I SA/Gd 387/97

WyrokWSA w Gdańsku1997-06-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rada gminy może ustalić opłatę targową za sam wjazd pojazdem na teren targowiska, czy też opłata taka może dotyczyć wyłącznie sprzedaży prowadzonej z pojazdu?
Ratio decidendi
Opłacie targowej podlegać może wyłącznie sprzedaż prowadzona na targowisku, a nie sam wjazd pojazdem na teren targowiska. Użycie w uchwale określenia "za wjazd" jest niezgodne z przepisami ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, które stanowią, że opłacie podlega sprzedaż. Argumentacja o celowości poboru opłaty przy wjeździe nie może uzasadniać przepisu sprzecznego z prawem.
Stan faktyczny
Gmina L. zaskarżyła rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody T., które stwierdziło nieważność części uchwały Rady Gminy L. w sprawie określenia wysokości opłat targowych. Wojewoda uznał, że zapis "za wjazd pojazdem" narusza ustawę o podatkach i opłatach lokalnych, ponieważ opłacie podlega sprzedaż, a nie sam wjazd. Gmina argumentowała, że użycie sformułowania "za wjazd" jest dopuszczalne na mocy przepisów dających radzie gminy kompetencje do określania zasad ustalania i poboru opłat, a także że upraszcza to pobór opłat.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Gminy L.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Gminy L. na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody T. z dnia 5 lutego 1997 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności części uchwały (...) Rady Gminy L. z dnia 30 grudnia 1996 r. w sprawie określenia wysokości opłat targowych - oddala skargę. Zaskarżonym przez Gminę L. rozstrzygnięciem nadzorczym Wojewoda stwierdził nieważność uchwały (...) Rady tejże Gminy z 30 grudnia 1996 r. w sprawie określenia wysokości opłat targowych - w części obejmującej par. 1 ust. 1 lit. "b". Uchwała za swą podstawę prawną powoływała art. 18 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym /t.j. Dz.U. 1996 nr 13 poz. 74 ze zm./ oraz art. 15 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. nr 9 poz. 31 ze zm./, a jej cały par. 1 brzmi: "1/ Ustala się opłaty targowe dzienne w wysokości: a/ za wprowadzenie 1 szt. zwierzęcia celem sprzedaży 5,00 zł b/ za wjazd pojazdem /ciągnik, samochód, wóz konny/ 5,00 zł c/ za sprzedaż z ręki, kosza 2,50 zł 2/ Opłatę targową pobiera się w przypadkach określonych w ust. 1 jak również w innych miejscach wyznaczonych na terenie gminy jako czasowe miejsca handlowe." Przesłanką rozstrzygnięcia nadzorczego było przyjęcie, że poprzez użycie w par. 1 ust. 1 lit. "b" uchwały słów "za wjazd" nastąpiło naruszenie art. 15 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych /dalej zwaną ustawą o podatkach lokalnych/. Zgodnie bowiem z tym przepisem opłacie podlega określona forma sprzedaży, w tym i z różnych pojazdów /samochodowych, wozów konnych/ i przyczep. Nie może zaś podlegać sam wjazd na targowisko. Gmina w skardze spełniającej wymóg z art. 98 ust. 3 ustawy o samorządzie terytorialnym /uchwała (...) Rady Gminy z dnia 1 marca 1997 r./ kwestionując podstawy rozstrzygnięcia nadzorczego twierdziła, że skoro art. 15 ust. 1 ustawą o podatkach lokalnych stanowi - "opłatę targową pobiera od (...) dokonujących sprzedaży na targowiskach", to nie było celowe powtarzanie w uchwale treści tego przepisu. Użycie określenia "za wjazd" Gmina argumentowała też przepisem art. 19 pkt 1 cyt. Ustawy dającym radzie gminy kompetencje do określania zasad ustalania i poboru opłat targowiskowych. W końcowej części skargi wykazywano celowość poboru opłaty przy wjeździe na targowisko. Miało to zapewnić "właściwy porządek inkasowania, bez potrzeby stałego kontrolowania, czy prowadzący sprzedaż z pojazdów uiścili tę opłatę, czy też nie". W tym miejscu skarżąca porównywała wjeżdżającego pojazdem na targowisko z osobą wchodzącą na targowisko /także ze zwierzęciem - przykładowo z psem/. W przypadku wejścia osoby na targowisko nie można bowiem zakładać, że będzie ona prowadził sprzedaż podlegającą opłacie. Reasumując te wywody skarżąca stwierdziła, że przedmiotowa uchwała w żadnej części nie naruszała prawa i wnosiła o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia. W odpowiedzi Wojewoda wniósł o oddalenie skargi. (...). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest oczywiście chybiona, opłacie targowiskowej podlegać bowiem może tylko sprzedaż /choćby nie doszło do skutku i ograniczyła się do oferty/, a nie przekroczenie granic miejsca, w którym prowadzony jest handel targowiskowy. Przedmiotowa uchwała w części wzruszonej rozstrzygnięciem nadzorczym jest niestety typowym przykładem aktu normatywnego prawa miejscowego stworzonego z naruszeniem podstawowych zasad legislacyjnych. Co prawda nadal brak jest norm rangi ustawowej regulujących zasady tworzenia prawa, niemniej jednak istnieje uchwała Nr 147 Rady Ministrów z dnia 5 listopada 1991 r. w sprawie zasad techniki prawodawczej /M.P. nr 44 poz. 310/, która kumuluje w swej treści podstawowe poglądy doktryny co do reguł prawidłowej legislacji. Mimo, że ma ona cechy aktu wewnętrznego /jej adresatów określa par. 1/, to winna być w praktyce wykorzystywana również przez organy samorządu terytorialnego. Na taką potrzebę zwracał uwagę Naczelny Sąd Administracyjny już wielokrotnie. Sąd wskazywał też, że elementarnym wymogiem każdego aktu normatywnego, a już w szczególności aktu powszechnie obowiązującego, jest jego poprawność językowa, a wiec posługiwanie się takimi znakami językowymi, które będą komunikatywne, będą stanowiły jasną i nadającą się do odbioru informację /wyrok z dnia 22 października 1992 r. SA/Gd 955/92 nie publ./. To co wyżej powiedziano w cytowanej uchwale Rady Ministrów mieści się w par. 5-8. W tej konkretnej sprawie stanowisko skarżącej merytorycznie właściwie nie różni się od stanowiska Wojewody. Obie strony postępowania sądowoadministracyjnego są zgodne co do tego, że opłacie targowiskowej podlegać będzie sprzedaż z pojazdu /przyczepy/, a nie wjazd na plac targowiskowy. Gmina jednak usiłuje wykazać, że pod słowem wjazd mieści się sprzedaż i robi to na zasadzie domniemania - skoro wjeżdża - to będzie sprzedawał. Takie domniemanie jest niedopuszczalne i w praktyce może być tak samo chybione jak przy wejściu na targowisko kupującego z kosztem lub z psem. Celowościowy argument ze skargi również należy uznać za niedopuszczalny. Uproszczenie poboru opłaty nie może bowiem uzasadniać przepisu sprzecznego z prawem. Z przytoczonych względów zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o NSA skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło