I SA/Gd 139/19

PostanowienieWSA w Gdańsku2019-11-19

Skład orzekający: Alicja Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli strona twierdzi, że nie otrzymała zawiadomienia o rozprawie z powodu błędnego zaadresowania przesyłki, a wcześniejsza korespondencja sądowa została odebrana mimo podobnego sposobu adresowania?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Mimo błędnego zaadresowania koperty, wcześniejsza korespondencja sądowa została odebrana, co podważa twierdzenie o niemożności doręczenia. Ponadto, sąd podkreślił, że samo twierdzenie o nieotrzymaniu awizo nie obala domniemania prawidłowego doręczenia zastępczego, a strona nie wykazała przeszkody nie do przezwyciężenia.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, twierdząc, że jej pełnomocnik nie został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy z powodu błędnego zaadresowania przesyłki przez sąd. Pełnomocnik dowiedział się o rozprawie dopiero po fakcie, co uniemożliwiło mu złożenie wniosku o uzasadnienie w terminie. Strona argumentowała, że brak nazwy kancelarii na kopercie spowodował niemożność doręczenia przesyłki.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 19 listopada 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Stępień po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2019 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku "A" S.A. z siedzibą w W. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 marca 2019 r. w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 listopada 2018 r., Sygn. akt Gd [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2016 rok postanawia: odmówić przywrócenia terminu W piśmie z dnia 12 września 2019 r. "A" S.A. z siedzibą w W. (dalej w skrócie zwane Spółką) złożyło wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 marca 2019 r. sygn. akt I SA/Gd 139/19. Uzasadniając złożony wniosek Spółka podała, że jej pełnomocnikowi nie zostało doręczone zawiadomienie o posiedzeniu sądu, na którym został wydany wyrok. W konsekwencji Spółka nie miała wiedzy o tym, że termin na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienie wyroku minął w dniu 12 marca 2019 r. Jak dalej wskazano, pełnomocnik skarżącej dopiero w wyniku rozmowy z sekretariatem Sądu przeprowadzonej w dniu 5 września 2019 r. powziął informację o rozprawie, na której zapadł wyrok. Strona zwróciła uwagę, że koperta zawierająca zawiadomienie o terminie rozprawy została zaadresowana do pełnomocnika tj. do dor. pod. M.S. (bez podania nazwy kancelarii) na adres ul. K., bud. [...],[...]. Niemniej jednak z treści pełnomocnictwa udzielonego przez Spółkę wynika następujący adres do doręczeń: "M.S. "B" spjc. (podkreślenie Spółki) ul. K., bud. [...],[...]". Identycznie oznaczony został adres do doręczeń na pierwszej stronie skargi. W ocenie wnioskodawczyni, dane adresowe na kopercie były niepełne, bowiem brak było nazwy firmy kancelarii pełnomocnika, co mogło spowodować niemożność zlokalizowania w dniu 11 lutego 2019 r. przez listonosza na terenie kompleksu biurowego właściwego biura. Jednocześnie wskazano, że w tym samym dniu listonosz doręczył bez żadnych problemów inną korespondencję, prawidłowo zaadresowaną. We wniosku podkreślono, że kancelaria pełnomocnika Spółki działa nieprzerwanie pod wskazanym adresem od poniedziałku do piątku od godziny 8:00 do 16:00 i odbierana jest znaczna ilość korespondencji, w tym z WSA w Gdańsku. Zdaniem Spółki, pewne jest, iż osoba dostarczająca przesyłki w tymże dniu nie była listonoszem, który zazwyczaj dokonuje doręczenia korespondencji adresowanej na adres biura pełnomocnika. Spółka podała także, iż nie jest możliwe, aby zawiadomienie zostało wrzucone do skrzynki pocztowej, albowiem ani pełnomocnik ani kancelaria nie posiada i nie posiadała nigdy oddawczej skrzynki pocztowej pod adresem przy ul. K., bud. [...],[...]. To zdaniem Spółki wskazuje, że listonosz albo umieścił awizo w oddawczej skrzynce odbiorczej pod innym adresem, albo poświadczył nieprawdę. Teza ta jest tym bardziej uprawniona biorąc pod uwagę fakt, iż w dniu 20 lutego 2019 r. w biurze pełnomocnika Spółki miał miejsce odbiór korespondencji przyniesionej przez listonosza. Zdaniem strony składającej wniosek, mając na uwadze opisane okoliczności (nieprawidłowe zaadresowanie listu, zwrot przesyłki z uwagi na "nieznanego adresat", czy umieszczenie awizo w nieistniejącej skrzynce pocztowej) za uzasadnione należy uznać, że nie została ona zawiadomiona o rozprawie (zastępcze doręczenie nie miało nigdy miejsca), a co za tym idzie nie mogła wiedzieć o rozpoczęciu i upływie terminu na złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienie wyroku, w związku z czym uchybienie temu terminowi nastąpiło całkowicie bez jej winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Rozpatrując wniosek strony o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie stwierdził istnienia takich okoliczności, które przemawiałyby za jego uwzględnieniem. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) – dalej w skrócie zwana p.p.s.a., czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Przepisy art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. stanowią zaś, iż pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc: • zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, • uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, • dokonanie - równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono. Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu, i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest zatem łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 p.p.s.a. tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1), dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4). Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Wskazać należy, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.gov.pl). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997 r., sygn. akt SA/Sz 630/96). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02). Podkreślenia wymaga, że mówiąc o winie przy uchybieniu terminu, należy wskazać, iż zakres tego pojęcia obejmuje również winę osób trzecich upoważnionych przez danego uczestnika postępowania do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu. W przypadku, gdy strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika, to jego brak winy jest warunkiem przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na nim spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Jednocześnie kryterium należytej staranności jest podwyższone, ponieważ adwokat, radca prawny czy doradca podatkowy posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Oznacza to, że dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo (por. postanowienie NSA z: 31 marca 2009 r., I FZ 69/09; 11 stycznia 2012 r., I GZ 231/11; 11 maja 2011 r., I OZ 324/11). W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie strona nie uprawdopodobniła okoliczności, które miałyby przemawiać za stwierdzeniem, że uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku miało charakter niezawiniony. Wnioskodawczyni uzasadniając brak swojej winy powoływała się na nieprawidłowość w zaadresowaniu przesyłki zawiadamiającej o terminie rozprawy oraz na fakt nieotrzymania zawiadomienia o nadejściu przesyłki z sądu. Okoliczności te miały skutkować brakiem wiedzy o terminie rozprawy i w konsekwencji miało to powodować uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Należy potwierdzić przywoływaną przez Spółkę okoliczność, że koperta zawierająca zawiadomienie o terminie rozprawy nie zawierała nazwy kancelarii, w której pełnomocnik Spółki prowadzi swoją praktykę zawodową. Sąd zwraca jednak uwagę, że w podobny sposób tj. bez podania nazwy kancelarii a jedynie ze wskazaniem imienia i nazwiska pełnomocnika, została zaadresowana inna przesyłka kierowana przez sąd do strony. Przesyłka ta, jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia jej odbioru (k. 28), pomimo zaadresowania jej w tożsamy sposób jak spornej przesyłki, została odebrana przez upoważnionego pracownika. Powyższe wskazuje, że odmienny sposób adresowania przesyłek niż ten, który został określony w pełnomocnictwie oraz w skardze, nie mógł w sposób jednoznaczny wpływać na brak doręczenia przesyłki pełnomocnikowi. W ocenie Sądu, w świetle takich ustaleń, przedstawiona przez stronę argumentacja nie jest wystarczająca do stwierdzenia, że nieprawidłowości w zaadresowaniu koperty uprawdopodabniają, iż właśnie z tej przyczyny strona uchybiła terminowi do dokonania czynności postępowania bez swej winy. Przeczą temu wnioski płynące z faktu doręczenia wcześniejszej korespondencji z sądu. Sąd zwraca przy tym uwagę, że przywrócenie terminu tylko na podstawie twierdzenia, że pełnomocnik skarżącej nie otrzymał zawiadomienia o nadejściu przesyłki prowadziłoby do nieuzasadnionego podważenia instytucji doręczenia zastępczego (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2010 r., sygn. akt II OZ 651/10, z dnia 27 września 2012 r., sygn. akt I FZ 292/12 oraz z dnia 6 grudnia 2017 r., I GZ 204/17). W każdej bowiem sytuacji strona mogłaby obalić domniemanie doręczenia przesyłki w trybie awizo poprzez zwykłe oświadczenie, że nie zostało one pozostawione adresatowi. Ustawodawca w przepisie art. 73 p.p.s.a. ustanowił domniemanie faktyczne doręczenia pisma, o ile zostaną spełnione warunki w przepisie tym przewidziane. Domniemanie to może być obalone, gdy adresat pisma wykaże, że dane wynikające z dowodu doręczenia nie są zgodne z rzeczywistością. W doktrynie podnosi się, że obalenie domniemania doręczenia przez awizo jest oczywiście możliwe, jednak nie neguje ono dokonania doręczenia, a prowadzi do uchylenia ujemnych skutków, jakie dla strony wiążą się z tym doręczeniem w zakresie biegu terminu (por. J. Jodłowski, K. Piasecki (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, t. I, Warszawa 1989 r., s. 247). Oznacza to, że jeśli dokonano doręczenia zgodnie z przepisami prawa mimo, że adresat nie został powiadomiony o adresowanym do niego piśmie, może się on uchylić się od negatywnych skutków tego stanu rzeczy, jeżeli uprawdopodobni okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu. Okoliczności takich strona składająca wniosek jednak nie wykazała a jej twierdzeniom o niepozostawieniu awiza przeczy treść zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki. Z całą pewnością obalenie domniemania doręczenia nie może nastąpić jedynie w oparciu o jednostronne oświadczenie strony w zakresie złego funkcjonowania instytucji doręczającej, tj. Poczty Polskiej (por. postanowienie NSA z dnia 16 grudnia 2011 r. sygn. akt I FSK 1861/11, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając na uwadze poczynione ustalenia Sąd doszedł do wniosku, że strona nie uprawdopodobniła okoliczności świadczących o braku jej winy w niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. W związku z tym Sąd na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło