I SA/Gd 1122/16
PostanowienieWSA w Gdańsku2017-09-18
Skład orzekający: Sędzia NSA Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych) z powodu nieprzedłożenia przez wnioskodawcę wszystkich wymaganych dokumentów, mimo wezwania i przedłużenia terminu?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza o odmowie przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawca nie wykazał zasadności swojego żądania. Pomimo wezwania i przedłużenia terminu, wnioskodawca nie przedłożył wszystkich istotnych dokumentów, w tym wyciągów z rachunków bankowych własnych i małżonki, co uniemożliwiło pełną ocenę jego sytuacji finansowej i możliwości płatniczych.Stan faktyczny
Skarżący C.L. zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając przedłożone przez skarżącego dokumenty za niewystarczające do oceny jego sytuacji finansowej. Pomimo wezwania do uzupełnienia braków i przedłużenia terminu, skarżący nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw skarżącego od postanowienia referendarza i utrzymał je w mocy.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu w dniu 18 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu C.L. od postanowienia referendarza sądowego z 10 sierpnia 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi C.L. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] 2016 r., nr [...] w przedmiocie skargi na czynności egzekucyjne postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2017 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu C.L. przyznania prawa pomocy.
W uzasadnieniu postanowienia referendarz sądowy wskazał, że wnioskiem złożonym na formularzu PPF, uzupełnionym w dniu 16 maja 2017 r., skarżący zwrócił się o przyznanie w niniejszej sprawie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
Z oświadczenia wnioskodawcy o jego stanie rodzinnym, majątku i dochodach, złożonego pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, o której mowa w art. 233 § 1 w zw. z § 6 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553 ze zm.) wynika, że osiąga dochód z wynagrodzenia za pracę w wysokości 1.500 brutto, pozostaje w związku małżeńskim, w którym obowiązuje ustrój rozdzielności majątkowej, wraz z małżonką utrzymuje małoletnią córkę, nadto opłaca alimenty w kwocie 450 zł na rzecz drugiej córki, nie jest właścicielem żadnych nieruchomości, nie posiada jakichkolwiek oszczędności, papierów wartościowych i innych praw majątkowych, wierzytelności ani przedmiotów o wartości powyżej 5.000 zł, zamieszkuje wraz z córką u siostry, nie płacąc za mieszkanie, posiada zobowiązania względem urzędu skarbowego, jednakże nie określił ich wysokości, korzysta z pomocy rodziny.
Referendarz sądowy uznając przedmiotowe oświadczenie za niewystarczające do oceny rzeczywistej sytuacji finansowej i rodzinnej skarżącego, stosownie do 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) dalej jako "p.p.s.a.", zarządzeniem z dnia 25 maja 2017 r., wezwał skarżącego (przez pełnomocnika) do przedłożenia w terminie 7 dni szeregu dokumentów. Wnioskodawcę poinformowano, że niezastosowanie się do treści wezwania będzie skutkować odmową przyznania mu prawa pomocy oraz o tym, iż istniejący w jego małżeństwie ustrój rozdzielności majątkowej nie zwalnia go z obowiązku przedstawienia sytuacji majątkowej i finansowej małżonki w razie wspólnego pozostawania małżonków w gospodarstwie domowym.
W odpowiedzi na ww. wezwanie, doręczone w dniu 16 czerwca 2017 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przedłużenie zakreślonego terminu o 14 dni.
Powyższy wniosek został uwzględniony zarządzeniem referendarza sądowego z dnia 23 czerwca 2017 r., o czym poinformowano pełnomocnika skarżącego.
W dniu 20 lipca 2017 r. wnioskodawca przedłożył odpisy: zaświadczenia o wysokości swojego oraz małżonki wynagrodzenia, umowy o pracę zawartej przez jego małżonkę, decyzji z dnia [...] 2016 r. przyznającej małżonce świadczenie wychowawcze na dziecko, wykazu z rachunku bankowego małżonki za okres od 1 marca 2017 r. do 26 czerwca 2017 r., ugody majątkowej małżeńskiej z dnia [...] 2012 r., ugody sądowej o alimenty z dnia [...] 2006 r., oświadczenia matki dziecka z dnia 24 czerwca 2017 r. o niezaleganiu z płatnościami alimentacyjnymi, dwóch informacji PIT-11 o dochodach wnioskodawcy za 2016 r.
Referendarz sądowy uznał, że skarżący nie wykazał zasadności wniesionego żądania i odmówił przyznania prawa pomocy. Zdaniem referendarza, analiza przedłożonego materiału dowodowego wykazała, iż jest on niepełny i nie usuwa wszystkich niejasności, odnoszących się do sytuacji finansowej wnioskodawcy. Referendarz sądowy podkreślił, że wnioskodawca pomimo wezwania, poinformowania go o skutkach jego niewykonania oraz przedłużenia o 14 dni terminu do jego wykonania nie przedłożył wielu z wymienionych w nim dokumentów istotnych dla oceny jego rzeczywistych możliwości płatniczych. W związku z tym referendarz sądowy uznał, że wnioskodawca nie wykazał, iż spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy w niniejszej sprawie.
W sprzeciwie od ww. postanowienia, pełnomocnik wnioskodawcy zarzucił naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Jego zdaniem dokonano błędnej oceny sytuacji majątkowej skarżącego na dzień rozpatrywania wniosku. Zdaniem pełnomocnika skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania w żadnej części.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369), rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.).
Z przytoczonych powyżej regulacji wynika, że sąd dokonuje merytorycznego rozpoznania sprzeciwu i wypowiada się o zasadności zaskarżonego sprzeciwem postanowienia, nie rozpoznaje zaś wniosku o przyznanie prawa pomocy na nowo.
Stosownie do art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, przyznaje się osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Sąd, po ponownym zbadaniu akt sprawy, uznał, że zasadnie referendarz sądowy odmówił stronie prawa pomocy. W samym sprzeciwie nie zawarto żadnych konkretnych argumentów podważających ustalenia referendarza sądowego, ograniczając się wyłącznie do ogólnikowego stwierdzenia, że cyt. "skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania w żadnej części".
Zauważyć należy, że skarżący został wezwany do przedstawienia w sposób wyczerpujący swojej sytuacji materialnej i przedłożenia wymaganych dokumentów mających zobrazować rzeczywistą sytuację finansową i majątkową skarżącego oraz jego rodziny. Co istotne, skarżący wniósł o przedłużenie terminu do przedłożenia dokumentów źródłowych o 14 dni, który to wniosek został uwzględniony. Tymczasem wnioskodawca pomimo wezwania oraz przedłużenia terminu do jego wykonania nie wykonał prawidłowo nałożonego na niego obowiązku, ponieważ uchylił się od przedłożenia wielu wymienionych w wezwaniu dokumentów istotnych dla oceny jego rzeczywistych możliwości płatniczych.
Przede wszystkim wnioskodawca uchylił się od przedłożenia wyciągów z prowadzonych dla niego rachunków bankowych, jak również nie złożył oświadczenia o ich nieposiadaniu. Tym samym nie można ustalić wysokości środków pieniężnych, jakimi faktycznie dysponuje wnioskodawca. Co więcej, przedłożony przez wnioskodawcę wykaz z rachunku bankowego jego małżonki za okres od 1 marca 2017 r. do 26 czerwca 2017 r. nie zawiera żadnej informacji o wysokości sald tego rachunku ani wysokości rozchodów, obrazując jedynie zestawienie trzech operacji, tj. wpływów w kwocie 1.472,01 zł każdy, zaksięgowanych w dniach: 30 marca 2017 r., 27 kwietnia 2017 r. i 31 maja 2017 r. (opisanych jako wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę i przekazanych od pracodawcy małżonki wnioskodawcy). Gdyby przyjąć, iż wnioskodawca przedłożył – do czego był zobowiązany – wyciąg z rachunku bankowego małżonki obrazujący pełną historię księgowanych na nim operacji należałoby uznać, iż na dzień 26 czerwca 2017 r. znajdowały się na nim środki pieniężne w wysokości 4.416,03 zł (suma ww. wpływów). Oznaczałoby to, że sytuacja finansowa małżonków pozwala im co miesiąc zaoszczędzić kwotę 1.472,01 zł, a tym samym wykluczałoby uznanie, iż wnioskodawca nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Nadto należy zauważyć, iż wśród wpływów księgowanych na tym rachunku nie ma premii otrzymanej przez małżonkę wnioskodawcy na podstawie umowy o pracę (o jej przekazaniu świadczy średnia miesięczna wysokość wynagrodzenia za okres od 1 marca 2017 r. do 31 maja 2017 r. w kwocie 1.844,67 zł netto widniejąca na zaświadczeniu od pracodawcy małżonki wnioskodawcy z dnia 26 czerwca 2017 r.) oraz otrzymywanego przez nią świadczenia wychowawczego na dziecko w kwocie 500 zł miesięcznie, które – jak wynika wprost z uzasadnienia przyznającej je na okres od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. decyzji z dnia 19 czerwca 2016 r. – przekazywane jest na konto bankowe wskazane we wniosku o jego przyznanie. Powyższe oznacza, iż albo małżonka wnioskodawcy ma jeszcze inny rachunek bankowy, na który wpływa m.in. świadczenie wychowawcze, a z którego wnioskodawca wbrew wezwaniu nie przedłożył żadnego wyciągu – albo przedłożony wyciąg jest wybiórczym zestawieniem nie odzwierciedlającym wysokości rzeczywistych wpływów.
Wymaga również odnotowania, iż skarżący nie złożył oświadczenia w przedmiocie majątku jego małżonki oraz odpisu złożonego przez nią zeznania podatkowego za ubiegły rok, ograniczając się do podania wysokości jej aktualnych dochodów (oraz dokumentów ją poświadczających) i przedłożenia umowy majątkowej małżeńskiej. W konsekwencji nie wiadomo, jakich rozmiarów majątkiem dysponuje małżonka wnioskodawcy, ani co wchodzi w jego skład, w szczególności, czy posiada ona zasoby finansowe lub składniki majątku przynoszące jej dodatkowy dochód (np. nieruchomości czy akcje). Odnosząc się do przedłożonej umowy majątkowej małżeńskiej, należy wskazać, iż okoliczność istniejącego w małżeństwie wnioskodawcy ustroju rozdzielności majątkowej, jest bez znaczenia dla oceny jego możliwości finansowych. Zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej nie skutkuje brakiem obowiązku przedstawienia informacji oraz dokumentów dotyczących majątku i dochodów małżonki, gdyż o zwolnieniu strony od kosztów sądowych nie decyduje tylko jej własny stan majątkowy z pominięciem majątku współmałżonki. Małżonkowie mają bowiem względem siebie obowiązek pomocy, obejmujący swym zakresem także prowadzenie procesów sądowych i pokrywanie związanych z nimi kosztów, którego to obowiązku nie niweczy zniesienie między małżonkami wspólności ustawowej. Z istoty obowiązku wzajemnej pomocy małżonków wynika, że prawo pomocy nie może być przyznane jednemu z małżonków, jeżeli dochody drugiego małżonka pozwalają na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Zauważyć należy, że wnioskodawca nie wyjaśnił też, z kim zamieszkuje i kto pokrywa koszty utrzymania mieszkania jego siostry, które zajmuje, nie przedłożył też żadnych dokumentów na zobrazowanie wysokości tych opłat. W konsekwencji nie wiadomo, czy opłaty te pokrywa siostra wnioskodawcy, czy też jego małżonka (skoro opłat tych – jak sam wskazał – nie uiszcza wnioskodawca). Nie złożył również wymaganych oświadczeń członków rodziny w przedmiocie udzielonej mu przez nich pomocy finansowej.
Nadto wnioskodawca nie przedłożył żadnych dokumentów, obrazujących wysokość posiadanego zadłużenia, na które wskazywał we wniosku, ani dokumentów na okoliczność prowadzonej z jego majątku egzekucji, jak również złożonych przez niego zeznań podatkowych za 2016 r., przesyłając w zamian wystawione przez jego pracodawców informacje o uzyskanych dochodach oraz pobranych zaliczkach za 2016 r. Odnosząc się do ostatniego, wskazać należy, iż wnioskodawca był wezwany do przedłożenia konkretnych dokumentów, tj. wszystkich złożonych zeznań podatkowych, gdyż odzwierciedlają one wysokość łącznych dochodów za danym rok uzyskanych przez niego ze wszystkich źródeł przychodów. Przedłożone w zamian dowody (PIT-11) ograniczają się do zobrazowania dochodów uzyskanych tylko z jednego źródła przychodów (u konkretnego pracodawcy).
Stwierdzić zatem należy, że poprzez swoje zaniechanie wnioskodawca uniemożliwił dokonanie pełnej oceny jego sytuacji majątkowej, w szczególności jego rzeczywistych możliwości płatniczych. Zaniechanie skarżącego w tym zakresie stanowi przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie okoliczności wskazanych we wniosku o przyznanie mu prawa pomocy.
Mając na uwadze, że wnioskodawca uchybił obowiązkowi złożenia kompletnej dokumentacji, nie można przyjąć, że dokonał wszelkich starań, by w sposób zupełny zobrazować swoją sytuację finansową, a w konsekwencji wykazać zasadność złożonego wniosku o przyznanie prawa pomocy. W ocenie sądu, postępowanie wnioskodawcy, polegające na selektywnym podawaniu informacji i przedkładaniu wybranych dokumentów, skutkuje niewyjaśnieniem istotnych wątpliwości dotyczących jego rzeczywistych możliwości płatniczych. W tych okolicznościach stwierdzić trzeba, że to sam wnioskodawca uniemożliwił dokonanie pełnej oceny jego sytuacji finansowej. Sąd nie jest przy tym zobligowany do prowadzenia jakichkolwiek ustaleń w sytuacji, gdy pełna ocena stanu majątkowego oraz możliwości płatniczych z uwagi na postawę wnioskodawcy, nie jest możliwa.
Wobec powyższego, rozstrzygnięcie i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia należało w pełni podzielić. Referendarz sądowy nie dopuścił się żadnych naruszeń prawa i właściwie uzasadnił zajęte stanowisko. Tym samym, wniesiony sprzeciw należało uznać za niezasadny. Przytoczona w środku zaskarżenia bardzo ogólna argumentacja w żaden sposób nie wykazała, że referendarz sądowy wydając zaskarżone postanowienie naruszył obowiązujące w zakresie prawa pomocy przepisy.
W rezultacie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowił utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego, o czym orzeczono na podstawie art. 260 § 1 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło