I SA/Gd 1167/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-11-22
Skład orzekający: Irena Wesołowska, Ewa Wojtynowska, Elżbieta Rischka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że fakt wypisu ze szpitala przed upływem terminu do wniesienia odwołania oznacza ustanie przyczyny uchybienia terminu, mimo podnoszonych przez stronę schorzeń, wieku i samotnego zamieszkiwania?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy prawa, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sam fakt wypisu ze szpitala nie jest równoznaczny z ustaniem stanu chorobowego uniemożliwiającego stronie podjęcie czynności procesowych, zwłaszcza w przypadku osoby starszej i schorowanej. Organ powinien wszechstronnie ocenić wszystkie okoliczności, w tym stan zdrowia strony po zabiegu, jej wiek i brak możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich, zamiast opierać się na automatycznym powiązaniu daty wypisu ze szpitala z możliwością działania.Stan faktyczny
Skarżąca W.P. wniosła odwołanie od decyzji ustalającej jej zobowiązanie w podatku od nieruchomości wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, wskazując na pobyt w szpitalu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że przyczyna uchybienia (pobyt w szpitalu) ustała przed upływem terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca podniosła w skardze, że sam fakt wypisu ze szpitala nie oznacza powrotu do zdrowia, wskazując na swój wiek, schorzenia i samotne zamieszkiwanie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądzono od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Irena Wesołowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, Sędzia NSA Elżbieta Rischka, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 listopada 2017 r. sprawy ze skargi W. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w z dnia 30 czerwca 2017 r. Sygn. akt SKO Gd [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w na rzecz skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezydent Miasta ustalił W.P. zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2017 rok w kwocie 525 zł. Decyzja została doręczona podatniczce w dniu 6 lutego 2017 r.
W dniu 27 lutego 2017 r. W.P. wniosła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej w skrócie zwane Kolegium) odmówiło W.P. przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
W uzasadnieniu organ wskazał, że z załączonych przez stronę dokumentów wynika, że W.P., po odebraniu decyzji, w okresie od 14 do 16 lutego 2017 r. przebywała w szpitalu; została z niego wypisana w dniu 16 lutego 2017 roku i od tego dnia przebywała w domu. Zdaniem organu, skoro przyczyną uchybienia terminu była obecność W.P. w szpitalu i przyczyna ta ustała jeszcze przed dniem 20 lutego 2017 r. tj. przed datą, w której upływał termin do wniesienia odwołania, to podana przez stronę okoliczność nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu. Organ stwierdził również, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżąca nie miała możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich, w celu wniesienia odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku W.P. wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia wskazując, że sam fakt wypisania ze szpitala nie jest równoznaczny z tym, że chory wraca do poprzedniego stanu zdrowia i jest w stanie wypełnić spoczywające na nim obowiązki. Skarżąca zwróciła także uwagę na swój wiek (79 lat), fakt samotnego zamieszkiwania oraz inne, współistniejące schorzenia. Podniosła również, że gdyby znajdowała się w wieku przedemerytalnym i była zatrudnionym pracownikiem, to otrzymałaby stosowne zwolnienie lekarskie.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia stwierdzić należy, że zostało ono wydane z naruszeniem przepisów prawa, a zatem istniały podstawy do jego uchylenia.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była legalność postanowienia Kolegium, odmawiającego W.P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania na decyzję Prezydenta Miasta ustalająca skarżącej zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2017 rok.
Kwestia przywrócenia terminu została uregulowana w art. 162 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z § 1 tego przepisu, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Jak stanowi natomiast § 2, podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia ostatecznie, stosownie do przepisu art. 163 § 2 Ordynacji podatkowej, organ właściwy do rozpatrzenia odwołania.
Zgodnie z powyższymi regulacjami o przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej decyduje łączne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu (1); wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (2); jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (3); we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania (4).
Należy pamiętać, że w postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu przepisy art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej obciążają stronę ubiegającą się o przywrócenie terminu, ciężarem wykazania, że nie ponosi ona winy w uchybieniu terminowi. Jednak brak winy nie musi być udowodniony, lecz jedynie uprawdopodobniony. Uwzględniając dorobek judykatury i literatury przypomnieć należy, że uprawdopodobnienie jest niewątpliwie środkiem zastępczym dowodu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie. W odróżnieniu od udowodnienia, uprawdopodobnienie nie musi uczynić określonego faktu pewnym. Zasadnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu dla podjęcia czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym ma na celu stworzenie w świadomości organu orzekającego przekonania o prawdopodobieństwie, wiarygodności wskazywanych przez stronę okoliczności.
W odniesieniu do owego uprawdopodobnienia trafnie w orzecznictwie podkreśla się, że brak jest podstaw prawnych by przyjąć, iż "organ oprócz oceny okoliczności wskazanych przez wnioskodawcę winien z urzędu wyjaśniać powody naruszenia terminu i poszukiwać przyczyn uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu" (wyrok NSA z dnia 21 marca 2012 r., II GSK 278/11, LEX nr 1137932). Jednak podkreślenia wymaga przy tym, że to do organu orzekającego, a nie do strony należy ocena, czy nastąpiło uprawdopodobnienie uzasadniające uwzględnienie wniosku, względnie, czy jest ono wystarczające. To wielokrotnie przywoływane w literaturze i orzecznictwie twierdzenie jest tutaj bardzo istotne. Strona przedstawiając materiał, którym dysponuje dla uprawdopodobnienia braku winy, nie jest w stanie przewidzieć, czy dla organu jest to materiał wystarczający - przekonywujący. W związku z powyższym ocena wiarygodności twierdzeń strony nie może być dowolna; musi opierać się na obiektywnych przesłankach. Aby uniknąć zarzutu dowolności, organ prowadzący postępowanie powinien oprzeć ocenę materiału przedstawianego przez stronę na wszechstronnej analizie, co oznacza, że nie może pominąć jakiegokolwiek elementu, ani też budować twierdzeń nie opartych o ten materiał.
W wyroku z dnia 25 września 2013 r., II GSK 1791/13, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził bowiem, że "uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Jednakże sam fakt występowania w przepisie instytucji uprawdopodobnienia – nie zwalnia organu z konieczności podjęcia wszelkich działań, których efektem będzie potwierdzenie przez osobę wnioskującą wiarygodności okoliczności, na które powołała się, podając przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych".
Rozstrzygając kwestię przywrócenia terminu, organy z jednej strony nie są zobowiązane do poszukiwania z urzędu wszelkich okoliczności służących potwierdzeniu tezy strony. Z drugiej zaś strony - zgodnie z art. 122 Ordynacji podatkowej, w przypadku powzięcia wątpliwości co do treści przedstawianych materiałów służących uprawdopodobnieniu, zobowiązane są do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Z obowiązku tego wynika wspomniany już zakaz dokonywania przez organy dowolnych ustaleń faktycznych.
Należy stwierdzić, że okolicznością bezsporną jest, iż w sprawie doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta. Odmawiając stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania Kolegium stanęło na stanowisku, że skarżąca pomimo pobytu w szpitalu miała możliwość terminowego złożenia odwołania. Organ odwoławczy uznał bowiem, że możliwość wniesienia środka odwoławczego należy powiązać z faktem wypisania W.P. ze szpitala, która to okoliczność miała miejsce jeszcze przez upływem 14 dniowego terminu do złożenia odwołania. Skoro, zdaniem organu, przyczyną uchybienia terminu była obecność w szpitalu, a przyczyna ta ustała przed upływem terminu do wniesienia odwołania, to podawana przez stronę okoliczność mająca wskazywać na brak jej winy, nie mogła uzasadniać przywrócenia uchybionego terminu.
Po pierwsze Sąd zwraca uwagę, że wbrew temu co podaje organ, wskazywaną przyczyną uchybienia nie był sam pobyt w szpitalu, który rzeczywiście skończył się przed upływem terminu do wniesienia odwołania, ale stan chorobowy skarżącej będący konsekwencją przebytego zabiegu.
Po drugie, postrzeganie przez Kolegium, że już z chwilą opuszczenia szpitala skarżąca miała możliwość sporządzenia środka odwoławczego i złożenia go w odpowiednim terminie, jest twierdzeniem zbyt daleko idącym i nie uwzględniającym wszystkich okoliczności sprawy.
Zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie określenia momentu, w którym możliwym było wniesienie odwołania przez skarżącą nie można w sposób automatyczny, jak uczynił to organ, wiązać z faktem dokonania wypisu ze szpitala i przebywania przez stronę w jej miejscu zamieszkania. W ocenie Sądu, dla oceny tego, czy strona uchybiła terminowi do dokonania czynności postępowania istotne znaczenie ma bowiem okoliczność ustania stanu chorobowego uniemożliwiającego skarżącej takie funkcjonowanie, które dawało możliwość sporządzenia środka odwoławczego. Oceniając moment, w którym ustał stan chorobowy, który legł u podstaw uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, nie można było nie mieć na względzie takich okoliczności jak wiek skarżącej oraz fakt, iż istnienie stanu chorobowego związane było z hospitalizacją W.P. Doświadczenie życiowe wskazuje, że sam wypis ze szpitala po przebytym zabiegu chirurgicznym nie oznacza, iż osoba przebywająca w domu znajduje się w pełnej dyspozycji psychofizycznej, funkcjonując w sposób sprawny, właściwy dla okresu sprzed hospitalizacji. Stan braku pełnej sprawności fizycznej i psychicznej niewątpliwie przedłuża się w przypadku osób starszych, u których powrót do zdrowia i normalnego funkcjonowania jest wydłużony. Taka sytuacja mogła mieć miejsce w przedmiotowej sprawie, a to z uwagi na wiek skarżącej.
Potwierdzeniem powyższego może być również załączony przez stronę do wniosku o przywrócenie terminu dokument, zawierający wskazówki dla pacjenta po przebytym zabiegu usunięcia pęcherzyka żółciowego, a sygnalizujący konieczność prowadzenia oszczędnego trybu życia i unikania wysiłku fizycznego przez okres 2 tygodni. Już choćby z tego dokumentu wynika, że skutki przebytego zabiegu nie pozostawały bez wpływu na stan zdrowia skarżącej. Powyższe powadzić winno do konstatacji, że opuszczenie placówki medycznej i powrót do domu, nie musi być równoznaczny z ustaniem istniejącego stanu chorobowego. W związku z powyższym Kolegium nie było uprawnione do tak jednoznacznego i kategorycznego stwierdzenia, że w momencie opuszczenia szpitala W.P. była zdolna do wniesienia środka odwoławczego.
Sąd wskazuje, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, iż "przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar" (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 1 lutego 2012 r., III SA/Gl 972/11, LEX nr 1146040).
Jakkolwiek, zdaniem Sądu, ocena braku winy wymaga odniesienia się do obiektywnego miernika należytej staranności to jednak wypada zauważyć, że miernik zachowania należytej staranności nie ma charakteru uniwersalnego. Inne wymagania w zakresie zachowania należytej staranności kierowane są do osób w młodym wieku, a inne w stosunku do osoby starszej i schorowanej, a do tego znajdującej się w sytuacji po przebytym zabiegu medycznym.
Sąd stwierdza również, że Kolegium w sposób zbyt kategoryczny, bez przedstawienia stosownej argumentacji opartej na poczynionych ustaleniach przyjęło, iż skarżąca miała możliwość skorzystania z pomocy osób trzecich w celu wniesienia odwołania, w szczególności z pomocy syna. Istotne jest także, że powyższe założenie organu zostało poczynione wbrew stanowisku skarżącej zaprezentowanemu we wniosku o przywrócenie terminu, w którym W.P. wyraźnie wskazała, że zamieszkuje sama i nie ma żadnych osób, które byłyby w stanie sporządzić odwołanie i nadać je na poczcie.
W ocenie Sądu, przedstawione przez Kolegium argumenty mające przemawiać za odmową przywrócenia terminu nie uwzględniają wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności stanu zdrowia skarżącej istniejącego po przebytym zabiegu, a wynikającego z zasad doświadczenia życiowego jak również przedłożonego przez stronę dokumentu. Argumentacja organu nie bierze także pod uwagę wpływu pobytu w szpitalu na stan osoby w wieku podeszłym, jej możliwości powrotu do zdrowia i wpływu tych okoliczności na zdolność do sporządzenia i terminowego wniesienia odwołania. Brak zupełnego rozważenia tych okoliczności doprowadził organ do błędnego założenia opartego na stwierdzeniu, że z momentem opuszczenia szpitala W.P. miała już możliwość dokonania czynności postępowania. W konsekwencji postawienia tej wadliwej zdaniem Sądu tezy, organ przedwcześnie uznał, że przywołane przez W.P. okoliczności nie świadczą o braku winy w terminowym dokonaniu czynności postępowania. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest także wskazania okoliczności, które pozwoliłyby przeciwstawić się twierdzeniom podatniczki o tym, że zamieszkując sama nie miała możliwości posłużenia się innymi osobami w celu sporządzenia i wniesienia odwołania. Argumentacja organu została w tym zakresie spłycona do stwierdzenia, że skarżąca ma syna.
Powyższe uchybienia musiały skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia, albowiem naruszają dyspozycję art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez brak dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy w szczególności możliwości posłużenia się osobami trzecimi w celu dokonania czynności postępowania oraz art. 191 Ordynacji podatkowej z uwagi na dowolną ocenę materiału dowodowego, nieodpowiadającą zebranym w sprawie dowodom oraz nieuwzględniającą przy ich ocenie zasadom doświadczenia życiowego.
W ponownie przeprowadzonym postępowaniu Kolegium uwzględni stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zaprezentowane w niniejszym uzasadnieniu.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369) – dalej w skrócie p.p.s.a., Sąd uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło