I SA/Gd 1554/13

PostanowienieWSA w Gdańsku2014-02-14

Skład orzekający: Joanna Zdzienicka - Wiśniewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zostać uwzględniony, jeśli wnioskodawca wykazuje stratę w działalności gospodarczej, ale nie przedstawił pełnej dokumentacji dotyczącej jego sytuacji finansowej, w tym szczegółów dotyczących kredytu bankowego i jego spłaty?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, ponieważ wnioskodawca nie wykazał w sposób dostateczny swojej trudnej sytuacji materialnej. Pomimo wykazywania straty w działalności gospodarczej, wnioskodawca nie przedstawił pełnej dokumentacji dotyczącej jego finansów, w tym szczegółów dotyczących zaciągniętego kredytu bankowego i jego spłaty, co uniemożliwiło sądowi rzetelną ocenę jego sytuacji. Brak pełnego wyjaśnienia sytuacji finansowej, w tym nieprzedstawienie wyciągów z rachunków bankowych, uniemożliwia przyjęcie, że wnioskodawca nie posiada środków na pokrycie kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Wnioskodawca M. N. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku akcyzowego. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, a wobec wniesienia sprzeciwu sprawa trafiła do rozpoznania przez sąd. Wnioskodawca, reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucił naruszenie przepisów PPSA i u.p.e.a., twierdząc, że wykazał brak dochodów i zasobów finansowych, a jego środki na rachunku bankowym zostały zajęte w trybie zabezpieczenia.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Sędzia NSA Joanna Zdzienicka - Wiśniewska po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. N. o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 18 września 2013 r. Nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. Pan M. N. złożył na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Postanowieniem z dnia 21 stycznia 2014 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku odmówił przyznania prawa pomocy. Postanowienie wobec wniesienia sprzeciwu utraciło moc. W uzasadnieniu sprzeciwu pan M. N., reprezentowany przez pełnomocnika adwokata P. Z., zarzucił naruszenie przepisu art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a. – poprzez uznanie, że skarżący jest w stanie ponieść koszty postępowania sądowego oraz art. 86a w związku z art. 164 § 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 1015) – zwanej dalej u.p.e.a. – poprzez ich błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że skarżący posiada dostęp do środków zgromadzonych na zajętych rachunkach bankowych, które mogą być przeznaczone na poniesienie kosztów postępowania sądowego oraz poprzez uznanie, że skoro skarżący jest posiadaczem zajętych rachunków bankowych, to posiada środki finansowe na poniesienie kosztów sądowych. W ocenie strony w sposób dostateczny wykazano brak dochodów oraz zasobów finansowych, w szczególności wskazując, że środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym zostały zajęte w trybie zabezpieczenia; okoliczności te wynikają ze złożonego przez skarżącego oświadczenia oraz przedstawionych przez niego dokumentów źródłowych. Podniesione we wniosku okoliczności winny zatem zostać rozpoznane na korzyść skarżącego, który bieżące koszty związane ze swoim utrzymaniem pokrywa ze środków pochodzących z zaciąganych zobowiązań. Pełnomocnik skarżącego za błędną uznał także argumentację, w świetle której skarżący, pomimo zajęcia rachunku bankowego, może dysponować środkami na nim zgromadzonymi. Przywołał art. 86a u.p.e.a., zgodnie z którym wskutek zajęcia bank wstrzymuje wszelkie wypłaty z rachunku. Tym samym wskazywana przez referendarza sądowego wysokość środków pieniężnych znajdujących się na rachunkach, które zgodnie z przepisami Prawa bankowego są wolne od zajęcia – zdaniem pełnomocnika – jest nieistotna. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie. Rozpatrując wniosek pana M. N. o przyznanie prawa pomocy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie dopatrzył się istnienia przesłanek uzasadniających przyznanie takiego prawa. Zgodnie z art. 246 § 1 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje: 1) w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania; 2) w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Instytucja prawa pomocy stanowi jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu jako podstawowego standardu państwa prawnego. Celem tej instytucji jest zapewnienie dostępu do sądu administracyjnego osobom, którym brak środków finansowych dostęp ten uniemożliwia. Przytoczone powyżej przepisy stanowią odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 P.p.s.a. Zatem rzeczą wnioskodawcy, jako zainteresowanego, jest wykazanie, iż jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych wyżej przepisach. Tym samym to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z tego prawa, zaś rozstrzygnięcie Sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę udowodnione. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowane jest stanowisko, że instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy, co oznacza, iż może być stosowana tylko w przypadku osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną, do których zalicza się bezrobotnych bez prawa do zasiłku lub osoby, które pozbawione są środków do życia bądź których środki są bardzo ograniczone i zaspokajają tylko potrzeby egzystencjalnie niezbędne (por. postanowienie NSA z dnia 19 października 2005 r., I GZ 107/05). Przepis art. 246 § 1 p.p.s.a. co do zasady nie ma więc zastosowania do osób osiągających dochody z własnej pracy i posiadających jakikolwiek majątek, nawet jeśli koszty postępowania stanowią poważną kwotę w miesięcznym budżecie rodziny (por. postanowienie NSA z dnia 18 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1099/04). Strona będąca osobą fizyczną powinna partycypować w kosztach postępowania, jeżeli ma jakiekolwiek środki majątkowe, w szczególności posiada stały miesięczny dochód przewyższający ustalone minimalne wynagrodzenie za pracę (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 grudnia 2004 r., OZ 862/04). Sąd w przytoczonym postanowieniu dodał, że osoba ubiegająca się o prawo pomocy powinna w każdym wypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny. Dopiero gdyby oszczędności poczynione w ten sposób okazały się niewystarczające, może zwrócić się o pomoc państwa. W postanowieniach z dnia 6 października 2004 r. (GZ 61/04, GZ 64/04) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe. W postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005 r. (FZ 478/04) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że opłaty sądowe, do których także zalicza się wpis, stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego też mogą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia. Ze złożonego przez pana M. N. na urzędowym druku PPF oświadczenia wynika, że prowadzi on samodzielnie gospodarstwo domowe. Jedynym źródłem jego utrzymania jest wykonywana działalność gospodarcza, z której nie uzyskuje dochodów i ponosi stratę. Z bieżących obrotów z działalności gospodarczej wnioskodawca pokrywa swoje wydatki związane z utrzymaniem oraz uiszcza alimenty na rzecz małoletnich córek. Ze złożonego oświadczenia wynika ponadto, że nie posiada żadnych zasobów finansowych, nie jest właścicielem nieruchomości ani przedmiotów o wartości powyżej 3.000 euro. Wnioskodawca pozostaje w separacji z żoną, tytułem alimentów zobowiązany jest do przekazywania kwoty 3.000 zł miesięcznie. Córki zamieszkują z żoną skarżącego. Na podstawie złożonego przez wnioskodawcę oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach z dnia 17 października 2013 r. oraz dodatkowego oświadczenia z dnia 11 grudnia 2013 r., jak również na podstawie przedłożonych dokumentów źródłowych ustalono, że wnioskodawca prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe, pozostając w separacji z żoną, jego dwie małoletnie córki zamieszkują z matką. Wnioskodawca nie uzyskuje żadnych dochodów, gdyż prowadzona przez niego działalność gospodarcza przynosi mu straty (w zeznaniu podatkowym za 2012 r. wykazał z tego tytułu stratę w wysokości 280.700,13 zł, deklarując przychód w kwocie 1.470.121,03 zł oraz koszty jego uzyskania w kwocie 1.750.821,16 zł). Z danych zawartych w rachunku zysków i strat wynika, że w miesiącach od sierpnia do października 2013 r. wnioskodawca osiągnął przychody netto ze sprzedaży odpowiednio w kwotach: 3.821,14 zł, 3.821,14 zł i 230.650,41 zł, poniósł koszty działalności operacyjnej w wysokości: 20.223,66 zł, 21.551,13 zł i 324.577,65 zł, wykazując straty netto o wartości: 16.400,84 zł, 17.728,36 zł i 93.926,25 zł. Zgodnie z przedłożonym bilansem wnioskodawca posiadał na dzień 31 grudnia 2012 r. aktywa trwałe o łącznej wartości 597.418,90 zł, w tym środki trwałe o wartości 38.920,51 zł. Wnioskodawca nie jest właścicielem żadnych nieruchomości, nie posiada oszczędności, pojazdów mechanicznych ani przedmiotów o wartości powyżej 3.000 euro, jego rachunek bankowy prowadzony przez Bank Millennium S.A. podlega zajęciu do łącznej kwoty 291.345,50 zł (co potwierdzają odpisy tytułów wykonawczych i zawiadomienia o zajęciu konta z dnia 8 kwietnia 2013 r.), zgodnie z treścią dodatkowego oświadczenia wnioskodawcy zajęciu podlegają zarówno jego rachunki firmowe, jak i osobiste. Wnioskodawca partycypuje w kosztach utrzymania córek w ten sposób, że zobowiązany jest do przekazywania na ich rzecz środków pieniężnych w wysokości 1.500 zł na każdą z nich. Według dodatkowego oświadczenia średnie miesięczne koszty utrzymania wnioskodawcy wynoszą około 400 zł. Wskazane wydatki wnioskodawca reguluje z bieżących obrotów oraz ze środków z uzyskanego kredytu bankowego, który – jak wyjaśnił jego pełnomocnik w piśmie z dnia 11 grudnia 2013 r. – zaciągnął, gdyż nie dysponował wystarczającymi środkami na te cele. Zauważyć należy, że pomimo wezwania, w żaden sposób nie odniesiono się do kwestii aktualnej wysokości posiadanych z tego tytułu środków, aktualnego zadłużenia z tego tytułu oraz terminowości dokonywanych spłat rat kredytowych, nie podano daty uruchomienia kredytu, nie przedstawiono harmonogramu spłat oraz rachunku bankowego, na który przekazano przyznane środki finansowe. W ocenie Sądu wskazane powyżej okoliczności nie uzasadniają przyznania prawa pomocy. W pierwszej kolejności należy podnieść, że w niniejszej sprawie uzasadnione wątpliwości budzi sytuacja finansowa wnioskodawcy. Z przedłożonych dokumentów wynika bowiem, że z prowadzonej działalności gospodarczej, stanowiącej jedyne źródło utrzymania wnioskodawcy, pan M. N. ponosi stratę. Mimo to posiada środki na zaspokojenie bieżących kosztów utrzymania w kwocie ok. 400 zł miesięcznie oraz na przekazywanie alimentów w łącznej kwocie 3.000 zł. Wprawdzie wnioskodawca podniósł, że jest w stanie regulować powyższe wydatki, gdyż na ten cel zaciągnął kredyt bankowy, to jednak w żaden sposób nie ustosunkował się do kwestii wysokości posiadanych środków z tego tytułu, czy też kwoty spłacanych należnych rat, pomimo że został wezwany do ich wyjaśnienia. Wskazał i udokumentował jedynie okoliczności, które przemawiałyby za uznaniem, że znajduje się on w trudnej sytuacji finansowej, która nie pozwala mu na pokrycie kosztów sądowych. Wnioskodawca wskazał, że utrzymuje się sam, pomimo że w rzeczywistości nie osiąga dochodów z wykonywanej działalności gospodarczej, gdyż koszty znacznie przekraczają kwotę osiąganych z tego tytułu przychodów. Z dodatkowego oświadczenia wynika jednak, że ponosi on wydatki związane z bieżącymi kosztami utrzymania (ok. 400 zł miesięcznie), jak również przekazuje środki na rzecz małoletnich córek, które zamieszkują z matką (łącznie 3.000 zł). Pomimo, że z dodatkowego oświadczenia pełnomocnika wynika, że wnioskodawca wszelkie koszty pokrywa ze środków przyznanego mu kredytu bankowego, to jednak kwoty tych środków jego pełnomocnik nie podał, podobnie jak nie wyjaśnił, z czego, a także w jakiej wysokości, wnioskodawca spłaca należne raty. W złożonym formularzu PPF, w rubryce dotyczącej posiadanych zasobów finansowych pan M. N. nie wykazał środków pochodzących z kredytu bankowego, do czego był zobowiązany – zwłaszcza w sytuacji, gdy pokrywa nimi bieżące i konieczne wydatki, co oznacza, że wciąż posiada środki z tego tytułu. Odnosząc się do podnoszonej przez wnioskodawcę okoliczności niemożności przedstawienia wyciągów z posiadanych przez niego rachunków bankowych, z uwagi na to, że podlegają one zajęciu egzekucyjnemu, wyjaśnić należy, że fakt zajęcia rachunków bankowych w toku prowadzonej egzekucji w żaden sposób nie wpływa na niemożność uzyskania wyciągów z kont, których wciąż jest posiadaczem. Złożone przez wnioskodawcę oświadczenie, w którym wyjaśnił, że posiadane przez niego konta bankowe zostały zajęte przez Dyrektora Izby Celnej, nie czyni zadość wymogom określonym w wezwaniu. Wnioskodawca jest bowiem wciąż posiadaczem tych rachunków bankowych, a zatem może uzyskać wyciągi potwierdzające ich salda i obrazujące księgowane na nich transakcje. W skierowanym do wnioskodawcy wezwaniu jasno sprecyzowano, jakie dane dotyczące stanu majątkowego wnioskodawcy wymagają potwierdzenia w formie dokumentu źródłowego, a dla wykazania których wystarczającym jest złożenie oświadczenia. W konsekwencji skoro wnioskodawca nie przedstawił wyciągów ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych, to nie można przyjąć, że nie posiada on środków na uiszczenie należności z tytułu kosztów sądowych. Nieznana jest bowiem wysokość środków pieniężnych, jakimi aktualnie dysponuje wnioskodawca. Także okoliczność prowadzenia egzekucji względem majątku wnioskodawcy nie przesądza o niemożności poniesienia kosztów sądowych. Również wykazanie straty w prowadzonej działalności gospodarczej nie jest samodzielną okolicznością, która mogłaby przemawiać za przyznaniem prawa pomocy. Strata stanowi jedynie różnicę pomiędzy przychodem osiągniętym w danym roku podatkowym, a kosztami jego uzyskania. Wykazanie straty nie przekłada się jednak na stwierdzenie, że podatnik nie dysponuje środkami finansowymi czy też majątkiem niezbędnym do pokrycia kosztów sądowych. Wykazanie straty nie jest również jednoznaczne z powstaniem stanu zagrożenia niewypłacalnością. Nie jest bowiem wykluczone, że strata może zostać pokryta ze środków finansowych, którymi podatnik dysponuje lub uzyskanych w drodze kredytu bądź pożyczki. Ponadto fakt poniesienia straty nie musi oznaczać, że w kolejnych latach podatkowych podatnik nie wykaże dochodu z prowadzonej działalności. Co więcej, zgodnie z art. 9 ust. 3 z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2012 poz. 361) o wysokość straty ze źródła przychodów, poniesionej w roku podatkowym, można obniżyć dochód uzyskany z tego źródła w najbliższych kolejno po sobie następujących pięciu latach podatkowych. Zatem poniesienie straty niekoniecznie musi oznaczać zakończenie działalności gospodarczej przedsiębiorcy. Prawidłowość takiej oceny potwierdzona została postanowieniami Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2013 r., sygn. akt I GZ 387-388/13; z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt I GZ 383-384/13 i I GZ 381-382/13; z dnia 25 września 2013 r., sygn. akt I GZ 424/13 i z dnia 9 października 2013 r., sygn. akt I GZ 449/13, wydanymi w tożsamych sprawach. Rozpoznawany wniosek jest bowiem kolejnym wnioskiem skarżącego o zwolnienie od kosztów – w roku 2013 wielokrotnie występował on o przyznanie mu prawa pomocy, a w składanych oświadczeniach powoływał się na te same okoliczności, co w niniejszej sprawie, jak również uchylił się od wyjaśnienia kwestii dotyczących posiadanych środków pieniężnych, w tym z udzielonego mu kredytu bankowego. Na marginesie wskazać należy, że w sprawach o sygn. akt I SA/Gd 301-302/13, I SA/ Gd 1305-1306/12 oraz I SA/Gd 76/13, wnioskodawca w dniach 29 listopada, 11 i 13 grudnia 2013 r. – za pośrednictwem rachunku bankowego o numerze [...] – uiścił należne wpisy sądowe w łącznej kwocie 2.400 zł. Powyższa okoliczność przeczy twierdzeniom wnioskodawcy o braku dostępu do posiadanych rachunków bankowych (i zgromadzonych na nich środków) z uwagi na ich zajęcie. Końcowo wskazać należy, że pomimo wykazywania przez wnioskodawcę złej kondycji finansowej w przedmiotowym postępowaniu skarżącego reprezentuje profesjonalny pełnomocnik. Korzystanie z usług adwokata zazwyczaj wiąże się z ponoszeniem przez mocodawcę kosztów. Okoliczność ta, zdaniem Sądu, również potwierdza brak pełnego wyjaśnienia sytuacji skarżącego. Reasumując należy stwierdzić, że wnioskodawca uchylił się od przedłożenia dokumentów, które pozwoliłyby na dokonanie pełnej i rzetelnej analizy jego sytuacji finansowej. Rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy Sąd nie ma możliwości poszukiwania z urzędu faktów przemawiających na korzyść ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy, a władny jest jedynie oceniać w świetle art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przedłożone dowody i oświadczenia. Jedynym instrumentem służącym weryfikacji oświadczeń wnioskodawcy i tym samym umożliwiającym Sądowi prawidłową ocenę jego kondycji finansowej, jest unormowanie zawarte w art. 255 p.p.s.a., zgodnie z którym odpowiednich informacji czy też dokumentów musi dostarczyć sam skarżący. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że wnioskodawca nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy. Z tych względów Sąd na podstawie przepisu art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło