I SA/Gd 1399/15
WyrokWSA w Gdańsku2015-12-21
Skład orzekający: Krzysztof Przasnyski, Elżbieta Rischka, Ewa Wojtynowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej jest zgodne z prawem, jeśli skarżący twierdzi, że decyzja nie została mu skutecznie doręczona z powodu błędów proceduralnych organu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że doręczenie decyzji podatkowej było skuteczne w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej, pomimo nieodebrania jej przez stronę, ponieważ organ prawidłowo zastosował procedurę zastępczego doręczenia, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Skarżący nie wykazał należytej staranności w aktualizacji adresu i nie podjął wystarczających działań, aby zabezpieczyć się przed utratą terminu do zaskarżenia decyzji.Stan faktyczny
Skarżący W.S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej określającej zobowiązanie podatkowe w VAT. Skarżący twierdził, że decyzja nie została mu skutecznie doręczona, ponieważ organ wysyłał korespondencję na adres, pod którym już nie mieszkał, co skutkowało nieodebraniem decyzji i uchybieniem terminu do odwołania. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając doręczenie za skuteczne w trybie zastępczym i stwierdzając brak winy skarżącego w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Sędzia WSA Ewa Wojtynowska (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi W.S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 24 lipca 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 24 lipca 2015r. Dyrektor Izby Skarbowej działając na podstawie art. 162 §1 i §2 w związku z art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm. dalej jako "O.p."), po rozpatrzeniu wniosku W. S., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 27 sierpnia 2013r. określającej zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za III i IV kwartał 2008r.
Podstawą takiego rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i rozważania:
Decyzją z dnia 27 sierpnia 2013r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił skarżącemu zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za III i IV kwartał 2008r.
Przedmiotowa decyzja wysłana została do strony za pośrednictwem Poczty Polskiej przesyłką poleconą na adres: [...] i nie została podjęta z placówki pocztowej mimo dwukrotnego awizowania w dniach 29 sierpnia 2013r. i 6 września 2013r., w konsekwencji czego przesyłkę zwróconą do nadawcy z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie" pozostawiono w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia z dniem 12 września 2013r.
Strona, reprezentowana przez pełnomocnika, w piśmie z dnia 30 kwietnia 2015r. ( data nadania w UP ) złożyła wraz z odwołaniem wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej .
Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu pełnomocnik strony wskazał na następujące okoliczności:
- niezachowanie terminu do wniesienia odwołania wynikało z faktu, że strona nie wiedziała o wydanej decyzji, gdyż decyzja nie została jej skutecznie doręczona,
- brak wiedzy o wydanej decyzji wynikał z błędów proceduralnych organu, dlatego uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nie wynikało z winy strony.
W tym zakresie strona wyjaśniła, że:
- zawiadomienie z dnia 27 grudnia 2012r. o zamiarze wszczęcia postępowania kontrolnego wobec W. S. zostało nadane pocztą w dniu 28 grudnia 2012 r. na adres: [...], pomimo że organ kontroli skarbowej dysponował wiedzą, że podatnik nie zamieszkuje z byłą żoną pod tym adresem. W dniu 28 grudnia 2012 r. pracownicy UKS udali się pod ten adres celem doręczenia niniejszego zawiadomienia i zastali byłą żonę W. S., która oznajmiła, że mąż jest zameldowany pod tym adresem, ale nie zamieszkuje już od roku i nie wie, gdzie przebywa. Mimo tego, zawiadomienie zostało wysłane pocztą tego samego dnia pod wyżej wymieniony adres,
- postanowienie Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 15 stycznia 2013r.o wszczęciu postępowania kontrolnego oraz upoważnienie do przeprowadzenia kontroli zostały również skierowane za pośrednictwem poczty na powyższy adres. Ł. S. ( syn ) poinformował, że pod tym adresem W. S. nie mieszka, wyprowadził się, nie podając nowego adresu. W dniu 1 lutego 2013 r. przesyłka została zwrócona do adresata z powodu niepodjęcia w terminie,
- postanowienie Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 12 lutego 2013 r. o dopuszczeniu jako dowodu kserokopii protokołu badania ksiąg zostało wysłane na powyższy adres - przesyłka została zwrócona do nadawcy 15 lutego 2013 r. z adnotacją "adresat wyprowadził się",
- Ł. S. sporządził zapis w dniu 25 lutego 2013 r., że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem,
- również na kolejnych pismach wysyłanych przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej widnieje zapis, że firma pod wskazanym adresem nie istnieje, przeniosła się, nie podając nowej siedziby lub, że adresat wyprowadził się, nie podając nowego adresu zamieszkania,
- w dniu 3 czerwca 2013 r. do UKS wpłynęło pismo Urzędu Miasta Referat Spraw Społecznych informujące, że dowód osobisty seria [...] został wystawiony w dniu 25 października 2004 r. z datą ważności do 25 października 2014 r. Z uwagi na to, że W. S. dokonał wymeldowania w dniu 21 stycznia 2013 r., w systemie wydawania dowodów osobistych została zarejestrowana data unieważnienia dowodu osobistego na dzień 22 kwietnia 2013 r. Ewidencja Ludności nie posiada informacji o nowym miejscu zameldowania wymienionej osoby,
- decyzja Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 27 sierpnia 2013 r. została również skierowana na adres [...] pomimo tego, że organ posiadał wiedzę, iż nie jest to miejsce zamieszkania W. S.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie strony, uprawdopodobnione zostało, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy podatnika, gdyż nie wiedział on o wydanej decyzji. Niedoręczenie decyzji wynikało z przyczyn od niego niezależnych, tj. błędów proceduralnych organu przy doręczaniu pism procesowych, w wyniku których stronie nie została doręczona przedmiotowa decyzja.
Rozpoznając powyższy wniosek strony Dyrektor Izby Skarbowej w pierwszej kolejności wskazał, że zgodnie z treścią art. 162 § 1 i § 2 O.p. dla przywrócenia terminu konieczne jest łączne zaistnienie przesłanek, tj.:
- uchybienie terminowi,
- wniesienie wniosku w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi,
- uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz
- dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany.
Tym samym rozpoznanie wniosku podatnika uzasadnione jest w aspekcie przesłanek, o których mowa w art. 162 § 1 O.p., zaś ocenie organu odwoławczego podlega, czy strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od objętej wnioskiem decyzji i czy powyższe przesłanki wystąpiły łącznie.
Odnosząc się do zarzucanego przez stronę nieskutecznego jej doręczenia decyzji, co miało skutkować niezawinionym postępowaniem skarżącego w terminowym wniesieniu odwołania organ odwoławczy wskazał, że instytucja przywrócenia terminu opiera się na założeniu, iż decyzja została skutecznie doręczona i że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. Jeżeli decyzja nie została doręczona, to nie płynie termin do jej zaskarżenia i w związku z tym nie ma podstaw do jego przywracania. W takiej sytuacji organ podatkowy musi z urzędu dokonać ponownego doręczenia decyzji stronie (por. NSA w wyrokach z dnia: 30 września 1998 r. sygn, akt I SA 1495/97, 5 grudnia 1997 r. sygn. akt I SA 1329/95, 22 czerwca 2005 r. sygn. akt FSK 2587/04).
W kontekście powyższego organ wskazał, że rozpoznanie wniosku w przedmiocie przywrócenia terminu może dotyczyć tylko terminu uchybionego, a więc dla oceny rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne było ustalenie, czy doszło do uchybienia terminu do złożenia odwołania, co oznaczało konieczność wykazania, że decyzja została skutecznie doręczona oraz, że odwołanie zostało wniesione po upływie wyznaczonego do tego terminu.
W ocenie organu odwoławczego prawidłowość i skuteczność doręczenia stronie decyzji wydanej przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w nie budzi zastrzeżeń.
W podanym zakresie Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że zgodnie z art. 144 O.p., organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe, przez swoich pracowników lub przez osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów. (...).
Powołując kolejno art. 148 § 1 O.p. art. 150 § 1 pkt 1 i § 1a O.p., art. 150 § 2 O.p. organ podatkowy wyjaśnił, że dokonując doręczeń, o których mowa w art. 144 O.p. musi już w momencie ekspedycji pisma zdeterminować osobę oraz adres, pod którym doręczenie to będzie dokonywane.
Tymczasem z akt sprawy wynika, że przesyłka pocztowa zawierająca wydaną wobec podatnika decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej została wysłana listem poleconym na adres zamieszkania strony wynikający z dokumentów rejestracyjnych, a strona została prawidłowo zawiadomiona o nadejściu pisma oraz terminie i miejscu, gdzie można je odebrać. Zgodnie z informacją zawartą na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję - z powodu niemożności doręczenia adresatowi oraz dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy przesyłkę pozostawiono w dniu 29 sierpnia 2013 r. na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym . Zawiadomienie o pozostawieniu pisma w tej placówce umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata, co po ponownym jej awizowaniu i zwrocie do nadawcy uzasadniało zastosowanie art.150 O.p., a w konsekwencji uznania jej za skutecznie doręczoną w dniu 12 września 2013r.
W świetle powyższych ustaleń termin do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji zaczął biec w dniu 13 września 2013 r. i upłynął z dniem 26 września 2013 r.
Odnosząc się do twierdzeń strony o błędnym skierowaniu przesyłki zawierającej decyzję podatkową na adres w [...], organ wyjaśnił, że adres, na który organ kontroli skarbowej skierował decyzję, tj. [...] był właściwy.
W tym zakresie akta sprawy dowodzą bowiem, że adres, na który została wysłana przedmiotowa decyzja, wynikał z dokumentacji rejestracyjnej podatnika, w tym m. in.: ze zgłoszenia rejestracyjnego w zakresie podatku od towarów i usług VAT-R z dnia 19 marca 2007 r., ze zgłoszenia aktualizacyjnego osoby fizycznej prowadzącej samodzielnie działalność gospodarczą NIP-1 z dnia 18 czerwca 2008 r., z pełnomocnictwa do podpisywania deklaracji składanej za pomocą środków komunikacji elektronicznej UPL-1 z dnia 13 stycznia 2012 r., z wniosku CEIDG-1 z dnia 2 maja 2012 r. dotyczącego likwidacji działalności z dniem 30 kwietnia 2012 r., z zawiadomienia OPL-1 z dnia 9 stycznia 2013 r. o odwołaniu pełnomocnictwa do podpisywania deklaracji składanej za pomocą środków komunikacji elektronicznej.
Organowi prowadzącemu postępowanie znana była przy tym treść wyjaśnień byłej żony, złożonych w dniu 28 grudnia 2013r. podczas próby doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania kontrolnego, jak i zapisów syna Ł. S. na korespondencji kierowanej do skarżącego z których wynika, że jest on zameldowany pod tym adresem, ale nie zamieszkuje już od roku.
W ocenie organu odwoławczego nie przesądza to jednak, wbrew stanowisku podatnika o fakcie, że nie mieszkał, bądź nie przebywał pod tym adresem, zwłaszcza w sytuacji, gdy zgodnie z istniejącym obowiązkiem aktualizacyjnym danych, nie wskazał innego adresu zamieszkania.
Organ odwoławczy zauważył, że to podatnik wskazuje, gdzie znajduje się jego miejsce zamieszkania, stosownie bowiem do przepisów art. 9 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 6 ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników ( Dz. U. z 2012 r. poz. 1314 ze zm. ), podatnicy mają obowiązek aktualizowania danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym przez dokonanie zgłoszenia aktualizacyjnego do właściwego naczelnika urzędu skarbowego (...) nie później niż w terminie 7 dni od dnia, w którym nastąpiła zmiana danych, przy czym od dnia 1 stycznia 2012 r. zgodnie z art. 9 ust. 1d ustawy o NIP w przypadku zmiany adresu miejsca zamieszkania przez podatnika będącego osobą fizyczną objętą rejestrem PESEL nieprowadzącą działalności gospodarczej ( strona zlikwidowała z dniem 30 kwietnia 2012 r. działalność gospodarczą ) lub niebędącą zarejestrowanym podatnikiem podatku od towarów i usług, za dokonanie aktualizacji uznaje się podanie przez tego podatnika aktualnego adresu miejsca zamieszkania w składanej deklaracji lub innym dokumencie związanym z obowiązkiem podatkowym. Podatnicy mogą również dokonać aktualizacji adresu miejsca zamieszkania według wzoru (...).
Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby podatnik obowiązek ten wypełnił w sytuacji, gdy - jak twierdzi jego pełnomocnik - adres, na który skierowano decyzję jest niewłaściwy. Organ podkreślił, że strona we wniosku o przywrócenie terminu - negując prawidłowość doręczenia decyzji na adres w [...] gdzie - jak twierdzi - nie mieszkała, nie wskazała jednocześnie, jaki adres - w jej ocenie - był prawidłowy do doręczeń.
Pomimo twierdzeń strony, że pod tym adresem nie mieszkała, adres ten był przez nią wskazywany jako adres zamieszkania w składanych do urzędu skarbowego rozliczeniach. Wskazując adres: [...], jako adres zamieszkania, podatnik dokonał z Naczelnikiem Urzędu Skarbowego rozliczenia z tytułu podatku dochodowego i złożył w dniu 26 kwietnia 2013r. P1T-38 - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym 2012, a więc w okresie, kiedy toczyło się postępowanie kontrolne oraz po okresie wymeldowania go spod tego adresu z dniem 21 stycznia 2013 r.. która to okoliczność - w ocenie Strony - świadczy dowodnie o niezamieszkiwaniu pod tym adresem.
Organ dodał, że adres powyższy podatnik wskazał jako aktualny adres zamieszkania również w rozliczeniu z tytułu podatku dochodowego za 2013 r., składając w dniu 28 kwietnia 2014r. zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu.
Z akt sprawy wynika ponadto, że pracownicy Urzędu Kontroli Skarbowej podjęli próbę kontaktu z W. S. w dniu 10 maja 2013 r. w Sądzie Okręgowym [...], gdzie odbywała się rozprawa sądowa z powództwa skarżącego. Adwokat J. L., reprezentujący stronę oświadczył, że od 2011 r., tj. od dnia, kiedy otrzymał zlecenie, nie ma kontaktu ze swoim klientem.
Organ podkreślił również, że nowy adres rejestracyjny: [...] podatnik zaktualizował dopiero w dniu 30 kwietnia 2015 r. w rozliczeniu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2014 r. (P1T-37), złożonym w Urzędzie Skarbowym.
Odnosząc się do okoliczności wymeldowania z dniem 21 stycznia 2013r., świadczącej w ocenie strony o nieprzebywaniu pod adresem: [...] organ wskazał, że wymeldowania nie można utożsamiać z wyprowadzeniem się spod tego adresu, a tym samym niezamieszkiwaniem pod nim. Mimo podnoszonej okoliczności wymeldowania, podatnik posługiwał się jednak tym adresem, wskazując go jako adres zamieszkania. Ponadto była żona skarżącego E. S. potwierdziła w dniu 2 stycznia 2013r. odbiór zawiadomienia o zamiarze wszczęcia postępowania kontrolnego wobec strony, a tym samym wyraziła wolę przekazania korespondencji adresatowi. Następnie W. S. w dniu 21 stycznia 2013r. (po pierwszym avizo przesyłki zawierającej postanowienie o wszczęciu postępowania kontrolnego) wymeldował się w Urzędzie Miasta, nie podając nowego adresu.
Wskazując na treść art. 146 O.p., organ wskazał, że podatnik nie wypełnił obowiązku zawiadomienia organu o zmianie adresu.
W świetle powyższych ustaleń, w ocenie Dyrektora Izby Skarbowej przedmiotowa decyzja została wysłana na właściwy adres - taki figurował bowiem w dokumentacji rejestracyjnej. Strona wskazywała ten adres jako adres swojego zamieszkania w okresie, w którym toczyło się postępowanie kontrolne (oraz po jego zakończeniu), a o jakiejkolwiek jego zmianie nie powiadomiła organu, mimo ciążącej na niej powinności. Nieodbieranie urzędowej korespondencji przez podatnika pod adresem zamieszkania wskazuje natomiast, że jego zachowanie nosi znamiona niedbalstwa i świadczy o braku staranności w prowadzeniu swoich spraw.
Przechodząc do oceny okoliczności faktycznych, które w ocenie strony uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i świadczą o braku jej winy w uchybieniu terminowi organ podniósł, że z treści artykułu 162 § 1 O.p. wynika dla wnoszącego podanie o przywrócenie terminu obowiązek uprawdopodobnienia wystąpienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. To zainteresowany powinien uprawdopodobnić wystąpienie niezawinionych przez siebie okoliczności, które uniemożliwiły mu dochowanie terminu, posiadając bowiem najlepszą wiedzę o tych przyczynach powinien je przejrzyście i wiarygodnie przedstawić. Organ podatkowy nie ma w tym wypadku obowiązku poszukiwania przyczyn uchybienia terminu, ale jedynie obowiązek weryfikacji twierdzeń strony pod względem ich wiarygodności (por. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1289/10).
Jak dalej wskazano przepis art. 162 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania, ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy. Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. W kontekście powyższego organ uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił, że przekroczenie terminu nastąpiło bez jego winy. Taką okolicznością nie może być brak wiedzy o wydaniu przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej wobec strony decyzji. Wyjaśniając wskazaną okoliczność, podatnik podniósł jedynie, że decyzja ta została skierowana przez organ podatkowy na niewłaściwy adres, co wiąże się zdaniem strony, z nieprawidłowościami w działaniu Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej - nie wskazał jednak, na jaki adres należało skierować decyzję.
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej nieodbieranie urzędowej korespondencji przez podatnika pod adresem wskazywanym jako adres zamieszkania dowodzi, że jego zachowanie nosi znamiona winy polegającej na niedbalstwie - co nie może uzasadnić przywrócenia terminu. Strona nie wykazała również, aby uchybienie terminowi do wniesienia odwołania spowodowane zostało przeciwnościami niemożliwymi do przezwyciężenia.
W konkluzji organ wskazał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie wskazuje w istocie żadnej przyczyny jego uchybienia. Sugestia podatnika, że nie doszło do skutecznego doręczenia decyzji stała się natomiast zasadniczym i jedynym argumentem samego wniosku, przez co strona popadła w sprzeczność, skoro przywrócić można tylko ten termin, któremu obiektywnie uchybiono.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku strona wniosła o uchylenie przedmiotowego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie art. 162 § 1 O.p.
W uzasadnieniu skargi, skarżący dodatkowo podniósł, że wiedza organu o nieobecności podatnika pod wskazanym adresem obligowała go do postępowania według zasad przewidzianych w art. 138 O.p., nie zaś art. 149 O.p., gdyż nie była to tymczasowa nieobecność podatnika.
W ocenie skarżącego organ powinien podjąć wszelkie działania celem ustalenia aktualnego adresu zamieszkania podatnika, a w razie nieustalenia takiego adresu - wyznaczyć przedstawiciela do doręczeń. Ponadto skarżący podniósł, że żadne z pism w sprawie, również zawiadomienie o zamiarze wszczęcia postępowania kontrolnego nie zostało mu skutecznie doręczone i dlatego też nie mógł spodziewać się wydania decyzji. Zmiana adresu zamieszkania związana była z rozwodem z żoną, z którą nie utrzymywał kontaktów i która nie informowała go o kierowanej do niego korespondencji.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji i postanowień z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., określanej dalej jako p.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Jego wykładnia wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony granicą praw i obowiązków Sądu wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami mianowicie: legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe oznacza, że Sąd naruszyłby ten przepis jedynie wówczas, gdyby przekroczył określone wyżej granice danej sprawy albo gdyby ograniczył się w ocenie legalności tylko do zarzutów i wniosków skargi.
Tak rozumiejąc swoją rolę Sąd uznał, że w ustalonym stanie faktycznym skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Przedmiotem skargi jest postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej wydane na podstawie art. 163 § 2 O.p. w związku z art. 162 § 1 i § 2 O.p. - odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 27 sierpnia 2013 r. określającej zobowiązanie w podatku od towarów i usług za III i IV kwartał 2008 r.
Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, należy w punkcie wyjścia przypomnieć, że zgodnie z art. 162 § 1 O.p., w razie uchybienia terminu, należy termin przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie natomiast do art. 162 § 2 O.p. podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Skarżący jako okoliczność stanowiącą o braku jego winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania powołał brak świadomości o wydaniu decyzji, bowiem była ona adresowana na adres, pod którym skarżący nie mieszkał.
W ocenie Sądu - ten aspekt sprawy jest niewątpliwie istotny, albowiem w przypadku braku skutecznego doręczenia nie rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia odwołania, a skoro tak to nie może on zostać przekroczony, a w konsekwencji również przywrócony, stosownie do treści art. 162 § 1 O.p.
W pierwszej kolejności należy zatem poddać rozważaniom kwestię skutecznego doręczenia przedmiotowej decyzji.
Zgodnie z przepisem art. 148 § 1 O.p. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W rozpoznawanej sprawie decyzja organu I instancji została wysłana na adres [...]. Jak wskazał organ, adres ten wynika z dokumentacji rejestracyjnej podatnika, w tym zgłoszenia rejestracyjnego VAT-R 7 z dnia 19 marca 2007r., ze zgłoszenia aktualizacyjnego osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą NIP-1 z dnia 18 czerwca 2008r., z pełnomocnictwa do podpisywania deklaracji składanej za pomocą środków komunikacji elektronicznej UPL-1 z dnia 13 stycznia 2012r., z wniosku CEIDG-1 z dnia 2 maja 2012r. dotyczącego likwidacji działalności z dniem 30 kwietnia 2012r. oraz z zawiadomienia OPL-1 z dnia 9 stycznia 2013r. o odwołaniu pełnomocnictwa do podpisywania deklaracji składanej za pomocą środków komunikacji elektronicznej ( Tom 2, karty 328,329-330,335,337-339,342 ).
Dodatkowo strona wskazywała ten adres jako adres swojego zamieszkania w czasie, w którym toczyło się już postępowanie kontrolne oraz po jego zakończeniu, W tym zakresie podkreślić należy, że podatnik dokonał z Naczelnikiem Urzędu Skarbowego rozliczenia z tytułu podatku dochodowego i złożył w dniu 26 kwietnia 2013 r. PIT-38 - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu ( poniesionej straty ) w roku podatkowym 2012 ( akta sprawy: Tom 2, karta 368 ) oraz PIT-36L - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu ( poniesionej straty ) w roku podatkowym 2012 ( akta sprawy: Tom 2, karta 367 ), a więc w okresie, kiedy toczyło się postępowanie kontrolne wobec podatnika oraz po okresie wymeldowania spod dotychczasowego adresu z dniem 21 stycznia 2013 r., która to okoliczność - w ocenie strony - świadczy dowodnie o niezamieszkiwaniu pod tym adresem.
Podatnik wskazał jako aktualny sporny adres zamieszkania również w rozliczeniu z tytułu podatku dochodowego za 2013 r., składając w dniu 28 kwietnia 2014 r. PIT-38 - zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu ( poniesionej straty ) w roku podatkowym 2013 ( akta sprawy: Tom 2. karta 369 ).
Jak trafnie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia, na podatniku ciąży obowiązek aktualizowania danych objętych zgłoszeniem identyfikacyjnym nie później niż w terminie 7 dni od dnia, w którym nastąpiła zmiana danych. Stanowi o tym art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1995 r. o zasadach ewidencji i identyfikacji podatników i płatników (t,j,: Dz. U.z 2014r.,poz. 1314 ze zmianami). Skarżący nie dokonał stosownych aktualizacji w zakresie adresu mimo twierdzenia, że uległ on zmianie, a będąc podatnikiem powinien założyć co najmniej możliwość, że urząd skarbowy będzie chciał się z nim skontaktować. Wobec powyższego adres, na który organ podatkowy wysłał skarżącemu decyzję, był adresem prawidłowym, co organ ustalił w sposób odpowiadający normie art. 120 O.p.
Zgodnie treścią art. 150 § 1 O.p. w przypadku niemożności doręczenia pisma adresatowi w jeden ze sposobów wskazanych w art. 148 lub w art. 149 poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez pocztę - lub pismo składa się na okres 14 dni w urzędzie gminy (miasta) - w przypadku doręczenia pisma przez pracownika organu podatkowego lub przez inną upoważnioną osobę. Adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1, a powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni ( § 1a). Zawiadomienie o pozostawieniu pisma w miejscu określonym w § 1 umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 2).
W związku z zarzutami skargi, podkreślenia wymaga, że doręczenie w trybie art. 150 § 1-2 O.p. stanowi fikcję prawną polegającą na uznaniu doręczenia za skuteczne, mimo że strona postępowania faktycznie nie zapoznała się z treścią kierowanej do niej korespondencji. Przepis ten ustanawia normę będącą wyjątkiem od zasady głoszącej, że strona postępowania winna mieć zagwarantowaną możliwość faktycznego zapoznania się z treścią korespondencji. Doręczenie w tym trybie znajduje zastosowanie wówczas, gdy niemożliwe jest doręczenie korespondencji w taki sposób, by strona postępowania mogła się z nią rzeczywiście zapoznać. Doręczenie zastępcze w trybie art. 150 O.p. ma na celu umożliwienie prowadzenia postępowania w sytuacji, gdy strona uchyla się od podejmowania korespondencji i stanowi przejaw dążenia do zapewnienia skuteczności podejmowanych czynności procesowych.
Doręczenie zastępcze w trybie art. 150 O.p. obwarowane jest warunkami, które muszą zostać spełnione, by doręczenie takie mogło zostać uznane za skuteczne. W szczególności adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawieniu pisma w miejscu określonym w § 1, tj. w stanie faktycznym sprawy - w placówce pocztowej. Wszelkie okoliczności związane z doręczeniem winny natomiast bezspornie wynikać z adnotacji na kopercie i załączonego doń pocztowego potwierdzenia odbioru. Oba dokumenty wobec braku faktycznego zapoznania się z treścią korespondencji przez stronę - odgrywają zatem zasadniczą rolę przy stwierdzeniu skuteczności doręczenia zastępczego.
W przypadku doręczenia pism przez pocztę (co miało miejsce w niniejszej sprawie), pokwitowanie odbioru pisma następuje na druku potwierdzenia odbioru, który zwracany jest nadawcy. Sposób doręczenia przesyłki tego rodzaju został uregulowany w ustawie z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 2008r. Nr 189, poz. 1159 ze zm.) oraz w rozporządzeniu wykonawczym do tej ustawy, tj. w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (Dz. U. Nr 5, poz. 34 ze zm.).
Z akt sprawy wynika, że przesyłka zawierająca decyzję nie została podjęta z placówki pocztowej mimo dwukrotnego awizowania w dniach 29 sierpnia 2013 r. i 6 września 2013 r., w konsekwencji czego powróciła do nadawcy z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie". Przy czym doręczyciel we właściwym punkcie zwrotnego poświadczenia odbioru wskazał, że przesyłkę pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata w Urzędzie Pocztowym, zaś awiza pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata.
Uwzględniając, że znajdujące się w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji organu I instancji stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 194 O.p., z którym związane jest domniemanie prawdziwości jego treści, w ocenie Sądu brak było podstaw do prowadzenia przez organ odwoławczy z urzędu dodatkowego postępowania wyjaśniającego i dowodowego z udziałem Poczty Polskiej związanego z doręczeniem tej decyzji.
Tym niemniej, Sąd dokonał oceny zwrotnego potwierdzenia przesyłki, znajdującego się w aktach sprawy i uznał, że dokument ten zawiera wszelkie niezbędne informacje zarówno co do sposobu awizowania, dat tej czynności, wreszcie zwrotu przesyłki do nadawcy.
Dlatego Sąd potwierdza wniosek organu odwoławczego, że przesyłka kierowana do skarżącego została prawidłowo doręczona w trybie art. 150 O.p. w dniu 12 września 2013 r., tj. z upływem 14 dni od pierwszego zawiadomienia o niemożności doręczenia i pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym.
W kontekście powyższego zakreślony przepisem art. 223 § 2 pkt 1 O.p. 14-dniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg dnia 13 września 2013 r. i upłynął bezskutecznie 26 września 2013 r.
Jak wskazano powyżej, doręczenie przewidziane w art. 150 O.p. oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata, i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo. Domniemanie to jednak może być przez adresata obalone poprzez uprawdopodobnienie, że nie został zawiadomiony o przeznaczonym dla niego piśmie, złożonym w pocztowej placówce oddawczej. Nie jest przy tym wystarczające samo zaprzeczenie adresata, że nie powziął wiadomości o złożeniu go w danym urzędzie, lecz konieczne jest poparcie twierdzenia dowodami na uprawdopodobnienie okoliczności niepowzięcia wiadomości o piśmie (por. wyrok TK z dnia 17 września 2002r. SK 35/01 OTK - A 2002, nr 5, poz. 60; postanowienie SN z dnia 104 września 1970 r., sygn. akt IPZ 53/70).
Zasadnym więc było rozpoznanie wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Stosownie do art. 162 § 1 i 2 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z przytoczonych przepisów wynika, że istnieją cztery przesłanki warunkujące przywrócenie terminu oraz że przesłanki te muszą być spełnione kumulatywnie. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy, drugą jest wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu. Trzecią jest dochowanie siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu - od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Czwartą przesłanką warunkującą przywrócenie terminu jest dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której określony był termin.
Z treści zaskarżonego postanowienia wynika, że zasadniczą przesłanką odmowy przywrócenia uchybionego terminu było przede wszystkim stwierdzenie przez organ, że skarżący nie zachował terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 27 sierpnia 2013r. Jako przyczynę braku wiedzy w tym zakresie wskazywał uznanie przez organ, że decyzja została skutecznie doręczona w dniu 12 września 2013r. na nieaktualny adres zamieszkania. Natomiast w ocenie skarżącego decyzja ta nie została mu doręczona z przyczyn od niego niezależnych,tj. błędów proceduralnych organu przy doręczaniu pism procesowych.
W tym miejscu podkreślić należy, że konsekwencją niedoręczenia decyzji jest nierozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania.
Tak więc niedoręczenie decyzji nie może być przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Natomiast twierdzenie skarżącego, że decyzja ta nie została mu doręczona jest zaprzeczeniem podejmowanych przez skarżącego czynności na etapie postępowania administracyjnego, których wyrazem było złożenie wniosku o przywrócenie terminu i przyznanie w jego treści, że strona uchybiła terminowi.
Odnosząc się do podnoszonych zarzutów w tym zakresie Sąd stwierdza, że zarzuty skargi są nieuprawnione, bowiem zasadnie organ odwoławczy uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji nastąpiło bez jego winy.
Wyjaśnić należy, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych. Zatem uprawdopodobnienie nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza to, że strona na poparcie swych twierdzeń nie może zgłaszać wniosków dowodowych. Jednakże zarówno argumenty przedstawione przez stronę domagającą się przywrócenia terminu, jak też ewentualnie przedłożone przez nią dowody muszą być przekonujące na tyle, by mogły stworzyć w świadomości organu orzekającego przekonanie o prawdopodobieństwie i wiarygodności wskazywanych przez stronę okoliczności.
Jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa i to zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego, brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (vide orzeczenie SN z 9 sierpnia 1974 r., II CZ 149/74 OSPiKA 1975/2/39, wyrok NSA z 25 października 2011 r., II FSK 731/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, CBOSA).
Zgodnie z poglądami doktryny kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2003, UNIMEX Oficyna Wydawnicza, wyd. 1). Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyrok NSA z 1 marca 1999 r. II SA/Wa 45/99).
Zatem kryterium braku winy, o jakim mowa w art. 162 § 1 O.p. należy wiązać z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, niewielkie nawet niedbalstwo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania o przywrócenie uchybionego terminu.
Zaznaczyć przy tym należy, co już powyżej zaznaczono, że obowiązek uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na zainteresowanym i nie może być przerzucany na organ podatkowy. Organ podatkowy dokonuje oceny, czy strona dopuściła się uchybienia terminowi bez swojej winy i bierze pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne oceniając winę według obiektywnych mierników staranności (por. B. Brzeziński, M. Kalinowski, M. Masternak, A. Olesińska, Ordynacja podatkowa - Komentarz, TNOiK Toruń 2002, s. 556-588; S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa – Komentarz, Wyd. LexisNexis 2004, s. 486-487).
Jak wynika z akt sprawy, skarżący został prawidłowo zawiadomiony o zamiarze wszczęcia przez organ I instancji kontroli podatkowej, bowiem przesyłka zawierająca informację o powyższym została odebrana w trybie art.149 O.p. przez dorosłego domownika w dniu 2 stycznia 2013r. Od tej chwili miał więc pełną wiedzę o możliwości wszczęcia postępowania podatkowego, a więc również o tym, że organ może kierować do niego korespondencję, w tym decyzję kończącą postępowanie pierwszoinstancyjne. Jak trafnie wskazał organ odwoławczy fakt odbioru powyższej informacji przez byłą żonę podatnika, pozostaje poza sferą zainteresowania organów podatkowych i to bez względu na relacje pomiędzy byłymi współmałżonkami. Istotne w sprawie jest natomiast, że E. S. potwierdziła odbiór zawiadomienia o zamiarze wszczęcia postępowania kontrolnego wobec skarżącego, a tym samym wyraziła wolę przekazania korespondencji adresatowi.
Tak więc za okoliczność braku winy w uchybieniu terminu nie może być uznane powołane przez skarżącego twierdzenie, że nie otrzymał decyzji. Powtórzyć należy za organem odwoławczym, że skarżący w dniu 21 stycznia 2013 r. (po pierwszym avizo przesyłki zawierającej postanowienie o wszczęciu postępowania kontrolnego) wymeldował się w Urzędzie Miasta, nie podając nowego adresu. Tymczasem obowiązek zawiadomienia organu podatkowego o każdej zmianie adresu wynika z art. 146 O.p., zgodnie z którym w toku postępowania strona oraz jej przedstawiciel lub pełnomocnik mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o zmianie swego adresu (...). Regulacja § 2 przewiduje natomiast sankcję za zaniedbanie obowiązku zawiadomieni o zmianie. W takiej sytuacji pismo uznaje się za doręczone pod dotychczasowym adresem, a organ podatkowy pozostawia pisma w aktach sprawy. Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby podatnik obowiązek ten wypełnił.
W toku postępowania podatkowego skarżący nie przejawiał żadnego zainteresowania sprawą, w aktach sprawy brak jakichkolwiek dowodów świadczących, że dowiadywał się np. czy lub na jakim etapie toczy się postępowanie oraz jaki został zgromadzony materiał dowodowy. Nie odbierał też kierowanej do niego korespondencji, a nierealnym jest, co już podnoszono wcześniej, że przy braku poinformowania organu o zmianie adresu zamieszkania, każda przesyłka była nieprawidłowo doręczana i za każdym razem nie otrzymywał awizo. Nie wykazał też, że przed rzekomym wyprowadzeniem się zawiadomił pocztę o nowym adresie do doręczeń, a więc że podjął jakąkolwiek próbę doręczania na jego adres wszelkiej korespondencji, w tym korespondencji pochodzącej od organów podatkowych. Musiał tym samym godzić się z sytuacją, iż może nie odebrać korespondencji w terminie umożliwiającym skorzystanie z przewidzianych prawem środków zaskarżenia. Istotne jest natomiast to , że skarżący nawet we wniosku o przywrócenie terminu nie wskazał, na jaki potencjalnie adres jego zamieszkania przesyłki miałyby być kierowane.
W świetle powyższego, skarżący nie dochował nie tylko należytej staranności, ale minimum staranności przy prowadzeniu swoich spraw i przy dokonywaniu czynności procesowych.
Powszechnie przyjmuje się bowiem jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie SN z 14 stycznia 1972r., sygn. II CRN 448/71, OSPiKA 1972/7-8/144). Przy tej ocenie należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonania tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. post. SN z 6 października 1998r, sygn. II CKN 8/98, LEX nr 50679).
Powyższe prowadzi do wniosku, że decyzja organu I instancji z dnia 27 sierpnia 2013 r. została prawidłowo skierowana na adres podatnika, zaś fakt, że nie odbierał on efektywnie korespondencji, świadczy o niedbalstwie i braku należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, że organ dopełnił niezbędnych wymogów do uznania doręczenia w trybie zastępczym za właściwie.
Niezależnie od powyższego podnieść należy, że w związku z ustaleniami postępowania kontrolnego zakończonego decyzją Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 27 sierpnia 2013 r., toczyło się postępowanie w sprawie karnej skarbowej nr [...], zakończone wyrokiem z dnia 3 marca 2015 r. Sądu Rejonowego [...] (sygn. akt [...]). Zatem niewiarygodne jest, że strona do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie miała wiedzy o wydanej decyzji ( akta sprawy: Tom 4 karta 353).
Wniosek o przywrócenie uchybionego terminu został złożony 30 kwietnia 2015 r., co w kontekście art. 162 § 2 O.p. uzasadnia twierdzenie, że został on złożony po upływie terminu siedmiodniowego od daty powzięcia wiadomości o decyzji. Tej okoliczności wprawdzie nie powołał organ w treści decyzji, niemniej jednak Sąd w oparciu o art., 134 p.p.s.a. nie mógł tego faktu nie zauważyć.
Ostatecznie Sąd uznał, że postępowanie w przedmiotowej sprawie było prowadzone z poszanowaniem ogólnych zasad postępowania, w tym zasady prawdy obiektywnej oraz zasady swobodnej oceny dowodów. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie okoliczności związanych z doręczeniem przesyłki, jak również na ustalenie niezachowania terminu przewidzianego w art. 162 § 2 O.p. do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Tak więc materiał dowodowy zebrany w postępowaniu był zupełny dla potrzeb rozstrzygnięcia. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie nie ma znamion oceny dowolnej, znalazła też swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Ocena ta dokonana została na podstawie całości zebranego i znanego stronie materiału dowodowego.
Reasumując, w ocenie Sądu, doręczenie przesyłki skarżącemu odbyło się w sposób zgodny z literą prawa, w szczególności prawidłowo zastosowanym w sprawie art. 150 § 1-2 O.p. Zakres prowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, który wyznaczała treść przepisu art. 162 § 1- 2 O.p. nie mógł budzić wątpliwości, albowiem stanowisko organu zostało oparte na dokumentach znajdujących się w aktach sprawy, w tym na dokumentach urzędowych, których skarżący w żaden sposób nie zdołał zakwestionować.
Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia i wnioski, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło