I SA/Gd 1002/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-11-29
Skład orzekający: Alicja Stępień, Janina Guść, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od nakazu płatniczego, uzasadniając to faktem, że decyzja została jej doręczona z opóźnieniem przez domownika?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Skuteczne doręczenie pisma ojcu skarżącej, który był domownikiem, rozpoczęło bieg terminu, a ewentualne zaniechania domownika w przekazaniu pisma adresatowi obciążają tegoż adresata. Skarżąca, wskazując adres zamieszkania rodziców jako adres do doręczeń, ponosi negatywne konsekwencje swojego wyboru, a jej wyjaśnienia wskazują na niedbalstwo w prowadzeniu własnych spraw.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od nakazu płatniczego Wójta Gminy. Nakaz płatniczy został doręczony ojcu skarżącej w dniu 29 lutego 2016 r., a odwołanie zostało złożone w dniu 15 marca 2016 r., co stanowiło uchybienie terminowi. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, wskazując, że decyzję otrzymała dopiero 15 marca 2016 r. i że jej rodzice nie powiadomili jej o odbiorze korespondencji. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy i że nie dołączono odwołania do wniosku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Alicja Stępień, Sędziowie Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia NSA Sławomir Kozik (spr.), , po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym w dniu 29 listopada 2016 r. sprawy ze skargi A. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 28 kwietnia 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Decyzją - nakazem płatniczym z dnia [...] 2016 r. Wójt Gminy ustalił wobec współwłaścicieli, tj. A.B. i A.K. wymiar łącznego zobowiązania pieniężnego na 2016 r. w kwocie 9.978,- zł.
Nakaz płatniczy doręczono w dniu 29 lutego 2016 r., natomiast pismem nadanym w dniu 15 marca 2016 r. strona złożyła odwołanie.
Postanowieniem z dnia [...] 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Organ stwierdził, że wobec doręczenia nakazu płatniczego w dniu 29 lutego 2016 r. odwołanie należało wnieść do 14 marca 2016 r. Strona składając odwołanie w dniu 15 marca 2016 r. uczyniła to z przekroczeniem 14-dniowego terminu przewidzianego do dokonania powyższej czynności.
Pismem nadanym dnia 6 kwietnia 2016 r. A.B. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania z uwagi na okoliczność, iż decyzje organu I instancji otrzymała do rąk własnych w dniu 15 marca 2016 r.
Postanowieniem z dnia [...] 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stronie przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Organ wyjaśnił, że stosownie do art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2015 r., poz. 613 ze zm., dalej jako "O.p."), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 O.p.).
Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Wskazana we wniosku przyczyna, tj. otrzymanie decyzji dopiero w dniu 15 marca 2016 r. nie może spowodować uznania jej za uprawdopodobnioną skoro nie podano żadnego faktu, który mógłby tę okoliczność uprawdopodobnić. Ponadto decyzję odebrał ojciec strony (wg adnotacji na potwierdzeniu odbioru), a nie matka. Przyjąć zatem należy, że nie wskazano żadnej przeszkody niezależnej i nie do przezwyciężenia, która pozwoliłaby uznać warunek z art. 162 § 1 O.p. za spełniony. Końcowo organ wskazał, że do wniosku nie dołączono odwołania, co jest warunkiem niezbędnym do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Wobec powyższego brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższe postanowienie, A.B. wniosła o jego uchylenie oraz uchylenie postanowienia SKO z dnia [...] 2016 r. stwierdzającego uchybienie terminowi, a także przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Zaskarżonemu postępowaniu skarżąca zarzuciła:
1. rażące naruszenie konstytucyjnej zasady legalizmu działania organów podatkowych jako organów władzy publicznej;
2. rażące naruszenie zasady prawdy obiektywnej (art. 122 O.p.), poprzez przeprowadzenie postępowania podatkowego w sposób nie budzący zaufania do organów podatkowych (art. 121 § 1 O.p.), rażące naruszenie zasady prawdy materialnej przez naruszenie obowiązku zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 187 O.p.) tj. niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych w sprawie, jak przemilczenie faktu istnienia decyzji uchylającej nakaz płatniczy organu pierwszej instancji, przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania;
3. łamanie zasady słuszności i sprawiedliwości podatkowej oraz zasady nakazującej orzekanie w razie wątpliwości na korzyść podatnika, zawartych w art. 120 O.p., art. 121 § 1 O.p oraz w art. 124 O.p.;
4. naruszenie art. 39 k.p.a. poprzez brak doręczenia korespondencji w miejscu zamieszkania.
W ocenie skarżącej skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ jednodniowe opóźnienie wynikało z przyczyn od niej niezależnych. Skarżąca wyjaśniła, że adres, na który wysłano korespondencję jest miejscem zamieszkania jej rodziców, którzy są w podeszłym wieku i nie powiadomili jej o fakcie odbioru korespondencji zawierającej decyzję. Skarżąca wskazała, że od ponad dwóch lat nie mieszka z rodzicami, a adres ten podała jako adres do korespondencji tylko dlatego, że często wyjeżdża do Wielkiej Brytanii i zmienia miejsca zamieszkania.
W ocenie strony zasadne jest przesłuchanie skarżącej oraz jej rodziców na okoliczność niepowiadomienia jej na czas o korespondencji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Przedmiotem zaskarżenia w rozpoznawanej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2016 r. odmawiające skarżącej przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji – nakazu płatniczego z dnia [...] 2016 r. w przedmiocie ustalenia zobowiązania pieniężnego za 2016 r.
Na wstępie wyjaśnić należy, że instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania podatkowego została uregulowana w art. 162 O.p., w myśl którego, w razie uchybienia terminowi należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), zaś podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, przy czym jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2).
Na gruncie niniejszej sprawy sporna jest przesłanka uprawdopodobnienia przez podatnika braku winy w uchybieniu terminu, pozwalająca na zastosowanie cytowanego przepisu. Przesłankę tę należy oceniać, zgodnie z poglądem utrwalonym tak w judykaturze jak i w doktrynie, w świetle kryterium należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych przez podatnika, od którego należy wymagać dbałości o swoje interesy.
W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2013 r., II FSK 178/12,LEX nr 1430265).
Przyjmuje się, że o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. (wyroki NSA: z dnia 1 marca 1999 r., sygn. akt II SA 45/99, z dnia 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III SA 1716/99 i z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00). Jednocześnie przyjmuje się, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu.
W tym zakresie sąd podziela pogląd, że przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa. Nie można natomiast przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak działania przedstawiciela strony odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona (wyrok NSA z dnia 7 marca 2014 r., II FSK 791/12, LEX nr 1495006 i powołane tam orzecznictwo).
Nie ulega wątpliwości, że skarżąca wnosząc w dniu 15 marca 2016 r. odwołanie od decyzji organu I instancji, uczyniła to z uchybieniem czternastodniowego terminu, o którym mowa w art. 223 § 2 pkt 1 O.p. Nie było sporu między stronami co do zachowania wynikającego z art. 162 § 2 O.p. siedmiodniowego terminu do zgłoszenia wniosku o przywrócenie terminu.
Bezsporną w niniejszej sprawie okolicznością był również fakt doręczenia w dniu 14 marca 2016 r. przesyłki zawierającej nakaz płatniczy z dnia [...] 2016 r. dorosłemu domownikowi (ojcu skarżącej) w trybie art. 149 O.p. Zgodnie z tym przepisem, w przypadku nieobecności adresata w miejscu zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, a gdyby go nie było lub odmówił przyjęcia pisma - sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy - gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zawiadomienie o doręczeniu pisma sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata, lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję, na której zamieszkuje adresat lub której adres wskazano jako adres do doręczeń.
Wskazywanym w orzecznictwie warunkiem uznania osoby za domownika jest, aby osoba odbierająca pismo zamieszkiwała z adresatem, prowadząc z nim wspólne gospodarstwo domowe lub też, aby będąc krewnym lub powinowatym, przebywała ona w mieszkaniu adresata za jego zgodą okresowo, przy czym bez znaczenia jest jakiego okresu to dotyczy oraz czy osoba ta prowadzi z adresatem wspólne gospodarstwo domowe. Skuteczne doręczenie w trybie analizowanego tu przepisu następuje wówczas, gdy pod nieobecność adresata w domu, pismo odbiera dorosły domownik w rozumieniu wyżej podanym, który zobowiązuje się do oddania pisma adresatowi, przy czym zobowiązanie to następuje już z momentem przyjęcia pisma i złożenia czytelnego podpisu na potwierdzeniu odbioru. W orzecznictwie utrwalony jest również pogląd, że jeżeli dorosły domownik nie odmawia przyjęcia przesyłki, to oznacza, że podjął się on doręczenia tej przesyłki adresatowi (wyrok NSA z dnia 15 lipca 2014 r., I GSK 58/13, LEX nr 1500723).
Mając na uwadze istotę doręczenia zastępczego podkreślić należy, że doręczenia dokonuje się domownikowi, ale ze skutkiem dla strony. W samej konstrukcji doręczenia do rąk domownika pisma przeznaczonego dla strony tkwi bowiem założenie, że w sytuacji objętej hipotezą powołanego przepisu dopuszczalne jest pozostawienie korespondencji zamiast bezpośrednio adresatowi innej osobie będącej domownikiem gotowym do dalszego przekazania pisma podmiotowi nieobecnemu w mieszkaniu.
Analizowana regulacja prawna nie wskazuje przy tym, aby tego rodzaju doręczenie pisma do rąk domownika było tylko pewnym niezakończonym jeszcze prawnie etapem na drodze do jego skutecznego doręczenia stronie, który to etap prawidłowo wykonany sam z siebie miałby nie wywołać skutków bezpośrednio w sferze doręczenia pisma adresatowi, lecz je jedynie poprzedzał.
Skoro w art. 149 O.p. przewidziano, że w pewnej sytuacji doręczenie pisma adresowanego do strony następuje w inny sposób, tj. do rąk domownika, to uczyniono tak nie tylko po to, aby podmiotowi spoza sfery praw adresata pismo doręczyć, lecz aby z uwagi na okoliczności, jakie muszą być spełnione przy takim doręczeniu, móc jednocześnie przyjąć, że zastępuje ono doręczenie pisma bezpośrednio samej stronie. Prawodawca nie uregulował bowiem dalszych czynności, które powinien wykonać domownik w stosunku do adresata odebranego pisma. Prawidłowe doręczenie pisma domownikowi, w warunkach przewidzianych w art. 149 O.p., rozpoczyna zatem bieg terminu, który jest z tym pismem związany, niezależnie od tego czy i kiedy pismo zostanie oddane adresatowi. Dalsza bowiem czynność faktycznego doręczenia pisma do rąk jego adresata, mająca nastąpić w wyniku podjętego przez domownika zobowiązania do oddania pisma, wykracza już poza treść art. 149 O.p. Jako taka nie może zatem mieć znaczenia dla oceny skuteczności doręczenia pisma. Powyższe oznacza zatem, że podstawą obalenia domniemania doręczenia pisma w trybie art. 149 O.p. nie mogą być okoliczności związane z jego przekazaniem adresatowi (tak NSA w wyroku z dnia 4 grudnia 2012 r., I FSK 2083/11, LEX nr 1366253).
W ocenie sądu, mylne jest przekonanie skarżącej zgodnie z którym, w sytuacji gdy strona wykaże, że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu. Nie jest to - co do zasady - okoliczność świadcząca o braku winy w uchybieniu terminowi w rozumieniu art. 162 § 1 O.p. Domniemanie to może zostać obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism – co w niniejszej sprawie nie ma miejsca. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata.
Uwzględniając powyższe, w ocenie sądu skarżąca, jako osoba przezorna powinna zabezpieczyć swoje interesy w taki sposób, aby mogła zapoznać się z korespondencją w terminie. Skoro skarżąca świadomie ustanowiła adresem dla doręczeń adres zamieszkania rodziców, to ponosi negatywne konsekwencji swojego wyboru.
Odnosząc się do zarzutu strony, że organ nie doręczył pisma na adres jej zamieszkania należy wyjaśnić, że zgodnie z treścią art. 146 § 1 O.p. strona oraz jej przedstawiciel lub pełnomocnik mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o każdej zmianie swego adresu. W razie zaniedbania tego obowiązku, pismo uznaje się za doręczone pod dotychczasowym adresem, a organ podatkowy pozostawia pismo w aktach sprawy (art. 146 § 2 O.p.).
Zauważyć należy, że organ nie miał obowiązku doręczenia korespondencji na adres zamieszkania skarżącej, skoro skarżąca wskazała inny adres do doręczeń. W tej sytuacji organ był zobligowany do doręczenia korespondencji na podany przez skarżącą adres korespondencyjny.
Mając na uwadze powyższe, prawidłowo organ przyjął, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w przekroczeniu terminu do złożenia odwołania. w ocenie sądu, wyjaśnienia skarżącej wskazują przeciwnie, że skarżąca dopuściła się niedbalstwa w prowadzeniu własnych spraw. Jak bowiem wynika z treści pisma skarżącej - rodzice nie poinformowali jej o konieczności odbioru przesyłki, są osobami starszymi nieprzykładającymi wagi do odbioru korespondencji i informowaniu o tym skarżącej. Podkreślić należy, że to strona postępowania powinna poczynić starania co do zapewnienia takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. W sytuacji, gdy domownik nie oddał pisma adresatowi niezwłocznie po ustaniu przyczyny jego nieobecności w mieszkaniu, zawsze zachodzi sytuacja "zawinienia" dorosłego domownika bez względu na powody nie oddania pisma adresatowi we wskazanym terminie (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 3 czerwca 2011 r., III SA/Gl 2282/10, LEX nr 821576).
Dodatkowo należy zauważyć, że w wyjaśnieniach skarżącej występują sprzeczności: z jednej strony skarżąca wskazuje, że ciągle zmienia miejsce zamieszkania, z drugiej, że od ponad dwóch lat mieszka w S. W ocenie sądu, skarżąca ponosi winę w uchybieniu terminowi, albowiem mieszkając od dwóch lat pod innym adresem nie wskazała nowego adresu dla doręczeń. W związku z powyższym organ prawidłowo doręczył decyzję na adres jej rodziców, również prawidłowo ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienie odwołania.
Zatem nieobecność podatnika pod adresem dla doręczeń nie jest okolicznością, która wstrzymuje bieg terminów procesowych. W sprawie nie zaistniała okoliczność mająca nagły charakter, której nie można było przewidzieć. Zatem argumentacja, na którą się powoływała, nie uzasadniała przywrócenia uchybionego terminu. Nie jest to bowiem okoliczność obiektywna, występująca bez woli strony, która mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniła dokonanie czynności we właściwym czasie.
Wobec powyższego, mając na uwadze wskazane wyżej kryteria oceny zachowania strony w kontekście przesłanki braku winy, o której mowa w art. 162 § 1 O.p., oraz konfrontując powołane przez skarżącą okoliczności z bezspornym faktem dokonania skutecznego doręczenia, sąd uznał, że prawidłowo organ w zaskarżonym postanowieniu ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nastąpiło bez jej winy.
Końcowo należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 162 § 2 O.p. podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Dlatego też prawidłowo przyjął organ, że do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji powinno zostać dołączone odwołanie. Jednakże wskazania wymaga, że brak "dopełnienia czynności", o której mowa w ww. przepisie jest jedynie błędem formalnym, który powinien zostać uzupełniony na wezwanie organu w trybie art. 169 § 1 O.p. (tak w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 21 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FPS 9/08). Niezasadna jest zatem argumentacja organu o braku możliwości przywrócenia terminu do wniesienia odwołania również z powodu niezłożenia odwołania razem z wnioskiem o przywrócenie terminu. W konsekwencji, w ocenie sądu, organ powinien wezwać skarżącą w trybie art. 169 § 1 O.p. do uzupełnienia braku wniosku o przywrócenie terminu poprzez nadesłanie odwołania od decyzji w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Naruszenie przez organ powyższego przepisu nie miało jednak wpływu na rozstrzygnięcie, albowiem w rozpoznawanej sprawie organ analizował pozostałe przesłanki wskazane we wniosku jako usprawiedliwienie niedopełnienia terminu.
W świetle powyższego, wskazywane w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 124, art. 187 Ordynacji podatkowej okazały się niezasadne.
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 718) nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ww. ustawy oddalił skargę nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło