I SA/Gd 265/18
PostanowienieWSA w Gdańsku2018-05-28
Skład orzekający: Sędzia NSA Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zasadnie odmówiono przyznania prawa pomocy osobie fizycznej, która posiada znaczne oszczędności, mimo iż jej miesięczne dochody są niższe od wydatków?Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący posiada znaczne oszczędności w kwocie 100.000 zł, które wielokrotnie przewyższają koszty postępowania. Skarżący nie podał ważnych powodów, dla których nie mógłby pokryć tych kosztów z posiadanych środków, a sam wskazał, że stać go na opłacenie wpisu. Dodatkowo, do wydatków zaliczono comiesięczny wypoczynek, co nie uzasadnia zwolnienia z kosztów sądowych.Stan faktyczny
Skarżący R.M. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na posiadanie przez skarżącego oszczędności w kwocie 100.000 zł, które wielokrotnie przewyższają koszty postępowania. Skarżący wniósł sprzeciw, podnosząc m.in., że stać go na opłacenie wpisu. Sąd rozpoznał sprzeciw na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu R.M. na zarządzenie referendarza sądowego z dnia 19 kwietnia 2018 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi R.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2018 r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2017 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.
Postanowieniem z dnia 19 kwietnia 2018 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu R. M. przyznania prawa pomocy.
W uzasadnieniu postanowienia referendarz sądowy wskazał, że wnioskiem złożonym na formularzu PPF w dniu 13 kwietnia 2018 r., skarżący zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata.
Z oświadczenia złożonego przez skarżącego o jego stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że jest on współwłaścicielem na prawach małżeńskiej wspólności majątkowej mieszkania o powierzchni 40 m2 i wartości około 300.000 zł oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 0,0797 ha i wartości około 150.000 zł, posiada samochód marki [...] o wartości około 39.000 zł oraz zgromadził oszczędności w kwocie 100.000 zł. Skarżący prowadzi sam gospodarstwo domowe (z małżonką pozostaje w separacji), utrzymuje się z emerytury w wysokości 3.457,08 zł netto miesięcznie. Swoje stałe miesięczne wydatki skarżący określił na poziomie około 4.700 zł, zaliczając do nich alimenty (2.000 zł), opłaty za czynsz (600 zł), pozostałe opłaty związane z eksploatacją mieszkania, w tym za media (200 zł), koszty leczenia i rehabilitacji (150 zł), ubezpieczenia (250 zł) oraz wydatki "na życie i wypoczynek" oraz związane z używaniem samochodu (około 1.500 zł).
Odmowę przyznania prawa pomocy referendarz uzasadnił faktem, że skarżący posiada znaczne oszczędności w kwocie 100.000 zł. Kwota ta wielokrotnie przewyższa wysokość kosztów postępowania, które mogą powstać w niniejszej sprawie, a skarżący nie podał ważnych powodów, dla których nie mógłby kosztów uiścić z posiadanych oszczędności. Referendarz wskazał, że mimo, iż skarżący wykazał dochody niższe od ponoszonych wydatków, to zaliczył do nich comiesięczny wypoczynek. Nie podniósł, iż ma jakiekolwiek trudności finansowe, tj. zaprzestał regulowania swoich bieżących zobowiązań, czy też nie reguluje ich terminowo.
W sprzeciwie od ww. postanowienia, wnioskodawca zaznaczył, że stać go na opłacenie wpisu. Strona wskazała, że sprawa powinna już dawno się zakończyć przed organem, bowiem SKO nie zastosowało się do jego prośby, aby nie przesyłać skargi do sądu, zatem to SKO jest stroną postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.).
Z przytoczonych powyżej regulacji wynika, że sąd dokonuje merytorycznego rozpoznania sprzeciwu i wypowiada się o zasadności zaskarżonego sprzeciwem postanowienia, nie rozpoznaje zaś wniosku o przyznanie prawa pomocy na nowo.
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 245 § 2 p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie pełnomocnika z urzędu następuje, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Natomiast przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, obejmującym tylko zwolnienie od kosztów sądowych lub tylko ustanowienie pełnomocnika z urzędu następuje, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 w zw. z art. 245 § 3 p.p.s.a.). Ustanowienie dla strony pełnomocnika z urzędu wymaga dodatkowego złożenia przez wnioskodawcę osobistego oświadczenia o niezatrudnianianiu lub niepozostawaniu w innym stosunku prawnym z ww., przy czym nie dotyczy to pełnomocnika ustanowionego na podstawie przepisów o prawie pomocy (art. 246 § 3 p.p.s.a.).
W ocenie sądu zasadnie referendarz sądowy odmówił stronie prawa pomocy. W sprzeciwie nie zawarto żadnych konkretnych argumentów podważających ustalenia referendarza sądowego, nadto skarżący sam wskazał, że stać go na opłacenie wpisu. Pozostałe zaś okoliczności wskazane przez skarżącego nie dotyczyły kwestii związanych z odmową przyznania prawa pomocy.
Z akt sprawy wynika, że skarżący posiada oszczędności w kwocie 100.000 zł. Zaznaczyć należy, że kwota ta wielokrotnie przewyższa wysokość kosztów postępowania, które mogą powstać w niniejszej sprawie. Tymczasem skarżący nie podał ważnych powodów, dla których nie mógłby pokryć kosztów postępowania z posiadanych oszczędności. Uwzględniając również to, że skarżący mimo, iż wykazał dochody niższe od ponoszonych wydatków, to zaliczył do nich także wydatki na comiesięczny wypoczynek. W tej sytuacji nie można oczekiwać, aby budżet Państwa pokrywał koszty postepowania, w sytuacji gdy strona dysponuje środkami na poniesienie kosztów związanych z udziałem w niniejszej sprawie. Nadto z akt sprawy nie wynika, żeby skarżący miał jakiekolwiek trudności finansowe, skoro sam oświadczył, że stać go na opłacenie spisu. Tym samym należało przyjąć, że skarżący zasadnie odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy.
Wobec powyższego, rozstrzygnięcie i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia należało w pełni podzielić. Referendarz sądowy nie dopuścił się żadnych naruszeń prawa i właściwie uzasadnił zajęte stanowisko.
W rezultacie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowił utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego, o czym orzeczono na podstawie art. 260 § 1 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło