I SA/Gd 120/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-03-19
Skład orzekający: Krzysztof Przasnyski, Małgorzata Gorzeń, Irena Wesołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania płatności obszarowych, nie oceniając orzeczeń sądów cywilnych dotyczących sporu o posiadanie nieruchomości rolnych, które mogły mieć wpływ na ustalenie stanu faktycznego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, nie oceniając orzeczeń sądów cywilnych dotyczących sporu o posiadanie nieruchomości rolnych, które mogły mieć istotny wpływ na ustalenie stanu faktycznego sprawy. W państwie prawnym organy mają obowiązek respektowania orzeczeń sądowych, które legitymują podmioty w zakresie przysługujących im uprawnień. Cywilistyczne pojęcie posiadania, w kontekście płatności obszarowych, wymaga uwzględnienia orzeczeń sądów cywilnych, zwłaszcza gdy dotyczą one ochrony naruszonego posiadania i przywrócenia stanu zgodnego z prawem.Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przyznanie płatności obszarowych na rok 2011. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania płatności i nałożył sankcje. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na brak ustaleń dotyczących posiadania gruntów i ich utrzymania. Po ponownym rozpatrzeniu organ pierwszej instancji ponownie odmówił przyznania płatności. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i odmówił przyznania płatności, uznając, że strona nie wykazała posiadania gruntów na dzień 31 maja 2011 r. oraz ich rolniczego użytkowania przez cały rok kalendarzowy. Strona skarżąca zaskarżyła decyzję organu odwoławczego do WSA w Gdańsku, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym nieuwzględnienie orzeczeń sądów cywilnych dotyczących sporu o posiadanie nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 20 listopada 2013 r. i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędzia WSA Irena Wesołowska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Szymańska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 19 marca 2014 r. sprawy ze skargi K. S.-L. na decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 20 listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2011 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz strony skarżącej kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia 20 listopada 2013 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w wyniku rozpatrzenia odwołania K. S.-L., orzekł o uchyleniu decyzji Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 31 stycznia 2013 r., którą odmówiono przyznania skarżącej w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2011:
1. jednolitej płatności obszarowej i nałożono sankcję w wysokości 93 404,43 zł oraz
2. uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych i nałożono sankcję w wysokości 36 047,53 zł;
i odmówił stronie przyznania za rok 2011 jednolitej płatności obszarowej oraz uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych.
Decyzja organu odwoławczego zapadła na tle następujących okoliczności faktycznych.
W dniu 13.05.2011 r. K. S.- L. złożyła w Biurze Powiatowym Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniosek o przyznanie płatności na rok 2011, w którym domagała się przyznania jednolitej płatności obszarowej do działek rolnych o łącznej powierzchni 194,59 ha oraz uzupełniającej płatności podstawowej do działek rolnych o łącznej powierzchni 190,83 ha. Do wniosku strona załączyła materiały graficzne oraz informację, dotyczącą działek deklarowanych do płatności. W piśmie z dnia 26.03.2012 r. podtrzymała w całości deklarację zawartą we wniosku. Strona wyjaśniła, że Zespół (...) dokonał zasiewów zbóż ozimych jesienią 2010, prace były wykonywane przy udziale m.in. S. B.
W lutym 2011 r. doszło do kontroli ARiMR podczas której nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w użytkowaniu gruntów w stosunku do wniosku beneficjenta; ustalono brak możliwości stwierdzenia upraw. Na skutek działań L.N. doszło do zniszczenia zasiewów żyta ozimego z 2010 r.
Decyzją z dnia 30 marca 2012 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR odmówił stronie przyznania jednolitej płatności obszarowej na rok 2011 i nałożył sankcję w wysokości 94.115,00 zł oraz odmówił stronie przyznania uzupełniającej płatności podstawowej i nałożył sankcję w wysokości 36. 321,76 zł.
W odwołaniu od tej decyzji strona wniosła o jej uchylenie całości oraz o wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji do czasu wydania ostatecznego rozstrzygnięcia. Do odwołania załączono kserokopię wyroku WSA w Poznaniu z dnia 17.11.2010 r., fotografie, odpis pozwu o ochronę naruszonego posiadania z dnia 20.03.2008 r., odpis wniosku egzekucyjnego w sprawie [...].
W dniu 3.08.2012 r. do Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR wpłynęło pismo strony, do którego załączyła postanowienie Sądu Rejonowego o egzekucji świadczeń niepieniężnych z dnia 27.04.2012 r., postanowienie Sądu Okręgowego w sprawie z wniosku wierzycielki K. S.-L. przeciwko dłużnikom L. N. i K.M. o wszczęcie egzekucji w celu wymuszenia zaniechania czynności z dnia 20.07.2012 r. oraz wyrok Sądu Rejonowego z dnia 6.07.2012 r. w sprawie o ochronę naruszonego posiadania.
Decyzją z dnia 5 października 2012 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu wskazał, iż postępowanie administracyjne poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji zostało ukierunkowane przez organ I instancji na wyjaśnienie, czy strona spełniała warunki do przyznania płatności bezpośrednich na rok 2011, w tym w szczególności czy była posiadaczem i użytkownikiem deklarowanych gruntów. Jednakże organ I instancji nie ustalił, czy strona była posiadaczem spornych działek rolnych na dzień 31.05.2011 r. oraz czy grunty były utrzymywane zgodnie z normami i wymogami przez cały rok kalendarzowy.
Organ I instancji nie wskazał, które fakty uznał za udowodnione, a którym odmówił wiarygodności dowodowej, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, iż raport z kontroli przeprowadzonej w dniu 3.02.2011 r. potwierdził, iż działki ewidencyjne nr [...] i nr [...] są w całości zaorane i nie stwierdzono żadnych upraw. Dowód ten w połączeniu z oświadczeniem o wykonaniu robót polowych przez Zespół(...) w gospodarstwie rolnym w K. jesienią 2010 r. stanowiły dla organu I instancji podstawę do sformułowania tezy, że K. S.-L. nie posiadała działek rolnych zadeklarowanych we wniosku obszarowym na rok 2011.
Wspomniany raport, przy spornych działkach rolnych C/Cl, D/Dl, E/El położonych na działkach ewidencyjnych [...] i [...] wskazywał kod DR23, który oznacza, iż kontrola działki rolnej przeprowadzona została po zbiorze deklarowanej grupy upraw i został rozpoczęty proces przygotowania gruntu pod kolejny sezon wegetacyjny. Ponadto w uwagach wskazano na brak możliwości stwierdzenia uprawy w dniu kontroli. Organ II instancji wskazał, iż powyższa kontrola dotyczyła wniosku obszarowego złożonego na 2010 r. przez K. S.- L., co słusznie zauważyła strona w odwołaniu, i nie wykazała żadnych istotnych nieprawidłowości. Wyniki kontroli na miejscu wskazują jednoznacznie, iż sporne działki rolne były uprawniane, jednakże nie może to być materiał rozstrzygający o tym, że strona nie była posiadaczem spornych działek rolnych. Jest to materiał, który organ I instancji winien rozpatrzyć, ale w kontekście całego zebranego materiału dowodowego. Tymczasem organ I instancji nie skonfrontował stanu upraw na dzień 3.02.2012 r. stwierdzonego w kontroli na miejscu z oświadczeniem A. B. z dnia 6.03.2012 r., a w rezultacie nie ustalił, czy strona była w posiadaniu spornych gruntów na dzień 31.05.2011 r. oraz czy były one utrzymywane w dobrej kulturze rolnej przez cały rok kalendarzowy, co stanowi podstawowy warunek przyznania płatności. Ponadto organ nie ustosunkował się do zarzutów podniesionych w toku postępowania, przez co zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 627), zwanej dalej "k.p.a."
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Kierownik Biura Powiatowego ARiMR, decyzją z dnia 31 stycznia 2013 r. odmówił stronie przyznania jednolitej płatności obszarowej płatności na rok 2011 i nałożył sankcję w wysokości 93.404,43 zł oraz odmówił stronie przyznania uzupełniającej płatności podstawowej i nałożył sankcję w wysokości 36.047,53 zł.
W odniesieniu do jednolitej płatności obszarowej organ ustalił, że powierzchnia zadeklarowana kwalifikowana do jednolitej płatności obszarowej wynosiła 194,59 ha, natomiast stwierdzona wyniosła 63,05 ha.
Przechodząc do uzupełniającej płatności podstawowej organ stwierdził, iż powierzchnia zadeklarowana wynosiła 190,83 ha, natomiast stwierdzona wyniosła 59,38 ha.
Z raportu z kontroli na miejscu, przeprowadzonej w dniu 3.02.2011 r. na podstawie wniosku strony z 2010 r. wynika, iż w dniu przeprowadzenia kontroli, działki ewidencyjne nr [...] o deklarowanej powierzchni 47,70 ha i nr [...] o deklarowanej powierzchni 73,14 ha (numery działek ewidencyjnych przed podziałem i nadaniem im nowych numerów tożsame z działkami [...], [...], [...], [...], [...], [...]), były w całości zaorane i nie stwierdzono żadnych upraw.
W toku postępowania wnioskodawczyni wyjaśniała, że dowiedziała się o skali zniszczeń dokonanych przez L. N. wiosną 2011r., kiedy pojechała zwizytować nieruchomości, gdy tymczasem orka była wykonana np. w grudniu 2010 r. Na skutek działań podjętych przez L.N. doszło do zniszczenia zasiewów żyta ozimego z 2010r.
Wobec tego, w ocenie organu strona posiadała wiedzę o zniszczeniu własnych upraw przez L. N. już wiosną 2011r. Pomimo tego w dniu 13.05.2011r. złożyła wniosek o przyznanie płatności, w którym zadeklarowała uzupełniającą płatność podstawową. Ponadto, wezwana do złożenia dodatkowych wyjaśnień oświadczyła, że zasiane jesienią 2010 r. żyto ozime zostało poddane zabiegowi talerzowania w sierpniu 2011r. w celu wprowadzenia zielonego nawozu do gleby.
Kierownik Biura Powiatowego, po skonfrontowaniu stanu upraw na podstawie zeznań świadków A. i M. B. oraz oświadczeń znajdujących się w sprawie z wniosku L. N., ustalił, że strona nie była w posiadaniu na dzień 31 maja 2011 r. gruntów będących przedmiotem sporu, co stanowi podstawowy warunek przyznania płatności. W ocenie organu, nie można uznać, że pojedyncze działanie uprawowe wykonane na zlecenie strony na spornych działkach w postaci talerzowania miało charakter trwałego faktycznego władztwa na rzeczą i świadczyło o posiadaniu spornych gruntów.
Zatem strona nie udowodniła, że działki stanowiące przedmiot sporu były w jej posiadaniu na dzień 31.05.2011r. i były przez nią utrzymywane zgodnie z normami przez cały rok kalendarzowy, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności, tj. 2011 r.
W odwołaniu od tej decyzji K. S.-L. zarzuciła organowi:
1. obrazę przepisów prawa materialnego, poprzez:
- błędną wykładnię przepisu art. 7 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (t.j. Dz. U. z 2008 r. nr 170 poz. 1051 ze zm.), polegającą na uznaniu, iż zasiew zbóż ozimych w 2010 r., następnie ich wizytacja wiosną 2011r. i talerzowanie w lipcu 2011r. nie ma charakteru władztwa faktycznego nad rzeczą,
- obrazę art. 365 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.) i nierespektowanie wyroku Sądu Rejonowego z dnia 6.07.2012 r. sygn. akt [...] i postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 27.04.2012 r. sygn. akt [...];
2. obrazę przepisów prawa procesowego:
- art. 3 ust. 1 pkt 4 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego w związku z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o prawie do zapoznania się z aktami sprawy po zebraniu całego materiału dowodowego, lecz przystąpieniem do wydawania decyzji,
- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez niewykonanie poleceń i wytycznych organu II instancji, które zostały wskazane w decyzji z dnia 5.10.2012 r.,
-naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wady w sporządzeniu uzasadnienia faktycznego zaskarżonej decyzji, w szczególności niewłaściwe podanie podstawy prawnej decyzji, tj. niewymieniono § 2 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju wsi z dnia 9 marca 2009 r. w sprawie rodzajów roślin objętych płatnością uzupełniającą oraz szczegółowych warunków trybu przyznawania oraz wypłaty płatności w ramach systemu wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2009 nr 40, poz. 326 ze zm.),
3. brak niezbędnych ustaleń stanowiących istotne okoliczności w sprawie, tj. stanu posiadania na dzień 31 maja 2011 r.; okresu ("wiosna"), w którym strona dowiedziała się o zniszczeniach jej upraw z jesieni 2010 r.; na czym polega wprowadzenie świeżej masy roślinnej do gleby i czy strona ten zabieg wykonała;
- art. 51 k.p.a. poprzez niewłaściwe wezwanie świadka M. P. oraz nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka, gdy jego zeznania miały istotny wpływ na ustalenie prawdy materialnej.
W piśmie z dnia 11.10.2013 r. strona poinformowała organ, iż doszło do rozwiązania umowy dzierżawy nieruchomości położonej w miejscowości R. Ponadto odwołująca się wskazała, iż w dniu 14.05.2013 r. został jej doręczony tytuł wykonawczy w sprawie o naruszenie posiadania (sygn. akt SR [...]). Ponadto strona wyjaśniła, iż w lutym 2013 r. został złożony w Sądzie Rejonowym pozew o zapłatę kwoty tytułem naprawienia szkody wyrządzonej przetrzymywaniem sprzętu na przełomie maja i kwietnia 2012 r.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał na wstępie, że zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 25 stycznia 2013 r. o zmianie ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2013 r., poz. 311), do postępowań w sprawach dotyczących płatności bezpośredniej, płatności uzupełniającej, płatności cukrowej, płatności do pomidorów lub wsparcia specjalnego, w rozumieniu ustawy, o której mowa w art. 1, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe.
Następnie podkreślił, że kwestią sporną w niniejszej sprawie jest przyznanie płatności do gruntów rolnych położonych w miejscowości R. oznaczonych jako działki rolne C, D, E oraz F o łącznej powierzchni 130,96 ha, położone na działkach ewidencyjnych nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], które we wniosku o płatności na rok 2011 zgłosił również m.in. L. N.
Organ zaakcentował, iż w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy nie zajmuje się kwestią spełnienia ustawowych przesłanek przyznania płatności przez L. N. Ponadto organ odwoławczy nie wziął pod uwagę stanu faktycznego, jaki miał miejsce w latach poprzednich, w tym w roku 2007. Organ wyjaśnił, że powyższe wynika z faktu, iż przyznając płatności za dany rok organ rozpatruje wniesione żądanie według stanu posiadania i użytkowania gruntów zadeklarowanych we wniosku w dniu 31 maja roku złożenia wniosku (np. 2011) w połączeniu z ich utrzymywaniem zgodnie z normami przez cały rok kalendarzowy.
Organ odwoławczy ocenił, że strona nie była w posiadaniu wszystkich gruntów zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności na rok 2011 na dzień 31 maja 2011 r. i nie utrzymywała ich zgodnie z normami przez cały rok kalendarzowy. Dla uzyskania płatności bezpośrednich nie wystarczy być bowiem posiadaczem działek rolnych w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego (dalej w skrócie "k.c."), ale ponadto należy je użytkować rolniczo. Ustawowa przesłanka "faktycznego posiadania", kwalifikująca do uzyskania płatności nie może być rozumiana jako wynikająca jedynie z tytułu prawnego wnioskodawcy, z którego wynika posiadanie zgłoszonych we wniosku gruntów rolnych, gdyż wymóg taki nie został sformułowany w żadnym przepisie prawa.
Powołując wyrok NSA z dnia 17 stycznia 2008 r. sygn. akt II GSK 227/07, organ wskazał, że pomoc finansowa dotyczy podmiotów, które są faktycznymi użytkownikami gruntów rolnych (rolniczo je użytkują), nie akceptując przy tym, iż posiadanie gruntów w złej wierze przy jej rolniczym wykorzystaniu przez tego rodzaju posiadacza wyklucza możliwość uzyskania dopłat.
Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów odwołania, bowiem w kwestionowanej decyzji wskazano stan faktyczny, przedstawiono ustalenia poczynione w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. Ponadto organ I instancji wykonał zalecenia organu odwoławczego, gdyż przeprowadził postępowanie wyjaśniające, wzywając świadków (mimo uchybienie dotyczącego wezwania świadka M. P.).
W ocenie organu odwoławczego strona nie miała wpływu na wykonywanie działań na działkach ewidencyjnych nr od [...] do [...] położonych w obrębie R., gmina C., a zatem brakowało jej swobody zarówno w podejmowaniu decyzji związanych z uprawą gruntów, jak również ich realizacji. Jednak niezależnie od przyczyny, która spowodowała, że odwołująca się nie wykonywała działalności rolniczej nie tylko w dniu 31 maja 2011 r., ale przez cały rok kalendarzowy, okoliczność ta powoduje, że nie może uzyskać pomocy w formie płatności do gruntów, których faktycznie nie użytkowała.
Powyższe znajduje odzwierciedlenie w fakcie, iż Zespół (...) dokonał zasiewu zboża ozimego jesienią 2010 r., czemu organ dał wiarę, a także zeznaniach strony złożonych przed sądem cywilnym w toku postępowania z powództwa strony o ochronę naruszonego posiadania gruntów dzierżawionych w 2011 r.
Dodatkowo organ wskazał, że prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i wykorzystywany głównie w zakresie przyznawania i wypłaty płatności, krajowy system ewidencyjny, zawierając dane dotyczące powierzchni całego gospodarstwa rolnego oraz powierzchni wchodzących w jego skład działek ewidencyjnych, zawiera przede wszystkim dane umożliwiające istotną dla celów płatności identyfikację działek rolnych tego gospodarstwa - ich powierzchni, lokalizacji i sposobu wykorzystania. Uwzględniając powyższe, nie można skutecznie wywodzić z danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej w oparciu o przepisy prawa geodezyjnego i kartograficznego, powierzchni działek rolnych, które jako zupełnie inna kategoria pojęciowa, nie są odnotowywane w takiej dokumentacji ewidencyjnej.
Następnie organ odnotował, że różnica pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną z tytułu jednolitej płatności obszarowej wynosi 216,97 %. Natomiast w odniesieniu do uzupełniającej płatności obszarowej różnica wynosi 230,61%.
Organ podkreślił, że rolnik w 2010 r. dokonał zasiewu żyta ozimego na spornych gruntach. Uprawa wspomnianej rośliny, jej wzrost oraz zbiór plonu następuje na przełomie lipca i sierpnia 2011r. Na wiosnę 2011 r. rolnik stawił się na gruntach i wtedy okazało się, że grunty w swoje władanie chce objąć wydzierżawiający. Wobec braku niezbitych dowodów, iż nie było wskazanej przez rolnika rośliny na spornych gruntach (świadkowie nie byli jednomyślni w swoich zeznaniach) oraz, że nie można wymagać od rolnika szczególnego doglądania obszaru obsianego oziminą przez kolejne miesiące, organ odwoławczy uznał, iż rolnik złożył wniosek na rok 2011 zgodnie ze stanem faktycznym, tj. zadeklarował, iż na spornych gruntach rośnie zboże ozime. Natomiast fakt, iż na przełomie lipca i sierpnia doszło do stalerzowania upraw zniszczonych przez wydzierżawiającego (L. N.), znajdujących się na spornych gruntach oraz co najmniej tymczasowe użytkowanie gruntów przez wydzierżawiającego stanowi o tym, iż strona w toku całego postępowania administracyjnego wykazała, iż do zaistniałych nieprawidłowości doszło nie z jej winy. O braku winy stanowi także fakt, iż skuteczne wypowiedzenie umowy dzierżawy zawartej pomiędzy stroną a L. N. miało miejsce w 2013 r., zatem strona składając wniosek o przyznanie płatności w roku 2011 była przekonana, iż grunty objęte wnioskiem, w tym położone w miejscowości R., będą swobodnie przez nią użytkowane zgodnie z umową z dnia 4.01.2005 r.
W rezultacie organ uznał, iż zasadnym jest odstąpienie od sankcji w myśl art. 73 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r., gdyż strona nie miała wpływu na bieg wydarzeń, jaki miał miejsce na zadeklarowanych gruntach położonych w miejscowości R., po tym jak jesienią 2010r. zasiała na niej zboże ozime.
Jednakże z uwagi na fakt, że o trudnościach z możliwością dostępu do działek ewidencyjnych objętych konfliktem krzyżowym i tym samym możliwym brakiem użytkowania tych gruntów, po tym jak L. N. naruszył posiadanie, strona nie poinformowała organu z własnej inicjatywy, lecz wyłącznie w wyniku przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego, który wezwał stronę do wyjaśnienia nieprawidłowości z powodu ubiegania się o płatności do działek rolnych położonych na działkach ewidencyjnych nr [...] do [...], niemożliwe jest skorzystanie z możliwości niezastosowania zmniejszeń i wykluczeń w zakresie płatności na podstawie art. 73 ust 2 akapit pierwszy ww. rozporządzenia.
Wobec powyższego organ odwoławczy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił w całości decyzję organu I instancji z dnia 31 stycznia 2013 r. i odmówił stronie przyznania wnioskowanych płatności.
K. S.-L. zaskarżyła powyższą decyzję organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zarzucając jej :
1. obrazę przepisów prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię art. 7 ustawy o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, polegającą na niewłaściwej interpretacji rolniczego posiadania działek rolnych w R. i uznanie, iż wykonane przez skarżącą prace agrotechniczne nie są przejawem rolniczego użytkowania,
2. obrazę przepisów prawa procesowego:
a) art. 3 ust 1 pkt 4) ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego w związku z art. 10 § 1 i 81 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o prawie do zapoznania się z aktami sprawy po zebraniu całego materiału dowodowego, lecz przed wydaniem decyzji.
b) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wady w sporządzeniu uzasadnienia faktycznego do zaskarżonej decyzji, niewłaściwe podanie podstawy prawnej decyzji.
Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie decyzji w zaskarżonym zakresie, tj. co do odmowy przyznania na rok 2011 jednolitej płatności obszarowej oraz uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grup upraw podstawowych.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że organ, rozpatrujący sprawę w sposób dowolny i nieuzasadniony ustalił, iż nie była w posiadaniu wszystkich gruntów zadeklarowanych we wniosku o przyznanie płatności na rok 2011, na dzień 31 maja 2011, i nie utrzymywała ich zgodnie z normami przez cały rok kalendarzowy.
W opinii skarżącej zgromadzony w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy nie pozwala wysnuć takiego wniosku. Ponadto takiego stanowiska nie potwierdza także materiał dowodowy oddziału ARiMR, a który został załączony do niniejszej sprawy. Zdaniem skarżącej, organ nie dokonał niewątpliwych ustaleń co do osoby i sposobu posiadania nieruchomości objętych wnioskiem na dzień 31 maja 2011r. Ostatnie działania podjęte przez L. N. są datowane na dzień 28 maja 2011 r. L.N. nie dbał o grunty rolne i kulturę rolną, uważał, iż tytuł do nieruchomości jest wystarczającym elementem do ubiegania się o dopłaty, zwłaszcza, jeżeli wykonał jeden zabieg agrotechniczny. Zdaniem skarżącej, zabiegi wykonane przez właściciela nieruchomości są oderwane od wymogów zachowania dobrej kultury rolnej. Zabieg wykonany przez właściciela nie miał żadnej kontynuacji w dalszych działaniach rolnych na nieruchomości. Był to jednorazowy przejaw zarządzania nieruchomością ze strony właściciela. Związek posiadacza z rzeczą nie może wyrażać się w jednorazowym lub sporadycznym zawładnięciu rzeczą, lecz w możności korzystania z niej przez czas nieokreślony. Jednorazowe działanie właściciela nawet na nie całym spornym obszarze, nie może świadczyć o tym, że faktycznie spornym gruntem władał on i na nim rolniczo gospodarował. W ocenie skarżącej, aprobowanie takiego działania prowadziłoby do absurdalnych rozwiązań umożliwiających wyłudzanie dopłat.
W przekonaniu skarżącej wykazała ona w toku postępowania poprzez złożone wyjaśnienia, zeznania świadków, załączoną dokumentację, iż grunty rolne były utrzymywane zgodnie z normami przez cały wymagany przepisami okres, roku kalendarzowego, w którym został złożony wniosek o przyznanie tej płatności. Począwszy od jesieni 2010 r., kiedy zostały wykonane prace po żniwach i zasianiu żyta ozimego na 2011 r., poprzez wizytację pól aż po talerzowanie gruntów w lipcu 2011r. była posiadaczem nieruchomości objętych wnioskiem.
Zdaniem skarżącej, nie można wskazanych w toku postępowań zabiegów agrotechnicznych uznać jedynie za sporadyczne lub jednorazowe. Talerzowanie gruntów rolnych w lipcu 2011 r. było kontynuacją podjętych decyzji wynikających z wcześniejszych działań, a nie jednorazowym działaniem na polu. Skarżąca podała, że już w 2010r. podjęła decyzję odnośnie nieruchomości w K. i musiała ją kontynuować między innymi poprzez rozciągnięte w czasie działania. Skarżąca wskazała, iż jej stosunek do nieruchomości ma zakres szerszy niż tylko wykonanie jednego zabiegu agrotechnicznego na spornej nieruchomości. Przejawem posiadania faktycznego jest również swoboda w decydowaniu o stanie działek rolnych. Jak wynika z zeznań świadków B. osoba, która przyszła na pole (P.), kiedy dowiedziała się na kogo zlecenie wykonują prace polowe, opuściła nieruchomość i dalej nie przeszkadzała w ich wykonywaniu. Gdyby na nieruchomości znajdowałyby się zasiewy innych osób (L. N.) to ochrona własności byłaby bardziej radykalna, a M. P. jako wykonawca części prac na zlecenie L. N. podjąłby ochrony wykonanych przez niego prac polowych.
Zdaniem skarżącej, za sprzeczne z przepisami powszechnie obowiązującymi uznać należy pomijanie i marginalizowanie przez organ znaczenia wydanych w toku orzeczeń sądowych. Związanie treścią prawomocnego orzeczenia oznacza nakaz przyjmowania przez podmioty wymienione w art. 365 § 1 k.p.c, że w objętej orzeczeniem sytuacji faktycznej, stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z sentencji wiążącego orzeczenia. Skarżąca zauważyła, że organ odwołuje się do posiadania w myśl przepisu art. 336 k.c., jednakże ustaleń sądów cywilnych w tym przedmiocie nie przestrzega. Sąd w swych orzeczeniach wyraźnie podkreślił, kto był posiadaczem, komu posiadanie zostało przywrócone i kto może dochodzić ochrony posiadania. Samo orzeczenie jest również dowodem w myśl przepisów o postępowaniu administracyjnym, więc organ winien w sposób prawidłowy do tego dowodu się odnieść poprzez ocenę tego dowodu i przypisanie jej wartości dla sprawy.
W dalszej kolejności skarżąca zwróciła uwagę na uchybienia procesowe, których dopuścił się zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy.
W tym zakresie skarżąca podkreśliła, że już na etapie odwołania wskazywała na naruszenie przepisów o wezwaniu świadka M. P. do złożenia wyjaśnień. Organ II instancji zauważył te uchybienia, lecz mimo to świadek ten nie został przesłuchany. Jej zdaniem, zeznania świadka P. mają znaczenie dla niniejszej sprawy, ponieważ ewentualnie potwierdziłyby, czy był na nieruchomościach w R. w lipcu 2011 r. i jaki był stan uprawy oraz przez kogo uprawa znajdująca się w tym czasie w gruncie została wykonana.
Skarżąca podkreśliła, że uzasadnienie kwestionowanej decyzji jest wewnętrznie sprzeczne, bowiem organ podkreślił, iż raport z czynności kontrolnych przeprowadzony w miesiącu lutym 2011r. w sprawie z roku 2010 nie stanowi wiarygodnego materiału, który potwierdzałby sposób użytkowania gruntów w roku 2011. Pomimo, iż sam organ wskazuje, iż ten dowód w niniejszej sprawie nie ma znaczenia, to w zdaniu następnym organ mimo wszystko podaje i uzasadnia, iż obszar skontrolowany na dzień kontroli był zaorany. Skarżąca argumentowała, że tego typu twierdzenia, nie mają żadnego oparcia w zebranym materiale dowodowym. Z udostępnionego raportu z czynności kontrolnych nie wynika konkluzja, iż działki rolne są zaorane, lecz jedynie, iż jest brak możliwości stwierdzenia upraw. Istnieje różnica pomiędzy brakiem możliwości stwierdzenia danej okoliczności a stanowiskiem, iż upraw na działkach nie było ponieważ były zaorane. Organ nie wskazał, w oparciu o jakie dowody zgromadzone w sprawie można stwierdzić, iż na dzień kontroli obszar był zaorany.
W ocenie skarżącej z treści protokołów z przesłuchania A. B. i M. B. nie można wysnuć rozbieżności.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odzwierciedlenie znalazł jedynie rys historyczny. Organ przedstawił jedynie kiedy i kto występował w sprawie. W uzasadnieniu nie ma mowy o działaniach podejmowanych z urzędu przez organ np. o dopuszczeniu dowodu z akt oddziału ARiMR.
Konsekwencją powyższego jest uchybienie art. 107 § 3 k.p.a., a także art. 8 i art. 11 k.p.a.
Skarżąca podkreśliła, że złożyła żądanie czynnego udziału w sprawie, lecz w toku dalszego postępowania została pozbawiona uprawnień związanych ze swym udziałem w postępowaniu, w szczególności wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań i nie została poinformowana o fakcie, iż organ zakończył etap gromadzenia materiału dowodowego w sprawie a przechodzi do kolejnej fazy postępowania, wydawania decyzji. W sytuacji gdyby organ przestrzegał wszystkich przepisów proceduralnych mogłaby we właściwym czasie zwrócić uwagę np. na brak rozstrzygnięcia w przedmiocie zeznań, przesłuchania świadka M. P.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
W piśmie procesowym z dnia 19 lutego 2014 r. skarżąca podtrzymała zarzuty i wnioski skargi wskazując m.in., że niniejsza sprawa jest związana procederem "agropiratów". Wyjaśniła, że jako dzierżawca dokonała zasiewu zbóż ozimych, a jej praca została zniszczona przez L. N., który dokonał orki na tych samych działkach rolnych i zgłosił wniosek o przyznanie dopłaty.
Do pisma załączono wydruki ze strony internetowej oraz artykuł prasowy z "Gazety Wyborczej".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Sąd administracyjny zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tego artykułu kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje zatem sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa.
Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej jako "p.p.s.a.", uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem można organowi skutecznie zarzucić, iż przy rozstrzyganiu sprawy naruszył obowiązujące przepisy prawa procesowego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pierwszym rzędzie wskazać należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (tekst jednolity Dz.U. z 2008 r. Nr 170, poz. 1051 ze zm.), z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach Unii Europejskiej, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej.
Stosownie do art. 3 ust. 2 ustawy, w postępowaniu w sprawach dotyczących płatności bezpośredniej, płatności uzupełniającej, płatności cukrowej, płatności do pomidorów oraz wsparcia specjalnego organ administracji publicznej stoi na straży praworządności, jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, udziela stronom, na ich żądanie, niezbędnych pouczeń, co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania i zapewnia stronom, na ich żądanie, czynny udział w każdym stadium postępowania i na ich żądanie, przed wydaniem decyzji, umożliwia im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; przepisu art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się.
W myśl art. 3 ust. 3 ustawy, strony oraz inne osoby uczestniczące w postępowaniu, o którym mowa w ust. 2, są obowiązane przedstawiać dowody oraz dawać wyjaśnienia co do okoliczności sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek; ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne.
Z treści tego przepisu wynika więc, że wyłącza on zastosowanie niektórych zasad ogólnych postępowania administracyjnego, niemniej sam zawiera dyrektywę, stosownie do której organ administracji publicznej w toku postępowania stoi na straży praworządności. Uprawniony jest zatem pogląd, że organy administracji publicznej realizując zasadę praworządności, mimo, iż są związane zakresem wniosku strony, mają obowiązek precyzyjnie ustalić zakres tego żądania, a stwierdzając rozbieżność wniosku z danymi posiadanymi przez organ, winien przeprowadzić postępowanie wyjaśniające i o jego wynikach poinformować składającego wniosek z uwzględnieniem przy załatwianiu spraw słusznego interesu obywateli.
Przedmiotem sądowej kontroli jest decyzja organu odmawiająca przyznania skarżącej płatności do gruntów rolnych wobec uznania, że nie wykazała jednoznacznie i bezspornie okoliczności posiadania gruntów rolnych na dzień 31 maja 2011 r. oraz ich rolniczego trwałego użytkowania i utrzymywania w dobrej kulturze rolnej przez cały rok kalendarzowy.
Z akt sprawy wynika, że na zadeklarowanych gruntach rolnych zarówno skarżąca dokonywała zabiegi agrotechniczne, jak również działania w tym zakresie podejmował L. N. Pomiędzy tymi osobami toczył się spór co do posiadania ww. gruntów rolnych.
Istota sporu pomiędzy organem a skarżącą sprowadza się do ustalenia, czy zostały spełnione po stronie skarżącej ustawowe przesłanki co do posiadania gruntów rolnych na dzień 31 maja 2011 r. oraz ich rolniczego użytkowania i utrzymywania w dobrej kulturze rolnej przez cały rok kalendarzowy.
Zgodnie z mającym zastosowanie w sprawie art. 7 ust. 1 ustawy, postępowanie w sprawie przyznania jednolitej płatności obszarowej prowadzone jest na wniosek rolnika, który spełnia łącznie następujące przesłanki:
a) posiada w dniu 31 maja danego roku grunty rolne, wchodzące w skład gospodarstwa rolnego, o łącznej powierzchni działek rolnych nie mniejszej niż 1 ha (dla Polski);
b) utrzymuje wszystkie grunty rolne zgodnie z normami, tj. w dobrej kulturze rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska przez cały rok kalendarzowy, w którym został złożony wniosek;
c) został mu nadany numer identyfikacyjny w trybie przepisów o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności.
Przesłanki muszą być spełnione łącznie i są konieczne dla uzyskania płatności obszarowych. W świetle przytoczonego wyżej przepisu art. 7 ust. 1 wynika, że ustawodawca określając szczegółowe warunki przyznawania płatności wskazuje na "posiadanie", jako jedną z ustawowych przesłanek warunkujących skuteczne rozpoznanie wniosku.
Z akt sprawy wynika, że właścicielem spornych ww. gruntów jest L. N., zaś skarżąca jest posiadaczem zależnym tych gruntów, jako ich dzierżawca. W toku postępowania przed organami skarżąca konsekwentnie zwracała uwagę na orzeczenia zapadłe w związku z wniesionym przez nią powództwem o ochronę naruszonego posiadania. W aktach sprawy znajduje się m.in. postanowienie Sądu Rejonowego Wydział Cywilny z dnia 30 kwietnia 2008 r. sygn. akt [...] o zabezpieczeniu roszczenia pozwu w sprawie o ochronę naruszonego posiadania z powództwa K. S– L. przeciwko L.N. i K.M.
Skarżąca wskazywała ponadto, że dołączyła do akt sprawy odpis postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 27 kwietnia 2012 r. sygn. akt [...] oraz wyroku tego Sądu z dnia 6 lipca 2012 r. sygn. akt [...]. Jak podała skarżąca, mocą tego orzeczenia L. N. i K. M. zostali zobowiązani do zaniechania naruszeń posiadania w odniesieniu do spornych nieruchomości, dzierżawionych przez wnioskodawczynię.
W ocenie Sądu, organy całkowicie bezpodstawnie nie dokonały oceny wskazanych orzeczeń sądu powszechnego, zaś w przedstawionych wraz ze skargą aktach administracyjnych brak było wspomnianych orzeczeń Sądu Rejonowego z 27 kwietnia 2012 r. oraz 6 lipca 2012 r.
Podkreślenia wymaga, iż w państwie prawnym nie może mieć miejsca sytuacja, w której osoba broniąca w sposób legalny swoich praw nie otrzymuje należytej ochrony z tego tylko powodu, iż kto inny dokonał faktycznie skutecznych, lecz prawnie nielegalnych aktów naruszenia przysługujących jej uprawnień. Z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej oraz z zasady praworządności (art. 2 i art. 7 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., Dz. U. nr 78, poz. 483 ze zm.) wynika obowiązek respektowania przez organy orzeczeń sądowych, którymi legitymuje się konkretny podmiot, przedstawiając je jako uzasadnienie przysługujących mu uprawnień.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przyznając płatności bezpośrednie bezspornie bada, czy wnioskodawca faktycznie posiada wnioskowane grunty rolne oraz, czy spełnia ona warunek określony w art. 124 ust. 2 akapit pierwszy rozporządzenia nr 73/2009, wskazujący na ich utrzymywanie w dobrej kulturze rolnej.
Zauważyć jednak należy, że cywilistyczne pojęcie "posiadania" nie w pełni pokrywa się zakresowo z pojęciem rolniczego użytkowania gruntu, niezbędnego dla uzyskania płatności obszarowych. "Posiadanie" dla potrzeb płatności zawiera w sobie bowiem przesłankę w postaci cywilistycznego posiadania obok dokonywania zabiegów agrotechnicznych. Nie zawsze przejściowe posiadanie nieruchomości w sensie cywilistycznym lub też przejściowa utrata tego posiadania, będzie świadczyć odpowiednio o rolniczym użytkowaniu gruntu przez dany podmiot, bądź też o braku takiego użytkowania. Podkreślić należy, że przejściowa utrata posiadania nieruchomości rolnej i jej odzyskanie, przy równoczesnym spełnieniu pozostałych przesłanek płatności, musi być traktowane jako rolnicze użytkowanie.
Z akt sprawy wynika, że skarżąca nie pozostawała bierna w podejmowaniu zabiegów agrotechnicznych, które były wykonywane lecz naprzemiennie z inną osobą (L.N.).
Zauważyć należy również, że skarżąca, postawiona wobec faktu zajęcia użytkowanej przez nią nieruchomości i zniszczenia jej zasiewów, wystąpiła na przewidzianą przepisami prawa drogę postępowania sądowego, w ramach której - jak wskazuje - uzyskała ochronę prawną. Okoliczność ta w żadnym wypadku nie może być więc traktowana przez organy, jako nie mająca znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia co do ustalenia posiadania. Nie ulega wątpliwości, że z bezprawnego działania nie można czerpać korzyści. Działanie takie nie może też jednak rodzić negatywnych konsekwencji dla podmiotu nim "pokrzywdzonego".
Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Przepisy k.p.a. nie hierarchizują w żadnym stopniu jakichkolwiek wniosków dowodowych. A zatem każdy dowód jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności, które mają być dowiedzione wnioskami dowodowym zgłaszanymi przez stronę. Szczególnie dotyczy to sytuacji, kiedy strona zgłasza wniosek dowodowy na istotne w sprawie okoliczności, co do których to organ administracji sformułował odmienne stanowisko.
Nie ulega wątpliwości, że w pierwszej kolejności należy dokonać niezbędnych ustaleń co do posiadania w ujęciu cywilistycznym i ocenić ukształtowane już prawa podmiotowe w oparciu o materiał dowodowy, i w dalszej kolejności rozważyć, czy naruszone posiadanie i jego przywrócenie miało wpływ na zasady prawidłowego gospodarowania gruntem rolnym w kontekście faz upraw (chodzi o aspekt czasowy) i wpływu jak zasady te wywierają na rolnicze użytkowanie.
Nie ulega wątpliwości, że ustalenie cywilistycznego "posiadania" w stanie faktycznym niniejszej sprawy jest niezbędną przesłanką do ustalenia uprawnienia do przyznania płatności obok rolniczego użytkowania gruntów uprawnionego posiadacza, stosownie do art. 7 ust 1 pkt 1 ustawy.
Zakres postępowania dowodowego prowadzonego przez organ wyznacza art. 3 i art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy. Ponieważ przepisy postępowania pełnią służebną rolę w stosunku do prawa materialnego i służą realizacji tych norm prawnych, zawsze przepisy prawa materialnego określają, które zdarzenia są istotne w danej sprawie. Zatem, przesłanki przepisu prawa materialnego, tutaj art. 7 ust.1 ustawy, który ma w sprawie zastosowanie, wyznaczają granice obowiązków dowodowych organu. W związku z tym zakres postępowania winien obejmować dowody mające na celu ustalenie posiadacza w ujęciu cywilistycznym dodatkowo użytkującego rolniczo grunty rolne. W tej materii organ w niniejszej sprawie dokona również oceny powoływanych przez skarżącą orzeczeń Sądu Rejonowego z dnia 27 kwietnia 2012 r. sygn. akt [...] i z dnia 6 lipca 2012 r. sygn. akt [...], dotyczących sporu o ochronę naruszonego posiadania wytoczonego z powództwa skarżącej.
Ponownie rozpatrując sprawę, organ dokona oceny posiadania gruntów rolnych przy uwzględnieniu wskazań Sądu, przeprowadzi dowód z przesłuchania świadka M. P. uwzględniając przy tym procedurę przewidzianą w art. 52 k.p.a., zinterpretuje znajdujący się w aktach administracyjnych materiał dowodowy oraz dokona oceny wskazywanych przez skarżącą orzeczeń sądu powszechnego.
W tym stanie rzeczy stwierdzić trzeba, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a to art. 3 ust. 2 ustawy z 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego, co mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, gdyż przedwcześnie uznano, że wnioskowana płatność skarżącej nie może zostać przyznana. Biorąc pod uwagę charakter stwierdzonych uchybień, dokonywanie oceny zasadności pozostałych zarzutów skargi na obecnym etapie postępowania byłoby przedwczesne.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 sentencji.
O zwrocie kosztów postępowania sądowego w kwocie łącznej 457 zł na rzecz skarżącej orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 490). Na zasądzony zwrot kosztów postępowania sądowego składają się należności z tytułu wpisu od skargi (200 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (240 zł) a także uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17,00 zł)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło