I SA/Gd 1402/16

WyrokWSA w Gdańsku2017-02-15

Skład orzekający: Małgorzata Gorzeń, Krzysztof Przasnyski, Ewa Wojtynowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówił przywrócenia terminu, jeśli strona twierdziła, że nie otrzymała skutecznie decyzji z powodu błędów w doręczeniu przez pocztę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówił przywrócenia terminu. Doręczenie zastępcze decyzji było prawidłowe, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Ponadto, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po terminie.
Stan faktyczny
Spółka "A" S.A. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy w sprawie podatku od nieruchomości i odmówiło przywrócenia terminu. Spółka twierdziła, że nie otrzymała skutecznie decyzji z powodu błędów w doręczeniu przez pocztę i że dochowała wszelkiej staranności. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski (spr.), Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 lutego 2017 r. sprawy ze skargi ,,A" S.A. z siedzibą w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu oraz odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 8 czerwca 2016 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu wniosku "A" S.A. z siedzibą w W. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z dnia 24 września 2015r. w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2015r., stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania oraz odmówiło przywrócenia terminu do jego wniesienia. Stan sprawy przedstawia się następująco: Decyzją z dnia 24 września 2015r. Wójt Gminy określił "A" S.A. w W. zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2015r. w kwocie 38.691 zł. Decyzję tę doręczono spółce zastępczo w dniu 27 października 2015r. Zgodnie z pouczeniem zawartym w treści decyzji, termin do wniesienia odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wynosi 14 dni od daty jej doręczenia. Powołując art. 12 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz. U. z 2015r. poz. 613 ze zm.), zwanej dalej "O.p." organ stwierdził, że w niniejszej sprawie odwołanie należało wnieść w dniach od 28 października 2015 r. do 10 listopada 2015r. Odwołanie zaś zostało złożone 22 kwietnia 2016r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Podstawą wniosku był brak wiedzy o wydaniu decyzji z uwagi na niedoręczenie korespondencji w tej sprawie. Po przytoczeniu art. 162 § 1 i § 2 O.p. Kolegium podkreśliło, że spośród czterech przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, które muszą występować łącznie (uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku, dopełnienie czynności dla której termin był ustanowiony) niezwykle ważną i w istocie rozstrzygającą jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy. Przy czym kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, bowiem przywrócenie nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niespełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie organu strona nie uprawdopodobniła jednak, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Wskazana we wniosku przyczyna tj. brak wiedzy o wydaniu decyzji z uwagi na niedoręczenie korespondencji w tej sprawie nie może spowodować uznania jej za uprawdopodobnioną, skoro nie podano żadnego konkretu. Tymczasem to do strony należy takie zorganizowanie odbioru korespondencji, aby była ona doręczona w terminie umożliwiającym wniesienie odwołania. Przyjąć zatem należy, że nie wskazano żadnej przeszkody niezależnej i nie do przezwyciężenia, która pozwoliłaby uznać warunek z art. 162 § 1 O.p. za spełniony. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na to postanowienie spółka wniosła o jego uchylenie, zarzucając naruszenie art. 162 § 1 O.p., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca stoi na stanowisku, że ze swojej strony dochowała wszelkiej staranności, aby nie doszło do uchybienia terminu, a złożony wniosek o jego przywrócenie był zasadny, zwłaszcza, że w sprawie nie może być mowy o jakimkolwiek, choćby lekkim zaniedbaniu, czy niedbalstwie. W związku z powzięciem w dniu 19 kwietnia 2016r., informacji o wydaniu przez Wójta Gminy decyzji z dnia 24 września 2015r., w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2015r., spółka niezwłocznie tj. w dniu 22 kwietnia 2016 r. złożyła odwołanie oraz wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Według informacji zawartej w piśmie Wójta Gminy z dnia 12 kwietnia 2016 r. przedmiotowa decyzja została nadana w placówce Poczty Polskiej w C. w dniu 8 października 2015r. i w dniu 27 października 2015r. została zwrócona jako niepodjęta. Termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 10 listopada 2015 r. Skarżąca wskazała, że intensywną korespondencję z Urzędem Gminy w sprawie określenia podmiotu, na którym ciąży obowiązek zapłaty podatku od nieruchomości prowadzi od stycznia 2015 roku i żadna ze stron nie stwierdziła dotychczas, aby jakakolwiek korespondencja nie dotarła do adresata. Po dacie wydania przedmiotowej decyzji z dnia 24 września 2015r. spółka nadal otrzymywała korespondencję poleconą, z której wynikało, że sprawy podatkowe za inne lata są przedmiotem rozpatrywania. Przy braku dalszych pism dotyczących 2015 r., nic nie wskazywało, że w międzyczasie, w rozpatrywanym przedmiocie, została wydana jakakolwiek decyzja rozstrzygająca, która nie została skutecznie doręczona spółce. Jedyna informacja w tej sprawie pojawiła się dopiero w związku z pismem spółki z dnia 4 kwietnia 2016 r., w którym zwróciła się do organu I instancji między innymi o anulowanie i wycofanie tytułu wykonawczego dotyczącego podatku od nieruchomości za 2015 r. Skarżąca, na podstawie zawartej umowy o udostępnienie adresu i obsługę korespondencji w zakresie obsługi korespondencji korzysta z usług firmy zewnętrznej "A" z siedzibą [...]-[...] W. ul. [...] L. [...], i nie ma żadnego wpływu na przepływ korespondencji (zwłaszcza wpływającej do spółki). Według udzielonych wyjaśnień przez spółkę obsługującą, powodem niedoręczenia przesyłki może być fakt, że w budynku przy ul. [...] L.[...], oprócz przedmiotowego lokalu użytkowego o numerze [...], na który kierowane są przesyłki do "A" S.A. - jest mieszkanie, które ma również nr [...] i wystarczy zmiana lub zastępstwo na stanowisku doręczyciela i może dojść do tego typu pomyłki. Organ zbyt mało uwagi poświęcił sprawie określenia, czy skarżąca miała, a nawet czy mogła mieć jakikolwiek wpływ na skuteczne doręczenie przesyłki zawierającej decyzję z dnia 24 września 2015r., w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2015r. Nie uwzględnił przy tym stanowiska firmy zewnętrznej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) dalej jako "P.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 3 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W wyniku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa, w stopniu dającym podstawę do jego uchylenia. Zgodnie z art. 144 O.p. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015 r., organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego, przez pracowników obsługujących organ podatkowy lub przez osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów. Zgodnie z art. 151 § 1 ustawy osobom prawnym oraz jednostkom organizacyjnym niemającym osobowości prawnej pisma doręcza się w lokalu ich siedziby lub w miejscu prowadzenia działalności - osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Przepisy art. 146, art. 148 § 2 pkt 1 oraz art. 150 stosuje się odpowiednio. W myśl art. 150 § 1 O.p., w razie niemożności doręczenia pisma osobie fizycznej w miejscu zamieszkania lub miejscu pracy, poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej, o czym dwukrotnie zawiadamia się adresata. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma w miejscu określonym w § 1 umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 150 § 2). Doręczenie przewidziane w art. 150 O. p. oparte jest na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata, i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo. Domniemanie to jednak może być przez adresata obalone poprzez uprawdopodobnienie, że nie został zawiadomiony o przeznaczonym dla niego piśmie, złożonym w pocztowej placówce oddawczej. Nie jest przy tym wystarczające samo zaprzeczenie adresata, że nie powziął wiadomości o złożeniu go w danym urzędzie, lecz konieczne jest poparcie twierdzenia dowodami na uprawdopodobnienie okoliczności niepowzięcia wiadomości o piśmie (por. wyrok TK z dnia 17 września 2002 r. SK 35/01 OTK - A 2002, nr 5, poz. 60; postanowienie SN z dnia 104 września 1970 r., sygn. akt IPZ 53/70). Powyższy tryb, przewidziany w art. 150 § 2 O.p. został zastosowany w rozpoznawanej sprawie. Jak wynika z akt sprawy, przesyłka zawierająca sporną decyzję wysłana na adres siedziby spółki wskazany w Krajowym Rejestrze Sądowym była dwukrotnie awizowana w dniach 12 października 2015 r. i 20 października 2015 r. O fakcie przechowywania przesyłki w placówce pocztowej skarżąca została poinformowana poprzez pozostawione przez doręczyciela zawiadomienia. W związku z tym, że w terminie 14 dni licząc od dnia pozostawienia pierwszego zawiadomienia, przesyłka nie została odebrana przez skarżącą, skutek doręczenia nastąpił w dniu 26 października 2015 r., stosownie do treści art. 150 § 2 O.p.. Tym samym od dnia następującego po tym dniu rozpoczął swój bieg termin do wniesienia odwołania i upływał on w dniu 9 listopada 2015 r. (a nie 10 listopada 2015 r., jak podano w zaskarżonym postanowieniu). Odnosząc się do zarzutów skargi jakoby organ nigdy nie doręczył zaskarżonej decyzji, podkreślić należy, że pocztowy dowód doręczenia przesyłki jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 194 § 2 O.p., co oznacza, że stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Co prawda możliwe jest przeprowadzenie dowodu przeciwko treści dokumentu urzędowego (art. 194 § 3 O.p.), ale należy mieć na uwadze, że również w postępowaniu podatkowym ciężar przeprowadzenia dowodu, spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi skutki prawne. Uwzględniając, że znajdujące się w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji organu I instancji stanowi dokument urzędowy, z którym związane jest domniemanie prawdziwości jego treści, w ocenie Sądu brak było podstaw do prowadzenia przez organ odwoławczy z urzędu dodatkowego postępowania wyjaśniającego i dowodowego z udziałem Poczty Polskiej związanego z doręczeniem tej decyzji, skoro nie uczyniła tego skarżąca. Tym niemniej, Sąd dokonał oceny zwrotnego potwierdzenia przesyłki, znajdującego się w aktach sprawy i uznał, że dokument ten zawiera wszelkie niezbędne informacje zarówno co do sposobu awizowania, dat tej czynności, wreszcie zwrotu przesyłki do nadawcy. Natomiast skarżąca nie zdołała obalić domniemania prawidłowości doręczenia zastępczego, opierając argumentację na gołosłownych twierdzeniach. Okoliczności tych, w ocenie Sądu nie uprawdopodobniły również dokumenty przedłożone przy wniosku o przywrócenie terminu oraz skardze, w tym niczym nie poparte przypuszczenia, że w przypadku zmiany lub zastępstwa na stanowisku doręczyciela mogło dojść do skierowania przesyłki pod inny adres. Dlatego nie było podstaw do kwestionowania stanowiska, że przesyłka kierowana do podatnika została prawidłowo doręczona w trybie art. 150 O.p. w dniu 26 października 2015 r., tj. z upływem 14 dni od pierwszego zawiadomienia o niemożności doręczenia i pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym. W kontekście powyższego zakreślony przepisem art. 223 § 2 pkt 1 O.p. czternastodniowy termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg dnia 27 października 2015 r. i upłynął bezskutecznie 9 listopada 2015 r. Skoro zatem skarżąca nadała odwołanie za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu 22 kwietnia 2016 r., to oznacza, że uczyniła to z uchybieniem terminu do jego złożenia, co z kolei skutkowało koniecznością stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. Dodać przy tym należy, że ustalenia w przedmiocie adresu strony skarżącej, właściwego dla dokonywania doręczeń nie były wadliwe. Sporną decyzję wysłano na adres, którym posługuje się spółka i który jest wskazany w KRS jako adres siedziby. Kolejno wskazać należy, że stosownie do art. 162 § 1 i 2 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu należy wskazać, że przepis art. 162 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Takie rozumienie przesłanki przywrócenia terminu jest zresztą utrwalone zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 maja 2006 r. II FSK 616/2005 ONSAiWSA 2007/3 poz. 67, z dnia 21 grudnia 2006 r. I FSK 374/2006, z dnia 18 sierpnia 2000 r. III SA 1716/99 LexPolonica nr 349705, z dnia 11 kwietnia 1997 r. III SA 1581/95 LexPolonica nr 339016), jak i w doktrynie (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2004, str. 586; H. Dzwonkowki (w:) C. Kosikowski, A. Huchla, H. Dzwonkowski, Ustawa Ordynacja Podatkowa. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC 2004, str. 437). W złożonej skardze strona wskazała, iż termin do złożenia wniosku biegł od dnia 19 kwietnia 2016r., kiedy to otrzymała pismo Wójta Gminy z informacją o wydaniu decyzji z dnia 24 września 2015r., w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2015r. Tymczasem, z akt sprawy wynika, że już w dniu 4 kwietnia 2016 r., kiedy to spółka zwróciła się do Urzędu Gminy o "anulowanie tytułu wykonawczego", skarżąca wiedziała o wystawieniu tytułu wykonawczego obejmującego zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2015 r. (działki nr [...] oraz [...] położone w miejscowości M.). Zatem skarżąca co najmniej w tej dacie wiedziała, że została wydana dla niej decyzja w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2015 r. Strona ponadto miała świadomość, że toczy się wobec niej postępowanie podatkowe w powyższym zakresie. Tym samym przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania ustała co najmniej w dniu 11 kwietnia 2016 r. i od tego dnia należało liczyć 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, o którym mowa w art. 162 O.p. Złożenie przedmiotowego wniosku w dniu 22 kwietnia 2016 r. nastąpiło więc z uchybieniem terminu przewidzianego w ww. przepisie. Sąd akceptuje ustalenia i rozważania organu odwoławczego co do nieuprawdopodobnienia przez stronę braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Jak wskazano wyżej sporna decyzja została prawidłowo doręczona w trybie art. 150 O.p., a w sprawie nie wykazano by działania poczty były obarczone nieprawidłowościami. W konsekwencji Sąd uznał, w świetle przesłanek art. 162 O.p., że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Końcowo podkreślić należy, iż rozstrzygnięcie kwestii przywrócenia uchybionego terminu oraz stwierdzenie jego uchybienia w jednym postanowieniu uznać trzeba za dopuszczalne. W niczym nie narusza to interesów i praw strony, a to z uwagi na ostateczny charakter obu rozstrzygnięć i możliwość ich zaskarżenia do sądu administracyjnego. Stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania ma przy tym dwojaki charakter. Po pierwsze - stanowi przesłankę pozytywną wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, zatem musi wyprzedzać jego rozpoznanie. Brak uchybienia terminu czyni bowiem wniosek o jego przywrócenie bezprzedmiotowym. Z drugiej strony - stwierdzenie uchybienia terminu jest konsekwencją negatywnego rozstrzygnięcia wniosku o przywrócenie terminu, i w tym znaczeniu następuje ono po rozstrzygnięciu tego wniosku. W orzecznictwie i doktrynie uznaje się, że wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu przed rozpoznaniem wniosku o jego przywrócenie, stanowi naruszenie prawa. Nie ma natomiast prawnych przeszkód, aby w jednym postanowieniu rozstrzygnąć wniosek o przywrócenie terminu i, w przypadku odmowy, stwierdzić uchybienie tego terminu. Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło