I SA/Gd 251/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-06-05

Skład orzekający: Małgorzata Gorzeń, Ewa Wojtynowska, Bogusław Woźniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedotrzymanie terminu zawiadomienia organu podatkowego o zakończeniu przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej opodatkowanej kartą podatkową skutkuje utratą prawa do zwolnienia z podatku za okres tej przerwy, nawet jeśli przerwa ta była spowodowana sezonowym charakterem działalności i podatnik nie zgłosił jej formalnego zawieszenia?
Ratio decidendi
Niedotrzymanie terminu zawiadomienia organu podatkowego o zakończeniu przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej, nawet jeśli przerwa ta wynikała z sezonowego charakteru działalności i nie została formalnie zgłoszona jako zawieszenie, skutkuje utratą prawa do zwolnienia z podatku dochodowego za okres tej przerwy. Termin ten jest terminem materialnoprawnym, którego przekroczenie powoduje wygaśnięcie prawa do ulgi, bez możliwości jego przywrócenia.
Stan faktyczny
Podatniczka B.M. prowadząca działalność gospodarczą opodatkowaną kartą podatkową poinformowała organ podatkowy o zawieszeniu działalności z dniem 30 sierpnia 2011 r. Następnie, 24 lipca 2012 r. poinformowała o wznowieniu działalności z dniem 23 lipca 2012 r. Organy podatkowe odmówiły uwzględnienia przerwy w działalności za okres od 30 sierpnia 2011 r. do 22 lipca 2012 r. z powodu niedotrzymania terminu do zawiadomienia o zakończeniu przerwy. Skarżąca twierdziła, że jej zamiar dotyczył zawieszenia działalności ze względu na sezonowy charakter, a nie zgłoszenia przerwy, oraz że nie mogła wcześniej powiadomić organu z uwagi na późną porę przyjazdu wczasowiczów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, Sędzia WSA Bogusław Woźniak (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Jarecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 5 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi B.M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 21 grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uwzględnienia przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej opodatkowanej podatkiem dochodowym w formie karty podatkowej oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 21 grudnia 2012 r. ([...]) Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu odwołania B. M., utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 8 października 2012 r. ([...]) w sprawie odmowy uwzględnienia przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej opodatkowanej zryczałtowanym podatkiem dochodowym w formie karty podatkowej za okres od 30 sierpnia 2011 r. do 22 lipca 2012 r. z powodu niedotrzymania terminu do zawiadomienia o zakończeniu przerwy. Podstawą rozstrzygnięcia Dyrektora Izby Skarbowej był następujący stan faktyczny: W dniu 28 stycznia 2003 r. B. M. wystąpiła do Urzędu Skarbowego z wnioskiem o zastosowanie od 17 lipca 2003 r. opodatkowania w formie karty podatkowej (PIT-16) prowadzonej przez nią działalności gospodarczej polegającej na wynajmie pokoi gościnnych w R.. Nadanym w dniu 29 sierpnia 2011 r. pismem B. M. poinformowała Naczelnika Urzędu Skarbowego o zawieszeniu z dniem 30 sierpnia 2011 r. prowadzonej działalności gospodarczej. Ponieważ do dnia 20 stycznia 2012 r. B. M. nie zgłosiła likwidacji przedmiotowej działalności gospodarczej, jak również nie dokonała wyboru innej formy opodatkowania na 2012 r., na podstawie przepisu art. 29 ust. 1 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne Naczelnik Urzędu Skarbowego wydał w dniu 16 lutego 2012 r. decyzję, którą ustalił podatnikowi wysokość stawki karty podatkowej na 2012 r. w kwocie 149,00 zł miesięcznie. Następnie, 24 lipca 2012 r. (data nadania pisma) B. M. pisemnie poinformowała organ podatkowy pierwszej instancji o wznowieniu z dniem 23 lipca 2012 r. przedmiotowej działalności gospodarczej. Po dokonaniu analizy treści obu ww. zawiadomień Naczelnik Urzędu Skarbowego, postanowieniem z dnia 5 września 2012 r. wszczął postępowanie podatkowe w sprawie zryczałtowanego podatku dochodowego w formie karty podatkowej. Decyzją z dnia 8 października 2012 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego odmówił uwzględnienia przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej opodatkowanej zryczałtowanym podatkiem dochodowym w formie karty podatkowej za okres od 30 sierpnia 2011 r. - 22 lipca 2012 r. z powodu niedotrzymania terminu do zawiadomienia o zakończeniu przerwy. Organ pierwszej instancji stwierdził bowiem, że stosownie do treści art. 34 ust. 1 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne nie pobiera się podatku opłacanego w formie karty podatkowej za cały okres przerwy trwającej nieprzerwanie co najmniej 10 dni w wysokości 1/30 miesięcznej należności za każdy dzień przerwy, jeżeli podatnik zawiadomi o tej przerwie najpóźniej w dniu jej rozpoczęcia i w dniu poprzedzającym dzień jej zakończenia. Wskazany termin jest przy tym terminem materialnoprawnym, przez co nie podlega przywróceniu, a jego przekroczenie każdorazowo skutkuje odmową uwzględnienia przerwy i koniecznością zapłaty podatku. Mając to na uwadze organ uznał, że dokonane przez podatnika zgłoszenie przerwy w działalności, ze względu na uchybienie wskazanemu w art. 34 ust. 1 ustawy podatkowej terminowi, jest nieskuteczne, a w sprawie należało odmówić uwzględnienia przerwy. Po rozpoznaniu odwołania B. M. Dyrektor Izby Skarbowej wydał w dniu 21 grudnia 2012 r. decyzję, którą utrzymał rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji w mocy. Wyjaśniając stronie zasadność wydanego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał w uzasadnieniu decyzji, że z treści mających w spawie zastosowanie przepisów wynika jednoznacznie, iż warunkiem odstąpienia od pobierania podatku w formie karty podatkowej jest po pierwsze: zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej, a po drugie: zawiadomienie organu podatkowego o przerwie w działalności gospodarczej w terminach wskazanych przez ustawodawcę, tj. o dacie początkowej – najpóźniej w dniu rozpoczęcia przerwy, zaś o dacie końcowej - najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień zakończenia przerwy. Podkreślono przy tym, że okoliczność niedochowania choćby jednego z ww. terminów wywołuje skutek w postaci obowiązku zapłaty podatku za cały okres przerwy. Odnosząc to do ustalonego stanu faktycznego zauważono, że w sprawie nie miało miejsca zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej, co wynika z wpisów do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej. Oceniając nadesłane przez podatnika zawiadomienie o zawieszeniu z dniem 30 sierpnia 2011 r. działalności gospodarczej, mając w szczególności na uwadze zbliżone potoczne znaczenie zwrotów "zawieszenie działalności" i "przerwa w działalności", organ odwoławczy przyznał rację organowi pierwszej instancji, że nadesłanym w 2011 r. pismem podatnik zgłosił przerwę w prowadzeniu działalności gospodarczej. Z kolei o zakończeniu przerwy z dniem 23 lipca 2012 r. podatnik zawiadomił organ pierwszej instancji w dniu 24 lipca 2012 r., czyli z uchybieniem terminu określonego w art. 34 ust. 1 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne. W tej sytuacji bowiem przedmiotowe zawiadomienie powinno zostać złożone przez podatnika najpóźniej w dniu 23 lipca 2012 r. Wyjaśniono bowiem, że dzień zakończenia przerwy poprzedzały dzień wolny od pracy (22 lipca 2013 r.) oraz sobota (21 lipca 2013 r.), a zatem, z uwagi na treść art. 12 § 5 Ordynacji podatkowej, omawiany termin upływał dopiero następnego dnia po wymienionych dniach wolnych od pracy, czyli właśnie 23 lipca 2012 r. kiedy to przerwę faktycznie zakończono. Z uwagi na powyższe organ odwoławczy przyznał, że podatnik nie zachował wynikającego z art. 34 ust. 1 ww. ustawy terminu zawiadomienia o zakończeniu przerwy, co skutkowało utratą prawa do skorzystania z ulgi jaką jest niepłacenie podatku dochodowego za okres przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej. Odnosząc się do podniesionej w odwołaniu argumentacji wskazano, że przytoczone przez stronę okoliczności faktyczne pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Cytowany przepis art. 34 ust. 1 ustawy podatkowej nie daje bowiem organom podatkowym możliwości uznaniowego rozstrzygania spraw, w zależności od okoliczności faktycznych leżących u podstaw niedochowania terminów w nim określonych. Stosowanie ulg podatkowych wynikających z przepisów prawa materialnego - a do takich zalicza się ulga polegająca na niepobieraniu podatku w formie karty podatkowej za okres przerwy w działalności gospodarczej - stanowi wyjątek od zasady powszechności i równości opodatkowania i uzależnione jest od ścisłego przestrzegania przewidzianych w przepisach prawa podatkowego wymogów warunkujących ich udzielanie. Jednocześnie zaznaczono, że w sprawie nie znajdą zastosowania przepisy art. 34 ust. 2 i ust. 4 ustawy podatkowej, albowiem przerwa w prowadzeniu działalności gospodarczej nie została spowodowana chorobą podatnika (ust. 2), a ponadto podatnik nie złożył do właściwego organu ewidencyjnego wniosku o zawieszenie prowadzonej działalności gospodarczej (ust. 4). Odnosząc się do twierdzenia, zgodnie z którym przedmiotowe zawiadomienie nie dotyczyło uwzględnienia przerwy w działalności gospodarczej (jak to zrozumiał organ), lecz zakończenia sezonowej działalności w 2011 r. organ wyjaśnił, że takie przyjęcie skutkowałoby obowiązkiem zapłaty podatku za cały rok podatkowy. Nie można bowiem przyjąć, że w 2011 r. podatnik zlikwidował prowadzoną działalność gospodarczą, a następnie w 2012 r. rozpoczął ją na nowo. Z wpisów do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej nie wynika bowiem, by B. M. złożyła do właściwego organu ewidencyjnego wniosek o wykreślenie prowadzonej działalności gospodarczej z Ewidencji z dniem 30 sierpnia 2011 r. Tym samym nie można podzielić zawartej w odwołaniu argumentacji w tym zakresie. Przemawia za tym również treść pisma z dnia 23 lipca 2012 r., którym podatnik poinformował organ podatkowy o wznowieniu z dniem 23 lipca 2012 r. działalności gospodarczej (wcześniej zawieszonej), nie zaś o rozpoczęciu nowej działalności gospodarczej (po likwidacji). Z tego względu, do dokonanych zawiadomień nie mogą mieć również zastosowania przepisy art. 36 ust. 1 pkt 1 i ust. 7 ustawy podatkowej. Końcowo dodano, że pouczenie o terminach zgłoszenia rozpoczęcia i zakończenia przerwy zamieszczone zostało przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w pkt 5 pouczenia zawartego w decyzji z dnia 16 lutego 2012 r., ustalającej B. M. wysokość stawki karty podatkowej na 2012 r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję organu odwoławczego, powołując się na przepis art. 14 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz treść pouczenia zawartego w decyzji ustalającej stawkę karty podatkowej B. M. podniosła, że organy podatkowe bezzasadnie odmówiły jej prawa do zawieszania i wznawiania działalności gospodarczej poprzez skrócenie terminu zgłoszenia tej okoliczności. Skarżąca zaznaczyła przy tym, że od momentu rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej ani razu nie zgłaszała przerw w jej prowadzeniu, co dotyczy również pisma podatnika z dnia 27 sierpnia 2011 r. Zamiarem podatnika było bowiem jedynie zawieszenie prowadzonej od 2003 r. działalności gospodarczej, a nie zgłoszenie przerwy. Wyjaśniono przy tym, że dokonane w 2011 r. zawieszenie działalności wynikało z jej sezonowego charakteru, z kolei obowiązek zgłoszenia do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej wystąpiłby dopiero w przypadku jej całkowitego zakończenia, co w sprawie nie miało miejsca. Odnośnie terminu powiadomienia organu podatkowego o zaistniałej zmianie w prowadzonej działalności wskazano, że wcześniejsze tego dokonanie nie było możliwe z uwagi na późną porę przyjazdu wczasowiczów, kiedy to zarówno poczta, jak i urząd skarbowy były już nieczynne oraz brak możliwości elektronicznego kontaktu z organem. Postępowanie podatnika było również usprawiedliwione dotychczasową praktyką. Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, tekst jedn., zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administra-cyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Posiadając tak określony zakres swojej kognicji Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Spór w rozpoznawanej sprawie koncentruje się wokół uregulowanej w przepisie art. 34 ustawy z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. z 1998 r. nr 144, poz. 930 ze zm., zwanej dalej w skrócie "ustawą o zryczałtowanym podatku dochodowym") możliwości przerwy w prowadzeniu działalności gospodarczej, skutkującej okresowym zwolnieniem z ponoszenia zryczałtowanego podatku dochodowego. Wspominany przepis przewiduje bowiem, że w przypadku zgłoszenia przez podatnika przerwy w prowadzeniu działalności w danym roku podatkowym nie pobiera się podatku opłacanego w formie karty podatkowej za cały okres przerwy trwającej nieprzerwanie co najmniej 10 dni w wysokości 1/30 miesięcznej należności za każdy dzień przerwy, jeżeli podatnik zawiadomi o tej przerwie najpóźniej w dniu jej rozpoczęcia i w dniu poprzedzającym dzień jej zakończenia, z wyjątkiem ust. 2 (art. 34 ust. 1). W przywołanym przepisie ustawodawca nie uzależnił dopuszczalności skorzystania z przerwy od zaistnienia jakichkolwiek przesłanek po stronie podatnika, zobowiązując go jedynie do odpowiedniego zawiadomienia właściwego organu o wystąpieniu przerwy i terminie jej zakończenia. Powinno to nastąpić najpóźniej w dniu jej rozpoczęcia i w dniu poprzedzającym dzień jej zakończenia. Mamy zatem do czynienia z dwoma terminami materialnymi: początkowym i końcowym. Podkreślenia wymaga to, że skorzystanie z przerwy zależne jest wyłącznie od woli podatnika. W odróżnieniu od opisanego przypadku, ustawodawca przewidział także, iż przerwa w prowadzeniu działalności może wyniknąć z choroby podatnika. W sytuacji gdy przerwa w prowadzeniu działalności została spowodowana chorobą, podatnik zawiadamia właściwego naczelnika urzędu skarbowego o okresie przerwy, wynikającym ze zwolnienia lekarskiego, w dniu rozpoczęcia działalności po tej przerwie (art. 34 ust. 2). Ponadto, istnieje jeszcze jedna możliwość przerwania prowadzenia działalności gospodarczej. Od dnia 20 września 2008 r. przedsiębiorcy, na podstawie przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010 r. nr 220, poz. 1447 ze zm.), uzyskali prawo okresowego zawieszania faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej, ze względu na późniejszy zamiar jej wznowienia. Nawiązują do tego przepisy art. 34 ust. 3 i ust. 4 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym, gdzie wprost przewidziano, że w takim przypadku nie pobiera się podatku opłacanego w formie karty podatkowej za cały okres zawieszenia w wysokości 1/30 miesięcznej należności za każdy dzień zawieszenia. Do podatników, którzy w ten sposób zawiesili wykonywanie działalności gospodarczej, w okresie objętym zawieszeniem, nie mają zastosowania cytowane już przepisy ust. 1 i 2. Uprawniony jest zatem wniosek, że taki podatnik nie został zobligowany do zawiadamiania organów podatkowych o dokonanej przerwie w prowadzeniu działalności. Stanowisko skarżącej w rozpoznawanej sprawie sprowadza się w do twierdzenia, że w jej przypadku mamy do czynienia z ostatnim z ww. przypadków, tj. przewidzianym w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. W związku z tym Skarżąca podnosi, że nie dotyczyły jej ustawowe terminy zawiadomienia o rozpoczęciu i zakończaniu przerwy, przez co nie mogła im uchybić. Rozpoznając sprawę Sąd doszedł jednak do odmiennego przekonania. Przede wszystkim podkreślić należy, że argumentacja Skarżącej nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Zgodnie z przepisem art. 14a ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej zawieszenie wykonywania działalności gospodarczej oraz wznowienie wykonywania działalności gospodarczej następuje na wniosek przedsiębiorcy. Jak natomiast udało się ustalić organom podatkowym obu instancji Podatnik nie dokonał takiego zgłoszenia, albowiem wpisów takiej treści nie poczyniono w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej, której zadaniem jest m.in. ewidencjonowanie przedsiębiorców będących osobami fizycznymi oraz udostępnianie o nich informacji, do czego Podatnik był zobligowany. Ewidencja ta, odnośnie działalności Podatnika, zwiera jedynie wpis o rozpoczęciu jej prowadzania, brak jest kolejnych wpisów, w tym o zawieszeniu jej prowadzenia. W dokonanych w sprawie zawiadomieniach Podatnik nie powołał się ponadto na stwierdzające odbytą chorobę zaświadczenie lekarskie. Z tego powodu organy prawidłowo skłoniły się ku ocenie dokonanego przez Podatnika zawiadomienia o rozpoczęciu i zakończeniu przerwy w świetle art. 34 ust. 1 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym. Przyjęty przez organy kierunek działania jest zasadny, a przeciwna argumentacja Skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie. Z kolei dokonana przez Sąd rozpoznający sprawę analiza stanu faktycznego sprawy potwierdza, że Strona skarżąca uchybiła terminowi zawiadomienia organu podatkowego o zakończeniu odbytej przerwy. Raz jeszcze należy wskazać, że podatnik został zobowiązany powiadomić o tej okoliczności najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień jej zakończenia. Z materiałów sprawy wynika, że okoliczność ta miała miejsce w dniu 23 lipca 2012 r. i związana była z przyjazdem turystów. Literalne brzmienie art. 34 ust. 1 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym prowadzi do błędnego wniosku, że Podatnik winien dokonać zawiadomienia w dniu 21 lipca 2012 r., czyli w sobotę. Dostrzec jednak należy, że procedura podatkowa wyklucza taką możliwość. Jak bowiem stanowi przepis art. 12 § 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r. poz. 749 t.j.),jeżeli ostatni dzień terminu przypada na sobotę lub dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się następny dzień po dniu lub dniach wolnych od pracy. Z tego też względu przedmiotowy termin, jak prawidłowo ustaliły organy, upływał w dniu 23 lipca 2012 r., tj. dniu wznowienia prowadzenia działalności. Skarżąca zawiadomiła organ 24 lipca 2012 r., a zatem naruszyła dyspozycję komentowanego przepisu. Odnosząc się do podnoszonych przez Skarżącą okoliczności uniemożliwiających jej wcześniejsze, terminowe zawiadomienie organu należy wyjaśnić, co również zasygnalizował organ odwoławczy, że uchybiony termin stanowi termin prawa materialnego. Terminy takie przewidziane zostały dla realizacji uprawnień przysługujących podatnikom na podstawie przepisów prawa materialnego. Skutkiem prawnym ich przekroczenia jest wygaśnięcie praw lub obowiązków o charakterze materialnym. Istota terminu materialnego przejawia się w tym, że jego ewentualne przekroczenie powoduje wystąpienie negatywnych dla podatnika konsekwencji bez względu na przyczynę zaistniałego uchybienia, a także niemożność późniejszego jego przywrócenia. Ponadto, przedmiotowa przerwa stanowi wyjątek od zasady, swego rodzaju preferencję podatkową umożliwiającą podatnikom uniknięcie opodatkowania podatkiem dochodowym w trudniejszym dla nich subiektywnie okresie. Zgodnie z powszechnym stanowiskiem judykatury, przy stosowaniu tego typu instytucji podatkowych wymagane jest rygorystyczne przestrzeganie przepisów, w szczególności niedopuszczalnym jest posługiwanie się ich wykładnią rozszerzającą. Organy podatkowe nie dysponują przy tym luzem decyzyjnym, nie ma tu zatem mowy o zastosowaniu uznania administracyjnego. To na podatniku spoczywa przy tym ciężar udowodnienia wypełnienia przesłanek, od których ustawodawca uzależnił skorzystanie z wyjątku powszechności opodatkowania. W omawianym przypadku jedyną wymaganą przesłanką było zachowanie przez prowadzącego działalność terminu zawiadomienia organu o okresie trwania przerwy. Wobec stwierdzonego jego przekroczenia Podatnik nie wypełnił dyspozycji przedmiotowego przepisu i utracił prawo do wynikających z przerwy korzyści podatkowych. Podniesione w skardze argumenty Strony pozostają zatem bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Sąd nie zgadza się ponadto z zarzutem błędnego pouczenia Podatnika o przysługującym mu uprawnieniu. W decyzji ustalającej B. M. wysokość stawki karty podatkowej na 2012 r. zawarto bowiem prawidłowe pouczenie o sposobie skutecznego zgłoszenia organowi przerwy, które uwzględnia również przypadek przerwy spowodowanej chorobą podatnika (pkt 5 pouczenia). Powtarzając za ustawodawcą, organ wyraźnie wskazał, że "Zgłoszenie przerwy powinno nastąpić najpóźniej w dniu jej rozpoczęcia i w dniu poprzedzającym dzień jej zakończenia. W sytuacji, gdy przerwa spowodowana została chorobą, podatnik winien zawiadomić o okresie przerwy wynikającym ze zwolnienia lekarskiego, w dniu rozpoczęcia działalności po tej przerwie". Jego treść jest zrozumiała i zgodna z prawem. Z kolei pkt 4 tego pouczenia, na który mylnie powołuje się Skarżąca dotyczy "zmian w stanie faktycznym podatnika podanego we wniosku", a zatem dotyczy okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie decyzji ustalającej wysokość stawki karty podatkowej, a nie związanych z planowaną przerwą. Wyłącznie zatem o zmianach w zakresie stanu faktycznego podatnik powinien poinformować organ podatkowy w terminie 7 dni. Skarżąca myli się twierdząc, że uwzględniając Jej stanowisko organ odwoławczy odmówił jednak uznania terminu za zachowany (strona 4 skargi). Organ referując stan sprawy zacytował jedynie fragment argumentacji odwołującej wskazując wprost, że się z nim nie zgadza. W konsekwencji dokonanych rozważań zasadny jest wniosek, że w niniejszej sprawie nie można skutecznie zarzucić organowi, że dokonał błędnej wykładni wymienionych w skardze przepisów. Mając na uwadze wyżej przedstawione okoliczności sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło