I SA/Gd 1538/03
WyrokWSA w Gdańsku2005-05-11
Skład orzekający: Jacek Hyla, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Krzysztof Gruszecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ celny może zakwestionować zadeklarowaną wartość celną towaru na podstawie cen rynkowych z katalogu, nie badając jednocześnie prawdziwości dokumentów i oświadczeń przedstawionych przez zgłaszającego?Ratio decidendi
Organ celny nie może zakwestionować zadeklarowanej wartości celnej towaru jedynie na podstawie cen rynkowych z katalogu, jeśli nie zbada uprzednio prawdziwości przedstawionych dokumentów i oświadczeń. Samo stwierdzenie, że cena jest niższa od rynkowej, nie jest wystarczającym powodem do odrzucenia wartości transakcyjnej. Organ celny ma prawo badać prawdziwość dokumentów i oświadczeń, a nie ustalać rzeczywistą wartość towaru.Stan faktyczny
Skarżąca spółka importowała samochód ciężarowy, deklarując jego wartość celną. Naczelnik Urzędu Celnego uznał zgłoszenie za nieprawidłowe w części dotyczącej wartości celnej. Dyrektor Izby Celnej, po stwierdzeniu nieważności poprzedniej decyzji przez NSA, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, kwestionując wartość celną na podstawie katalogu Schwackeliste. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie zasad postępowania i brak należytego zgromadzenia materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej, stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu, i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Hyla (spr.) Sędziowie: WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Asesor WSA Krzysztof Gruszecki Protokolant: Hanna Tarnawska po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi "A" Spółki jawnej w Ch. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 8 grudnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie wartości celnej towaru 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Dyrektora Izby Celnej na rzecz skarżącej "B" Spółki jawnej w Ch. kwotę 265zł. (dwieście sześćdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
3 I SA/Gd 1538/03
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Celnej uchylił decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego "A" Spółka jawna za nieprawidłowe w części dotyczącej określenia wartości celnej towaru i określił wartość tę na nowo.
W uzasadnieniu decyzji Dyrektor Izby Celnej wskazał, że reprezentująca stronę Agencja Celna zgłosiła do objęcia procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym sprowadzony z Niemiec samochód ciężarowy marki Peugeot Boxer. Do zgłoszenia celnego załączono m.in. deklarację wartości celnej, zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu, świadectwo przewozowe oraz rachunek opiewający na kwotę 6 900 EURO. Zadeklarowana przez stronę wartość celna pojazdu wynosiła 7 280 EURO, w tym 380 EURO stanowił koszt transportu przedmiotowego towaru i jego ubezpieczenia. Przedmiotowe zgłoszenie celne spełniało wymogi formalne, w związku z powyższym zostało przyjęte przez organ celny i zarejestrowane.
Dokonując weryfikacji zgłoszenia, decyzją z dnia 24 czerwca 2002 r. Naczelnik Urzędu Celnego uznał w/w zgłoszenie celne za nieprawidłowe w części dotyczącej wartości celnej towaru oraz kwoty wynikającej z długu celnego.
W złożonym od powyższej decyzji odwołaniu strona wniosła o jej uchylenie i uznanie zgłoszenia celnego za prawidłowe w całości. Odwołująca zarzuciła przedmiotowej decyzji naruszenie przepisów prawa - art. 23 § 1 i § 7 oraz art. 29 § 4 Kodeksu celnego. Nadto, w opinii odwołującej, przedmiotowa decyzja została wydana z naruszeniem art. 120, 121 oraz 122 Ordynacji podatkowej w związku z art. 262 Kodeksu celnego.
Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Izby Celnej wydał decyzję, na którą strona złożyła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 5 września 2003 r. stwierdzono nieważność zaskarżonej decyzji. Wobec takiej treści wyroku sądu, powstała konieczność ponownego rozpoznania odwołania strony od decyzji organu pierwszej instancji, skutkiem czego Dyrektor Izby Celnej wydał zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie Dyrektor Izby Celnej podniósł, że przepis art. 85 § 1 Kodeksu celnego stanowi, iż należności celne przywozowe wymagane są według stanu towaru i jego wartości celnej w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących. Wartością celną towarów, zgodnie z art. 23 § 1 Kodeksu celnego, jest ich wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny. Wartość transakcyjna towarów ustalana jest, o ile jest to konieczne, z uwzględnieniem art. 30 i art. 31 niniejszej ustawy. W myśl przepisu art. 23 § 7 Kodeksu celnego, wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną w wypadku, gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej, które należy dołączyć do zgłoszenia celnego.
Dyrektor Izby Celnej zauważył, że nie ma jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, że w przedmiotowej sprawie organ pierwszej instancji założył szczególny charakter przepisu art. 23 § 1 Kodeksu celnego. A contrario, z uzasadnienia zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Naczelnik Urzędu Celnego potraktował ten przepis jako regułę, od której odstępstwo zostało prawnie zdeterminowane przez wypełnienie dyspozycji art. 23 § 7 Kodeksu celnego.
Jak podał organ, zgodnie z art. 23 § 7 Kodeksu celnego, organom celnym przysługuje nie tylko kompetencja do oceny przedłożonych dokumentów pod względem formalnym, ale także uprawnienie do badania wiarygodności dokumentu pod względem merytorycznym, szczególnie w sytuacji, gdy zadeklarowana wartość transakcyjna nie odzwierciedla rzeczywistej wartości towaru. Wartość transakcyjna powinna bowiem korespondować z ceną rynkową towaru w kraju eksportu. Tylko taka wartość jest wartością celną w rozumieniu art. 23 § 1 i art. 85 § 1 Kodeksu celnego. Nawet ewentualność nabycia pojazdu po wyjątkowo "okazyjnej" cenie nie ma zatem znaczenia przy ustalaniu wartości celnej. Powyższe stanowisko zyskało aprobatę w orzecznictwie NSA (m.in. w wyroku z dnia 25 listopada 1999 r., sygn. akt V SA 265/98). Z uzasadnienia skarżonej decyzji w sposób jednoznaczny wynika, iż materialna wiarygodność załączonej do zgłoszenia celnego faktury została zakwestionowana z uwagi na fakt, iż "nie odzwierciedla wartości rzeczywistej towaru".
Zgodnie ze spostrzeżeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 26 marca 2001 r., sygn. akt I SA/Ka 2532/99), ocena wiarygodności ceny transakcyjnej jest możliwa w szczególności w oparciu o wynik rewizji celnej, oględzin towaru, badania technicznego oraz danych dotyczących kształtowania się cen na rynku eksportera. Zdaniem organu odwoławczego, ocena materialnej wiarygodności wartości transakcyjnej przedmiotowego samochodu jest możliwa w oparciu o wszystkie wyżej wskazane kryteria.
Organ celny pierwszej instancji wykazał, iż zadeklarowana przez stronę wartość celna w sposób istotny odbiega od ceny adekwatnej wersji samochodu marki Peugeot na rynku eksportera, swoją weryfikację opierając o dane zawarte w aktualnym w dniu zgłoszenia celnego katalogu Schwackeliste. W ocenie organu odwoławczego, wbrew twierdzeniom skarżącej, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by stan sprowadzonego samochodu odbiegał od przeciętnego, a w konsekwencji - by jego ocena mogła być istotnie niższa od cen adekwatnych modeli na rynku niemieckim. Przeciwnie, z załączonego do zgłoszenia celnego zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu jednoznacznie wynika, że samochód bezwarunkowo został dopuszczony do ruchu. W niniejszym dokumencie nie zawarto żadnych uwag odnośnie stanu technicznego samochodu, które mogłyby wpływać na jego wartość.
Nadto, w niekwestionowanym przez stronę wyniku rewizji celnej funkcjonariusz celny me odnotował jakichkolwiek uwag dotyczących wyraźnych braków, uszkodzeń lub śladów ponadnormatywnego zużycia samochodu ciężarowego marki Peugeot, które mogłyby wskazywać na jego niższą od przeciętnej wartość. Oprócz tego, w rachunku załączonym do zgłoszenia celnego również nie odnotowano, by przedmiotowy pojazd był uszkodzony, wybrakowany, powypadkowy, czy nadmiernie wyeksploatowany.
Ponadto należy podkreślić fakt, iż w postępowaniu przed organem pierwszej i drugiej instancji strona nie przedstawiła dodatkowych dowodów, które podważałyby prawidłowość zweryfikowania zadeklarowanej wartości transakcyjnej pojazdu w oparciu o katalog Schwackeliste. Skarżąca też nie zgłaszała żadnych żądań dowodowych w tym względzie, poza ogólnikowymi uwagami odnośnie złego stanu pojazdu, podniesionymi dopiero w postępowaniu odwoławczym.
Dalsze zarzuty strony dotyczyły sposobu ustalenia wartości celnej pojazdu. W szczególności strona kwestionowała prawidłowość ustalenia wartości celnej w oparciu o metodę zdefiniowaną wart. 29 Kodeksu celnego, której zastosowanie jest - jej zdaniem ostatecznością. W opinii strony, właściwsze byłoby zastosowanie metody polegającej na odwołaniu się do wartości transakcyjnej towarów podobnych sprzedanych i wprowadzonych na polski obszar celny w tym samym lub zbliżonym czasie, co przedmiotowy samochód marki Peugeot.
Odnosząc się do powyższego zarzutu, organ odwoławczy w pełni zgodził się z twierdzeniem strony, że zastosowanie metody "ostatniej szansy" określonej w art. 29 Kodeksu celnego, nakłada na organ celny obowiązek rozważenia i wyeliminowania kolejnych metod ustalania wartości celnej, zdefiniowanych wart. 25-28 tejże ustawy. Jednocześnie Dyrektor Izby Celnej zwrócił uwagę, iż organ celny pierwszej instancji rozważył i w sposób uzasadniony odrzucił możliwość zastosowania niniejszych metod.
Jak wskazał organ, postępowanie w kwestii ustalania wartości używanych pojazdów zostało opracowane w formie studium 1.1 przez Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej. Wyjaśnienia tego Komitetu do Porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w Sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 roku zostały opublikowane w formie załącznika do rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 15 września 1999 r. - Wyjaśnienia dotyczące wartości celnej (Dz. U. Nr 80, poz. 908 z 1999 r.). Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej w wyżej wymienionym studium zwrócił uwagę, że ,jedną z podstawowych trudności, jakie mogą się pojawić w przypadku ustalania wartości używanych pojazdów samochodowych jest trudność praktyczna, dotycząca problemu zbierania danych o faktach niezbędnych przy ustalaniu wartości transakcyjnej".
Przepisy obowiązujące w Polsce - w sytuacji zakwestionowania wiarygodności faktury lub innego dokumentu określającego wartość transakcyjną - dają organom celnym możliwość ustalania wartości celnej towaru w oparciu o wartość transakcyjną towarów identycznych lub podobnych sprzedanych i wprowadzonych na polski obszar celny w tym samym lub zbliżonym czasie co towary, dla których ustalana jest wartość celna (art. 25 i 26 Kodeksu celnego). Zastosowanie wyżej wymienionych metod w odniesieniu do używanych samochodów Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej uznał za problematyczne, niemożliwym jest bowiem znalezienie pojazdów samochodowych o identycznym lub podobnym stopniu zużycia. Zdaniem organu odwoławczego, słusznie zaznaczył organ celny pierwszej instancji, iż kolejna metoda ustalania wartości celnej towaru - metoda ceny jednostkowej towarów identycznych lub podobnych (art. 27 Kodeksu celnego) może znaleźć zastosowanie w zasadzie w przypadku importu dla celów handlowych, dotyczy bowiem sprzedaży towarów masowych, sprzedawanych na polskim obszarze celnym w największych zbiorczych ilościach i stanie, w jaki są te towary, dla których ustalana jest wartość celna. W przypadku importu pojedynczych samochodów organy celne nie mają możliwości sprawdzenia wiarygodności zawieranych pomiędzy podmiotami transakcji zwłaszcza, że wykazywane w nich ceny sprzedaży nie zawsze odpowiadają rzeczywistym operacjom finansowym. Nadto, organ odwoławczy podał, że Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej wypowiedział się również przeciwko ustalaniu wartości celnej używanych pojazdów samochodowych w oparciu o metodę wartości kalkulowanej (określonej w art. 28 Kodeksu celnego). Używane pojazdy samochodowe nie są bowiem produkowane jako takie, dlatego też metoda oparta na koszcie produkcji importowanych towarów nie może być brana pod uwagę.
Brak możliwości ustalenia wartości celnej samochodu metodami określonymi wart. 2528 Kodeksu celnego został stwierdzony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 października 2002r. (sygn. III RN 178/01). Podobnie uznał w licznych wyrokach Naczelny Sąd Administracyjny (m. in. w wyroku z dnia 3 września 2003 r., sygn. akt SA/Gd 1230/01).
Mając powyższe na uwadze, organ celny pierwszej instancji w sposób zasadny posłużył się metodą "ostatniej szansy", określoną w art. 29 Kodeksu celnego. Zgodnie z treścią tego przepisu w przypadku, gdy wartość celna nie może być ustalona na podstawie art. 23 § 1 oraz art. 25-28 Kodeksu celnego, jest ona ustalana na podstawie danych dostępnych na polskim obszarze celnym, z zastosowaniem odpowiednich środków zgodnych z zasadami i ogólnymi przepisami:
1. artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z roku 1994,
2. Porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 roku,
3. przepisów Działu III ustawy Kodeks celny.
Zgodnie z postanowieniami cytowanego wyżej Porozumienia, w przypadku ustalenia wartości celnej sprowadzanych samochodów używanych w oparciu o metodę "ostatniej szansy" istnieje możliwość skorzystania z wyspecjalizowanych katalogów lub czasopism, zawierających ceny rynkowe tych pojazdów na polskim obszarze celnym.
Ustalając wartość celną przedmiotowego pojazdu zgodnie z metodą zdefiniowaną w art.29 Kodeksu celnego, Naczelnik Urzędu Celnego skorzystał z notowań opublikowanych w aktualnym w dniu przyjęcia zgłoszenia celnego Informatorze Rynkowym Eurotax.
Ustosunkowując się do zarzutu strony, iż organ nie pomniejszył wartości katalogowej o cło i marżę handlową, Dyrektor Izby Celnej stwierdził, że odliczenie od wartości katalogowej cła jest nieuzasadnione, gdyż większość samochodów importowanych do Polski od początku roku 2002 korzysta z obniżonej stawki celnej w wysokości 0 %. Natomiast, w istocie jednym z czynników kształtujących katalogową cenę rynkową samochodów jest marża stosowana w transakcjach sprzedaży. Organ odwoławczy zatem uznał za zasadne odliczenie marży na poziomie wnioskowanym przez stronę, tj. w wysokości 10 %. Wobec faktu, iż organ pierwszej instancji nie odliczył od ceny katalogowej marży handlowej, niemożliwym było utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji i należało ją - na mocy art. 233 § 1 pkt 2 lit. a Ordynacji podatkowej w związku z art. 262 Kodeksu celnego - uchylić w części dotyczącej wartości celnej i orzec w tym zakresie.
Przyjmując jako podstawę kalkulacji notowania zawarte w w/w katalogu Eurotax i kierując się wskazaniami wydawcy tegoż katalogu, organ odwoławczy ustalił na nowo wartość celną przedmiotowego samochodu, określając najpierw wartość rynkową netto pojazdu, a następnie odliczając od niej kwotę marży handlowej we wskazanej wyżej wysokości. Kwotę tę następnie przeliczono na złote, przyjmując kurs EURO z dnia przyjęcia zgłoszenia celnego.
Ustosunkowując się do ostatniego z zarzutów strony o "całkowitej nieopłacalności" importu samochodów, wobec możliwości zakwestionowania przez organ celny deklarowanej wartości pojazdu i jej ustalenia metodą "ostatniej szansy", Dyrektor Izby Celnej zwrócił uwagę, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 1995 r. (sygn. akt SA/Ka 1615/94), że opłacalność importera zakupującego pojazd za granicą nie ma, w świetle prawa celnego, istotnego znaczenia. Najczęściej bowiem podatki i należności celne stanowią instrument, za pomocą którego państwo świadomie kształtuje politykę importową.
Skargę na powyższą decyzję wniosła "B" Spółka jawna.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, skarżąca spółka zarzuciła jej:
1. rażące naruszenie art. 123 Ordynacji podatkowej przez prowadzenie postępowania w sposób nie budzący zaufania do organów podatkowych,
2. rażące naruszenie art. 122 i art. 187 Ordynacji podatkowej poprzez nie zgromadzenie
w sprawie całego materiału dowodowego i bezpodstawną próbę przerzucenia tego obowiązku na stronę.
W uzasadnieniu skargi skarżąca spółka wskazała, że meritum sporu sprowadza się do prawidłowego określenia wartości celnej sprowadzonego z zagranicy przez skarżącą samochodu. W trakcie postępowania skarżąca wyjaśniła przyczyny zastosowania ceny odbiegającej od ceny katalogowej. W ocenie skarżącej, organ stara się przerzucić ciężar dowodu na skarżącą. Tymczasem, skarżąca przedstawiła wszystkie dokumenty konieczne do objęcia towaru procedurą celna. Skoro organ kwestionuje wiarygodność okazanych dokumentów, to zdaniem skarżącej, ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim. W szczególności, można powołać biegłego celem określenia wartości samochodu. Nie przeprowadzenie tegoż dowodu przez organ, w ocenie strony skarżącej, stanowi istotne naruszenie zasad postępowania. Nadto, skarżąca wskazała, powołując się na wyjaśnienia Technicznego Komitetu Ustalania Wartości Celnej, że "można oprzeć się na katalogach lub wyspecjalizowanych czasopismach podających bieżące ceny na rynku kraju importu dla używanych pojazdów samochodowych, jeśli takie istnieją. W takim przypadku należy uwzględnić stan pojazdu i wszystkie elementy wpływające na jego wartość (na przykład, nadzwyczajne zużycie, naprawy, remonty, akcesoria) w porównaniu z wartością typowego pojazdu służącego za punkt odniesienia".
Kwestionując ustalenie organu odwoławczego odnośnie niemożliwości odliczenia cła od wartości przedmiotowego samochodu, skarżąca podniosła, iż nie uwzględniono jednak, że przedmiotowy samochód został wyprodukowany przed 2002 rokiem i z całą pewnością notowania katalogowe, przywoływane w skarżonej decyzji, dotyczą samochodów sprowadzanych w szczególności do roku 2002, a wtedy stawka celna nie była zerowa.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, rozstrzygając w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W Kodeksie celnym przyjęto zasadę, według której wartością celną towarów jest wartość transakcyjna rozumiana jako cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przewozu na polski obszar celny skorygowana według zasad określonych w art. 30 i art. 31 Kodeksu celnego. Zasada ta odnosi się też do używanych pojazdów samochodowych, zwłaszcza do tych, których import następuje bezpośrednio po sprzedaży. W punkcie 6 studium 1.1 dotyczącym postępowania wobec używanych pojazdów samochodowych, stanowiącego część Wyjaśnień dotyczących wartości celnej (Dz. U. z 1999 r. Nr 80, poz. 908), czytamy bowiem "Jako że import następuje bezpośrednio po sprzedaży, cena faktycznie zapłacona lub należna zgodnie z transakcją powinna stanowić podstawę ustalenia wartości transakcyjnej za każdym razem, kiedy spełnione są zalecenia i warunki Artykułu l Porozumienia". Będzie zatem ona mieć zastosowanie także w niniejszej sprawie, bowiem po pierwsze import nastąpił bezpośrednio po sprzedaży, po drugie spełnione są zalecenia i warunki Artykułu l Porozumienia (kupujący nie jest ograniczony w dysponowaniu lub użytkowaniu towaru, sprzedaż lub cena nie są uzależnione od warunków lub świadczeń, których wartość nie może być ustalona w odniesieniu do towarów, dla których ustalona jest wartość celna, jakakolwiek część przychodów z jakiejkolwiek dalszej sprzedaży, dyspozycji lub użytkowania towarów przez kupującego nie przypada bezpośrednio czy też pośrednio sprzedającemu, kupujący i sprzedający nie są powiązani).
Odstępstwo od zasady, że wartością celną towarów jest wartość transakcyjna rozumiana jako cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny skorygowana, według zasad określonych w art. 30 i art. 31 Kodeksu celnego, przewiduje art. 23 § 7 Kodeksu celnego. Według tego przepisu wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną w wypadku, gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów służących do określenia wartości celnej, które należy dołączyć do zgłoszenia celnego, albo gdy nie zostaną one przedstawione przez zgłaszającego.
Interpretując ten przepis należy przede wszystkim wyjaśnić, czy pod użytym wart. 23 § 7 Kodeksu celnego pojęciem "wartość transakcyjna" należy rozumieć, jak wynikać by to mogło z art. 23 § 1 Kodeksu celnego, cenę faktycznie zapłaconą lub należną za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny. W ocenie Sądu, w tym przypadku nie chodzi o cenę faktycznie zapłaconą lub należną za towar, lecz o cenę zadeklarowaną. Taka tylko bowiem może być poddawana w wątpliwość w razie zakwestionowania dokumentów lub informacji albo w przypadku braku dokumentów.
W art. 23 § 7 Kodeksu celnego nie chodzi zatem o ustalanie przez organ celny rzeczywistej wartości towaru, lecz o wykazanie fałszu formalnego lub intelektualnego przedstawionych dokumentów. Taka interpretacja jest zgodna z Porozumieniem w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf i Handlu z 1994 roku (Dz. U. z 1995 r. Nr 98, poz. 483), gdyż w opinii w 2.1. Komitetu Technicznego Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej do Porozumienia w sprawie stosowania artykułu VII Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu z 1994 roku (Dz. U. z 1999 r. Nr 80, poz. 908 ze zm.) wyjaśniono, że sam fakt, iż jakaś cena jest niższa od aktualnych cen rynkowych na identyczne towary nie stanowi wystarczającego powodu, by ją odrzucić z punktu widzenia Artykułu 1, z zastrzeżeniem jednak postanowień Artykułu 17 Porozumienia. Z opinii tej zatem wynika, że organy celne nie są uprawnione do badania wartości towaru, lecz do badania prawdziwości dokumentów i oświadczeń. Niższa cena od aktualnych cen rynkowych wskazywałaby bowiem, że wartość transakcyjna jest zaniżona w stosunku do wartości rynkowej, co jednak nie upoważnia organu celnego do odrzucenia jej z punktu widzenia Artykułu 1 Porozumienia. Powołanie się przy tym na Artykuł 17 Porozumienia, który stanowi, że nic w niniejszym Porozumieniu nie będzie interpretowane jako ograniczenie lub poddawanie w wątpliwość praw administracji celnych do prawdziwości i dokładności jakiegokolwiek satysfakcjonującego je upewnienia się o oświadczenia, dokumentu czy deklaracji, przedłożonych dla celów wartości celnej, wskazuje, że organy celne mają w takiej sytuacji jedynie prawo badać, czy dokumenty i oświadczenia i złożone w celu ustalenia wartości celnej są prawdziwe. Na problem prawdziwości zgłoszonej ceny zakupu, a więc wartości transakcyjnej, wskazuje się też w powołanym już stadium 1.1, gdzie w punkcie 24 pisze się, że jedną z podstawowych trudności jakie mogą pojawić się w przypadku importu używanych pojazdów jest trudność praktyczna, dotycząca problemu zbierania danych o faktach niezbędnych przy ustalaniu wartości transakcyjnej, ponieważ zakupom czynionym przez osoby fizyczne nie zawsze towarzyszy wystawianie faktury handlowej, a często poprzestaje się na wystawieniu zwykłego pokwitowania, pisemnej notatki lub wręcz na porozumieniu ustnym. W takich przypadkach, według tego studium, administracja celna musi sprawdzić prawdziwość zgłoszonej ceny zakupu. W art. 23 § 7 Kodeksu celnego chodzi więc o sprawdzenie prawdziwości zgłoszonej ceny a nie o ustalenie wartości towaru sprowadzonego na polski obszar celny.
W niniejszej sprawie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że wartość transakcyjną zakwestionowano w wyniku analizy dokumentów załączonych do zgłoszenia celnego oraz notowań cen samochodów na rynku niemieckim, publikowanych w stosownym katalogu Schwackeliste. A zatem, podstawą zakwestionowania wartości transakcyjnej były ceny publikowane w w/w katalogu, który to katalog i zawarte w nim dane zostały przyjęte jako dowód uzasadniający zakwestionowanie ceny transakcyjnej.
Powyższe uchybienia powodują, że ocena legalności zaskarżonej decyzji już na etapie, kwestionowania wartości transakcyjnej jest niemożliwa dla Sądu jak i dla strony. Uniemożliwiają one bowiem stronie właściwą obronę jej praw, a sądowi kontrolę legalności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej wydanie postępowania.
Zastosowanie art. 23 § 7 Kodeksu celnego wiąże się bowiem zawsze z koniecznością uzasadnienia przyczyn zakwestionowania ceny transakcyjnej przez wykazanie niewiarygodności przedstawionych dokumentów lub informacji służących do określenia wartości celnej.
Ponadto należy wskazać, że organ odwoławczy w niedopuszczalny sposób dowolnie potraktował kwestię uwzględnienia marży handlowej i odliczenia cła, przy ustalaniu wartości na podstawie art. 29 Kodeksu celnego. Nie spełnia bowiem wymogów prawidłowego uzasadnienia spornej kwestii stwierdzenie, że większość pojazdów sprowadzanych do Polski od dnia 1 stycznia 2002 r. z krajów Unii Europejskiej posiadających unijne pochodzenie dopuszczone było do obrotu z zastosowaniem obniżonych stawek celnych, co zdaniem organów celnych, uzasadniało przy stosowaniu katalogu Eurotax, nie odliczenie od wartości pojazdu cła. Uzasadnienie przyjętego przez organy celne stanowiska w sprawie należności celnych nakładanych na importera nie może opierać się na przypuszczeniach, czy też wynikać z braku konkretnych informacji. Jest bowiem poza sporem, że kluczowe znaczenie dla każdego postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego sprawy, tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest prawidłowe ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania.
Zgodnie natomiast z treścią art. 122 Ordynacji podatkowej (mającej zastosowanie w sprawie na mocy art. 262 Kodeksu celnego), obowiązkiem organów celnych jest podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Wymieniony przepis wyraża zasadę prawdy obiektywnej, będącej naczelną zasadą postępowania, w tym wypadku, postępowania celnego. Podkreślić przy tym należy, że zasady ogólne postępowania są integralną częścią przepisów regulujących procedurę i są dla organu wiążące na równi z innymi przepisami procedury, przy czym art. 122 Ordynacji podatkowej jest nie tylko zasadą dotyczącą sposobu prowadzenia postępowania, lecz w równym stopniu wskazówką interpretacyjną prawa materialnego, na co wskazuje zwrot zobowiązujący do "załatwienia sprawy" zgodnie z tą zasadą.
Odnosząc powyższe uwagi do rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, zdaniem Sądu, że organy celne obu instancji nie uczyniły zadość obowiązkom ciążącym na nich z mocy powołanego przepisu prawa.
W szczególności organy celne, posługując się katalogiem Eurotax - który jest tylko dowodem w sprawie podlegającym ocenie organów i strony, nie ustaliły i nie uzasadniły kwestii wpływu cła na wynikające z tego katalogu wartości samochodu. Strona skarżąca miała zatem podstawy do sformułowania zarzutu, iż skoro organ celny nie wie jakie okoliczności kształtowały ceny zawarte w katalogu, to nie powinien się nim posługiwać.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ustawy p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję, a o kosztach postępowania orzekł w myśl art. 200 cytowanej ustawy. Na podstawie art. 152 ustawy p.p.s.a. Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło