I SA/Gd 322/25

WyrokWSA w Gdańsku2025-11-13

Skład orzekający: Irena Wesołowska, Marek Kraus, Alicja Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona wykazała brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania, gdy argumentuje koniecznością zapoznania się z merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy, stanem zdrowia i brakiem wiedzy prawnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Brak winy wymaga wykazania przeszkody o charakterze nadzwyczajnym, niezależnej od strony, której nie można było usunąć. Bierna postawa strony, brak dowodów na wpływ stanu zdrowia na możliwość działania oraz posiadanie wiedzy o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu, mimo braku pouczenia o tym przez organ, świadczą o braku podstaw do przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o umorzenie zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Organ pierwszej instancji odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że sprawa jest już w toku na podstawie wcześniejszego wniosku. Strona złożyła zażalenie na to postanowienie, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do jego wniesienia, argumentując opóźnieniem w zapoznaniu się z merytorycznym rozstrzygnięciem, stanem zdrowia i brakiem wiedzy prawnej. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu. Strona wniosła skargę do WSA, domagając się uchylenia postanowienia organu odwoławczego i merytorycznego rozpoznania wniosku o umorzenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Irena Wesołowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Marek Kraus Sędzia NSA Alicja Stępień po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym w dniu 13 listopada 2025 r. sprawy ze skargi Z.B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 4 marca 2025 r., sygn. akt SKO Gd/3588/24 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę Prezydent Miasta Starogardu Gdańskiego (dalej zwany Prezydentem lub organem pierwszej instancji) postanowieniem z 31 stycznia 2024 r. odmówił Z.B. wszczęcia postępowania w sprawie umorzenia zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na podstawie wniosku z 8 stycznia 2024 r. W postanowieniu tym organ wskazał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku decyzją z 12 grudnia 2023 r. (SKO Gd/3427/23) uchyliło decyzję Prezydenta z 22 marca 2023 r., w której organ ten, po rozpatrzeniu wniosku strony z 27 stycznia 2023 r., odmówił umorzenia zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W związku z tym, że sprawa z wniosku strony o umorzenie zaległości została przekazana do ponownego rozpoznania, zdaniem organu pierwszej instancji, ponowny wniosek o umorzenie tej samej zaległości nie mógł zostać rozpoznany, stąd należało odmówić wszczęcia postępowania. Postanowienie Prezydenta zostało doręczone stronie w dniu 16 lutego 2024 r. Na postanowienie Prezydenta, pismem z 14 maja 2024 r. Z.B. złożył zażalenie składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W treści pisma wyjaśnił, że postanowienia Prezydenta, które odebrał w dniu 16 lutego 2024 r. nie zaskarżył wcześnie z uwagi na to, że oczekiwał na rozpatrzenie sprawy dotyczącej umorzenia jego zaległości w opłacie za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Dopiero w dniu 7 maja 2024 r., po otrzymaniu decyzji w sprawie [...] dowiedział się o nieprawidłowym rozpoznaniu wniosku z 8 stycznia 2024 r. co jego zdaniem uzasadniało złożenie zażalenia. Postanowieniem z 4 marca 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku (dalej w skrócie zwany Kolegium lub organem odwoławczym) odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Kolegium wskazało, że brak było podstaw do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania z 31 stycznia 2024 r. na podstawie wniosku z dnia 8 stycznia 2024 r., skoro organ pierwszej instancji już rozpatrzył wniosek skarżącego. Zdaniem Kolegium, to że nie rozpatrzył wniosku w zakresie jednego z tytułów egzekucyjnych nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na to postanowienie. Strona od decyzji wniosła bowiem odwołanie, w następstwie którego w dniu 27 lutego 2025 r. (sygn. akt SKO 5068/24) wydano decyzję uchylającą decyzję organu pierwszej instancji i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolegium stwierdziło, że nie widzi możliwości prawnych i faktycznych do uwzględniania wniosku skarżącego w sytuacji, gdy w dacie rozpatrywania wniosku o przywrócenie terminu sprawa została już przez organ pierwszej instancji rozstrzygnięta. Nie jest przy tym istotnym, czy zdaniem skarżącego decyzja wydana w sprawie pominiętej zaległości w wskazanej opłacie jej właściwa, czy też nie. Na rozstrzygnięcie organu odwoławczego Z.B. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz wydania orzeczenia co do istoty sprawy i rozstrzygnięcia o umorzeniu zaległości zgodnie z wnioskiem skarżącego z 8 stycznia 2024 r. ewentualnie o uznanie, że rozstrzygnięciem z dnia 19 kwietnia 2024 r. doszło do rozstrzygnięcia w sprawie wniosku z 8 stycznia 2024 r. W uzasadnieniu skargi skarżący zwrócił uwagę, że zażalenie na postanowienie mógł złożyć dopiero po zapoznaniu się z merytorycznym rozstrzygnięciem w sprawie wniosku z dnia 8 stycznia 2024 r. Zdaniem strony, organy administracji publicznej usiłują przerzucić na skarżącego odpowiedzialność za przewlekanie spraw, nieprzestrzeganie przepisów m.in. w zakresie terminowości rozstrzygnięć, błędy merytoryczne, manipulowanie faktami, ogólny bałagan w prowadzeniu spraw. W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Uzupełniając skargę, ustanowiona dla strony pełnomocniczka zarzuciła zaskarżonemu postanowieniu naruszenie: 1) art. 107 § 1 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż organ I instancji rzetelnie uzasadnił decyzję [...] z dnia 31.01.2024 r., która wobec braku właściwego uzasadnienia i wyjaśnienia okoliczności sprawy wprowadziła w błąd Skarżącego i uniemożliwiła mu podjęcie działań w ustawowym terminie bowiem w rozstrzygnięciu nie uzyskał informacji o stanowisku organu I instancji w zakresie swojego wniosku o umorzenia zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od 2.01.2023 do 8.01.2024 r. 2) art. 8 § 1 k.p.a., tj. zasady pogłębionego zaufania obywateli do organów administracji publicznej, która to została naruszona przez SKO poprzez przekroczenie ustawowego terminu na rozpatrzenie zażalenia;  3) art. 7 k.p.a., tj. zasady zobowiązującej do wyjaśniania stanu faktycznego i uwzględnienia interesu indywidualnego strony. W uzasadnieniu pisma pełnomocniczki wskazano, że w postanowieniu z 31 stycznia 2024 r. organ pierwszej instancji nie przedstawił swojego stanowiska w zakresie całego wniosku o umorzenie z dnia 8 stycznia 2024 r., ani nie wyjaśnił, czy został on rozpatrzony, oddalony, czy też pozostawiony bez rozpoznania. Brak jakiejkolwiek wzmianki na ten temat w uzasadnieniu decyzji wprowadził skarżącego w błąd co do rzeczywistego zakresu rozstrzygnięcia, a tym samym uniemożliwił mu skuteczne podjęcie działań prawnych w ustawowym terminie. Ponadto w wydanym postanowieniu Prezydent nie zajął stanowiska w zakresie umorzenia zaległości za dodatkowy okres, o który wniósł skarżący i nie poinformował skarżącego co powinien zrobić by dodatkowy okres mógł zostać rozpatrzony w zakresie umorzenia. Zdaniem pełnomocniczki, Kolegium nie uwzględniło sytuacji zdrowotnej i materialnej skarżącego, która w sposób istotny ograniczała i dalej ogranicza jego zdolność do podejmowania czynności prawnych w terminie. Skarżący cierpi na przewlekłe schorzenia, co zostało udokumentowane we wniosku Z.B. o przyznanie prawa pomocy, a jego sytuacja finansowa nie pozwalała na skorzystanie z profesjonalnej pomocy prawnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia stwierdzić należy, że nie zostało ono wydane z naruszeniem przepisów prawa, a zatem nie istniały podstawy do jego uchylenia. Przedmiotem kontroli Sądu jest rozstrzygnięcie organu odwoławczego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Prezydenta z 31 stycznia 2024 r. Stosownie do treści art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Z przywołanej regulacji prawnej wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić, jeżeli łącznie występują następujące przesłanki: został złożony wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przeszkody uniemożliwiającej dochowanie terminu, dopełnienie (wraz z wnioskiem) czynności, dla której był ustanowiony termin oraz brak winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się, jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego, obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie strona składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, nie uprawdopodobniła wystąpienia okoliczności, które mogłyby wskazywać na brak winy w uchybieniu terminowi. Argumentacja strony wnoszącej skargę opiera się na stwierdzeniu, że uchybienie terminowi wynikało z konieczności merytorycznego zapoznania się z postanowieniem, w którym rozpoznano wniosek skarżącego z 8 stycznia 2024 r. Z kolei pełnomocniczka braku winy upatruje we wprowadzaniu strony w błąd co do zakresu rozstrzygnięcia wydanego przez Prezydenta w dniu 31 stycznia 2024 r., co miało stronie uniemożliwić podjęcie skutecznych działań w wymaganym terminie; wskazuje również na stan zdrowia skarżącego. Sąd zwraca uwagę, że postanowienie Prezydenta, od którego skarżący w wymaganym terminie nie wniósł zażalenia, odmawiało skarżącemu wszczęcia postępowania w sprawie zainicjowanej kolejnym wnioskiem o umorzenie zaległości z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W postanowieniu tym zawarto opis przebiegu dotychczasowego postępowania, które prowadzone jest w oparciu o inny wniosek skarżącego o umorzenie zaległości (wniosek z 27 stycznia 2023 r.) oraz wskazano wyraźnie, z jakiego powodu nie jest dopuszczalne wszczęcie kolejnego postępowania. Organ pierwszej instancji wskazał bowiem w sposób nie budzący wątpliwości, że ponowny wniosek w tej samej sprawie, która już toczy się przed organ administracyjnym, formalnie nie może zostać rozpatrzony. Co przy tym istotne, przywoływane postanowienie zawierało prawidłowe pouczenie o przysługującym stronie środku zaskarżenia i terminie, w jakim powinien on zostać wniesiony. Brak winy w uchybieniu terminu, jak zostało to już wyjaśnione, zachodzi wówczas, gdy zaistnieje przeszkoda o charakterze nadzwyczajnym, co istotne niezależna od strony. Ta przeszkoda musi być przy tym tego rodzaju, że uniemożliwia stronie działanie polegające na terminowym dokonaniu czynności postępowania, a strona nie jest w stanie przedsięwziąć działań, które prowadziłyby do jej usunięcia. W ocenie Sądu, sytuacja w której skarżący pozostaje bierny i pomimo prawidłowego pouczenia go o możliwości wniesienia zażalenia, w określonym terminie nie czyni nic, aby podjąć kroki zmierzające do ochrony swoich praw, nie świadczy o niezawinionym działaniu. Z okoliczności przedstawianych przez stronę, jak i pełnomocniczkę nie wynika bowiem, aby na przeszkodzie wniesienia zażalenia w wymaganym terminie stały takie okoliczności, które uniemożliwiały skarżącemu samo sporządzenie pisma procesowego, jak i jego wniesienie do organu. Wbrew stanowisku prezentowanemu w piśmie pełnomocniczki, nie ma dowodów, które mogłyby choćby uprawdopodobnić tezę, że skarżący nie był w stanie sam przedsięwziąć takich kroków z uwagi na swój stan zdrowia. Jeżeli bowiem stan zdrowia skarżącego uniemożliwiał mu działanie w toczącym się postępowaniu, to na potrzeby złożonego wniosku o przywrócenie terminu, powinien te okoliczności uprawdopodobnić, przedkładając stosowne zaświadczenia lekarskie. Nie można przy tym wymagać, aby czynności te wykonywał za skarżącego organ podatkowy, który po pierwsze nie jest zobligowany do wyjaśniania tych okoliczności za stronę wnioskującą, a po wtóre nie ma takich możliwości, aby ustalać fakty, o istnieniu których wiedzę posiada wyłącznie strona postępowania. Za nieprzekonujące Sąd uznaje także wyjaśnienie pełnomocniczki sugerujące, że do uchybienia terminu mógł przyczynić się także brak odpowiedniej wiedzy prawniczej. Stanowisko takie wydaje się o tyle nieuzasadnione, że skarżący samodzielnie sporządził pismo procesowe stanowiące zażalenie na postanowienie z 31 stycznia 2024 r., w którym zawarł również wniosek o przywrócenie terminu. Złożenie takiego wniosku wymaga bowiem dysponowania wiedzą o możliwości podjęcia takiej czynności procesowej, która umożliwi stronie uchylenie się od skutków niedochowania terminu i co wymaga podkreślenia, jest to wiedza, którą musiał dysponować sam skarżący, albowiem o możliwości złożenia takiego wniosku nie był pouczany przez organ administracyjny. Reasumując, strona wnosząca skargę, ani pełnomocniczka skarżącego, nie przedstawili żadnych okoliczności, które uprawdopodobniłyby brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. Treść postanowienia Prezydenta z 31 stycznia 2024 r. jasno wskazywała na przyczyny, które zadecydowały o odmowie wszczęcia postępowania a dodatkowo strona była pouczona o tym, jaki środek zaskarżenia można złożyć od wydanego rozstrzygnięcia i w jakim terminie. Nie można zatem twierdzić, jak wskazuje na to pełnomocniczka, że skarżący mógł zostać wprowadzony w błąd co do tego, czego dotyczyło wydane postanowienie i jakie kroki powinien poczynić, aby podjąć się obrony swoich praw. Odnosząc się do żądania strony w przedmiocie merytorycznego rozpoznania przez Sąd wniosku o umorzeniu zaległości należy mieć na uwadze, że sąd administracyjny nie może rozstrzygać sprawy administracyjnej zainicjowanej wnioskiem złożonym przez stronę. Sąd administracyjny jest umocowany wyłącznie do kontroli działalności organów administracji publicznej, natomiast nie ma uprawnień do tego, aby zastępować te organy przy wydawaniu władczych rozstrzygnięć. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634) skargę oddalił nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło