I SA/Gd 1065/19
WyrokWSA w Gdańsku2019-11-13
Skład orzekający: Alicja Stępień, Joanna Zdzienicka-Wiśniewska, Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnik, który nie odebrał decyzji podatkowej z powodu choroby babci, która była jego domownikiem i odbiorcą korespondencji, może skutecznie ubiegać się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że podatnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Podkreślono, że wskazanie jako adres do doręczeń miejsca, gdzie mieszka osoba chora psychicznie, wymagało od podatnika podjęcia dodatkowych środków ostrożności, np. złożenia zastrzeżenia w placówce pocztowej. Ponadto, fakt przebywania poza miejscem zamieszkania nie stanowi przeszkody o charakterze nadzwyczajnym, jeśli strona nie zabezpieczyła odpowiednio odbioru korespondencji.Stan faktyczny
Podatnik P. G. nie odebrał decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 27 kwietnia 2017 r. w sprawie podatku VAT, ponieważ przesyłka została odebrana przez jego babcię, chorującą na chorobę Alzheimera, która nie przekazała mu korespondencji. Podatnik przebywał wówczas w Niemczech. Po dowiedzeniu się o decyzji, wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie, a także że podatnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Alicja Stępień, Sędziowie Sędzia NSA Joanna Zdzienicka- Wiśniewska (spr.), Sędzia NSA Sławomir Kozik, po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym w dniu 13 listopada 2019 r. sprawy ze skargi P. G. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej [...] z dnia z dnia 29 marca 2019 nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Decyzją z dnia 27 kwietnia 2017 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego określił panu P. G. zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2014 r.
Korespondencja zawierająca przedmiotową decyzję została wysłana przesyłką poleconą, za pośrednictwem Poczty Polskiej, na wskazany przez podatnika adres zamieszkania i odebrana w dniu 2 maja 2017 r. przez pełnoletniego domownika – panią M. O. - babcię podatnika.
Pismem z dnia 11 lutego 2019 r. podatnik wniósł odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. We wniosku wyjaśnił, że pani M. O., cierpiąca od wielu lat na chorobę Azheimera,
nie przekazała mu korespondencji, z związku z czym nie miał wiedzy o wydanym rozstrzygnięciu. Wyjaśnił, że w dacie, w której odebrano sporną przesyłkę, przebywał w Niemczech związku z prowadzoną tam działalnością gospodarczą.
Na potwierdzenie powyższych okoliczności przedłożył zaświadczenie lekarskie z dnia 25 stycznia 2019 r. potwierdzające stan zdrowia pani M. O., dokument GewA2 oraz oświadczenie pana A. K. W dodatkowym piśmie z dnia 6 marca
2019 r., jako datę ustania przyczyny uchybienia terminu, wskazał dzień 4 lutego
2019 r.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, postanowieniem z dnia
29 marca 2019 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu, przywołując treść art. 148 § 1, art. 149, art. 162 § 1 i 2 ustawy
z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 800
ze zm.) organ odwoławczy wskazał, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji zostało prawidłowo doręczone na adres wskazany przez stronę w dniu 2 maja 2017 r.,
w związku z czym termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 16 maja 2017 r.
W ocenie Dyrektora wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony po terminie określonym w art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej, tj. po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika bowiem, że w dniu 16 stycznia 2019 r. podatnik stawił się osobiście w Urzędzie Skarbowym i wniósł o wydanie kserokopii decyzji
z dnia 27 kwietnia 2017r. Tym samym siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania rozpoczął swój bieg w dniu 17 stycznia 2019 r. i upłynął w dniu 23 stycznia 2019 r. Składając zatem wniosek
o przywrócenie terminu w dniu 11 lutego 2019 r. podatnik uchybił powyższemu terminowi.
W ocenie organu odwoławczego zarówno treść złożonego przez podatnika wniosku o przywrócenie terminu (uzupełnionego dodatkowym pismem z dnia 6 marca 2019r.) jak i też przedłożona dokumentacja w postaci zaświadczenia lekarskiego o stanie zdrowia pani M. O. a także oświadczenia pana A. K. o zamieszkiwaniu przez podatnika w B. w okresie od 5 lutego 2015 r.
do 11 października 2017 r., nie uprawdopodabniają, że wskazywane przez stronę okoliczności (tj. choroba pani M. O. i wyjazd służbowy) pozbawiły stronę możliwości odbierania korespondencji, a następnie sporządzenia i złożenia/nadania za pośrednictwem poczty, w ustawowo przewidzianym terminie odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 27 kwietnia 2017r.
Dyrektor podkreślił, że odbierając protokół kontroli w dniu 30 czerwca 2016r. podatnik miał wiedzę o stwierdzonych w toku kontroli podatkowej nieprawidłowościach, wobec czego powinien liczyć się ze wszczęciem postępowania podatkowego oraz wydaniem decyzji po jego zakończeniu. Pomimo tej wiedzy
przez ponad 2 lata podatnik nie wykazywał żadnego zainteresowania dalszym przebiegiem niniejszej sprawy. Nie podjął także żadnego działania zabezpieczającego go przed negatywnymi skutkami uchybienia terminowi
- nie ustanowił pełnomocnika do doręczeń, nie zadbał o to, aby w czasie jego nieobecności korespondencja była przez Pocztę przekierowana na inny adres,
nie skorzystał ze środków komunikacji elektronicznej oraz nie zgłosił na Poczcie zastrzeżenia o niedoręczaniu korespondencji pani M. O. Podatnik, jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, powinien zdawać sobie sprawę
z konsekwencji niedochowania terminów, mimo tego nie dochował nie tylko szczególnej staranności, ale minimum staranności przy dokonywaniu czynności procesowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pan P. G. wniósł o uchylenie postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 29 marca 2019 r. odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania a także postanowienia stwierdzającego uchybienie do wniesienia odwołania, przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił rażące naruszenie norm procesowego prawa podatkowego zawartego w art. 120 i następnych oraz przepisów postępowania w zakresie doręczeń przewidzianych przez przepisy art. 144-154 Ordynacji podatkowej, w szczególności:
niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych w sprawie, takich
jak prawidłowości doręczenia podatnikowi decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego
z dnia 27 kwietnia 2017 r., która została doręczona z naruszeniem zasady określonej w art. 145 § 1 oraz 149 Ordynacji podatkowej;
nieuwzględnienie wyjaśnień potwierdzonych zaświadczeniem lekarskim
przez podatnika dotyczących poważnej choroby jego babci pani M. O.;
błędną interpretację i niewłaściwie zastosowanie art. 162 Ordynacji podatkowej.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację i stanowisko, jak w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Sąd administracyjny, w granicach swojej właściwości, bada zgodność zaskarżanych postanowień z prawem.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest zasadność wydania
przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 27 kwietnia 2017 r. określającej skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące
od stycznia do grudnia 2014 r.
Stosownie do art.162 § 1 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni,
że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin
(art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej).
Z powyższych regulacji wynika, że przywrócenie terminu uzależnione jest
od równoczesnego spełnienia czterech przesłanek: uprawdopodobnienia
przez osobę zainteresowaną braku jej winy w uchybieniu terminowi; wniesienia
przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu; dochowania terminu wniesienia wniosku oraz dopełnienia czynności dla której ustanowiony był przywracany termin. Ustawodawca nie uzależnia przy tym uprawnienia
do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, wyłącza możliwość jego przywrócenia. Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania,
że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona
nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności
w postępowaniu (wniesienia odwołania w terminie ustawowym). Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Obowiązek uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na zainteresowanym i nie może być on przerzucony na organ podatkowy. Organ dokonuje natomiast oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminowi bez swojej winy i bierze pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne, oceniając winę według obiektywnych mierników staranności (por. B.Gruszczyński (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz. Warszawa 2004, s. 486-487).
W realiach rozpoznawanej sprawy nie stanowi kwestii spornej okoliczność przesłania decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 27 kwietnia 2017 r. na wskazany przez podatnika adres do korespondencji i odebrania jej
przez pełnoletniego domownika skarżącego w dniu 2 maja 2017 r. Nie jest też kwestionowane, że organ odwoławczy postanowieniem z 29 marca 2019 r. stwierdził, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu. Wskutek skargi na powyższe postanowienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, wyrokiem z 13 listopada 2019 r. wydanym w sprawie sygn. akt I SA/Gd 1066/19 skargę oddalił.
Podając przyczyny uchybienia terminowi i uprawdopodabniając brak swojej winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania skarżący, jako datę ustania przyczyny uchybienia terminu wskazał dzień 4 lutego 2019 r. Braku swojej winy skarżący upatruje w swojej nieobecności w kraju w związku z wyjazdem służbowym oraz w doręczeniu przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję swojej - cierpiącej
od lat na chorobę Alzheimera - babci, która korespondencji tej mu jednak
nie przekazała.
Zdaniem Sądu powyższe argumenty nie uprawdopodobniają braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi. Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej wymaga wykazania staranności osoby zainteresowanej oraz, pomimo dochowania staranności, zaistnienia przeszkody która była od niej niezależna
i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Nie można uznać za staranne działanie podatnika, który - prowadząc działalność gospodarczą i często przebywając w związku z tym poza granicami kraju a także wiedząc o chorobie babci i związanymi z tym konsekwencjami - jako adres
do doręczeń wskazał adres, pod którym pani M. O. miała możliwość odbioru korespondencji. Za brakiem zawinienia nie może skutkować choroba psychiczna, choroba otępienna, bądź jakakolwiek inna przyczyna dotycząca dorosłego domownika uprawnionego do odbioru przesyłek, która może powodować ujemne następstwa związane z przekazaniem korespondencji jej adresatowi. W takiej bowiem sytuacji osoba dbająca należycie o swoje interesy, aby uniknąć niekorzystnych skutków z tym związanych, powinna należycie zabezpieczyć sposób odbioru korespondencji, szczególnie wówczas, gdy toczy się postępowanie podatkowe z jej udziałem. Może to uczynić poprzez złożenie w placówce pocztowej zastrzeżenia w zakresie niedoręczania przesyłek rejestrowanych osobie pełnoletniej zamieszkałej wraz z adresatem. Możliwość taka wynika z przepisów Prawa pocztowego (art. 37 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe
t. jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 2188, oraz § 32 rozporządzenia Ministra Administracji
i Cyfryzacji z 29 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków wykonywania usług powszechnych przez operatora wyznaczonego - Dz. U. z 2013 r., poz. 545 ze zm.). Brak wskazanego powyżej zastrzeżenia powoduje, że adresat nie może skutecznie powoływać się na brak winy w dochowaniu terminu do dokonania czynności liczonym od daty doręczenia przesyłki przez listonosza (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 lipca 2017 r., sygn. akt IV SA/Gl 1117/16, wyrok NSA z 5 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 537/18). W przedmiotowej sprawie na dokonanie takiego zastrzeżenia skarżący się nie powoływał.
Zauważyć ponadto należy, że nie można uznać za przeszkodę o charakterze nadzwyczajnym, uniemożliwiającym podejmowania czynności postępowania, faktu przebywania poza miejscem zamieszkania. Osoba świadoma tego, że określonym, dłuższym okresie nie będzie przebywać w swoim miejscu zamieszkania, powinna przed przewidywanym wyjazdem odpowiednio zabezpieczyć swoje interesy (por. postanowienie NSA z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. akt II FZ 911/12, postanowienie WSA w Gdańsku z dnia 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt I SA/Gd 730/12). Jeżeli strona nie podejmuje takich czynności, w konsekwencji czego uchybia terminowi wyznaczonemu do dokonania czynności, to brak podstaw do uznania, że uchybiła terminowi bez swojej winy.
Instytucja przywrócenia terminu dla wniesienia odwołania ma charakter wyjątkowy, ponieważ służy wzruszeniu decyzji ostatecznych. Z tego względu o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku,
a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała do upływu terminu procesowego. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka
nie zaistniała. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się zaniedbania w tym zakresie, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie.
Wskazać ponadto należy, że jako datę ustania przyczyny uchybienia terminowi skarżący wskazał dzień 4 lutego 2019 r. Tymczasem z akt sprawy wynika, że pismem z dnia 16 stycznia 2019 r. skarżący zwrócił się do Urzędu Skarbowego
o wydanie kserokopii decyzji z dnia 27 kwietnia 2017 r. dotyczących podatku od towarów i usług za lata 2013 i 2014 (k.47 akt administracyjnych).
Tym samym organ zasadnie przyjął, że siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania rozpoczął swój bieg w dniu 17 stycznia 2019 r. i upłynął w dniu 23 stycznia 2019 r. Składając wniosek
o przywrócenie terminu w dniu 11 lutego 2019 r. skarżący uchybił temu terminowi.
W związku z powyższym także i z tej przyczyny brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Raz jeszcze podkreślić trzeba, że skarżący nie wykazał zaistnienia ustawowej przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi przewidzianemu na złożenie odwołania. Strona skarżąca nie wymieniła żadnej uzasadnionej okoliczności faktycznej, która miałaby stanowić zewnętrzną, obiektywną i niepodlegającą przezwyciężeniu przeszkodę w terminowym złożeniu odwołania. Tymczasem,
dla uniknięcia negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu, konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko braku winy umyślnej, tj. zamierzonego działania sprzecznego z regułami postępowania
bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania,
ale także lżejszej jej postaci, tj. niedbalstwa, rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy. Przy ocenie braku winy trzeba przy tym brać pod rozwagę nie tylko okoliczności,
które uniemożliwiły dokonanie czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zapobieżenie uchybieniu terminowi i podjęcie starannych działań dla dotrzymania terminu. Działań takich skarżący nie uprawdopodobnił. W konsekwencji nie doszło do naruszenia przepisów wskazanych w skardze, co wyżej wykazano.
Z tych względów Sąd, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U.
z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło