym należy stwierdzić, że w stanie prawnym obowiązującym w dacie przyjęcia Miejscowego Planu Szczegółowego Zagospodarowania Przestrzennego Terenów Budownictwa Mieszkaniowego, Rzemieślniczego Usług [...] przyjętym uchwałą Rady Gminy [...] z dnia [...].1994 r. Nr [...], ogłoszonym w Dzienniku Urzędowym Wojewody [...]z dnia [...].1994 r., nie było obowiązku wyszczególniania w planie miejscowym przebiegu ulic i dróg. Wskazany plan przyjęty uchwałą z dnia [...].1994 r., spełniał jednak ten warunek, albowiem przewidywał dla terenu objętego wydzieleniem działki [...] funkcję terenu przeznaczonego pod budowę ulicy (symbol [...]: - "projektowana ulicę dojazdową, zakończoną placem do zawracania"). W świetle powyższych rozważań należy stwierdzić, że zaistniały wszystkie warunki przejścia własności działki skarżących na Gminę [...], wymagane przez art. 10 ust. 5 powołanej ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, albowiem, po pierwsze, podział nastąpił na wniosek właściciela nieruchomości pierwotnej, po drugie nowopowstała działka została wydzielona pod budowę ulicy, a po trzecie, decyzja podziałowa jest ostateczna. Jak już to podniesiono, nie została ona wzruszona i chroni ją zasada trwałości decyzji wyrażona w art. 16 § 1 k.p.a. Oczywistym jest również, iż omawiana działka jest funkcjonalnie niezbędna dla zapewnienia możliwości komunikacyjnych, co przewidywał ówczesny plan zagospodarowania. Nie jest też aktualnie możliwy jej zwrot skarżącym. Wszystko to stwarza konieczność ustalenia i przyznania skarżącym odszkodowania za odjęcie prawa własności ich działki, zgodnie z przepisem art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W innym przypadku dojdzie do naruszenia przede wszystkim norm konstytucyjnych (art. 21 ust. 2 Konstytucji R.P.). Organ winien zatem określić w sposób właściwy również wysokość odszkodowania w oparciu o art. 130 tej ustawy, tj. według stanu nieruchomości na dzień wydania decyzji podziałowej oraz wartość nieruchomości w dniu wydania decyzji o odszkodowaniu. Trzeba podkreślić, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zagadnienie dochodzenie odszkodowania za odjęcie prawa własności na podstawie przepisu art. 10 ust. 5 ustawy z 29 kwietnia 1985 r., o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, został pozytywnie przesądzony z korzyścią dla osób wywłaszczonych w analogicznych sytuacjach (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: - 6.09.2009 r., sygn. akt I OSK 1091/08; - 6.02.2009 r., sygn. akt I OSK 335/08; - 17.06.2009 r., sygn. akt I OSK 874/08). W świetle powyższych rozważań, należało skargę uznać za zasadną. Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a, w związku z art. 134, p.p.s.a., orzeczono jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. O wykonalności wyroku orzeczono na podstawie art. 152 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ zastosuje się do zaprezentowanej przez sąd wykładni prawa materialnego i określi właściwie wysokość odszkodowania należnego za odjęcie prawa własności.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło