I SA/Gd 379/18
PostanowienieWSA w Gdańsku2019-03-19
Skład orzekający: Sędzia NSA Sławomir Kozik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej powinien zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na zaniedbania poprzedniego pełnomocnika oraz własne problemy zdrowotne?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając, że zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika obciążają stronę, a problemy zdrowotne skarżącego nie były wystarczająco uprawdopodobnione i nie stanowiły przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia. Strona ponosi odpowiedzialność za wybór pełnomocnika i jego działania lub zaniechania.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, powołując się na brak informacji o wydanym wyroku od poprzedniego pełnomocnika oraz na własny zły stan zdrowia, który uniemożliwiał mu osobiste stawiennictwo i kontakt z pełnomocnikiem. Skarżący wskazał, że przeszedł szereg operacji, przebywał na zwolnieniu lekarskim i pobierał świadczenie rehabilitacyjne. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę K.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w przedmiocie podatku od spadków i darowizn.Rozstrzygnięcie
Odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Kozik po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi ze skargi K.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] 2018 r., nr [...] w przedmiocie podatku od spadków i darowizn postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej.
Wyrokiem z dnia 17 lipca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę K.S. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] 2018 r. w przedmiocie podatku od spadków i darowizn.
Zgodnie z wnioskiem, wyrok z uzasadnieniem został doręczony ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi w dniu 14 września 2018 r.
Postanowieniem z dnia 5 listopada 2018 r. referendarz sądowy stwierdził, że ww. orzeczenie jest prawomocne od dnia 16 października 2018 r.
Dnia 8 lutego 2019 r. do akt niniejszej sprawy złożono pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącego przed sądami administracyjnymi.
W dniu 15 lutego 2019 r. (data stempla pocztowego) skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej. W piśmie tym podniesiono, że skarżący nie został poinformowany przez swego poprzedniego pełnomocnika o wydanym w sprawie wyroku. Wnioskodawca wskazał, że nie dokonał czynności w terminie z powodu złego stanu zdrowia oraz braku informacji od poprzedniego pełnomocnika, który reprezentował stronę w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Skarżący wskazał, że w ostatnim czasie przeszedł szereg operacji na kręgosłup, przez długi czas znajdował się na zwolnieniu lekarskim i pobierał świadczenie rehabilitacyjne, co uniemożliwiało mu osobiste stawiennictwo w kancelarii poprzedniego pełnomocnika. Wskazano, że skarżący obecnie przebywa na rencie. Dodatkowo wyjaśniono, że kontakt z byłym pełnomocnikiem był bardzo utrudniony i wnioskodawcę nie mógł uzyskać żadnej informacji. W związku z powyższym skarżący wypowiedział pełnomocnictwo i odebrał dokumenty dotyczące sprawy. Zdaniem pełnomocnika strony, powyższe okoliczności świadczą o tym, że brak jest winy strony w uchybieniu terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Stosownie do treści art. 87 § 1 ww. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też - w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego - odrzuceniu (art. 88 p.p.s.a.).
Jak zostało ustalone strona stosowny wniosek złożyła w przewidzianym terminie, dokonując jednocześnie czynności do dokonania której terminowi uchybiła, pozostało zatem zbadanie, czy przyczyny uchybienia terminu wskazane przez pełnomocnika skarżącego uprawdopodobniają brak winy strony.
Brak winy, który jest warunkiem sine qua non zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dołożeniu szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana i można o nim mówić jedynie wówczas, gdy przeszkody powstałej w jego dochowaniu nie można było przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie zawinienia, bądź też jego braku, sąd bierze pod uwagę czynnik obiektywny, rozpatrując czy strona dołożyła staranności, jakiej wymagać można od osoby dbającej w sposób należyty o swój interes prawny, czy też – przeciwnie – wykazała się niedostateczną dbałością.
W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania i zaniechania pełnomocnika. Jednakże istotne jest, że sam brak działania pełnomocnika nie uwalnia strony od winy w niezachowaniu terminu.
Nie budzi wątpliwości, że od profesjonalnego pełnomocnika występującego w postępowaniu sądowoadministracyjnym oczekuje się należytej staranności w prowadzeniu spraw swojego mocodawcy przed sądem administracyjnym, ale wszelkie uchybienia pełnomocnika w tym zakresie obciążają osobę reprezentowaną.
Jak wynika ze złożonego w przedmiotowej sprawie wniosku, pełnomocnik skarżącego jako okoliczność świadczącą o braku winy w uchybieniu terminu wskazuje zaniedbania poprzedniego pełnomocnika, który nie poinformował skarżącego o stanie sprawy, co skutkowało niezłożeniem skargi kasacyjnej.
Z akt sprawy wynika, że skarżący w dniu 7 marca 2012 r. skarżący ustanowił z wyboru pełnomocnikiem radcę prawnego m.in. do reprezentowania go przed sądami administracyjnymi I i II instancji. Podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, w świetle którego, zaniedbania osób, którymi posługuje się strona (np. pełnomocników) nie uzasadniają braku jej winy w uchybieniu terminowości (vide: postanowienie NSA z dnia 8 grudnia 2005 r., sygn. akt I OZ 1347/05, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 1999 r., sygn. akt I PKN 76/99, publ. OSNP 2000/11/431).
W postanowieniu z dnia 29 lipca 2004 r., FZ 110/04, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. Skarżącego natomiast obciąża odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zleciła pomoc prawną, a skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań obciążają mocodawcę.
Strona ustanawiając pełnomocnika odpowiada za jego wybór i ponosi konsekwencje jego zaniedbań. Przy utrudnionym kontakcie, skarżący powinien powziąć wątpliwości co do rzetelności swojego pełnomocnika i niezwłocznie chociażby telefonicznie dowiedzieć się o stanie sprawy. Z takiej możliwości skarżący, nie skorzystał.
Tym samym należało przyjąć, że w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej należytej staranności nie zachował, wobec czego strona nie może powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu. Powyższa przeszkoda w ocenie sądu nie miała charakteru nadzwyczajnego i nie była spowodowana żadną przeszkodą niemożliwą do usunięcia.
W świetle powyższego pozostałe okoliczności dotyczące choroby skarżącego nie mogły uzasadniać wniosku, skoro skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Niemniej jednak zasygnalizowania wymaga, że uzasadnienie wniosku dotyczące stanu zdrowia skarżącego zostało opisane bardzo ogólnie. Mianowicie skarżący powołując się na długotrwałą chorobę nie wskazał konkretnych dat, w których przebywał na zwolnieniu lekarskim. Nie złożył również jakichkolwiek załączników, z których wynikałby czasookres choroby (zwolnienia lekarskie, wypisy ze szpitala), a jedynie w sposób ogólnikowy podaje, że "w ostatnim czasie chorował", przez długi okres znajdował się na zwolnieniu lekarskim". Choroba kręgosłupa niewątpliwie jest długotrwała, to jednak strona powinna konkretnie wskazać od kiedy zaczęła chorować, w jakim terminie była operowana. Podobnie strona nie sprecyzowała, kiedy dokładnie odebrała od pełnomocnika dokumenty dotyczące niniejszej sprawy.
Tym samym sąd uznał, że zaprezentowana przez pełnomocnika argumentacja nie zasługuje na aprobatę, a przedstawione okoliczności nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło