I SA/Gd 376/06
WyrokWSA w Gdańsku2006-11-24
Skład orzekający: Irena Wesołowska, Elżbieta Rischka, Małgorzata Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa rozłożenia na raty zaległości podatkowej z tytułu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych jest zasadna, gdy podatnik powołuje się na chorobę żony i niewypłacalność kontrahenta, a jednocześnie nie wykazał należytej staranności w regulowaniu zobowiązań podatkowych i nie wywiązał się w pełni z wcześniejszej ugody dotyczącej podatku VAT?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe prawidłowo oceniły, iż okoliczności podnoszone przez podatnika (choroba żony, niewypłacalność kontrahenta) nie uzasadniają przyznania ulgi w spłacie zaległości podatkowej. Podkreślono, że rozłożenie na raty jest formą uznania administracyjnego, a nie prawem podatnika, a w niniejszej sprawie brak było nadzwyczajnych okoliczności niezależnych od podatnika, które uzasadniałyby przyznanie ulgi, zwłaszcza w kontekście braku należytej staranności podatnika w regulowaniu zobowiązań i niewywiązania się z wcześniejszej ugody VAT.Stan faktyczny
Podatnik złożył wniosek o rozłożenie na raty zaległości w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych, powołując się na chorobę nowotworową żony, niewypłacalność kontrahenta oraz trudną sytuację finansową rodziny. Organy podatkowe odmówiły przyznania ulgi, uznając, że okoliczności te nie są wystarczająco wyjątkowe i że podatnik nie wykazał należytej staranności w regulowaniu zobowiązań, a także nie wywiązał się w pełni z wcześniejszej ugody dotyczącej podatku VAT. Podatnik zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Skarbowej do WSA, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Asesor WSA Irena Wesołowska, Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka (spr.), Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Orska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 24 listopada 2006 r. sprawy ze skargi D. N. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy rozłożenia na raty zaległości podatkowej z tytułu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za lata 1999-2003 1. oddala skargę; 2. zwrócić skarżącemu z kasy Sądu kwotę 550 ( pięćset pięćdziesiąt ) złotych tytułem nadpłaconego wpisu.
I SA/Gd 376/06
U z a s a d n i e n i e
Pismem z dnia 19 września 2005 r. (uzupełnionym pismem z dnia
5 października 2005 r.) Pan D.N. zwrócił się do Urzędu Skarbowego z wnioskiem o rozłożenie na raty Jego zaległości w zryczałtowanym podatku dochodowym od przychodów ewidencjonowanych.
W uzasadnieniu wniosku Podatnik wyjaśnił, że zaległości te, jak też posiadane przez Niego zaległości w podatku od towarów i usług, powstały ponieważ nie otrzymał zapłaty za wykonane roboty budowlane na rzecz firmy A. w S. - w kwocie ok. 80.000 zł. Firma ta ogłosiła upadłość, a Jego roszczenia, zgłoszone w toku postępowania układowego, zostały przez Sąd Rejonowy w G. odrzucone. Co prawda - jak wskazał Podatnik - Prokuratura w P. G. prowadzi, na skutek Jego zgłoszenia, sprawę o wyłudzenie przeciwko firmie A., jednak na dzień złożenia wniosku o przyznanie ulgi, postępowanie to nie zostało zakończone. Również Jego roszczenia zgłoszone do syndyka masy upadłościowej nie zostały dotychczas rozpatrzone.
Ponadto Pan D.N. wyjaśnił, że w 2004 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego rozłożył na raty Jego zaległości w podatku VAT. Jednak, z uwagi na sezonowość prowadzonej przez Niego działalności gospodarczej nie udało mu się spłacić całości zadłużenia. Dlatego też zwrócił się do organu podatkowego z prośbą o odroczenie terminu spłaty tych zaległości do maja 2005 r., jednak Jego wniosek nie został uwzględniony. Ponieważ Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w tym zakresie. Podatnik złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, która nie została jeszcze rozpatrzona.
Pan D.N. wskazał przy tym, że prowadząc w Urzędzie Skarbowym uzgodnienia dot. spłaty zaległości w podatku VAT zaznaczył, iż dopiero po uregulowaniu rat z tego tytułu będzie mógł podjąć spłatę zaległości w podatku dochodowym. Nadejście sezonu zimowego, w którym nie prowadzi prac, z uwagi na niekorzystne warunki atmosferyczne, powoduje, że nie jest w stanie spłacić tych zaległości w 2005 r., zwłaszcza, że spodziewa się, iż w niedługim czasie może zapaść rozstrzygnięcie w sprawie z Jego skargi na decyzję dot. podatku VAT. Wtedy zaś będzie musiał należności te spłacić w tym samym roku. Dlatego też - jak stwierdził - regulowanie zaległości w podatku dochodowym będzie mógł rozpocząć od
marca 2006 r., (po rozpoczęciu nowego sezonu budowlanego) przy czym za możliwą do spłaty uznał miesięczną ratę w wysokości 1.000 zł.
Ponadto Podatnik wyjaśnił, że ma zaległości w ZUS-ie w kwocie ok. 2.150 zł.
Końcowo, odnosząc się do swojej sytuacji materialnej i rodzinnej zaznaczył, że nie posiada żadnego majątku, z którego sprzedaży mógłby uzyskać środki na częściową spłatę swoich zobowiązań. Jest przy tym jedynym żywicielem rodziny, bowiem żona z powodu choroby nowotworowej utraciła pracę i do stycznia 2006 r., ma otrzymywać zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 466 zł. Na Jego utrzymaniu pozostaje też dwoje uczących się dzieci (19 i 13 lat), a koszty leczenia żony stanowią dodatkowe obciążenie dla skromnego budżetu rodziny.
W toku postępowania podatkowego Naczelnik Urzędu Skarbowego ustalił, że na dzień złożenia wniosku Pan D.N. posiadał zaległości w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za lata 1999 - 2002 oraz za okres od kwietnia do grudnia 2003 r. w łącznej kwocie 34.988,40 zł (wraz z należnymi odsetkami za zwłokę w wysokości 17.308,60 zł).
Rozpatrując wniosek Podatnika na podstawie art. 67a § 1 pkt 2, w związku z
art. 67 b §1 Ordynacji podatkowej, organ I instancji stwierdził brak przesłanek do udzielenia wnioskowanej ulgi. Uznał bowiem, że podstawy takiej nie może stanowić zarówno okoliczność ogłoszenia upadłości spółki A. S.A., jak też fakt, że rodzina Podatnika pozostaje obecnie w trudnej sytuacji finansowej, w związku z chorobą Jego żony. Niezależnie od powyższego organ stwierdził, że sytuacja ta oraz brak dobrowolnych wpłat na poczet posiadanych zaległości podatkowych wskazują na to, że udzielenie Podatnikowi wnioskowanej ulgi stanowiłoby iluzję.
W konsekwencji, decyzją z dnia [...], Nr [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego odmówił Panu D. N. rozłożenia na raty omawianych zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę.
W odwołaniu od powyższej decyzji podatnik zwrócił się z prośbą o ponowne, wnikliwe przeanalizowanie Jego sprawy i rozłożenie na dogodne raty należności tytułem podatku dochodowego.
Zdaniem Podatnika zdarzeniami losowymi, uzasadniającymi przyznanie Mu tej ulgi były choroba nowotworowa żony oraz nieuczciwość kontrahenta, który nie zapłacił Mu należności za wykonane usługi w kwocie ok. 80.000 zł. Fakt zaś, że mimo trudnej sytuacji materialnej, świadomy swych zaległości wobec państwa, wyraża chęć ich spłaty w ramach posiadanych możliwości, powinien skutkować przyznaniem wnioskowanej pomocy.
Dyrektor Izby Skarbowej, po przeanalizowaniu stanu faktycznego i prawnego sprawy zaskarżoną do sądu decyzją utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy przywołując przepis art. 67a § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa stwierdza, że przyznanie ulgi w spłacie należności podatkowych na rzecz Skarbu Państwa nie jest obligatoryjne i w każdym przypadku opiera się na uznaniu administracyjnym. Nawet zatem w sytuacji niespornego wystąpienia okoliczności wynikających z ważnego interesu podatnika, organ podatkowy nie jest bezwzględnie zobowiązany rozłożyć zapłatę podatku lub zaległości podatkowej na raty. Dlatego też zastosowanie tej instytucji wobec podatnika musi być traktowane jako jego przywilej, a nie prawo. Organ podkreśla, że podstawowym obowiązkiem organów podatkowych jest wnikliwe badanie czy w podlegającej rozpatrzeniu konkretnej sprawie podatkowej wystąpiły przesłanki do zastosowania w/w instytucji - po stronie podatnika spowodowane jego ważnym interesem, bądź też - wynikające z ważnego interesu publicznego. Przesłanka "ważnego interesu podatnika" wymaga ustalenia sytuacji majątkowej podatnika oraz skutków ekonomicznych, jakie wystąpią po jego stronie w wyniku realizacji zobowiązania. Jednak organ podatkowy musi mieć na uwadze i to, że między innymi względy społeczne wymagają również, żeby zobowiązania podatkowe były realizowane, a podatnik pochopnie nie był z nich zwalniany.
Oceniając okoliczności wskazane przez Pana D. N. we wniosku o przyznanie ulgi podatkowej, jako stanowiące przesłankę do zastosowania instytucji rozłożenia Jego zaległości podatkowych na raty organ uznał, iż nie noszą one charakteru wyjątkowych. Stwierdzając, iż zaległości powstały z tytułu osiągania przez Podatnika przychodów z działalności gospodarczej organ odwoławczy zauważa, iż osoba podejmująca się prowadzenia działalności gospodarczej powinna być świadoma tego, że obowiązana jest uwzględnić w programie działania obowiązujący system podatkowy i przyswoić sobie wynikające z ustaw podatkowych obowiązki, jak również specyfikę rozwiązań poszczególnych ustaw. Ona to bowiem ponosi ryzyko związane z prowadzoną na własny rachunek działalnością gospodarczą, a tym samym powinna tak kształtować swoją politykę finansową i płatniczą, aby terminowo wywiązywać się z obowiązków podatkowych. W jej własnym interesie pozostaje więc również dochowanie odpowiedniej staranności przy doborze kontrahentów. Odnosząc się do wskazanych przez podatnika przyczyn powstania trudności w regulowaniu zobowiązań tj. brak zapłaty należności przez kontrahenta organ odwoławczy zauważa, iż w toku postępowania podatkowego podatnik nie przedstawił jednak żadnych dowodów w tym zakresie.
Przede wszystkim organ odwoławczy zauważa, że Pan D.N. w zeznaniach rocznych PIT-28 za lata 1999 - 2002 wykazał przychody z prowadzonej działalności gospodarczej, oczywistym jest więc, że miał świadomość powstania obowiązku podatkowego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Tymczasem analiza wysokości zadeklarowanych przez Podatnika przychodów oraz posiadanych przez Niego zaległości podatkowych za omawiany okres wskazuje, że nie uregulował On w całości podatku należnego za te lata. Nie uiścił też w większości należnego podatku dochodowego za rok 2003, przy czym w zeznaniu za ten rok wykazał przychód w kwocie 223.865,87 zł. Organ podkreśla, że pan D.N. nie wypełniając ciążących na nim obowiązków podatkowych przez szereg lat korzystał z większych, bo należnych Skarbowi Państwa, środków finansowych, przeznaczając je na własne cele. Jak bowiem wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Podatnik rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej od 3 marca 1998 r., zaś swoich zobowiązań w zryczałtowanym podatku dochodowym od przychodów ewidencjonowanych nie regulował od 1999 r.
Organ odwoławczy podkreśla i tę okoliczność, że Pan D.N., na mocy decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...], Nr [...]uzyskał pomoc publiczną horyzontalną, przeznaczoną na rozwój małych i średnich przedsiębiorców na warunkach określonych w ustawie z dnia 22 lipca 2002 r., o warunkach dopuszczalności i nadzorowaniu pomocy publicznej dla przedsiębiorców (Dz. U. Nr 141, poz. 1177) w formie rozłożenia na 8 rat zaległości z tytułu podatku VAT za poszczególne miesiące 2000, 2001, 2002 i 2003 r., w łącznej wysokości 30.814,80 zł wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 7.643 zł, przy czym nie wywiązał się w pełni z obowiązku zapłaty tych rat (począwszy od szóstej), dokonując jedynie częściowych wpłat z tego tytułu. Na dzień złożenia wniosku w niniejszej sprawie Podatnik posiadał zaległości w podatku VAT w kwocie 14.347,00 zł wraz z naliczonymi odsetkami za zwłokę w kwocie 3.729,30 zł.
W konsekwencji zdaniem organu odwoławczego skoro podatnik nie wywiązał się nawet z obowiązku zapłaty rat z tytułu podatku VAT, to nasuwa się wniosek, że występując o przyznanie ulgi w spłacie zaległości w zryczałtowanym podatku dochodowym Podatnik jedynie pragnął odroczyć w czasie, poprzez uzyskanie pozytywnej decyzji, moment przymusowej egzekucji należnych Skarbowi Państwa podatków.
Odnosząc się do twierdzeń podatnika zawartych we wniosku, że zaległy podatek dochodowy będzie w stanie spłacać od marca 2006 r. tj. od momentu rozpoczęcia nowego sezonu budowlanego, bowiem nadchodzi okres zimowy, w którym nie prowadzi żadnych prac ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne, organ odwoławczy zauważa, z pisma Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...], wynika, że Podatnik faktycznie w okresie zimowym nie zaprzestał wykonywania usług. Na podstawie złożonych przez Niego deklaracji VAT-7 stwierdzono, że wartość dostawy towarów i usług za III kwartał 2005 r., wyniosła 67.000 zł, zaś za IV kwartał - 96.000 zł. Mimo tego jednak Podatnik nie dokonał żadnych dobrowolnych wpłat na poczet posiadanych zaległości, ani w podatku dochodowym, ani też w podatku VAT, bowiem zgodnie z informacją organu I instancji stan tych zaległości na dzień 31 stycznia 2006 r., nie uległ zmianie w stosunku do stanu istniejącego w dniu złożenia wniosku w niniejszej sprawie (19 września 2005 r.). Powyższe zdaniem organu odwoławczego dowodzi, że Pan D.N. nie dochowuje wystarczającej staranności w wywiązywaniu się ze swoich zobowiązań podatkowych, zachowując tym samym pasywną postawę wobec Budżetu Państwa i przeznaczając należne Budżetowi środki na inne, preferowane przez siebie cele. Twierdzenie to jest tym bardziej uzasadnione, że - jak wynika z pisma organu I instancji z dnia 31 stycznia 2006 r. - Podatnik za cały rok 2005 osiągnął przychody na poziomie 208.290,08 zł, co wskazuje, że dysponował środkami umożliwiającymi podjęcie spłaty zaległości w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych (przynajmniej w części) - czego jednak zaniechał.
Odnosząc się do kolejnej przesłanki uzasadniającej przyznanie wnioskowanej ulgi, tj. problemów zdrowotnych żony, organ odwoławczy stwierdza, iż podatnik nie wykazał w jaki sposób okoliczność ta mogła wpłynąć na fakt, że nie uregulował swoich zobowiązań podatkowych przez szereg lat, począwszy od 1999 r., jak również nie udokumentował (wbrew informacji zawartej na druku oświadczenia złożonego przez Niego w dniu 4 października 2005 r.), samego faktu ponoszenia z tego tytułu wydatków, które - jak zaznaczył podatnik stanowiły dodatkowe obciążenie dla skromnego budżetu rodziny.
Reasumując Dyrektor Izby Skarbowej stwierdza, że zarówno wskazane przez Podatnika okoliczności powstania zaległości podatkowych, jak też sytuacja materialna Jego rodziny, nie uzasadniają przyznania wnioskowanej ulgi. Sytuacja ta nie jest bowiem na tyle wyróżniająca, by traktować ją odmiennie od sytuacji innych podatników, którzy żyjąc w tych samych realiach, borykają się ze znacznie poważniejszymi trudnościami w zaspokajaniu swoich podstawowych potrzeb życiowych, a mimo tego wywiązują się z ciążących na nich obowiązków podatkowych terminowo.
Za słusznością takiego stanowiska zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej przemawia również "interes publiczny" rozumiany jako dyrektywa postępowania nakazująca mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa.
Kwestionując rozstrzygnięcie zawarte w/w decyzji Dyrektora Izby Skarbowe] Pan D.N. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, w której wnosi o:
- uwzględnienie skargi w trybie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez zmianę zaskarżonej decyzji, zaś w razie przekazania Sądowi,
- uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi podatkowemu do ponownego rozpoznania.
Skarżący zarzuca organowi podatkowemu błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na przyjęciu, że choroba nowotworowa żony nie jest przesłanką przemawiającą za przyznaniem Mu ulgi w postaci rozłożenia na raty spłaty Jego zaległości podatkowych.
Niezależnie od powyższego Skarżący precyzuje zarzuty naruszenia art. 67a § 1 pkt 2 w związku z art. 67b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa oraz zasady pogłębiania zaufania do organów podatkowych, wynikającej z treści art. 121 § 1 tej ustawy.
Skarżący uważa za bezsporny fakt, że decyzje organu podatkowego, wydawane na podstawie art. 67a § 1 pkt 2 O.P, mają charakter uznaniowy. Przyznaje też, iż wszelkie odstępstwa od zasady równości i powszechności opodatkowania muszą być podyktowane szczególnymi okolicznościami. Jednak - jak zaznacza - okoliczności wskazane przez Niego we wniosku o przyznanie ulgi podatkowej są wyjątkowe. Z dniem 01.12.2004 r., zawiesił bowiem prowadzoną działalność gospodarczą w zakresie usług remontowo - budowlanych. Jest małym przedsiębiorcą i nie zatrudnia pracowników. W chwili obecnej nie osiąga dochodów. Zamieszkuje wraz z żoną i dwojgiem dzieci w mieszkaniu kwaterunkowym. Jego żona od roku choruje na chorobę nowotworową. Z tego też powodu ponosi duże wydatki, które stanowią dodatkowe obciążenie dla skromnego budżetu Jego czteroosobowej rodziny. Miesięczne wydatki z tytułu opłat stałych za czynsz, gaz, energię elektryczną wynoszą zaś łącznie około 600,00 zł.
Skarżący ponownie zaznacza, że niedokonywanie w terminach wpłat podatków w deklarowanej przez Niego wysokości, spowodowane było brakiem wpływu należności od kontrahenta, który w 2002 r., ogłosił upadłość.
W ocenie Skarżącego zmiana sytuacji materialnej rodziny oraz choroba nowotworowa żony stanowią o istnieniu ważnego interesu podatnika. Skoro zaś ustawodawca przewidział możliwość przyznawania ulg podatkowych w sytuacji wystąpienia ważnego interesu podatnika, to organ podatkowy powinien wnikliwie zbadać, czy w Jego przypadku wystąpiły okoliczności uzasadniające zastosowanie tej instytucji. Omawiana przesłanka wymagała ustalenia obecnej sytuacji majątkowej Skarżącego oraz skutków ekonomicznych, jakie wystąpią po Jego stronie w wyniku realizacji zobowiązania podatkowego.
Skarżący podkreśla, że pragnie spłacić swoje zobowiązania podatkowe, jednak musi również mieć na względzie konieczność zapewnienia bytu swojej rodzinie.
W Jego ocenie uznanie administracyjne nie może polegać na zupełnej dowolności działania organu administracji. Jeżeli przepis prawa materialnego (art. 67a Ordynacji podatkowej) nie zawiera żadnych obiektywnych kryteriów, co do zakresu tego uznania, to wynika on z przepisów proceduralnych, określających zasady działania organów administracji państwowej, a w szczególności z treści art. 121 O. P. Zdaniem Skarżącego w decyzji Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...], w sposób niedostateczny oceniono zarówno Jego indywidualny interes, jak też twierdzenia o tym, że konieczność jednorazowego zapłacenia zaległego podatku z odsetkami może zagrozić egzystencji rodziny.
Skarżący podważa słuszność stanowiska, zgodnie z którym ogólna sytuacja budżetu państwa wyklucza możliwość stosowania ulgi, w postaci odroczenia terminu płatności zaległości podatkowych. Jego zdaniem twierdzenie takie nie uwzględnia normy art. 121 Ordynacji podatkowej, a ponadto prowadzi do uznania przepisu art. 67a § 1 pkt 2 tej ustawy za martwy. Wskazane okoliczności nie zostały jednak uwzględnione w zaskarżonej decyzji, co stanowi o naruszeniu przez organ II instancji przepisów prawa materialnego, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Dyrektor Izby Skarbowej w odpowiedzi na skargę wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W ustalonym niespornie stanie faktycznym skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja wbrew wywodom skargi odpowiada prawu.
Zaskarżona do sądu decyzja należy do kategorii decyzji wydawanych w ramach tzw. uznania administracyjnego a to oznacza, że sąd kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z przepisami prawa nie może wnikać w samo uznanie, lecz jedynie bada, czy organy rozważyły wszelkie przesłanki, od zaistnienia których uzależnione jest rozpatrzenie wniosku strony.
Mając na względzie powyższe stwierdzić należy, iż organy podatkowe w należyty sposób zebrały w spawie materiał dowodowy, który wnikliwie oceniły w kontekście przepisu art. 67 a § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, zaś wyciągniętym wnioskom nie sposób zarzucić dowolności.
W myśl art. 67a § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 z późn. zm.) organ podatkowy, na wniosek podatnika, z zastrzeżeniem art. 67b, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym, może rozłożyć na raty zapłatę zaległości podatkowej wraz, z odsetkami za zwłokę.
Z powyższego unormowania wynika, jak trafnie podkreślono w zaskarżonej decyzji, że przyznanie takiej ulgi nie jest obligatoryjne. Opiera się ono - co potwierdza również Skarżący - na uznaniu administracyjnym. To zaś, stanowi o tym, że nawet w sytuacji niespornego wystąpienia okoliczności wynikających z ważnego interesu podatnika, organ podatkowy nie jest bezwzględnie zobowiązany rozłożyć zapłatę należności podatkowych na raty. Dlatego też przyznanie podatnikowi ulgi podatkowej musi być traktowane jako jego przywilej, a nie prawo.
Słuszność takiego stanowiska znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych, gdzie ukształtował się również pogląd, że instytucja omawianych ulg, jako odstępstwo od zasady powszechności i równości opodatkowania, określonej w
art. 84 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, ma charakter nadzwyczajny. To zaś oznacza, że również wypadki społeczne i gospodarcze, w następstwie których ma być ona zastosowana, muszą posiadać taką cechę. Przyjmuje się przy tym, że za przyznaniem ulg podatkowych przemawia wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności faktycznych, niezależnych od podatnika.
W rozważanej sprawie należy zauważyć, że skarżący jedynie w sposób ogólnikowy powołując się na chorobę żony, czy też niewypłacalność kontrahenta domagał się rozłożenia przedmiotowej zaległości na raty, nie wykazując w jaki sposób powyższe okoliczności wpłynęły na brak możliwości uregulowania Jego zobowiązań podatkowych przez szereg lat. Jak bowiem wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Podatnik rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej od
3 marca 1998 r., zaś swoich zobowiązań w zryczałtowanym podatku dochodowym od przychodów ewidencjonowanych nie regulował od 1999 r., osiągając konkretne przychody wykazane zresztą w zeznaniach rocznych PIT-28 za lata 1999-2002.
Jak trafnie zatem stwierdzono w zaskarżonej decyzji oczywistym dla skarżącego była świadomość powstania obowiązku podatkowego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Analiza wysokości zadeklarowanych przez Podatnika przychodów oraz posiadanych przez Niego zaległości podatkowych za omawiany okres wskazuje, że nie uregulował On w całości podatku należnego za te lata. Nie uiścił też w większości należnego podatku dochodowego za rok 2003, przy czym w zeznaniu za ten rok wykazał przychód w kwocie 223.865,87 zł. Nadto wbrew stwierdzeniom Skarżącego, zawartym w skardze o tym, że z dniem 1 grudnia 2004 r., zawiesił prowadzoną działalnością gospodarczą pozostaje w sprzeczności z ustaleniami poczynionymi w sprawie.
Jak bowiem wskazano w zaskarżonej decyzji organu II instancji, z pisma Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...],Nr [...] wynika, że Podatnik faktycznie nie zaprzestał wykonywania usług. Na podstawie złożonych przez Niego deklaracji VAT-7 stwierdzono, że wartość dostawy towarów i usług za III kwartał 2005 r., wyniosła 67.000 zł, zaś za IV kwartał - 96.000 zł. Ustalono też, że za cały rok 2005 Podatnik osiągnął przychody na poziomie 208.290,08 zł.
Z powyższego wynika, - wbrew stanowisku Skarżącego, - że organ II instancji podejmował działania zmierzające do ustalenia sytuacji materialnej skarżącego zarówno w dacie wystąpienia z wnioskiem o przyznanie ulgi podatkowej, jak też w latach, w których powstały Jego zaległości podatkowe. Fakt zaś, że ocena ta, dokonana przez organ, była odmienna od prezentowanej przez Skarżącego nie stanowi o naruszeniu zasad postępowania, w tym zasady zaufania do organów podatkowych, wynikającej z treści art. 121 Ordynacji podatkowej.
Za uprawnione w okolicznościach rozpoznawanej sprawy uznać należy stwierdzenie organu odwoławczego, że analiza przychodów osiąganych przez Podatnika na przestrzeni badanych lat (1999-2003) oraz wysokości posiadanych przez Niego zaległości wskazuje, że miał możliwość uregulowania tych zaległości chociażby w części. W tej sytuacji brak dobrowolnych wpłat świadczy - o nie dochowaniu przez Skarżącego wystarczającej staranności w tym zakresie oraz o braku dobrej woli w regulowaniu zobowiązań podatkowych. Deklarując chęć spłaty posiadanych zaległości Podatnik nie podjął faktycznie żadnych działań w tym zakresie.
Nie bez zaznaczenia jest i to, że Skarżący, na mocy decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...], Nr [...], uzyskał pomoc publiczną horyzontalną, przeznaczoną na rozwój małych i średnich przedsiębiorców - w formie rozłożenia na 8 rat zaległości z tytułu podatku VAT za poszczególne miesiące 2000, 2001, 2002 i 2003 r., w łącznej wysokości 30.814,80 zł wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 7.643 zł. Nie wywiązał się jednak w pełni z obowiązku zapłaty tych rat (począwszy od szóstej), dokonując jedynie częściowych wpłat z tego tytułu. W konsekwencji powyższych ustaleń przyznanie skarżącemu wnioskowanej ulgi podatkowej stawiałoby Go w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do innych podatników, regulujących terminowo wszelkie zobowiązania podatkowe, mimo trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej. Podatnik przez szereg lat korzystał z większych, bo należnych budżetowi podatków, przeznaczając je na preferowane przez siebie cele.
Z tych przyczyn na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), orzeczono jak w wyroku.
DSz
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło