II SA/Bd 849/18
WyrokWSA w Bydgoszczy2018-10-09
Skład orzekający: Anna Klotz, Grzegorz Saniewski, Katarzyna Korycka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiająca stwierdzenia nieważności własnej decyzji uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia, została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (rażące naruszenie prawa)?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło stwierdzenia nieważności swojej decyzji uchylającej decyzję organu pierwszej instancji. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest trybem nadzwyczajnym, ograniczonym do badania kwalifikowanych wad decyzji. W analizowanej sprawie nie stwierdzono rażącego naruszenia prawa, które jest przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ naruszenie prawa nie było oczywiste i nie miało charakteru kwalifikowanego. Uchylenie decyzji organu pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. było uzasadnione brakami w materiale dowodowym i błędną analizą.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) odmawiającą stwierdzenia nieważności własnej decyzji z dnia [...] kwietnia 2018 r., która z kolei odmówiła stwierdzenia nieważności innej decyzji SKO z dnia [...] stycznia 2018 r. Decyzja z [...] stycznia 2018 r. uchyliła decyzję Burmistrza o odmowie wydania warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków usługowo-handlowych. Skarżący zarzucił SKO naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nieuzasadnione zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. w decyzji z [...] stycznia 2018 r.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Klotz Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) asesor WSA Katarzyna Korycka Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kloska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2018 r. sprawy ze skargi W. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy swoją decyzję z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...], którą to decyzją Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności swojej decyzji z [...] stycznia 2018 r. nr [...].
Zaskarżona decyzja zapadła w następującym staniem sprawy:
Decyzją z dnia [...] grudnia 2017 r. Burmistrz M. i Gminy Ł. odmówił wydania R. G. warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków usługowo - handlowych wraz z wiatami magazynowymi oraz niezbędną infrastrukturą techniczną, na działkach nr [...] w Ł..
Przyczyną odmowy było uznanie przez organ I instancji, że nie jest spełniony jeden z warunków wymienionych w art. 61 ustawy z dnia [...] marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 poz. 778 z późn. zm., zwanej w skrócie "u.p.z.p."), zawarty w pkt 1 - tj. aby co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu.
Zgodnie z wnioskiem planowany budynek handlowo - usługowy miałby mieć powierzchnię zabudowy do 2000 m kw., szerokość elewacji frontowej - 40 m i wysokość 12 m, co znacznie przekraczałoby wielkość średnich wskaźników budynków znajdujących się w analizowanym obszarze, dla których średnia wielkość powierzchni zabudowy wynosi 154,8 m kw., średnia szerokość elewacji frontowej wynosi 11,5 m, natomiast wysokość nie powinna przekraczać 9 m. Ponadto analiza zabudowy sąsiedniej bezpośredniej oraz zabudowy znajdującej się na obszarze analizowanym nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że planowana inwestycja stanowi kontynuację funkcji. Z analizy wynika, że na obszarze analizowanym dominującą funkcją jest zabudowa mieszkaniowa zlokalizowana w sąsiedztwie starego miasta i tworząca urbanistyczną całość. Usługi są prowadzone w części budynków mieszkalnych, bądź w obiektach towarzyszących zabudowie mieszkaniowej i mają charakter lokalnego rzemiosła. Ponadto na działce nr [...] - bezpośrednio graniczącej z terenem inwestycji, znajduje się historyczny cmentarz obecnie Miejsce Pamięci N.. Zgodnie z pismem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sąsiedztwie Miejsca Pamięci N. nie powinna być prowadzona działalność komercyjna.
Ostatecznie organ uznał, że warunek tzw. dobrego sąsiedztwa nie został spełniony.
Na skutek wniesionego przez inwestora odwołania, decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło zaskarżoną decyzję Burmistrza M. i Gminy Ł. i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
W ocenie Kolegium zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, zwłaszcza § 3 ust. 1, § 4, § 5 ust. 1, § 6 ust. 1 i 2 i § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia [...] sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy uznał m.in., że obszar analizowany został błędnie wyznaczony. Powinien być to obszar wyznaczony w odległości nie mniejszej, niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem, nie mniejszej jednak niż 50 m, a w rozpatrywanej sprawie szerokość frontu działek wynosi 61,41 m, zatem trzykrotna szerokość to 184,23 m, natomiast granica obszaru analizowanego w kierunku zachodnim została wyznaczona w odległości 92 m, z pominięciem minimalnych odległości. Ponadto granica obszaru analizowanego wyznaczonego wokół działek budowlanych, których dotyczy wniosek, przebiega przez fragmenty budynków. Na podstawie tak wyznaczonego obszaru analizowanego, nie było możliwe prawidłowe ustalenie cech i funkcji zabudowy. Organ odwoławczy stwierdził, że w analizie w sposób błędny stwierdzono, że nie jest możliwe ustalenie linii zabudowy oraz nieprawidłowo ustalono wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy (wbrew regulacji § 5 ust. 1 rozporządzenia).
Organ odwoławczy uznał też, że powtórnie należy ocenić w świetle § 6 rozporządzenia szerokość elewacji frontowej i jednocześnie Kolegium nie podzieliło stanowiska Burmistrza, iż planowana inwestycja jest położona w bezpośrednim sąsiedztwie Pomnika Pamięci N..
Wnioskiem z dnia [...] lutego 2018 r. skarżący W. R. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2018 r.nr [...].
Wnioskodawca podniósł, iż w jego ocenie decyzja z dnia [...] stycznia 2018 r. narusza art. 61 ust. 1 u.p.z.p oraz art. 7, 77 § 1, 138 § 2 kpa. Zdaniem strony organ odwoławczy w sposób nieuzasadniony zastosował przepis art. 138 § 2 kpa w związku z art. 136 kpa, ponieważ wskazówki wynikające z zaskarżonej decyzji mają charakter ogólnikowy i nie odnoszą się do realiów niniejszej sprawy.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności swojej decyzji z dnia [...] stycznia 2018 r.
W uzasadnieniu decyzji SKO m.in. wskazało, że instytucja stwierdzania nieważności decyzji oparta na art. 156 kpa jest trybem nadzwyczajnym i stanowi wyłom od zasady stabilności ostatecznych decyzji administracyjnych. Dlatego też ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być niewątpliwe. Podkreślono przy tym, że tego rodzaju postępowanie jest odrębnym nadzwyczajnym postępowaniem, które ogranicza się wyłącznie do badania, czy decyzja wydana w postępowaniu zwykłym, obarczona jest wadą kwalifikowaną. W ocenie SKO w składzie wówczas orzekającym, decyzja SKO z dnia [...] stycznia 2018r. nie jest obarczona wadą kwalifikującą ją do stwierdzenia nieważności, co szczegółowo argumentowano. Zwrócono m.in. uwagę, że wbrew twierdzeniom strony SKO w zaskarżonej decyzji prawidłowo wskazało uchybienia organu I instancji, prowadzące do naruszenia art. 77 § 1 kpa tj. istotne braki w gromadzeniu materiału dowodowego niezbędnego do wydania decyzji o warunkach zabudowy i oparcie się na błędnie sporządzonej analizie, która stanowiła podstawę rozstrzygnięcia organu.
P. z dnia [...] kwietnia 2018 r. skarżący zwrócił się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] maja 2018 r. nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
SKO rozpatrując sprawę ponownie, nie dostrzegło by w stosunku do decyzji z dnia [...] stycznia 2018 r. zachodziła przesłanka stwierdzenia nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa, w szczególności poprzez nieuzasadnione zastosowanie art. 138 § 2 kpa w sprawie.
Wbrew twierdzeniom skarżącego, zdaniem organu administracji w decyzji tej szczegółowo wskazano jakimi przesłankami kierowano się wydając decyzję kasatoryjną w sprawie, zważywszy, że na organie I instancji spoczywa obowiązek prawidłowego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, tak by wydana decyzja odpowiadała ustalonemu stanowi faktycznemu i prawnemu sprawy. Opierając się na przedłożonych aktach sprawy, SKO w decyzji z dnia [...] stycznia 2018 r. stwierdziło, że organ I instancji "praktycznie w ogóle nie zebrał materiału dowodowego, a przedstawiona analiza jest błędna, zatem nie sposób na jego podstawie wydać prawidłowej decyzji administracyjnej ".
Mając powyższe na uwadze, ponownie rozpatrując przedmiotową sprawę, zdaniem Kolegium trudno uznać, iż SKO wydając decyzję z dnia [...] stycznia 2018 r., działało w sposób dowolny, w oderwaniu od przesłanek uzasadniających zastosowanie art. 138 § 2 kpa w sprawie, co miałoby stanowić rażące naruszenie prawa. Podkreślono, że wydanie decyzji kasatoryjnej zgodnie z art. 138 § 2 kpa jest możliwe, gdy weryfikowana w trybie odwoławczym decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organ II instancji powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym jej rozpatrywaniu. SKO w T. wydając decyzję z dnia [...] stycznia 2018 r. w pełni wypełniło dyspozycję powołanego art. 138 § 2 kpa, w sposób szczegółowy wskazując powody, dla których decyzja Burmistrza M. i Gminy Ł. z dnia [...] grudnia 2017 r., winna zostać uchylona, a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Kolegium wskazało także, że nie dostrzega, by w stosunku do decyzji SKO w T. z dnia [...] stycznia 2018 r., znak: [...] zachodziła inna przesłanka z art. 156 § 1 kpa, która skutkowałaby jej nieważnością.
W skardze do sądu W. R. wniósł o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] zarzucają wydanie jej z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 7, 77 § 1, 138 § 2 k.p.a. poprzez uznanie, że w zaistniałym stanie faktycznym decyzja organu pierwszej instancji została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Zdaniem skarżącego w rozpatrywanej sprawie bezspornym jest zaistnienie kwalifikowanych wad, dlatego należy stwierdzić, że wydana decyzja o warunkach zabudowy narusza racje ekonomiczne i społeczne. Organ odwoławczy w przekonaniu skarżącego, w sposób nieuzasadniony zastosował przepis art. 138 § 2 k.p.a. w związku z art. 136 k.p.a., gdyż organ odwoławczy powinien z urzędu przeprowadzić uzupełniające postępowanie wyjaśniające w trybie art. 136 § 1 k.p.a., natomiast wskazówki wynikające ze wskazanej decyzji mają charakter ogólnikowy i nie odnoszą się do realiów niniejszej sprawy.
W ocenie skarżącego w powyższym zakresie SKO nadużyło uprawnień do wydania rozstrzygnięcia kasatoryjnego w sposób oczywisty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddaleni, podtrzymując swoje stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji.
Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), sąd administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowisko organu odwoławczego nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, tym samym skarga nie może być uwzględniona.
Podkreślić należy, że przedmiotem oceny sądowej była jedynie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] utrzymująca w mocy wcześniejszą decyzję tegoż organu z dnia [...] kwietnia 2018 r., znak: [...] – obie wydane w postępowaniu nadzwyczajnym o stwierdzenie nieważności opisanej wyżej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] o uchyleniu decyzji Burmistrza M. i Gminy Ł. i przekazaniu sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
Istotny zatem w niniejszej sprawie jest przepis art. 16 § 1 k.p.a., który ustanawia ogólną zasadę trwałości decyzji administracyjnych.
Od tej reguły ustawodawca dopuścił pewne wyjątki. Jednym z nich jest stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 k.p.a., przy czym postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji uregulowane zostało przepisami art. 156 k.p.a. do art. 159 k.p.a.. I tak wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji następuje na żądanie strony lub z urzędu (art.157 § 2 k.p.a.). Przedmiotem zaś postępowania w tym nadzwyczajnym trybie jest jedynie ustalenie istnienia jednej z wadliwości decyzji, taksatywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., a także stwierdzenie, czy nie występują przesłanki negatywne wymienione w art. 156 § 2 k.p.a..
W niniejszym postępowaniu nie można było zatem rozpatrywać sprawy co do jej istoty jak w postępowaniu odwoławczym z tej oto przyczyny, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest ograniczone jedynie do weryfikacji decyzji z wyłączeniem możliwości rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, której dotyczy weryfikowana decyzja. Uruchomienie nadzwyczajnego trybu postępowania, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, nie prowadzi bowiem do zastępowania mechanizmu kontroli instancyjnej decyzji, a zatem merytorycznego rozpoznania sprawy.
Tryb postępowania nieważnościowego różni się w zasadniczy sposób od postępowania zwykłego. Analiza akt sprawy, w szczególności zaskarżonych orzeczeń - mając przy tym na uwadze, że istnienie jednej z przesłanek o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. musi być oczywiste - nie pozwala na stwierdzenie, by kwestionowana przez skarżącego decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] stycznia 2018 r., znak: [...] o uchyleniu zaskarżonej decyzji Burmistrza M. i Gminy Ł. i przekazaniu sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia dotknięta była jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Treść wydanych w niniejszej sprawie, a zaskarżonych do Sądu decyzji Kolegium, pozwala zaś na stwierdzenie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we T. z odpowiednią starannością i wnikliwością przeprowadziło postępowanie celem ustalenia, czy zachodzą przesłanki wymienione w art.156 § 1 K.p.a.
Sąd w pełni podziela stanowisko Kolegium, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej jest postępowaniem nadzwyczajnym, a jego przedmiotem jest ustalenie, czy na podstawie ściśle określonych przesłanek, wbrew wyrażonej w art. 16 ust. 1 k.p.a. zasadzie trwałości decyzji administracyjnych, można wzruszyć takie rozstrzygnięcie. Numerus clausus wad decyzji administracyjnej skutkujących jej nieważnością zawiera dyspozycja art. 156 § 1 k.p.a. Skoro stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności orzeczenia wynikającej z art. 16 k.p.a., toteż może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy orzeczenie organu dotknięte jest w sposób niewątpliwy (oczywisty) przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.. Odnosząc tę oczywistość do przesłanki rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), wskazać trzeba, że treść decyzji - pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego, chodzi przy tym o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok WSA w Warszawie z 25 stycznia 2007r., sygn. akt II SA/Wa 2197/06, publ. LEX nr 328625).
Sąd podziela przyjęty w orzecznictwie pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie dwie przesłanki: oczywistość naruszenia prawa oraz charakter przepisu, który został naruszony. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa.
Wbrew zarzutom strony skarżącej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] szczegółowo opisało uchybienia organu I instancji, prowadzące do naruszenia art. 77 § 1 K.p.a., a polegające na uchybieniach w zebraniu materiału dowodowego, niezbędnego do wydania decyzji o warunkach zabudowy i oparcie się na błędnie sporządzonej analizie, która stanowiła podstawę rozstrzygnięcia organu. Słusznie przy tym wskazano, że na Burmistrzu M. i Gminy Ł. jako rozstrzygającym organie I instancji, spoczywał obowiązek prawidłowego zebrania pełnego materiału dowodowego i prawidłowe sporządzenie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, która jest integralną częścią decyzji o warunkach zabudowy. Tego obowiązku organ I instancji nie dopełnił, dlatego z uwagi na zakres uchybień i naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a.) uchylenie tej decyzji i przekazanie jej do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. było uzasadnione.
W niniejszej sprawie jak trafnie przyjęło Kolegium, nie mamy do czynienia z rażącym naruszeniu prawa, bowiem nie zaistniały w niej niezbędne przesłanki, tj. oczywistość naruszenia prawa oraz charakter przepisu, który został naruszony. W sprawie brak jest bowiem oczywistości naruszenia prawa, przez którą należy rozumieć rzucającą się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną.
Zasadne jest tutaj odwołanie się do teorii gradacji wad orzeczenia i odróżnienie wadliwości decyzji, powodujących jej wzruszalność, od takich wad, które powodują przez samo istnienie - nieuchronną konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego lub wiążącego stwierdzenia naruszenia porządku prawnego przez taką decyzję. Sąd skłania się do poglądu prezentowanego w doktrynie oraz w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego o czystej kasacyjnej formule rozumienia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc do uznawania konieczności eliminowania decyzji z obrotu prawnego (albo tylko stwierdzenia naruszenia prawa), z racji istnienia w niej wad o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. "Wady te powstają w wyniku naruszenia prawa w toku czynności zmierzających do wydania decyzji lub w wyniku załatwienia sprawy wydaniem decyzji. Naruszenia prawa mają charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Można powiedzieć, że czynności prowadzące do załatwienia sprawy lub samo jej załatwienie następuje w odniesieniu nie do stanu prawnego sprawy i jego elementów, lecz jak gdyby do ich kontratypów, do zanegowanych w całości lub w części treści przepisów regulujących stan prawny sprawy" (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa, s. 745-746).
Zważyć należy, że "rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie zaś tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 883/05, LEX nr 299873). O rażącym naruszeniu prawa można mówić jedynie wówczas, gdy stwierdzone naruszenie, przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy, ma znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (por. wyroki WSA w Warszawie z 25 listopada 2005r., sygn. akt VII SA/Wa 513/05, publ. LEX nr 199041; z 16 stycznia 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1059/05, publ. LEX nr 220791).
Przesłanka do stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji polegająca na rażącym naruszeniu prawa, winna być zatem stwierdzona jednoznacznie, a naruszenie to - mieć charakter oczywisty i mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pomiędzy stwierdzonym przez organ naruszeniem prawa, a treścią rozstrzygnięcia winien zatem istnieć związek przyczynowy tego rodzaju, że gdyby nie było stwierdzonego uchybienia, to treść rozstrzygnięcia administracyjnego byłaby inna.
Uwzględniając powyższe rozważania oraz okoliczności niniejszej sprawy, Sąd nie dopatrzył się w zakwestionowanych przez skarżącego orzeczeniach Kolegium, istnienia jakichkolwiek uchybień w przeprowadzonym na podstawie art. 156 § 1 k.p.a. postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji
Podkreślenia wymaga, że skarżący swojego wniosku nie uzasadnił szczegółowo, nie wskazał, w czym konkretnie upatruje zaistnienia wskazanych przez siebie podstaw stwierdzenia nieważności, jakie dokładnie uchybienia, jego zdaniem, powinny doprowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji Kolegium. W treści skargi jej autor powołuje się na bezsporne zaistnienie kwalifikowanych wad w rozpatrywanej sprawie oraz że w jego ocenie w powyższym zakresie SKO nadużyło uprawnień do wydania rozstrzygnięcia kasatoryjnego w sposób oczywisty, jednak ta "bezsporność" i "oczywistość" nie została w żaden sposób uzasadniona.
Na podkreślenie zasługuje, jak to już wyżej Sąd zauważył - stanowisko Kolegium, które z urzędu oceniło, przedstawiając w tym względzie bardzo szczegółową argumentację trafnie wywodząc, że w sprawie nie zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności orzeczenia wskazane w art. 156 § 1 k.p.a., a z którą to oceną Sąd w pełni się zgadza.
W konsekwencji powyższego, stwierdzić należy, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, do czego ograniczają się kompetencje Sądu, nie wykazała by orzeczenie to zostało wydane z naruszeniem przepisów, o którym stanowi art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wobec powyższego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło