II SA/Bd 856/09
WyrokWSA w Bydgoszczy2010-05-06
Skład orzekający: Małgorzata Włodarska, Renata Owczarzak, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, stanowiącej współwłasność, złożony tylko przez jednego ze współwłaścicieli, może stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu tej nieruchomości?Ratio decidendi
Wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, która stanowiła współwłasność, musi pochodzić od wszystkich współwłaścicieli. Brak takiego wniosku od wszystkich uprawnionych stanowi negatywną przesłankę do orzekania o zwrocie nieruchomości. Choć organ powinien wezwać do uzupełnienia braków formalnych, jego zaniechanie w tym zakresie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdy inne przesłanki (np. stan rzeczy osądzonej) również uniemożliwiały zwrot nieruchomości.Stan faktyczny
Skarżący K. i T. K. domagali się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Starosta umorzył postępowanie, wskazując na brak wniosku od wszystkich współwłaścicieli oraz na stan rzeczy osądzonej. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący podtrzymywali swoje stanowisko, argumentując, że oświadczenie pozostałych współwłaścicieli z 1995 r. jest nadal aktualne i że obecne postępowanie dotyczy innego przedmiotu niż poprzednie. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Włodarska Sędziowie: Sędzia WSA Renata Owczarzak Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 maja 2010 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. (znak: [...]) Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty T. z dnia [...] czerwca 2009 r. (znak: [...]) umarzającą postępowanie w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Zaskarżona decyzja zapadła w następujących okolicznościach:
Wnioskiem z dnia 3 października 2007 r. K. i T. K. zażądali od Prezydenta Miasta T. zwrotu wywłaszczonych w dniu 6 lutego 1976 r. gruntów położonych przy ulicy K. (dawniej G.) na osiedlu W. w T.
Wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008 r. (sygn. akt SAB/Bd 29/08) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, po rozpoznaniu skargi K. i T. K. na bezczynność Prezydenta Miasta T. w przedmiocie rozpoznania powyższego wniosku, zobowiązał organ do wydania rozstrzygnięcia w sprawie w terminie 30 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2009 r. Wojewoda [...] wyłączył Prezydenta Miasta T. od prowadzenia postępowania w sprawie z wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości i wyznaczył Starostę T. jako organ właściwy do rozpoznania sprawy.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. Starosta T. umorzył postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
W uzasadnieniu wskazał, że sprawa była już przedmiotem wcześniejszego zainteresowania ze strony organów administracji publicznej. Kierownik Urzędu Rejonowego w T. decyzją z dnia [...] sierpnia 1995 r. odmówił zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oraz wypłacenia odszkodowania. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewodę T., a Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku oddalił skargę T. i K. K. (sygn. akt SA/Gd 2855/95). Organ zauważył również, że wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości nie pochodzi od wszystkich uprawnionych do jego zgłoszenia. Braku tego nie uzupełniono zaś w wyznaczonym terminie. W związku z tym należało postępowanie umorzyć, choć, jak zaznaczył organ, nawet uzupełnienie braku w terminie, nie zmieniłoby treści wydanego rozstrzygnięcia, skoro sprawa została już prawomocnie zakończona wydaną wcześniej decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w T.
W odwołaniu od powyższej decyzji Starosty T. skarżący podnieśli, że organ ten bezpodstawnie umorzył postępowanie w sprawie, gdyż pismem z dnia 22 maja 2009 r. przedstawili oni kserokopię oświadczenia J. K., H. Z. i S. K. (pozostałych wywłaszczonych współwłaścicieli) skierowanego dnia 23 lutego 1995 r. do Urzędu Rejonowego w T., z którego wynika, iż nie wnoszą oni żadnych zastrzeżeń co do roszczeń swojego brata – K. K.. W ocenie odwołujących obecny przedmiot postępowania nie jest tożsamy z postępowaniem rozstrzygniętym w 1995 r., ponieważ wówczas badano jedynie cel wywłaszczenia nieruchomości.
Wojewoda [...] (dalej jako: "Wojewoda") decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu stwierdził, że istotnie wniosek nie pochodził od wszystkich współwłaścicieli wywłaszczonej nieruchomości. Podobnie trafny był pogląd organu I instancji, że w sprawie zaistniał "stan rzeczy osądzonej", skoro ten sam podmiot domagał się konkretyzacji normy prawnej, która już raz została w stosunku do niego i w odniesieniu do tej samej nieruchomości skonkretyzowana ostateczną decyzją.
W skardze do tutejszego Sądu na powyższą decyzję K. i T. K. wnieśli o jej uchylenie. Podtrzymali również dotychczasową argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji Starosty T.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. W szczególności zaprzeczył on zarzutowi nieuwzględnienia przedstawionego przez skarżących oświadczenia z 23 lutego 1995 r. W ocenie organu oświadczenie to nie odpowiada wymogom stawianym przez obowiązujące prawo w zakresie postępowań o zwrot wywłaszczonych nieruchomości.
Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odrzucił skargę w stosunku do T. K. z powodu nieusunięcia, w wyznaczonym terminie, braków formalnych skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Stosownie do art. 184 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Naczelny Sąd Administracyjny oraz inne sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest, zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) pod względem zgodności z prawem. Zatem kognicja sądów administracyjnych została zawężona przez ustawodawcę do kryterium legalności. Zgodnie natomiast z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 – dalej jako: "ustawa p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzję administracyjną.
W niniejszym postępowaniu Sąd rozpoznawał skargę na decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości poprzednim właścicielom.
Możliwość zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części poprzedniemu właścicielowi lub jego spadkobiercy, jeżeli stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, przewiduje art. 136 ust. 3 w zw. z art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.; zwana w skrócie "u.g.n."). Rozpoznawana sprawa nie dotyczy jednak zwrotu nieruchomości wywłaszczonej na podstawie decyzji administracyjnej, lecz przejętej na własność Państwa stosownie do zasad określonych w art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 27, poz. 192 ze zm. – dalej jako: ustawa o terenach budownictwa jednorodzinnego). Nieruchomość, której współwłaścicielem w 3/10 był wnioskujący o jej zwrot – K. K. została objęta uchwałą Miejskiej Rady Narodowej w Toruniu Nr 131/598/73 z dnia 7 grudnia 1973 r., co zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o terenach budownictwa jednorodzinnego, miało ten skutek, że jej własność przeszła z mocy prawa na własność Państwa po upływie 2 miesięcy od dnia wejścia w życie uchwały. W obecnym stanie prawnym jednak, zgodnie z art. 216 u.g.n. przepisy dotyczące zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, określone w tej ustawie, stosuje się również do tych nieruchomości, które, tak jak ma to miejsce w przypadku niniejszym, przeszły z mocy prawa na własność Państwa w trybie ustawy o terenach budownictwa jednorodzinnego.
Pierwszą przesłanką, która warunkuje zarazem możliwość przejścia przez właściwe organy do kolejnego etapu badania merytorycznych podstaw wydania decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości, jest kwestia złożenia wniosku przez uprawnione do tego osoby. Przesłanka ta powinna być stwierdzona na początkowym etapie sprawy skoro jej brak uniemożliwia zwrot wywłaszczonej nieruchomości nawet wówczas, gdy stała się ona zbędna na cel wskazany w decyzji wywłaszczeniowej.
W stanie prawnym obowiązującym do dnia wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, Naczelny Sad Administracyjny uznał, że jeżeli nieruchomość objęta wnioskiem o zwrot stanowiła współwłasność, wniosek o jej zwrot powinien pochodzić od wszystkich współwłaścicieli i tylko taki wniosek uprawnia organ administracji do orzekania o zwrocie. Brak wniosku o zwrot nieruchomości od osób uprawnionych do zwrotu nieruchomości, to jest od wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, stanowi negatywną przesłankę do orzekania o jej zwrocie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 1995 r., IV SA 1063/94, niepubl.). Ten pogląd został wyrażony w oparciu o art. 69 poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (tekst jedn. Dz. U z 1991 r., Nr 30, poz. 127 ze zm., dalej jako: "ustawa o gospodarce gruntami"), ale jak wskazuje orzecznictwo sądów administracyjnych, jest on nadal aktualny w świetle art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami (por. wyrok WSA w Krakowie z 20 maja 2009 r., sygn. akt II SA/Kr 445/09). Również Sąd, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, podziela ten pogląd.
A zatem jeżeli nieruchomość objęta wnioskiem o zwrot (ze względu na to, że stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu) stanowiła współwłasność, to wniosek o zwrot powinien pochodzić od wszystkich współwłaścicieli.
W sprawie niniejszej natomiast wniosek o zwrot pochodził od współwłaściciela w 3/10 części wywłaszczonej nieruchomości tj. od K. K.. Należy się więc zastanowić czy organ prawidłowo dokonał wszczęcia postępowania administracyjnego. Skoro bowiem wniosek o zwrot nieruchomości stanowiącej współwłasność musi pochodzić od wszystkich byłych współwłaścicieli, to tym samym należy uznać, że wniosek złożony tylko przez niektórych z nich obarczony jest brakiem formalnym. Dlatego organ otrzymując wniosek o zwrot nieruchomości, będący zarazem żądaniem wszczęcia postępowania administracyjnego powinien był wezwać wnoszącego podanie do usunięcia braków formalnych poprzez złożenie oświadczenia woli pozostałych współwłaścicieli w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tego braku spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.). Organ wybrał jednak inną drogę i wszczął postępowanie, a następnie je umorzył. Tego rodzaju uchybienie przepisom postępowania, w ocenie Sądu nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu organy prawidłowo oceniły dostarczone przez skarżącego oświadczenie pozostałych współspadkobierców z 23 lutego 1995 r. Abstrahując od faktu, że zgodnie z jego treścią pozostali współwłaściciele oświadczyli jedynie o braku zastrzeżeń co do roszczeń swojego brata (a nie wyrażali we własnym imieniu żądania zwrotu nieruchomości), podkreślenia wymaga, że zostało ono złożone dla potrzeb innego postępowania. Nie można więc uznać, że odnosi się ono do wszelkich spraw związanych z wywłaszczoną nieruchomością, które ewentualnie w przyszłości mogłyby się pojawić. Świadczy o tym przede wszystkim nagłówek tego pisma; zgodnie z nim jest ono odpowiedzią na pismo Urzędu Rejonowego w T. z dnia 16 lutego 1995 r.
Niekonsekwentne jest przy tym stanowisko skarżącego, który w skardze podnosi z jednej strony, że wciąż aktualne jest oświadczenie pozostałych współwłaścicieli z dnia 23 lutego 1995 r., a z drugiej strony twierdzi, że obecne postępowanie dotyczy zupełnie innego przedmiotu niż poprzednio prowadzone postępowanie, w ramach którego oświadczenie to zostało złożone. Jeżeli bowiem przyjąć tok rozumowania skarżącego, że obecne postępowanie oparte jest na innym stanie faktycznym, to spodziewać się należało dostarczenia oświadczenia pozostałych współwłaścicieli w odniesieniu do tego "zmienionego stanu faktycznego". Skarżący natomiast argumentuje, że oświadczenie z dnia 23 lutego 1995 r., pomimo upływu 14 lat, jest wciąż aktualne, gdyż "mocodawcy nigdy go nie odwołali".
Wobec powyższego, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło