I SA/Gd 30/08
WyrokWSA w Gdańsku2008-06-19
Skład orzekający: Ewa Wojtynowska, Małgorzata Gorzeń, Małgorzata Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy, opierając się wyłącznie na wpisie w księdze wieczystej, może uznać podmiot za podatnika podatku od nieruchomości, mimo istnienia dowodów wskazujących na nieważność tytułu prawnego i brak faktycznego władania nieruchomością?Ratio decidendi
Organ podatkowy, ustalając stan faktyczny sprawy, nie może ograniczać się jedynie do treści wpisów w księdze wieczystej, nawet jeśli posiadają one walor dokumentu urzędowego. W przypadku istnienia wątpliwości co do rzeczywistego stanu prawnego, organ ma obowiązek przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, ocenić wszystkie dowody, w tym dowody przeciwne do wpisu w księdze wieczystej, aby ustalić, czy podmiot rzeczywiście jest posiadaczem samoistnym nieruchomości i tym samym podatnikiem podatku od nieruchomości. Opieranie się wyłącznie na wpisie, bez weryfikacji jego zgodności z rzeczywistością, narusza zasady prawdy obiektywnej i swobodnej oceny dowodów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymiaru podatku od nieruchomości za lata 1999-2002 wobec spółki A S.A. w upadłości, która była wpisana w księdze wieczystej jako wieczysty użytkownik nieruchomości. Syndyk masy upadłości kwestionował ten wpis, wskazując na nieważność aktu notarialnego, na podstawie którego dokonano wpisu, oraz na fakt, że faktyczne władanie nieruchomością przeszło na inną spółkę (B). Organy podatkowe, opierając się na wpisie w księdze wieczystej, uznały spółkę A za podatnika. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Syndyk wniósł skargę do WSA, podnosząc zarzuty dotyczące braku faktycznego władania nieruchomością, nieważności aktu notarialnego oraz przedawnienia zobowiązań.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta, określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Wojtynowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Orska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 19 czerwca 2008 r. sprawy ze skargi Syndyka masy upadłości Firmy A S.A. w upadłości z siedzibą na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 1999, 2000, 2001 i 2002 r. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] r. nr [...]; 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 7.200 (siedem tysięcy dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Po kolejnym rozpoznaniu sprawy, Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] wydaną m.in. na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. 2005 Nr 8, poz. 60 ze zm.; dalej jako "u.p.o.l.") określił A S.A. w upadłości - jako wieczystemu użytkownikowi nieruchomości, (dalej jako A ) podatek od nieruchomości za lata 1999-2002 na łączną kwotę 2 226 722, 80 zł.
Opierając się na dokonanych w księgach wieczystych wpisach oraz wypisie z ewidencji gruntów organ zakwestionował zgłoszone w toku postępowania twierdzenia syndyka, że A nie są stroną toczącego się postępowania, tj. nie władają sporną nieruchomością, ani nie są jej właścicielem. Organ podkreślił, że obowiązek dokonywania wymiaru podatku na podstawie danych wynikających z ksiąg wieczystych i z ewidencji gruntów wynika m.in. z art. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. DZ.U. 2001 Nr 124 poz. 1361 ze zm.), art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. Nr 30, poz. 163 ze zm.) oraz art. 194 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. 2005 Nr 8 poz. 60 ze zm.; dalej jako "O.p."). W przedmiotowej sprawie oba rodzaje ww. dokumentów urzędowych stanowią natomiast o przysługującym A prawie użytkowania wieczystego. Pomimo przedłożenia przez syndyka wyroku Sądu Apelacyjnego stwierdzającego nieważność aktu notarialnego stanowiącego podstawę wpisu prawa użytkowania wieczystego do księgi wieczystej, organ podkreślił, że nie może się on w swoich rozstrzygnięciach opierać na nieprawomocnych wyrokach sądowych i samodzielnie uzgadniać treść księgi wieczystej z ewentualnie odmiennym stanem faktycznym. Możliwość dokonania zmian w ww. zakresie ma jednak syndyk. Jeżeli zatem podatnik uważa, że prawo do przedmiotowej nieruchomości mu nie przysługuje, to w swoim interesie powinien podjąć działania prowadzące do zmian istniejących aktualnie wpisów, co umożliwiłoby zwolnienie go z obowiązku podatkowego.
W odwołaniu syndyk wniósł o uchylenie powyższej decyzji podnosząc, że A nie mogą być traktowane jako podatnik podatku od nieruchomości, której nie są ani właścicielem, ani posiadaczem.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W całości podzielając poczynione przez organ pierwszej instancji ustalenia, co do istnienia w księdze wieczystej wpisu prawa użytkowania wieczystego przysługującego A, Kolegium ponownie podkreśliło, że jeśli podatnik uważa, że nie jest zobowiązany do uiszczania podatku, powinien wykazać inicjatywę w podjęciu działań zmierzających do dokonania odpowiednich zmian w dokumentach, będących podstawą do wymiaru podatku od nieruchomości dla organu podatkowego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego syndyk wniósł o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], podtrzymując dotychczas już sformułowane zarzuty i wspierającą je argumentację.
W ocenie strony skarżącej podatek powinien zostać wymierzony wobec spółki B, która jako użytkownik wieczysty pozostaje samoistnym posiadaczem nieruchomości. Pomimo, że organy posiadały pełną dokumentację dotyczącą uznania aktu notarialnego z dnia 5 maja 1998 r. za nieważny z mocy prawa, wymierzając podatek bez zastrzeżeń oparły się na treści wpisów dokonanych właśnie na podstawie tego aktu notarialnego. Nie wyjaśniły jednocześnie stanu faktycznego sprawy, w tym nie wezwały B do udzielenia stosownych wyjaśnień. Powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego (zawarte w uchwale SN z dnia 15 marca 2006 r. sygn. akt III CZP 106/05) syndyk wyjaśnił, że wobec zbycia nieruchomości aktem notarialnym z dnia 13 października 1997 r. nie jest stroną postępowania i nie może wnosić o sprostowanie wpisów w księdze wieczystej, które to uprawnienie przysługuje stronie postępowania tj. B lub podmiotowi mającemu interes prawny, którym niewątpliwie jest Prezydent Miasta. Niezależnie od tego syndyk wskazał, że podjął próbę sprostowania zapisów w księgach wieczystych, a sprawa prowadzona jest przez Sąd Rejonowy.
W skardze wskazano ponadto na przedawnienie objętych zaskarżoną decyzją zobowiązań. Kwestionując twierdzenia organu odwoławczego, strona skarżąca podkreśliła, że w sprawie nie doszło do przerwania biegu przedawnienia, ponieważ przedmiotowe postępowanie nie zależy od innego rozstrzygnięcia wydanych przez Sąd czy organ administracji. W ocenie syndyka do przerwania biegu przedawnienia doszłoby w przypadku prowadzenia przez Prezydenta postępowania w sprawie ustalenia treści ksiąg wieczystych, czego jednak Prezydent nie czyni. Do skargi dołączono m.in.:
1. wyrok Sądu Okręgowego [...] z dnia [...] sygn. akt [...] oddalający powództwo Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta przeciwko A o zapłatę opłaty za użytkowanie wieczyste za 1999 r.
2. wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia [...] sygn. akt [...] oddalający apelację Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta [...] od wyroku ww. w pkt. 1
3. wyrok sądu Okręgowego z dnia [...] sygn. akt [...] oddalający powództwo Syndyka Masy Upadłości A przeciwko B o zapłatę i wydanie nieruchomości
4. wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia [...]., sygn. akt [...] oddalający apelację Syndyka Masy Upadłości A od wyroku ww. w pkt. 3
5. akt notarialny z dnia 13 października 1997 r. dotyczący sprzedaży A S.A. w upadłości na rzecz wyłonionej w drodze przetargu spółki B
6. umowę dzierżawy z dnia 14 stycznia 1998 r. zawartą pomiędzy B a C.
W piśmie procesowym z dnia 18 lutego 2008 r. syndyk wskazał, że treść ksiąg wieczystych nr [...] oraz [...]została uzgodniona z rzeczywistym stanem prawnym. Do pisma dołączono kopię wyroku Sądu Rejonowego z dnia [...] sygn. akt [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej przez badanie zgodności zaskarżonych decyzji z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania ( art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/, b/ i c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270; dalej jako "p.p.s.a.").
Z przepisu art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Jego wykładnia wskazuje, że Sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony granicą praw i obowiązków Sądu wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami mianowicie: legalnością działań organu podatkowego oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe oznacza, że Sąd naruszyłby ten przepis jedynie wówczas, gdyby przekroczył określone wyżej granice danej sprawy albo gdyby ograniczył się w ocenie legalności do tylko zarzutów i wniosków skargi.
Tak rozumiejąc swoją rolę Sąd uznał, że w ustalonym stanie faktycznym skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.p.o.l. podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące właścicielem nieruchomości, posiadaczami samoistnymi, użytkownikami wieczystymi gruntów lub posiadaczami nieruchomości stanowiącymi własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Jedna i ta sama nieruchomość może być przedmiotem własności, samoistnego posiadania i posiadania zależnego różnych podmiotów. Rozstrzygnięcie na kim, w takiej sytuacji, ciąży obowiązek podatkowy, wynika z zastrzeżenia zawartego w art. 3 ust. 3 u.p.o.l., zgodnie z którym jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym. Posiadanie jest stanem faktycznym. Domniemywa się, że ten kto rzeczą faktycznie włada jest jej posiadaczem. Posiadaczem samoistnym jest natomiast ten kto włada rzeczą jak właściciel. Podmiotem takim jest m.in. użytkownik wieczysty, którego prawo do nieruchomości jest zbliżone do prawa własności. Organy podatkowe dokonały zatem prawidłowej wykładni przepisów ustawy u.p.o.l., nie wyjaśniły jednak stanu faktycznego sprawy, który umożliwiłby prawidłowe ich zastosowanie. Jeżeli bowiem wpisany w księdze wieczystej podmiot nie jest w posiadaniu nieruchomości, nie włada nią jak właściciel, nie manifestując na zewnątrz swojego prawo do rzeczy, ani też nie posiada tytułu prawnego do objęcia nieruchomości w posiadanie i władania nią - podmiot taki nie jest posiadaczem samoistnym nieruchomości.
Na podstawie akt sprawy Sąd ustalił następujący przebieg zdarzeń jej dotyczących: W 1996 r. Sąd Rejonowy ogłosił upadłość A S.A. Po ogłoszeniu i rozstrzygnięciu publicznego przetargu na nabycie A, w tym wieczystego użytkowania gruntów oraz własności budynków objętych księgami wieczystymi nr [...] oraz nr [...], Syndyk Masy Upadłości A dokonał ich zbycia na rzecz B na mocy aktu notarialnego z dnia 13 października 1997 r. W umowie sprzedaży zastrzeżono uprawnienie do przeniesienia przedmiotu umowy na masę upadłości w przypadku zwłoki w spłacie rat określonych umową. B objął nieruchomości w posiadanie a następnie jako użytkownik wieczysty gruntów oraz właściciel znajdujących się na nich budowli i budynków na mocy umowy z dnia 14 stycznia 1998 r. wydzierżawił je C. B nie dokonało zapłaty II raty należności, wobec czego Syndyk Masy Upadłości A, korzystając z pełnomocnictwa udzielonego mu uprzednio przez zarząd B aktem notarialnym z dnia 5 maja 1998 r. dokonał przeniesienia własności sprzedanego w 1997 r. przedsiębiorstwa na masę upadłości, zwalniając jednocześnie B z długu. Pozwem z dnia 3 czerwca 1998 r. A wystąpiły do Sądu Okręgowego o wydanie nieruchomości przez B. Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2001 r. Sąd oddalił powództwo stwierdzając w uzasadnieniu, że wobec konieczności stwierdzenia bezwzględnej nieważności umowy z dnia 5 maja 1998 r., wynikające z art. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece domniemanie, że A są wieczystym użytkownikiem nieruchomości i właścicielem znajdujących się na ich terenie budynków i budowli, zostało skutecznie obalone. Wobec powyższego Sąd uznał, że A nie posiadają legitymacji do wydania im spornych nieruchomości. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od powyższego wyroku. W 2002 r. Reprezentując Skarb Państwa - Prezydent Miasta w dalszym ciągu traktując pozwanego jako wieczystego użytkownika nieruchomości wystąpił do Sądu Okręgowego o zapłatę przez A opłaty za użytkowanie wieczyste. Sąd oddalił powództwo wskazując, że pozwany pomimo ujawnienia go w księdze jako wieczystego użytkownika, użytkownikiem tym w istocie nie jest, nie jest wiec także zobowiązany do zapłaty. Sąd podkreślił, że dla powstania prawa użytkowania wieczystego potrzebny jest bowiem nie tylko dokonanie wpisu w księdze wieczystej ale zawarcie skutecznej umowy przenoszącej to prawo - umowa z dnia 5 maja 1998 r. była jednak nieważna. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda. Począwszy od 2000 r. do chwili obecnej Prezydent Miasta wydał wobec A cztery kolejne decyzje w sprawie podatku od spornych nieruchomości, z których dwie zostały uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a jedna przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Po wniesieniu aktualnie rozpatrywanej skargi na decyzję podatkową, Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia [...] z powództwa Syndyka Masy Upadłości A orzekł o uzgodnieniu księgi wieczystej nr [...] oraz [...] poprzez wpisanie w działach II tych ksiąg w miejsce A S.A. w upadłości - B S.A.
Wszystkie powyższe fakty, za wyjątkiem wydania wyroku uzgadniającego treść ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym, były znane organom podatkowym w toku prowadzonego przez nie postępowania za sprawą podnoszonych przez syndyka konsekwentnych zarzutów, żądań i wyjaśnień. W tym stanie rzeczy wydanie decyzji podatkowej jedynie w oparciu o istniejące w tym czasie w księgach wieczystych wpisy, należy uznać za niewystarczające z punktu widzenia ciążących na organie obowiązków wynikających z zasady prawdy obiektywnej (art. art. 122 w zw. z art. 187 § 1 O.p.) oraz zasady swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.)
Pomimo obowiązku podjęcia wszelkich niezbędnych dla ustalenia stanu faktycznego działań, organy uchyliły się od tego obowiązku bezpodstawnie wskazując, że nie mają one kompetencji do podważania dokonanych w księgach wieczystych wpisów, ani też kompetencji do ich zmiany. Nie tylko nie podjęły samodzielnych działań mających na celu ustalenie czy A są użytkownikiem wieczystym nieruchomości, ale też powstrzymały się od podjęcia jakichkolwiek działań w celu weryfikacji twierdzeń strony, aktywnie przecież i konsekwentnie działającej przez cały okres toczącego się od 2000 r. postępowania. Wobec zaistniałych za sprawą twierdzeń syndyka, a dotyczących stanu posiadania, wątpliwości, organy podatkowe nie tylko mogły, ale miały bezwzględny obowiązek ustalenia czy ujawnione w księdze wieczystej prawo jest zgodne ze stanem rzeczywistym. Wskazać należy, że wpis do księgi wieczystej ujawniający prawo do rzeczy jest niewątpliwie dowodem o szczególnym znaczeniu, z uwagi na jego urzędowy charakter i wynikające z art. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece domniemanie zgodności jego treści z rzeczywistym stanem prawnym. Wbrew stanowisku organów podatkowych nie jest on jednak dowodem któremu nie można odmówić wiarygodności. Domniemanie zgodności wpisu prawa jawnego z księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym jest bowiem wzruszalne i może być obalone przez przeprowadzenie dowodu przeciwnego. Wbrew twierdzeniom organów podatkowych przeciwdowód w tym zakresie może być przeprowadzony nie tylko w procesie o uzgodnienie stanu ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, ale w każdym innym postępowaniu jako przesłanka rozstrzygnięcia. Tego rodzaju przeciwdowód mógł więc być przeprowadzony także w ramach postępowania podatkowego, a organy podatkowe miały obowiązek dokonania jego oceny w kontekście całokształtu zgromadzonych w sprawie dowodów, niezależnie od zamiaru i legitymacji strony do wystąpienia z powództwem o uzgodnienie stanu ujawnionego w księdze z rzeczywistym stanem prawnym. Naruszając zasadę swobodnej oceny dowodów organy w nieuzasadniony sposób uchyliły się jednak od oceny podnoszonych w zakresie dotyczącym faktycznego posiadania nieruchomości zarzutów, uznając, że dopóki wpis nie zostanie zmieniony z inicjatywy A, pozostają one użytkownikiem wieczystym, a zatem stroną postępowania, samoistnym posiadaczem, a w konsekwencji podatnikiem podatku od nieruchomości. Kwestia legitymacji do wystąpienia z powództwem o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, pozostaje zagadnieniem odrębnym.
Mając na uwadze treść art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, Sąd podziela stanowisko organów podatkowych, że nie były one uprawnione do wystąpienia z ww. powództwem. W kontekście poczynionych wyżej rozważań w szczególny sposób należy jednak podkreślić, że brak legitymacji do wystąpienia o uzgodnienie treści księgi wieczystej, w żadnym wypadku nie zwalnia organu z obowiązku ustalenia stanu faktycznego sprawy. Nie jest natomiast wykluczone, że poczynione przez organ w zakresie stanu faktycznego ustalenia mogą pozostawać w sprzeczności z treścią określonych dokumentów urzędowych. Skuteczne podważenie treści dokumentu spowoduje jednak, że nie będzie on mógł mieć wpływu na rozstrzygniecie sprawy - także wtedy gdy nie został w przewidzianym prawem trybie zmieniony lub unieważniony.
Mając na uwadze czas trwania postępowania, spowodowany wielokrotnym uchylaniem decyzji, a z drugiej strony wydawaniem decyzji tożsamych co do treści do poprzednio uchylonych, w ocenie Sądu w sprawie doszło także do przewlekłości postępowania tj. naruszenia art. 125 O.p. zgodnie z którym organy powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy powinny przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w sposób wolny od ww. uchybień tj. w jednoznaczny sposób ustalić czy A były w latach 1999 - 2002 wieczystym użytkownikiem nieruchomości zgodnie z istniejącym w tamtym czasie wpisem księgi wieczystej, czy też nie. W tym celu rozważone powinny zostać wszystkie przedłożone w sprawie dowody - w tym także te, które zostały przedłożone dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego. W przypadku ustalenia, że A nie dysponowały prawami do nieruchomości, z którymi ustawa podatkowa wiązałaby obowiązek zapłaty podatku od nieruchomości, postępowanie, jako bezprzedmiotowe, powinno zostać umorzone w trybie art. 208 § 1 O.p. Niezależnie od tego przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien ustalić czy postępowanie nie stało się bezprzedmiotowe także z innych przyczyn, w tym rozważyć zarzut przedawnienia. Mając na uwadze treść art. 20 § 2 ustawy nowelizującej O.p. z dnia 12 września 2002 r. (Dz.U Nr 169, poz. 1387), Sąd wskazuje na marginesie, że wbrew twierdzeniom organów podatkowych wniesienie skargi do sądu administracyjnego nie przerwało biegu terminu przedawnienia, co dotyczy zarówno sytuacji wniesienia skargi zarejestrowanej pod sygn. akt I SA/Gd 88/03 jak i aktualnie rozpoznawanej.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a. orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
W związku z uwzględnieniem skargi, Sąd na zasadzie art. 152 ww. ustawy, określił, że zaskarżona decyzja nie może być ona wykonana, natomiast orzeczenie o kosztach uzasadnia dyspozycja art. 200 w zw. z art. 209 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło