I SA/Gd 1002/16
PostanowienieWSA w Gdańsku2017-06-27
Skład orzekający: Sędzia NSA Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, posiadająca znaczący majątek i regularne dochody z pracy oraz najmu nieruchomości, może zostać uznana za niezdolną do poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania sądowego w rozumieniu art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w celu uzyskania prawa pomocy w zakresie całkowitym?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym. Stwierdzono, że skarżąca, pomimo wskazywania na trudną sytuację finansową i obciążenia, posiada regularne dochody z pracy i najmu nieruchomości, a także znaczący majątek, który nie został w pełni wykorzystany do generowania dochodu. W ocenie sądu, skarżąca nie wykazała, że jest osobą ubogą, niezdolną do poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania, a zatem nie spełnia przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.Stan faktyczny
Skarżąca A.B. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W oświadczeniu o stanie majątkowym wykazała posiadanie licznych nieruchomości, mieszkań, pałacu, lasu oraz samochodu, a także dochody z pracy i najmu. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżąca posiada wystarczające dochody i majątek, aby ponieść koszty postępowania. Skarżąca złożyła sprzeciw, podnosząc m.in. naruszenie prawa do obrony i trudną sytuację finansową związaną z zobowiązaniami dotyczącymi pałacu. Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu A.B. na postanowienie referendarza sądowego z dnia 24 maja 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi A.B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2016 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Wnioskiem złożonym na formularzu PPF w dniu 16 stycznia 2017 r., skarżąca A. B. zwróciła się o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata.
W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżąca podała, że jest właścicielką dwóch domów o powierzchni 140 m2 i 200 m2 (w trakcie remontu), których wartość określiła na kwotę 200.000 zł i 300.000 zł, wskazując, że ich własność nabyła w drodze darowizny od rodziców; trzech mieszkań, każde o wartości 150.000 zł – o powierzchni 40 m2 (darowizna od rodziców) i dwóch o powierzchni 30 m2 oraz współwłaścicielką w ½ części zabytkowego pałacu (do remontu) w miejscowości Ż. o powierzchni 1.830 m2 wraz z lasem o powierzchni 4 ha. Posiada także samochód osobowy marki Mercedes o wartości 30.000 zł.
Skarżąca wskazała, że prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z mężem oraz małoletnią córką (17 lat). W jej małżeństwie istnieje ustrój rozdzielności majątkowej (nie podała ani składników stanowiących majątek małżonka ani też źródła i wysokości osiąganych przez niego dochodów). Skarżąca zadeklarowała dochody z wynagrodzenia za pracę w wysokości 1.550 zł miesięcznie (18.600 zł rocznie) oraz z tytułu najmu w wysokości 30.000 zł rocznie.
Bieżące koszty utrzymania skarżąca wykazała na poziomie 2.176 zł miesięcznie. Zaliczyła do nich opłaty za czynsze lokali (700 zł miesięcznie), gaz (3.650 zł rocznie), wodę i odprowadzanie ścieków (60 zł miesięcznie), telewizję i internet (60 zł miesięcznie), zakup opału (3.000 zł rocznie), zakup paliwa (300 zł miesięcznie), składki na ubezpieczenie samochodu OC i AC (1.960 zł rocznie), nieruchomości (770 zł rocznie) oraz na życie (600 zł rocznie), a także podatek od nieruchomości (2.700 zł rocznie).
Odpowiadając na zarządzenie referendarza sądowego z dnia 1 lutego 2017 r. skarżąca nadesłała: wyciąg z rachunku bankowego za okres od 15 października 2016 r. do 12 marca 2017 r., którego saldo końcowe wynosiło 3.441,15 zł; kopie umów najmu dwóch lokali mieszkalnych nr [...] i [...] o powierzchni 41 m2 i 42 m2, położonych w S. wraz z kopiami potwierdzeń uiszczenia opłat za ww. mieszkania do wspólnoty mieszkaniowej za okres od listopada 2016 r. do lutego 2017 r. oraz za usługi telekomunikacyjne za okres od grudnia 2016 r. do lutego 2017 r. (dla lokalu nr [...]); kopie potwierdzeń opłat za energię elektryczną z listopada 2016 r. oraz ze stycznia 2017 r. (z których nie wynika punkt poboru); kopię faktury za dostawę wody i odprowadzanie ścieków za okres od 26 listopada do 27 grudnia 2016 r. oraz potwierdzenia opłaty za gaz ze stycznia 2017 r. (punkt poboru S., ul. [...]); kopię potwierdzenia opłaty za gaz z marca 2017 r. (punkt poboru S., ul. [...]); kopię opłaty do urzędu miasta (bez podania tytułu), która dotyczy nieruchomości położonej w S.; kopię nakazu płatniczego z dnia 31 stycznia 2017 r. w sprawie łącznego zobowiązania pieniężnego za rok 2017 r.; kopie potwierdzeń opłacenia kursu księgowości wystawionych w styczniu 2017 r.; dodatkowe oświadczenie, w którym skarżąca wyjaśniła, że pałac w Ż. zostanie przejęty za jej zobowiązania oraz podała, że małżonkowie nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego – zamieszkują osobno, mąż skarżącej jest współwłaścicielem firmy, przy czym nie otrzymuje wynagrodzenia z uwagi na jej złą kondycję finansową.
Postanowieniem z dnia 24 maja 2017 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy.
Referendarz sądowy przyjął, że osiągane dochody skarżąca przeznacza przede wszystkim na wydatki związane z zaspokojeniem swoich bieżących potrzeb oraz w części na koszty związane z utrzymaniem małoletniej córki.
Referendarz sądowy uznał, iż zarówno wysokość osiąganych przez nią dochodów, jak i posiadany przez nią majątek, z którego części również uzyskuje dochody nie pozwalają przyjąć, że skarżąca spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy, o których mowa w art. 246 § 1 p.p.s.a. Z nadesłanych dokumentów wynika bowiem, że skarżąca osiąga stałe dochody ze stosunku pracy oraz z najmu dwóch lokali mieszkalnych. Wysokość miesięcznych dochodów skarżącej kształtuje się na poziomie 5.268,72 zł. Referendarz wskazał, że skarżąca jest właścicielką jeszcze dwóch nieruchomości mieszkalnych położonych w S., których nie zamieszkuje, a których ponosi koszty utrzymania. Tym samym skarżąca posiada dodatkowe potencjalne źródło dochodu z tytułu najmu tych nieruchomości, którego nie wykorzystuje. Skarżąca posiada jednostki uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym [...], których wartości nie podała. Co więcej, na ten cel, który w ocenie referendarza sądowego nie jest wydatkiem koniecznym, przeznacza miesięcznie kwotę 100 zł, tj. kwotę odpowiadającą wysokości należnej opłaty kancelaryjnej oraz ewentualnemu wpisowi od skargi kasacyjnej.
Referendarz sądowy nie uwzględnił udokumentowanych przez skarżącą wydatków z tytułu opłat za media i czynszu do wspólnoty mieszkaniowej za lokale mieszkalne będące przedmiotem najmu, gdyż te – zgodnie z zapisami umów – ponoszone są przez najemców. Referendarz sądowy nie przyjął także kosztów związanych z eksploatacją nieruchomości innych aniżeli zajmowana przez skarżącą. Wprawdzie faktury zostały wystawione na skarżącą, to jednak dotyczą nieruchomości położonych w S. przy ul. [...] oraz ul. [...], podczas gdy skarżąca zamieszkuje w S. W konsekwencji przyjęto, że skarżąca nie wykazała kwoty wydatków, jakie ponosi w związku z eksploatacją zajmowanego domu.
Natomiast do udokumentowanych, koniecznych wydatków, jakie skarżąca poniosła zaliczono podatek dochodowy z tytułu najmu za okres od października 2016 r. do lutego 2017 r. w łącznej kwocie 2.058 zł (średnio 411,60 zł miesięcznie), opłatę uiszczoną w dniu 28 lutego 2017 r. do urzędu miasta w kwocie 123 zł a dotyczącą nieruchomości zajmowanej przez skarżącą oraz wydatki na dokształcanie w zakresie księgowości poniesione w styczniu 2017 r. w łącznej kwocie 599 zł. Tym samym średnie miesięczne wydatki, jakie skarżąca poniosła w styczniu br. ukształtowały się na poziomie 1.010,60 zł, zaś w lutym br. wyniosły one 534,60 zł. Referendarz sądowy przyjął także zadeklarowane przez skarżącą wydatki na ubezpieczenie samochodu, nieruchomości i na życie, zakup paliwa oraz podatek od nieruchomości (przy czym jako że skarżąca jest współwłaścicielką pałacu i lasu w Ż, to podatek z tego tytułu uwzględniono w ½), które wynoszą około 698 zł miesięcznie.
Referendarz podał, że do dyspozycji skarżącej w styczniu br. pozostawały środki w kwocie 3.560,12 zł, zaś w lutym br. – 4.036,12 zł, z których część skarżąca mogła zabezpieczyć na koszty niniejszego postępowania. Za przyjęciem, że skarżąca ma możliwości, aby ponieść powstałe w niniejszej sprawie koszty sądowe oraz ewentualne koszty postępowania przed sądem II instancji świadczy również fakt, że na dzień 12 marca 2017 r. na rachunku bankowym z bieżących dochodów skarżąca zgromadziła środki w kwocie 3.441,15 zł. Jest posiadaczem również innego konta, którego wyciągu nie przedstawiła.
Od powyższego postanowienia skarżąca złożyła sprzeciw, w którym wskazała, że odmowa prawa pomocy łamie jej prawo do obrony. Odnosząc się do różnych nieprawidłowości w działaniach urzędów podniosła, że podatek za pałac został poniesiony z 2000 zł do 10.000, który musi zapłacić z odsetkami za zwłokę. Za ten pałac zapłaciła również 10.600 zł komornikowi. Wyjaśniła, że nie miała pieniędzy na jego remont i w związku z tym została ukarana przez konserwatora zabytków i Ministra Kultury. Wyjaśniła, że nie prowadzi wspólnie z mężem gospodarstwa domowego i mąż nie partycypuje w kosztach utrzymania rodziny. Wskazała, że nie bierze od niego pieniędzy, bo jego firma jest w bardzo złej kondycji finansowej i on również wymaga pomocy finansowej. Wskazała, że 2000 zł córki nic nie znaczy w sytuacji, gdy obciążono ją 20.000,- zł. Końcowo skarżąca wskazała, że w dłuższym czasie mogłaby podać inne fakty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej jako "p.p.s.a.") rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy.
Zgodnie z art. 245 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym (§ 1). Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 2). Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (§ 3).
W myśl art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy m. in. osobie fizycznej następuje: w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1); w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (pkt 2).
Wskazać należy, że zasadą postępowania sądowoadministracyjnego jest obowiązek ponoszenia kosztów sądowych przez wnoszącego skargę. Zwolnienie od tegoż obowiązku ma charakter wyjątkowy i muszą za nim przemawiać uzasadnione okoliczności faktyczne wskazujące, że obiektywna sytuacja finansowa strony nie daje jej możliwości zgromadzenia żadnych (jakichkolwiek) środków na poniesienie kosztów sądowych. Oznacza to, że instytucja ta ma charakter wyjątkowy. Jest stosowana tylko w przypadkach osób charakteryzujących się bardzo trudną sytuacją materialną, które są pozbawione środków do życia, a pozyskanie przez nie kwot na sfinansowanie kosztów udziału w sporze sądowym jest obiektywnie niemożliwe. Jak zwraca się uwagę w orzecznictwie i doktrynie, całkowite zwolnienie od kosztów sądowych jest możliwe wyjątkowo, w przypadku osób żyjących w ubóstwie (por. M. Niezgódka - Medek (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2009, str. 696 i n. oraz powołane tam orzeczenia).
Uwzględniając powyższe, stwierdzić trzeba, iż w okolicznościach niniejszej sprawy referendarz sądowy zasadnie odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy, bowiem nie wykazała, że jest osobą, która nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek (żadnych) kosztów postępowania. Skarżąca osiąga regularne dochody, które umożliwiają opłacenie wpisu sądowego od ewentualnej skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie koszty postępowania są niewielkie (wpis od skargi kasacyjnej 100 zł oraz opłata kancelaryjna 100 zł). W przypadku złożenia skargi kasacyjnej dodatkowym obciążeniem dla strony jest wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika (radcy prawnego), które jest ustalane, co do zasady, swobodnie pomiędzy stronami, tj. mocodawcą i pełnomocnikiem. Pewną wskazówką dla oceny obciążeń finansowych, jakie wnioskodawca musiałaby ponieść z tego tytułu jest wysokość opłat, określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r. poz. 1714).
Mając na uwadze powyższe, należy zgodzić się ze stanowiskiem referendarza sądowego, iż okoliczności ustalone na podstawie oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach złożonego przez skarżącą, nie pozwalają uznać jej za osobę, która nie może ponieść kosztów niniejszego postepowania. Zdaniem sądu skarżąca ma realne możliwości ich poniesienia w całości. Skarżąca osiąga stałe dochody ze stosunku pracy oraz z najmu dwóch lokali mieszkalnych. Wysokość miesięcznych dochodów skarżącej kształtuje się na poziomie 5.268,72 zł. W sprzeciwie skarżąca również wskazała, że jej córka otrzymuje kwotę 2.000 zł. Nadto skarżąca jest właścicielką jeszcze dwóch nieruchomości mieszkalnych położonych w S., których nie zamieszkuje a których – na co wskazują przedłożone dokumenty – ponosi koszty utrzymania. Tym samym skarżąca posiada dodatkowe potencjalne źródło dochodu z tytułu najmu tych nieruchomości, którego nie wykorzystuje, mimo że – jak twierdzi – jej sytuacja majątkowa jest bardzo trudna i uniemożliwia jej poniesienie opłaty kancelaryjnej oraz ewentualnych kosztów postępowania kasacyjnego. W tej sytuacji prawidłowo wskazał referendarz sądowy, że skarżąca winna w pierwszej kolejności wykorzystać swoje możliwości zarobkowe. Skarżąca posiada znaczny majątek a tym samym obiektywnie nie jest osobą ubogą, pozbawioną środków do życia. Posiada również jednostki uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym [...] (których wartości nie podała) i na ten cel, który nie jest wydatkiem koniecznym, przeznacza miesięcznie kwotę 100 zł, którą mogłaby przeznaczyć na koszty sadowe.
Prawidłowo referendarz sądowy nie uwzględnił udokumentowanych przez skarżącą wydatków z tytułu opłat za media i czynszu do wspólnoty mieszkaniowej za lokale mieszkalne będące przedmiotem najmu, które ponoszone są przez najemców. Zasadnie referendarz sądowy nie przyjął także kosztów związanych z eksploatacją nieruchomości innych aniżeli zajmowana przez skarżącą. Do udokumentowanych, koniecznych wydatków, jakie skarżąca poniosła zaliczono podatek dochodowy z tytułu najmu za okres od października 2016 r. do lutego 2017 r. w łącznej kwocie 2.058 zł (średnio 411,60 zł miesięcznie), opłatę uiszczoną w dniu 28 lutego 2017 r. do urzędu miasta w kwocie 123 zł a dotyczącą nieruchomości zajmowanej przez skarżącą oraz wydatki na dokształcanie w zakresie księgowości poniesione w styczniu 2017 r. w łącznej kwocie 599 zł. Tym samym średnie miesięczne wydatki, jakie skarżąca poniosła w styczniu br. ukształtowały się na poziomie 1.010,60 zł, zaś w lutym br. wyniosły one 534,60 zł. Referendarz sądowy przyjął także zadeklarowane przez skarżącą wydatki na ubezpieczenie samochodu, nieruchomości i na życie, zakup paliwa oraz podatek od nieruchomości (przy czym jako że skarżąca jest współwłaścicielką pałacu i lasu w Ż., to podatek z tego tytułu uwzględniono w ½), które wynoszą około 698 zł miesięcznie.
Biorąc pod uwagę wysokość osiąganych przez skarżącą dochodów oraz przyjętej kwoty poniesionych przez nią wydatków stwierdzić należy, że do dyspozycji skarżącej w styczniu br. pozostawały środki w kwocie 3.560,12 zł, zaś w lutym br. – 4.036,12 zł, z których część skarżąca mogła zabezpieczyć na koszty niniejszego postępowania. Poza okolicznościami wyżej przywołanymi, za przyjęciem, że skarżąca ma możliwości, aby ponieść powstałe w niniejszej sprawie koszty sądowe oraz ewentualne koszty postępowania przed sądem II instancji świadczy również fakt, że na dzień 12 marca 2017 r. na rachunku bankowym z bieżących dochodów skarżąca zgromadziła środki w kwocie 3.441,15 zł. Zauważenia wymaga, że skarżąca posiada również inny rachunek bankowy, którego nie ujawnia, co wynika operacji zasilającej konto na kwotę 2.000 zł.
Prawidłowo wskazano w zaskarżonym orzeczeniu, że córka skarżącej nie pozostaje na jej wyłącznym utrzymaniu, co zresztą wynika również ze złożonego sprzeciwu, albowiem wskazano w nim, że otrzymuje ona kwotę 2.000 zł.
Zdaniem sądu mimo wskazywanych obciążeń finansowych brak jest podstaw do przychylenia się do złożonego wniosku o przyznanie prawa pomocy, albowiem skarżąca nie jest osobą ubogą, nadto dysponuje dochodami ze stałego źródła, zaspokającymi potrzeby jej rodziny.
Z tych wszystkich względów uznano, że skarżąca nie wykazała, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy i na podstawie przepisu art. 246 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło